bron.iweb.pl
Forum dyskusyjne miłośników pneumatyków i innej broni

Prawo i broń - WBP - WPA Warszawa po nowemu

Hubert - |21 Gru 2011|, o 22:19
Temat postu: WPA Warszawa po nowemu
Witam,
Współczuję kolegom po lufie co spotykają się z różnymi problemami przy uzyskaniu pozwolenia czy rozszerzenia.
O moich kontaktach z WPA warszawskim mogę napisać same superlatywy.
Przy składaniu podania o pozwolenie na broń sportową i dopuszczenie miła Pani przyjmująca dokumenty sama z siebie poszła do koleżanki upewnić się, że wszystko w porządku. Znaleziono błąd w ilości sztuk bo w ostatnim momencie zmieniłem o jedną sztukę pomijając to w innym miejscu. Poprawiłem parafując i po problemie.
Pismo o wszczęciu postępowania dostałem po ok. 2 tygodniach z info, że czas oczekiwania na wydanie decyzji "ze względu na skomplikowaną sprawę" potrwa do....wychodziło tego 2 miesiące od momentu złożenia podania. Wypytałem tu i tam, podobno tak piszą u nas wszystkim zabezpieczając się w jakiś tam sposób. Przynajmniej wiadomo, że trzeba cierpliwie czekać a nie po miesiącu już dobijać się do ich drzwi pytając o decyzję.
Pan dzielnicowy zjawił się na moją prośbę ekspresowo w dniu w którym dostał papier z WPA dostosowując się do mnie. Miła rozmowa konkretnie i na temat.
Po ok. 6 tygodniach zadzwonił Pan z WPA z prośbą o wyjaśnienie pewnej kwestii w rodzaju broni na jaką składam we wniosku o dopuszczenie. Wyjaśniłem to godzinę później nie musząc stać w kolejce. Odbyło sie to od ręki składając pisemne oświadczenie jednym zdaniem.
Po 2 tygodniach przyszła decyzja pozytywna na to co chciałem uzyskać.
W sumie trwało to pełne 8 tygodni. Ze strony WPA czy Pana dzielnicowego nie spotkałem się z żadnym zbędnym pytaniem, wnikaniem w ilość (8 sztuk) czy jakimiś utrudnieniami. Wszyscy, z którymi miałem styczność lub podejmowali decyzje wykazali zainteresowanie moją sprawą i kompetentnie podeszli do tematu.
Idzie nowe...z mojej strony warszawskiemu WPA wystawiam laurkę.
Hubert

9x19 - |21 Gru 2011|, o 22:41

Gdybyś napisał, że 17 listopada 2011r. złożyłeś podanie o pozwolenie na broń palną sportową do celów sportowych i kolekcjonerskich oraz o dopuszczenie do posiadania broni, a już w dniu 6 grudnia 2011r. miałeś podpisane trzy pozytywne decyzje*, to bym uznał obiektywnie, że działania WPA zasługują na laurkę.

Ty zaś stwierdzasz, że całość trwała dwa miesiące, a jeszcze po 6 tygodniach zwracano się do Ciebie o wyjaśnienie jakichś drobiazgów. Toż to szczyt opieszałości.

W postępowaniu o wydanie pozwolenia na broń WPA wykonuje tylko trzy czynności:
1) sprawadza osobę w komputerowych bazach policyjnych,
2) wysyła wniosek o przeprowadzenie wywiadu przez dzielnicowego,
3) wysyła zapytanie o karalność do KRK,
a potem wydaje decyzję.

* autentyk z pewnego WPA.

AKM - |21 Gru 2011|, o 22:44

9x19 napisał/a:
* autentyk z pewnego WPA.


Olsztyn :) :) :) Zgadłem? :)

Ale tam mają "pewnego" belfra, który ich nauczył :)

fantomas - |21 Gru 2011|, o 22:56

AKM napisał/a:


Ale tam mają "pewnego" belfra, który ich nauczył :)


;laughing: ;laughing:

Hubert - |21 Gru 2011|, o 23:05

Witam,
Zgodzę się z 9x19, że trochę to trwało ale patrząc z perspektywy czasu ile zajmuje to innym składającym podania to chyba nie było najgorzej. Wiem, że nie mają wiele do sprawdzenia tylko trzeba pamiętać ile trwa jeszcze czas jaki zajmuje droga korespondencji z punktu A do punktu B. Sama decyzja szła do mnie pocztą 6 dni. Nie wiem jak wygląda droga i czas wymiany korespondencji między WPA a dzielnicowym. Tak naprawdę to uwinęli się w 7 tygodni. Ponadto, czas potrzebny na rozpatrzenie sprawy wynika chyba obecnie z ilości podań jakimi ich zasypano. Składając pisemne wyjaśnienie spotkałem tam 20 osób w kolejce. Mnie potraktowano "indywidualnie" i sprawę załatwiłem od ręki a przecież mogli wysłać do mnie pismo, które by szło tydzień.
Życzę wszystkim żeby spotkali się z taką kompetencją z jaką ja się spotkałem.
Hubert
P.S. Na mojej dawnej czy obecnej poczcie to dopiero lecą w kulki

marmot1 - |22 Gru 2011|, o 01:18

A ja się nie zgodzę. Mi WPA bada czy aby przypadkiem umiem bezpiecznie posługiwać się rewolwerem myśliwskim... obudzili się nagle przy 3 rewolwerze jaki rejestrowałem... poprzednie 2 tak jak i 4 pistolety, 4 karabiny i 4 strzelby jakoś zarejestrowali i je mam i nie zrobiłem sobie krzywdy przez 8 lat.

