bron.iweb.pl
Forum dyskusyjne miłośników pneumatyków i innej broni

Prawo i broń - WBP - WPA Warszawa po nowemu

Hubert - 2011-12-21, 22:19
Temat postu: WPA Warszawa po nowemu
Witam,
Współczuję kolegom po lufie co spotykają się z różnymi problemami przy uzyskaniu pozwolenia czy rozszerzenia.
O moich kontaktach z WPA warszawskim mogę napisać same superlatywy.
Przy składaniu podania o pozwolenie na broń sportową i dopuszczenie miła Pani przyjmująca dokumenty sama z siebie poszła do koleżanki upewnić się, że wszystko w porządku. Znaleziono błąd w ilości sztuk bo w ostatnim momencie zmieniłem o jedną sztukę pomijając to w innym miejscu. Poprawiłem parafując i po problemie.
Pismo o wszczęciu postępowania dostałem po ok. 2 tygodniach z info, że czas oczekiwania na wydanie decyzji "ze względu na skomplikowaną sprawę" potrwa do....wychodziło tego 2 miesiące od momentu złożenia podania. Wypytałem tu i tam, podobno tak piszą u nas wszystkim zabezpieczając się w jakiś tam sposób. Przynajmniej wiadomo, że trzeba cierpliwie czekać a nie po miesiącu już dobijać się do ich drzwi pytając o decyzję.
Pan dzielnicowy zjawił się na moją prośbę ekspresowo w dniu w którym dostał papier z WPA dostosowując się do mnie. Miła rozmowa konkretnie i na temat.
Po ok. 6 tygodniach zadzwonił Pan z WPA z prośbą o wyjaśnienie pewnej kwestii w rodzaju broni na jaką składam we wniosku o dopuszczenie. Wyjaśniłem to godzinę później nie musząc stać w kolejce. Odbyło sie to od ręki składając pisemne oświadczenie jednym zdaniem.
Po 2 tygodniach przyszła decyzja pozytywna na to co chciałem uzyskać.
W sumie trwało to pełne 8 tygodni. Ze strony WPA czy Pana dzielnicowego nie spotkałem się z żadnym zbędnym pytaniem, wnikaniem w ilość (8 sztuk) czy jakimiś utrudnieniami. Wszyscy, z którymi miałem styczność lub podejmowali decyzje wykazali zainteresowanie moją sprawą i kompetentnie podeszli do tematu.
Idzie nowe...z mojej strony warszawskiemu WPA wystawiam laurkę.
Hubert

9x19 - 2011-12-21, 22:41

Gdybyś napisał, że 17 listopada 2011r. złożyłeś podanie o pozwolenie na broń palną sportową do celów sportowych i kolekcjonerskich oraz o dopuszczenie do posiadania broni, a już w dniu 6 grudnia 2011r. miałeś podpisane trzy pozytywne decyzje*, to bym uznał obiektywnie, że działania WPA zasługują na laurkę.

Ty zaś stwierdzasz, że całość trwała dwa miesiące, a jeszcze po 6 tygodniach zwracano się do Ciebie o wyjaśnienie jakichś drobiazgów. Toż to szczyt opieszałości.

W postępowaniu o wydanie pozwolenia na broń WPA wykonuje tylko trzy czynności:
1) sprawadza osobę w komputerowych bazach policyjnych,
2) wysyła wniosek o przeprowadzenie wywiadu przez dzielnicowego,
3) wysyła zapytanie o karalność do KRK,
a potem wydaje decyzję.

* autentyk z pewnego WPA.

AKM - 2011-12-21, 22:44

9x19 napisał/a:
* autentyk z pewnego WPA.


Olsztyn :) :) :) Zgadłem? :)

Ale tam mają "pewnego" belfra, który ich nauczył :)

fantomas - 2011-12-21, 22:56

AKM napisał/a:


Ale tam mają "pewnego" belfra, który ich nauczył :)


;laughing: ;laughing:

Hubert - 2011-12-21, 23:05

Witam,
Zgodzę się z 9x19, że trochę to trwało ale patrząc z perspektywy czasu ile zajmuje to innym składającym podania to chyba nie było najgorzej. Wiem, że nie mają wiele do sprawdzenia tylko trzeba pamiętać ile trwa jeszcze czas jaki zajmuje droga korespondencji z punktu A do punktu B. Sama decyzja szła do mnie pocztą 6 dni. Nie wiem jak wygląda droga i czas wymiany korespondencji między WPA a dzielnicowym. Tak naprawdę to uwinęli się w 7 tygodni. Ponadto, czas potrzebny na rozpatrzenie sprawy wynika chyba obecnie z ilości podań jakimi ich zasypano. Składając pisemne wyjaśnienie spotkałem tam 20 osób w kolejce. Mnie potraktowano "indywidualnie" i sprawę załatwiłem od ręki a przecież mogli wysłać do mnie pismo, które by szło tydzień.
Życzę wszystkim żeby spotkali się z taką kompetencją z jaką ja się spotkałem.
Hubert
P.S. Na mojej dawnej czy obecnej poczcie to dopiero lecą w kulki

marmot1 - 2011-12-22, 01:18

A ja się nie zgodzę. Mi WPA bada czy aby przypadkiem umiem bezpiecznie posługiwać się rewolwerem myśliwskim... obudzili się nagle przy 3 rewolwerze jaki rejestrowałem... poprzednie 2 tak jak i 4 pistolety, 4 karabiny i 4 strzelby jakoś zarejestrowali i je mam i nie zrobiłem sobie krzywdy przez 8 lat.

Ciekawe czy wydział komunikacji odmówi mi rejestracji Peugeota, bo zdawałem egzamin na Fiacie Punto 12 lat temu, w sumie to też mogę nim komuś krzywdę zrobić.

9x19 - 2011-12-22, 09:27

marmot1 napisał/a:
A ja się nie zgodzę. Mi WPA bada czy aby przypadkiem umiem bezpiecznie posługiwać się rewolwerem myśliwskim... obudzili się nagle przy 3 rewolwerze jaki rejestrowałem... poprzednie 2 tak jak i 4 pistolety, 4 karabiny i 4 strzelby jakoś zarejestrowali i je mam i nie zrobiłem sobie krzywdy przez 8 lat.
Ciekawe czy wydział komunikacji odmówi mi rejestracji Peugeota, bo zdawałem egzamin na Fiacie Punto 12 lat temu, w sumie to też mogę nim komuś krzywdę zrobić.

Piszemy w temacie o normalnym postępowaniu, a nie o łamaniu prawa przy rejestracji rewolweru myśliwskiego. Ostatnio wpadło mi w rączki pismo WPA KSP o czyś takim. Ale przepisy wręcz zakazują takiego badania, nawet w postępowaniu o wydanie pozwolenia na broń myśliwską do celów łowieckich.

PS. Piszesz oczywiście o WPA KSP?

Spin Drift - 2011-12-22, 10:19

W filii WPA KW Gorzów - Zielonej Górze, do tej pory też nie było żadnych niepotrzebnych niespodzianek. Pani jest kompetentna i rzeczowa.
marmot1 - 2011-12-22, 17:40

9x19 napisał/a:
Piszemy w temacie o normalnym postępowaniu, a nie o łamaniu prawa przy rejestracji rewolweru myśliwskiego. Ostatnio wpadło mi w rączki pismo WPA KSP o czyś takim. Ale przepisy wręcz zakazują takiego badania, nawet w postępowaniu o wydanie pozwolenia na broń myśliwską do celów łowieckich.

PS. Piszesz oczywiście o WPA KSP?


Sprawdź od kogo masz to pismo ;-)

Czekam na reakcję WPA. Nie chcę być upierdliwy bo do tej pory było miło i przyjemnie i jak mi zarejestrują to będzie dalej miło, ale jak nie to niestety będzie trzeba wykorzystać wszystkie środki prawne.

9x19 - 2011-12-22, 19:38

Podpisał to jeden zastępca naczelnika, który już w przeszłości naruszał prawa posiadacza broni. Jak będzie łamał dalej, to trzeba będzie poprosić o interwencję prokuratora. :P
sempzs - 2011-12-30, 14:18

To i ja dorzucę swoją historię z warszawskim WPA. Złożyłem podanie o wydanie pozwolenia na broń sportową w październiku. Z automatu termin jego rozpatrzenia został przedłużony o miesiąc, i przewidywany termin zakończenia zaplanowany na końcówkę grudnia. W międzyczasie poprosili mnie o dostarczenie komunikatów z zawodów. Zarówno ja, jak i mój klub odmówiliśmy ich dostarczenia , gdyż nie ma to wpływu na decyzję. W listopadzie zmieniłem treść podania, wnioskując dodatkowo o kilka sztuk kolekcjonerskiej. Oczywiście termin rozpatrzenia tego podania również został wydłużony od razu o miesiąc, jako że sprawa jest "wyjątkowo skomplikowana". Dzisiaj otrzymałem kolejny list z WPA. Liczyłem na decyzję, ale się przeliczyłem. Właśnie mi przedłużyli o kolejny, trzeci miesiąc termin rozpatrzenia mojego wniosku z października. Pozostawiam więc do przemyślenia, czy aby na pewno jest tak pięknie w stołecznym WPA.
dziki_pl - 2011-12-30, 17:47

Na ile sportowej zlozyles?

Podanie o kolekcjonerskie powinien byc osobnym postepowaniem ktore nie ma wplywu na pierwsze. A tu drugie powinno pojsc nawet szybciej gdyz wszystko co musza zdobyc do postepowania maja po pierwszym.

taunus_73 - 2011-12-30, 18:24

Ja w Warszawskim WPA mialem wszystko załatwione w 30 dni. Tyle, że wydrukowałem starty (8 pzssu i jedno bractwa kurkowego- zadnych pieczatek z klubu). Puki co wszystko załatwiane jest miło i przyjemnie.
sempzs - 2011-12-30, 18:36

Składałem na 15 sztuk.
Postępowanie dotyczące pozwolenia na kolekcjonerskie jest oczywiście prowadzone oddzielne, i tu na decyzję muszę poczekać do lutego. Wydaje mi się że to są ich zagrywki na ludzi, którzy nie chcą działać pod ich dyktando. Teraz muszę się zorientować, czy mają prawo mi tak przedłużać. Jako powód podali fakt, że nie zdążyli zebrać dotychczas wszystkich niezbędnych dowodów, natomiast pełną dokumentację z mojej strony otrzymali wraz z podaniem.

Adler - 2011-12-30, 21:43

sempzs napisał/a:
Składałem na 15 sztuk.
.

No i tu już masz odpowiedż dlaczego !!!!!!!!.

9x19 - 2011-12-30, 21:49

Adler napisał/a:
sempzs napisał/a:
Składałem na 15 sztuk.
.

No i tu już masz odpowiedż dlaczego !!!!!!!!.

To jest żadna odpowiedź. Tylko samowola urzędnicza. Pozwolę sobie zacytować to, co wczoraj napisałem w innym poście:
9x19 napisał/a:
Dziś kolega z Klubu Strzeleckiego GARDA odebrał dwa pozwolenia - na 15 egz. sportowej i 50 kolekcjonerskiej. Postępowanie trwało od 24.11.2011r. do 22.12.2011r. Postępowanie toczyło się bez jakichkolwiek zacięć i nie było w nim żadnych głupawych żądań.

sempzs - 2011-12-30, 22:37

Adler napisał/a:
sempzs napisał/a:
Składałem na 15 sztuk.
.

No i tu już masz odpowiedż dlaczego !!!!!!!!.


Cóż, dla mnie to żaden powód. Nie widziałem w ustawie zapisu typu "w przypadku podania o wydanie pozwolenia na 10 lub więcej sztuk broni, organ administracyjny ma prawo do wydłużenia procedury o 3 miesiące". Złożyłem podanie na 15 sztuk i podałem powód dla każdej z nich. Uważam że tyle jest mi potrzebnych i nie widzę przyczyny, dla której mam rezygnować z możliwości rozwijania swoich umiejętności strzeleckich.

Jurand - 2011-12-31, 00:15

sempzs: tak trzymać!

Działalność WPA przypomina zjawisko 'fali' z wojska. Można 'iść' falowo albo regulaminowo. Nie jest chyba potrzebny komentarz, który sposób jest właściwy i jakim powinniśmy iść. Wbrew trudnością.

power997 - 2012-02-05, 18:16

No ok moja historia do uzupełnienia w lutym:. Złożyłem 3 osobne podania 10 grudnia. Na sportową 18 szt, kolekcjonerską 20 szt i dopuszczenie do posiadania. W zasadzie wszystkie wg wzoru ROMB. Przedłużenie wniosków bo sprawa "szczególnie skomplikowana" no i przed upływem maksymalnego terminu jest zgoda na broń do celów kolekcjonerskich, na sportową nie ma decyzji, termin 10 lutego wiec czekam.

Z ciekawostek poczta polecona wysłana z Warszawy do Warszawy 19 stycznia jeszcze nie doszła . Tak wiec trzeba się fatygować samemu po odpisy.

Dam znać jak postępy ze sportową.

gatling - 2012-02-05, 19:06

power997 napisał/a:
na sportową nie ma decyzji, termin 10 lutego wiec czekam.


Dam znać jak postępy ze sportową.

Dziwne, bo ja dostałem wszystkie decyzje datowane na ten sam dzień, ale składałem jeden potrójny wniosek.

Wczoraj dowiedziałem się, że mój klubowy kolega otrzymał to co chciał na sportowe i kolekcjonerskie. Nie żądali od niego żadnych pozaustawowych papierów. WPA KSP Warszawa

power997 - 2012-02-05, 19:30

No widzisz ja gdzieś doczytałem żeby składać osobne wnioski no i mam rozdzielne decyzje. Może dlatego że nie należę do klubu sportowego będącego członkiem PZSS.
gatling - 2012-02-05, 19:38

Moje decyzje były na trzech papierach, ale z jednego dnia.
sempzs - 2012-02-06, 11:03

power997 napisał/a:
No ok moja historia do uzupełnienia w lutym:. Złożyłem 3 osobne podania 10 grudnia. Na sportową 18 szt, kolekcjonerską 20 szt i dopuszczenie do posiadania. W zasadzie wszystkie wg wzoru ROMB. Przedłużenie wniosków bo sprawa "szczególnie skomplikowana" no i przed upływem maksymalnego terminu jest zgoda na broń do celów kolekcjonerskich, na sportową nie ma decyzji, termin 10 lutego wiec czekam.

Z ciekawostek poczta polecona wysłana z Warszawy do Warszawy 19 stycznia jeszcze nie doszła . Tak wiec trzeba się fatygować samemu po odpisy.

Dam znać jak postępy ze sportową.


Ja w sumie powinienem uzupełnić swoją historię ;) . Składałem na podobny "zestaw" jak Ty, tzn. 15 sportowej, 50 kolekcjonerskiej i dopuszczenie. Na kolekcjonerską oraz dopuszczenie decyzja pozytywna. Na sportową dostałem odmowę. Za pośrednictwem Pana Andrzeja Turczyna (w tym miejscu moje podziękowania) odwołałem się od decyzji i czekamy co dalej.

sceptic - 2012-02-24, 14:24
Temat postu: Czy u Was to też tak długo trwa?
To pytanie do Kolegów, którzy złożyli podanie na broń do celów sportowych pod koniec grudnia. Ja swoje podanie złożyłem dokładnie 28 grudnia, a więc prawie 2 miesiące temu. Dość szybko dostałem pismo z informacją o wszczęciu postepowania. Po około miesiącu dzielnicowy przeprowadził ze mną wywiad. I cisza. Dziś przez telefon udało mi się po dłuższych negocjacjach uzyskać informację, że WPA wysłał do mnie ('niedawno') żądanie uzupełnienia dokumentów... Cóż, Warszawa to duże miasto, więc może nic dziwnego, że kwit jeszcze nie przyszedł. Ja tymczasem zastanawiam się, o co może im chodzić, bo wysmażyłem długie pismo na bazie wzoru ROMBu, no i wszystkie załączniki były OK. Wprawdzie gdy składałem kwity, zostałem spytany o udokumentowany udział w zawodach, na co grzecznie odpowiedziałem, że zgodnie z prawem nie muszę załączać takich dokumentów, ale jeśli ktoś chce, to łatwo znajdzie moje wyniki w internecie, podałem nawet stronę.
Ręce mi opadają na takie tempo procedowania, zwłaszcza, że wnioskowałem o całe pięć sztuk broni krótkiej, więc daleko mi do niektórych Kolegów działających z większym rozmachem...
Jak wiadomo, niedawno zmienił się komendant stołeczny i były przy tej okazji duże zmiany kadrowe, więc może jednym z efektów ubocznych jest spowolnienie pracy w WPA. Wiem tylko, że gdyby moja firma działała tak ślamazarnie, to konkurencja błyskawicznie by ją zniszczyła. No ale policja ma monopol, więc nie musi się starać.
Czy ktoś z Was jest w podobnej sytuacji?

Hubert - 2012-02-24, 16:04

Mnie o nic nie pytali. Tylko widać było, że papierów nie robiłem "wczoraj" a jakiś czas temu. UOBiA nie stanowi o "stażu" kto kiedy robił patent, ile należy do klubu i daje możliwość zapisać się "wczoraj" natychmiast wystąpując o pozwolenie. Nie powinno to mieć znaczenia ale pewnie ma w każdym przypadku.
Wobec mnie jak i pewnie kilku innych osób zachowali się w porządku.
Teraz ze swoimi zabawkami częściej mnie widać na strzelnicy a i w zawodach startuję regularnie.
Co do zmian kadrowych to może na szczycie coś się pozmieniało ale w WPA widziałem te same osoby. Czy dostali nowe wytyczne z góry to nie wiem ale bezpośrednio w okienku jak zwykle pełna kultura bez zbędnych pytań.
HP

sceptic - 2012-02-24, 16:45

Cóż, mój staż klubowy wynosił ok. pół roku, ale w tym czasie uczestniczyłem w ok. 10 zawodach, rówież z obserwatorem, nie wspominając dziesiątek treningów między zawodami oraz tzw. strzeleckiej ligi biznesu.
power997 - 2012-02-24, 17:41

A ja dostałem już na sportową decyzje negatywną, natomiast na kolekcjonerską pozytywną. Trzeba będzie dodać kolejne wybryki na stronie ROMB http://www.romb.org.pl/?id=97 . Proponuje aby wszyscy wysyłali do biura prawnego romb interwencja-prawna@romb.org.pl swoje decyzje. Można by wypracować jedno wspólne działanie np pozew zbiorowy przeciw WPA z powodu nagminnego łamania prawa.. lub inną inicjatywę która ograniczy samowolę do zawiadomienia o przestępstwie włącznie.

WPA stwierdza: " Pan xxx spełnia formalne kryteria - jest członkiem stowarzyszenia o charakterze strzeleckim i posiada stosowne uprawnienia do uprawiania strzelectwa sportowego, oraz uczestnictwa we współzawodnictwie sportowym, jednakże (..) nie może to być wystarczające do wydania pozwolenia na dowolną liczbę egzemplarzy broni"

I teraz obecna linia obrony przed przyznaniem zezwolenia preferowana przez policje to:

- reglamentacyjny charakter ustawy - tak ale reglamentacja jest ściśle opisana przepisami ustawy: "Właściwy organ Policji wydaje pozwolenie na broń, jeżeli wnioskodawca nie stanowi zagrożenia dla samego siebie, porządku lub bezpieczeństwa publicznego oraz przedstawi ważną przyczynę posiadania broni. KONIEC KROPKA.

- interes społeczny - odwołują się do niego wielokrotnie mimo że nie ma takiego pojęcia w odnośnych aktach prawnych. Przedkładają pojęcie "interesu społecznego" ponad jasno zdefiniowane normy prawa materialnego. I w ten sposób RAŻĄCO naruszają prawo.

(Wreszcie co za idiotyzm by przyznać zgodę na np 20-50 sztuk broni kolekcjonerskiej a równocześnie powoływać się na interes społeczny przy broni sportowej..)

- weryfikowanie / ocena ilości jednostek broni przez żądanie udokumentowania aktywności w strzelectwie sportowym czyli startów i zaświadczeń z udziału w treningach (!). Czyli wymaganie poza prawne, podanie jest o zgodę na posiadanie broni sportowej a nie o rozszerzenie uprawnienia o kolejne jednostki broni. Jest to decyzja związana i nie mają prawa weryfikować ilości wnioskowanej broni.

- orzecznictwo: cytat z decyzji " jest linia orzecznicza dot. broni sportowej, ukształtowana przez dotychczasowe sądownictwo administracyjne, pozostająca w dużej mierze aktualna, pomimo zmiany przepisów ustawy". Czyli usilne szukanie podstaw do pozaprawnej decyzji, mimo istnienia precyzyjnych przepisów ustawy która likwiduje uznaniowość organu policji. Do tego stopnia że powołujemy się na orzecznictwo sądów oparte o przepisy poprzedniej ustawy i mimo zmiany tych przepisów bierzemy stare nieaktualne orzecznictwo pod uwagę..

- i wreszcie ostatnie ostatnia rzecz która ponownie jest rażącym naruszeniem prawa- cytat: "zwrot "w szczególności" zawarty w art. 10 ust 3 ustawy o broni i amunicji wskazujący jednoznacznie, że nawet spełnienie enumeratywnie wyszczególnionych w ustawie przesłanek nie jest równoznaczne z wydaniem pozwolenia na wnioskowaną ilość broni"

No więc art. 10 ust 3 wymienia szereg ważnych przyczyn posiadania broni. Zwrot "w szczególności" zawarty w ustawie oznacza że istnieją inne różne ważne przyczyny posiadania broni a te wymienione są opisane, zdefiniowane i ich spełnienie jest wystarczające. Definicja słownikowa: „w szczególności” to określenie wskazujące pewną konkretnie wymienioną grupę okoliczności, jednocześnie jednak nie wykluczają one także innych okoliczności, które obok wyraźnie wymienionych mogą stanowić podstawę do określonego działania.

Czyli ilość ważnych powodów posiadania broni może być większa niż wymienione w ustawie. Natomiast wystarczy że spełnię te konkretnie wskazane dla broni sportowej czyli "udokumentowane członkostwo w stowarzyszeniu o charakterze strzeleckim, posiadanie kwalifikacji sportowych, o których mowa w art. 10b, oraz licencji właściwego polskiego związku sportowego" te ważne powody są wystarczające "dla pozwolenia na broń do celów sportowych".

Tak więc decyzje WPA Warszawa są wydawane z naruszeniem prawa, wydawane z premedytacją mimo już poskładanych odwołań od decyzji które wyjaśniają

Raz jeszcze zachęcam do przesyłania informacji do ROMB może uda się wypracować wspólną inicjatywę.

pozdrawiam
Maciej

dario - 2012-02-24, 23:08

czy ktoś z kolegów ma wzór wniosku o zmianę decyzji rozszezenie o kolejne sztuki?
tharkan - 2012-02-25, 07:57

Przejrzyj kilka wątków i znajdziesz fragmenty pism lub przykłady wniosków, które składali inni. Poczytasz, podumasz, napiszesz i żłożysz.
jarzebski - 2012-02-25, 09:03

dario napisał/a:
czy ktoś z kolegów ma wzór wniosku o zmianę decyzji rozszezenie o kolejne sztuki?


proszę WPA Radom ma na swojej stronie gotowy wzór:

http://kwp.radom.pl/uploa...0pozwolenia.pdf

pozdrawiam

sceptic - 2012-02-27, 23:37
Temat postu: Bezprawie w Warszawie
Koledzy, załączam moje podanie i otrzymaną po dwóch miesiącach odpowiedź od podinsp. Klaudiusza Breńdy, zastępcy naczelnika WPA komendy stołecznej. Moje najgorsze przeczucia się potwierdziły - pani nie bez powodu spytała mnie o starty, gdy składałem papiery. Skoro jednak policja nie ma prawa żądać takich zaświadczeń (jak wnioskuję, z lektury tego i innych forów), to ja dołożę swój mały udział w egzekwowaniu praworządności w Polsce i nie ugnę się przed bezprawnymi żądaniami stróżów prawa (kaduka).
Jeśli ktoś może mi pomóc dobrą radą, np. jak dokładnie napisać odpowiedź, będę bardzo wdzięczny.
W marcu odbędę kurs szybkiego strzelania i miałem nadzieję pójść na niego z moją upatrzoną cezetką i przy okazji zapoznać się z nią w bardzo praktycznych okolicznościach, ale jak widać nici z tych planów. Dodatkowo, poniosę wyższe koszty kursu (circa 700 zł), bo będę musiał korzystać z dość drogiej amunicji klubowej 9 mm zamiast kupić u Szustera w cenie 75 gr / szt. Czy jest tu prawnik, który mógłby podpowiedzieć, czy mam szansę wywalczyć od policji zwrot tej sumy, zakładając że ostatecznie dostanę pozwolenie na takich warunkach, o jakie prosiłem?

[img][/img]
[img][/img]
[img][/img]

9x19 - 2012-02-28, 00:32

Wyślij im opinię instruktora strzelectwa sportowego, że do uprawniania strzelectwa taka ilość broni jest Ci niezbędna. Ponadto załącz też treść interpelacji posła S. Wziątka, który pisał o samowoli urzędniczej i bezprawnym żądaniu dodatkowych materiałów poza dowodami posiadania ważnej przyczyny. Zażądaj też w oparciu o art. 9 kpa podania precyzyjnej podstawy prawnej takiego żądania.
power997 - 2012-02-28, 09:34
Temat postu: Re: Bezprawie w Warszawie
sceptic napisał/a:
nie ugnę się przed bezprawnymi żądaniami stróżów prawa (kaduka).
Jeśli ktoś może mi pomóc dobrą radą, np. jak dokładnie napisać odpowiedź, będę bardzo wdzięczny.


Bardzo dobrze nie uginaj się. Ja też się nie uginam i teraz składam odwołanie. Jak jeszcze nie złożyłeś to złóż na kolekcjonerską i nie na 5 sztuk tylko na 25 to dostaniesz od razu (w ciągu 2 msc.) zgodę, nabędziesz swoje wymarzone pukawki (tylko kup amunicji na zapas do kolekcjonerskiej) a w międzyczasie będziesz się odwoływał.

Ja akurat poprosiłem o 28 sztuk sportowej, też dostałem prośbę o starty i spis udziałów w treningach, napisałem pięknie że nie jest to im potrzebne do szczęścia i dostałem negatywną. Ale znam kolegów którzy proszą o 5 sztuk i tez dostają negatywną czy wysyłają te starty czy nie. Teraz właśnie smaruje odwołanie od decyzji - myślę że + 2 msc i będzie można działać.

Jak się nie obraziłeś z powodu tego że piszę nieładnie o strzelnicy Warszawianka gdzie w mojej opinii łamią prawo i okradąja fiskusa, to wrzuć mi emaila na PW, podrzucę Ci od razu gotową odpowiedź na prosbę o starty a potem jakąś tam pisaną przezemnie treść odwołania.

Jeśli mogę poradzić: zapisz się do ROMB - zapłacisz mikro składke a bedziesz mógł liczyc na pomoc i specjalne ceny u najlepszych adwokatów specjalizujacych się w tematyce UoBiA. Plus będziesz miał stowarzyszenie kolejne o charakterze strzeleckim i cóż - kolekcjonerskim.

pozdr.
Pow

Gwena - 2012-02-28, 13:35

Do zapisania się do ROMBu oczywiście namawiam. Jednak nie jest to stowarzyszenie o charakterze kolekcjonerskim. Zadaniem ROMBu nie jest zastępowanie inicjatyw i organizacji społecznych, nie jest dla nich konkurencją, a ma wspierać ich działalność.
Informacje o stowarzyszeniach kolekcjonerskich związanych z ROMB możesz znaleźć na stronie http://www.romb.org.pl/?id=118

power997 - 2012-02-28, 14:09

Tak to prawda bo nie jest celem organizacji aby służyć do uzasadniania pozwoleń na broń. Niemniej jednak wiele WPA akceptuje ROMB jako stowarzyszenie kolekcjonerów. Ale masz racje absolutnie. Romb jest troche wyżej niż stowarzyszenia to jest prawdziwa organizacja która ma reprezentować wszystkie środowiska strzeleckie, w tym kolekcjonerów.
sceptic - 2012-02-28, 14:14

Zapisałem się z samego rana. Tymczasem zbieram rady od bardziej doświadczonych Kolegów i mam nadzieję, że na ich podstawie uda się napisać coś, co przekona WPA i oszczędzi mi chodzenia po sądach.
sempzs - 2012-02-28, 14:26

Kolego, nie musisz o niczym WPA przekonywać. Skoro przedstawiłeś wszystkie niezbędne dokumenty, to powinieneś jedynie twardo trzymać się wyznaczonej przez prawo procedury. Najlepiej zrób tak jak poradził Ci power997, czyli złóż podanie o wydanie pozwolenia do celów kolekcjonerskich. Masz wtedy komfort możliwości posiadania zabawek, i na spokojnie możesz walczyć o swoje pozwolenie do celów sportowych.
pimos - 2012-02-28, 14:32

Ja bym odpisał tak :
Mając na uwadze dyspozycję Art.9 Kodeksu Postępowania Administracyjnego wnoszę o wskazanie konkretnego przepisu prawa materialnego ( w szczególności Ustawy o Broni i Amunicji po nowelizacji, która weszła w życie 10 marca ubiegłego roku), który nakazuje mi - stronie postępowania administracyjnego przy ubieganiu się o pozwolenie na broń do celów sportowych przedstawienie żądanych pismem z dnia 20 lutego b.r. o sygnaturze /XXXXX dokumentów, które w świetle obowiązującego prawa nie mają znaczenia w toczącym się postępowaniu. Jeśli organ przedstawi konkretny przepis prawa materialnego (KPA nie jest takowym) to w ciągu 7 dni odniosę się do tego żądania organu. Jeśli zaś organ nie znajdzie takiej podstawy prawa materialnego to uprzejmie proszę o skorzystanie z dyspozycji art. 35 par 1 i niezwłoczne podjęcie decyzji zgodnie z wnioskiem strony.
Dodatkowo, mając na uwadze dyspozycję art. 10 i 78 kpa wnoszę, o włączenie załączonej interpelacji Posła RP – Stanisława Wziątka skierowanej do Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 23 stycznia 2012. do akt mojego postępowania o pozwolenie na broń do celów sportowych,
Pan Poseł Stanisław Wziątek w VI Kadencji Sejmu RP był od 6.12.2010r. do 27.10.2010r. przewodniczącym Podkomisji nadzwyczajnej do rozpatrzenia rządowego projektu ustawy o broni i amunicji, a więc przepisów które weszły w życie z dniem 10 marca 2011r. nowelizując wspomnianą ustawę. Jednocześnie proszę o zastąpienie go uwiarygodnioną kopią resortową, która to czynność może być dokonana jedynie z dyspozycji organu.

pzdr

sceptic - 2012-02-28, 14:39

sempzs napisał/a:
Kolego, nie musisz o niczym WPA przekonywać. Skoro przedstawiłeś wszystkie niezbędne dokumenty, to powinieneś jedynie twardo trzymać się wyznaczonej przez prawo procedury. Najlepiej zrób tak jak poradził Ci power997, czyli złóż podanie o wydanie pozwolenia do celów kolekcjonerskich. Masz wtedy komfort możliwości posiadania zabawek, i na spokojnie możesz walczyć o swoje pozwolenie do celów sportowych.


Ja chcę przekonać WPA, że ma obowiązek wydać decyzję, o którą wnioskuję i właśnie tego zamierzam się twardo trzymać. Co do celów kolekcjonerskich - doceniam pomysłowość, ale ja nie chcę broni kolekcjonować, chcę ją posiadać do celów sportowych. Chcę chodzić z bronią na strzelnicę i brać udział w zawodach.
Przyznaję, nie przejrzałem forum pod kątem 'sportowe wykorzystanie broni posiadanej oficjalnie do celów kolekcjonerskich', więc nie wiem, czy i jakie są tu możliwości. Ale nawet jeśli są, to bawienie się w kotka i myszkę z łamiącą prawo policją jakoś mnie nie pociąga. I nie zgadzam się, żeby moje państwo zmuszało mnie do kombinowania w sytuacji, gdy domagam się poszanowania prawa przez opłacanych z naszych podatków urzędników państwowych.

sceptic - 2012-02-28, 14:42

pimos napisał/a:
Ja bym odpisał tak :
Mając na uwadze dyspozycję Art.9 Kodeksu Postępowania Administracyjnego wnoszę o wskazanie konkretnego przepisu prawa materialnego ( w szczególności Ustawy o Broni i Amunicji po nowelizacji, która weszła w życie 10 marca ubiegłego roku), który nakazuje mi - stronie postępowania administracyjnego przy ubieganiu się o pozwolenie na broń do celów sportowych przedstawienie żądanych pismem z dnia 20 lutego b.r. o sygnaturze /XXXXX dokumentów, które w świetle obowiązującego prawa nie mają znaczenia w toczącym się postępowaniu. Jeśli organ przedstawi konkretny przepis prawa materialnego (KPA nie jest takowym) to w ciągu 7 dni odniosę się do tego żądania organu. Jeśli zaś organ nie znajdzie takiej podstawy prawa materialnego to uprzejmie proszę o skorzystanie z dyspozycji art. 35 par 1 i niezwłoczne podjęcie decyzji zgodnie z wnioskiem strony.
Dodatkowo, mając na uwadze dyspozycję art. 10 i 78 kpa wnoszę, o włączenie załączonej interpelacji Posła RP – Stanisława Wziątka skierowanej do Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 23 stycznia 2012. do akt mojego postępowania o pozwolenie na broń do celów sportowych,
Pan Poseł Stanisław Wziątek w VI Kadencji Sejmu RP był od 6.12.2010r. do 27.10.2010r. przewodniczącym Podkomisji nadzwyczajnej do rozpatrzenia rządowego projektu ustawy o broni i amunicji, a więc przepisów które weszły w życie z dniem 10 marca 2011r. nowelizując wspomnianą ustawę. Jednocześnie proszę o zastąpienie go uwiarygodnioną kopią resortową, która to czynność może być dokonana jedynie z dyspozycji organu.
pzdr


Wow, dziękuję!

9x19 - 2012-02-28, 15:23

sceptic napisał/a:
... Chcę chodzić z bronią na strzelnicę i brać udział w zawodach.
Przyznaję, nie przejrzałem forum pod kątem 'sportowe wykorzystanie broni posiadanej oficjalnie do celów kolekcjonerskich', więc nie wiem, czy i jakie są tu możliwości. Ale nawet jeśli są, to bawienie się w kotka i myszkę z łamiącą prawo policją jakoś mnie nie pociąga. I nie zgadzam się, żeby moje państwo zmuszało mnie do kombinowania w sytuacji, gdy domagam się poszanowania prawa przez opłacanych z naszych podatków urzędników państwowych.

Zdecyduj się więc, czy chcesz mieć broń i brać udział w zawodach, czy tylko walczyć z wiatrakami.

Pozwolenie na broń kolekcjonerską uprawnia do posiadania broni oraz amunicji do tej broni. Kolekcjoner może kupować proch i spłonki, by elaborować amunicję do swojej broni. W kwestii kupowania jest tylko zakaz wpisany do legitymacji, ale Prokurator Generalny wystąpić do Trybunału Konstytucyjnego o orzeczenie niezgodności z ustawą tego zapisu.

Broni kolekcjonerskiej nie wolno nosić bez zgody Policji, ale można bez takiej broni ją przemieszczać. Bo przemieszczanie broni bez amunicji w komorze nabojowej i dołączonym do niej magazynku jest tylko przemieszczaniem, a nie noszeniem broni. A na przemieszzcanie nie jest potrzebna żadna zgoda.

Poza tym, od posiadacza pozwolenia na broń palną do celów kolekcjonerskich, nikt nie może domagać się posiadania licencji zawodniczej PZSS i corocznego jej przedłużania. I to jest ta wyższość celu kolekcjonerskiego w stosunku do celu sprotowego.

sceptic - 2012-02-28, 15:36

Cytat:
Zdecyduj się więc, czy chcesz mieć broń i brać udział w zawodach, czy tylko walczyć z wiatrakami.

Pozwolenie na broń kolekcjonerską uprawnia do posiadania broni oraz amunicji do tej broni. Kolekcjoner może kupować proch i spłonki, by elaborować amunicję do swojej broni. W kwestii kupowania jest tylko zakaz wpisany do legitymacji, ale Prokurator Generalny wystąpić do Trybunału Konstytucyjnego o orzeczenie niezgodności z ustawą tego zapisu.

