{L_INDEX_PORTAL} bron.iweb.pl
Forum dyskusyjne miłośników pneumatyków i innej broni

FAQFAQ  UżytkownicyUżytkownicy  RegulaminRegulamin  GrupyGrupy  Kalendarz ImprezKalendarz Imprez
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Okulary korekcyjne
Autor Wiadomość
Dicku

Dołączył: 20 Lis 2003
Skąd: Płock

Wysłany: 2009-01-26, 20:17   Okulary korekcyjne

Nie wiem czy dobry dział ale spróbuje zaptać.
Używam okularów korekcyjnych tzw do czytania. Do załadowania colta oczywiście muszę użyć okularów. Problem co dalej; w okularch dobrze widzę przyrządy celownicze, cel jest okrągła, ciemna plamą o rozlanych konturach. Bez okularów odwrotnie: rozmyte przyrządy celownicze, doskonale widoczny cel. Myślę, że problem dotyczy nie tylko mnie. Jak należy strzelać: w okularach korekcyjnych czy bez. Lub inaczej czy dobrze mają być widoczne przyrządy celownicze czy cel? ( pewnie najlepiej jedno i drugie :( )
Pozdr
 
 
Mincerz


Dołączył: 09 Lip 2006
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2009-01-26, 20:23   

Abyś widział przyrządy celownicze.. Cel to tylko o tyle abyś powtarzalnie celował w ten sam punkt swojej tarczy.
Pozdrawiam!
_________________
Guns don't kill people - people kill people.
Chłopiec z Ferajny.
 
 
Krzysztof Pawlik

Dołączył: 28 Mar 2006
Skąd: zielona góra

Wysłany: 2009-01-26, 21:32   

Ja też strzelam w okularach, jak wielu z nas. Nie jest to żadna przeszkoda, czasem nawet zaleta, nie trzeba pamiętać o zabraniu na strzelnice okularów ochronnych :) .
Musisz zawsze widzieć wyraźnie przyrządy celownicze, tarczę, a właściwie jej czarne pole widzisz wtedy jako lekko rozmyte, zamglone. Jest to naturalne zjawisko i nazywa się chyba akomodacją wzroku. Mimowolne przenoszenie wzroku na tarczę jest błędem i trzeba z tym walczyć. Polecam okulary strzeleckie, mają tą zaletę, że można ustawić szkło korekcyjne tak, by było prostopadłe do linii celowania, i tę wadę, że potrafią słono kosztować.
 
 
waldy

Dołączył: 05 Paź 2007
Skąd: Chełmno

Wysłany: 2009-01-27, 09:43   

Ja też miałem podobny problem z okularami. Co prawda na co dzień ich nie noszę ale do niektórych zajęć między innymi strzelania okazały się niezbędne. Generalnie problem z okularami jest taki, że w zależności od akomodacji oka i szkieł (do dali, do bliży) albo masz wyraźny cel, a ciężko zgrać przyrządy, np. szczerbinka ci się dwoi lub też dobrze widzisz przyrządy celownicze ale licho cel. Ten drugi przypadek to niby pół biedy bo cel ma być rozmyty ale niestety (w zależności od szkieł) czasem stopień rozmycia jest zbyt duży. I to potrafi wkurzyć i totalnie zdekoncentrować.
Amerykańce znaleźli na to prosty sposób – taki pseudo diopter zakładany na przyssawkę do okularów. Tak to wygląda
na okularach , a tak z bliska.
Sam pomysł jest bardzo prosty ale efekt daje genialny – likwiduje niedogodności związane z brakiem ostrości. Jak ktoś nie chce wydawać kilkunastu dolców i ma jakieś okulary, które może poświęcić plus kawałek taśmy i izolacyjnej i szpikulec do zrobienia dziurki, to może zrobić sobie takie coś. Działa tak samo i nic nie kosztuje. Średnica dziurki to 1-1,3 mm. Miejsce naklejenia tej „dziurki” trzeba dobrać eksperymentalnie czyli tak aby nie wymuszać ruchu gałki ocznej innego jak bez okularów przy postawie, do której jesteśmy przyzwyczajeni (zakładam, że jest to odpowiednia postawa strzelecka). Miejsce naklejenia „dziurki” będzie oczywiście inne przy broni długiej i krótkiej.
_________________
Stowarzyszenie Strzelców Czarnoprochowych Ziemi Chełmińskiej
 
 
kammarladdare


Dołączył: 03 Mar 2008
Skąd: Kalix-Nyborg

Wysłany: 2009-01-27, 10:23   

Pomysl niezly, tylko ma jedna zasadnicza wade: brak regulacji srednicy otworu w zaleznosci od oswietlenia. Trzeba by zrobic kilka roznych i je zmieniac a to juz by bylo troche klopotliwe.

