bron.iweb.pl
Forum dyskusyjne miłośników pneumatyków i innej broni

Broń i amunicja - WBP - Przygotowanie kbk AK do strzelania nocnego na 100, 150, 200m

matlak - 2012-01-13, 17:58
Temat postu: Przygotowanie kbk AK do strzelania nocnego na 100, 150, 200m
Witam serdecznie. przeszukałem forum, wujek google też mi nie pomógł a mianowicie, poszukuję sprawnej metody, która pozwoli mi przygotować karabinek do strzelania nocnego. Chodzi o karabinek AK-47. Jestem żołnierzem zawodowym, często mamy strzelania nocne, karabinek szturmowy beryl posiada trytowe źródła światła i tu sprawa jest prosta. Ja mając na stanie AK z 1962 roku (prosto z magazynu) niestety nie posiadam żadnych ułatwień. Popularne w MONie malowanie muszki i szczerbinki korektorem i mazanie "świetlikiem" na krótką metę daje radę o ile jest czas żeby przygotować broń a zwykle czasu nie ma. Można sobie to cudo przypadkiem zmazać np na kierowaniu ogniem kiedy na linię otwarcia ognia dojeżdża się transporterem opancerzonym. Znacie jakieś inne metody przygotowywania broni do strzelania nocnego?
Waldek - 2012-01-13, 18:13

Noktowizor. To będzie dobry pomysł.
matlak - 2012-01-13, 18:24

Niestety AK-47 nie ma szyny pod optykę :) poza tym w monie używać można z tego co na tą chwilę wiem, tylko etatowych celowników optycznych :)
montrala - 2012-01-13, 18:43

A trytowy celownik do AKM? (bo zakładam, że to co nazywasz AK-47 to w istocie AKM lub AKMS).

Tryty do AKM z Brownellsa

matlak - 2012-01-13, 19:11

No właśnie nie AKM :) AK-47 a konkretnie 7.62mm kbkg wz.60 :) karabinek granatnik :) I niestety nie wchodzi w grę wymiana przyrządów na trytowe :) W podręczniku jest rycina przedstawiająca trytowe źródła światła do kbk ak i akm ale nigdy się z tą wersją karabinka nie spotkałem, w ogóle miała jakieś inne oznaczenie :)
KBo - 2012-01-13, 21:49

Witam,
Czasami na serwisach z częściami do broni można za niewielkie pieniążki kupić patent nie wiem czy to DDR-owski czy CCCP czy innego biura konstrukcyjnego Układu Warszawskiego fluorescencyjne nakładki na muszkę i szczerbinkę czy to takie czy to to takie jak tu .
Pozdrawiam KBo.

KBo - 2012-01-13, 22:30
Temat postu: Przygotowanie AK-47 do strzelania nocnego na 100, 150, 200m
Witam ponownie.
matlak napisał/a:
Niestety AK-47 nie ma szyny pod optykę :) poza tym w monie używać można z tego co na tą chwilę wiem, tylko etatowych celowników optycznych :)

Nie do końca, miały boczny montaż jak ten pod taki komplecik.
Pozdrawiam KBo.

matlak - 2012-01-13, 22:48

Ten AK ma w naszej polskiej nomenklaturze konkretną nazwę pewnie kbk AK47sn a ja niestety władam karabinkiem granatnikiem i udogodnieniem jest możliwość miotania granatów nasadkowych z których się już nie strzela :D
matlak - 2012-01-13, 22:57

AKM - wersja z kolbą stałą.
AKMS - wersja z kolbą składaną.
AKMŁ - wersja AKM z bocznym montażem przeznaczonym do montażu celownika noktowizyjnego i szczelinowym tłumikiem płomienia.
AKMP - wersja AKM z trytowymi źródłami światła na przyrządach celowniczych.
AKMŁP - AKMŁ z trytowymi źródłami światła.
AKMSN - AKMŁ z kolbą składaną.
AKMSNP - AKMŁP z kolbą składaną.
AKMSP - AKMP z kolbą składaną.