Broni kolekcjonerskiej nie wolno nosić bez zgody Policji, ale można bez takiej broni ją przemieszczać. Bo przemieszczanie broni bez amunicji w komorze nabojowej i dołączonym do niej magazynku jest tylko przemieszczaniem, a nie noszeniem broni. A na przemieszzcanie nie jest potrzebna żadna zgoda.


Przyznam, że nie rozumiem. Chcę mieć broń do celów sportowych i ją używać zgodnie z tym przeznaczeniem. Kolekcjonowanie mnie nie interesuje.

9x19 - 2012-02-28, 15:59

Nie przejmuj się, zrozumiesz już niedługo. :P A jak zrozumiesz, to się odezwij.
falubaz - 2012-02-28, 16:12

Cytat:

Zdecyduj się więc, czy chcesz mieć broń i brać udział w zawodach, czy tylko walczyć z wiatrakami.

Pozwolenie na broń kolekcjonerską uprawnia do posiadania broni oraz amunicji do tej broni. Kolekcjoner może kupować proch i spłonki, by elaborować amunicję do swojej broni. W kwestii kupowania jest tylko zakaz wpisany do legitymacji, ale Prokurator Generalny wystąpić do Trybunału Konstytucyjnego o orzeczenie niezgodności z ustawą tego zapisu.

Broni kolekcjonerskiej nie wolno nosić bez zgody Policji, ale można bez takiej broni ją przemieszczać. Bo przemieszczanie broni bez amunicji w komorze nabojowej i dołączonym do niej magazynku jest tylko przemieszczaniem, a nie noszeniem broni. A na przemieszzcanie nie jest potrzebna żadna zgoda.

Poza tym, od posiadacza pozwolenia na broń palną do celów kolekcjonerskich, nikt nie może domagać się posiadania licencji zawodniczej PZSS i corocznego jej przedłużania. I to jest ta wyższość celu kolekcjonerskiego w stosunku do celu sprotowego.


Kolego 9x19 ... czy analogicznie posiadając obecnie pozwolenie na broń do celów łowieckich i uzyskując teraz pozwolenie na broń kolekcjonerską do celów łowieckich będę mógł bez przeszkód kupować do niej amunicje i również z niej polować ??

Ejdzej - 2012-02-28, 16:17

Nie, polować można tylko z broni zarejestrowanej jako myśliwska i zgodnej z rozporządzeniem MŚ.
falubaz - 2012-02-28, 16:20

Ejdzej napisał/a:
Nie, polować można tylko z broni zarejestrowanej jako myśliwska i zgodnej z rozporządzeniem MŚ.


czyli myśliwemu pozostaje "kolekcja domowa" zero krótkiej + strzelnica ... sportowcy mają lepiej ! :)

power997 - 2012-02-28, 18:34

9x19 napisał/a:
Nie przejmuj się, zrozumiesz już niedługo. :P A jak zrozumiesz, to się odezwij.


:) )))))))))))))))))))))))))))))) Przepraszam ale to jest piękne ;)

mokasyn - 2012-02-29, 07:31

[quote="falubaz"]
Cytat:


Kolego 9x19 ... czy analogicznie posiadając obecnie pozwolenie na broń do celów łowieckich i uzyskując teraz pozwolenie na broń kolekcjonerską do celów łowieckich będę mógł bez przeszkód kupować do niej amunicje i również z niej polować ??


Chłopie, przy obecnym stanie prawnym nawet nie próbuj z tego polować. Jak ktoś Cię złapie, to wylecisz z PZŁ, możesz dostać do 5 lat odsiadki i zapomnieć o posiadaniu jakiejkolwiek broni na pozwolenie.

gucio17 - 2012-02-29, 08:45

sempzs napisał/a:
Najlepiej zrób tak jak poradził Ci power997, czyli złóż podanie o wydanie pozwolenia do celów kolekcjonerskich. Masz wtedy komfort możliwości posiadania zabawek, i na spokojnie możesz walczyć o swoje pozwolenie do celów sportowych.


Chyba że ktoś jest z Krakowa, bo u nas jest na odwrót akurat :)

/W

falubaz - 2012-02-29, 10:25

[quote="mokasyn"]
falubaz napisał/a:
Cytat:


Kolego 9x19 ... czy analogicznie posiadając obecnie pozwolenie na broń do celów łowieckich i uzyskując teraz pozwolenie na broń kolekcjonerską do celów łowieckich będę mógł bez przeszkód kupować do niej amunicje i również z niej polować ??


Chłopie, przy obecnym stanie prawnym nawet nie próbuj z tego polować. Jak ktoś Cię złapie, to wylecisz z PZŁ, możesz dostać do 5 lat odsiadki i zapomnieć o posiadaniu jakiejkolwiek broni na pozwolenie.


Kolego pytanie było tylko czysto hipotetyczne i miało potwierdzić moje przypuszczenia ... zresztą brak odpowiedzi 9x19 na tzw. oczywistą oczywistość tylko to potwierdziło :) ... nie mam zezwolenia na broń myśliwską do celów kolecjonerskich więć nie musisz sie obawiać , ze bede z takiej polować :) ... narazie grzecznie zapełniam pozwolenie na 5 jednostek do celów łowieckich ( wybrałem tzw. umiarkowaną scieżkę na ilość jednostek i decyzje dostałem w niespełna miesiąc ) a później zobaczymy co dalej ...

pozdrawiam
DB

Falubaz :)

Paweł L. - 2012-02-29, 10:47

Kolego falubaz w kolejnych postach powielasz błąd pisząc o broni kolekcjonerskiej do celów myśliwskich.
Możesz uzyskać pozwolenie na broń myśliwską do celów kolekcjonerskich.

falubaz - 2012-02-29, 13:38

Paweł L. napisał/a:
Kolego falubaz w kolejnych postach powielasz błąd pisząc o broni kolekcjonerskiej do celów myśliwskich.
Możesz uzyskać pozwolenie na broń myśliwską do celów kolekcjonerskich.


mea culpa

pozdrawiam

hubertus308 - 2012-03-13, 19:49
Temat postu: Wgląd do akt postępowania w WPA
Witam,
czy ktoś się orientuje jak wygląda w praktyce w WPA Warszawa możliwość wglądu do akt postępowania? Moje postępowanie (broń myśliwska) trwa już ok. miesiąc, więc pewnie zgromadzili wszystkie papiery (dzielnicowy był u mnie 2 tyg. temu), termin zakończenia postępowania wyznaczyli na 15-go kwietnia, ale chciałbym zorientować się wcześniej czego mogę się spodziewać. Czy mogę po prostu iść i poprosić o wgląd do akt (do tej pory nie dostałem pisma z informacją o takiej możliwości)?

Pozdrawiam

madpat - 2012-03-13, 19:57
Temat postu: Re: Wgląd do akt postępowania w WPA
hubertus308 napisał/a:
Witam,
czy ktoś się orientuje jak wygląda w praktyce w WPA Warszawa możliwość wglądu do akt postępowania? Moje postępowanie (broń myśliwska) trwa już ok. miesiąc, więc pewnie zgromadzili wszystkie papiery (dzielnicowy był u mnie 2 tyg. temu), termin zakończenia postępowania wyznaczyli na 15-go kwietnia, ale chciałbym zorientować się wcześniej czego mogę się spodziewać. Czy mogę po prostu iść i poprosić o wgląd do akt (do tej pory nie dostałem pisma z informacją o takiej możliwości)?

Pozdrawiam


Tak, możesz iść i powinni Ci bez zbędnej zwłoki udostępnić akta na miejscu - przy okienku.

9x19 - 2012-03-13, 21:19
Temat postu: Re: Wgląd do akt postępowania w WPA
hubertus308 napisał/a:
Witam,
czy ktoś się orientuje jak wygląda w praktyce w WPA Warszawa możliwość wglądu do akt postępowania? Moje postępowanie (broń myśliwska) trwa już ok. miesiąc, więc pewnie zgromadzili wszystkie papiery (dzielnicowy był u mnie 2 tyg. temu), termin zakończenia postępowania wyznaczyli na 15-go kwietnia, ale chciałbym zorientować się wcześniej czego mogę się spodziewać. Czy mogę po prostu iść i poprosić o wgląd do akt (do tej pory nie dostałem pisma z informacją o takiej możliwości)? Pozdrawiam

Możesz iść w każdy dzień przyjęć i oglądać sobie akta do woli, a na dodatek sfotografować wszystkie zawarte w aktach dokumenty.

sceptic - 2012-03-17, 00:39
Temat postu: Bezprawie w Warszawie - cd.
Na żądanie zaświadczenia o startach i treningach odpowiedziałem, za radą Kolegów, tak:


Dziś dostałem następującą odpowiedź:



A może to WPA ma rację? Co mam robić - pójść do Canossy i przynieść im te kwity, czy walczyć dalej? A jeśli walczyć, to jak? Wynająć prawnika i wydać setki lub tysiące złotych na prawne potyczki i stracić wiele miesięcy, skoro moje pisma, wsparte Waszymi radami, na razie nie odnoszą żadnych skutków? A może poczekać na wyrok WSA 20 marca, ale przecież nawet jeśli będzie pomyślny dla środowisk strzeleckich, to policja zawsze może się odwołać do NSA...

9x19 - 2012-03-17, 08:36

Pan Breńda - znany z naruszania prawa posiadaczy broni - nie uważał na zajęciach z prawa administracyjnego i nie słyszał nic o takich instytucjach jak "decyzja związana" i "norma kompetencyj na".

Decyzja związana - jeżeli spełnione warunki przewidziane prawem to organ ma obowiązek wydać decyzję pozytywną. Decyzja negatywna, to niedopełnienie obowiązku. Przy decyzji związanej pisanie o interesie społecznym jest totalną bzdurą. skoro ustawodawca uznał, że spełnienie warunków ustawowych daje prawo do posiadania broni, to co do tego ma interes społeczny? Jeżeli spełniam warunki do otrzymania prawa jazdy, to wydział komunikacji nie ma prawa bredzić nic o interesie społecznym, tylko ma obowiązek wydać mi to prawo jazdy.

Norma kompetencyjna - z przepisu wyraźnie musi wynikać kompetencja organu do dokonywania jakiegoś działania np. oceny czy wnioskodawca zasługuje na daną ilość borni, czy nie. Nie wolno domniemywać normy kompetencyjnej. A tu z normy proceduralnej(art. 12 ustawy) robi się normę kompetencyjną. Ustawa nie nadaje w tym artykule Policji prawa do weryfdikacji żądania wnioskodawcy w zakresie ilości egzemplarzy broni. To norma porządkowa, która podaje co ma się znaleźć w decyzji i jest uzupełnieniem art. 107 kpa. Jeżeli w art. 107 kpa mówi się, że w decyzji ma być data wydania, to nie daje to podstaw do dokonywania oceny i ustalenia, że organ moe sam określić datę wydania decyzji i wydać ją np. z daą 2050r.


Powoływanie się na art. 7 i 77 kpa świadczy o braku argumentów ze strony autora pisma. To są obowiązki nałożone na organ administracji w kwestii sposobu prowadzenia postępowania, a nie normy dając mu uprawnienia.

PS. Chyba czas zacząć pisać zawiadomienia o przestępstwie przekraczania uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez naczelników WPA.

Ejdzej - 2012-03-17, 08:42

Nie, WPA nie ma racji. Autor tego pisma kłamie i celowo wprowadza Ciebie w błąd, w art. 10 ust. 3 pkt 4 nie ma zwrotu "w szczególności" i dotyczy broni do rekonstrukcji historycznej, a Ty występujesz o sportową, czyli właściwy punkt to art 10 ust. 3 pkt 3 :P

Jeżeli według WPA katalog dla sportówki nie jest zamknięty, to dla innych pozwoleń też jest otwarty w związku z tym chcę pozwolenie na broń do ochrony osobistej. Zagrożony nie jestem czuję się bezpiecznie, nikt mi nie grozi, ale jako wyznawca religii Jedi powinienem nosić ze sobą miecz świetlny, ale jest to ograniczone możliwościami technicznymi. W związku z powyższym zadowolę się pozwoleniem na broń palną, odmowa będzie obrazą moich uczuć religijnych ! :)

sceptic - 2012-03-17, 11:53

Co radzicie robić?
pimos - 2012-03-17, 15:30

Ja bym odpisał w poniższym tonie, tylko grzecznie i ubrane w przepisy.

Szanowny Panie Naczelniku.
Dziękuję za pismo xxxx z dnia xxxxx, pragnę jednak zwrócić uwagę, że nie wywiązał się tym pismem z dyspozycji art. 9 KPA a mianowicie odpowiedzi na zadane w moim piśmie pytanie. Mianowicie, które przepisy prawa materialnego nakazują mi określone w pańskim piśmie zachowanie. Specjalnie dla Pana, aby wyartykułować kwintesencję mojego wniosku zacytuję jego definicję z Wikipedii :
Cytat:
Prawo materialne — normy prawne bezpośrednio regulujące stosunki pomiędzy podmiotami prawa, określając przesłanki (fakty) powodujące ich powstanie, zmianę lub wygaśnięcie. Do prawa materialnego zalicza się również normy prawne regulujące określone obowiązki, zakazy lub nakazy i przewidujące określone sankcje za ich nieprzestrzeganie. Prawo materialne jest ściśle związane z prawem procesowym, bez którego istnienia to pierwsze nie mogłoby być egzekwowane. Przykładowo, kodeks cywilny zawiera w większości normy prawa materialnego, a kodeks postępowania cywilnego — w większości normy prawa procesowego.


Jak Pan łaskawie przeczyta ponownie swoją odpowiedź, zapewne zorientuje się, że uzasadnienie skorzystania z cytowanych artykułów Kodeksu Postępowania Administracyjnego to element prawa procesowego (odsyłam po definicję do Wikipedii), a więc przepisów, które regulują obowiązki ORGANU a NIE STRONY !! przy podstępowaniach administracyjnych. Pozwoliłem sobie na to zwrócić uwagę już w poprzednim piśmie, pewnie zostało przez Pana pominięte.
Dla przypomnienia (co zapewne Pan doskonale wie), obowiązki strony (czyli moje) przy postępowaniu administracyjnym ( w tym przypadku o pozwolenie na posiadanie broni) definiuje Ustawa o Broni i Amunicji (Akt prawny materialny), które w mojej ocenie spełniłem już w momencie złożenia wniosku, a obowiązki Organu wydającego decyzję administracyjną definiuje Kodeks Postępowania Administracyjnego.

Zatem, jeśli dobrze rozumiem, Pan Naczelnik za pośrednictwem swojego urzędu pragnie obowiązki organu w ramach przysługującego mu prawa ( art ? KPA ) przenieść na stronę postępowania, tym samym zmusić mnie do przedstawienia dokumentów, których nie ma w przepisach prawa materialnego ( o ile wiem). Mając na uwadze dyspozycję artykułu 9 KPA nadal wzywam Pana do przedstawienia konkretnego przepisu Ustawy o Broni i Amunicji lub innego, który NAKAZUJE MI przedstawienie żądanych dokumentów jako warunku koniecznego wymienionego w ustawie.



pewnie trzeba to jeszcze poprawić i uzupełnić o konkretne artykuły , których nie pamiętam. Nadmienię, że jest to typowe podejście do sprawy, czyli skoro organ musi i chce to wyegzekwuje to sobie od strony - BALL-SHIT !!!! Czas udowodnić szanownym państwu, że wykraczają poza przysługujące im prawa i nie będzie już czasów milicji, do której chodziło się po paszport i padały pytania o ciążę i pracę, te czasy nie wrócą drodzy naczelnicy !

pimos - 2012-03-17, 15:37

Aha
Jeszcze w kwestii uwierzytelnionej kopii interpelacji Posła, dopisałbym tak :

W kwestii dotarcia do uwierzytelnionej kopii tego pisma, która to czynność jest w gestii organu, sugeruję zastosowanie sprawdzonego wariantu np. z WPA Gdańsk, a mianowicie kontaktu z Biurem Poselskim Posła Wziątka, ul. Kościuszki 5/1, 78-320 Połczyn Zdrój, który przesyła pocztą uwierzytelnioną interpelację tegoż Posła do wskazanego WPA.

mkowalczuk - 2012-03-17, 15:51

Nie wiem czy nie spalę pomysłu, ale zdradzę jeden z trików jakie biorę pod uwagę, ale co mi tam: jeśli nie pasuje Sądowi przesłana treść interpelacji to można zawnioskować o "zaproszenie" Pana Posła do Sądu. Przy okazji poznamy interpretację jednego z twórców ustawy i skonfrontujemy w "ogniu walki" z poglądami Policji na te kwestie :mad:
tomekwroclawski - 2012-03-17, 18:33

Zaprosic mozna, tylko w jakiej roli ?

Strona postepowania nie jest, osoba powolana przez sad tez nie, wiec jako widz ?

Zinngiesser - 2012-03-17, 18:53

Jak powszecznie wiadomo swiadek daje swiadectwo albo zaswiadcza...
mkowalczuk - 2012-03-17, 20:17

Tomku - powiedz czego Ci brak? Wiary, fantazji czy wyobraźni ;laughing:
Lasica - 2012-06-04, 13:39

Witam,

Troszkę czasu minęło i zastanawiam się jak teraz wygląda "proces wnioskowy" w WPA Warszawa.

Czy komukolwiek udało się wnioskując o sensowną liczbę sztuk broni do celów sportowych w WPA Warszawa (np 10-15), bez podawania startów (czyli odpowiadając na "prośbę" w sobie znany sposób) faktycznie uzyskać pozytywną decyzję?

Z obserwacji podobnych wątków w tym forum można wywnioskować dosyć dobrze przygotowany "merytoryczny front", który jest w stanie konkretnie punktować zachcianki WPA, ale czy to rzeczywiście działa, czy w większości jednak trzeba zderzyć się ze ścianą i kończyć w WSA z daleką perspektywą zakończenia walki w NSA?

Pojawiały się wątkach różne przejawy pomocy, propozycje podsyłania dodatkowych opinii lub wyjaśnień, które powinny na skutecznie wytrącać WPA możliwość dowolnego interpretowania ustawy, ale jakoś nikt nie pochwalił się że udało się w efekcie uzyskać pozwolenie na np. >10 jednostek.

Jakie macie wrażenia?

Pozdrawiam,
Tomek.

sceptic - 2012-06-04, 15:38

Z przykrością przyznaję, że po konsultacji z prawnikami i po szoku wywołanym marcowym wyrokiem WSA, wywiesiłem białą flagę i przyniosłem zaświadczenie (wnioskowałem o dużo mniej niż 10 sztuk). Tydzień później miałem pozwolenie. Prawnik powiedział, że w zasadzie mam rację, ale łatwiej się będzie odwoływać od ewentualnej odmowy, jeśli najpierw dostarczę te kwity. Gdy zrozumiałem, że moja ewentualna sprawa w WSA będzie rozstrzygana przez niekompetentnych sędziów i skończy się to (po latach, nie wspominając o kosztach) w NSA, odpuściłem. Bijcie, ale zważcie, że chociaż próbowałem walczyć...
9x19 - 2012-06-04, 16:18

A chociaż wystąpiłeś o pozwolenie kolekcjonerskie i dopuszczenie do posiadania broni?
sceptic - 2012-06-04, 16:26

9x19 napisał/a:
A chociaż wystąpiłeś o pozwolenie kolekcjonerskie i dopuszczenie do posiadania broni?


Nie. Od początku nie zamierzałem wdawać się w takie manewry - chciałem mieć normalną zgodę na broń do celów sportowych.

9x19 - 2012-06-04, 17:02

Jeżeli nie minęło jeszcze dwa miesiące od daty zrobienia badań, to składaj natychmiast podanie na broń sportową do celów kolekcjonerskich np. w ilości 30 egz. A jak minęło, to żałuj, że nie byłeś przewidujący.
jacek2511 - 2012-06-04, 19:01

Jak tydzień temu składałem wnioski o sportową , kolekcjonerską i dopuszczenie to pani w okienku wertując jakieś swoje papiery od razu spytała mnie dlaczego nie dałem startów w zawodach . Widać z tego , że niezależnie na jaką ilość się składa to i tak oni wiedzą swoje.
banana_killer - 2012-06-04, 19:35

Ja się przyznam, że wysłałem do WPA Warszawa - najpierw wysłałem wyniki plus listę zawodów, w których nie mogłem wziąć udziału ;) a potem zacząłem czytać forum i ROMB.pl i rzutem na taśmę ostatniego dnia ważności badań złożyłem o kolekcjonerskie i dopuszczenie. Teraz 0 problemów z zakupami poza miejscem w szafie, kasą i żoną. A ponieważ kolekcjonerskie mam bez podziału, w kieszeni stale jeździ promesa na sportową do celów kolekcjonerskich jakby jakaś okazja się trafiła - problemów z zarejestrowaniem jako sportową nie ma potem żadnych.

Zdecydowanie polecam składanie na wszystko - potem nie będzie problemów jak przyjdą nowe pomysły. A dopuszczenie - po prostu czemu nie.

mkl1 - 2012-06-04, 19:43

banana_killer napisał/a:
Ja się przyznam, że wysłałem do WPA Warszawa - najpierw wysłałem wyniki plus listę zawodów, w których nie mogłem wziąć udziału ;)


No... Ten "myk" z zawodami w których nie można było wystarotować, z powodu" Braku broni własnej"
to dobry pomysł...

Lasica - 2012-06-04, 22:19

Witam,

Skoro nie jest problemem otrzymanie pozwolenia na broń X do celów kolekcjonerskich to dlaczego są takie problemy ze zdobyciem pozwolenia na broń sportową w liczbie stanowiącej nawet 20% zbioru kolekcjonerskiego?

Przepisy niby jasne, wszystko czarno na białym, a jednak pod górkę.
Z czego to wynika?

Czy komuś może udało się w trybie standardowym (bez udowadniania startów/treningów) otrzymać pozwolenie na >10 sztuk broni do celów sportowych w WPA Warszawa?

--
Tomek.

9x19 - 2012-06-04, 23:08

Lasica napisał/a:
.... Skoro nie jest problemem otrzymanie pozwolenia na broń X do celów kolekcjonerskich to dlaczego są takie problemy ze zdobyciem pozwolenia na broń sportową w liczbie stanowiącej nawet 20% zbioru kolekcjonerskiego? ...

Tego to nawet najmędrsi ludzie nie wiedzą. :P

Rlyeh - 2012-06-04, 23:12

Przecież to proste. Sądzą, że do broni na pozwolenie kolekcjonerskie amunicji nie można kupić ;p
9x19 - 2012-06-05, 08:54

Rlyeh napisał/a:
Przecież to proste. Sądzą, że do broni na pozwolenie kolekcjonerskie amunicji nie można kupić ;p

Istnieje taki pozaustawowy zapis, który musi w najbliższym czasie zniknąć. I już są podjęte w tym kierunku prace. Więc to nie jest uzasadnienie.

PilotHN - 2012-06-05, 09:25

Ta świadomość pod osłoną niebieskich czapkek z twardymi daszkami jest głębiej zakorzeniona, co pokazują ostatnie konsultacje w tej sprawie.
dziki_pl - 2012-06-05, 10:49

Lasica napisał/a:
Witam,

Skoro nie jest problemem otrzymanie pozwolenia na broń X do celów kolekcjonerskich to dlaczego są takie problemy ze zdobyciem pozwolenia na broń sportową w liczbie stanowiącej nawet 20% zbioru kolekcjonerskiego?


Myśle że mają nadzieje na "wyprostowanie" przepisów tak by broń kolekcjonerska była meblem w domu z uciążliwą procedurą na wyjście z nią z domu.

Tak z ciekawości, składał ktoś o zezwolenie na noszenie broni kolekcjonerskiej?

big_brotherco - 2012-06-05, 10:55

dziki_pl napisał/a:
Tak z ciekawości, składał ktoś o zezwolenie na noszenie broni kolekcjonerskiej?
?
gatling - 2012-06-05, 12:00

Wątpię by ktoś potrzebował nosić, mi wystrczy przemieszczanie rozładowanej broni.
banana_killer - 2012-06-05, 12:05

Raczej nosić to do ochrony osobistej lub ochrony mienia
Rado - 2012-06-05, 13:32

Jakiś miesiąc temu w Gdańsku pan Policjant poinformował kolegę (podczas przerejestrowania broni sportowej na kolekcjonerską), że aby jechać na strzelnicę postrzelać, będzie on potrzebował zgody WPA na czasowe noszenie broni... Kolega tego nie skomentował i poprostu po rejestracji wyszedł.
Thermoproteus - 2012-06-05, 15:39

Witam!

Lasica napisał/a:
Witam,

Skoro nie jest problemem otrzymanie pozwolenia na broń X do celów kolekcjonerskich to dlaczego są takie problemy ze zdobyciem pozwolenia na broń sportową w liczbie stanowiącej nawet 20% zbioru kolekcjonerskiego?
--
Tomek.


Otóż nie jest prawdą, że zdobycie pozwolenia do celów kolekcjonerskich jest takie proste. Przynajmniej nie w Katowicach. Moi koledzy ze Śląskiego Stowarzyszenia Miłośników Broni dostali odmowy. Pozwolenia otrzymali jedynie ci członkowie naszego stowarzyszenia, którzy podlegają pod WPA w innych województwach oraz dwóch żołnierzy (pozwolenia wydała im Ż.W.)

Wygląda zatem na to (a w szkole tego nie uczyli) że Polska nie jest jednolitym państwem, ale federacją, gdzie w każdym województwie obowiązuje inne prawo :D

dziki_pl - 2012-06-05, 15:44

Wiem że przepis o wydaniu pozwolenia jest martwy ale mam przeczucie że będą walki by martwy nie był. Można od razu spróbować uzyskać pozwolenie bezterminowe i mieć z głowy ;)
banana_killer - 2012-06-05, 16:06

Wydaje mi się, że szanowni państwo z WPA są naciskani z góry, żeby minimalizować ilość wydawanych pozwoleń - nie mogą ograniczać liczby decyzji więc próbują jechać po "jednostkach" broni.
W tym momencie (przynajmniej, o naiwności moja, mam nadzieję), że oni te kwitki zbierają, żeby ich się nie czepiali, że nie zbierali. (nie sugeruję przy tym, że robią to w ramach prawa)

jacek2511 - 2012-07-10, 09:50

Witam,
Wczoraj otrzymałem w WPA w Warszawie dopuszczenie i pozwolenie sportowe.
Trwało to równo miesiąc. Niestety na kolekcjonerską jeszcze się ciągnie gdyż musiałem mieć przesłuchanie dotyczące tego pozwolenia.
Pozdrawiam !

sempzs - 2012-07-10, 14:53

A na ile sztuk sportowej dostałeś?
Lasica - 2012-07-10, 15:18

Witam,

Warto rozszerzyć pytania:

1. Na ile sztuk wnioskowałeś?
2. Na ile sztuk dostałeś (czy rozbite na rodzaje)?
3. Czy przesyłałeś/dostarczałeś informacje o startach w zawodach?

Pozdrawiam,
Tomek.

leadit - 2012-07-10, 15:49

Hmm równo miesiąc... no to ekspresowo. U mnie już niedługo stuknie 1.5 miesiąca i na razie cisza. Może miałeś szybkiego dzielnicowego ? A może nie lubią mnie bo nie dostarczyłem startów ;laughing: Co dziwne nie miałem też wezwania na przesłuchanie w sprawie kolekcjonerskiej. Hmm ale już na dniach się wyjaśni mam nadzieję.
jacek2511 - 2012-07-10, 18:43

Składałem na 20 sztuk kolekcjonerskiej. Na sportową wnioskowałem o 2 sztuki (boczny zapłon i centralny zapłon) bo wiedziałem , że przy większej ilości będą prosili o starty a ja ich nie mam.
Wniosek jest taki: składając na kilka sztuk dostaje się od razu , przy większej ilości trzeba się użerać .
Pozdrawiam !

jacek2511 - 2012-07-13, 14:04

Dziś się dowiedziałem, ze mam decyzje pozytywna na wnioskowane przeze mnie 20 sztuk kolekcjonerskiej:-)
Pozdrawiam!!

Mickey_Finn - 2012-07-13, 14:06

Gratuluję :)
jacek2511 - 2012-07-13, 14:11

Dziękuje :-) bardzo się cieszę! W sumie trochę to wszystko trwało ale trud się opłacił !
dario - 2012-08-08, 21:15
Temat postu: nowe sztuki
Witam,

W końcu zdecydowałem się na ten krok:), teraz mam boczny od paru lat trenuję i uczestniczę w zawodach chcę złożyć papiery o 2-3 szt. centralnego do sportowych
Jaka mnie czeka procedura proszę o info od kogoś kto świeżo rozszerzał w W-wie
Czy są wymagane dodatkowe badania, albo jakieś inne kwity

Pozdrawiam

Filozof - 2012-08-10, 12:48

jacek2511

Gratuluję że pomyślnie i sportowa i kolekcjonerska.

A jak myślisz, ile w sumie sportowej można dostać bez "użerania się". Jak pisałeś 2 sztuki to żałośnie mało (jedna bocznego druga centralnego). Tak sobie myślę, że absolutne minimum przy sportowej krótkiej (zróżnicowane ze względu na kaliber), to jakieś 3 sztuki centralnego i 1-2 sztuki bocznego zapłonu.

jacek2511 - 2012-08-11, 10:32

Dzięki !!
Wiem , że bez problemu można dostać po sztuce na każdy rodzaj broni (pistolet,karabin,strzelba) Powyżej tej ilości wymagają, bezprawnie zresztą startów . Dlatego zdecydowałem się na 2 sztuki bo resztę mam na pozwolenie kolekcjonerskie :) W ten sposób mam ilość jaką chciałem szybko , sprawnie i bez użerania się .
Pozdrawiam !

leadit - 2012-08-11, 18:10

Jacku, zdradzisz może jeszcze członkiem jakiego stowarzyszenia kolekcjonerskiego jesteś ?
Afro - 2012-08-11, 18:27

Filozof napisał/a:
jacek2511A jak myślisz, ile w sumie sportowej można dostać bez "użerania się". Jak pisałeś 2 sztuki to żałośnie mało (jedna bocznego druga centralnego). Tak sobie myślę, że absolutne minimum przy sportowej krótkiej (zróżnicowane ze względu na kaliber), to jakieś 3 sztuki centralnego i 1-2 sztuki bocznego zapłonu.


Przejrzyj to:
http://www.romb.org.pl/as...zien%202011.pdf
Wg. Opisu na stronie ROMBu:
Cytat:
Wniosek o wydanie pozwolenia na broń sportową - wersja 13 grudzień 2011 - całkowicie "pewna" - na 9 sztuk - mniej sztuk broni po prostu logicznie nie mogą dać.

jacek2511 - 2012-08-11, 18:33

Logika jest dobra dla inteligentnych ludzi :) W WPA mają swoje wytyczne odgórne i postępują wedle nich. Nie przeczę , że można złożyć na większą ilość. I zapewne po dłuższych bojach się dostanie . Ale ja nie miałem czasu ani ochoty na te przepychanki. Chciałem jak najszybciej dostać pozwolenie i cieszyć się strzelaniem :) A w sumie razem z pozwoleniem kolekcjonerskim otrzymałem tyle sztuk ile chciałem .
Jestem członkiem KS GARDA , który jest również klubem kolekcjonerskim. Polecam !!

Afro - 2012-08-11, 22:51

Czyli składając wniosek na 9 sztuk (ten ze strony rombu) jest mała szansa na uzyskanie pozwolenia na wspomniane "sztuki" bez rozgraniczenia? ;|
jacek2511 - 2012-08-11, 22:57

Nie wiem . Ode mnie też w sumie chcieli startów :) i pewnie większość dostarcza. Ja powiedziałem , zgodnie z prawdą , że nie mam i nie dostarczę.
leadit - 2012-08-12, 01:04

Afro, szansa jest, ale fakty są (niestety) takie, że będziesz musiał uzbroić się w MEGA cierpliwość i być może jakiegoś adwokata. Patrz poniższy wątek:
http://bron.iweb.pl/viewt...der=asc&start=0
No chyba że masz i dasz te nieszczęsne starty w sporej ilości, ale to też nie daje pewności.
Smutne i prawdziwe niestety.
Swój przypadek być może już wkrótce opiszę, czekam trzeci miesiąc, poszedłem na pewne ustępstwa aby nie czekać w nieskończoność bo od tego czekania i wkurzania się moja pasja strzelecka jakoś tak przygasa powoli. Po niektórych pismach z WPA, bierności i tekstach jakie słyszę w okienku mam czasem ochotę dać sobie spokój z przepychaniem się ze ścianą i zaoszczędzone pieniądze wydać na tuning fury, jakiś intercooler, chip, huczący wydech, może instalacja podtlenku etc. by móc ścigać się z dresami wiejską drogą :) Bo to rodzaj sportu bardziej jak się okazuje akceptowalny społecznie, a i mandaty jakie od czasu do czasu dostanę wyjdą mniej niż wydatki na naboje, broń i całą procedurę :-/

mkowalczuk - 2012-08-12, 16:52

Leadit - jesteś dowodem, że scenariusze jakie pisze Policja mają sens.
Jeszcze kilka miesięcy i pewnie zrezygnujesz? No i właśnie o to Policji chodzi.

leadit - 2012-08-12, 18:52

Nie, to jednak trochę taki sarkazm z tą rezygnacją i tuningiem fury. Wymierzony w policję oczywiście i jej podejście do strzelców. Nie jest ze mną tak źle, w końcu na osłodę oczekiwania na decyzję kupiłem sobie Remika New Army a nie felgi 20ki :) Za daleko zabrnąłem, by odpuszczać teraz, czasem oczywiście ręce opadają, ale jedyne co może już osiągnąć WPA swoim postępowaniem to wkurzenie mnie do tego stopnia, że z miłego petenta zamienię się w składającego skargi wrzoda. A czy tak się stanie okaże się w przeciągu kilku dni...
mkowalczuk - 2012-08-12, 20:03

Ich opór to kolejny "egzamin do pozwolenia".
Trzeba to przejść. Mniej odporni wymiekają i ... chyba dobrze.
Trzymam kciuki.
:piwo:

power997 - 2012-08-13, 07:46

Czy ktoś może zmienić tytuł posta na WPA Warszawa - przykłady naruszeń prawa i jak z nim walczyc.
Lasica - 2012-08-30, 11:13

Witam,

Po jakim czasie od złożenia wniosku do WPA o pozwolenie an broń sportową/kolekcjonerksą otrzymaliście "prośby" o dostarczanie np. komunikatów, dodatkowych danych, wyjaśnień itp?

--
Tomek.

jacek2511 - 2012-08-30, 17:11

Ja po ok miesiącu dostałem wezwanie na przesłuchanie w sprawie kolekcjonerskiej. Ale wcześniej telefonicznie monitorowałem całą sprawę.
banana_killer - 2012-08-30, 21:05

Ja równocześnie z kwitem o wszczęciu postępowania.
Hubert - 2012-08-31, 00:27

Mnie pod koniec zeszłego roku nie pytali o żadne starty czy nawet nie czepiali się ,że kończy się moja licencja. Jedynie drobne wyjaśnienie dot. dopuszczenia było potrzebne po ponad miesiącu. Teraz jest okres wakacyjny więc postępowania zapewne będą trwały trochę dłużej niż jak w moim przypadku.
Jak tak czytam o różnych potyczkach strzelców z bezprawnymi działaniami WPA to przychylam się do tezy, że znalazłem się w odpowiednim czasie i miejscu, spotkałem odpowiednich ludzi, którzy mieli dobry dzień itd. itp.
Może to kwestia, że mój wniosek opiewał aż czy też tylko na 8 sztuk broni do celów sportowych z opisem do jakich konkurencji chcę używać każdego egzemplarza. Nie starałem się o kolekcjonerską. Staż w klubie od 2005, patent zrobiony też jakoś z 5 lat temu to może i dali sobie spokój z pytaniem o starty, których nie miałem :-).
Hubert

yax - 2012-08-31, 15:53

W końcu zdecydowałem się złożyć wnioski do WPA KSP o pozwolenie kolekcjonerskie, sportowe i dopuszczenie. Po dwóch tygodniach dostałem wezwanie na przesłuchanie z art. 83 par. 1 w sprawie kolekcjonerskiego i standardowe prośby o komunikaty, jednoznaczne określenie ilości broni sportowej i chcieli jeszcze uwierzytelniony statut ZKS. Na przesłuchaniu które odbyło się w miesiąc po złożeniu wniosku dowiedziałem się że dzielnicowy jeszcze nie przysłał opinii i nie wiem czy w ogóle zrobił już wywiad. Starty i statut dałem ale dowiedziałem się że bez określenia ilości egzemplarzy na każdy rodzaj broni sportowej pozwolenia nie wydadzą i mają mi to przysłać na piśmie, na razie czekam.
Hubert - 2012-08-31, 15:55

power997 napisał/a:
Czy ktoś może zmienić tytuł posta na WPA Warszawa - przykłady naruszeń prawa i jak z nim walczyc.