Do zakladania na wlasne okulary z regulacja.
 
 
waldy

Dołączył: 05 Paź 2007
Skąd: Chełmno

Wysłany: 2009-01-27, 10:55   

Zgadza się, światła nie można regulować. Pisząc post wyżej chodziło mi o przedstawienie czegoś prostego, rozwiązania do zastosowania już od zaraz. Oczywiście w tym temacie można znaleźć wiele gadżetów na okulary - taki prosty jak ten, o którym pisałem wyżej i taki wypasiony z płynnie regulowaną wielkością otworu albo "wersję przejściową."

Myślę, że każdy znajdzie coś odpowiedniego dla siebie, a najlepiej to nie mieć problemu z oczami ;)
_________________
Stowarzyszenie Strzelców Czarnoprochowych Ziemi Chełmińskiej
 
 
Wielebny Andree



Dołączył: 13 Kwi 2007
Skąd: Poznań

Wysłany: 2009-01-31, 12:44   

Niestety Waldy, z wiekiem jest to problem prawie nieunikniony. Pamiętacie film 'Strzały o zmierzchu'?
Zrobiłem eksperyment z posiadanymi okularami i stosując się do porad 'okularników', zamieszczonych powyżej oceniam ten wątek jako najbardziej wartościowy na tym forum.
_________________
nie samym słowem człowiek żyje - czasem musi sobie strzelić...
Andree
 
 
noiwcjusz


Dołączył: 12 Cze 2007
Skąd: Kraków

Wysłany: 2009-01-31, 15:54   

Jako że na codzień zajmuję się okularami i mam do czynienia z lekarzami okulistami pozwolę sobie na parę uwag.
Nasz problem polega na tym, że z wiekiem nabywamy wady wzroku zwanej presbiopią, lub nieco mniej elegancko starczowzrocznością. Powoduje ją naturalna utrata elastyczności mięśni gałki ocznej i soczewki oka. Bezpośrednim tego skutkiem jest utrata zdolności akomodacji w pełnym zakresie odległości widzenia. Po prostu nie jesteśmy w stanie widzieć ostro na krótkie dystanse. Wadę tą koryguje się przy pomocy okularów do bliży lub jak kto woli do czytania. I tu doszliśmy do sedna naszego problemu. Bez okularów nie widzimy ostro przyrządów i jest kicha, w okularach widzimy przyrządy, ale znikła tarcza i dalej jest kicha.
Ale...
Są dwa sposoby,żeby nam było dobrze i można je stosować razem lub osobno.
1. Zwiekszyć głębię ostrości przez zastosowanie przysłony analogicznie jak w aparacie fotograficznym - im mniejszy otwór tym większa głębia ostrości, czyli zamontować diopter na karabinie, a dla pistoleciarzy zastosować przysłony, takie jak pokazali koledzy w postach wyżej. Da nam ro przedłużenie obszaru ostrego widzenia, ale zabierze sporo światła i wieczorem może być kiepsko.
2. Zrobić przez analogię do okularów do czytania , okulary "do strzelania" o mocy rzędu +0,25 +0,5 dioptrii w stosunku do mocy do dali na oku którym celujemy. W takich okularach poprawi się nam wyraźnie ostrość przyrządów ale jednocześnie nieco spadnie ostrość tarczy. Na szczęście tarczy nie musimy widzieć ostro Najlepiej całą rzecz przekonsultować z okulistą określając mu precyzyjnie czego potrzebujemy i podając odległość oka od szczerbinki i muszki. Reasumując; jeżeli jesteśmy krótkowidzem i nosimy okulary o mocy np -2,0D na strzelnicę robimy okulary o mocy -1,75 ew. -1,5D, Jeżeli jesteśmy dalekowidzem i nosimy okulary o mocy +2,0D to strzelamy w okularach +2,25 ew +2,5D, Jeżeli nie mamy wady wzroku do dali strzelamy w okularach +0,25 lub +0,5D. Mozna je dodatkowo zabarwić na żółto(ok. 15%), co nam podnoesie kontrast lub lepiej zastosować soczewki projektowane do jazdy nocą i we mgle (nazywają się zależnie od producenta blue blocker lub drive night). Ponadto soczewki powinny być:
a) organiczne - bo są bezpieczniejsze i lżejsze,
b) pokryte powłoką przeciwodblaskową (antyrefleksem) - bo obraz jest bardziej klarowny i są odporniejsze na zarysowania.
Oprawa najlepiej pełna - czyli taka która ma ramkę na całym obwodzie szkła, bo jest stabilniejsza.
To tyle mojego przydługiego i nieco nudnawego wywodu. Mam nadzieję, że komuś pomogę.
Pozdrawiam wszystkich.
Jacek
_________________
Władza jest jak krowa, nie pilnowana zawsze lezie w szkodę.
 
 
kammarladdare


Dołączył: 03 Mar 2008
Skąd: Kalix-Nyborg

Wysłany: 2009-01-31, 16:12   

Wielebny napisz prosze cos wiecej o swoim eksperymencie i spostrzezeniach. Nigdy czegos takiego nie uzywalem do strzelania. Temat rzeczywiscie b. ciekawy.
 