wodnikszuwarek - 2012-01-13, 22:58

To ta nasza armia to bida z nędza , żeby żołnierz zawodowy prosił o pomoc w usprawnieniu służbowego sprzętu cywili .
Jeżeli matlak nie robi sobie z nas jaj to nie zdziwię się jak na tym forum pojawią się ogłoszenia żołnierzy o zakupie taniej amunicji bo nie mają czy strzelać .

montrala - 2012-01-13, 23:30

matlak napisał/a:
AK-47 a konkretnie 7.62mm kbkg wz.60 :)


Coś takiego jak AK-47 nie istnieje i nigdy, nigdzie nie istniało. Kbkg wz.60, jak najbardziej. To tak gwoli ściłości.

kbkg wz.60 jest opracowany na bazie AKM, więc przyrządy do AKM powinny pasować.

AKM - 2012-01-13, 23:51

montrala napisał/a:
kbkg wz.60 jest opracowany na bazie AKM, więc przyrządy do AKM powinny pasować.


Czy jesteś tego pewien? W literaturze spotkałem się z informacjami, że jest to wersja opracowana na podstawie AK. Wygląd zewnętrzny również to potwierdza.

montrala napisał/a:
Coś takiego jak AK-47 nie istnieje i nigdy, nigdzie nie istniało.


Pełna zgoda. Dobrze, że zwróciłeś uwagę na ten ważny aspekt. Ale obawiam się, że nawet nasze prawnuki nie wyplenią tego stereotypu, jakoby AK miał mieć oznaczenie "47".

wodnikszuwarek - 2012-01-13, 23:56

Cytat:
Pełna zgoda. Dobrze, że zwróciłeś uwagę na ten ważny aspekt. Ale obawiam się, że nawet nasze prawnuki nie wyplenią tego stereotypu, jakoby AK miał mieć oznaczenie "47".


AK 47 to nazw handlowa używana na całym świecie i raczej nie wyplenisz jej .

Robson - 2012-01-13, 23:57

[quote="matlak"] "Kadra" ma beryle z trytowym źródłem światła jedynie na szczerbince.
Na muszkę jest tzw. bałwanek a, że łatwo go zgubić jest on najczęściej ściągnięty i leży gdzieś w magazynie broni (tak dla wyjaśnienia).
A co do usprawniania sprzętu nawet jak już sobie zakupi takowe gadżety to i tak po każdych zajęciach czy strzelaniu będzie musiał je ściągnąć i nadać broni pierwotny wygląd.

AKM - 2012-01-14, 00:00

wodnikszuwarek napisał/a:
AK 47 to nazw handlowa używana na całym świecie i raczej nie wyplenisz jej .


Nie zmienia to jednak faktu, że nie ma zbyt wiele wspólnego z rzeczywistością. W radzieckich podręcznikach wojskowych (np. Nastawlienije po striełkowomu diełu) to oznaczenie nie występuje (pomijam pierwotną dokumentację związaną z prototypami). Zresztą w tamtych latach w ZSRR nie stosowano oznaczeń rocznikowych. Gdyby tak było, to broń winna się nazywać AK-49, albowiem to właśnie w roku 1949 została wprowadzona na uzbrojenie Armii Radzieckiej.

wodnikszuwarek - 2012-01-14, 00:07

Cytat:
Nie zmienia to jednak faktu, że nie ma zbyt wiele wspólnego z rzeczywistością. W radzieckich podręcznikach wojskowych (np. Nastawlienije po striełkowomu diełu) to oznaczenie nie występuje (pomijam pierwotną dokumentację związaną z prototypami). Zresztą w tamtych latach w ZSRR nie stosowano oznaczeń rocznikowych. Gdyby tak było, to broń winna się nazywać AK-49, albowiem to właśnie w roku 1949 została wprowadzona na uzbrojenie Armii Radzieckiej.


To co napisałeś to fakty historyczne i nazwa Ak 49 była by jak naj bardziej właściwa ,niestety popularnego kałacha nie wiadomo dlaczego ochrzczono AK 47 i chyba przyjdzie się nam z tym pogodzic :-D

montrala - 2012-01-14, 01:17

wodnikszuwarek napisał/a:
To co napisałeś to fakty historyczne i nazwa Ak 49 była by jak naj bardziej właściwa ,niestety popularnego kałacha nie wiadomo dlaczego ochrzczono AK 47 i chyba przyjdzie się nam z tym pogodzic :-D


A wz.35 VIS ochrzczono "Polish Radom pistol". I co? Też mamy tak pisać? Co chwila wpada tu jakiś internet commando i pyta o SVD. Można stosować angielską terminologię, wtedy gdy jest ona poprawna, ale nie zawsze tak jest. Nie można się zwariować. Sam piszę dużo po angielsku, ale mamy poprawne polskie okreslenia, nazwy, oznaczenia. To je stosujmy.