Z racji rozwoju wątku...zmieniłem dopisek do tytyłu tematu.
"kompetentnie i zgodnie z ustawą czy z naruszeniem prawa i samowolą urzędniczą?"

Telesfor - 2012-08-31, 18:07

Ostatnio w sprawach związanych z pozwoleniem kolekcjonerskim , WPA KSP przesyła do "stowarzyszenia o charakterze kolekcjonerskim" do którego nalezy delikwent wystepujący o pozwolenie szczegółowe zapytanie o to czy stowarzyzenie rzeczywiście - a nie tylko na bazie statutu jest st. o charakterze kolekcjonerskim. Idąc dalej pytają czy stowarzyszenie lub jego czlonkowie maja kolekcje bronie bezpozwoeleniowej , jesli tak to czy ję prezentują , jesli tak to gdzie kiedy i kto....
Poza tym padaja pytania czy st. orgaznizuje spotkania kolekcjonerskie lub inne imprezy , czy współpracuje z innymi stowarzyszeniami , jesli tak to jak i gdzie - konkrety....
Oraz zapyatania jawnie juz łamoące prawo - czy delikwent poswiada kolekcję , czy ją weksponuje , czy bierze udział w spotkaniach o charakterze kolekcjonerskim - jeśli tak to jak , gdzie kiedy i co.....


I nie wystarczy uwierzytelniony statut, pismo o członkostwie w stowarzyszeniu- wymagana bezprawnie jest pełna spowiedź z działań kolekcjonerskich na podstawie pisma KGP w tej sprawie....

yax - 2012-08-31, 19:38

Potwierdzam że takie pytania padają jak wspomniał przedpisca, w przypadku gdy jest już kolekcja to dokładnie ile sztuk liczy i jak jest eksponowana/przechowywana. Na jakie imprezy kolekcjonerskie się chodzi, rekonstrukcje, muzea itp. Usłyszałem że imprez rekonstrukcyjnych w skali całego kraju jest wiele więc wypadało by na nie jeździć bo przecież to nasza pasja.
argo - 2012-09-01, 06:57

..a Wy sie ubiegacie o pozwolenie kolekcjonerskie czy o pozwolenie na bron do rekonstrukcji? bo to sa dwa rozne pozwolenia, a z Waszych postow wynika ze stracie sie o kolekcjonerskie...wiec co ma piernik do wiatraka czyli kwestia Waszego udziału w imprezach rekonstrukcyjnych ?
Mozna byc kolekcjonerem broni w zaciszu domowym, bez potrzeby biegania z nią po chaszczach , a mozna także jezdzic po inscenizacjach, pasjonowac sie tym tematem, natomiast bron uzywana w tym celu traktowac wybitnie utylitarnie ... znam ludzi reprezentrujacych obie postawy i bezsensem jest ich łaczenie ... no ale jak czytam, w WPA tradycyjnie wiedza lepiej :evil: .

Rado - 2012-09-01, 14:57

Odpowiedź powinna brzmieć:
Na imprezy masowe nie wolno wchodzić z bronią!

Lasica - 2012-09-06, 22:42

WPA Warszawa nadal w formie.

Co prawda nie rozpisują się za bardzo w temacie powodów wymagania dodatkowych dokumentów, ale widać, że koncentrują się na uzasadnieniu liczby wnioskowanych sztuk broni (wnioskowałem o 9).

O ile mi wiadomo ustawa nie reguluje zasad, na podstawie których stronie postępowania uznaje się możliwość wydania decyzji na daną liczbę egzemplarzy wnioskowanej broni.



Co Wy na to?

redpoint - 2012-09-06, 23:04

Możesz napisać że wymagane dokumenty o przynależności do klubu już dostarczyłeś i nie rozumiesz o jakie dodatkowe chodzi, poproś by dokładnie określili podstawę prawną oraz rodzaj i zakres tych dokumentów.
A w przypadku "wątpliwości" to nie dzwoń tylko pisz bo to co Ci nawciskają przez telefon to ma się różnie do rzeczywistości a często jest to fantazja organu, jak będą zmuszeni odpowiadać na piśmie to pomyślą 2x zanim coś durnego wymyślą - chociaż są i od tego wyjątki :P .

igi - 2012-09-06, 23:30

Chyba każdy dostawał takie pisemko..
Jak masz to wydrukuj sobie starty bo to o to chodzi.

RobertG - 2012-09-06, 23:42

Ja napisałem oświadczenie - koledzy z ROMB podali kiedyś taki szablon na forum - w jakich zawodach startowałem - i to wystarczyło ( tzn dostałem pozwolenie okrojonej o polowe bo służby sprawdziły moje oświadczenie i nie doliczyły sie wszystkich startów - ale zaczynał sie sezon i wolałem mieć zabawki i strzelać niż sie z nimi użerać
Hubert - 2012-09-06, 23:54

igi napisał/a:
Chyba każdy dostawał takie pisemko..
Jak masz to wydrukuj sobie starty bo to o to chodzi.

Ja takiego pisemka nie dostałem :-). Sam sobie wymyśliłem co potrzebuję i wyszło mi 8 sztuk.

Napisz coś w stylu i dostosuj do swoich potrzeb:

W związku z powyższym niezbędne jest 10 egzemplarzy broni i na tą liczbę składają się m. in. następujące rodzaje, typy i modele broni:

I. broń bocznego zapłonu z lufami gwintowanymi, o kalibrze do 6 mm:
1) pistolet sportowy do strzelań precyzyjnych (część dokładna)
2) pistolet szybkostrzelny lub pistolet standardowy
3) karabin standardowy / dowolny z zamkniętymi przyrządami celowniczymi (przeziernik i muszka)
4) karabin sportowy z możliwością montażu optycznych przyrządów celowniczych

II. broń centralnego zapłonu z lufami gwintowanymi, o kalibrze do 12 mm:
5) pistolet centralnego zapłonu do strzelań precyzyjnych (część dokładna)
6) pistolet do strzelań IDPA
7) pistolet do strzelań IPSC
8) karabin z optycznymi przyrządami celowniczymi - F/TR
9) karabin z optycznymi przyrządami celowniczymi - F Class
10) karabin dowolny z zamkniętymi przyrządami celowniczymi (przeziernik i muszka) - strzelanie na odległość 300m

leadit - 2012-09-06, 23:54

Hmm jak widzę treść tych pism cały czas ewoluuje dostosowując się do wcześniejszych odpowiedzi wnioskujących. Niedawno musieli dodać fragment pisany podkreślonym tekstem - co oczywiście ogranicza nieco pole manewru. Jak zauważył igi, chodzi o dostarczenie tych startów nieszczęsnych - z tym że teraz zastrzegli sobie, że powinien być to wykaz poświadczony, a nie twój wydruk, który też mógłby być dowodem aktywności strzeleckiej pod warunkiem akceptacji odpowiedzialności za fałszywe zeznania - ale jak widać już to nie wystarczy. Oczywiście możesz kombinować, ale wtedy przygotuj się na kilkumiesięczne postępowanie w pierwszej instancji bez pewności wyniku. Jeśli masz natomiast z kilkanaście startów z tego roku - zagryź zęby i zanieś. Względnie treningi albo to i to. Jeśli zaniesiesz - duża szansa na pozytywny i szybki wynik, no może po ew. drobnej korekcie ilości jednostek - urealnienie w stosunku do faktycznej Twojej aktywności. Taki dowód nie jest prawem wymagany, ale z drugiej strony jak nie dostarczysz - pomyśl - jeśli zaistnieje sytuacja, że będziesz musiał się sądzić, to w oczach sędziów Twoja obstrukcja i brak współpracy nie będzie mile widziany. Na zasadzie "obywatel ma rację z punktu widzenia prawa, ale nie współpracował z organem, więc czego oczekuje". Ostatecznie zrób jak uważasz. Dopóki policja trzyma w garści pozwolenia cudów nie będzie. Z drugiej strony pomyśl, że jeszcze półtorej roku termu w Wawie mogłeś jedynie pomarzyć najwyżej o kbks-ie i to trenując latami, więc jakaś tam rewolucja się dokonała.
Hubert - 2012-09-07, 00:34

Niestety bezprawna uznaniowość wciąż występuje. Mam wrażenie, że wiele zależy od tego ile czasu jest się członkiem klubu, kiedy zrobiło się patent, może można "pochwalić" się papierami instruktora.
Jak ktoś wstąpił do klubu rok temu, patent zrobił 3 miesiące temu, wnioskuje o 8-10 sztuk i więcej to pewnie będą robić problemy. Przykre ale prawdziwe.
Mimo tego na co pozwala ustawa to sugeruję mierzyć siły na faktyczne najbliższe zamiary i mimo wszystko podejść z rozsądkiem do ilości o wnioskowane sztuki.
Rodzina, praca, sytuacja finansowa i ilość wolnego czasu i tak szybko zweryfikują ilość sprzętu z jakiego strzela się.

dziki_pl - 2012-09-07, 01:14

Do momentu jak NSA nie wypowie sie w sprawie slynnego art 12 to niestety argumenty sa tak samo mocne po obu stronach.

Poza zawodami jest opcja treningowa, treningi tez licza sie do aktywnosci. Moja zona wlasnie skladala papiery i dostarczyla moje zaswiadczenie o odbytych treningach i drugie od kolegi ktory tez byl z nami na strzelaniach.

Ograniczyla chyba do 5 sztuk zgodnie z biezacymi potrzebami. Ma tez chec posiadania kilku sztuk dla samego "mania" i dlatego wystapila o kolekcje, jest taka mozliwosc to dlaczego nie skorzystac?

power997 - 2012-09-07, 01:38

Hubert napisał/a:

Rodzina, praca, sytuacja finansowa i ilość wolnego czasu i tak szybko zweryfikują ilość sprzętu z jakiego strzela się.


No to prawda. I pojemność szafy. I dostępność strzelnic. Ja tam myslalem ze w zyciu nie wyczerpie pozwolenia a tu miejsca brak, miejsca w książeczce mi sie skończyły, muszę odebrać nową..

pozdr
Power

9x19 - 2012-09-07, 08:32

Hubert napisał/a:
igi napisał/a:
Chyba każdy dostawał takie pisemko..
Jak masz to wydrukuj sobie starty bo to o to chodzi.

Ja takiego pisemka nie dostałem :-). Sam sobie wymyśliłem co potrzebuję i wyszło mi 8 sztuk.

Napisz coś w stylu i dostosuj do swoich potrzeb:

W związku z powyższym niezbędne jest 10 egzemplarzy broni i na tą liczbę składają się m. in. następujące rodzaje, typy i modele broni:


Ale jak nie wykażesz, że strzelasz z takich modeli broni na zawodach i treningach, to załatwią Cię negatywnie.

Rado - 2012-09-07, 08:32

Hubert napisał/a:
Niestety bezprawna uznaniowość wciąż występuje. Mam wrażenie, że wiele zależy od tego ile czasu jest się członkiem klubu, kiedy zrobiło się patent, może można "pochwalić" się papierami instruktora.


A chcę poinformować wszystkich, że patenty wydawane na nowo np ze względu na zmianę danych osobowych są datowane jako nowe... Mam w tej chwili więc dwa o tym samym numerze, ale łamanym przez inny rok i miesiąc.

Hubert - 2012-09-07, 08:38

9x19 napisał/a:
Hubert napisał/a:
igi napisał/a:
Chyba każdy dostawał takie pisemko..
Jak masz to wydrukuj sobie starty bo to o to chodzi.

Ja takiego pisemka nie dostałem :-). Sam sobie wymyśliłem co potrzebuję i wyszło mi 8 sztuk.

Napisz coś w stylu i dostosuj do swoich potrzeb:

W związku z powyższym niezbędne jest 10 egzemplarzy broni i na tą liczbę składają się m. in. następujące rodzaje, typy i modele broni:


Ale jak nie wykażesz, że strzelasz z takich modeli broni na zawodach i treningach, to załatwią Cię negatywnie.


Mnie "załatwili" pozytywnie :-)

Hubert - 2012-09-07, 08:41

Rado napisał/a:
Hubert napisał/a:
Niestety bezprawna uznaniowość wciąż występuje. Mam wrażenie, że wiele zależy od tego ile czasu jest się członkiem klubu, kiedy zrobiło się patent, może można "pochwalić" się papierami instruktora.


A chcę poinformować wszystkich, że patenty wydawane na nowo np ze względu na zmianę danych osobowych są datowane jako nowe... Mam w tej chwili więc dwa o tym samym numerze, ale łamanym przez inny rok i miesiąc.


Podajesz datę decyzji wystawienia / nadania patentu a nie datę wydania legitymacji.

9x19 - 2012-09-07, 09:38

Hubert napisał/a:
... Mnie "załatwili" pozytywnie :-)

Ja opieram się na przejawach polityki pionu WPA z ostatnich dni.

Rado - 2012-09-07, 10:00

Hubert napisał/a:

Podajesz datę decyzji wystawienia / nadania patentu a nie datę wydania legitymacji.


Wydają zupełnie nową decyzję o wydaniu patentu z bieżącą datą, a nie legitymację...

Delwin - 2012-09-07, 10:33

9x19 napisał/a:

Ale jak nie wykażesz, że strzelasz z takich modeli broni na zawodach i treningach, to załatwią Cię negatywnie.


A nie jest to "podkładka", że skoro dostęp do danej broni masz to nie jest Ci taki rodzaj potrzebny? Czy jeśli w danym klubie nie ma np. kcz to wymagają aby udokumentować strzelanie z takowego na jakiejś innej strzelnicy z bronią obiektową?

Pewnie "postęp" (w stosunku do "starych, niedobrych" czasów) skądinąd jest skoro (jak pismo powyżej wskazuje), że treningi już są "wystarczające" jako dowód - oczywiście pytanie co to znaczy np. czy czasem nie zestaw pieczątek instruktorów...

TommyT - 2012-09-07, 12:54

9x19 napisał/a:

Ale jak nie wykażesz, że strzelasz z takich modeli broni na zawodach i treningach, to załatwią Cię negatywnie.


To juz wogóle do bani :-/
Ja wprawdzie czekam na dcyzję i nie wiem co wogóle z tego będzie, ale juz przy składaniu wniosku mocno się okroiłem (do 5 szt.). Mam to szczęście, że nasz klub organizuje różne zawody (a ja próbuję swoich sił), zarówno z częścią dokładną jak i strzelania dynamiczne. Jeśli chciałbym osobną sztukę broni od każdej z dyscyplin, to musiałbym mieć min. 10 szt.
A do tego marzy mi się popróbowac sił w strzelaniu na 300m, itd. itp.
Ech, szkoda słów... :cry:

9x19 - 2012-09-07, 13:04

Delwin napisał/a:
A nie jest to "podkładka", że skoro dostęp do danej broni masz to nie jest Ci taki rodzaj potrzebny? Czy jeśli w danym klubie nie ma np. kcz to wymagają aby udokumentować strzelanie z takowego na jakiejś innej strzelnicy z bronią obiektową? ...

Mogłeś strzelać z broni kolegi. :P

Hubert - 2012-09-07, 15:31

Też korzystałem ze wzornika ROMBu. Dziś bym pewnie pisał odwołania, chodził po sądach albo zanosił starty i dalej strzelał z pneumatyka lub okazjonalnie z broni klubowej na strzelnicy. Rzeczywiście z tego co czytam to WPA zmieniło podejście. Powtarzam jednak, że na wszystko patrzą też zapewnie przez „staż” strzelecki w klubie i nie biorą tylko pod uwagę tego co mówi ustawa. Śmiem twierdzić, że zapewne do takiej sytuacji przyczyniła się postawa kolegów po lufie, którzy wystąpili od razu po kilkanaście lub kilkadziesiąt sztuk bo im wolno. Teraz nawet ktoś występujący o kilka sztuk ma problemy.

Miałem również to szczęście, że idąc z wnioskiem po promesę nie pytali o ważną licencję, która straciła ważność w 2011r. Po zakupie własnej broni na początku 2012r. szybko uzupełniłem wymagane strzelania i uśmiechnąłem się w marcu do PZSS o licencję na 2012. Wydali bez problemu. Bałem się, że WPA może nie wydać promesy bez ważnej licencji lub co gorsza wszcząć postępowanie o cofnięciu pozwolenia. Nic takiego nie stało się na moje szczęście.

Ja trafiłem najwyraźniej na czas „odwilży” gdzie postępowali zgodnie z prawem i nie robili w moim przypadku jakichkolwiek problemów. Dlatego złego słowa o postępowaniu WPA w moim przypadku nie mogę powiedzieć. Świat biegnie do przodu i obecnie najwyraźniej w niewłaściwym kierunku.

Z tymi nowymi decyzjami dot. patentu to mnie zaskoczyłeś.

„Mogłeś strzelać z broni kolegi” a do tego z uprawnieniami instruktora.

Mam nadzieję, że „jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie” jak śpiewał Lipiński z TILTu.

montrala - 2012-09-07, 16:08

Hubert napisał/a:

„Mogłeś strzelać z broni kolegi” a do tego z uprawnieniami instruktora.


A po co koledze od broni uprawnienia instruktora?

Hubert - 2012-09-07, 16:45

Może coś źle zrozumiałem. Mnie chodziło o to, że osoba ubiegająca się o pozwolenie może wykazać oprócz startów, że strzelała z broni kolegi posiadającego uprawnienia instruktora w jego obecności i tym samym odbywając regularne treningi.
TommyT - 2012-09-07, 16:53

Hubert napisał/a:
Śmiem twierdzić, że zapewne do takiej sytuacji przyczyniła się postawa kolegów po lufie, którzy wystąpili od razu po kilkanaście lub kilkadziesiąt sztuk bo im wolno. Teraz nawet ktoś występujący o kilka sztuk ma problemy.

A ja śmiem się nie zgodzić z kolegą. Śmiesznie łatwo można wykazać, że kilkanaście sztuk broni wcale nie musi się 'marnować' w szafie (patrz mój poprzedni post w tym temacie). Jeśli ktoś strzela bo lubi i nie specjalizuje się w jednej z dyscyplin to normalna potrzeba.
Byłoby zupełnie inaczej, gdyby rozszerzenie nie było traktowane jak kolejne podanie o pozwolenie (badania, opłaty). A tak ...

Hubert - 2012-09-07, 17:08

WPA zapytuje wówczas „czy od razu Pan/i chce kupić tyle sztuk broni?”. Jak odpowiesz, że nie to sugerują zmniejszyć a potem wystąpić o rozszerzenie. Jak odpowiesz, że tak to przepytają Cię na tę okoliczność czy wszystko strzelasz. Jak nie wykażesz to jak napisał 9x19 załatwią Cię negatywnie. Obecnie WPA nie interesuje jakie konkurencje zamierzasz strzelać w przyszłości a jedynie obecny stan i starty z przeszłości. Niby zasady od zmiany ustawy są te same ale interpretacja diametralnie zmieniła się.
9x19 - 2012-09-07, 17:16

Hubert napisał/a:
… Rzeczywiście z tego co czytam to WPA zmieniło podejście. Powtarzam jednak, że na wszystko patrzą też zapewnie przez „staż” strzelecki w klubie i nie biorą tylko pod uwagę tego co mówi ustawa. Śmiem twierdzić, że zapewne do takiej sytuacji przyczyniła się postawa kolegów po lufie, którzy wystąpili od razu po kilkanaście lub kilkadziesiąt sztuk bo im wolno. Teraz nawet ktoś występujący o kilka sztuk ma problemy…

Nie szukaj winnych tam, gdzie ich nie ma. Na podstawie ustawy z 1961r. osoba, która otrzymała pozwolenie mogła kupić sobie dowolną ilość broni. Policja utrudniała wydawanie kolejnej promesy, aż w końcu została wyprostowana przez sąd administracyjny. I jakoś nie powstały wieloegzemplarzowe arsenały broni. Ale policjantów strasznie to bolało, że utracili możliwość decydowania – dać czy nie dać promesę. I dlatego w ustawie z 1999r. o broni i amunicji pojawiły się zapis, że w decyzji ma być rodzaj i ilość broni. I zaczęła się tzw. uznaniowość przy wydawaniu pozwoleń oraz stosowanie zupełnie dowolnych kryteriów przemawiających za wydaniem pozwolenia. Nowelizacja z 2011r. miała to ukrócić poprzez określenie ustawowe przesłanek do wydawania pozwoleń na broń i to bardzo zabolało wielu policyjnych decydentów. Nastąpił atak z ich strony i mamy teraz uznaniowość w zakresie ilości broni. I teraz decydenci stwierdzają, że należy Ci się po jednym egzemplarzu broni każdego rodzaju broni, a jak będziesz chciał więcej, to my może powiedzieć NIE. Utrata władzy jak widać bardzo boli. Wyobraź sobie, że nie ma żadnej uznaniowości, są sztywne kryteria. Spełniłeś je dostajesz pozwolenie, nie spełniłeś – odmowa. W praktyce odwołania były by jednostkowymi przypadkami w skali kraju i co by się stało? Wielu pracowników rozpatrujących odwołania w II instancji i występujących przed sądem administracyjnym nie miałoby zajęcia. I to też by zabolało.

Afro - 2012-09-11, 17:06

Czyli z tego co widzę w Warszawie teraz wystąpienie o 9 sztuk (zgodnie ze wzorem z ROMBu, bez podziału na rodzaj) ma małą szansę na pozytywne rozpatrzenie jeśli się nie ma startów w zawodach?
dziki_pl - 2012-09-11, 19:16

Bardzo małą
Afro - 2012-09-11, 20:17

Rozumiem, generalnie u mnie sytuacja wygląda tak, że w okolicach grudnia stanę się posiadaczem patentu (i co zatem licencji) a we wrześniu 2013 stuknie mi 21 wiosen, śledząc dotychczasową sytuację myślałem żeby od razu po uzyskaniu patentu, licencji i badań (i wniosku z klubu jako, że nie mam 21 lat) składać papiery o pozwolenie na 9 sztuk, po ostatnich wydarzeniach raczej nie ma to szans powodzenia :-? Tak więc pomyślałem, że od grudnia do września ponabijam sobie starty. I tu mam pytanie czy na tzw. "komunikatach z zawodów" jest podane jaki wynik uzyskałem, bo nie ukrywam, że wyczynowcem nie jestem a jak będzie widać, że uzyskałem jedno z ostatnich miejsc to mogą uznać argument, że broń mi się nie należy :)

Ps. W piśmie do jednego z forumowiczów z WPA padło stwierdzenie, że chcą "kwitów" z treningu? Chodzi tu o jakieś zaświadczenie od instruktora, że w ogóle trenuję czy z jaką częstotliwością? Bo akurat tutaj miałbym pole do popisu bo dość często zahaczam o strzelnicę klubową :-D

banana_killer - 2012-09-11, 20:26

Afro,

Z wnioskiem z klubu wystąp o boczny. Powinienneś dostać stosunkowo łatwo (ew. po jednym z rodzaju).
Jak już masz jakiekolwiek pozwolenie, łatwiej startować w zawodach. A jak nazbierasz startów, wystąpisz o rozszerzenie.

To oczywiście jedna z możliwych strategii, bo nie ma gwarancji, co sobie za chwilę wymyślą w temacie rozszerzeń :mad:

Afro - 2012-09-11, 20:32

Myślę, że z bronią na zawodach nie powinno być problemów, szczególnie na ZKSie (do, którego należę) i na Legi gdzie też bym startował, żeby nabić starty :) Poza tym uzyskanie potem rozszerzenia to zabawa od nowa stąd wolę podejść do tego "raz a dobrze" :-D Swoją drogą "pozwolenie na broń sportową do celów kolekcjonerskich" obejmuje też osoby poniżej 21 lat ze stosownym wnioskiem? Bo jeśli tak to metodą zawsze by było wystąpienie o 4 do celów sportowych i 5 sztuk kolekcjonerskich :P
9x19 - 2012-09-11, 20:52

Osobom poniżej 21 roku, ale mającym ukończone 18 lat, można wydać pozwolenie, ale tylko na broń służącą do celów sportowych lub łowieckich.
Afro - 2012-09-11, 21:00

A jak jest z tymi komunikatami, jest tam napisane, że tylko wziąłem udział w zawodach czy też jakie miejsce zająłem? Tak samo z treningami, tu chodzi ogólnie o podpisany przez instruktora papier, że trenuje regularnie czy konkretne daty tych treningów? :)
rubens21 - 2012-09-11, 21:08

Afro napisał/a:
A jak jest z tymi komunikatami....

W komunikatach z zawodów masz podane miejsce które zajmujesz w danej konkurencji oraz ilość punktów które zdobyłeś.

TommyT - 2012-09-11, 21:09

W komunikatach jest miejsce, ale to przecież nie ma znaczenia. Po to przecież chcesz broń, żeby się doskonalić.
dziki_pl - 2012-09-11, 22:15

Afro napisał/a:

Ps. W piśmie do jednego z forumowiczów z WPA padło stwierdzenie, że chcą "kwitów" z treningu? Chodzi tu o jakieś zaświadczenie od instruktora, że w ogóle trenuję czy z jaką częstotliwością? Bo akurat tutaj miałbym pole do popisu bo dość często zahaczam o strzelnicę klubową :-D


Nie ma reguły, przecież te wymagania są wymyślone więc można wymyślać kolejne.
Dziwne jest że wg nich trening = pobyt na strzelnicy.
Ja z żoną ćwiczymy np szybkie wydobywanie broni z kabury, wymiany magazynków na deko by nie rysować i nie zużywać "prawdziwej" broni.
Taniej, częściej, nie trzeba lecieć na strzelnice i bezpieczniej.
Jestem instruktorem i jak by na to nie patrzyć żona odbywa regularne treningi ze strzelania
dynamicznego i nie ma zamiaru pojawić się na żadnych zawodach bez doskonałego opanowania obsługi. W tej dyscyplinie łatwiej o wypadek i lepiej nie robić startów dla samego śladu w papierach.
Jeśli już byłyby jakiekolwiek kryteria to zawody nie powinny być porównywane z treningiem.

Tak na marginesie, łamie się teoretycznie jakieś przepisy dając broń do ręki osobie bez uprawnień w domu?

Afro - 2012-09-12, 02:06

Wiem, że ich wymagania są wymyślone i niezgodne z obowiązującym prawem (swoją drogą nie wiem czy to śmieszne czy smutne, że organ powołany do stania na straży prawa je łamie) ale jeśli nie chcę się odwoływać do WSA a następnie do NSA to chyba będę musiał im jakoś "iść na rękę" Co do treningu w domu to chyba oczywiste, że to też pomaga, ja np. mam problem ze skupieniem na tarczy z pistoletem, kupiłem sobie pistola pneumatycznego, żeby codziennie w miarę możliwości trenować na działce, wiadomo to nie to samo co palna ale pracy z przyrządami uczy. Choć tak samo a nawet bardziej owocna by była nauka z własnym egzemplarzem broni palnej w domu "na sucho". Ale jak wiadomo logika (a raczej jej brak) ludzi z WPA jest dziwna:
1. Strzelec: Nie ma startów albo mam mierne wyniki ale chcę je poprawić
WPA: To jak słabo strzelasz to na co ci dobra broń, strzelaj z klubowych margolinów
2. Strzelec: mam świetne wyniki (komunikaty) ale chcę posiadać lepszą broń
WPA: Skoro masz świetne wyniki to strzelaj dalej z margolina bo, przecież sobie radzisz ;laughing:

Paweł L. - 2012-09-12, 10:54

ad dziki_pl
napisałeś:Tak na marginesie, łamie się teoretycznie jakieś przepisy dając broń do ręki osobie bez uprawnień w domu?
************************************
Łamiesz nie teoretycznie a praktycznie:

Art. 32. 1. Broń i amunicję należy przechowywać i nosić w sposób uniemożliwiający dostęp do nich osób nieuprawnionych.


Art. 51. 1. Kto bez wymaganej rejestracji posiada broń pneumatyczną albo zbywa osobie nieuprawnionej broń pneumatyczną albo miotacz gazu obezwładniającego lub narzędzie albo urządzenie, którego używanie może zagrażać życiu lub zdrowiu, podlega karze aresztu albo grzywny.

2. Tej samej karze podlega, kto:
7) przechowuje oraz nosi broń i amunicję w sposób umożliwiający dostęp do nich osób nieuprawnionych,
**********************************

Legalnie dać możesz tylko na strzelnicy.

Gwena - 2012-09-12, 11:06

Słowo "dostęp" należy raczej rozumieć jako coś stałego i niekontrolowanego. W każdym razie nie słyszałam by ktoś był oskarżony za pokazywanie broni nawet z możliwością "macania" póki odbywa się to pod kontrolą osoby upoważnionej.
TommyT - 2012-09-12, 11:09

Paweł L.
żaden z artykułów który przytoczyłeś nie dotyczy sytuacji którą opisał dziki_pl.
Moim zdaniem (ale to tylko misianie), jeśli razem, z Tobą, pod Twoim nadzorem, Twoja żona ćwiczy z nie załadowaną bronią - nie powinno być problemu (to oczywiście moje zdroworozsądkowe podejście, niekoniecznie podzialne przez prokuratora).
Ale jeśli już np. zostawiasz żonie klucze do szafy, żeby sobie sama ćwiczyła, to podpadasz pod art. 51.2 ( i wtedy Paweł L. ma rację :) )

ImTheOne - 2012-09-12, 11:13

Ale Paweł pisał, że "
Cytat:
Ja z żoną ćwiczymy np szybkie wydobywanie broni z kabury, wymiany magazynków na deko by nie rysować i nie zużywać "prawdziwej" broni.

hexer - 2012-09-12, 11:15

Paweł L. napisał/a:
Legalnie dać możesz tylko na strzelnicy.

A w sklepie?

dziki_pl - 2012-09-12, 11:19

hexer napisał/a:
Paweł L. napisał/a:
Legalnie dać możesz tylko na strzelnicy.

A w sklepie?


W sklepie jak mnie nie znają to zazwyczaj chcą promesę lub pozwolenie.

Ja w domu tak jak kolega wyżej zacytował ćwiczę na deko ale ciekaw byłem byłem teorii nt takich ćwiczeń i ogólnego macania, za zgodą oczywiście, na pełnoprawnej broni.

Paweł L. - 2012-09-12, 17:49

ad TommyT
Gdzie się zaczyna mundur tam się kończy logika i zdrowy rozsądek.

ad Gwena
Nie słyszałaś? Nie znaczy, że nie mogą się czepić.
Pamiętasz oberpolicjanta w telewizji z wielkim pistoletem i komentarze na forum o udostępnianiu broni osobom nieuprawnionym?

ad hexer
W sklepie powinno być tak jak napisał dziki_pl. Promesa albo pozwolenie.

Dura lex sed lex.

czmiel - 2012-09-12, 18:37

Gwena napisał/a:
Słowo "dostęp" należy raczej rozumieć jako coś stałego i niekontrolowanego. W każdym razie nie słyszałam by ktoś był oskarżony za pokazywanie broni nawet z możliwością "macania" póki odbywa się to pod kontrolą osoby upoważnionej.


A czy kiedyś koledzy z tego forum nie przyczepili się do posła, który udostępnił redaktorowi na chwilę, na potrzeby audycji pistolet?

Delwin - 2012-09-13, 17:36

Zasadą jest, że broń osobie nieuprawnionej udostępnia się tylko na strzelnicy. Poza nią nie powinno mieć miejsca i tyle. Przepisy są tu jasne. W przypadku sklepu osoba posiadająca pozwolenie na broń danego rodzaju (nawet bez promesy) osobą nieuprawnioną siłą rzeczy nie jest.
hexer - 2012-09-14, 07:58

Wdzięczny byłbym za wypowiedź eksperta w tej dziedzinie. A pytanie brzmi następująco:
Czy faktycznie danie komuś do ręki broni w swoim prywatnym mieszkaniu jest tożsame z udostępnieniem tejże i jako takie podlega restrykcjom (jeśli daliśmy komuś, kto nie posiada uprawnień)?
W sumie dajemy tylko do "pomacania", nie do użycia, niezaładowaną broń.
Pytanie dotyczy również sytuacji sklepowej (nie interesuje mnie jak interpretują to sklepy).

9x19 - 2012-09-14, 08:17

Nie jest to ani udostępnienie, ani przekazanie osobie nieuprawnionej, ale pod warunkiem, że odbywa się w obecności i pod kontrolą właściciela broni. A celem dania do ręki jest tylko pokazanie (zademonstrowanie) broni, a nie np. umożliwienie wykonania z niej treningu "na sucho".
hexer - 2012-09-14, 08:20

Dziękuję ślicznie, o to mi chodziło :-D
kedat - 2012-10-25, 06:34

17.09 złożyłem podanie o pozwolenie na broń sportową wg. wzoru ROMBu. Wnioskowałem o jedyne 5 sztuk. Ośmieliłem się jednak wnioskować o broń centralnego zapłonu, która najwyraźniej ma jakiś szczególny status wg. WPA:

Co teraz:
1. Uczestniczyłem w kilku zawodach strzelając ze wszystkich wnioskowanych rodzajów prócz KCZ - jak znam życie przyczepią się do tego po dostarczeniu komunikatów...
2. Odpisać, że zgodnie z ustawa... prośba nie ma podstawy... jak to sformułować?
3. Jest telefon do osoby prowadzącej, pogadać - już wiem co napisze 9x19 - "dialog z urzędem prowadzimy jedynie w formie pisemnej" ;)

banana_killer - 2012-10-25, 09:10

To standardowe pisemko WPA Warszawa - widać potrzebują podkładki.
Lasica - 2012-10-28, 19:08

Witam,

Ja otrzymałem coś bardzo podobnego, chociaż nie miałem sformułowania by uzasadniać potrzebę posiadania "w szczególności broni centralnego zapłonu".

Po mojej odpowiedzi na podobne pismo i odczekaniu prawie miesiąca jak WPA zweryfikuje moje oświadczenia związane z zainteresowaniem strzelectwem sportowym jako posiadacz licencji/patentu oraz członek PZŁ (nie załączałem startów), dostałem w odpowiedzi drobną sugestię by zmniejszyć liczbę wnioskowanej broni (z 9 do 5) i będzie rozpatrzony pozytywnie.

Do tej pory (od złożenia wniosku) minęły prawie 4 miesiące.
Na kolekcjonerską jeszcze czekam (dopuszczenie już mam).

Pozdrawiam,
Tomek.

yax - 2012-11-08, 16:43

Właśnie dostałem postanowienie o przedłużeniu postępowania w sprawie wydania pozwolenia kolekcjonerskiego o kolejny miesiąc (do 4 miesięcy), uzasadnienie identyczne jak przy poprzednim przedłużeniu tzn. nie zebranie pełnego materiału dowodowego, oczywiście nie z winy organu. Czyli mogą w ten sposób przedłużać bez końca, może czekają na zmianę rozporządzenia?
A może starają się dorównać do służby zdrowia pod względem czasu oczekiwania na "obsługę" ?

dziki_pl - 2012-11-08, 18:15

art. 37
§ 1. Na niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35 lub ustalonym w myśl art. 36 stronie służy zażalenie do organu administracji publicznej wyższego stopnia.

§ 2. Organ wymieniony w § 1, uznając zażalenie za uzasadnione, wyznacza dodatkowy termin załatwienia sprawy oraz zarządza wyjaśnienie przyczyn i ustalenie osób winnych niezałatwienia sprawy w terminie, a w razie potrzeby także podjęcie środków zapobiegających naruszaniu terminów załatwiania spraw w przyszłości.

To podstawa na napisanie zażalenia do KGP które zmusiło WPA do przedłużania postępowań. Rozumiem że jeśli organ wyższego stopnia (czyli KGP) odrzuci zażalenie - co jest pewne to nie ma innej ścieżki.

Old Cadet - 2012-11-08, 22:03

yax napisał/a:
może czekają na zmianę rozporządzenia?

Jakiego rozporządzenia?

Hubert - 2012-11-08, 22:45

Old Cadet napisał/a:
yax napisał/a:
może czekają na zmianę rozporządzenia?

Jakiego rozporządzenia?


Może to kolega miał na myśli...rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych w sprawie przechowywania, noszenia oraz ewidencjonowania broni i amunicji?