 
Wielebny Andree



Dołączył: 13 Kwi 2007
Skąd: Poznań

Wysłany: 2009-01-31, 17:48   

Eksperyment był prosty. Z posiadanych kilku par okularów (oddzielnie na bliż i dal) wybrałem takie, w których najlepiej widziałem muszkę 'nawika'. Poprzednio używane były złe, cel widziałem dobrze, muszkę nie bardzo. Pomalowałem ją na biało, pomagało przy bardzo dobrym oświetleniu. Przy słabszym 'kaplica'. Teraz widzę przyrządy celownicze dobrze, cel trochę mniej. Pisał o tym wyżej Krzysztof, 'okularnik - strzelec przedni.'
_________________
nie samym słowem człowiek żyje - czasem musi sobie strzelić...
Andree
 
 
kammarladdare


Dołączył: 03 Mar 2008
Skąd: Kalix-Nyborg

Wysłany: 2009-01-31, 23:02   

Tzn. dobrales poprostu okulary i pomalowales muszke. Bardziej mi chodzilo o uzycie jak to okreslil kolega Waldy pseudo dioptera lub bardziej profesjonalnego urzadzenia. Czy ktos strzelal z czyms takim i moze to opisac?
 
 
Krzysztof Pawlik

Dołączył: 28 Mar 2006
Skąd: zielona góra

Wysłany: 2009-02-02, 11:23   

Strzelałem z dioptera, ale w moim przypadku nie zauważyłem jakiejś poprawy.
Kiedy kupowałem okulary, przy wadzie -2,5 dioptri, kupiłem również szkła -2 i-3.
W okularach strzeleckich ich wymiana jest bardzo łatwa.
Sądziłem,że silniejsze szkło, -3 będzie lepsze, ale to nie prawda, wprawdzie widziałem lepiej przyrządy, ale widziałem również doskonale trarczę, i mimowolnie przenosiłem na nią wzrok, co skutkowało zmianą średniego punktu trafienia. Jeżeli ktoś ma z tym problem, to proponuję słabsze szkła, w ten sposób, łatwiej sie skupić na przyrządach, a tarcza jest "zamglona", jak piszą w podręcznikach (pokrywa sie to z uwagami Noiwcjusza).
Mam również drugi sposób, na wyeliminowanie tej wady, tuż, przed złożeniem koncentruję wzrok, na czymś bliskim, po czym składając się przenosze go na na przyrządy, unikając patrzenia na tarczę, jeżeli wcześniej właściwie się ustawiłem, to unosząc broń, jestem we właściwym miejscu tarczy, i mogę oddać strzał. Noiwcjusz, czy to prawda, co mi się wydaje, że najlepiej widać przez środek soczewki i wtedy gdy jest ona prostopadła do lini celowania?
 
 
noiwcjusz


Dołączył: 12 Cze 2007
Skąd: Kraków

Wysłany: 2009-02-02, 17:36   

@ Krzysztof Pawlik
Masz całkowitą rację. Wynika to z tego, że pojedyncza soczewka ma wadę zwaną aberracją sferyczną. W uproszczeniu linie proste na skraju pola widzenia widzimy przez nią jako lekko zakrzywione (normalnie to nie przeszkadza, bo zasadniczo patrzymy w radiancie około 30 stopni, natomiast składając się do strzału prawidłowa postawa wymusza patrzenie trochę "kątem oka"). Efekt ten jest tym silniejszy, im większa jest moc soczewki - zwłaszcza dodatniej. Można temu zaradzić stosując soczewki asferyczne, czyli takie, w których powierzchnia czołowa nie jest sferą tylko czymś w rodzaju bardzo spłaszczonej omegi. Niestety są one nieco droższe.
Pozdrawiam,
Jacek
_________________
Władza jest jak krowa, nie pilnowana zawsze lezie w szkodę.
 
 
witekC


Dołączył: 18 Lut 2005
Skąd: Katowice

Wysłany: 2009-02-02, 19:04   

Krzysiu jest krótkowidzem (okulary -2,5), ja natomiast jestem dalekowidzem (+1,0). Zrobiłem próby (narazie w domu) i tu jest odwrotnie. Przy silniejszych szkłach (+1,5) lepiej widzę przyrządy, a tarczę bardziej rozmytą. Muszę jeszcze to sprawdzić w praktyce na strzelnicy.

Witek.
 
 
Ripperov


Dołączył: 08 Mar 2004
Skąd: Zielona Góra

Wysłany: 2009-02-02, 20:02   

Ja jako krótkowidz - i także okularnik rozwiązuję problem szkłami kontaktowymi - działa wyśmienicie - a pakiet 30 szkieł czyli na 15 dni to kwota 70 zł. Komfort nie do porównania - tylko zostaje cały czas nawyk poprawiania szkieł :D
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Slider

IncoltKimla
Strona wygenerowana w 0.39 sekundy. Zapytań do SQL: 18






CQB





parabellum.pl



Works11





ROMB

Strzelectwo Terenowe

Strzelectwo Terenowe

Szczecin