BTW Faktyczne kbkg wz. 60 (i wz. 60/72) jest oparty o komorę zamkową AK nie AKM. Ale przyrządy celownicze powinny być wymienne.

RAFAŁ - 2012-01-14, 02:08

Teraz już raczej chyba są fluo-farbki ,najlepiej w wędkarskim zapytać .Powinny być w formie lakieru do paznokci.
nechoda - 2012-01-14, 07:39

teraz nawet do robaków są błyszczyki coby świeciły.
Cerber - 2012-01-14, 08:52

Oryginalne sowieckie - http://aa-ok.com/soviet-akm-night-sights.html
i inne: http://aa-ok.com/ak-mags-...ght-sights.html
Tu też są: http://www.zelenysport.cz...ti.php?IDZ=1817
i tu za 5 dolców: http://www.gunnerairsoft....products_id=481

matlak - 2012-01-14, 11:27

Robson napisał/a:
Na muszkę jest tzw. bałwanek a, że łatwo go zgubić jest on najczęściej ściągnięty i leży gdzieś w magazynie broni (tak dla wyjaśnienia).
A co do usprawniania sprzętu nawet jak już sobie zakupi takowe gadżety to i tak po każdych zajęciach czy strzelaniu będzie musiał je ściągnąć i nadać broni pierwotny wygląd.


Zgadza się jak sobie nabędę "upgrade" to będę musiał go ukrywać przed światem :) Jak mój szef kompanii w magazynie broni by to zobaczył to pierwsze zdanie brzmiało by "co to jest??" drugie że popsułem broń :) Nasi podoficerowie i ofecerowie nie mieli wydanych nakładek na muszkę :) A teraz najlepsze :D:D Każdy kto ma na stanie beryla ma również walizeczkę z pasywnym celownikiem noktowizyjnym PCS-5 albo 6 :D Ale :D 99% nie wie jak go "wizować" z lufą czyli wyzerować, w monie to się nazywa wizowanie :) a mało tego, boją się go brać na zajęcia w obawie że popsują i będą musieli płacić :D

montrala napisał/a:
Coś takiego jak AK-47 nie istnieje i nigdy, nigdzie nie istniało. Kbkg wz.60, jak najbardziej. To tak gwoli ściłości.
kbkg wz.60 jest opracowany na bazie AKM, więc przyrządy do AKM powinny pasować.


Są różnice w budowie karabinka AK i AKM pomijając wygląd zewnętrzny, inaczej wykonane jest suwadło, mechanizm powrotny oraz zaczep kurka, poza tym AK nie ma opóźniacza. Kbkg jest modernizacją karabinka AK, bez dwóch zdań :) Celownik AK ma nastawy do 800m a AKMa do 1000 :) Ale szczerbinka jest w zasadzie taka sama, podstawa muszki nieco się różni.

Rumburak - 2012-01-14, 13:05

Czytam te kolegi posty i tak trochę śmieszno trochę straszno. Z jednej strony nie chce mi się wierzyć, że takie jest obeznanie z bronią w WP (o nędzy w szkoleniu to nawet nie będę wspominał), a z drugiej strony trudno wymyśleć takie bzdury o żołnierzach dla których broń jest „narzędziem pracy” - historia iście karkołomna, więc pewnie prawda to co kolega pisze o podejściu podoficerów i oficerów.
Dziwne to nasze wojsko – chyba tak jak i nasze Państwo. Wielka odwaga w koledze drzemie by być żołnierzem i nie móc się szkolić w tej profesji we właściwy profesjonalny sposób - toć tu o życie (!!!) może chodzić nie tylko kolegi, ale i drużyny itd.