Old Cadet - 2012-11-08, 22:49

Hubert napisał/a:
Może to kolega miał na myśli...rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych w sprawie przechowywania, noszenia oraz ewidencjonowania broni i amunicji?

Ale to rozporządzenie nie ma związku z postępowaniem, o którym mowa.

yax - 2012-11-09, 12:21

Miałem na myśli rozporządzenie o przechowywaniu. Trochę mnie poniosło z powodu wysokiego poziomu absurdu który został osiągnięty.
Myślę że główna przyczyna jest inna ale czy to rozporządzenie tak całkiem nie ma związku to bym nie powiedział. Przecież wg. logiki urzędniczej sam fakt posiadania pozwolenia na więcej niż kilka sztuk broni już stanowi zagrożenie dla społeczeństwa ze względu na np. potencjalnie niebezpieczny sposób przechowywania. Czyli że jak ktoś ma więcej sztuk to może mu się jedna zgubić przypadkiem więc musi mieć większą szafę.

Lasica - 2012-11-09, 21:56

Witam,

Mam update jeśli chodzi o moją sprawę.
Ostatnio otrzymałem decyzję zezwalającą na posiadanie broni sportowej do celów sportowych na 5 sztuk (2bz+2cz+1gl).
Mam jeszcze stawić się na przesłuchanie w kwestii kolekcjonerskiej, więc może już sprawa na finiszu.

Wiem, że z WPA pisali wszędzie, gdzie się da, żeby sprawdzić ile to trenowałem, strzelałem w zawodach i w ogóle. Wysłali nawet pismo do Legii (gdzie nie jestem członkiem klubu) bo pisałem w oświadczeniu, że trenowałem i strzelałem od wielu lat (8 lat w PZŁ) na ich strzelnicach z broni myśliwskiej (swojej, różnej, krótkiej, długiej itp.).

Na pewno mimo oświadczeń powołujących się na KPA w przypadku poświadczania nieprawdy, sprawdzają i rozsyłają zapytania czy nie kłamię.

Wygląda na to, że droga (już ponad 5 miesięcy) powoli kończy się i możliwe, że przed 2013 zakończę wszystkie wnioskowane procedury (zostało sportowe+myśliwskie do celów kolekcjonerskich).

Pozdrawiam,
Tomek.

kedat - 2012-11-23, 07:08

Kontynuacja mojej sprawy tak jak się spodziewałem:

W odpowiedzi na wcześniejsze pismo dostarczyłem komunikaty ale te dotyczyły jedynie broni BZ i jednej konkurencji PCZ.
Czy naprawdę nie istnieje żadna podstawa prawna dla tych wymagań? Może była jakaś precedensowa sprawa... sam nie wiem, aż nie chce się wierzyć, że to jedynie urzędnicze widzimisię.
Czy możliwe jest, że w przypadku kiedy pozostanę przy swoim, komendant rozpatrzy sprawę negatywnie? Na jakiej podstawie?
Chyba się poddam o ograniczę ilość. Wiem... wiem... wiem... ale ja naprawdę chcę trenować na swojej broni a nie przepychać się z urzędnikami :(

arwis - 2012-11-23, 07:27

Może sprawdź czy w weekend nie ma w pobliżu zawodów z CZ i strzel zanies komunikat lub oswiadczenie i nie bedziesz musial ograniczać. WPA wychodzą z zalożenia że na każdą wniskowaną sztuką broni powinno sie przedstawić dwa starty to wtedy puszczają, mialem tak we Wrocławiu inaczej jak nie przedstawisz lub ograniczysz bedziesz musial sie odwolywać do KGP i nie być pewnym wyniku odwołania.
kedat - 2012-11-23, 09:24

arwis napisał/a:
[..]WPA wychodzą z zalożenia że na każdą wniskowaną sztuką broni powinno sie przedstawić dwa starty to wtedy puszczają[..]

Rozumiem, że brak jakiejkolwiek podstawy prawnej dla tego "założenia"?
Ja się poddaję...

9x19 - 2012-11-23, 09:42

kedat napisał/a:
arwis napisał/a:
[..]WPA wychodzą z zalożenia że na każdą wniskowaną sztuką broni powinno sie przedstawić dwa starty to wtedy puszczają[..]

Rozumiem, że brak jakiejkolwiek podstawy prawnej dla tego "założenia"?
Ja się poddaję...

Po prostu realizują polecenie "centrali" czyli Komendy Głównej Policji, której pracownicy - jeżeli tego nie wiesz - rozpatrują odwołania od decyzji wydanych na szczeblu Komend Wojewódzkich Policji i Komendy Stołecznej Policji. .

kedat - 2012-11-23, 10:24

9x19 napisał/a:
kedat napisał/a:
arwis napisał/a:
[..]WPA wychodzą z zalożenia że na każdą wniskowaną sztuką broni powinno sie przedstawić dwa starty to wtedy puszczają[..]

Rozumiem, że brak jakiejkolwiek podstawy prawnej dla tego "założenia"?
Ja się poddaję...

Po prostu realizują polecenie "centrali" czyli Komendy Głównej Policji, której pracownicy - jeżeli tego nie wiesz - rozpatrują odwołania od decyzji wydanych na szczeblu Komend Wojewódzkich Policji i Komendy Stołecznej Policji. .

To wszystko jest doprawdy pasjonujące, jednak ja po prostu chciałbym, żeby stosowne organy administracji kierowały się literą obowiązującego prawa. Najwyraźniej zbyt wiele wymagam...

addam - 2012-11-23, 10:36

"(...) poprzez udokumentowanie udzialu w zawodach (...)" - ja rozumiem "odgorne wytyczne" ale czy ktos, kto sie pod tym pismem podpisal moze wskazac akt prawny uzasadniajacy zadanie? O ile wiem KPA nie przewiduje, zeby urzednik zadal bo "tak mu sie chce" albo "bo szef kazal"...

Widze, ze nie tylko "gospodarczo" chcemy byc "druga Irlandia"... Tutaj zadano ode mnie np. "certyfikatu autentycznosci" oryginalu dokumentu wystawionego przez organy RP (zaswiadczenia o niekaralnosci - ktorego zreszta tez nie powinni wogole ode mnie wymagac zgodnie z tutejszym prawem). Przez chwile zatanawialem sie co zrobie jak zazadaja cerytfikatu autentycznosci mojej twarzy...

Filozof - 2012-11-23, 10:39
Temat postu: .
Czasami odnoszę wrażenie, że Policja tylko broń centralnego zapłonu traktuje jak prawdziwą broń. Broń bocznego zapłonu traktuje zaś jak zabawki dla fanatyków strzelectwa, coś jak mocniejsze wiatrówki. 8-)
kedat - 2012-11-23, 10:44

OK, właśnie rozmawiałem z bardzo sympatyczną panią z KSP, która mi wyjaśniła, że:
1. bezsprzecznie spełniam wymogi do uzyskania pozwolenia... ALE
2. co do ILOŚCI/rodzaju jednostek, komendant ma prawo do decyzji/interpretacji...

mniejsza - zmieniam wniosek zgodnie z sugestią WPA :shame:

addam - 2012-11-23, 10:50

kedat napisał/a:
2. co do ILOŚCI/rodzaju jednostek, komendant ma prawo do decyzji/interpretacji...

Prawo pewnie ma, pytanie tylko czy Jego interpretacja jest "jedynie sluszna". Ech...

radams - 2012-12-05, 21:50
Temat postu: potwierdzenie opłaty
Witajcie
Krótkie i proste pytanie: Czy WPA KSP honoruje potwierdzenie dokonania opłaty za wydanie pozwolenia, w formie wydruku komputerowego? Takiego bez stempla?

rubens21 - 2012-12-05, 22:14
Temat postu: Re: potwierdzenie opłaty
radams napisał/a:
w formie wydruku komputerowego? Takiego bez stempla?


Czy to wpa czy też inny urząd łaski nie robi.

Dokument wygenerowany elektronicznie, nie wymaga pieczeci ani podpisu. Dokument sporzadzony na podstawie
art.7 Ustawy Prawo Bankowe (Dz. U. Nr 72 z 2002 roku, poz. 665 z pózniejszymi zmianami).

9x19 - 2012-12-05, 22:57

A dlaczego miałoby nie honorować?
JAC72 - 2012-12-06, 08:55

Honorują - ostatnio w takiej formie oddałem kwitek. Nie było żadnych pytań, dyskusji itp.
PilotHN - 2012-12-06, 09:13

Sprawdzenie przelewu to chyba jedna z prostszych czynności - WPA dzwoni do UM i pyta czy taki i taki wpłacił...
Hubert - 2012-12-06, 09:23

Akceptują potwierdzenie wpłaty w takiej formie. Wszystkie swoje wpłaty tak przedstawiałem i nigdy nie było z tym problemu.
Powiedzą, że promesę dostaniesz do tygodnia. W praktyce czasem uda się przyspieszyć w 2 dni. Dostać od reki nigdy mi się nie udało boi zawsze kogoś nie ma, jest zajęty i pewnie chcą sprawdzić czy rzeczywiście wpłyneła wpłata.
Hubert

9x19 - 2012-12-06, 09:59

Hubert napisał/a:
... Powiedzą, że promesę dostaniesz do tygodnia. W praktyce czasem uda się przyspieszyć w 2 dni. Dostać od reki nigdy mi się nie udało boi zawsze kogoś nie ma, jest zajęty i pewnie chcą sprawdzić czy rzeczywiście wpłyneła wpłata.
...

A czy wtedy promesę przysyłają do domu, czy trzeba po nią chodzić osobiście do WPA KSP?

Hubert - 2012-12-06, 22:44

9x19 napisał/a:
Hubert napisał/a:
... Powiedzą, że promesę dostaniesz do tygodnia. W praktyce czasem uda się przyspieszyć w 2 dni. Dostać od reki nigdy mi się nie udało boi zawsze kogoś nie ma, jest zajęty i pewnie chcą sprawdzić czy rzeczywiście wpłyneła wpłata.
...

A czy wtedy promesę przysyłają do domu, czy trzeba po nią chodzić osobiście do WPA KSP?


Wszystkie swoje promesy odbierałem z WPA KSP. Nikt nie wspomniał słowem, że mi wyśle.
Pozwolenie i dopuszczenie mi wysłali ale z promesami to może taki warszawski folklor.
Za każdym razem na wstępie mówią ile trzeba czekać, nie ma zmiłuj że od ręki.

radams - 2012-12-09, 21:35

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
Pytałem o wydruk potwierdzeń przelewów po lekturze wątków o nieco hm... oryginalnym podejściu niektórych WPA do przepisów prawa.

Zapłaciłem już opłaty i na dniach składam wnioski o pozwolenia sportowe i kolekcjonerskie oraz dopuszczenie.

yax - 2012-12-09, 22:26

Przy składaniu wniosku o wydanie promesy przy okienku w WPA KSP prosiłem żeby wysłali promesę do domu ale odmówili.
9x19 - 2012-12-09, 22:42

yax napisał/a:
Przy składaniu wniosku o wydanie promesy przy okienku w WPA KSP prosiłem żeby wysłali promesę do domu ale odmówili.

To już poważne nadużycie prawa przez urzędnika. Urząd ma obowiązek doręczyć ten dokument wnioskodawcy, a nie żądać by stawił się po jego odbiór.

raptor_xxl - 2012-12-10, 09:56

9x19, czy możesz z ramienia ROMBu wysłać pytanie do WPA KSP aby zgodnie z prawem dostępu do informacji jawnych wyjaśnili to, na jakiej podstawie prawnej odmawiają wysyłania?
9x19 - 2012-12-10, 10:42

Sądzę, że ROMB zapyta o stopień, imię, nazwisko i stanowisko osoby, która poodjęła taką decyzję w WPA KSP.
jamor - 2012-12-10, 20:04

np. Radom jak się o taką formę do nich zwróci to wysyłają pocztą, nie ma problemu.
Waldek - 2012-12-12, 15:56

Potwierdzam
Wielokrotnie wysyłałem wnioski o promesę, o zarejestrowanie broni, o wyrejestrowanie broni pocztą. Wysłałem pocztą i przychodziło pocztą bez dodatkowych podań o załatwienie sprawy listownie. Może dla tego , że Warka jest bardzo poważnie postrzegana w środowisku strzeleckim.

adi-000 - 2012-12-12, 17:57

Hubert napisał/a:

Za każdym razem na wstępie mówią ile trzeba czekać, nie ma zmiłuj że od ręki.


A ja mam inne doświadczenia.
Raz gdy mi bardzo zależało, wyjaśniłem dlaczego potrzebuję na już, i po 10 minutach oczekiwania miałem w ręku promesę.

Waldek - 2012-12-12, 19:41

Niebieskim wolno więcej.
adi-000 - 2012-12-12, 20:52

No właśnie że nikt nie wiedział, i byłem z dziećmi.
Nie mogłem się powstrzymać.

radams - 2012-12-13, 12:27

Wszędzie pracują ludzie, nie wszyscy są z gruntu źli, jeśli Ty do urzędnika po ludzku to on czasem też...
Przynajmniej u mnie ta zasada zwykle się sprawdza, choć niestety nie zawsze :-/



Byłem w poniedziałek ok. 14.00 w WPA w KSP, kolejka sięgała za drzwi, podobno wszyscy z bronią do złomowania, byłem zaskoczony, czemu tyle się złomuje?

Nie czekałem w tej kolejce, moje wnioski na pozwolenia i dopuszczenie poszły pocztą.

dziki_pl - 2012-12-13, 12:34

radams napisał/a:

Byłem w poniedziałek ok. 14.00 w WPA w KSP, kolejka sięgała za drzwi, podobno wszyscy z bronią do złomowania, byłem zaskoczony, czemu tyle się złomuje?


Gazówki, nie donieśli badań i złomują.

Filozof - 2012-12-13, 12:48

radams napisał/a:
Wszędzie pracują ludzie, nie wszyscy są z gruntu źli, jeśli Ty do urzędnika po ludzku to on czasem też...


ŚWIĘTA RACJA

ps.
Te kolejki do złomowania dotyczą gazówek a nie broni kulowej. Gdyby była ta "prawdziwa" to może udało by się coś fajnego wyhaczyć :)

Savallas@ - 2012-12-13, 15:24

Bylem dzisiaj.
Faktycznie starsi panowie przynosza bron gazowa do zlomowania.
Co do samego przyjecia. Jak zawsze z usmiechem i na wesolo :)
Ze strony Pan po drugiej strony lady tez usmiech ;)
Pozdrawiam

leadit - 2012-12-14, 19:18

Wytłumaczyłem sytuację, że jest okazyjnie broń do kupienia ale muszę się śpieszyć, poprosiłem i dostałem promesę w dwa dni. To nie 10 minut, ale zawsze coś :-D Jeśli dobrze pamiętam to jednak miałem szczęście rozmawiać z osobą, która była za to w jakiś sposób odpowiedzialna. Bo panie z okienka - mimo, że miłe, to w sumie wolą asekuracyjnie powiedzieć, że tydzień.
Uzyskanie samego pozwolenia natomiast drogą łatwą i szybką w WPA Warszawa raczej nie było mimo dość skromnego podania z mojej strony to jednak i tak musiałem się "ugiąć" w pewnych kwestiach a i czasowo nie wyglądało to najlepiej. Chcesz broń szybko i sprawnie - idziesz od razu ze startami w zębach i rozsądną ilością ;| Pozostaje nadzieja, że z ew. rozszerzeniem nie będzie najgorzej.

Co do złomowania, swego czasu spotkałem przy okienku Pana, który oddawał TTkę. Spytałem czy ma ją zamiar sprzedać myśląc, że składa ją w depozycie, ale odrzekł, że właśnie podpisał dokumenty i broń jest już własnością państwa. Nie tylko gaziaki ludziska oddają, zamiast wywiesić gdzieś na sprzedaż...szkoda.

klaver - 2012-12-15, 05:32

leadit napisał/a:
Co do złomowania, swego czasu spotkałem przy okienku Pana, który oddawał TTkę. Spytałem czy ma ją zamiar sprzedać myśląc, że składa ją w depozycie, ale odrzekł, że właśnie podpisał dokumenty i broń jest już własnością państwa. Nie tylko gaziaki ludziska oddają, zamiast wywiesić gdzieś na sprzedaż...szkoda.

Pytanie czy on ją przekazał na rzecz skarbu państwa, czy też oddał do złomowania. 95% ludzi z którymi rozmawiałem nie widziało różnicy. Jak ich pytałem co z bronią zrobili to zawsze odpowiedź brzmi "zdałem" i nic ponadto.
Podejrzewam, że jak ludzie są niekumaci albo obojętni to w WPA zawsze podtykają papiery do złomowania, żeby mieć kłopot z głowy i zadośćuczynić swojej niechęci do broni jako takiej (w końcu to samo zło i z każdym zniszczonym egzemplarzem świat staje się lepszy i bezpieczniejszy).

Makepeace - 2012-12-15, 11:13

klaver napisał/a:
leadit napisał/a:
Co do złomowania, swego czasu spotkałem przy okienku Pana, który oddawał TTkę. Spytałem czy ma ją zamiar sprzedać myśląc, że składa ją w depozycie, ale odrzekł, że właśnie podpisał dokumenty i broń jest już własnością państwa. Nie tylko gaziaki ludziska oddają, zamiast wywiesić gdzieś na sprzedaż...szkoda.

Pytanie czy on ją przekazał na rzecz skarbu państwa, czy też oddał do złomowania. 95% ludzi z którymi rozmawiałem nie widziało różnicy. Jak ich pytałem co z bronią zrobili to zawsze odpowiedź brzmi "zdałem" i nic ponadto.
Podejrzewam, że jak ludzie są niekumaci albo obojętni to w WPA zawsze podtykają papiery do złomowania, żeby mieć kłopot z głowy i zadośćuczynić swojej niechęci do broni jako takiej (w końcu to samo zło i z każdym zniszczonym egzemplarzem świat staje się lepszy i bezpieczniejszy).


Święta prawda.

mkowalczuk - 2012-12-15, 13:07

;laughing:
Kiedy wprowadzisz przymus zdawania broni na dyżurce przy wejściu na komisariat? Przecież to całkowicie zgodne z Twą logiką. Przy wyjściu na ulicę też nie powinno się broni Policjantom dawać, bo skoro strzelają do siebie na komisariacie, to strzelą do kogoś na ulicy np. w plecy bo "do kontroli się nie zatrzymał".
:P

Dochodzę do wniosku, że nie masz stałego kontaktu z bronią i stąd te Twoje poglądy. Najwyraźniej myślisz, że skoro Ty jesteś bezbronny(a) to wszyscy powinni.

raptor_xxl - 2013-01-14, 20:20

No więc przyszła na mnie pora. W grudniu 2012 złożyłem podanie bazując na wzorze ROMBu:
Cytat:

Niniejszym wnoszę o:

1) wydanie mi pozwolenia na posiadanie broni palnej sportowej, w postaci broni:
a) bocznego zapłonu z lufami gwintowanymi, o kalibrze do 6 mm,
b) centralnego zapłonu z lufami gwintowanymi, o kalibrze do 12 mm,
c) gładkolufowej,
d) przystosowanej do strzelania wyłącznie przy pomocy prochu czarnego (dymnego);

w łącznej ilości 10 egzemplarzy do celów sportowych.

a dalej napisałem:
Cytat:

Strzelectwem zainteresowany jest od dłuższego czasu i uprawiam ten sport uczestnicząc we współzawodnictwie sportowym zarówno w ramach PZSS, jak również poza strukturami tego Związku. Zamierzam rozwijać się w tym sporcie i chcę strzelać ze wszystkich rodzajów broni palnej sportowej, a także uczestniczyć w konkurencjach strzelań precyzyjnych, dynamicznych i długodystansowych. W związku z powyższym niezbędne jest 10 egzemplarzy broni i na tą liczbę składają się m. in. następujące rodzaje i typy broni:

I. broń bocznego zapłonu z lufami gwintowanymi, o kalibrze do 6 mm:
1) pistolet sportowy do strzelań precyzyjnych,
2) karabin sportowy,

II. broń centralnego zapłonu z lufami gwintowanymi, o kalibrze do 12 mm:
3) pistolet do strzelań precyzyjnych,
4) pistolet do strzelań dynamicznych,
5) karabin do strzelań precyzyjnych
6) karabin do strzelań dynamicznych

III. broń gładkolufowa:
7) strzelba do strzelań dynamicznych,
8) strzelba do konkurencji Trap,

IV. broń przystosowana do strzelania wyłącznie przy pomocy prochu czarnego (dymnego):
9) pistolet,
10) karabin.

Potem oczywiście poprosili o dostarczenie startów w celu uzasadnienia wnioskowanej ilości oraz o doprecyzowanie ilości danych rodzajów. W odpowiedzi poprosiłem ich o podstawy prawne i dostałem następującą odpowiedź



Oczywiście zamierzam walczyć o swoje 10 sztuk broni sportowej i będę mile zaskoczony, jak się skończy na tylko odwołaniu do komendy głównej policji.
Jakieś rady co im odpisać?

raptor_xxl - 2013-01-15, 22:10

Wymyśliłem odpowiedź o takiej treści:
Cytat:
Szanowny Panie Inspektorze, w odpowiedzi na wysłane do mnie pismo odpowiadam, że wnioskuję o wydanie mi pozwolenia na posiadanie broni palnej sportowej, w postaci broni:
a) bocznego zapłonu z lufami gwintowanymi, o kalibrze do 6 mm,
b) centralnego zapłonu z lufami gwintowanymi, o kalibrze do 12 mm,
c) gładkolufowej,
d) przystosowanej do strzelania wyłącznie przy pomocy prochu czarnego (dymnego);

w łącznej ilości 10 egzemplarzy do celów sportowych.
Nie będę precyzować ile z tych 10 sztuk ma być bocznego zapłony, ile centralnego zapłonu, ile gładko lufowych, ani ile przystosowanej do strzelania wyłącznie przy pomocy prochu czarnego, gdyż pomimo mojej prośby o podanie podstawy prawnej wymagającej tego ode mnie nie została mi ona przedstawiona.

Nie została mi podana zgodnie z moją prośbą podstawa prawna wymagająca ode mnie uzasadnienia wnioskowanej ilości sztuk broni sportowej do celów sportowych, tak więc dopóki nie zostanie mi taka podstawa prawna podana, nie dostarczę tych dokumentów. Na początku 2011r. została znowelizowana Ustawa o Broni i Amunicji, a celem tej nowelizacji było zniesienie uznaniowości Policji w wydawaniu pozwoleń na broń. Zostały określone warunki podane w Art. 10 po spełnieniu których organ Policji wydaje pozwolenie na broni. Warunki te spełniłem, a warunku uzasadnienia ilości wnioskowanej broni tam nie ma.

Proszę więc aby zgodnie z art. 35 par 1 KPA niezwłocznie wydać decyzję zgodnie z wnioskiem strony.

Jak sądzicie, jest dobra?

9x19 - 2013-01-15, 22:16

raptor_xxl napisał/a:
.... Jak sądzicie, jest dobra?

Uwzględniając obecne orzecznictwo Komendy Głównej Policji i sądów adminstracyjnych stawiam takie pytanko - czy chcesz się kopać z koniem, czy też chcesz dostać pozwolenie na broń?

raptor_xxl - 2013-01-15, 22:30

Chcę się kopać z koniem
Anakonda - 2013-01-15, 23:04

Raptor_xxl

zastanów się czy, tak jak doświadczony kolega 9x19 pisze, warto kopać się z koniem..
według mnie nie za dobra odpowiedź, ponieważ mogą ci zarzucić, że sam nie wiesz czego chcesz..

raptor_xxl - 2013-01-16, 08:46

Byłbym wdzięczny za propozycję odpowiedzi. Myślałem, że moja próba walki z łamaniem prawa przez policję spotka się raczej z uznaniem. Mogę iść do sądu walczyć z nimi o to.
redpoint - 2013-01-16, 10:26

Mój szacun masz :) , możesz napisać krótko że we wniosku z dnia xxx o wydanie zezwolenia wyszczególniłeś ilość i rodzaj broni sportowej do celów sportowych, ponadto posiadając patent i licencje na w/w rodzaje broni oczywistym jest że masz z nią styczność na treningach i zawodach oraz że nie znalazłeś mimo usilnych starań podstawy prawnej do przedstawiania wykazu startów czy treningów a że nie jesteś wszystkowiedzący poproś o podstawę prawną dla tegoż wymagania.
Musisz być gotowy ma każdą ewentualność, bo WPA potrafi grać nie czysto. Poczytaj zmagania innych jest tam masa informacji.
O kolekcjonerską i dopuszczenie występowałeś? Jak nie a masz jeszcze ważne badania to wystąp, może wydadzą bez problemów.

redpoint - 2013-01-16, 10:35

Boją się ludzie prowadzić Cię na ścieżkę wojenną bo różnie może się skończyć i nie chcą później słuchać jakiś pretensji i lamentów. Podkreśliłeś dosadnie że nie zwiniesz się w kłębuszek przed WPA oraz że nie posmarujesz im tyłka ponad ustawowymi wymaganiami by jak po masełku się tam wśliznąć umacniając ich w przekonaniu że mogą robić co chcą.
Ja ci kibicuję i jak będę mógł swą marną wiedzą wesprzeć to to zrobię. Mam pewien pomysł ale musisz się do mnie odezwać na PW.

tomulus99 - 2013-01-16, 10:38

Myślę, że nie będzie łatwo. Jakbym miał obstawiać to rok "zabawy" przed Tobą jak nic. Oczywiście każdy podejmuje decyzję sam, w kwestii "kopania z koniem". Trzymam kciuki.
rmatysiak - 2013-01-16, 10:54

raptor_xxl napisał/a:
Chcę się kopać z koniem

Jak długo nie bedzie odpowiedzialności prawnej/finansowej za złe decyzje tak długo nie ma sensu kopac się z koniem. Konia to nie zaboli, ba nawet moze dostac cukru(premię) za kopanie się z toba.
Pozdrawiam RM

raptor_xxl - 2013-01-16, 10:56

Złożyłem też o kolekcjonerską i dopuszczenie, mam nadzieję, że kolekcjonerską dostanę szybko, bo w jej kwestii nie robią problemów, a ona mi wystarczy. Dlatego mogę sobie pozwolić na walkę o sportową i z powodu pewnego mojego idealizmu chcę na nią iść.
yax - 2013-01-16, 21:18

raptor_xxl napisał/a:
mam nadzieję, że kolekcjonerską dostanę szybko, bo w jej kwestii nie robią problemów, a ona mi wystarczy. Dlatego mogę sobie pozwolić na walkę o sportową


Heh... różnie to bywa. Pozwolenie na sportową dostałem po 4 miesiącach. Na decyzje w sprawie pozwolenia kolekcjonerskiego czekam już 7 (słownie siódmy) miesiąc. Na razie co miesiąc dostaje postanowienie o przedłużeniu postępowania.

Flobert - 2013-01-16, 21:30

yax napisał/a:
Na decyzje w sprawie pozwolenia kolekcjonerskiego czekam już 7 (słownie siódmy) miesiąc. Na razie co miesiąc dostaje postanowienie o przedłużeniu postępowania.

Kurczę! Coś mi się to "Nowe" nie podoba... :shock:

9x19 - 2013-01-16, 21:33

yax napisał/a:
.... Na decyzje w sprawie pozwolenia kolekcjonerskiego czekam już 7 (słownie siódmy) miesiąc. Na razie co miesiąc dostaje postanowienie o przedłużeniu postępowania.

A czym to urząd uzasadnia?

mateusz kurowski - 2013-01-16, 21:34

Cytat:
Na decyzje w sprawie pozwolenia kolekcjonerskiego czekam już 7 (słownie siódmy) miesiąc.


Mojemu postępowaniu o kolekcjonerskie jutro stuknie roczek... (WPA Katowice).

Niby wyznaczyli koniec stycznia na zakończenie postępowania, ale w przypadku sportowej przedłużali tak przez 4 miesiące.

yax - 2013-01-16, 21:49

9x19 napisał/a:
yax napisał/a:
.... Na decyzje w sprawie pozwolenia kolekcjonerskiego czekam już 7 (słownie siódmy) miesiąc. Na razie co miesiąc dostaje postanowienie o przedłużeniu postępowania.

A czym to urząd uzasadnia?


Uzasadnia brakiem zebrania pełnego materiału dowodowego pozwalającego na wydanie decyzji (konkretnie wysłali pismo do stowarzyszenia kolekcjonerskiego dotyczące mojej aktywności ale nie dostali odpowiedzi ).

klaver - 2013-01-16, 22:08

Czemu stowarzyszenie nie odpowiedziało?
yax - 2013-01-16, 22:12

Tego jeszcze nie wiem, o tym że jakieś pismo było wysłane dowiedziałem się niedawno ( po moich pytaniach o jaki materiał dowodowy chodzi).
Flobert - 2013-01-16, 22:13

Może dlatego, że stopień aktywności zainteresowanego nie stanowi w myśl ustawy kryterium i nawet gdyby napisali że jest np. "ponadprzeciętnie aktywny", policja mogłaby powiedzieć, sorry, ale pozwolenia dajemy tylko klientom "super akywnym" i byłaby to po prostu logiczna ślepa uliczka...?
yax - 2013-01-16, 22:19

@Flobert
Pewnie masz rację, z drugiej strony przy braku odpowiedzi też nie dadzą tylko będą przedłużać w nieskończoność. A jakby odmówili to można by się odwołać.

Flobert - 2013-01-16, 22:21

...w WPA KSP kolekcjonerskie bez problemów, hę? Ale pod warunkiem, że się dłuugo żyje :P

Pytanie zasadnicze: czy mogą tak przedłużać w nieskończoność?

klaver - 2013-01-16, 22:23

Ale tak mają świetny powód do przedłużania. Stowarzyszenie mogłoby odpowiedzieć, że nie widzi zasadności w udzielaniu takich informacji. X jest aktualnie członkiem stowarzyszenia i wyczerpuje to ustawowe wymagania do pozwolenia do celów kolekcjonerskich.
Flobert - 2013-01-16, 23:05

Niech 9x19 oceni, czy policja ma w ogóle prawo pytać. Chyba po to rejestruje się stowarzyszenie, żeby ktoś kompetentny już wcześniej ocenił, czy spełnia ono swoje cele statutowe i żeby legitymacja rzeczonego stowarzyszenia, stanowiła prawomocne swiadectwo faktu bycia kolekcjonerem! Tam policja uzurpuje sobie cudze kompetencje, ferując wyroki, czy stowarzyszenie kolekcjonerskie aby na pewno jest stowarzyszeniem kolekcjonerskim, tu znów nie ma nic lepszego do roboty, niż dochodzić, jak bardzo kolekcjoner jest kolekcjonerem.

>> X jest aktualnie członkiem stowarzyszenia i wyczerpuje to ustawowe wymagania do pozwolenia do celów kolekcjonerskich.

Niech zgadnę. Powiedzą: W porządku. Może, że i nawet. Ale wobec tego, nie widzimy adekwatnego uzasadnienia dla przyzania zainteresowanemu pozwolenia na wyszczególnioną w podaniu ilość sztuk broni. I tak dalej.

A miało być tak pięknie.

klaver - 2013-01-17, 17:19

Flobert napisał/a:
Niech zgadnę. Powiedzą: W porządku. Może, że i nawet. Ale wobec tego, nie widzimy adekwatnego uzasadnienia dla przyzania zainteresowanemu pozwolenia na wyszczególnioną w podaniu ilość sztuk broni. I tak dalej.
Ale wtedy wydadzą decyzję odmowną i yax będzie się mógł odwoływać co sam napisał.
szeryf - 2013-01-17, 21:42

No jak dalej tak będą przedłużać to dają argumenty aby przy następnej nowelizacji wnioskować o odebranie im prawa do wydawania pozwoleń . Proponuję zbierać dokumentacje i pieczołowicie ja przechowywać .
Flobert - 2013-01-17, 21:55

Raz już próbowano... Pytanie brzmi komu dać to prawo po odebraniu go policji?
Thrud - 2013-01-17, 22:59

A na przykład jak przed II WW - lokalnej administracji (starosta lub prezydent miasta). Mogą wydawać dowody, mogliby i pozwolenia. A rola Policji sprowadzałaby się TYLKO do sprawdzenia karalności (niekoniecznie, mamy przecież rejestr osób skazanych) i wywiadu środowiskowego.
Rebeliant - 2013-01-17, 23:42

Tak mogłoby być lepiej, ale trochę sie boję tego że administracja lokalna miałaby problem na początku przebudowy modelu wydawania pozwoleń i policja pokazałaby jak (nie) ufa administracji cywilnej rzucając się jak Rejtan pod drzwi twierdząc np możliwość korupcji, nieznajomość przepisów dotyczących broni i specyfiki broni, czyli to z czym sami mają problem
:mad: nie licząc pierwszego ewentualnego argumentu policji przeciwko zmiany modelu.
Swoją drogą przydałoby się ,,mała korekta" przepisów czyli wyjaśnienie i uproszczenie przepisów

Thrud - 2013-01-18, 10:04

Pozwolenie na broń jest (w teorii) wydawane w drodze decyzji administracyjnej. A postępowanie administracyjne powinno polegać tylko i wyłącznie na sprawdzeniu, czy dołączone dokumenty spełniają wymogi prawne, bez wgłębiania się w treść merytoryczną wniosku. Oczywiście, aby taki proces przebiegł sprawnie, konieczne jest jak najdokładniejsze określenie wymagań.

Jako budowlaniec, regularnie przechodzę przez proces dla pozwolenia na budowę. Dokładnie wiem jaki dokumenty muszę dołączyć, jakie są wobec nich wymagania i kiedy najpóźniej otrzymam decyzję. Co ciekaw, na urząd który przekroczy ustawowy termin, nakładana jest kara w wysokości 500 zł dziennie. Termin maksymalny jest identyczny tak dla budowy domku jednorodzinnego, jak i autostrady czy potężnej fabryki. Jak to możliwe? Proste – urzędnik nie sprawdza czy np. obiekt został zaprojektowany prawidłowo. Jeżeli forma projektu jest zgodna z rozporządzeniem, a sam projekt jest podpisany przez uprawniona osobę, to rzeczony projekt jest akceptowany. Ryzyko błędów spoczywa na projektancie.

Odnosząc to do pozwolenia na broń – urzędnik nie musiałby się znać na „specyfice broni”. Wnioskodawca spełnia wymogi ustawowe, dołączył wymagane dokumenty (sporządzone przez uprawnione osoby) – decyzja zostaje wydana. A dywagacje WPA na temat ile sztuk się należy wyglądają mniej więcej tak, jak rozważania czy wnioskodawca może wybudować domek piętrowy czy parterowy (i konieczność udowodnienia że potrzebuje większej powierzchni bo ma np. trójkę dzieci).

franek - 2013-01-18, 11:58

Thrud napisał/a:

Odnosząc to do pozwolenia na broń – urzędnik nie musiałby się znać na „specyfice broni”. Wnioskodawca spełnia wymogi ustawowe, dołączył wymagane dokumenty (sporządzone przez uprawnione osoby) – decyzja zostaje wydana. A dywagacje WPA na temat ile sztuk się należy wyglądają mniej więcej tak, jak rozważania czy wnioskodawca może wybudować domek piętrowy czy parterowy (i konieczność udowodnienia że potrzebuje większej powierzchni bo ma np. trójkę dzieci).


Obecni władcy będą bronili się "interesem publicznym" i argumentowali że dla "bezpieczeństwa" oni kandydatów mogą "sprawdzić lepiej"
Bo a nuż akurat "coś się toczy przeciwko obywatelowi" albo "nic nie było, ale my mamy swoje notatki ...".

Bez tej fuchy to 17 podinspektorów musiało by zająć się "czymś pożytecznym"

Maniusel - 2013-01-18, 12:10

Thrud - piękne porównanie
raptor_xxl - 2013-01-18, 12:28

Szukam projektu ustawy, która znowelizowała UoBiA na początku 2011r, czyli tej http://isap.sejm.gov.pl/D...=WDU20110380195 w którym było uzasadnienie wprowadzenia tej nowelizacji. Zbieram arsenał do walki z WPA. Ma ktoś link do projektu?
Old Cadet - 2013-01-18, 12:33

To uzasadnienie niewiele Ci pomoże. Bo uzasadnienie otyczyło pierwotnego projektu rządowego, w którym nie było tych zmian, które masz na myśli.
Zmiany te (głównie dotyczące artykułu 10 i tych, które są z nimi powiązane) powstały na etapie prac sejmowych i w uzasadnieniu o nich nic nie ma.

