{L_INDEX_PORTAL} bron.iweb.pl
Forum dyskusyjne miłośników pneumatyków i innej broni

FAQFAQ  UżytkownicyUżytkownicy  RegulaminRegulamin  GrupyGrupy  Kalendarz ImprezKalendarz Imprez
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Odlewanie kul
Autor Wiadomość
smoking gun

Dołączył: 13 Kwi 2005

Wysłany: 2006-03-02, 19:44   

http://www.leeprecision.com/
_________________
Nic na świecie nie jest tak sprawiedliwie podzielone, jak rozum.
Ponieważ każdy uważa, że posiada go w nadmiarze!
 
 
sas88 
Moderator



Dołączył: 29 Lip 2005
Skąd: środek Polski

Wysłany: 2007-05-16, 17:58   

-------------------------
_________________
“Put your trust in God; but mind to keep your powder dry!”
 
 
alabamer


Wiek: 36
Dołączył: 05 Wrz 2007

Wysłany: 2008-08-13, 13:05   

W CZYM roztapiacie ołów ??? Mozna w zwyklym garnku ? Podobno garnek musi byc żelazny .... ale gdzie sprzedaja takie garnki, chyba nigdzie.
 
 
Mincerz


Dołączył: 09 Lip 2006
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2008-08-13, 13:15   

Puszka po groszku konserwowym. Albo po kukurydzy. Mała forma do odlewania sztabek ołowiu a potem sztabki do kociołka elektrycznego.
_________________
Guns don't kill people - people kill people.
Chłopiec z Ferajny.
 
 
mkl1


Dołączył: 14 Lip 2006
Skąd: Katowice


Wysłany: 2008-08-13, 13:19   

Topię w kociołku elektrycznym z zaworkiem... :P i fajnie sie leje..
_________________
Nitro i CP od 223rem , aż do .58 :) i jakiś "wiaterek" lat 1970-tych się też znajdzie :)
 
 
go43


Dołączył: 09 Paź 2007
Skąd: Kwidzyn

Wysłany: 2008-08-13, 14:23   

alabamer, kup sobie kubek ze stali nierdzewnej (każdy większy market, koszt np 3,99) plus łycha i kuchenka gazowa (lepiej turystyczna niż w kuchni ; )

P.S. nie korzystałem, ale znam kogoś kto odlewał w ten sposób.
_________________
KKS "VIS" Kwidzyn
 
 
Tomasz.W

Dołączył: 13 Wrz 2004
Skąd: Gdańsk - Nordkapp

Wysłany: 2008-08-13, 16:42   

go43 napisał/a:
....nie korzystałem, ale znam kogoś kto odlewał w ten sposób....
Ja osobiście nigdy nie widziałem UFO, ale znam takiego co widział. Mam kociołek z LEE i żadna siła nie jest w stanie mnie namówić do odlewania kulek inną metodą.
 
 
jerzyn

Dołączył: 09 Sie 2008
Skąd: Police

Wysłany: 2008-08-14, 08:46   

Tomasz.W napisał/a:
go43 napisał/a:
....nie korzystałem, ale znam kogoś kto odlewał w ten sposób....
Ja osobiście nigdy nie widziałem UFO, ale znam takiego co widział. Mam kociołek z LEE i żadna siła nie jest w stanie mnie namówić do odlewania kulek inną metodą.

To jakie muszą mieć problemy ci co wzorem starych zdobywców zachodu topią kule nad ogniskiem i chochelka nabierają ołów i leja do form ;)
 
 
go43


Dołączył: 09 Paź 2007
Skąd: Kwidzyn

Wysłany: 2008-08-14, 09:01   

jerzyn :one:

a tam nie powinno być odlewał tylko odlewa....

ad Tomasz W. przecież nikt nikogo nie namawia do zmiany, było pytanie w jakim garze topić to była i odpowiedź.