Powodzenia w strzelaniu nocnym

Zlewozmywak - 2012-01-14, 13:53

W Polskiej "armii" nic się nie zmienia, choć media usilnie starają się pokazać inną rzeczywistość. Ja w wojsku byłem 12 lat temu i były takie same cyrki jak u kolegi. Lepiej w ogóle nie ćwiczyć, bo się zniszczy :)

Jak mało ludzie w Polsce wiedzą o rzeczywistości w naszej "armii". Pokazują w kółko oklepane zdjęcia paru lepszych jednostek które jeżdzą na misje, używające nieco lepszego sprzętu, który zresztą często nie jest nawet nasz tylko pożyczony od Amerykanów za niemałe pieniądze, pokazują czasem żołnierzy poubieranych w różne kamizelki taktyczne (bo wyglądają "bajerancko" ale już o fakcie, że oni je kupili często za prywatne pieniądze nie wspomną.

Realia tych bardziej tyłowych jednostek są właśnie takie jak w tym wątku. Stare "kałasznikowy" których nawet nie wolno usprawnić bo to wykracza poza bardzo wąskie "myślenie wojskowe" szefa kompanii. Tacy ludzie już się nie zmienią i dopóki nie odejdzie całe pokolenie, to nasza armia "zawodowa" będzie fikcją.

Strach się bać panowie, oby wojny nie było bo koniec z nami. Te pare "elitarnych" jednostek umie głównie patrolować arabskie ulice, o reszcie lepiej nie mówić.

AKM - 2012-01-14, 13:56

Zlewozmywak napisał/a:
...


Ot, i kwintesencja rzeczywistości! Dodałbym (mając wiedzę także z pierwszej ręki), że i w tych lepszych jednostkach jest różnie. Ale tego się nie pokazuje.

matlak - 2012-01-14, 14:27

Co tu dużo mówić :) to tylko ułamek.
Zlewozmywak - 2012-01-14, 15:17

matlak napisał/a:
.....


Jezus maria.

Powiem ci szczerze, że ja w TAKIEJ armii, nie chciałbym w ogóle służyć. Bo frustracja by mnie zeżarła na amen. Z resztą, ja do wojska szedłem z chęcia, choć od poboru wszyscy uciekali jak zające. Bo myślałem że może już tam zostanę. Ale to co zobaczyłem w moim walecznym batalionie, błyskawicznie mnie z tych chęci wyleczyło.

matlak - 2012-01-14, 15:34

Ja od dziecka chciałem być żołnierzem ;)
matlak - 2012-01-21, 21:03

Sklep z Czech nie odpisał, a w między czasie stała się rzecz niesłychana, jak już pisałem mam na stanie beryla którego nie mogę używać. Otóż został mi wydany na nocne zajęcia, taktyka nocna. Mało tego razem z celownikiem noktowizyjnym PCS-5 "beryl" :D Do strzelania jeszcze daleko, bo te ćwiczenia obejmowały jedynie robienie zasadzki ale przeżywam to jak pięciolatek wycieczkę do zoo :D
Regulus - 2012-01-23, 21:48

Kolego matlak

Cieszę się, że próbujesz coś zrobić, ale...

Wojskowe trolle z 3-literowym skrótem nie śpią i lepiej ogranicz się w wypisywaniu rewelacji ze swojej jednostki na publicznych forach.
Wiadomo, że niektórym jednostkom "trochę" brakuje, ale skoro masz ambicje staruj wyżej.

Wtedy, może za kilka lat, jak dostaniesz tam sprzęt to dopiero będzie "pięciolatek na wycieczce do zoo" :D

Z żołnierskim pozdrowieniem !

matlak - 2012-01-26, 00:51

Znalazłem na polskich stronach http://azteko.pl/fluoresc...-ak-p-1159.html i http://www.specshop.pl/pr...AK_-_Glow_Sight zdjęto mi beryla ze stanu... A dziś ze strzelania nocnego otrzymałem dwie oceny niedostatecznie :]
mkowalczuk - 2012-01-26, 10:20

Kolego - rzuć tę pracę. Skoro zajęciem dowódców jest wymyślanie sposobów jak masz być mniej efektywny, to po co się męczyć i być może w przyszłości niepotrzebnie narażać?