9x19 - 2013-01-18, 13:04

Bardziej wskazane byłoby przestudiowanie orzeczeń Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w sprawach dotyczących pozwoleń na broń.
dziki_pl - 2013-01-21, 10:13

Dwa pytania dotyczące skarg.
1. Chciałem złożyć skarge w myśl art 37KPA, czy należy to zrobić bezpośrednio do KGP czy za pośrednictwem WPA?
2. Wg niektórych samo złożenie skargi do KGP upoważnia do złożenia skargi do WSA bez czekania na wynik pierwszej skargi.

9x19 - 2013-01-21, 12:14

To zażalenie wnosi się do organu wyższego stopnia czyli bezpośrednio do KGP. Jeżeli nic to nie da, można złożyć skargę na bezczynność organu I instancji.
Flobert - 2013-01-29, 00:46

sempzs napisał/a:
To i ja dorzucę swoją historię z warszawskim WPA. Złożyłem podanie o wydanie pozwolenia na broń sportową w październiku. Z automatu termin jego rozpatrzenia został przedłużony o miesiąc...

Mnie od razu telefonicznie poinformowano, że rozpatrywanie podania o pozwolenie na broń (w moim przypadku kolekcjonerską) trwa 2 miesiące. Może ludzie w WPA KSP tak szybko pracują, że następuje zjawisko dylatacji, które sprawia, że z perspektywy interesanta, przewidziany w ustawie czas, podwaja się? 8-)

shadow9mm - 2013-02-14, 12:32

Witam.Moje kontakty z WPA w Warszawie mogę ocenić na szóstkę.Złożenie wniosku.Po upływie 7 dni wizyta pana dzielnicowego.W trzydziestym dniu pozytywna decyzja ze strony WPA.Jedyne o co poprosili to starty i trenningi klubowe.Zadnych problemów. :-D
raptor_xxl - 2013-02-14, 12:43

Na co dokładnie dostałeś pozwolenie (typy/ilość broni)?
shadow9mm - 2013-02-14, 12:48

sportowa,sztuk 4
banana_killer - 2013-02-14, 13:04

Jak znam życie i z 5 nie byłoby problemu:
1. pistolet CZ
2. karabin CZ
3. strzelba
4. pistolet bocznego zapłonu
5. karabin bocznego zapłonu

czyli po JEDNEJ sztuce zwanej przez nich brzydko "jednostką".

9x19 - 2013-02-14, 13:28

banana_killer napisał/a:
......
1. pistolet CZ
2. karabin CZ
3. strzelba
4. pistolet bocznego zapłonu
5. karabin bocznego zapłonu .....

I dosłowanie tak Ci wpisali do decyzji - pozwolenia na broń????

banana_killer - 2013-02-14, 13:31

Ja nie miałem problemu, bo ładnie miałem wpisane.

Ale kolega, ktory nie chciał bocznego miał wpisane 2 x CZ i 1 strzelba

9x19 - 2013-02-14, 13:39

Ale czy w decyzji wpisali Ci ten podział wymieniając osobno 1 pistolet cz, 1 karabin cz, 1 pistolet bz itd.???
TommyT - 2013-02-14, 13:46

Ja mam wpisane coś takiego - 2 egzemplarze broni bz - (tj pistolet oraz karabin)
W skrócie oczywiście

banana_killer - 2013-02-14, 14:36

Ja w Warszawie miałem wpisane jak należy (zgodnie z wnioskami):

do celów sportowych:
... egzemplarzy broni sportowej bocznego zapłonu
... egzemplarzy broni sportowej centralnego zapłonu
... egzemplarzy broni sportowej gładkowlufowej

do celów kolekcjonerskich:
... egzemplarzy broni sportowej

Mogą się czepiać o starty, ścinac ilości namawiając do zmiany wniosku itp. ale już decyzje wypisują prawidłowo

9x19 - 2013-02-14, 15:38

Prawidłowo.
dario - 2013-02-14, 17:47

.Jedyne o co poprosili to starty i trenningi klubowe.Zadnych problemów. :-D [/quote]

Starty miałeś z wszystkich rodzaii o które wnioskowałeś? (boczny, centralny....)

hubertg - 2013-02-14, 19:04

Prawidłowo to moim zdaniem byłoby:
..... szt. broni palnej sportowej,
tak wydaje Radom, nie ma problemów z pozwoleniem z podziałem.

Nie wspominając, że logicznym i idealnym rozwiązaniem (niestety nierealnym w Polsce) byłoby:
"Wydaję pozwolenie na posiadanie broni palnej."

porfeliz - 2013-02-14, 19:27

hubertg napisał/a:
Nie wspominając, że logicznym i idealnym rozwiązaniem (niestety nierealnym w Polsce) byłoby:
"Wydaję pozwolenie na posiadanie broni palnej."


WPA Olsztyn zbliża się do ideału, bo dostałem pozwolenie na "XX sztuk broni palnej do celów kolekcjonerskich".

banana_killer - 2013-02-14, 19:44

dario napisał/a:
.Jedyne o co poprosili to starty i trenningi klubowe.Zadnych problemów. :-D


Starty miałeś z wszystkich rodzaii o które wnioskowałeś? (boczny, centralny....)[/quote]

Startów miałem dośc sporo i od dawna - wydruki ze stron (bez żadnych pieczątek z potwierdzeniami) a do tego całą listę zawodów (czyt: cały kalendarz z www.ba-bach.pl jako zawody, w kórych nie mogłem starować, bo potrzebna jest własna).

hubertg napisał/a:
Prawidłowo to moim zdaniem byłoby:
..... szt. broni palnej sportowej,

Tak miałem w kolekcjonerskim.

W sportowej napisałem z podziałem, więc dostałem z podziałem. Teraz ze względu na bezprawiem dotyczącym amunicji dla kolekcjonerów, kaliber decyduje gdzie wpisany jest dany egzemplarz.

9x19 - 2013-02-14, 20:24

banana_killer napisał/a:
.... Teraz ze względu na bezprawiem dotyczącym amunicji dla kolekcjonerów, kaliber decyduje gdzie wpisany jest dany egzemplarz.

Mając pozwolenie do celów sportowych i do celów kolekcjonerskich można zmieniać przeznaczenie każdego posiadanego egzemplarza broni. I w ten sposób kupować amunicję do każdej posiadanej broni.

raptor_xxl - 2013-04-03, 15:24

Ile czasu ma KGP na rozpatrzenie odwołania od decyzji wydania pozwolenia na broń, oraz ile czasu ma na rozpatrzenie skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania?
Flobert - 2013-04-03, 17:37

A jak wygląda sytuacja z rozszerzeniami?
dario - 2013-04-03, 21:47

Ja za moment wytestuję czekam na wzór podania od Pana Turczyna i rozszerzam co prawda tylko o 2 centralne ale zobaczymy.
RobertG - 2013-04-09, 16:40

Ja wnioskowałem 2 tygodnie temu o rozszerzenie na 11 szt. Na razie cisza - czekam. Pani przyjmująca wniosek stwierdziła,że sprawa jest skomplikowana i będzie to trwało ok. 2 miesięcy. Startów załączyłem kilkadziesiąt .
dario - 2013-04-09, 17:10

Wnoskujesz o 11 szt. dostaniesz na 1 szt. tak jak ostatnio kolega z Wrocławia
Matheose - 2013-04-09, 18:16

Ja ostatnio rozszerzałem o 7 szt i dostałem 6, także nie jest tak źle ;-)
pepet - 2013-04-09, 18:49

Ja złożyłem o rozszerzenie i kazali mi robić badania, tak się zastanawiam czy jest o co walczyć ??
Bo kasa na badania przepadnie jeżeli nie otrzymam pozytywnego rozpatrzenia...... ech...

RobertG - 2013-04-09, 19:50

Ale słyszałem,że w przypadku rozszerzeń albo dają albo nie - brak negocjacji.
Ejdzej - 2013-04-09, 21:54

@pepet jeżeli masz pozwolenie wydane przed nowelizacją, musisz zrobić nowe badania, jeżeli po to nie :)

*musisz, bo takie stanowisko ma KGP, a oni to mogą...zresztą szkoda gadać.

9x19 - 2013-04-09, 22:49

Zawsze można powalczyć. A może się uda. 8-)
pepet - 2013-04-10, 08:41

Hej,
sytuację w sumie mam ciekawą........
Pozwolenie mam wydane przed nowelizacją, ale ........ po nowelizacji dostałem już jedno rozszerzenie i wtedy nie chcieli badań, a teraz chyba zmieniły się im wytyczne......
Pytanie czy walka o dwie sztuki jest warta kasy na badania..... zawsze lepiej wydać na kulki :)

9x19 - 2013-04-10, 08:49

Ja piszę o walce w kwestii badań i o tym, że takie żądanie nie jest zgodne z prawem.
pepet - 2013-04-10, 08:52

Oki toki :)
raptor_xxl - 2013-04-16, 11:35

Wczoraj (15.04.2013) miałem taką sytuację, że chciałem odebrać promesę, o którą złożyłem podanie tydzień wcześniej (8.04.2013), a jej dla mnie nie mieli. Powiedzieli, że będzie na dzisiaj, a powodem jest to, że złożyłem odwołanie do KGP na moją decyzję wydającą pozwolenie na broń. Postępowanie odwoławcze się zakończyło i wczoraj KSP miała już moje dokumenty. Czy w tym momencie łamią oni prawo?
P_iter - 2013-04-16, 14:06

Jeśli nie mieli Twoich dokumentów, to jak mieli Ci wydać promesę? Nie popadajmy w paranoje. Trochę zrozumienia nawet policji się należy.
9x19 - 2013-04-16, 17:12

Ewidentne złamanie prawa. Organ Policji ma obowiązek wydać zaświadczenie i to nie później niż w ciągu 7 dni, albo wydać postanowienie o odmowie jego wydania. Nie ma prawnej możliwości przedłużenia tego terminu. Jeżeli nie zrobiono tego, to złamano prawo. Poza tym oprócz akt jest jeszcze rejestr Komendanta Głównego Policji obejmujący posiadaczy broni, w którym jest wszystko niezbędne do wydania tzw. promesy. Jest to rejestr komputerowy, a więc każdy pracownik WPA ma do niego dostęp. Czyli usprawiedliwienia nie ma.
arturrrro - 2013-04-24, 10:24

Witajcie,
mam pytanie do osob znajacych zwyczaje panujace w warszawskim WPA .
Podanie o bron sportowa zlozylem ponad 2 miesiace temu. Po mniej wiecej tygodniu dostalem standardowe pismo o wszczeciu postepowania i wyznaczeniu daty jego zakonczenia na 20 kwietnia. Od tej daty juz 4 dni minely (2 robocze), a tu ani widu ani slychu. Nie musze chyba mowic, ze ciekawosc mnie zzera ;) .
Normalne to opoznienie? Dzwonic do nich, czy lepiej wladzy nie draznic?

Pozdrawiam,
Artur

banana_killer - 2013-04-24, 12:05

Oni korzystają z poczty priorytetowej inaczej i chyba dopłacają poczcie polskiej za spowalnianie przesyłek. Bardzo możliwe, że idzie do Ciebie pismo pocztą.

Ja swego czasu dzwoniłem z pytaniem o status i bardzo miło odpowiadali.

jacek2511 - 2013-04-24, 12:06

Pracownicy WPA to urzędnicy więc spokojnie można zadzwonić i zapytać o swoją sprawę.
Ja dzwoniłem kilka razy podczas oczekiwania na pozwolenie i zawsze bez problemu otrzymywałem odpowiedź. Warto tylko wiedzieć kto prowadzi Twoją sprawę i dzwonić bezpośrednio do tej osoby.

de Fresz - 2013-04-24, 12:49

Taka tam historyjka aktualnie toczącego się postępowania przed warszawskim WPA – widać, że zawzięcie trzymają poziom we frywolnym przeinterpretowywaniu prawa i wywodzeniu wydumanych uprawnień (swoich) oraz obowiązków (petentów).

Takie poszło podanie (oparte na ROMBowskim):





W odpowiedzi, oprócz standardowej formułki o wszczęciu, klasyczne już bezprawne żądanie startów:



Żeby im za przyjemnie nie było, dostali prośbę o uzasadnienie swoich żądań w oparciu o przepisy prawa (może się przydać przy ew. odwołaniu).



No i wreszcie, po 3 tygodniach, odpisali. Zawsze uważałem pracowników urzędów za ludzi o nieco ubogiej wyobraźni, jakże srodze się myliłem! ;-)




Sama radość. Pod palce cisną się słowa pokroju "bzdury", "idiotyzmy", "banialuki" itd., napisanie odpowiedzi będzie wymagało kolosalnej powściągliwości ;-)
Jakieś propozycje?

Savallas@ - 2013-04-24, 18:51

Odpusc ! po co Ci bron :mad:
pistol_waw - 2013-04-24, 20:07

Gratulacje Mistrzu Fresz. Mądrzyj się dalej to z pewnością dostaniesz pozwolenie.
Q800 - 2013-04-24, 20:15

pistol_waw napisał/a:
Gratulacje Mistrzu Fresz. Mądrzyj się dalej to z pewnością dostaniesz pozwolenie.


Sama kwintesencja... ręce odpadają... W tym przystrojonym brązem kraju, to się nic, motyla noga, nie zmieni. Dzięki takiej postawie. Jest to cholernie przygnębiające, bo sam bym się nie mądrzył, mówiąc prawdę, dlatego Szacun Fresz!

de Fresz - 2013-04-24, 21:48

Savallas@ napisał/a:
Odpusc ! po co Ci bron :mad:


Z pewnością to poważnie rozważę! WPA byłoby wniebowzięte, gdybym zmienił zdanie, czego się nie robi, żeby urzędnikowi zrobić dobrze... ;-)

pistol_waw napisał/a:
Gratulacje Mistrzu Fresz. Mądrzyj się dalej to z pewnością dostaniesz pozwolenie.


A tak, zapomniałem, urzędnicy są w tym kraju nieomylni i to oni są źródłem prawa i mądrości wszelakiej. Jak tam będziesz następnym razem, nie zapomnij się ukłonić czapką do ziemi, wyświadcz mi przysługę i ode mnie ukłon się po raz drugi.
I taki już ze mnie uparty skurczybyk, że to nie jest kwestia "czy", tylko "kiedy". Ba, mam nawet pewien pomysł, żeby urzędasy z WPA mi jeszcze za dłuższe czekanie zapłaciły... ;-)

redpoint - 2013-04-25, 00:54

de Fresz - trzymam za Ciebie kciuki i gratuluję odwagi bo nie każdemu jej starcza.
arturrrro - 2013-04-25, 15:07

arturrrro napisał/a:

mam pytanie do osob znajacych zwyczaje panujace w warszawskim WPA .
Podanie o bron sportowa zlozylem ponad 2 miesiace temu. Po mniej wiecej tygodniu dostalem standardowe pismo o wszczeciu postepowania i wyznaczeniu daty jego zakonczenia na 20 kwietnia. Od tej daty juz 4 dni minely (2 robocze), a tu ani widu ani slychu. Nie musze chyba mowic, ze ciekawosc mnie zzera ;) .
Normalne to opoznienie? Dzwonic do nich, czy lepiej wladzy nie draznic?


dziekuje wszystkim za slowa otuchy ;) . W koncu dostalem dzisiaj upragnioną odpowiedz z WPA - ze znana niektorym propozycja nie-do-odrzucenia zredukowania liczby sztuk o polowe - konkretnie chcialem 8 (2 bz+5 cz + 1 strzelba), a daja 4 sztuki, w tym 1 centralnego. W moim przypadku jest to raczej sukces, bo formalny staz strzelecki mam od polowy zeszlego roku, a w zawodach biore udzial od poczatku tego roku, wiec ich lista, ktora dolaczylem, nie byla zbyt imponujaca (3 pozycje), takze bez specjalnego ociagania sie pobieglem do WPA zaniesc pisemna akceptacje ich wyliczen. Na marginesie, wie ktos moze ile WPA teraz bedzie przetwarzala ten moj zmodyfikowany wniosek?

Delwin - 2013-04-25, 16:08

Długi weekend w drodze. Zatem pewnie z dwa tygodnie.

Cytat:

a w zawodach biore udzial od poczatku tego roku, wiec ich lista, ktora dolaczylem, nie byla zbyt imponujaca (3 pozycje)


3 osobostarty (typu Pcz-30 czy Psp-30) czy 3 razy udział w zawodach z większą ilością osobostartów?

Q800 - 2013-04-25, 16:20

Ktoś wie, ile startów muszę mieć, żeby dostać kwit na 10 sztuk? Można to gdzieś wygooglać?

hmm... Kolega dostał 4 za 3, więc chyba muszę mieć 8 (no, 7.5 ale zaokrąglimy) startów. 2*3=6, 4/2=2, 6+2=8, sprawdzając 4+4+2=10. git, gra muzyka! :D na luzaczku, idzie zrobić

No tak wychodzi z obliczeń.

Generalnie to jest jakaś żenada... no ale "nie mamy Pańskiego płaszcza i co Pan nam zrobi?"
Trzeba było wnioskować o 20. To miałbyś 10 teraz...

arturrrro - 2013-04-25, 16:44

Delwin napisał/a:


3 osobostarty (typu Pcz-30 czy Psp-30) czy 3 razy udział w zawodach z większą ilością osobostartów?

Dokladnie to 6 albo 7 osobostartow , wylacznie kbz, psp i pcz.

arturrrro - 2013-04-25, 16:52

Q800 napisał/a:
Ktoś wie, ile startów muszę mieć, żeby dostać kwit na 10 sztuk? Można to gdzieś wygooglać?
.


Mysle ze ilosc nie ma az takiego duzego znaczenia. Wazne jest "urozmaicenie". Czyli zebys mogl kazda sztuke broni uzasadnic jakas dyscyplina, w ktorej wziales udzial. Niestety moje bajania w podaniu o tym ze zamierzam brac udzial w dyscyplinach dynamicznych, statycznych, na krotki i dlugi dystans itd. nie padly na podatny grunt, bo chca mi dac pozwolenie tylko na te rodzaje broni, ktorych uzywalem na zawodach (z wyjatkiem strzelby).

Delwin - 2013-04-25, 17:07

Dowcip polega na tym, że część konkurencji jest dostępna tylko dla osób, które własną broń posiadają. Paragraf 22...
Q800 - 2013-04-25, 17:16

arturrrro napisał/a:
Q800 napisał/a:
Ktoś wie, ile startów muszę mieć, żeby dostać kwit na 10 sztuk? Można to gdzieś wygooglać?
.


Mysle ze ilosc nie ma az takiego duzego znaczenia. Wazne jest "urozmaicenie". Czyli zebys mogl kazda sztuke broni uzasadnic jakas dyscyplina, w ktorej wziales udzial. Niestety moje bajania w podaniu o tym ze zamierzam brac udzial w dyscyplinach dynamicznych, statycznych, na krotki i dlugi dystans itd. nie padly na podatny grunt, bo chca mi dac pozwolenie tylko na te rodzaje broni, ktorych uzywalem na zawodach (z wyjatkiem strzelby).


Ja wiem, ja sobie na ironię pozwoliłem. Nie wiem, może za bardzo i bez potrzeby się negatywnie nakręcam, bo w tym roku wreszcie chcę się z tym ogarnąć i do klubu zapisać, spełnić stosowne kryteria i po kwit sport-kol wystąpić.

Flobert - 2013-05-05, 18:28

Do kogo trzeba się odwoływać w przypadku odmowy wydania pozwolenia przez WPA KSP?
AKM - 2013-05-05, 18:52

Flobert napisał/a:
Do kogo trzeba się odwoływać w przypadku odmowy wydania pozwolenia przez WPA KSP?


Do KGP za pośrednictwem KSP. Komenda Stołeczna-mimo że jej siedziba jest w tym samym mieście, co Komendy Głównej-ma taki sam status jak każda inna komenda wojewódzka.

mb3 - 2013-05-13, 14:40

Witam,
Dzwonilem dzis do wpa ksp i powiedzieli, że decyzja o moim pozowleniu na bron sportową podpisana i wysłana. Pan był tak uprzejmy, że powiedział mi o fakcie przyznania pozwolenia na taka ilośc jak wnioskowałem.
1 sztuka bocznego
4 sztuki centralnego
Do wniosku dołączałem 13 startów.
Czas oczekiwania 2 miesiące od wniosku do decyzji.
Pozdrawiam

Q800 - 2013-05-13, 15:47

Słyszałem, że Pani z Katowic do WPA w Wawie się przeprowadza. Prawda li to?
Zlewozmywak - 2013-05-13, 17:03

No bez jaj ... gdzie to słyszałeś ? Czyżby awansik ? Za naginanie prawa, traktowanie prawa jak własny folwark i jawną arogancję ? Awansik ? Jeśli to prawda ... ręce opadają nad kondycją tego smutnego kraju.
AKM - 2013-05-13, 18:48

Odejdzie Anka, zostanie Halinka. A cyrk jaki był, taki będzie...
mateusz kurowski - 2013-05-13, 20:51

Jeżeli to prawda to to jest STRASZNE...

Nie po to poszło odwołanie do KGP, żeby teraz Pani Kasiniak wylądowała w Warszawie (nie daj Boże w KGP)...

Żeby czasem nie doszło do komicznej sytuacji, że ja odwołując się od decyzji Pani Kasiniak z WPA Katowice, będę się odwoływał przed tą samą Panią Kasiniak tylko teraz z KGP...

To oznaczałoby PARANOJĘ.

Pozdrawiam M.K

ImTheOne - 2013-05-13, 20:58

O losie słodki! Czy komendant w Łodzi się zmienił?
Q800 - 2013-05-13, 22:07

Słyszałem od dobrze ogarniętego i na czasie kolegi. Głowy urwać sobie nie dam, szczegółów nie znam. Dlatego pytam.
szeryf - 2013-05-16, 14:39

Według starej zasady ,,jeśli nic nie potrafi to dajmy mu (jej) stanowisko a sam(a) się zniszczy :idea: ;laughing: :P
beton - 2013-05-27, 23:01

Nawiązując do tego wątku forum, tematyki tu poruszanej chciałbym poinformować innych zainteresowanych iż WPA Warszawa w moim przypadku luźno traktuje kodeks postępowania administracyjnego.
Dzisiaj otrzymałem kolejną odroczkę co do terminu zakończenia postępowania w mojej sprawie. To już 3 miesiąc. Podstawą jest oczywiście znane już "nie zebranie pełnego materiału dowodowego" czyli uzasadnienie żadne, bez podania faktycznych podstaw. Dodam iż spełniam wszystkie wymagania. Dostarczyłem w terminach wszystko czego sobie w WPA życzyli mimo iż właściwie bezpodstawnie(osobostarty i podobne). Nie wnioskowałem o kosmiczne ilości broni a tylko o minimum pozwalające mi uprawiać czynnie strzelectwo w danych kategoriach.
Dzielnicowych "załatwiłem" sporo wcześniej. Dokumenty dostarczałem osobiście.
Z klubu otrzymałem informację iż dopiero teraz otrzymali zapytanie z WPA w mojej sprawie więc nie jest to wina opóźnień w korespondencji zwrotnej.
Jako ciekawostkę podam iż w przypadku wniosku o pozwolenie do dopuszczenia do posiadania broni "na świadectwo" postanowiono o przesunięciu terminu rozpatrzenia na 27 października 2012r. Jak widać prawo działa wstecz ;) o dobre kilka miesięcy.

Będę to wyjaśniał i możliwe iż pójdzie skarga w związku z tą sytuacją.
O dalszych losach poinformuję jak coś się wyjaśni.

de Fresz - 2013-06-07, 14:35

pistol_waw napisał/a:
Gratulacje Mistrzu Fresz. Mądrzyj się dalej to z pewnością dostaniesz pozwolenie.


Posłuchałem doświadczonego kolegi, pomądrzyłem się jeszcze trochę i dokładnie jak kolega przewidział, dostałem. W niecałe 3 miesiące. Nie przedstawiając żadnego świstka o osobostarcie, tylko oświadczenia z 75.2 KPA. Plus jednozdaniowy list z klubu. Na 6 sztuk, dokładnie jak wnosiłem. A nie powiem, zaskoczyli mnie totalnie.
:)

piotrekt1976 - 2013-06-08, 16:49
Temat postu: WPA Radom
Ja z kolei chciałem pochwalić Panie z WPA w Radomiu i ogólnie WPA Radom .
Złożyłem dokumenty w okolicach 24-25 kwietnia 2013 z wnioskiem na 10 sztuk broni sportowej. Po 29 dniach otrzymałem decyzję pozytywną na wnioskowaną ilość bez żadnych podziałów. Krótko mowiąc bez stresu mogę iść i kupić np. 10 sztuk centralnego zapłonu.
Nadmienię tylko że jestem strzelcem bardzo krótko, od grudnia tamtego roku byłem zapisany do klubu a patent zdałem 16 kwietnia 2013.
Naprawdę jestem bardo pozytywnie zaskoczony.

Aktualnie czekam na decyzje w kwestii przyznania zezwolenia do celów kolekcjonerskich w ilości na początek 20 sztuk. Decyzji jeszcze nie ma i zostało wydłużone postępowanie do końca czerwca 2013. Zobaczymy czy i w tym przypadku będę pozytywnie zaskoczony, ale na razie na duży +.

Delwin - 2013-06-27, 16:43

WPA jak mu trochę pomóc to działa nieco szybciej (kolega dostał decyzję na broń sportową w coś około 1,5 miesiąca - choć musiał coś dosyłać), ale trafiają się błędy - widziałem decyzję, w której zamiast "w celu sportowym" pojawiło się "w celu uprawiania strzelectwa sportowego" co niestety jest niezgodne z ustawą bo tam nie ma takiego celu a wniosek był do "celu sportowego" (tak były podane przyczyny). Kolega klnie, ale na upatrzoną broń poczeka bo to trzeba przecież jakoś wyprostować i to chyba odwołaniem.
myszolow - 2013-07-30, 19:22

A ja mam pytanie. Złożyłem podanie o broń myśliwską w ilości 10 sztuk w połowie czerwca. Dzielnicowego załatwiłem po niecałym półtora tygodnia (wywiad wysłał podobno następnego dnia). Zadzwoniłem na początku tego tygodnia i dowiedziałem się, że w sprawie nie ma jeszcze żadnych dokumentów po za moim wnioskiem. I teraz pytanie, oni normalnie tak pracują? Czy mam się już niepokoić, czy jeszcze im dać więcej czasu?
beton - 2013-07-30, 19:46

Zgodnie z K.P.A. powinieneś otrzymać po 30 dniach pisemnie decyzję lub postanowienie o zmianie terminu wydania decyzji wraz z uzasadnieniem. Jeśli jest całkowita cisza to wg mnie jest to zwyczajnie wykroczenie ze strony WPA. Ale niechaj wypowiedzą się bardziej obcykani.

Warszawskie WPA ma wg mnie Kodeks Postępowania A. w nosie.

Papiery złożyłem w marcu, opisywałem to tu wyżej.
Od kwietnia do dzisiaj co miesiąc otrzymuję odroczki w terminie z uwagi na "niezgromadzenie wystarczającego materiału dowodowego". Rażąco przewlekłe postępowanie a rzekł bym że olewcze w stosunku do petenta. Miesiące lecą a ja tracę kolejne starty w zawodach.
W tym miesiącu już nie popuszczę. Zainteresowałem już tą kwestią odpowiednie osoby.
Jak będzie trzeba to jestem gotów ciągnąć to do samej góry.
Porażka jak dla mnie :(

myszolow - 2013-07-30, 19:51

beton napisał/a:
Zgodnie z K.P.A. powinieneś otrzymać po 30 dniach pisemnie decyzję lub postanowienie o zmianie terminu wydania decyzji wraz z uzasadnieniem.


Informację o przedłużeniu napisali od razu, razem z info o wszczęciu postępowania. I zastanawiam się czy nie napisać skargi, na przewlekłość. Tylko czy to coś da? Zastanawiam się też czy nie pójść obejrzeć akt sprawy. Bo jeśli już mają info od dzielnicowego, info z krk, pomijam ich bazy, bo to powinno być 5 minut, to w przypadku broni myśliwskiej powinni wydać chyba decyzję? Czy coś jeszcze potrzebują?

beton - 2013-07-30, 20:00

Cytując z KPA:



Art. 35. § 1. Organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki.

§ 2. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ.

§ 3. Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej — nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym — w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania.

Nie jestem pewien jak to interpretować u Ciebie ale u mnie jest to przewlekłość do kwadratu, masakra. Poczekajmy, może odpisze ktoś kumaty...
Ja w następnym tygodniu mam spotkanie z prawnikiem, mam dość czekania na to co mi się zwyczajnie należy.

9x19 - 2013-07-30, 21:17

beton napisał/a:
.... Warszawskie WPA ma wg mnie Kodeks Postępowania A. w nosie.

Papiery złożyłem w marcu, opisywałem to tu wyżej.
Od kwietnia do dzisiaj co miesiąc otrzymuję odroczki w terminie z uwagi na "niezgromadzenie wystarczającego materiału dowodowego".

Masz prawo napisać zażalenie do Komendanta Głównego Policji w oparciu o art. 37 kpa na niezałatwienie sprawy w terminie ustawowym lub w terminie wyznaczonym w myśl art. 36 kpa. W zażaleniu należy też podnieść, że organ Policji lekceważy obowiązek "podania przyczyn zwłoki" w zawiadomieniu o przedłużeniu postępowania. Użycie nic nie znaczącego sloganu "niezgromadzenie wystarczającego materiału dowodowego" narusza bowiem rażąco treść art. 36 kpa.

myszolow - 2013-07-30, 21:27

9x19 napisał/a:
beton napisał/a:
.... Warszawskie WPA ma wg mnie Kodeks Postępowania A. w nosie.

Papiery złożyłem w marcu, opisywałem to tu wyżej.
Od kwietnia do dzisiaj co miesiąc otrzymuję odroczki w terminie z uwagi na "niezgromadzenie wystarczającego materiału dowodowego".

Masz prawo napisać zażalenie do Komendanta Głównego Policji w oparciu o art. 37 kpa na niezałatwienie sprawy w terminie ustawowym lub w terminie wyznaczonym w myśl art. 36 kpa. W zażaleniu należy też podnieść, że organ Policji lekceważy obowiązek "podania przyczyn zwłoki" w zawiadomieniu o przedłużeniu postępowania. Użycie nic nie znaczącego sloganu "niezgromadzenie wystarczającego materiału dowodowego" narusza bowiem rażąco treść art. 36 kpa.



I to coś da? Czy tylko ich zdenerwuje i będą przedłużać dla draki dalej postępowanie? Warto też iść obejrzeć dokumentacje zgromadzoną w sprawie?

9x19 - 2013-07-30, 22:04

Napisz, to się przekonasz. A jak już przeglądasz akta, to zrób sobie z nich odpisy w postaci zdjęć aparatem cyfrowym wszystkich zawartych w nich dokumentów.
mokasyn - 2013-07-31, 06:58

Witam
Ja pochwalę. Decyzję odebrałem po miesiącu + tydzień od złożenia dokumentów. Dostałem na tyle ile chciałem - 4 szt. Nic nie musiałem dosyłać.

BIG GAME - 2013-07-31, 09:03

mokasyn napisał/a:
Dostałem na tyle ile chciałem - 4 szt. Nic nie musiałem dosyłać.
Może to tutaj jest pies pogrzebany... Czy zdarzyło się komuś wnioskować w Warszawie o 4 sztuki i mieć problemy z WPA?
Nordini - 2013-07-31, 17:41

u mnie trwało to 2,5 miesiąca, chcieli potwierdzenia startów z klubu, ale złego słowa nie można powiedzieć, dostałem to co wnioskowałem :-D
kipax - 2013-07-31, 20:58

A co wnioskowałeś?
dario - 2013-08-01, 17:34

A ile miałeś startów ?
Starty były z wszystkich rodzaji broni o które wnioskowałeś?

Nordini - 2013-08-01, 23:58

wnioskowałem o 5 do sportu (2xcentralnego i 2xbocznego zapłonu oraz strzelbę) i 10 kolekcjonerskiej :-D

w ostatnich 7 miesiącach brałem udział w 9 imprezach, co daje ponad 20 osobo startów ze wszystkich wnioskowanych rodzajów broni

Flobert - 2013-08-02, 00:28

Te 5 sztuk sportowej (często 2 + 2 + 1) oraz 10 kolekcjonerskiej w Warszawie, najwyraźniej staje się zestawem "obowiązkowym", taką kawą i wuzetką dla prawie każdego nowego aplikanta. Tak, wiem. Można mniej. Ciekawe, czy coś ulegnie zmianie po głoszeniu uzasadnienia wyroków w sprawach dot. ilości sztuk wygranych przez A. Turczyna.
Nordini - 2013-08-02, 09:46

5 i 10 to dobra ilość, łatwo racjonalnie uzasadnić, a jednocześnie daje już spore możliwości zakupowe i zabawowe :)

a jak komuś było by mało z czasem można wnioskować o więcej

RavenMOH - 2013-08-02, 13:59

Mnie zastanawia dlaczego w ogóle policja czepia się ilości wnioskowanej broni. Czego się obawia ?

- dozbrojenia nielegalnie kogoś bez pozwolenia ?
- dozbrojenia grup ludzi podczas zamieszek ?
- uzbrojonych grup ludzi gdy np. niezadowolony naród chce obalić rząd siłą ?
- utrata dużej ilości broni przez jej właściciela w skutek włamania przez bandziorów ?

Na razie nic innego mi do głowy nie przychodzi, ktoś posiadając kolekcje np. 20 szt. broni palnej i tak jej całej na raz nie weźmie więc o co chodzi ?
Może ktoś wie z wiarygodnych źródeł dlaczego WPA robi takie problemy z większą ilością wnioskowanej do pozwolenia broni ?

Zinngiesser - 2013-08-02, 14:07

A czemu szukasz w takim postepowaniu racjonalnosci? (lac. ratio = pol. rozum).
Mastercard - 2013-08-02, 15:04

Nordini napisał/a:
5 i 10 to dobra ilość, łatwo racjonalnie uzasadnić, a jednocześnie daje już spore możliwości zakupowe i zabawowe :)

a jak komuś było by mało z czasem można wnioskować o więcej


ja bym obstawał przy 1+4+3

1 psp (precyzyjny i szybkostrzelny w jednym)
1 ksp
1 pcz precyzyjny
1 pcz do dynamiki
1 kcz precyzyjny
1 kcz do dynamiki
1 bock do trapu
1 bock do skeeta
1 gl do dynamiki

w sumie 8 szt najlepiej w decyzji bez podziału na typy to absolutne minimum... oczywiście dla wszechstronnego zawodnika...

oczywiście jak ktoś strzela kcz w różnych konkurencjach to jedną jednostka nie opędzi wszystkiego, ale od czegoś zaczynać wypada... a i WPA ma plan realizacji przychodów do budżetu z rozszerzeń...

co do kolekcjonerstwa to mam słabe rozeznanie, obstawiałbym, ze minimum to tyle samo co do sportu... żeby w razie zmiany podejścia np. do licencji mieć tyle miejsca, żeby przepisać sportowe sztuki na kolekcjonerskie i przestać się martwić...

franek - 2013-08-02, 15:04

RavenMOH napisał/a:
Na razie nic innego mi do głowy nie przychodzi, ktoś posiadając kolekcje np. 20 szt. broni palnej i tak jej całej na raz nie weźmie więc o co chodzi ?
Może ktoś wie z wiarygodnych źródeł dlaczego WPA robi takie problemy z większą ilością wnioskowanej do pozwolenia broni ?
1) Bo mogą. I podnosi to ich poczucie ważności.
2) bo naoglądali się Matrixa i myślą, że łatwiej wyrzucić całkiem dobrą broń niż zmienić magazynek.
Człowiek nie małpa ma 2 ręce. Do strzelaniny na Virginia tech wystarczły 2 szt. (boczny+centralny zapłon)

Szukając racjonalności w nieracjonalnym zachowaniu obstawiam na traumę po strzelaninie w Magdalence.
Jeżeli 2 "złych ludzi" przy użyciu wielu sztuk broni mogło zrobić krzywdę "najlepsiejszym"(TM) profesjonalistom w Polsce to duża ilość broni jest ZŁEM.

Ewentualnie obawa przed wystawieniem batalionu Rewolucyjno-Partyzanckiego imienia kolekcjonera X. :-)
To taka pozostałość z czasów gdy MSW miało chronić i utrwalać władzę ludową/demokratyczną/whatever
A największym zagrożeniem było dążenie do zbrojnego obalenia przodującego ustroju w Polsce.

