{L_INDEX_PORTAL} bron.iweb.pl
Forum dyskusyjne miłośników pneumatyków i innej broni

FAQFAQ  UżytkownicyUżytkownicy  RegulaminRegulamin  GrupyGrupy  Kalendarz ImprezKalendarz Imprez
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
JAK USTAWIĆ LUNETĘ?
Autor Wiadomość
JM

Dołączył: 14 Lut 2003
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2003-03-26, 01:36   JAK USTAWIĆ LUNETĘ?

Wielkimi krokami zblizają się zawody, które zostaną rozegrane w Morsku przy okazji naszego zlotu. Wiele osób wystartuje w takich zawodach po raz pierwszy. Jednym z ważniejszych elementów decydujących o wygranej (albo przegranej :wink: ) będzie odpowiednie ustawienie lunety (oprócz umiejętności strzelca, samej broni, śrutu, wiatru... i innych).

ZADAM WAM W TAKIM RAZIE PYTANIA:

1)jak ustawiacie lunety, czy wykorzystujecie do tego celu jakieś celowiki laserowe umieszczane w lufie (o których już była rozmowa na tym forum)?
2)a może ufacie tylko sobie i ustawiacie lunetkę na oko?
3)czy (a powinno tak być) bierzecie pod uwagę masę śrutu przy ustawieniach optyki?
4)na jaką odległość macie "przystrzelaną optykę'
5)....
6)....

Podzielmy się naszymi spostrzeżeniami i doświadczeniami :lol:
 
 
Mi

Dołączył: 30 Sty 2003

Wysłany: 2003-03-26, 08:55   

Proponuję zajżeć na stronę Pitera tam jest wszystko o zerowaniu lunety. :idea:
 
 
Fred
emerytowany Moderator



Wiek: 103
Dołączył: 22 Lis 2002

Wysłany: 2003-03-26, 10:14   A ja to robie tak

Jak ja zeruję ?
1. Stawiam tarcze i siadam w odległości 10 metrów od niej.
2. oddaje kilka strzałów , aż przestrzeliny po kręceniu wieżyczkami zaczynają sie skupiać w rejonie 10-ki
3. Jeżeli jestem pewien, że mój punkt ZERO leży na 10 metrach to oddalam sie o jeden metr od tarczy i strzelam dalej w środek i notuje, gdzie ląduje diabolo. Cala procedure powtarzam cofając się co metr do tyłu i kończe na 50 metrze.
4. Wynik: nie dość, że mam kupe zabawy przy strzelaniu i często pęka przy tym cała puszka śrutu i mam załatwionych kilka problemów
a) Mam dość dobrze wstrzelaną lunetke
b) Wiem dokładnie jaki opad ma strzelany przeze mnie śrut na wszystkich interesujących mnie odległościach
c) Na lunecie zapisałem dokładne odległości

Procedurę tą przechodze jedynie po wymianie lunetki. Normalnie starcza strzelanie co 5 metrów. Obliczenia te i dane są ważne jednak tylko dla jednego rodzaju śruta!!! A ze w praktyce i w zyciu strzelam z kolana - to tez cala zabawa ma miejsce na kolanie a nie na stole lub w imadelku. Kazdy strzelec ma tendencje do "sciagania" strzalow w jakims kierunku - dlatego w ten sposob ten blad strzelecki :oops: zostaje wliczony w poprawke
 
 
szyperek


Dołączył: 23 Lis 2002
Skąd: Wroclaw

Wysłany: 2003-03-26, 10:33   

Robie podobnie do Freda z ta roznica ze nie ruszam sie z miejsca a tarcze mam poustawiane na roznych odleglosciach :)
Musze w koncu wykorzystac mozliwosci lunety i zaczac uzywac stickerow (naklejek z naniesionymi ustawieniami dla Target turrets - pokretel regulacji krzyza)... nie ma na to za bardzo czasu podczas strzelania - jest z tym troche zabawy no ale przy nastepnym strzelaniu potraktuje to jako rozgrzewke :)