P.S. też mam kociołek by Lee, taki podwyższony z zaworkiem....
_________________
KKS "VIS" Kwidzyn
 
 
Tomasz.W

Dołączył: 13 Wrz 2004
Skąd: Gdańsk - Nordkapp

Wysłany: 2008-08-14, 09:32   

jerzyn napisał/a:
To jakie muszą mieć problemy ci co wzorem starych zdobywców zachodu topią kule nad ogniskiem i chochelka nabierają ołów i leja do form ;)
Jakie problemy pytasz, żadne. Wszystko rzecz gustu i odrobiny wprawy. Ale jeżeli są takimi wielkimi miłośnikami tradycji dzikiego zachodu to flejtuchy powinni wycinać z.....własnej koszuli na strzelnicy, a nie w domku wycinakiem z dobieranego gatunku materiału ;)
 
 
Desert Eagle


Dołączył: 28 Lip 2004

Wysłany: 2008-08-14, 10:06   

Jedni odlewają w kociołkach, inni przy pomocy kuchenki gazowej. Kwestia gustu i zasobności portfela. Kociołek to około 200zł, butla to mniejszy wydatek.
 
 
mevatron 

Dołączył: 28 Wrz 2004
Skąd: Białystok/Warszawa

Wysłany: 2008-08-14, 13:24   

Owszem, kociolek to moze byc wydatek, ale bedzie lata sluzyl.
No i bezpieczenstwo, precyzja i czystosc pracy. To bezcenne.
Po ustabilizowaniu sie temperatury, termostat trzyma ustawione wartosci i leje sie malinowo.
Nawet z czystego olowiu mozna odlac bez problemu pociski z licznymi rowkami na plaszczu.
_________________
Sicher jest sicher jak mawial Mannlicher
 
 
Desert Eagle


Dołączył: 28 Lip 2004

Wysłany: 2008-08-14, 21:10   

Ja również malinowo odlewam przy pomocy kuchenki gazowej. I również mam ją już kilka lat i wiernie mi służy :D
 
 
jerzyn

Dołączył: 09 Sie 2008
Skąd: Police

Wysłany: 2008-08-14, 21:26   

mevatron napisał/a:
Owszem, kociolek to moze byc wydatek, ale bedzie lata sluzyl.
No i bezpieczenstwo, precyzja i czystosc pracy. To bezcenne.
Po ustabilizowaniu sie temperatury, termostat trzyma ustawione wartosci i leje sie malinowo.
Nawet z czystego olowiu mozna odlac bez problemu pociski z licznymi rowkami na plaszczu.

Potwierdzam ze wszystko można spieprzyć ,ale warto się uczyć.Dzisiaj jestem po lekcji odlewania pocisków maxiball 0,5 cala .Cos pięknego to było ,ognisko ,las ,kociołek i za ciężka łyżka. Kokila Lymana którą mam wypożyczoną przez przyjaciela i jemu dziękuje za to bardzo i naprawdę szlo to ciężko, dopiero jak opanowałem temperaturę w ognisku i ołowiu w kociołku jakoś to poszło. Z moich obserwacji wychodzi ze musi być odpowiednia temperatura ołowiu i odlewane pociski wychodzą w miarę dobrze.Forma musi być tez nagrzana i wszystko się ładnie wypełnia,jak za zimne topliwo to nie wypełnia formy, wszystkie zabrudzenia mogą powodować zatkanie małego otworu do wlewania ołowiu i dalszy problem.Jutro idę z tego postrzelać ,zobaczymy ;)
 
 
alabamer


Wiek: 36
Dołączył: 05 Wrz 2007

Wysłany: 2008-08-31, 15:20   

Bawilem sie wlasnie w odlewanie pociskow minie do Enfielda i musze powiedziec ze tak jak ja to robilem .. to sie nie da :D Wzialem butle, spory kubek i jazda. Ale jazda byla krotka i bezowocna. Po prostu glownym problemem byla oczywiscie temperatura, moze i olow byl mocno rozgrzany, dosc ladnie sie lal, ale po prostu kokila byla za malo nagrzana, bo nie mialem za bardzo GDZIE jej nagrzac.To sa takie zwykle techniczne przeszkody, troche smieszne ale jednak zdecydowanie utrudniajace zycie. Po prostu nad kubkiem temperatura byla za slaba by porzadnie nagrzac kokile, a nie bylo miejsca zeby wsadzic kokile nad sam ogien. No i w ogole ... bezpieczenstwo tego przedsiewziecia jest mocno dyskusyjne, kubek wysoko na niestabilnej butli, jeden nieostrozny ruch i moze byc nieciekawie :/

Ogolnie wiec nie polecam. Kupuje kociolek.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
KimlaIncoltIncolt
Strona wygenerowana w 0.27 sekundy. Zapytań do SQL: 18






CQB





parabellum.pl



Works11



Strzelectwo Terenowe

Strzelectwo Terenowe

Szczecin