Flobert - 2013-08-02, 16:06

Mastercard napisał/a:

w sumie 8 szt najlepiej w decyzji bez podziału na typy to absolutne minimum... oczywiście dla wszechstronnego zawodnika...

Filozoficznie ja się z Tobą zgadzam, tylko co zrobić kiedy nawet Andrzej Turczyn i 9x19 twierdzą, że podziały w pozwoleniu sportowym Warszawie być muszą.
Mastercard napisał/a:
a i WPA ma plan realizacji przychodów do budżetu z rozszerzeń.

No, to przynajmniej jest jakaś odpowiedź. Tylko czemu wobec tego jeszcze domagają się startów... ?

de Fresz - 2013-08-02, 17:27

Mastercard napisał/a:

1 bock do trapu
1 bock do skeeta


Czym się różni bock do trapa od takiego do takiego do skeeta?


Flobert napisał/a:

Filozoficznie ja się z Tobą zgadzam, tylko co zrobić kiedy nawet Andrzej Turczyn i 9x19 twierdzą, że podziały w pozwoleniu sportowym Warszawie być muszą.


O których podziałach mowa?

mkl1 - 2013-08-02, 17:31

de Fresz napisał/a:
Mastercard napisał/a:

1 bock do trapu
1 bock do skeeta


Czym się różni bock do trapa od takiego do takiego do skeeta?


Preferowana długością luf.
Ponadto często jest tak , że "trapowy" ma stałe wiercenia czoków

Zinngiesser - 2013-08-02, 17:37

de Fresz napisał/a:
Czym się różni bock do trapa od takiego do takiego do skeeta?



Trap



Skeet



Bock --> Skeet

(Zwroc uwage na glebokosc i kat chwytu, czesto przy Skeecie jest on nawet jakby 'pistoletowy' z gniazdami na poszczegolne palce. Zdjecie trzecie to zwykly dwuspustowy bock mysliwski srednio udolnie dostosowany do Skeetu.)

Old Cadet - 2013-08-02, 17:38

mkl1 napisał/a:
Ponadto często jest tak , że "trapowy" ma stałe wiercenia czoków
Zarówno bok specjalizowany do trapa jak i do skeeta będzie miał raczej stałe czoki. Skoro jeden tylko do trapa, drugi tylko do skeeta to po co im czoki wymienne?
mkl1 - 2013-08-02, 17:38

ZGODA
Flobert - 2013-08-02, 17:46

de Fresz napisał/a:
Flobert napisał/a:

Filozoficznie ja się z Tobą zgadzam, tylko co zrobić kiedy nawet Andrzej Turczyn i 9x19 twierdzą, że podziały w pozwoleniu sportowym Warszawie być muszą.


O których podziałach mowa?

Centralny zapłon, boczny zapłon, gładkolufowa.

de Fresz - 2013-08-02, 21:06

@UP
A to w którymś WPA dają inaczej? Bo słyszałem jeszcze o wyskokach w stylu żądanie określenia krótka/długa, ale BZ/CZ/GL to chyba chcą wszędzie.

9x19 - 2013-08-02, 21:33

Krótka/długa to był wyskok z Poznania, który poparła KGP, ale dostali po łapkach w sądzie administracyjnym i wszystko wróciło do normy czyli do rodzajów (boczny i centralny zapłon, gładkolufowa).
Flobert - 2013-08-02, 23:28

de Fresz napisał/a:
@UP
A to w którymś WPA dają inaczej? Bo słyszałem jeszcze o wyskokach w stylu żądanie określenia krótka/długa, ale BZ/CZ/GL to chyba chcą wszędzie.

Wcale nie. Z samych wpisów na tym forum, ba, nawet w tym wątku, np w Radomiu ktoś dostał pozwolenie na 10 sportowej na dzień dobry bez żadnych podziałów. A to pod samą Warszawą.
hubertg napisał/a:
Prawidłowo to moim zdaniem byłoby:
..... szt. broni palnej sportowej,
tak wydaje Radom, nie ma problemów z pozwoleniem z podziałem.

Nie wspominając, że logicznym i idealnym rozwiązaniem (niestety nierealnym w Polsce) byłoby:
"Wydaję pozwolenie na posiadanie broni palnej."

myszolow - 2013-08-06, 12:52

Dziś po równo 42 dniach otrzymałem podobno decyzję (wiem tylko dzięki rozmowie telefonicznej z policjantką, bo samego papieru jeszcze nie widziałem) na 10 jednostek broni.

Mam pytanie czy mając już decyzję i promesę mogę iść do sklepu nabyć jednostkę czy musze jeszcze wyrobić książeczke posiadacza broni?

raptor_xxl - 2013-08-06, 12:54

Mając samą promesę nabywasz broń. Podczas rejestracji pierwszej broni otrzymasz książeczkę. Do puki nie otrzymasz książeczki, dokumentami, które musisz przy sobie mieć po nabyciu broni do czasu otrzymania książeczki jest pozwolenie na posiadanie broni i faktura za broń.
Old Cadet - 2013-08-06, 13:01

myszolow napisał/a:
mogę iść do sklepu nabyć jednostkę
W sklepie nie kupisz żadnej jednostki. Możesz kupić karabin, pistolet, strzelbę ..., ale nie jednostkę!
Snipper_is - 2013-08-06, 13:10

OLd Cadet
Oj tam się czepisz :P . Kolega ma tak mocne dojście w policji że dostał pozwolenie nie tylko na broń ale od razu na całą jednostkę. No co? Kto zabroni biednemu , bogato żyć. Kupi se z z całym sprzętem i ludźmi. Co se będzie żałował. :P
Myszołów
Nie gniewaj się za sarkazm ale skoro ludzie uparcie , wręcz z uporem maniaka stosują tego ,,potworka językowego" to nie dziw się że są takie reakcje. :) Mam nadzieję że masz poczucie humoru i potrafisz także śmiać się z siebie :)
Pozdrawiam Snipper

myszolow - 2013-08-06, 13:23

Przeżyje:).

Swoją drogą WPA w Warszawie - jak się dowiedziałem od pani policjantki - zaświadczenie na zakup broni wydaje w 7 dni. Ni dłużej ni krócej. Prawda to?

raptor_xxl - 2013-08-06, 13:51

Nie, mi raz wydali po 8 dniach. Jednak normalnie wydają w 7 dni
myszolow - 2013-08-06, 13:53

raptor_xxl napisał/a:
Nie, mi raz wydali po 8 dniach. Jednak normalnie wydają w 7 dni


Czyli ten fragment o tym, że zaświadczenie wydaje się bez zbędnej zwłoki traktują jako żart ustawodawcy?

tommi.rybnik - 2013-08-06, 13:56

wydają bez zbędnej zwłoki,
to znaczy że wydają z niezbędna zwłoką, innej możliwości nie ma.
na dodatek możesz się jeszcze odwołać.

Leśny Władek - 2013-08-22, 20:18

Witam Wszystkich!
To mój pierwszy post na forum. Postanowiłem nic nie pisać do czasu otrzymania pozwolenia na broń sportową. Dziś odebrałem na 7 szt. (2 boczne, 4 centralne, gładkoluf.).
Wg mojej oceny ludzie pracujący w WPA Warszawa są bardzo życzliwi i wydają pozwolenia bez zbędnej zwłoki. Osobiście czekałem 35 dni i to łącznie z promesami. Dziś rano odebrałem pozytywną decyzję oraz promesy. Tak. Razem. Pani w WPA na moją wczorajszą prośbę od razu przygotowała. Po godzinie miałem już zarejestrowaną broń.
Czas oczekiwania na broń de facto nie jest zależy od WPA ale od "obiegu dokumentów". Gdyby nie to i opieszałość Poczty Polskiej to decyzja byłaby w kilka dni.
Gdybym od razu dostarczył listę startów w zawodach to dostałbym nie w 35 tylko w 25 dni.
Wnioskowałem o 8 szt ale bardzo miły Pan który prowadził moją sprawę zasugerował abym zmienił na 7 szt co też uczyniłem. Miał rację, źle umotywowałem tą ósmą, gdybym lepiej ją umotywował pewnie bym dostał.
Reasumując jestem bardzo mile zaskoczony (po przeczytaniu postów na forum) obsługą, życzliwością pracowników warszawskiego WPA.
Życzę sobie i wszystkim żeby we wszystkich urzędach pracowali tacy ludzie jak w Warszawskim WPA.

dario - 2013-08-22, 21:43

Kolega motywował każdą oddzielnie z tych sztuk ? To może byś podesłał wzór tego wzorowego wniosku
MaciekSz - 2013-08-22, 23:50

Leśny Władek napisał/a:

Życzę sobie i wszystkim żeby we wszystkich urzędach pracowali tacy ludzie jak w Warszawskim WPA.


I wtedy piszac do wodociagow podanie o budowe przylacza, musialbys przedstawic zaswiadczenie od lekarza z zaleceniem mycia sie, miesieczny harmongram kapieli, min. 10 torebek po zaparzonej herbacie oraz karte plywacka :)

piotrekt1976 - 2013-08-23, 01:16

Jestem szczesliwy ze " przynaleze" do Radomskiego WPA.
Tam w sumie bez zbednych problemow czy formalnosci otrzymałem pozwolenie na 10 sztuk broni sportowej po 26 dniach od zlozenia papierow i do tego bez zadnych podzialow.
Do tego w ustawowym czasie pozwolene na kolekcjonerska na 20 szt rowniez bez zadnych podzialow.
Mozna? Widac mozna :-D

ps. Jestem aktywnym strzelcem od listopada tamego roku, pozwolenia otrzymalem w okolicach czerwca tego roku swiezo po zdaniu patentu :shame:


ps.ps Mile Panie z WPA na prosbe o wydanie zaswiadczen pozwalaja zrobic przelew droqa elektroniczna i wyslac maila z wydrukiem z banku praktycznie przy nich, a na zaswiadczenia w ilosci 8 sztuk pojedynczych czekalem cale 20 minut. Widac jak komus zalezy to wszystko mozna , i zycie dookola moze byc mile i kolorowe. Na te chwile to mam same mile odczucia jesli mowimy o Radomskim WPA i paniach tam pracujacych.

Pozdrawiam

P226 - 2013-08-23, 02:07

Leśny Władek:
"Czas oczekiwania na broń de facto nie jest zależy od WPA ale od "obiegu dokumentów". Gdyby nie to i opieszałość Poczty Polskiej to decyzja byłaby w kilka dni."

Akurat Pocztę możesz sprawdzić- śledzenie przesyłek i jeżeli nadałeś priorytet to dojdzie szybciej niż wewnętrzna poczta policji(z pokoju do pokoju czasem i tydzień:) ).

dario - 2013-08-23, 13:05

No to naród nam się w końcu uzbroi na potęgę :) )))))
Flobert - 2013-08-23, 14:08

Na zawody i wystawy :wink:
pekin - 2013-08-23, 16:17

piotrekt1976 napisał/a:
Jestem szczesliwy ze " przynaleze" do Radomskiego WPA.
Tam w sumie bez zbednych problemow czy formalnosci otrzymałem pozwolenie na 10 sztuk broni sportowej po 26 dniach od zlozenia papierow i do tego bez zadnych podzialow.
Do tego w ustawowym czasie pozwolene na kolekcjonerska na 20 szt rowniez bez zadnych podzialow.
Mozna? Widac mozna :-D

ps. Jestem aktywnym strzelcem od listopada tamego roku, pozwolenia otrzymalem w okolicach czerwca tego roku swiezo po zdaniu patentu :shame:


ps.ps Mile Panie z WPA na prosbe o wydanie zaswiadczen pozwalaja zrobic przelew droqa elektroniczna i wyslac maila z wydrukiem z banku praktycznie przy nich, a na zaswiadczenia w ilosci 8 sztuk pojedynczych czekalem cale 20 minut. Widac jak komus zalezy to wszystko mozna , i zycie dookola moze byc mile i kolorowe. Na te chwile to mam same mile odczucia jesli mowimy o Radomskim WPA i paniach tam pracujacych.

Pozdrawiam


Jeszcze trochę i będzie nowa usługa "zamelduję w Radomiu na czas uzyskania pozwolenia na broń" . Gratuluję normalnego podejścia ze strony WPA Radom

Nordini - 2013-08-23, 16:43

Leśny Władek napisał/a:
..Reasumując jestem bardzo mile zaskoczony (po przeczytaniu postów na forum) obsługą, życzliwością pracowników warszawskiego WPA.
Życzę sobie i wszystkim żeby we wszystkich urzędach pracowali tacy ludzie jak w Warszawskim WPA.


potwierdzam, mam identyczne odczucia :-D

BIG GAME - 2014-02-19, 12:50

Chciałbym dowiedzieć się, jak wygląda sytuacja w WPA Warszawa aktualnie. O ile mniej więcej sztuk należałoby wnioskować na pozwoleniu sportowym, aby nie narazić się na przedłużanie postępowania?

Pozdrawiam.

Delwin - 2014-02-19, 13:01

Nie wiem jak "obecnie", ale jakieś 6-12 miesięcy temu 4-6 sztuk (jeśli ktoś dawał starty przy podaniu) były bez problemu (dwa znane mi przypadki). Nie były to osoby z jakimś strasznie długim stażem - chyba obie około 1 roku "formalnie" w klubie. Zasadniczo było wszystko OK i w miarę szybko.
BIG GAME - 2014-02-27, 15:43

Dziękuję za odpowiedź.

Mam jeszcze jedno pytanie: czy stołenczy WPA zawiera w decycjach "sportowych" ograniczenia noszenia broni?

Ejdzej - 2014-02-27, 15:57

Nie ma do tego prawa żadne WPA.
9x19 - 2014-02-27, 17:02

BIG GAME napisał/a:
Chciałbym dowiedzieć się, jak wygląda sytuacja w WPA Warszawa aktualnie. O ile mniej więcej sztuk należałoby wnioskować na pozwoleniu sportowym, aby nie narazić się na przedłużanie postępowania?

Pozdrawiam.

Jak chcesz więcej to wystąp dodatkowo o pozwolenie do celów kolekcjonerskich.

BIG GAME - 2014-02-27, 17:19

Ejdzej napisał/a:
Nie ma do tego prawa żadne WPA.
A co z art. 10 ust. 7?
Dzięki 9x19 - pomyślę o tym.

Thrud - 2014-02-27, 17:20

@Ejdzej, ma prawo. Patrz art. 10 ust. 7 Ustawy.
Ejdzej - 2014-02-27, 17:26

Myślę, że w obecnym stanie prawnym ten zapis nie dotyczy, ani sportowców, ani kolekcjonerów.
epaa - 2014-02-27, 18:12

ROZPORZĄDZENIE MINISTRA SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI z dnia 3 kwietnia 2000 r. w sprawie przechowywania, noszenia oraz ewidencjonowania broni i amunicji.

§ 8. Broń do celów sportowych przenosi się bez amunicji w komorze nabojowej i magazynkach nabojowych.

Thrud - 2014-02-27, 21:06

Kolekcjonerów faktycznie nie dotyczy, bo ci mają zakaz noszenia wpisany w ustawę :-D . Natomiast sportowców dotyczy jak najbardziej, podobnie jak posiadaczy pozwoleń do innych celów (z wyłączeniem jeszcze pamiątkowego),
Ejdzej - 2014-02-27, 21:31

No i jak tobie to wpiszą? :) Otwieram swoją "czerwoną" i ograniczyć noszenie mogą na kat. A, czyli Ao i Az. Jak bym dostał sportową z ograniczoną możliwością noszenia, to taki zapis pojawił by się w decyzji, a taka decyzja była by niezgodna z żądaniem strony :P
Thrud - 2014-02-27, 22:25

Kolego - 6! Jeżeli wnioskowałeś o wydanie pozwolenia na broń, to dostałeś decyzję zgodną z wnioskiem strony, niezależnie od ewentualnego ograniczenia. A jeżeli wnioskowałbyś o pozwolenie z bezwzględnym prawem noszenia, to WPA może w majestacie prawa taki wniosek odrzucić. Ustawa nakłada na organ tylko obowiązek wydania pozwolenia, możliwość noszenia jest opcjonalna.
Oczywiście, zakaz noszenia musi zostać ustanowiony na etapie decyzji. jeżeli już masz książeczkę, to nic Tobie nie grozi.

dario - 2014-02-28, 13:23

A czy ktoś w W-wie rozszerzał ostatnio pozwolenie o kolejne sztuki mając pozwolenie na starych zasadach.
9x19 - 2014-02-28, 13:34

A "pozwolenie na starych zasadach", to które? Te sprzed doku 2000, czy te sprzed roku 2010. Tych starczych sprzed roku 2000, nie da się rozszerzyć. O te sprzed roku 2010 można powalczyć. Taka sprawa jest aktualnie w NSA.
dario - 2014-02-28, 13:38

Decyzja jest z 09.05.2001
9x19 - 2014-02-28, 13:43

Chcesz powalczyć?
dario - 2014-02-28, 13:46

Co to znaczy powalczyć ?
Czyli jak wygląda sytuacja i co najlepiej zrobić żeby bez problemu otrzymać pozwolenie czy jest taka ewentualność że sprzedajesz broń oddajesz kwity i występujesz po nowemu ?

Thrud - 2014-02-28, 14:02

Powalczyć, czyli odzyskać swoje pieniądze. WPA twierdzą, że decyzji wydanych przed nowelizacją nie można rozszerzyć, ponieważ zmieniło się prawo. Dlatego wymagają uzyskania nowej decyzji z całym dobrodziejstwem inwentarza (badania i pełna opłata za wniosek). Kolega 9x19 pomaga ludziom stojącym na stanowisku, że nowelizacja ustawy nie oznacza zmiany prawa w stopniu uzasadniającym konieczność nowej decyzji. Z tego co wiem, wygrali już sprawę w WSA i aktualnie czekają na orzeczenie NSA. Jeżeli NSA potwierdzi ten wyrok, Policja będzie musiała zwrócić pieniądze.
Ejdzej - 2014-02-28, 14:04

Nie musisz nic sprzedawać. Według KGP dostaniesz nowe pozwolenie i będziesz miał 2 pozwolenia. Musiałbyś wykonać nowe badania, okazać licencję i patent, oraz wnieść opłatę za wydanie nowej decyzji.
Powalczyć czyli wystąpić o rozszerzenie. Kosztów nie poniesiesz, ale według KGP art. 10 zmienił się na tyle, że nie można rozszerzać decyzji sprzed nowelizacji. Sprawa w zasadzie na pewno skończy się decyzją negatywną w I i II instancji i pozostanie odwołanie do WSA. Sam oceń co jest dla Ciebie bardziej problematyczne :)

dario - 2014-02-28, 14:36

Dzięki koledzy za wyczerpującą odpowiedź a kiedy ten wyrok NSA jest spodziewany?
9x19 - 2014-02-28, 15:36

Zapytaj w NSA. Może wiedzą. :103:
dario - 2014-02-28, 17:45

:651:
KKL - 2014-03-06, 20:16

Ja jutro zanoszę wniosek na 9 szt centralnego i bocznego, dam znać, napiszę też, jak ten wniosek uzasadniłem.
Herman - 2014-03-07, 10:34

KKL napisał/a:
Ja jutro zanoszę wniosek na 9 szt centralnego i bocznego, dam znać, napiszę też, jak ten wniosek uzasadniłem.


Jutro to będzie futro :-) w piątek nieczynne.

KKL - 2014-03-07, 14:53

Rzeczywiście -- uświadomiłem sobie to w drodze między notariuszem (gdzie byłem po potwierdzenie kwitu o patencie) a klubem (po kwit, że jestem członkiem klubu).

Więc ostatecznie wysłałem pocztą po telefonicznym upewnieniu się, że na pewno ode mnie korespondencji nie przyjmą.

Napisałem, że chcę 4 szt. broni bocznego zapłonu -- po 1 karabinie i pistolecie do strzelania precyzyjnego i dynamicznego, oraz 5 szt. broni centralnego zapłonu -- jak poprzednio, plus jeszcze jeden karabin do strzelania z celownikiem optycznym na dalekie odległości.

Załączyłem 3 starty w zawodach -- dwa z pistoletu CZ i jeden z karabinu CZ. Zresztą na potwierdzeniu z klubu też były te starty wymienione, wraz z wynikami, no ale nie wiedziałem, że będą. Wyjaśniłem, że licencję dostałem dopiero w styczniu i dopiero od tego momentu startuję w zawodach.

Wyjaśniłem, że potrzebuję po osobnej sztuce broni na każdą konkurencję, bo nie sposób korzystać z tego samego karabinu do różnych konkurencji -- ze względu na ich specyfiki. Porównałem to do samochodów w sporcie -- F1 kontra WRC. :laughing:

Zaznaczyłem też, jak bardzo trudne bądź nawet niemożliwe jest startowanie przeze mnie w niektórych z wymarzonych konkurencji, a nawet treningi, bowiem klub nie ma dostatecznie dużo różnych egzemplarzy broni (a przecież powinna być dopasowana do dłoni strzelca, niczym buty do nogi biegacza -- to też napisałem) i osi do strzelania karabinowego na duże odległości.

Chciałem bowiem uprzedzić żądanie "daj nam pan starty z tych dyscyplin, co chcesz mieć sztuki broni". :)

W przyszłą sobotę są w klubie zawody z pistoletu CZ i BZ, zamierzam wystartować, po czym podesłać im komunikaty w kolejnym tygodniu. Na początku kwietnia -- chcę startować w dwóch zawodach karabinowych i też im podeślę, jeśli do tego czasu się z tematem nie ogarną.

Zobaczymy, co przyniesie los...

9x19 - 2014-03-07, 15:34

Jak znam życie to los przyniesie pismo z koniecznością uzasadnienia ilości broni poprzez dołączenie startów z zawodów z taką bronią, na jaką chcesz pozwolenie. A potem radykalną obniżką ilości borni w pozwoleniu. Nie licz na to, że ktoś w WPA zostanie przekonany Twoją logiką, że do każdej dyscypliny potrzeba odmiennej broni i to dopasowanej do ręki strzelca. Powinieneś od razu zdecydować się również na broń kolekcjonerską. Tu miałby. szansę na 10 egz. bez większych problemów.
franek - 2014-03-07, 16:08

Witam kolęgę z ZKS,

rozumowałem podobnie, jednakże moje WPA (lubuskie)
miało odmienne zdanie. Stwierdzili, że ZKS ma 337 szt broni "klubowej" i w pierwszej kolejności powinienem korzystać z broni klubowej.
A moja leworęczność nie jest jakimś rzadkim zjawiskiem, i "powinienem wpłynąć na klub" aby zapewnił mi broń jakiej potrzebuję ...

Jeżeli będziesz 15go na zawodach, mogę pokazać Ci całą epistołę. ale raczej po zawodach bo ledwo się czasowo wyrabiam (między CP,Psp30, miniRifle, ...)

KKL - 2014-03-07, 16:08

Całkiem to prawdopodobne. Liczę się z takim scenariuszem.

Zawsze mam jeszcze prawie 2 m-ce ważności badań, w razie czego zdążę dołożyć drugi wniosek.

Foka - 2014-03-07, 16:16

Tak jak napisał 9x19 - trzeba było od razu brać na kolekcjonerską. WPA prawie na pewno zażąda startów w konkurencjach odpowiednich pod każdy wpis we wniosku. Mi się udało "przegadać" jeden egzemplarz gładkiej lufy bez startów, więcej nie było szansy.
de Fresz - 2014-03-07, 16:29

Próbować można, mi w stołecznym WPA przeszło 6 sztuk bez złożenia ani jednego startu. Ale to były prawie 3 miesiące wachlowania się pismami, no i u mnie pewnie ciut pomogły uprawnienia instruktorskie na które się w jednym pism bezpośrednio powołałem, jako osoba mająca poświadczenie wiedzy jakie rodzaje broni są niezbędne do uprawiania sportów strzeleckich, grzecznie też poprosiłem o zaprezentowanie kompetencji w tej materii urzędników WPA. Odpowiedzią była decyzja na to co chciałem :-D
9x19 - 2014-03-07, 16:40

A poza tym jak już zrobiło się badana, to należy też wystąpić o dopuszczenie do posiadania broni podczas uczestnictwa, organizacji lub przeprowadzania strzeleckich zawodów sportowych. To tylko dodatkowo 10 zł kosztów, a uprawnienie może się przydać.
Flobert - 2014-03-08, 17:47

Ja o takowe wystąpiłem. Ale nie gdy nie mogłem tego zrozumieć. Czyż nie powinien tego załatwiać patent strzelecki, będący certyfikatem umiejętności bezpiecznego posługiwania się bronią, pospołu z legitymacją PZSS, która uprawnia do udziału we współzawodnictwie w sporcie strzeleckim? Czy można współzawodniczyć w sporcie strzeleckim nie będąc dopuszczonym do posługiwania się bronią? A na strzelnicy, o ile się orientuję, niezależnie od wszystkich tych dokumentów instruktor i tak jest wyrocznią a kodeks - biblią.
mkl1 - 2014-03-08, 19:52

Flobert napisał/a:
Ja o takowe wystąpiłem. Ale nie gdy nie mogłem tego zrozumieć. Czyż nie powinien tego załatwiać patent strzelecki, będący certyfikatem umiejętności bezpiecznego posługiwania się bronią, pospołu z legitymacją PZSS, która uprawnia do udziału we współzawodnictwie w sporcie strzeleckim? Czy można współzawodniczyć w sporcie strzeleckim nie będąc dopuszczonym do posługiwania się bronią? A na strzelnicy, o ile się orientuję, niezależnie od wszystkich tych dokumentów instruktor i tak jest wyrocznią a kodeks - biblią.

....a wiesz co to oznacza ? DOPUSZCZENIE do posiadania broni"???, bo chyba Ci się pomieszały pojęcia...

zobacz co 9x19 napisał:
Cytat:
Dopuszczenie do posiadania broni jest swego rodzaju pozwoleniem na broń, które upoważnia do używania broni stanowiącej własność podmiotu (agencji ochrony, klubu, firmy szkoleniowej, strzelnicy itp.) w takich celach na jakie zostało wydane pozwolenie na broń temu podmiotowi.

to z tego tematu:
http://bron.iweb.pl/viewtopic.php?t=58922

BIG GAME - 2014-03-10, 10:20

9x19 napisał/a:
Jak znam życie to los przyniesie pismo z koniecznością uzasadnienia ilości broni poprzez dołączenie startów z zawodów z taką bronią, na jaką chcesz pozwolenie. A potem radykalną obniżką ilości borni w pozwoleniu.

Czego więc można realnie oczekiwać od warszawskiego WPA, gdy składa się wniosek o pozwolenie sportowe bez załączenia jakichkolwiek startów. Pytam, ponieważ w sowim wniosku chyba mocno przeszarżowałem :)

Będę wdzięczny za odpowiedź, bo nie wiem, czy użerać się, czy też może na pozwoleniu sportowym przyjąć co dają i szybciutko składać wniosek o kolekcjonerskie.

Mam jeszcze jedno pytanie (pewnie odpowiedź jest już gdzieś na forum, ale nie mogę znaleźć): czy z broni zarejestrowanej na pozwolenie kolekcjonerskie będę mógł legalnie strzelać na zawodach?

Pozdrawiam!

KKL - 2014-03-10, 10:21

A ile chciałeś i co Ci dają?
BIG GAME - 2014-03-10, 10:22

Poprosiłem o 12 (2 boczny, 7 centralny, 3 gładka lufa). Jeszcze nie wiem co zaproponują, ale z tego co tu czytam, to mogą popukać się w głowę na widok mojego wniosku ;)
raptor_xxl - 2014-03-10, 10:34

BIG GAME napisał/a:
Mam jeszcze jedno pytanie (pewnie odpowiedź jest już gdzieś na forum, ale nie mogę znaleźć): czy z broni zarejestrowanej na pozwolenie kolekcjonerskie będę mógł legalnie strzelać na zawodach?

Czyli nie znasz przepisów. Jak chcesz mieć pozwolenie na broń, jak nie znasz przepisów? Przeczytaj UoBiA i będziesz wiedział

Thrud - 2014-03-10, 10:36

Z broni kolekcjonerskiej możesz jak najbardziej strzelać na zawodach.
BIG GAME - 2014-03-10, 11:20

Dzięki!
BIG GAME - 2014-03-11, 10:14

Wybaczcie, że jestem upierdliwy i dopytuję, ale zależy mi na tej informacji:

na ile mniej więcej sztuk broni (i ewentualnie jakiej) można liczyć w warszawskim WPA na pozwoleniu sportowym, gdy nie przedstawiło się startów?

Będę wdzięczny.

Zinngiesser - 2014-03-11, 10:18

Okolo 3 szt.
BIG GAME - 2014-03-11, 10:38

Ok, dzięki. Wezmę to pod uwagę...
takeszi - 2014-03-11, 13:11

Ja dzwoniłem do WPA i miła pani powiedziała mi, że na 3 szt. dostanę bez problemu, bez dostarczania startów itd. Natomiast jeżeli wystąpię o większą ilość to muszę dostarczyć potwierdzenia startów i komendant rozważy czy faktycznie potrzebuje aż takiej ilości danego rodzaju broni co trochę mnie wkurza bo jak uzasadnić potrzebę posiadania np. 4 sztuk PCZ, a nie 1 sztuki...?

edit: literówka

KKL - 2014-03-11, 13:29

NSA twierdzi:
Cytat:
Pomiędzy formą uprawiania sportu strzeleckiego a liczbą i rodzajem broni objętej wnioskiem powinna istnieć współzależność, a każdy przypadek powinien być oceniany przez organ indywidualnie w tym znaczeniu, że należy określić adekwatną liczbę egzemplarzy do deklarowanego celu. Organ nie jest w tym przypadku związany żądaniem wnioskodawcy; może, w oparciu o obiektywne i subiektywne kryteria, określić odpowiednią liczbę egzemplarzy broni.


Interpretacja powyższego z punktu widzenia petenta -- organ ocenia, czy wnioskowana liczba odpowiada deklarowanemu celowi.

Czyli jeśli deklarujesz potrzebę posiadania 5 karabinów do uprawiania 1 dyscypliny, to Ci organ obetnie. Ale jeśli chcesz 5 karabinów do 5 dyscyplin, w których optymalne wyniki osiąga się z różnego sprzętu, powinieneś dostać 5.

Przynajmniej taki był mój tok rozumowania przy pisaniu pisma.

takeszi - 2014-03-11, 18:33

No tak to pewnie wygląda.
Tylko do tych wspomnianych 5 uprawianych dyscyplin musisz jeszcze dołączyć starty w zawodach.

Savallas@ - 2014-03-11, 19:05

takeszi strzelasz pistolet I rewolwer obronny. PCZ tarczowo. konkurencje obronne pistolet strzelba karabin. konkurencje z konstrukcjami fabrycznymi I w klasie open ...
takeszi - 2014-03-11, 21:41

Nooo, trzeba będzie pewnie pojeździć i postrzelać po Polsce.
Natomiast nie dopytałem w WPA jednej rzeczy: czy zawody, w których będę brał udział muszą być wpisane do kalendarza np. PZSS czy wystarczą powiedzmy zawody klubowe? Wie ktoś może?

9x19 - 2014-03-11, 21:53

Chyba już przesadziłeś. Dobrze, że jeszcze nie zapytałeś czy mogą to być zawody w klubie A, a nie w klubie B, którego Policja nie lubi. Poza tym co Policję obchodzi w jakich zawodach startowałeś? Czasy, gdy Policja twierdziła, że trzeba było startować w zawodach "odpowiedniej rangi" już dawno minęły. Czy zawody są w kalendarzu, czy ich nie, to nie ma znaczenia. Mogą być to też zawody podwórkowe, w których wystartuje 5 osób i zostanie sporządzony komunikat klasyfikacyjny. Poza tym chyba czas już przestać nosić na Policję komunikaty, a przedstawiać im oświadczenie w jakich zawodach się startowało i z jakiej broni strzelało. Takie oświadczenie i wniosek o zastosowanie art. 75 paragraf 2 kpa to taki sam dowód jak komunikat potwierdzony w klubie "za zgodność".
r2d2 - 2014-03-11, 22:30

NIby racja nich sami urzędnicy sobie potwierdzają i sprawdzają...
Ale, przy pierwszej promesie ma sie takie ciśnienie że chce sie jak najszybciej, a tak urzędnik może przedłużać bo sprawa wybitnie skomplikowana, jemu sie nie spieszy i tak dostanie wypłatę.
I WPA to wykorzystuje. :evil:

takeszi - 2014-03-11, 22:34

9x19 napisał/a:
co Policję obchodzi w jakich zawodach startowałeś?


Hmmm.... WPA Warszawa?
Występujesz m.in. o 10szt. PCZ, nie wystartowałeś ani razu w konkurencji związanej z PCZ. Marne szanse, że dostaniesz pozwolenie na PCZ. WPA KSP dodatkowo rozgranicza w pozwoleniu ilość sztuk danego rodzaju broni. Ba, nawet chcą żeby we wniosku uzasadnić potrzebę posiadania każdej sztuki...
I kop się teraz z koniem...

9x19 - 2014-03-11, 22:42

Od paru lat się kopię z koniem i żyję. :P I dosyć często z WPA Warszawa. Pisząc zacytowany fragment zdania miałem na myśli, że co Policję obchodzi czy zawody są w kalendarzu PZSS, czy nie. Każde zawody mogą być dowodem na uprawianie strzelectwa z konkretnej broni, jak również dowodem takim mogą być potwierdzone fakty treningów. Poza tym nie wydaje się pozwolenia na PCZ, tylko na broń centralnego zapłonu. :P
takeszi - 2014-03-11, 22:57

Heh :-D Kopiesz się z WPAKSP bo masz już papier 8-) Gdybym ja chciał poszerzyć pozwolenie z posiadanych 30szt. na 40szt. to też bym się kopał :P Nawet w NSA, a tak to sam rozumiesz...Zaproponują mi 2 szt. CZ+ 2 szt. bocznego i będzie słabo :)
9x19 - 2014-03-11, 23:12

To wystąp jeszcze o pozwolenie kolekcjonerskie. Dostaniesz więcej.
BIG GAME - 2014-03-12, 08:27

takeszi napisał/a:
Hmmm.... WPA Warszawa?
Występujesz m.in. o 10szt. PCZ, nie wystartowałeś ani razu w konkurencji związanej z PCZ. Marne szanse, że dostaniesz pozwolenie na PCZ.
Niepokoi mnie to, co piszesz...
tommi.rybnik - 2014-03-12, 08:50

BIG GAME napisał/a:
takeszi napisał/a:
Hmmm.... WPA Warszawa?
Występujesz m.in. o 10szt. PCZ, nie wystartowałeś ani razu w konkurencji związanej z PCZ. Marne szanse, że dostaniesz pozwolenie na PCZ.
Niepokoi mnie to, co piszesz...


zatem po roku jak straci licencje będzie pytał:"co ma teraz zrobic?"
i postów w liczniku mu przybedzie

Savallas@ - 2014-03-12, 08:56

jednak ten 2011 duzo zmienil. w mentalnosci rowniez.
ludzie ! minimum zaangazowania!

Martwisz sie o starty ? ze nie wystrzelasz zawodow? - znakiem tego nie lubisz strzelac! po co Ci bron?

:evil:

A bo kawy jeszcze nie bylo ;)

BIG GAME - 2014-03-12, 09:05

tommi.rybnik napisał/a:
BIG GAME napisał/a:
takeszi napisał/a:
Hmmm.... WPA Warszawa?
Występujesz m.in. o 10szt. PCZ, nie wystartowałeś ani razu w konkurencji związanej z PCZ. Marne szanse, że dostaniesz pozwolenie na PCZ.
Niepokoi mnie to, co piszesz...


zatem po roku jak straci licencje będzie pytał:"co ma teraz zrobic?"
i postów w liczniku mu przybedzie
Ochłoń z tymi osądami. Chce startować z własną bronią. Wolno mi?
tommi.rybnik - 2014-03-12, 09:08

zgadza się, wolno
nie osadzam, tego mi nie wolno

Savallas@ - 2014-03-12, 09:13

big game to Ty ochlon.

niektore osoby na tym forum przed uzyskaniem pierwszego - prywatnego - pozwolenia strzelaly po 10, 15 lat. moze z tego powodu maja wiekszy dystans do sprawy a moze I szacunek do tematu I siebie nawzajem.

dla tego - niektore - osoby pozwalaja sobie na lekka kpine dotyczaca problemow z uzyskaniem pozwolenia po 2011 roku. Samo chciejstwo nie powinno byc - moim zdaniem - argumentem do uzyskania pozwolenia. nie jest to zlosliwosc, czy co innego. po prostu jak ktos cos lubi to sie nie martwi o starty - bo startuje a po drugie stac go na to aby trenowac I startowac w wystarczajacej ilosci zawodow.