Oddaje po 5 strzalow do tarczy. Sprawdzam i koryguje
Na podstawie wynikow okreslam w pierwszej kolejnosciu rozrzut w poziomie tzn staram sie tak ustawic optyke aby przestrzeliny ladowaly najblizej pionowej lini tarczy... to podstawa - srut na wiekszej odleglosci raczej nie powinien odskakiwac na boki :)
Po ustawieniu w pionie zajmuje sie pionowa trajektoria lotu sruta :)
Mam opanowane mniej wiecej ustawienia pokretel ale na razie tylko dla jednego sruta mi sie to udalo spamietac - dlatego zaczne w koncu uzywac tych stickerow :)
Zreszta - ustawialem w zimie dla Silver Point'a i teraz nagle okazalo sie ze wszystko od poczatku - jednak temperatura i wilgotnosc maja duze znaczenie (niech mnie ktos poprawi jezeli sie myle)... Tak wiec nastepne strzelanie to wlasnie zabawa z ustawieniami optyki dla roznych srutow... wpisze sobie wszystko w tabelke... :)
Troche mnie to przeraza no ale trzeba wykorzystac to na co pozwala mi Simmons Pro Air :)

Reasumujac:
- wg mnie podstawa to ustawienie w poziomie
- ustawienie w pionie jest zmienne i zalezy od odleglosci wiec to jest glowny temat do zabawy
- trzeba pamietac o odpowiednim i powtarzalnym chwycie broni (no chyba ze uzywamy podporek/stojakow lub innych trzymawek ale to juz inna para kaloszy - lepiej wg mnie ustawiac optyke strzelajac "z reki" czyli w takich warunkach w jakich oddaje sie normalne strzaly - skorygujemy w ten sposob nasze wlasne trudne do opanowania odruchy :) )

Do ustawiania pomocna moze byc taka tarcza:


Sciagnij stad

Nie jestem ekspertem no ale skoro jest dyskusja to sie udzielam :)



Pozdrawiam
_________________
Szyperek vel Skipper
WROCLAWSKA GRUPA STRZELECKA
www.pfta.pl
 
 
 
Marek (wemar)
emerytowany Moderator



Dołączył: 12 Mar 2003
Skąd: Bydgoszcz

Wysłany: 2003-03-26, 20:16   

Fred, to co napisałeś w ostatnim zdaniu, to jest to co cechuje dobrego strzelca - dopasowanie do warunków.

To co opisał Fred jest moim zdaniem najbardziej uniwersalne. Kto ma ekstra lunetkę to niech się bawi ze stickerami. Pozostałym polecam sposób Freda. Stosuję podobny, kombinację obu przepisów. Wieszam kilka tarcz ( do 10 ) na dokładnie odmierzonych pozycjach i z jednego miejsca strzelam. Odstępy robięjednak co 2 metry a nie jak Fred co metr. Spisanie wyników i zmiana miejsca. Prawdę mówiąc po jakimś czasie wkurza mnie to, ale perspektywa wyników zachęca.
_________________
Nie jest ważne czym strzelasz, ważne byś miał/a z tego radość.
 
 
szyperek


Dołączył: 23 Lis 2002
Skąd: Wroclaw

Wysłany: 2003-03-26, 22:13   

Jest inaczej Wemar... :)

Jeszcze tych stickerow nie uzywalem i robie dokladnie tak jak to opisales :) - wyraznie napisalem ze musze to zaczac uzywac - bo pewnie sie przyda... :D

Pozdrawiam
_________________
Szyperek vel Skipper
WROCLAWSKA GRUPA STRZELECKA
www.pfta.pl
 
 
 
Jerzy 
Administrator



Dołączył: 21 Lis 2002
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Wysłany: 2003-03-26, 23:29   Re: JAK USTAWIĆ LUNETĘ?

JM napisał/a:

1)jak ustawiacie lunety, czy wykorzystujecie do tego celu jakieś celowiki laserowe umieszczane w lufie (o których już była rozmowa na tym forum)?
2)a może ufacie tylko sobie i ustawiacie lunetkę na oko?
3)czy (a powinno tak być) bierzecie pod uwagę masę śrutu przy ustawieniach optyki?
4)na jaką odległość macie "przystrzelaną optykę'