A wydawało mi się - niedawno musiałem uzyskać duplikat książeczki wojskowej i zrobiłem to w 50 minut - że armia jest skuteczna, nie zbiurokratyzowana i prawie wzorcowo dowodzona :shame:

matlak - 2012-01-26, 22:35

Nie mam innej godnej opcji no i planuję zgnić w mundurze więc tu zostanę :) Zamówiłem zestaw z azteko.pl możliwe że dojdzie na poniedziałek wtorek, w środę poprawka nocnego strzelania mam nadzieję że chociaż dst ustrzelę :) warunki strzelania: noc, cel oświetlony ale na tyle słabo że trudno zgrać przyrządy, 3 cele na każdy 15 sekund, przerwy między podnoszeniem się celów 5-7 sekund :) odległość 150m
mkowalczuk - 2012-01-26, 23:06

Ideałem w takich warunkach byłyby tryty.
Mam coś takiego na Gloku. Bajka i świecą przez kilka lat bez przerwy, ale takie coś to nie w Siłach Zbrojnych RP, a raczej w jakiejś innej formacji :-?


Jesteś szeregowcem. Wg danych publikowanych w sieci jesteś jednym z 36,5 tyś szeregowców. Nad sobą masz - 39,3 tyś podoficerów i 21,5 tys. oficerów.
Kolego. Ja to możliwe, że jeszcze nie oszalałeś. Wychodzi bowiem, że na jednego "robola" jest prawie 2 dyrektorów ;laughing:



Powodzenia na strzelaniach!

Fandango - 2012-01-26, 23:10

Matlak, gorąco życzę Ci powodzenia w najbliższym strzelaniu i żebyś miał okazję przedtem "złożyć się" z nowymi świecidełkami na sprzęcie
Napisz jak Ci poszło!

Robson - 2012-01-26, 23:34

[quote="mkowalczuk"]Ideałem w takich warunkach byłyby tryty.
Mam coś takiego na Gloku. Bajka i świecą przez kilka lat bez przerwy, ale takie coś to nie w Siłach Zbrojnych RP, a raczej w jakiejś innej formacji :-?

Tryty świecą mocno przez 12 lat po tym okresie bardzo słabną i WP ma takowe chociażby w berylach wz.96

matlak - 2012-01-26, 23:42

Dziękuję za dobre słowo :) beryle z którymi miałem do czynienia produkowane były w latach 2005+ :) świecą jasno i zdecydowanie :) jakby się okazało że moje "bałwanki" zakupione świecą słabo uzupełnię je wycinkami z tablicy wyjście ewakuacyjne ;D albo farbą typu "glow in the dark" :)
Old Cadet - 2012-01-27, 09:32

matlak napisał/a:
A dziś ze strzelania nocnego otrzymałem dwie oceny niedostatecznie :]


Jak na jednostkę "piątego rzutu", to czy nie za często strzelacie?

matlak - 2012-01-27, 10:01

Strzelamy częściej niż pozostałe pododdziały.
Old Cadet - 2012-01-27, 10:09

matlak napisał/a:
Jesteśmy w bojówce


A po ludzku, co to znaczy?

matlak - 2012-01-27, 12:34

Drużyna zmechanizowana, sekcja ogniowa :) Strzelamy, mamy taktyki więcej niż np "remontówka" i logistyka :)
Robson - 2012-01-27, 13:58

matlak napisał/a:
Jesteśmy w bojówce


Bojówka i jeszcze w bechatkach biegacie?

matlak - 2012-01-27, 14:06

Jak już wspominałem V kategoria ;D Jak ktoś ma ochotę to sobie może kupić :]
matlak - 2012-01-30, 18:38

Przyszły przyrządy firmy 'ELEMENT' z azteko.pl dedykowane replikom ASG, tak jak w opisie nie są to przyrządy trytowe, tylko fluorescencyjne, faktem jest że po krótkim oświetleniu świecą jasno ale dość krótko. Po naświetleniu trwającym 2 sekundy świecą wyraźnie niecałe 3 minuty po czym ciężko jest zgrać kropki. Także nie jest to rozwiązanie idealne. Mocowanie na muszkę bez zarzutu, ale nie mogę tego samego powiedzieć o klipsie na szczerbinkę. Blaszka nie jest sprężynująca i po założeniu są luzy góra dół około milimetra (co na 100 metrach da rozrzut +/- 20cm) no i luz lewo prawo, niewielki ale jest, mniej niż 0,5mm (przesunięcie muszki o 1mm lewo/prawo powoduje przesunięcie średniego punktu trafień o 26cm w lewo/prawo) Także jak za te 45zł i 16zł wysyłka to rewelacji nie ma. Nakładkę na muszkę będę mocował koszulkami termokurczliwymi.