JA mam tylko nadzieje ze wraz ze wzrostem ilosci pozwolen wzrosnie liczba strzelnic. bo sie tloczno robi. osie trzeba rezerwowac! do czego to doszlo :) ))))

aby tak dalej ;)

BIG GAME - 2014-03-12, 09:24

Savallas@ napisał/a:
big game to Ty ochlon.

niektore osoby na tym forum przed uzyskaniem pierwszego - prywatnego - pozwolenia strzelaly po 10, 15 lat.

Mam współczuć? :-D

Nie zrobiłem startów przed złożeniem wniosku z dwóch powodów:
1. nie wiedziałem, że mają one istotne znaczenie w procesie przyznawania pozwolenia - mój błąd - głupio mi;
2. nie miałem na to czasu, bo był to dla mnie delikatnie mówiąc intensywny okres.

Mimo to, zdecydowałem się złożyć wniosek, nie chciałem tego odkładać.

Generalnie - ja osobiście - staram się nie oceniać ludzi, gdy pojęcia nie mam kim są / czym się kierują. Polecam takie podejście.

Kończę OFF TOP.

tommi.rybnik - 2014-03-12, 09:37

a o której postanowiłeś zostać strzelcem sportowym?
BIG GAME - 2014-03-12, 09:42

W styczniu roku ubiegłego. Mam Cię za to przeprosić?
KKL - 2014-03-12, 09:49

Savallas@ napisał/a:
Samo chciejstwo nie powinno byc - moim zdaniem - argumentem do uzyskania pozwolenia.

Po pierwsze -- dlaczego nie? W ustawie nie ma słowa na temat tego, że by dostać pozwolenie na broń sportową musisz mieć jakiekolwiek starty w zawodach.

Samo chciejstwo nie jest zresztą powodem do uzyskania pozwolenia.

Musisz spełnić kilka warunków (klub, patent, licencja), których załatwienie w najlepszym przypadku (jeśli jesteś mocno zdeterminowany) zajmie kilka miesięcy.

Ja się na staż kandydacki zapisałem jakoś w wakacje 2012 r. Mam teraz przekopywać się przez książkę pobytu na strzelnicy z prawie 2 lat, żeby dowieść WPA, że przez ten czas strzelałem na miarę czasu i możliwości?

GrzegorzP - 2014-03-12, 09:57

KKL napisał/a:
... Mam teraz przekopywać się przez książkę pobytu na strzelnicy z prawie 2 lat, żeby dowieść WPA, że ...

No cóż "musisz" się uwiarygodnić i tu i tam bo z tonu wypowiedzi wystaje zbytnia, jak dla mnie, roszczeniowość, ale na pocieszenie, że nie tylko u Ciebie .

9x19 - 2014-03-12, 10:08

KKL napisał/a:
.... Ja się na staż kandydacki zapisałem jakoś w wakacje 2012 r. Mam teraz przekopywać się przez książkę pobytu na strzelnicy z prawie 2 lat, żeby dowieść WPA, że przez ten czas strzelałem na miarę czasu i możliwości?

Mądry Polak po szkodzie. Pasuje jak ulał. Planując uzyskanie pozwolenia na broń trzeba było myśleć i zapytać osoby bardziej doświadczone jak się do tego przygotować.

BIG GAME - 2014-03-12, 10:13

9x19 napisał/a:
KKL napisał/a:
.... Ja się na staż kandydacki zapisałem jakoś w wakacje 2012 r. Mam teraz przekopywać się przez książkę pobytu na strzelnicy z prawie 2 lat, żeby dowieść WPA, że przez ten czas strzelałem na miarę czasu i możliwości?

Mądry Polak po szkodzie. Pasuje jak ulał. Planując uzyskanie pozwolenia na broń trzeba było myśleć i zapytać osoby bardziej doświadczone jak się do tego przygotować.
z przykrością się zgadzam.
tommi.rybnik - 2014-03-12, 10:16

BIG GAME napisał/a:
W styczniu roku ubiegłego. Mam Cię za to przeprosić?


w żadnym wypadku, wszak postanowileś zostać strzelcem sportowym i masz lub złożyłeś podanie na 10 szt tylko niewiesz czy WPA przychyli się do wniosku, przy czym nie wiedziałeś, że starty moga w tym pomóc.

to chyba jednak ja powinienem Cie przeprosić.

BIG GAME - 2014-03-12, 10:26

Przeczytaj temat dokładnie, nim zaczniesz zbędnie się ekscytować.
tommi.rybnik - 2014-03-12, 10:36

BIG GAME napisał/a:
Przeczytaj temat dokładnie, nim zaczniesz zbędnie się ekscytować.

ekscytacja??
nie, dziekuję nie ma czym/kim.

gucio17 - 2014-03-12, 11:20

tommi.rybnik napisał/a:
w żadnym wypadku, wszak postanowileś zostać strzelcem sportowym i masz lub złożyłeś podanie na 10 szt tylko niewiesz czy WPA przychyli się do wniosku, przy czym nie wiedziałeś, że starty moga w tym pomóc.


No. Może przeczytał ustawę i stwierdził że jak spełni warunki tam zapisane to dostanie pozwolenie na 10 sztuk broni. Jak on mógł tak? :shock:

/W

KKL - 2014-03-12, 11:46

9x19 napisał/a:
Planując uzyskanie pozwolenia na broń trzeba było myśleć i zapytać osoby bardziej doświadczone jak się do tego przygotować.

I znów wracamy do tematu -- czy powinniśmy się zgadzać na pozaustawowe wymogi WPA, czy nie.

Planując uzyskanie pozwolenia na broń sportową powinienem poznać kryteria ustawowe i je spełnić. Nie powinienem być zmuszany przez WPA do spełniania pozaustawowych kryteriów, np. wspomnianego donoszenia startów. Starty w zawodach zgodnie z ustawą są mi potrzebne 4+2+2 w roku, żeby mieć ciągłość licencji.

9x19 - 2014-03-12, 11:56

Poczytaj orzeczenia NSA z 2 lipca 2013r. na temat broni sportowej, a zwłaszcza dywagacje Sądu na temat art. 12 ustawy o broni i amunicji.
de Fresz - 2014-03-12, 11:58

KKL napisał/a:
Starty w zawodach zgodnie z ustawą są mi potrzebne 4+2+2 w roku, żeby mieć ciągłość licencji.

Ustawą? Zgodnie z jaką ustawą?

KKL - 2014-03-12, 12:18

9x19 napisał/a:
Poczytaj orzeczenia NSA z 2 lipca 2013r. na temat broni sportowej, a zwłaszcza dywagacje Sądu na temat art. 12 ustawy o broni i amunicji.

Masz na myśli to, że WPA może ograniczać liczbę sztuk broni, ale powinno to odpowiadać deklarowanemu celowi?

de Fresz napisał/a:
Ustawą? Zgodnie z jaką ustawą?

WPA może cofnąć pozwolenie na broń, jeśli ustaną przesłanki (patent, licencja, członkowstwo w klubie). 4+2+2 starty w zawodach z obserwatorem lub wpisanych do kalendarza są potrzebne do utrzymania licencji PZSS, ale to też niekoniecznie, bo przecież mogę zdać egzamin.

de Fresz - 2014-03-12, 12:28

Zacytuj proszę fragment UoBiA, który twierdzi, że posiadając pozwolenie musisz mieć licencję, czy też w ogóle startować w jakichkolwiek zawodach. Ale wiesz, nie luźną interpretację, tylko kopiuj-wklej.
KKL - 2014-03-12, 12:33

Nie ma takiego.

Jest tylko taki zapis, że po ustaniu przesłanek, na podstawie których X dostał pozwolenie na broń, można mu to pozwolenie cofnąć (art. 18.4).

W grupie na FB ktoś wrzucał pismo, w którym WPA domaga się podesłania aktualnej licencji pod rygorem rozpoczęcia procedury zmierzającej do odebrania pozwolenia.

MarcinWSS - 2014-03-12, 12:37

KKL napisał/a:
(..)
de Fresz napisał/a:
Ustawą? Zgodnie z jaką ustawą?

WPA może cofnąć pozwolenie na broń, jeśli ustaną przesłanki (patent, licencja, członkowstwo w klubie). 4+2+2 starty w zawodach z obserwatorem lub wpisanych do kalendarza są potrzebne do utrzymania licencji PZSS, ale to też niekoniecznie, bo przecież mogę zdać egzamin.

Mylisz się. Uprawianie sportu to nie tylko, nazwijmy to, część kwalifikowana z całym inwentarzem licencji. To także rekreacja. A rekreacja to też uprawianie sportu. Jak udowodnić szanownemu organowi że uprawiamy sport rekreacyjnie? Ano kserujemy wyciągi z książki pobytu na strzelnicy. Albo nie robimy tego wcale. To, za przeproszeniem, organ ma udowodnić, że przesłanki ustały. Proste

MarcinWSS - 2014-03-12, 12:39

KKL napisał/a:
Nie ma takiego.

Jest tylko taki zapis, że po ustaniu przesłanek, na podstawie których X dostał pozwolenie na broń, można mu to pozwolenie cofnąć (art. 18.4).

W grupie na FB ktoś wrzucał pismo, w którym WPA domaga się podesłania aktualnej licencji pod rygorem rozpoczęcia procedury zmierzającej do odebrania pozwolenia.

Dalej mieszasz. To że WPA czegoś tam się domaga, nie stanowi prawa w tym kraju.

de Fresz - 2014-03-12, 12:42

Dokładnie. Co do udowodniania - art. 75 ust. 2 KPA się kłania.
KKL - 2014-03-12, 12:49

No to jak -- dajemy te starty w zawodach do wniosku o pozwolenie, czy nie dajemy?
de Fresz - 2014-03-12, 12:59

A jesteś grzecznym obywatelem potulnie spełniającym wszelkie życzenia urzędników, czy chojrakiem, któremu niestraszne są kopanki z koniem i gotów jest egzekwować swoje prawa?
dziki_pl - 2014-03-12, 13:29

KKL napisał/a:

Ja się na staż kandydacki zapisałem jakoś w wakacje 2012 r. Mam teraz przekopywać się przez książkę pobytu na strzelnicy z prawie 2 lat, żeby dowieść WPA, że przez ten czas strzelałem na miarę czasu i możliwości?


W przypadku mojej Żony miliard udokumentowanych pobytów na strzelnicy nic nie wniósł, "zawody, zawody!".

9x19 - 2014-03-12, 14:39

Słabo widać walczyła.
hudini - 2014-03-12, 15:02

Czytając niektóre komentarze zastanawiam się komu bardziej zależy na konieczności posiadania odpowiedniej ilości zaświadczeń o startach, pracownikom WPA czy co niektórym forumowiczom. :568:
Z jednej strony na forum ogólne narzekanie na WPA, że domagają się potwierdzeń startów, z drugiej „potępianie” starających się o pozwolenie bez startów.
:?:

BIG GAME - 2014-03-12, 16:20

Chyba się trochę pogubiliśmy w tej rozmowie.

Mnie nie chodzi o to, że bez startów nie dostanę pozwolenia w ogóle - bo rozumiem, że dzisiaj to już niemożliwe. Chodzi o to, żebym dostał pozwolenie w kształcie, który umożliwi mi uprawianie sportu w takiej formie, jaką sobie zaplanowałem (głównie centralny zapłon). Jeśli więc miałbym dostać pozwolenie np. tylko na dwa egzemplarze broni i to tylko w bocznym zapłonie, to byłbym - delikatnie mówiąc - rozczarowany. Pytanie, czy takie działanie WPA byłoby prawidłowe?

9x19 - 2014-03-12, 16:27

Na dzień dzisiejszym modna jest odpowiedź organu Policji, że wg niego zasługujesz na pozwolenie w ilości po jednym egzemplarzu każdego rodzaju broni sportowej (1 egz. bocznego zapłonu, 1 egz. centralnego zapłonu, 1 egz. broni gładkolufowej, 1 egz. broni czarnoprochowej).
BIG GAME - 2014-03-12, 16:27

Ok, dziękuję.
KKL - 2014-03-12, 16:32

I jak odpowiadać na tę propozycję?
de Fresz - 2014-03-12, 16:39

a) brać co dają i nie zapomnieć na odchodnem pocałować w rękę.
b) ugiąć się przed pozaprawnym żądaniem urzędników i przynieść starty.
c) walczyć o przestrzeganie prawa, co najwyżej składać oświadczenia wg 75.kpa i liczyć się z tym, że sprawa będzie trwała dłużej oraz potencjalnie może skończyć się odmową i koniecznością odwołania, nawet z NSA włącznie.

Savallas@ - 2014-03-12, 17:09

hudini - przynajmniej ja - nigdy nie napisalem zlego slowa na WPA KSP.

mnie tam witaja z otwartymi lapkami :)

Zawsze jest milo, grzecznie, wesolo :)

Moze trzeba byc milym, grzecznym I weoslym?

Hubert - 2014-03-12, 22:23

@KKL,
Twoje wejścia / treningi na strzelnicy powinny być odnotowane nie tylko w książce ale również u Pani Bożenki, która prowadzi rejestr w komputerze. Nie zawsze jest on aktualny na bieżąco ale cały rok 2012 i 2013 powinien być policzony. Nie startując w zawodach zbyt często ilość płatnych treningów jest podstawą do zniżki za składkę roczną.
Hubert

KKL - 2014-03-13, 09:07

Dzięki za podpowiedź!
Flobert - 2014-03-19, 20:54

Żądają: Przedstawienia startów w celu uzasadnienia chęci posiadania 2 sztuk broni centralnego zapłonu do celów sportowych.

Oraz spotkania w celu wyjaśnienia 10 sztuk broni sportowej do celów kolekcjonerskich.

(to już oczywiście po wywiadzie środowiskowym, szczegółowym opisaniu każdej sztuki do celów sportowych, zaświadczeniach z klubu itd.)

David - 2014-03-19, 21:10

Flobert czy ja dobrze rozumiem, że w warszawskim WPA chcą od ciebie startów na 2szt. sportowej? Dodatkowo jest problem z 10szt. kolekcjonerskiej? Kurcze ja składałem na 6 sportowej i 25 na kolekcjonerską... coś czuje że nie prędko zobaczę pzowolenie :(
Kulegen - 2014-03-19, 21:34

Flobert napisał/a:
Żądają: Przedstawienia startów w celu uzasadnienia chęci posiadania 2 sztuk broni centralnego zapłonu do celów sportowych.

Oraz spotkania w celu wyjaśnienia 10 sztuk broni sportowej do celów kolekcjonerskich.

(to już oczywiście po wywiadzie środowiskowym, szczegółowym opisaniu każdej sztuki do celów sportowych, zaświadczeniach z klubu itd.)


Czego byście nie napisali we wniosku, czy to o 1 czy 20 szt. sportowej to będą prosili o potwierdzenie startów/ treningów/ próbki moczu itp.
Przesłuchanie w sprawie kolekcjonerskiej jest obecnie standardem, też nie ma znaczenia czy wystąpicie o 10 czy 100.

Obecnie w KSP, bez większych trudności można dostać 6-8 sportowej i 10 kolekcjonerskiej.
Standardowo postępowanie trwa ponad 2 miesiące...

Flobert - 2014-03-20, 03:58

David napisał/a:
Flobert czy ja dobrze rozumiem, że w warszawskim WPA chcą od ciebie startów na 2szt. sportowej? Dodatkowo jest problem z 10szt. kolekcjonerskiej? Kurcze ja składałem na 6 sportowej i 25 na kolekcjonerską... coś czuje że nie prędko zobaczę pzowolenie :(
Tak, ja z kolei mam obawy, że żądam za mało ;) Porównajmy swoje doświadczenia a być może przekonamy się, kto był bliżej "złotego środka" 8-)
Raphael27 - 2014-03-20, 08:29

U siebie wystąpiłem na 10 sportowej i 20 kolekcjonerskiej. Do kolekcjonerskiej mieli 2 pytania + pismo do klubu a do sportowej stanowczo 'zaproponowali' dwie sztuki uzasadniając to że przy większej ilości jest niezbędny materiał dowodowy w postaci komunikatów i innych dokumentów stwierdzające posiadanie większej ilości broni sportowej.
Szkoda że nie otrzymałem żadnej odpowiedzi od Rombu, może moja odpowiedź wyglądałaby zupełnie inaczej.

9x19 - 2014-03-20, 10:00

A kiedy i gdzie zadałeś takie pytanie?
takeszi - 2014-03-20, 10:06

Raphael27 napisał/a:
i innych dokumentów stwierdzające posiadanie większej ilości broni sportowej.


Innych czyli jakich? Zaczęli już żądać czegoś więcej niż komunikaty ze startów???

Raphael27 - 2014-03-20, 12:05

9x19 napisał/a:
A kiedy i gdzie zadałeś takie pytanie?

Wysłałem maila na adres prawnik@romb.org.pl z pytaniem + fotki pisma które otrzymałem.

Cytat:

Innych czyli jakich? Zaczęli już żądać czegoś więcej niż komunikaty ze startów???


Cytuję: 'Aby to ustalić niezbędny jest materiał dowodowy w postaci dokumentów potwierdzających uczestnictwo w treningach, czy we współzawodnictwie sportowym z wykorzystaniem broni wskazanej we wniosku'.

9x19 - 2014-03-20, 12:15

Kiedy? Wiesz ile tam przychodzi dziennie zapytań?
Raphael27 - 2014-03-20, 12:20

9x19 napisał/a:
Kiedy? Wiesz ile tam przychodzi dziennie zapytań?

13 marca 2014 18:10

9x19 - 2014-03-20, 13:05

Nie ma tego w poczcie.
BIG GAME - 2014-03-20, 13:13

Rozmawiałem kilka dni temu przez telefon z uprzejmą Panią z WPA i potwierdziła mi, że praktyka jest taka, że bez startów na pozwolenie sportowe dają po jednym egzmeplarzu każdego rodzaju broni, czyli tak, jak napisał 9x19. Dodała, że na każdą dodatkową sztukę potrzeba jednego startu. Moim zdaniem to sensowny układ.
Flobert - 2014-03-20, 13:41

Czyli jak mam jeden start w kategorii to dadzą 2 sztuki? (1"wydaje się"+1 za start?)
Lukas1981 - 2014-03-20, 13:45

BIG GAME napisał/a:
Dodała, że na każdą dodatkową sztukę potrzeba jednego startu. Moim zdaniem to sensowny układ.


i pomyśleć, że jak składałem swój wniosek i przedłożyłem 12 komunikatów ze startów PCZ, 12 komunikatów z PSP i 8 komunikatów z KSP to uprzejma Pani w WPA powiedziała mi, że coś mało startów mam a chcę aż 6 egz. broni.

Dodam, że skończyło się na 4 egz.

de Fresz - 2014-03-20, 13:53

Może za łatwo odpuściłeś? Mam 6 i nie pokazałem ani jednego startu. Nie dawać się tak chłopaki, walczyć, gryźć i kopać (tylko grzecznie!) :)
BIG GAME - 2014-03-20, 14:18

Flobert napisał/a:
Czyli jak mam jeden start w kategorii to dadzą 2 sztuki? (1"wydaje się"+1 za start?)
Dokładnie tak mi tłumaczono.
Flobert - 2014-03-20, 14:31

Noo, to pewnie należysz do tych, którzy mają łatwo, bo są z GARDy, jak pisze Zlewozmywak :P
de Fresz - 2014-03-20, 14:41

Nie należę do Gardy, wręcz przeciwnie, do klubu na nazwę ktorego WPA w Wawie czy na Śląsku reaguje alergicznie – zaszłość ze starych czasów, gdy wszelka dokumentacja jaką przynosiło się z klubu była soczystym burdelem) – ale zapamiętali do dzisiaj :)
Flobert - 2014-03-21, 00:05

Pisałem do BIG GAME :P Z Tobą się zgadzam de fresz, z bezprawiem policji trzeba walczyć. Ale są różne szkoły. Ja mam takiego pomysła żeby już zrobić te pozwolenia w miarę szybko. Potem się przenieść do pobliskiego Radomia, gdzie podobno jest znacznie lepiej. I tam ewentualnie rozszerzać. W każdym razie sądzę, że trudniej niż w Warszawie nie będzie.
Mateusz Deja - 2014-03-21, 00:12

Flobert napisał/a:
przenieść się do pobliskiego Radomia, gdzie podobno jest znacznie lepiej. .


"podobno" :) nie jest też różowo, pisałem o 10 podzielili na pół , teraz szykuje się do rozszerzenia - co wyjdzie zobaczymy :-D

Flobert - 2014-03-21, 00:14

A wołali o starty?
Mateusz Deja - 2014-03-21, 07:15

Wołali, miałem zaliczone 5 zawodów / 4 konkurencje, ale plus że bez podziału. Teraz mam zaliczone ponad 25 zawodów/ 14 konkurencji może do rozszerzenia starczy bo zamierzam pisać o......14 :)
Kolega składał 6 miesięcy po mnie i też wołali starty bo bez startów to dają na 3, parę startów i jest 5. Słyszałem o przypadkach, że bez startów dawali na 10 ...ale jakim cudem nie mam pojęcia :-/
pzdr
ps. a może ktoś wie jak jest z rozszerzeniem w Radomiu , bo u mnie w klubie będę pierwszy :-/

9x19 - 2014-03-21, 08:08

A jak już rozszerzysz, to wystąp do Prezydenta Radomia o zwrot opłaty skarbowej 242 zł pobranej bez podstawy prawnej.
KKL - 2014-05-06, 22:30

Ja właśnie dostałem odpowiedź na mój wniosek z marca. Wnioskowałem o 9 szt. (4 bocznego + 5 centralnego). Załączyłem starty z 2 konkurencji (pistolet centralny, pistolet boczny).

W piśmie z końca kwietnia proponują 4 szt. -- 3 centralnego i 1 bocznego. Proszą, bym określił, czy podtrzymuję żądanie, czy zgodzę się na to, co proponują.

O kolejne starty nie poprosili -- ale w sumie mogli śledzić moje starty, bo na stronie ZKS są dostępne do obejrzenia. Na dziś mam starty w 5 różnych konkurencjach (pistolet i karabin boczny, pistolet centralny, karabin centralny i karabin snajperski centralny).

A ja siadam do pisania pisma, bo 4 szt. zdecydowanie mi nie odpowiada. Jeśli macie jakieś sugestie, będę wdzięczny za PW albo odpowiedzi w tym wątku.

Co ciekawe, pismo wysłali na mój adres zameldowania, a nie adres stałego pobytu. Nie powiem, odrobinę mi to życie utrudniło. :(

9x19 - 2014-05-06, 22:37

Wypisz im wszystkie swoje starty z podaniem konkurencji i modeli broni (pistolet, karabin, boczny, centralny). Wydać pozwolenie muszą. Już wymienili na ile przewidują wydanie pozwolenia. Gorzej już nie będzie, więc możesz walczyć.
raptor_xxl - 2014-05-07, 10:29

KKL napisał/a:
Jeśli macie jakieś sugestie, będę wdzięczny za PW albo odpowiedzi w tym wątku.

Wystąp też o pozwolenie na broń sportową do celów kolekcjonerskich. Standardowo dają na 10 sztuk bez podziału. Dopuszczenie też można

KKL - 2014-05-09, 12:11

Dzięki za wszystkie sugestie.

Do celów kolekcjonerskich odpuściłem, bo uznałem, że nie chcę robić wymyślać jakichś Dziadów cz. 5 tylko po to, by dostać pozwolenie na tyle sztuk broni, ile docelowo chcę mieć.

Pojechałem do WPA z przygotowanym pismem, zgadzającym się na zmniejszenie mojego początkowego żądania do 7 sztuk (z 9 -- po jednej każdego rodzaju mniej). Domyśliłem się bowiem, jaki ma WPA algorytm do określania liczby sztuk broni w pozwoleniu.

A algorytm jest taki: liczba startów w różnych konkurencjach + po jednym egzemplarzu każdego rodzaju.

Na miejscu poprosiłem o wgląd do akt i rozmowę z osobą pilotującą moją sprawę. Przyszedł młody, rzeczowy urzędnik. Potwierdziłem moje domysły co do tego algorytmu. Wyjaśniłem, że w tej chwili mam za sobą starty w 5 różnych konkurencjach i chcę zostawić to pismo zmieniające żądanie na 7 sztuk. Przejrzał, podbił moją kopię, poradził, bym jeszcze dosłał potwierdzenie startów z klubu. Wyjaśnił, że jeśli tego nie zrobię, oni będą musieli sami do klubu wystąpić, co potrwa dłużej. Kolejnego dnia więc pojechałem do klubu i już z tym dokumentem (i kolejnym pismem przewodnim) wróciłem do WPA.

Ktoś pewnie powie, że trzeba było walczyć o tyle, ile chcę, bo przecież NSA stwierdził, że liczba ma odpowiadać deklarowanemu celowi. Ja jednak uznałem, że dla mnie pozwolenie na 7 sztuk broni teraz ma większą wartość (ZNACZNIE), niż pozwolenie na 9 sztuk broni w bliżej nieokreślonej przyszłości (po X kolejnych pism? skardze do KGP? odwołaniu do sądu?).

Tym bardziej, że w WPA dostałem informację, że jeśli zużyję wszystkie miejsca na pozwoleniu i będę startować w kolejnych konkurencjach, bez problemu dostanę rozszerzenie.

mateusz kurowski - 2014-05-10, 01:08

Cytat:
Tym bardziej, że w WPA dostałem informację, że jeśli zużyję wszystkie miejsca na pozwoleniu i będę startować w kolejnych konkurencjach, bez problemu dostanę rozszerzenie.


Z WPA rozmawia się tylko na piśmie ;) A tego typu "zapewnienia" odnośnie tego, że "tak na pewno Panu rozszerzymy pozwolenie" są zazwyczaj nic niewarte...

Mogłeś ładnie poprosić o taką informację na papierze, bo teraz możesz mieć sytuację, ze kupisz te 7 sztuk broni - udasz się po rozszerzenie a tu Pan/Pani naczelnik WPA stwierdzi "Nie bo nie".

Już nie takie scenariusze słyszałem.

KKL - 2014-05-10, 18:00

Jestem głęboko przekonany, że nie dostałbym na piśmie takiego zapewnienia, tylko coś w stylu "każdorazowo wnikliwie oceniamy indywidualnie zebrany materiał dowodowy".
fil9o - 2014-05-10, 19:25

Dlatego trzeba było składać dopóki miałeś badania na sportową do celów kolekcjonerskich - zawsze te kilka sztuk broni więcej byś mógł mieć.
Dolar$$ - 2014-05-13, 10:42

Dzień dobry,

Jak powinienem umotywować chęć posiadania poszczególnych egzemplarzy
broni dla Stołecznej?

Propozycja: "Są niezbędne do uprawania strzelectwa w następujących konkurencjach:
- karabin dowolny (Centr.Z)
- pistolet sportowy (Bocz.Z)
- pistolet c. z. (Centr.Z)"

Zamierzam wystąpić o 3 egzemplarze bez startów (a może jeszcze jeden CZ..?).

Delwin - 2014-05-13, 11:09

Przy jednym egzemplarzu z danej kategorii: cz, bz, gładka i czarnoprochowa KSP nie wymaga ponoć uzasadnienia.
piatek13 - 2014-05-13, 11:23

A nie lepiej zrobić chociaż jakieś symboliczne starty? Wtedy jest sporo łatwiej. A tak pewnie zaproponują jedynie po sztuce bocznego, centralnego i gładkolufowego.
epaa - 2014-05-13, 11:29

A nie rozsądniej wystartować 2-3 razy w jakiś zawodach.

Skąd wiesz że w ogóle strzelectwo sportowe ci się spodoba skoro nie masz ami jednego startu?
Zaczynasz od d... strony. Potem będą kolejne posty - co kupić jako pierwsze. A tak poznasz broń, ludzi, strzelisz z tego, tamtego. Porozmawiasz, poznasz ludzi. No przecież jesteś w jakimś klubie!
A jak chcesz mać broń dla mania to lepsze jest kolekcjonercjie bo potem startów nie wymaga by nie stracić licencji

Dolar$$ - 2014-05-13, 11:30

Pewnie łatwiej, ale z tego, co wyczytałem, 3 lub czasem 4 dają bez startów. Mogę wystartować w weekend i dostarczyć papierki, ale to trochę pachnie groteską...
Jak zresztą całe prawo w dyskutowanym zakresie :wink:

No chyba, że chciałbym wystąpić o pozwolenie za kilka miesięcy, sumiennie startując
w tym okresie. Chyba lepiej wystąpić szybko, a potem ewentualnie poszerzać.

epaa - 2014-05-13, 11:34

Groteską jest zaczynia biegania od zakupów wypasionych butów, gaci i koszulki.
Bo jak naprawdę zaczniesz biegać to co kupiłeś szybko okaże się nie trafione, a jak nie zaczniesz to szkoda kasy.

KKL - 2014-05-13, 13:26

Groteską to jest to, że dla postrzelania dla przyjemności trzeba się zapisywać do klubu sportowego, robić patent, licencję, jeździć na zawody, albo zapisywać się do stowarzyszenia kolekcjonerskiego, klubu sportowego, robić patent, albo zdawać egzamin na policji.

Cała reszta jest wynikiem tego kretyństwa.

Według informacji, które dostałem w poprzednim tygodniu, dostałbyś od nich zgodę na 2 sztuki -- 1 CZ i 1 BZ.

de Fresz - 2014-05-13, 13:55

KKL napisał/a:
Groteską to jest to, że dla postrzelania dla przyjemności trzeba się zapisywać do klubu sportowego, robić patent, licencję, jeździć na zawody...

Eeeee, nie trzeba. Można wszak bez tych całych szopek iść na strzelnicę, zapłacić i postrzelać ze wszystkiego, co tam mają, prawda? Taka jest przynajmniej logika władzy :)

Flobert - 2014-05-13, 14:46

Bez startów dają po jednej.
Dolar$$ - 2014-05-13, 14:52

Dzięki, KKL i Flobert.

A co do "biegania", to już trochę biegam, a chyba wygodniej pobiegać
we własnych butach, niż ciągle pożyczać stare i rozklekotane w klubie...

Chyba zawnioskuję o 3 i poczekam na "przyjacielskie sugestie" organu ;)

KKL - 2014-05-13, 18:10

Czasowo najszybciej będzie jednak pójść raz na te zawody. Przy czym wcale niekoniecznie teraz -- możesz złożyć wniosek i pójść na zawody po złożeniu wniosku. I tak zajmie im minimum miesiąc jego rozpatrzenie, to możesz potem dosłać potwierdzenie startu w zawodach.

Nie wiem, gdzie strzelasz, ale np. w ZKS koszt startu w zawodach nie jest jakoś kosmicznie duży w porównaniu do strzelania treningowego.

ImTheOne - 2014-05-13, 18:52

Albo udać się do Suchodołu w niedzielę i odstrzelać 8 konkurencji.
9x19 - 2014-05-13, 21:31

KKL napisał/a:
Groteską to jest to, że dla postrzelania dla przyjemności trzeba się zapisywać do klubu sportowego, robić patent, licencję, jeździć na zawody, albo zapisywać się do stowarzyszenia kolekcjonerskiego, klubu sportowego, robić patent, albo zdawać egzamin na policji. ....

Spójrz na to z innej strony. Czyż nie jest groteską chodzić na kurs nauki jazdy, zdawać egzamin i występować o prawo jazdy by raz w tygodniu pojechać samochodem na wycieczkę poza miasto? :wink:

Daniel.F - 2014-05-13, 21:35

Bardzo lubię analogię z prawem jazdy, jako że zgadzam się, że badania i egzamin są jak najbardziej zasadne. Tylko czemu to prawo jazdy dostajemy tylko na 5 samochodów do celów sportowych i 10 kolekcjonerskich ? No i żeby mieć samochód musimy wcześniej zapisać się do klubu miłośników motoryzacji, albo jeździć w KJSach :)
KKL - 2014-05-13, 22:22

Mnie też ta analogia się podoba -- bo prawo jazdy wcale nie jest potrzebne do posiadania samochodu.
Co więcej -- nie jest nawet potrzebne do jeżdżenia samochodem.
Jest za to potrzebne do jeżdżenia po drogach publicznych.

W 90% akceptuję analogię prawa jazdy do pozwoleń na broń -- że bez pozwolenia kupuję i trzymam w domu, a do noszenia po ulicy potrzebuję pozwolenia. Choć jak dla mnie jest to zbyt luźne podejście do broni. :)

Dolar$$ - 2014-05-13, 22:47

W takim razie najprawdopodobniej wybiorę się na te zawody.
Rozumiem, że na zawodach można pożyczyć klubową broń i wystrzelać
tych kilka konkurencji. Czy raczej od innych uczestników?

Dzięki wielkie za pomoc!

Na marginesie - używając analogii samochodowej, ciekawe, że policja każe startować w rajdach
osobom nieposiadającym samochodu, żeby potem ewentualnie pozwolić im na kupno.
We wszystkich sportach jest chyba odwrotnie niż w strzelaniu - najpierw własny sprzęt, potem rywalizacja.

epaa - 2014-05-13, 23:04

Należysz do jakiegoś klubu i nikt Ci nie powiedział jak organizowane są w Twoim klubie zawody?
Nie rozmawiasz z ludźmi - toż to 90% strzelania :-D
W moim klubie dwubój łącznie kosztuje 74 zł ( Pcp 25 - 25, Pcz 25 -25)
W sąsiednim wielobój kosztuje w sumie za 159 zł - możesz wystrzelać 5 konkurencji w kilka miłych godzin ( Pcp 25 - 25, Pcz 25 - 25, Kcz 50 - 5, Ksp 50 - 10, Trap 10)
Już nawet moje najmłodsze dziecko ma starty (PK ale zawsze)
W tej cenie są oczywiście puchary (jak dobrze strzelasz)

Freshes - 2014-05-14, 01:07

Dolar - Jakis czas temu (okolo 2 lat) miałem identyczne nastawienie do strzelania z broni klubowej i występowania o pozwolenie.
Miałem jakieś wyobrażenie, że broń klubowa to szajs, a własna uczyni mnie lepszy strzelcem.

Zacząłem regularne treningi klubowym margolinem, teraz nie zamieniłbym go na nic innego :) .
Z treningu na trening okazało się, że to ja jestem du**, a z pistoletu można uzyskiwać niezłe wyniki.

Szczerze polecam, postrzelaj rok,dwa z broni klubowej, nabieraj doświadczeń i "osobostartów", wystrzel x paczek amunicji, rejestrując i analizując wyniki.
Będziesz widział postęp, będziesz wiedział czego chcesz oraz ile sztuk broni potrzebujesz.

Jak nie chcesz uprawiać sportu "koncesjonowanego" to pozostaje droga pozwolenia "kolekcjonerskiego".

Ps. Obecnie występuję o pozwolenie ... , będę szukał zadbanego margolina :) .

Powodzenia Dolar!

mokasyn - 2014-05-14, 06:43

KKL napisał/a:
Groteską to jest to, że dla postrzelania dla przyjemności trzeba się zapisywać do klubu sportowego, robić patent, licencję, jeździć na zawody, albo zapisywać się do stowarzyszenia kolekcjonerskiego, klubu sportowego, robić patent, albo zdawać egzamin na policji.
.


Napisałeś, że jesteś z ZKSu. Na ZKSie można postrzelać dla przyjemności bez zapisywania do klubu sportowego, robienia patentu, licencji, jeżdżenia na zawody, albo zapisywania się do stowarzyszenia kolekcjonerskiego albo zdawania egzaminu na policji.

KKL - 2014-05-14, 08:07

A i owszem. Jeśli komuś pasuje ta broń, którą posiada jego lokalna strzelnica i te możliwości strzelania do celów na konkretnych osiach, a do tego koszty, to rzeczywiście nie musi zapisywać się do klubu i dorabiać do tego ideologii.
epaa - 2014-05-14, 08:50

Jak na razie moje jedyne dyplomy są strzelone z broni klubowej. To jest satysfakcja - pokonać ludzi ze sprzętem za xxxx strzelając z klubowego margolina, który oddał pewnie kilkadziesiąt ( kilkaset?) tysięcy strzałów. Albo z CZ której jakiś szatan przestawił szczerbinkę tak że trzeba celować w lewy skraj czarnego, na wysokości środka.

