Czy moletowanie śrutu coś daje?

Moderator: Moderatorzy wiatrówkowi

Awatar użytkownika
M.J.
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1812
Rejestracja: 2004-01-09, 08:46
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Czy moletowanie śrutu coś daje?

Postautor: M.J. » 2004-03-15, 10:15

Pytanko takie jak w temacie. Co sądzicie o moletowanych śrutach i o wpływie moletowania na celność w lufach GW i GL?


HASYL
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 71
Rejestracja: 2003-02-13, 13:24
Lokalizacja: Puławy
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: HASYL » 2004-03-15, 12:12

Witam
Moim skromnym zdaniem moletowanie ma służyć poprawie celności ,coś jak piórka lotki ,ale raczej nic nie daje, fajnie wygląda i to wszystko :D .
Robiłem testy na różnych śrutach i osobiście nie widzę różnic na GW i GL
ale to jest moja opinia i mogę się mylić .
Pozdrawiam i życze przyjemnego strzelanka


Piotr
Założyciel
Założyciel
Posty: 1495
Rejestracja: 2002-11-15, 16:36
Lokalizacja: W podrozy
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Piotr » 2004-03-15, 13:01

Już od dawna próbujemy zgadnąć co Twórcy mieli na myśli tworząc moletowane śruty, ale nic sensownego nie przyszło nam do głów po dziś dzień. Żaden model moletowanego srutu nie lata tak dokładnie jak "gładkie" odmiany.


JM
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1950
Rejestracja: 2003-02-14, 02:11
Lokalizacja: Wrocław
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: JM » 2004-03-15, 14:03

Bo śrut taki jest nie moletowany a molestowany i dlatego tak mu się źle powodzi!!! :wink: :wink: :wink:


Awatar użytkownika
EMJED
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 59
Rejestracja: 2004-02-04, 12:14
Lokalizacja: Inowrocław
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Moletowanie

Postautor: EMJED » 2004-03-15, 14:23

A czy przypadkiem nie chodzi o to, że śrut moletowny na kołnierzu ma większą elestyczność i lepiej przylega do ścian lufy w czasie wylotu pod ciśnieniem powietrza? :idea:
Może mieć przez to lepsze własności uszczelniające niż zwykły śrut z grubą ścianką kołnierza 8)
Jak myślicie :?:
Pozdrawiam

Maciej :wink:


Rabbi...
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 288
Rejestracja: 2003-07-05, 16:43
Lokalizacja: Sieradz
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Rabbi... » 2004-03-15, 15:54

możliwe... możliwe równiez że miałabyć to jakaś namiastka gwintu, dla gładkolufowiczów, a możliwe że komuś akurat taki się bardziej podoba i tyle ;)
Możliwe równie że chca za wszelką cenę zaoszczędzić na ołowiu :lol:
Albo zmniejszyć wagę śrutu...
wiele tych opcji.


Awatar użytkownika
Artur Mikita
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 2161
Rejestracja: 2002-11-22, 12:21
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Artur Mikita » 2004-03-15, 22:24

Rabbi... pisze:możliwe... możliwe równiez że miałabyć to jakaś namiastka gwintu, dla gładkolufowiczów,


Śruty moletowane były osiagalne dużo wcześniej niż wiatrowki gładkolufowe. Przyczyna jest inna, nie wiem jaka, może taka sama, jak długośc lufy w Slawii, lub wiecznie samozamykająca sie klapa od kibla w WC w wagonach PKP ;)
Artur


Awatar użytkownika
max999
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1437
Rejestracja: 2003-04-07, 16:17
Lokalizacja: Wrocław
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: max999 » 2004-03-15, 22:35

w Hunterze GL kazdy moletowany srut to byla "jedna wielka porazka" :D
CZ 200 T 17 J / Delta 6-24 x50 Mildot HW 35k
www.transport-wroclaw.com


M_a_C
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1444
Rejestracja: 2003-03-28, 12:06
Lokalizacja: Świebodzin
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: M_a_C » 2004-03-15, 22:55

Może chodzi o lepsze smarowanie czy cuś? Smar w rowkach i te sprawy :D


Piotr
Założyciel
Założyciel
Posty: 1495
Rejestracja: 2002-11-15, 16:36
Lokalizacja: W podrozy
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Piotr » 2004-03-15, 23:40

A może chodzi o zatuszowanie niedoskonałości wykonania? Może po to by nie bawiąc się w produkcję kilku kalibrów zapewnić uśrednione dopasowanie do luf o różniących się w końcu miedzy sobą? Największe ilości kupują oczy a wspomniany molecik wpływa na podświadomość.
Ot trzeba było zrobić coś inaczej żeby poszerzyć asortyment zarabiając na tym parę groszy i stało się. Mamy moletowane śruty.
To najsensowniejsze wyjaśnienia jakie przychodzą mi do głowy.


Awatar użytkownika
M.J.
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1812
Rejestracja: 2004-01-09, 08:46
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: M.J. » 2004-03-16, 08:53

NO chociażby ekstremalnie celny :wink: SPITZ KUGELN, jest tutaj doskonałym przykładem umiejętnego zastosowania moletu w śrucie :D


Awatar użytkownika
Jack
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 117
Rejestracja: 2003-04-05, 21:47
Lokalizacja: Sosnowiec
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Jack » 2004-03-16, 09:05

Obawiam się że Piotr ma rację .niedoskonałości wykonania, szczególnie błąd kołowości sa wtedy nie zauważalne.


Piotr
Założyciel
Założyciel
Posty: 1495
Rejestracja: 2002-11-15, 16:36
Lokalizacja: W podrozy
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Piotr » 2004-03-16, 09:12

Ad M.J.: obawiam się, że wspomniany przez Ciebie Spitz Kugeln nie jest moletowany.


Awatar użytkownika
Bartic
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1083
Rejestracja: 2003-03-03, 13:53
Lokalizacja: CKS Stare Strzelby
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Bartic » 2004-03-16, 09:43

Sprawdzałem moletowane i niemoletowane tomitexy z płaską główką. Gładkie całkiem przyzwoicie latały, za to moletowane siały gdzie popadnie.
Pozdrawiam
-Marcin-
GG2512814 ________________
Se gut, se bon, se Sagalas London, se Iwan kowal de Bałabanówka


Awatar użytkownika
RomanW
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 475
Rejestracja: 2003-02-15, 23:32
Lokalizacja: Łask
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: RomanW » 2004-03-16, 10:00

Artur Mikita pisze:
Rabbi... pisze:możliwe... możliwe równiez że miałabyć to jakaś namiastka gwintu, dla gładkolufowiczów,


Śruty moletowane były osiagalne dużo wcześniej niż wiatrowki gładkolufowe. Przyczyna jest inna, nie wiem jaka, może taka sama, jak długośc lufy w Slawii, lub wiecznie samozamykająca sie klapa od kibla w WC w wagonach PKP ;)


:lol: :lol: Ta samozamykająca się klapa to efekt pracy jednych debili pod kierownictwem innych debili. A jeśli Polska to właśnie ta ojszczana klapa?? :lol: - nieśmiertelny Dzień świra.
Stirlitz poszedł do lasu, ale ani borowików, ani podgrzybków, ani nawet opieniek nie było.
- Pewnie nie sezon - pomyślał Stirlitz, siadając w zaspie.



Wróć do „Wiatrówki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: DaimonWawa i 4 gości