1)Lasera używam do szybkego znalezienia wstępnego ustawienia lunety. Po ustawieniu według lasera nie muszę się martwić czy śrut trafi w tarczę na 25 metrów :)
2) Do dokładnego ustawiania lunet zrobiłem sobie stojak, i strzelam z pozycji siedzącej na krzesełku, opierając na nim wiatrówkę
3)przy strzelaniu rekreacyjnym moja wiatrówka na odległoscisch do 25-30 metrów strzela w ten sam punkt z odchyleniem do 1 cm, niezależnie od typu śrutu - a używam do testowania JSB płaskie, Exacty, czasem Straton, sporadycznie Prometeus. Mój Haenell ma na razie tylko 14J, więc z Barracudy nie mam po co strzelać. Na 40 metrach płaskie już lądują znacznie niżej niż Exacty, a Stratony ledwo zauważalnie niżej. Do strzelania na więcej niż 25 używam wyłącznie Exacta , do 25 m mogę strzelać wystarczająco celnie każdym śrutem przyzwoitej jakości i nie za cieżkim.
4) W sobotę zmieniałem lunetkę, z Vomza 4x32 na Bełomo 6x40. Poprzednia przystrzeliwałem na odległosć 30 - 35 metrów. Teraz jestem w znacznie lepszej sytuacji - Bełomo ma 3 znaczniki, najwyższy ustawiłem na 25 metrach, dugi od góry dawał mi na odległosci 38 metrów przestrzeliny minimalnie poniżej środka celu, a trzeci znacznik, najniższy na odległosci 50 metrów zapewnia idealnie środek tarczy. Jeśli uda mi się podnieść moc Haenella to powino udać sie.powiększyć odległosci odpowiednio do 30, 45 i 55 metrów.

Zasadę ogólna zaproponowałbym taką:
-jeśli mamy w lunecie tylko 1 punkt celowniczy, wybieramy odległosć przystrzelania zapewniającą celowanie bez korekty na możliwie największym dystanisie - dla 16J ok 30 metrów
- Jeśli używamy lunety z możliwością pomiaru odległości i punkt celowania dla każdej odległosci korygujemy kręcoc pokrętłem ustawienia siatki, przystrzeliwujemy lunetę na najniejszą używaną odleglość - najczęściej 10m, tak jak to opisał Fred
- jesli mamy lunetę z większą ilością punktów celowniczych (Mil-Dot i siatki celownicze) szukamy takiej odległosci przystrzelania dla głównego punktu celowniczego która pozwoli wykorzystać najwiecej punktów dodatkowych.
_________________
Jerzy
 
 
Piotr
Site Admin


Dołączył: 15 Lis 2002
Skąd: W podrozy

Wysłany: 2003-03-28, 22:00   

O ile dobrze spekuluję, odnosisz Jerzy swój patent z laserem wyłącznie do wiatrówki ze stałą lufą. To komfortowa sytuacja. Gdy w grę wchodzi model z łamaną lufą, Fred podał metodę systematyzującą czynności godną inżyniera.
Choć Fred zaznaczył, że okazję do regulacji traktuje jak każdą inną okazję do dobrej zabawy na strzelnicy, to ja sam dla jeszcze większej systematyki zaimplementowałbym do jego charmonogramu podparcie karabinka i stabilną pozycję, o jakich Ty Jerzy wspomniałeś, tj. statyw i siedzisko. Sam tak robię nawiasem mówiąc i już po niewielu strzałach mam dzieło skończone (o ile nie mam luźnego zawiasu lufy i gdy lunetka jest sprawna). W BSA Lightningu poluźniła mi się nieznacznie szyna montażowa lunety, przez co o mało się nie zaregulowałem na przysłowiową śmierć. :?
 
 
Fred
emerytowany Moderator



Wiek: 103
Dołączył: 22 Lis 2002

Wysłany: 2003-03-28, 22:06   

Juz od 3 miesiecy nastawiony jestem na taka próbe w hali i krzesełkiem - ale jakoś mam problemy logistyczne :-)
Jeżeli chodzi o wyniki - to po takim wstrzelaniu klade 60% celów w Kill-Zone a sylewtka FT jest zawsze trafiona (GW). Kto wie - może po strzelaniu z podpórki coś się zmieni - ale nie dużo
A chciałbym bardzo :P
 
 
Jerzy 
Administrator



Dołączył: 21 Lis 2002
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Wysłany: 2003-03-29, 00:00   

Piotr napisał/a:
O ile dobrze spekuluję, odnosisz Jerzy swój patent z laserem wyłącznie do wiatrówki ze stałą lufą. To komfortowa sytuacja. Gdy w grę wchodzi model z łamaną lufą, Fred podał metodę systematyzującą czynności godną inżyniera. :?