Założę to, poprawię mocowanie koszulkami, wkręcę w imadło strzeleckie i sobie sprawdzę za pomocą TchP-7 jak się mają oryginalne przyrządy do tych taiwańskich i czy w ogóle jest sens podchodzić z tym do strzelania...

matlak - 2012-01-31, 20:34

Z pomocą kolegów sprawdziliśmy wstępnie "zbieżność" nakładek z celownikiem :) Wygląda na to że linia celowania podniosła się o jakieś 4mm i to tyle :) Jak jest w praktyce pokaże życie :)
matlak - 2012-02-25, 11:13

No i sprawdziłem konkretnie :) Z pierwszego strzelania nocnego bdb na 150 i 200m z 15 nabojami. Przy drugim strzelaniu wykruszyła się połowa tryta z muszki i dostałem ndst bo nie szło tego sensownie zgrać :D Minusem jest też ten krótki czas jasnego świecenia po naświetleniu. Zwykły "świetlik" chemiczny świeci dłużej. Będę próbował udoskonalić te nakładki.
matlak - 2012-03-16, 22:05

Po kapnięciu chemicznym źródłem światła w trytowe zagłębienia celownik świeci jasno i wystarczająco długo :) Już nie boję się nocnych strzelań, teraz wszystko mi jedno czy mam strzelać w dzień czy w nocy :) Polecam :)
matlak - 2012-04-02, 21:05

W minioną środę zostałem wicemistrzem mojej brygady w strzelaniu z kbk AK 8-)
mkowalczuk - 2012-04-02, 21:07

:-D
Gratulacje
:-D

KBo - 2012-04-02, 21:14

Gratuluję i życzę dalszych sukcesów. :one: :one:
Pozdrawiam KBo.

adi-000 - 2012-04-04, 08:57

matlak napisał/a:
Po kapnięciu chemicznym źródłem światła w trytowe zagłębienia celownik świeci jasno i wystarczająco długo


A skąd to kolego wziąłeś i jak to wygląda?
może bym sobie coś takiego kupił tylko żebym nie dostał od tego raka oczu :-/

matlak - 2012-04-04, 11:55

Moje chemiczne żródło światła to tzw. Świetlik łamany na spławik albo szczytówkę wędki. W wędkarskim są pakowane po dwa, za ok. 1.50zł. Jeden wystarcza na przygotowanie kilku szt. Broni. Polecam świetliki proszkowe jaxon. Złamać, potrząsnąć, odciąć jeden koniec i kapnąć :)
adi-000 - 2012-04-04, 17:59

a trwałe to jest czy za każdym razem trzeba poprawiać :?:
seBOOL - 2012-04-04, 18:44

świeci od kilku do kilkunastu godzin :) chyba zielony albo żółty świeci najdłużej
matlak - 2012-04-04, 21:37

Widziałem osobiście 3 kolory, zielony, czerwony i odcień fioletowego. Proszkowe są lepsze bo w szklanej ampułce mają proszek, po przełamaniu i wymieszaniu z resztą dają dość gęstą konsystencję, nie spływają tak łatwo. Te zwykłe szybciej spływają. Zrobię zdjęcie jutro jak nie zapomnę. No i po gołej stali płyną jeden i drugi. Ja nakładam w zagłębienie w którym powinien być tryt(a nie ma bo moje nakładki to podróba) więc się siłą napięcia powierzchniowego jakoś tam w miarę utrzymuje taka świecąca kropla.