Teraz czekam na moją własną ERME i powoli zaczynam szukać CZ z przedłużoną lufą. Wiem już że glock i kilka innych mi nie odpowiadają, nie leżą, nie podobają się

Freshes
W Pucku, jak są do dyspozycji to proszę o ERMĘ i CZ

BIG GAME - 2014-05-14, 10:03

W kwestii WPA Warszawa: w mojej szczególnie skomplikowanej sprawie, w której wnioskuję o 3 egzemplarze broni (po jednej: gładka lufa, centralny i boczny) przez dwa i pół miesiąca nie udało się uzyskać opinii dzielnicowego... Trudno mi napisać coś pozytywnego, mimo że generalnie nie jestem złośliwy.
dario - 2014-05-14, 12:06

Zapracowany dzielnicowy :)
BIG GAME - 2014-05-14, 12:58

Dodam tylko, że odwiedziłem dzielnicowego w komendzie, żeby mu cokolwiek ułatwić. Nic to nie dało... Powinienm chyba jeszcze zaznaczyć, że mieszkam w stosunkowo nowej i niewielkiej dzielnicy, która z przestępczości i stężenia patologii - delikatnie rzecz ujmując - nie słynie :wink:
dario - 2014-05-14, 13:09

To ja fajną historię opowiem jakieś 11 lat temu mój dzielnicowy przyszedł na wizytację do mnie do mieszkania, ale wymyślił sobie że przyjdzie wieczorem i przylazł po 22 mnie nie było małe dziecko kilku miesięczne spało, a ten burak zaczął walić w drzwi i drzeć gębę otwierać policja. Oczywiście moja małżonka otworzyła ale od progu pierwsze co dostał to zj...ba że co to jest że nie przychodzi do meliny na interwencję tylko do kogoś do mieszkania, następny krok mojej żony to telefon do komendanta i oczywiście znowu zjeba kogo on zatrudnia co to za buraki co nie potrafią się zachować i tak w ogóle to może kogoś teraz przysłać do uśpienia dziecka.
Następnego dnia Pan Komendant zadzwonił osobiście do mnie i bardzo mnie przepraszał za zachowanie i styl działania swojego podwładnego, więcej Pan Dzielnicowy się u mnie nie pokazał a pozwolonko wydali bez szemrania.

9x19 - 2014-05-14, 16:41

Kiedyś przełożeni umieli się zachować.
Raphael27 - 2014-05-14, 17:38

dario napisał/a:
Zapracowany dzielnicowy :)

Oj tak, w Białymstoku też zapracowani. :)

Bartmann - 2014-05-15, 09:55

BIG GAME napisał/a:
W kwestii WPA Warszawa: w mojej szczególnie skomplikowanej sprawie, w której wnioskuję o 3 egzemplarze broni (po jednej: gładka lufa, centralny i boczny) przez dwa i pół miesiąca nie udało się uzyskać opinii dzielnicowego... Trudno mi napisać coś pozytywnego, mimo że generalnie nie jestem złośliwy.


U mnie taka sama sytuacja... po sprawdzeniu okazało się, że WPA nie poinformowało dzielnicowego. Na szczęście nigdzie mi się nie spieszy. Mam nadzieję, że to wynik przepracowania naszych organów a nie złośliwości.

Flobert - 2014-05-15, 15:14

A ja myślałem że ten wywiad to jest dla WPA! To oni nam mają wydać pozwolenie w ciągu miesiąca, chyba, że stwarzamy zagrożenie. A jak to zweryfikują? Nie wiem, Ich sprawa.

U mnie dzielnicowy się naprosił w parę dni po złożeniu wniosku. Chciał to odbębnić jak najszybciej i mieć z głowy.

KKL - 2014-05-15, 15:35

U mnie było identycznie.
KKL - 2014-05-20, 20:19

Odświeżam temat, odebrałem dziś decyzję z 14.05, wysłaną 16.05, w której WPA przychyliło się do mojego wniosku, zmienionego później -- czyli łącznie dostałem pozwolenie na 7 sztuk broni palnej, 4 CZ + 3 BZ.
Dolar$$ - 2014-05-21, 14:20

A czy mógłbyś napisać, ile startów przedstawiłeś?

Pisałeś wcześniej o konkurencjach, ale chodzi mi raczej o to, iloma startami ,,podparłeś" poszczególne egzemplarze, o które wnioskowałeś.
Dzięki.

Ja za Twoją radą odbyłem już starty przed złożeniem podania i w trakcie trwania procedury też coś strzelę.

KKL - 2014-05-21, 15:53

Chodzi Ci o to, ile było startów w poszczególnych konkurencjach? Różnie. :)

Miałem konkurencje, w których strzelałem raz, miałem takie, w których strzelałem trzy razy. Wystarczyło.

Za to dziś odbiłem się od okienka po usłyszeniu, że "nie da się dostać promesy od ręki". No ale to było do przewidzenia...

Dolar$$ - 2014-05-21, 16:25

Pytałem raczej, czy było:
1 konkurencja - 1 sztuka

czy może
1 konkurencja (2 starty) - 2 sztuki
:-D

KKL - 2014-05-21, 19:01

1 konkurencja (niezależnie od liczby startów) = 1 sztuka.

Plus po 1 CZ i BZ.

dario - 2014-05-21, 22:49

a jak ktoś dostaje 10 czy 20 szt. to skąd tyle konkurencji wziąć :-D
cubalibre007 - 2014-05-22, 04:27

Witam! Dostalem pozwolenie w 2011 na 8 szt sportowej ( po 4 boczny i centr). Planuje zlozyc niedlugo wniosek o rozszerzenie... pewnie na kolejne 8 szt :) Jestem aktywnym zawodnikiem. Bedzie trzeba sie targowac?
Sebastian - 2014-05-22, 08:29

dario napisał/a:
a jak ktoś dostaje 10 czy 20 szt. to skąd tyle konkurencji wziąć :-D

Zestaw minimum:
2 rewolwery do westernu
1 karabinek do westernu
1 strzelba do westernu
1 karabin do westernu LR
1 pistolet do 1950 do historii
1 rewolwer do 1950 do historii
1 karabin sampowtarzalny 1950 do historii
1 karabin repetier 1950 do historii
1 pistolet wspolczesny do dynamiki
1 pistolet wspolczesny do tarczy
1 karabinek wspolczesny do dynamiki
1 karabin wspolczesny do LR
1 strzelba automat do dynamiki
Na dzien dobry : 14 szt. bez BZ. I kazda konstrukcje mozna wybronic ze nie da sie nia strzelac innych konkurencji .
:)

piatek13 - 2014-05-22, 09:22

Tak, tylko przy rozszerzaniu pozwolenia trzeba udowodnić, że się w każdej z tych konkurencji strzela.
Zinngiesser - 2014-05-22, 10:15

No to strzalaj. W miesiac dasz rade wygenerowac solidna podkladke.
dario - 2014-05-22, 10:32

No wcale nie tylko przy rozszerzeniu przy wniosku o wydanie też trzeba udowadniać
Sebastian - 2014-05-22, 13:02

Jak ktos strzela i rusza nos poza wlasna strzelnice to nie ma problemu z udowodnieniem czegokolwiek. Np. na obecnych MP CAS w Matkach mozna bylo zrobic starty p/k/s na caly rok w weekend. Dokladnie tak.Min. cztery osobostarty w kazdej kategorii ( w karabinie to chyba 6 mozna bylo natrzaskac). Jedne takie zawody na kwartal i wszystko mozna udowodnic WPA.
epaa - 2014-05-22, 18:27

Sebastian dobrze prawi
Jak ktoś chce mać broń to niech występuje o kolekcjonerskie,
A jak strzelać sportowo to niech strzela.
A potem Ci macze broni pchają się na ostanie zawody w roku bo startów brakuje ...

KKL - 2014-06-02, 19:56

Ja właśnie zakończyłem przygodę z warszawskim WPA, rejestrując dziś kupioną w ubiegłym tygodniu broń w nowej legitymacji posiadacza.

Dziękuję za pomoc wszystkim, którzy wypowiadali się pod moimi wpisami. :)

dario - 2014-06-02, 22:22

To jakie plany zakupowe jeśli kolega się może podzielić ?
Dolar$$ - 2014-06-16, 12:42

Jak uważacie, do dzielnicowego się dzwoni czy grzecznie się czeka
na telefon?
2 tygodnie minęły i ani pisma ani telefonu.

9x19 - 2014-06-16, 12:47

Dzielnicowy nie podejmie działania, jeżeli nie ma zlecenia z WPA. Można co najwyżej zapytać, czy takowe zlecenie (wniosek o przeprowadzenie wywiadu) otrzymał, a jeżeli tak, to kiedy można spodziewać się jego wizyty.
Dolar$$ - 2014-06-16, 13:57

Dzięki.

Zważywszy, że nikt nie odbiera ani komórki, ani słuchawki z kabelkiem, pozostaje czekać.

,,Ten, kto posiada cierpliwość, może posiąść cokolwiek zechce."

9x19 - 2014-06-16, 15:01

Dolar$$ napisał/a:
... Zważywszy, że nikt nie odbiera ani komórki, ani słuchawki z kabelkiem, pozostaje czekać. ...

Bo dzielnicowy jest jak Yeti, wszyscy o nim słyszeli, ale nikt go nie widział. :-D

Foka - 2014-06-16, 19:59

Poszukaj info na stronie komendy, u mnie dzielnicowy pod telefonem dyżuruje tylko jeden dzień w tygodniu. W końcu jego praca nie powinna polegać na siedzeniu za biurkiem.
Sebastian - 2014-06-17, 10:57

9x19 napisał/a:
Bo dzielnicowy jest jak Yeti, wszyscy o nim słyszeli, ale nikt go nie widział. :-D

O przepraszam Ja widywalem SWOJA dzielnicowego kilkukrotnie.W tym na moja prosbe o interwencje u sasiadow (z bardzo pozytywnym skutkiem).Bardzo chwale posuniecie policji zeby dzielnicowymi robic kobiety.To byl dobry ruch.

big_brotherco - 2014-06-17, 11:28

Małe środowiska (tutaj pozdrawiam moją ulubioną Panią Hanię z Suwałk :-D ) mają w tym względzie łatwiej po prostu ... Ja mieszkam na wsi na tzw. 'zadupiu' i dzielnicowego też znam :)
Dolar$$ - 2014-07-27, 11:41

Chciałem poinformować jak u mnie przebiegło postępowanie.

Pozwolenie uzyskałem po 53 dniach.
Po 14 dniach od złożenia wniosku otrzymałem pismo wzywające mnie do:
1. Okazania podpisanych przez klub startów w zawodach.
2. Stawienia się i złożenia zeznań do protokołu w kwestii
miejsca stałego pobytu (nie mieszkam w miejscu zameldowania).

Zaniosłem wniosek o złożenie oświadczenia w sprawie 1, ponieważ
nie są to dokumenty wymagane prawem, zatem wystarczy moje oświadczenie
złożone pod rygorem odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania.
Czynności dokonałem w czasie załatwiania 2.

Pani w czasie przesłuchania powiedziała, że jest ok, startów nie jest dużo,
ale powinno wystarczyć na żądaną przeze mnie ilość, ale ciągle czekają
na dzielnicowego.

Pan Dzielnicowy pojawił się po miesiącu bez zapowiedzi, gdy nikogo nie było
w domu i, porozmawiawszy z sąsiadką, zostawił karteczkę w drzwiach.
Potem dzwonił do mnie dzielnicowy z rodzinnego miasta i był zdziwiony,
że tam nie mieszkam. Poprosił o aktualny adres i przeprosił.
Po tygodniu udało mi się spotkać z właściwym dzielnicowym
i 2 tyg później otrzymałem pozwolenie.

Dziękuję Wszystkim za porady i pomoc!

bronsportowa - 2014-07-28, 14:10
Temat postu: WPA KSP - przyjazne i postępowanie
Wypada pochwalić WPA KSP w Warszawie, które wydało w lipcu br. decyzję na pozwolenie na broń palną sportową (tak, tak sportową a nie sportową do celów kolekcjonerskich), na 23 egzemplarze broni palnej sportowej!

Dość powiedzieć, że wniosek dotyczył sportowca (ów-było ich dwóch), którzy rozpoczynają swoją strzelecką pasję.

Wniosek ze świadomością praw ale i obowiązków wnioskodawcy, sporządzony profesjonalnie ale nie ofensywny.

Na uwagę zasługuje życzliwość obu stron postępowania, tj. zarówno wnioskodawcy wobec organu (dołączenie dokumentacji dodatkowej dla uzasadnienia ilości, właściwe rozpisanie co do czego potrzebne) jak i organu wobec wnioskodawcy.

Postępowanie trwało 2 miesiące (obieg korespondencji, dodatkowe zaświadczenie). Gratulacje dla obu stron!

Dolar$$ - 2014-07-28, 15:11

To prawda, na życzliwość WPA Warszawa nie mogę narzekać.
t101 - 2014-07-28, 16:00

to jest chyba taki dualizm Warszawa-Kraków, gdzie plus jest w Wwie.
:(

marek79 - 2014-09-13, 11:31

Chcę składać podanie na pełne kolekcjonerskie. Chciałbym 12 sztuk, mogę pisać z podziałem na rodzaje. Jakieś sugestie? Zwiększyć ilość żeby mieć z czego schodzić? Pisać ilość bez podziału?
Kulegen - 2014-09-13, 12:07

marek79 napisał/a:
Chcę składać podanie na pełne kolekcjonerskie. Chciałbym 12 sztuk, mogę pisać z podziałem na rodzaje. Jakieś sugestie? Zwiększyć ilość żeby mieć z czego schodzić? Pisać ilość bez podziału?


Bez podziału, 12 powinieneś dostać bez problemu.

ImTheOne - 2014-09-14, 15:16

Koledzy, powiedzcie mi, co to WPA w warszawie odp****ala... Zmieniłem WPA z łódzkiego na warszawskie i dostałem dwa pisma, w których WPA w Warszawie żąda, żebym udowodnił, że nie jestem wielbłądem. Ponieważ ich żądania uznaję za absurdalne i bezprawne i nie zamierzam odpisywać na nie, wystawiam ich treść na widok publiczny.

Po pierwsze, pismo jest datowane na 04.09.2014, a w treści mówią, że przeanalizowali moje dokumenty 29.09.2014! Czyli w przyszłości!

Po drugie, powołują się na art. 7 KPA, który mówi, że "W toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli.” (wytłuszczenie moje).

Ale przecież moje postępowanie zakończyło się wydaniem pozwolenia na broń przez WPA w Łodzi, a nie zostałem poinformowany, że toczy się jakieś inne postępowanie w mojej sprawie, ktoś ma jakiś pomysł o co im w ogóle chodzi?

Powołanie się na art. 77 KPA to też jakiś absurd - ale skoro się powołali na tenże przepis, to § 4. mówi, że "Fakty powszechnie znane oraz fakty znane organowi z urzędu nie wymagają dowodu. Fakty znane organowi z urzędu należy zakomunikować stronie."
Zastanawia mnie, dlaczego to mnie pytają o przynależność do stowarzyszenia oraz posiadanie licencji, a nie skontaktują się sami z siebie z moim stowarzyszeniem i sami nie odpytają PZSS czy mam aktualną licencję?

Czy już mam składać doniesienie do prokuratury w związku z możliwością przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego, czy waszym zdaniem powinienem skompletować żądaną dokumentację i im przesłać? Jeżeli druga opcja, to termin 14 dni wydaje mi się równie absurdalny co samo żądanie dostarczenia dokumentów.

Czy wy też dostajecie takie pisma? Też macie okresowo udowadniać, że "jesteście zainteresowani dalszym posiadaniem pozwolenia na broń", a jeżeli tak, to czy wysyłają to raz na pięć lat, raz na rok, za na miesiąc, i jaka jest faktyczna podstawa prawna takiego żądania?


xkukux - 2014-09-14, 15:42

czy kwalifikacje do uprawiania strzelectwa sportowego nie potwierdza czasem patent, a nie licencja? to tylko moje zgadywanie, proszę się nim nie sugerować. była już o tym gdzieś mowa na forum..
ImTheOne - 2014-09-14, 15:50

Chyba powoli zaczynam rozumieć, dlaczego niektórzy strzelcy mówią o WPA jako o "organach reżimowych"...
xkukux - 2014-09-14, 15:55

W tym momencie rozdział na wydawanie pozwoleń przez Starostwo Powiatowe, a kontrola ich przez policję, o czym ostatnio np. mówił Darek Dura w TV Republika nie na wiele by się zdała, bo policja nadal działałaby w tym samym trybie, skutecznie "kontrolując" posiadaczy broni.
ŻAŁOSNE. szczerze współczuję, ale mam nadzieję, że znajdą się osoby, które podpowiedzą jak skutecznie sobie z tymi kretynizmami radzić i że policja odpuści.

ImTheOne - 2014-09-14, 15:59

A niech sobie wszczynają postępowanie, przecież im nie zabronię (-:
xkukux - 2014-09-14, 16:26

ja nie rozumiem czemu oni wymagają od Ciebie dokumentów potrzebnych do wydania pozwolenia, o co przecież nie występujesz. naprawdę, jest to bardzo dziwne. zacieram ręce i czekam na 9x19.
Seboka - 2014-09-14, 18:27

Niech mi ktoś powie bo spotkałem się z rożnymi interpretacjami . Jeśli mam zarejestrowaną broń sportową do celów kolekcjonerskich czy muszę przedłużać licencję ??? Czy tylko starczy przynależność klubowa ???
KKL - 2014-09-14, 19:37

Seboka napisał/a:
Niech mi ktoś powie bo spotkałem się z rożnymi interpretacjami . Jeśli mam zarejestrowaną broń sportową do celów kolekcjonerskich czy muszę przedłużać licencję ??? Czy tylko starczy przynależność klubowa ???

Nie musisz.

WPA może Ci odebrać pozwolenie "gdy ustaną przesłanki, można odebrać pozwolenie". Posiadanie patentu ani licencji nie jest przesłanką do wydania pozwolenia na broń do celów kolekcjonerskich -- a tylko zwalnia z egzaminu.

Jest to natomiast przesłanką do wydania pozwolenia na broń do celów sportowych i wtedy mogą pozwolenie próbować odebrać.

[edit -- skorygowałem błąd niezgodny z ustawą]

ImTheOne - 2014-09-14, 19:43

No dobrze, ale o tym mówi artykuł 18 (4) UOBiA, a nie 7 i 77 KPA. Dlaczego więc nie ma odwołania się do UOBiA w wysłanym do mnie zawiadomieniu, oraz na jakiej podstawie (za przeproszeniem) organ uznał, że nie posiadam aktualnej licencji i nie jestem członkiem stowarzyszenia?

Czy jest jakiś przepis mówiący o tym jak często WPA ma sprawdzać status członkostwa w stowarzyszeniu o charakterze kolekcjonerskim oraz czy zawodnik posiada aktualną licencję?

Na jakiej podstawie prawnej to ja mam udowadniać, że mam licencję i jestem członkiem? Dlaczego WPA nie może odpytać stowarzyszenia czy jestem członkiem oraz PZSS czy mam aktualną licencję? Przecież pozwolenie nie jest wydawane terminowo - terminowo wydawane są licencje zawodnicze.

mkl1 - 2014-09-14, 19:51

Może 9x19 to wyjaśni, ale na mój głupi rozumek, to dwa "zezwolenia"
1) broń sportowa = i wówczas jeżeli nie masz licencji na następny rok to nie "uprawiasz strzelectwa sportowego"
= OK
2) broń sportowa -kolekcjonerska... masz patent= zwolniony z egzaminu, a głównym znaczeniem jest PRZYNALEŻNOŚĆ do "STOWARZYSZENIA KOLEKCJONERSKIEGO.
Przecież tej KOLEKCJONERSKIEJ broni (nawet ze względu na jej stan historyczny, nie musisz używać,,, TYLKO JĄ KOLEKCJONUJESZ..
Patent zaś wymagany jest prze PZSS =( ten monopolista(składki, kasa, KASA) = do startów w zawodach , by utrzymać licencję...

Kulegen - 2014-09-14, 19:52

KKL napisał/a:
Seboka napisał/a:
Niech mi ktoś powie bo spotkałem się z rożnymi interpretacjami . Jeśli mam zarejestrowaną broń sportową do celów kolekcjonerskich czy muszę przedłużać licencję ??? Czy tylko starczy przynależność klubowa ???

Ty nie musisz.

Ale oni (WPA) MOGĄ Ci odebrać pozwolenie, jeśli licencji mieć nie będziesz. Zajrzyj do ustawy, tam jest napisane, że "gdy ustaną przesłanki, można odebrać pozwolenie".

W praktyce należy się spodziewać, że "gdy ustaną przesłanki, WPA uruchomi machinę w celu odebrania pozwolenia".


Brak aktualnej licencji, nie jest podstawą do odebrania pozwolenia na posiadanie broni sportowej do celów kolekcjonerskich, jedynie utrata członkostwa w stowarzyszeniu o charakterze kolekcjonerskim, może być taką podstawą.
Licencja jest potrzebna do zwolnienia z egzaminu, nie jest przesłanką do wydania pozwolenia kolekcjonerskiego...

Art. 10.3.5 wiadomej ustawy:
5) udokumentowane członkostwo w stowarzyszeniu o charakterze kolekcjonerskim – dla pozwolenia na broń do celów
kolekcjonerskich;

r2d2 - 2014-09-14, 20:05

Co do tych pism z policji z przyszłości. :-?
Ja na prośbę organu złożył bym oświadczenie że spełniam wszystkie ustawowe wymagania do posiadanie broni ... A jak chcą te zaświadczenia to niech uzyskają je od PZSS i Stow kolekcjonerskiego. Inna sprawa czy jak już rozpoczną procedurę cofnięcia pozwolenia na broń palną sportowa to czy przypadkiem nie będziesz już wtedy musiał im takich pism dostarczyć?[/u]

9x19 - 2014-09-14, 20:34

Mając aktualną licencję oraz członkostwo w stowarzyszeniu o charakterze kolekcjonerskim w ogóle bym nie odpowiadał na takie bzdurne pismo z KSP, które podpisał Zastępca Naczelnika WPA - Pan Breńda.

Art. 7 i 77 kpa nie nakłada żadnych obowiązków na posiadacza pozwolenia na broń, ani nie upoważnia WPA do żądania czegokolwiek od tego ostatniego. Oba wymienione artykuły nakładają obowiązki (nie uprawnienia) na organy administracji. Nie znam natomiast żadnego przepisu ustawy o broni i amunicji, z którego wynikałoby, że posiadacz pozwolenia na broń ma na każde żądanie WPA lecieć do tego urzędu i przedstawiać zaświadczenia, poświadczenia, oświadczenia itp.

Gdyby WPA wszczęło postępowanie o cofnięcie pozwolenia z powodu tego, że nie dostarczyłem żądanych zaświadczeń, to natychmiast złożyłbym zawiadomienie o przestępstwie (zmuszanie do określonego zachowania) przez autora przedstawionego wyżej pisma.

WPA może wszczęć postępowanie o cofnięcie pozwolenia na broń jeżeli ustały okoliczności faktyczne, które stanowiły podstawę do jego wydania, a nie dlatego, że posiadacz pozwolenia nie zareagował na bezprawne żądanie. W skanach pism widać natomiast wyraźnie groźbę - jak nie odpowiesz, to wszczniemy postępowanie, czyli postawimy Cię w niekorzystnej sytuacji.

I na koniec - to WPA ma udowodnić, że ustały okoliczności faktyczne. Nie istnieje domniemanie ustania tych okoliczności, a więc posiadacz pozwolenia nie musi udowadniać, że nie jest wielbłądem. Jeżeli Pan Breńda chce, to niech szuka dowodów na ustanie okoliczności. Niech się zwróci do PZSS, czy mam licencję, albo do stowarzyszenia kolekcjonerskiego i ustala czy nadal jestem członkiem tej organizacji.

Pan Breńda chce sobie ułatwić sprawę i przerzuca ciężar dowodu na posiadacza pozwolenia na broń. Jest to sytuacja niedopuszczalna.

raptor_xxl - 2014-09-14, 20:40

Jeśli posiadasz aktualną licencję PZSSu i należysz do stowarzyszenia o charakterze kolekcjonerskim, to:
1. Olej te ich prośby
2. Jak zaczną postępowanie w celu cofnięcia ci pozwoleń i będą żądali udokumentowania, to nadal olewaj
3. Jak wydadzą decyzję cofającą pozwolenie, to wtedy składasz odwołanie do komendy głównej policji, podając jako argument, że posiadasz wymienione dokumenty (wtedy już je przedstaw) oraz co ważne, składasz do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przekroczenia uprawnień przez Komendanta Stołecznego Policji (czy kto się tam podpisze) z powodu wydania decyzji wbrew przepisom prawa.

Zawiadomienie do prokuratury jest potrzebne, gdyż odwołania do KGP ich nie ruszają. Prokuratura pewnie też nie dopatrzy się przestępstwa, ale może to ostudzi ich zapał do łamania prawa

EDIT:
Spóźniłem się z odpowiedzią :P

ImTheOne - 2014-09-14, 20:46

Dziękuję, koledzy. A więc olewam i będę olewał (-:
KKL - 2014-09-14, 21:23

Kulegen napisał/a:
Brak aktualnej licencji, nie jest podstawą do odebrania pozwolenia na posiadanie broni sportowej do celów kolekcjonerskich, jedynie utrata członkostwa w stowarzyszeniu o charakterze kolekcjonerskim, może być taką podstawą.

Oczywiście masz rację i się za bardzo rozpędziłem.

Rzeczywiście, przesłanką do wydania pozwolenia na broń do celów kolekcjonerskich nie jest posiadanie licencji. Do celów sportowych -- i owszem, stąd moje zagalopowanie się.

franek - 2014-09-14, 22:35

Edit: już ktoś to napisał.
Foka - 2014-09-15, 10:18

KKL napisał/a:
Seboka napisał/a:
Niech mi ktoś powie bo spotkałem się z rożnymi interpretacjami . Jeśli mam zarejestrowaną broń sportową do celów kolekcjonerskich czy muszę przedłużać licencję ??? Czy tylko starczy przynależność klubowa ???

Ty nie musisz.

Ale oni (WPA) MOGĄ Ci odebrać pozwolenie, jeśli licencji mieć nie będziesz. Zajrzyj do ustawy, tam jest napisane, że "gdy ustaną przesłanki, można odebrać pozwolenie".

W praktyce należy się spodziewać, że "gdy ustaną przesłanki, WPA uruchomi machinę w celu odebrania pozwolenia".
A pokaż gdzie UoBiA mówi, że przesłanką do posiadania pozwolenia kolekcjonerskiego jest licencja sportowa!

NIE musisz przedłużać!

KKL - 2014-09-15, 10:31

No właśnie o tym pisałem dwa wpisy wyżej. Ale widzę, że nie zaszkodzi też zmienić ten wpis, który cytowałeś...
Foka - 2014-09-15, 14:30

Widzę, że też pospieszyłem się, ktoś mi przerwał i poszło...
Filozof - 2014-09-15, 15:34

[»quote="9x19"]... Nie znam natomiast żadnego przepisu ustawy o broni i amunicji, z którego wynikałoby, że posiadacz pozwolenia na broń ma na każde żądanie WPA lecieć do tego urzędu i przedstawiać zaświadczenia, poświadczenia, oświadczenia itp.

Gdyby WPA wszczęło postępowanie o cofnięcie pozwolenia z powodu tego, że nie dostarczyłem żądanych zaświadczeń, to natychmiast złożyłbym zawiadomienie o przestępstwie (zmuszanie do określonego zachowania) przez autora przedstawionego wyżej pisma.

WPA może wszczęć postępowanie o cofnięcie pozwolenia na broń jeżeli ustały okoliczności faktyczne, które stanowiły podstawę do jego wydania, a nie dlatego, że posiadacz pozwolenia nie zareagował na bezprawne żądanie. W skanach pism widać natomiast wyraźnie groźbę - jak nie odpowiesz, to wszczniemy postępowanie, czyli postawimy Cię w niekorzystnej sytuacji.

KOCHAJMY 9X19, tak trzeba, gwarantuję Wam........

9x19 napisał/a:


[»quote="9x19"]
Pan Breńda chce sobie ułatwić sprawę i przerzuca ciężar dowodu na posiadacza pozwolenia na broń. Jest to sytuacja niedopuszczalna.


W tej sytuacji, zostaje nam, tylko prośba, aby ten pan opuścił swoje stanowisko. Tak po prostu..

ImTheOne - 2014-09-15, 15:38

Tak, tylko dokument spłodziła inna osoba, a p. Zastępca Naczelnika "tylko" się pod nim podpisał. Więc mamy tutaj dwóch/dwoje urzędników, którzy usiłują przekroczyć uprawnienia.
raptor_xxl - 2014-09-15, 15:43

Odpowiedzialna jest osoba, która się pod tym podpisała
9x19 - 2014-09-15, 16:12

Za treść dokumentu odpowiada nie jego twórca, ale ten, który go podpisał. Inaczej równie dobrze można byłoby posadzić za biurkiem jakiegoś człekokształtnego i dać mu do ręki pieczątkę z podpisem (faksymile) i pozwolić podpisywać pisma, decyzje. postanowienia. A podpisujący przecież ma kontrolować to co spływa mu na biurko, bo za to bierze całkiem godną kasę. Bycie przełożonym to nie tylko przywilej i kasa, ale masa obowiązków i odpowiedzialność. Głównie odpowiedzialność. Jeżeli ktoś tego nie rozumie, to faktycznie powinien w trybie ekspresowym rozstać się ze stanowiskiem.
Baumer - 2014-09-17, 17:20

Witam,
dziś miałem w WPA egzamin na pozwolenie w celu kolekcjonerskim. Niemal dokładnie 5 i pół miesiąca po złożeniu wniosku, ale pretensje mogę mieć tylko do siebie - kilka razy przekładałem termin egzaminu, bo mi kolidował z obowiązkami zawodowymi, niestety o większym życiowym znaczeniu.
Ze strony WPA etap postepowania poprzedzający egzamin przebiegał sprawnie. Żadnych pozaustawowych trudności i takich tam. Powiedziałbym, że urzędnicy (albo raczej konkretna urzędniczka) zadbali o to, żeby było miło w granicach rozsądku. Bazując na informacjach z forum spodziewałem się schodów, ale nic takiego nie nastąpiło. Nie kwestionuję złych opinii innych użytkowników, bo nie mam wiedzy o ich doświadczeniach, ale ja podstaw do formułowania takich opinii nie mam. Było profesjonalnie i życzliwie. Jak to się niegdyś mówiło, frontem do klienta :) Wystąpiłem o 10 sztuk (chwilowo nie wyobrażam sobie, żeby zasoby finansowe i ceny planowanych egzemplarzy pozwoliły mi na zebranie większego zbioru).
Sam egzamin też wyglądał bardzo zawodowo. Pytania dokładnie takie, jakie powinny paść przy sprawdzeniu realnie przydatnej wiedzy. Po wyjściu zanotowałem sobie, co zapamiętałem. Może komuś się przyda.
1. Obowiązki przy zmianie miejsca stałego pobytu - prawidłowa odpowiedź była oczywista - nieprawidłowe zawierały ewidentnie zły termin (bodaj 21 dni) oraz niewłaściwy organ, który należy zawiadomić (który wydał decyzję o pozwoleniu).
2. Istotne części broni palnej - jak wyżej, odpowiedź prawidłowa była oczywista (trudno żeby nie była, to w końcu elementarz).
3. Zabezpieczenie lokalu, w którym kolekcjoner przechowuje broń poza sejfami, szafami i trwale przymocowanymi kasetkami (oczywiście według starego, ale wciąż obowiązującego rozporządzenia). Wszystkie odpowiedzi były prawidłowe (w jednej chodziło o drzwi, w drugiej o okna a w trzeciej o ogólną zasadę).
4. Obowiązki do spełnienia przy nabyciu broni. Były dwie dobre odpowiedzi (właściwy termin oraz obowiązek udokumentowania nabycia). W złej był oczywiście nieprawidłowy termin rejestracji).
5. Termin zawiadomienia o broni i organ, który należy powiadomić (w nieprawidłowych odpowiedziach był zły termin oraz nieprawidłowy organ - który wydał decyzję o pozwoleniu).
6. Kara za udostępnienie broni osobie niepowołanej albo za porzucenie (nie pamiętam). W nieprawidłowej odpowiedzi było zagrożenie karą pozbawienia wolności do lat 3.
7. Broń rozdzielnego ładowania bez pozwolenia. W nieprawidłowej odpowiedzi była oczywiście błędna data graniczna (chyba 1900 albo jakoś tak).
8. Co jest bronią palną. W odpowiedziach były różne kalibry i jakoś tak jeszcze bardziej poplątane, ale sens było oczywisty. Jeśli dobrze pamiętam, wszystkie odpowiedzi były prawidłowe poza kuszą :)
9. Jaką broń może mieć kolekcjoner. Nie było w podanych możliwościach spornych zagwozdek w postaci broni samoczynnej zdolnej do rażenia na odległość, więc odpowiedź nie była kłopotliwa.
10. Wiek osoby, której można wydać pozwolenie na broń. W pytaniu zaznaczono, że nie chodzi o cel łowiecki oraz sportowy, więc i to było banałem (w sensie: nie trzeba było się domyślać, czy chodzi o podstawową zasadę, czy o zasadę wraz z wyjątkami).
Test rozwiązałem w 15 minut mimo, iż dałem sobie możliwość kilkukrotnego sprawdzenia odpowiedzi. Razem ze mną zdawał jeszcze jeden kandydat i poszło mu tak samo szybko.
Część praktyczna też rzeczowa. Wystarczyło rozłożyć glocka, złożyć, nazwać i pokazać istotne części, a wcześniej wykazać się znajomością podstawowej obsługi (bezpieczny kierunek, palce nie na spuście, wyjąć magazynek, sprawdzić komorę itd.).
Czekam na decyzję :)

marek79 - 2014-09-23, 13:14

Może kiepsko szukam ale nie znalazłem wzoru podania o PEŁNE kolekcjonerskie.
Klepię wniosek i do "standardowego" tu na forum wykazu rodzajów: boczny, centralny, gładkolufowa i proch dymny chcę dopisać broń sygnałową i myśliwską. Z sygnałową nie ma problemu, dopisuję punkt piąty
- pistolety sygnałowe
Z myśliwską mam zagwozdkę. Znalazłem rozporządzenie w którym są wypisane te rodzaje broni - jest tam tekst "dopuszczona jest wyłącznie myśliwska broń palna długa centralnego zapłonu, o lufach gwintowanych lub gładkich". Czy wypisanie takich RODZAJÓW (punkt szósty i siódmy) będzie poprawne/sensowne?
- myśliwska broń palna długa centralnego zapłonu o lufach gwintowanych
- myśliwska broń palna długa centralnego zapłonu o lufach gładkich

Thrud - 2014-09-23, 13:25

Po prostu napisz "broń centralnego zapłonu" bez określania kalibru. W ten sposób łapiesz i sportową i myśliwską. Plus gładka lufa i masz komplet.

BTW - "broń palna długa centralnego zapłonu o lufach gładkich" - a istnieje broń gładkolufowa bocznego zapłonu? Pytam naprawdę z ciekawości, bez śladu złośliwości.

raptor_xxl - 2014-09-23, 13:39

Napisz, że wnioskujesz o wydanie pozwolenia na broń palną do celów kolekcjonerskich, nie ograniczaj się dodatkowymi podziałami.
9x19 - 2014-09-23, 14:14

Niniejszym wnoszę o wydanie pozwolenia na broń palną, o jakiej mowa w art. 10 ust. 4 pkt. 7 ustawy o broni i amunicji, w łącznej liczbie .... egzemplarzy do celów kolekcjonerskich.
Uzasadnienie
.......................
.........................

marek79 - 2014-09-23, 14:34

Byłem przekonany, że TRZEBA wypisać rodzaje broni we wniosku ale nie będę się sprzeczał. Rozumiem, że takie "skrótowe" wnioski w praktyce przechodzą w WPA?
9x19 - 2014-09-23, 14:45

Pisz ja radzę, a martwić się będziesz ja to zakwestionują. A jak w pozwoleniu wszystko detalicznie będą chcieli wymienić, to potem zażądasz takiego samego rozpisania rodzajów broni w każdej promesie. I wtedy to WPA będzie się martwić.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group