Stosuję w każdej wiatrówce w której jestem w stanie włożyć laser w lufę, problem jest jedynie wtedy gdy wiatrówka ma niedemontowalny tłumik. Może dorobię do lasera dłuższy pręt który sięgnie do lufy przez tłumik, na razie radzę sobie zakłądając na pręt lasera rurkę PCV pasujacą do tłumika, ale to daje mniejszą dokładność niż bezpośrednie osadzenie lasera w lufie.
_________________
Jerzy
 
 
NocnyPtak


Dołączył: 20 Lut 2003
Skąd: Kraków

Wysłany: 2003-03-29, 15:10   

Witam,
Ponieważ właśnie przymierzam sie do zamontowania mojej pierwszej lunety, mam pytanie:
Czy pomiędzy obejmy montażu a tubus lunety wkładacie jakieś gumowe podkładki? Chodzi mi o to, że po silnym dokręceniu obejm na tubusie lunety zostana zapewne ślady. Przy zmianie broni i innym ustawieniu optyki te ślady mogą być widoczne i wyglądać nieestetycznie.
A może wkładanie jakichkolwiek podkładek (np. wyciętych z cienkiej gumy) jest absolutnie przeciwwskazane? :roll:
Pozdrawiam,
_________________
Jakub Waltoś
Slavia631+Bushnell Trophy3-9x40
http://nocnyptak.pl
 
 
JM

Dołączył: 14 Lut 2003
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2003-03-29, 16:00   

Ja stosuję taśmę izolacyjną (taką czarną kupowna w sklepie elektrycznym, ale są też inne kolorki i czasem można takową kupić w supermarkecie).

Chroni troszkę tubus lunety przed zadrapaniem go samym montażem, a poza tym sama luneta nie obraca się i nie przesuwa w montażu.
 
 
Jerzy 
Administrator



Dołączył: 21 Lis 2002
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Wysłany: 2003-03-29, 16:39   

NocnyPtak napisał/a:
Witam,
Ponieważ właśnie przymierzam sie do zamontowania mojej pierwszej lunety, mam pytanie:
Czy pomiędzy obejmy montażu a tubus lunety wkładacie jakieś gumowe podkładki?


Zobacz http://www.airgun.pl/modu...wpage&pageid=13
Ma to być tasma samowulkanizująca a nie taśma izolacyjna PCV.
_________________
Jerzy
 
 
shakal


Dołączył: 02 Mar 2003
Skąd: Gdynia

Wysłany: 2003-03-29, 18:31   

Stanę na dniach przed podobnym dylematem co Nocny Ptak - lecz pytanie mam z innej beczki : Jerzy dlaczego wolisz lunety bez zooma???
(..mniejsza waga?.. mocniejsza konstr.? ...zwartość?)
Oczywiście całość tego forum znam więc nie wykręcaj się linkami ;)
Moje zastosowanie - raczej nie FT a tylko AFT /Amateur FT ;) / choć nie ukrywam, że w 1 centówkę z 30m chęć by trafiać (oczywiście: podrzuconą, pozycja tyłem i jeszcze "z biodra" :) )) ) ....można li z takiego np. 6x40???
...muszę oczywiście takową "lupę" kupić więc się pytam...
pozdr,
_________________
..idź złoto do złota - a my Polacy w broni się kochamy..
 
 
Marek (wemar)
emerytowany Moderator



Dołączył: 12 Mar 2003
Skąd: Bydgoszcz

Wysłany: 2003-03-29, 19:11   

JM napisał/a:
Ja stosuję taśmę izolacyjną (taką czarną kupowna w sklepie elektrycznym, ale są też inne kolorki i czasem można takową kupić w supermarkecie).

Chroni troszkę tubus lunety przed zadrapaniem go samym montażem, a poza tym sama luneta nie obraca się i nie przesuwa w montażu.



Są też montaże wyposażone "fabrycznie" w takie gumki. Ja mam taki, kupiony zresztą na bazarze i bardzo go sobie chwalę. Ten co mi sprzedawał to pamięta mnie do dziś ( dwa lata) po tym jak przetrząsnąłem mu 30 montaży i skompletowałem jeden :)
_________________
Nie jest ważne czym strzelasz, ważne byś miał/a z tego radość.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
KimlaIncoltIncolt
Strona wygenerowana w 0.23 sekundy. Zapytań do SQL: 18






CQB





parabellum.pl



Works11



Strzelectwo Terenowe

Strzelectwo Terenowe

Szczecin