Dzisiaj na treningu nocnym założyłem nakładkę trytową na muszkę z beryla. No i jest o wiele lepsza nie trzeba stosować przewyższeń i nie koniecznie trzeba mieć źródło światła na szczerbince. Trytowy celownik beryla to świecąca pionowa kreska na muszce, wysokości muszki i kropka pod wycięciem szczerbinki. Na następnym strzelaniu nocnym będę strzelał z założoną nakładką z beryla, bez oświetlonej szczerbinki. Zobaczę co to da. Przewaga trytu jest oczywista bo nie trzeba nic niczym mazać, po prostu świeci od razu jak się ściemni.

matlak - 2012-04-06, 12:13

Fotki są z netu bo mi się zapomniało o zrobieniu zdjęć moich zapasów :)
Proszkowe

Zwykłe

matlak - 2012-04-10, 23:15

Dzisiaj sprawdzałem nakładkę trytową z beryla :) I wydaje mi się że to najwygodniejsze rozwiązanie, nawet pomimo braku świecącego punktu na szczerbince. Ułatwia zgranie przyrządów, strzelanie nocne zaliczone na 5 :)


matlak - 2012-04-15, 11:54

Całe szczęście że tej nakładki z beryla nie musiałem kupić żeby sprawdzić bo mi się popsuła na ostatnim strzelaniu. Wypadł z niej trytowy wałeczek. No i pierwszy cel trafiłem a przy drugim ukazującym się też na 30sek zabrakło mi czasu żeby zsunąć nakładkę, nie byłem w stanie zgrać przyrządów. Zaczyna mnie już to wszystko drażnić, jestem w stanie strzelać bez dodatków ale trafienie drugiego celu (postać klęcząca, która na 200m jest szerokości muszki) to loteria a i samo trafienie pierwszego celu nie ma nic wspólnego z komfortem w trakcie strzelania. Razem z kolegami dalej eksperymentujemy. Kupiliśmy 3 proste celowniki laserowe montowane na zacisk na lufę, z regulacją. Nie wiadomo czy będą trzymały zero, w sumie dobremu strzelcowi wystarczy w najgorszym przypadku 4-5 strzałów do dwóch celów na 150 i 200m.


matlak - 2012-04-18, 18:13

Towar chiński ale zasięgu ma prawie 300m, reguluje się wykręcając imbus z jednej strony a dokręcając z drugiej. Przyjmując że punkt lasera ustawię na 50m równolegle z lufą, bo na 50 i 100 metrów przy nastawie celownika 1 przewyższenie wynosi zero. Na 150m trzeba podnieść punkt celowania o 7cm na 200m o 20cm. Niby wszystko jasne, w czwartek się okaże czy po pierwszym strzale nastawy zerowej szlag nie trafi :)
matlak - 2012-04-22, 16:18

No i śmiech na sali ;D Ustawiłem ten wskaźnik laserowy idealnie ale tylko w płaszczyźnie poziomej :) wskazywał idealnie na wprost :) z regulacją góra dół był problem bo imbus dołączony do zestawu zaczął się obracać w śrubce regulacyjnej :) żenada :D No ale podszedłem to tego wszystkiego raczej na wesoło :D Całość na zero ustawiona była gdzieś między 150 a 200 metrami :) cele były dwa na 150 i 200 metrach :) kropkę wyraźnie było widać przed celami i za nimi na końcu 300metrowej strzelnicy, ale na podświetlonym celu reaktywnym wcale :D Czyli jak nie widziałem kropki to była gdzieś tam na blaszanych postaciach :D Strzelałem 8 serii 4 z 10szt amunicji i 4 z 15szt za każdym razem zużywałem około 5-8 sztuk :D Ukazywanie się celów było ograniczone czasem 30 sekund :) i o dziwo większy problem miałem z figurą bojową nr 27 na 150 niż z nr 30 na 200m :) (Fotki pożyczone). Pewnie miałem jakieś dziwne obniżenie albo przewyższenie, nie wiem jakie bo nie miałem tym razem amunicji smugowej. Ogólnie za całość dostałem 7 ocen bdb i jedną dst bo taką ocenę przewiduje program strzelań za trafienie tylko drugiego celu :) Na drugi cel zużywałem maksymalnie 2 naboje :) Wesoło było, szacunek na dzielni też ale to nie po mojemu tak strzelać "na pałę" pykając sobie prawie jak z biodra :)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group