Ciekawe czy wydział komunikacji odmówi mi rejestracji Peugeota, bo zdawałem egzamin na Fiacie Punto 12 lat temu, w sumie to też mogę nim komuś krzywdę zrobić.

9x19 - |22 Gru 2011|, o 09:27

marmot1 napisał/a:
A ja się nie zgodzę. Mi WPA bada czy aby przypadkiem umiem bezpiecznie posługiwać się rewolwerem myśliwskim... obudzili się nagle przy 3 rewolwerze jaki rejestrowałem... poprzednie 2 tak jak i 4 pistolety, 4 karabiny i 4 strzelby jakoś zarejestrowali i je mam i nie zrobiłem sobie krzywdy przez 8 lat.
Ciekawe czy wydział komunikacji odmówi mi rejestracji Peugeota, bo zdawałem egzamin na Fiacie Punto 12 lat temu, w sumie to też mogę nim komuś krzywdę zrobić.

Piszemy w temacie o normalnym postępowaniu, a nie o łamaniu prawa przy rejestracji rewolweru myśliwskiego. Ostatnio wpadło mi w rączki pismo WPA KSP o czyś takim. Ale przepisy wręcz zakazują takiego badania, nawet w postępowaniu o wydanie pozwolenia na broń myśliwską do celów łowieckich.

PS. Piszesz oczywiście o WPA KSP?

Spin Drift - |22 Gru 2011|, o 10:19

W filii WPA KW Gorzów - Zielonej Górze, do tej pory też nie było żadnych niepotrzebnych niespodzianek. Pani jest kompetentna i rzeczowa.
marmot1 - |22 Gru 2011|, o 17:40

9x19 napisał/a:
Piszemy w temacie o normalnym postępowaniu, a nie o łamaniu prawa przy rejestracji rewolweru myśliwskiego. Ostatnio wpadło mi w rączki pismo WPA KSP o czyś takim. Ale przepisy wręcz zakazują takiego badania, nawet w postępowaniu o wydanie pozwolenia na broń myśliwską do celów łowieckich.

PS. Piszesz oczywiście o WPA KSP?


Sprawdź od kogo masz to pismo ;-)

Czekam na reakcję WPA. Nie chcę być upierdliwy bo do tej pory było miło i przyjemnie i jak mi zarejestrują to będzie dalej miło, ale jak nie to niestety będzie trzeba wykorzystać wszystkie środki prawne.

9x19 - |22 Gru 2011|, o 19:38

Podpisał to jeden zastępca naczelnika, który już w przeszłości naruszał prawa posiadacza broni. Jak będzie łamał dalej, to trzeba będzie poprosić o interwencję prokuratora. :P
sempzs - |30 Gru 2011|, o 14:18

To i ja dorzucę swoją historię z warszawskim WPA. Złożyłem podanie o wydanie pozwolenia na broń sportową w październiku. Z automatu termin jego rozpatrzenia został przedłużony o miesiąc, i przewidywany termin zakończenia zaplanowany na końcówkę grudnia. W międzyczasie poprosili mnie o dostarczenie komunikatów z zawodów. Zarówno ja, jak i mój klub odmówiliśmy ich dostarczenia , gdyż nie ma to wpływu na decyzję. W listopadzie zmieniłem treść podania, wnioskując dodatkowo o kilka sztuk kolekcjonerskiej. Oczywiście termin rozpatrzenia tego podania również został wydłużony od razu o miesiąc, jako że sprawa jest "wyjątkowo skomplikowana". Dzisiaj otrzymałem kolejny list z WPA. Liczyłem na decyzję, ale się przeliczyłem. Właśnie mi przedłużyli o kolejny, trzeci miesiąc termin rozpatrzenia mojego wniosku z października. Pozostawiam więc do przemyślenia, czy aby na pewno jest tak pięknie w stołecznym WPA.
dziki_pl - |30 Gru 2011|, o 17:47

Na ile sportowej zlozyles?

Podanie o kolekcjonerskie powinien byc osobnym postepowaniem ktore nie ma wplywu na pierwsze. A tu drugie powinno pojsc nawet szybciej gdyz wszystko co musza zdobyc do postepowania maja po pierwszym.

taunus_73 - |30 Gru 2011|, o 18:24

Ja w Warszawskim WPA mialem wszystko załatwione w 30 dni. Tyle, że wydrukowałem starty (8 pzssu i jedno bractwa kurkowego- zadnych pieczatek z klubu). Puki co wszystko załatwiane jest miło i przyjemnie.
sempzs - |30 Gru 2011|, o 18:36

Składałem na 15 sztuk.
Postępowanie dotyczące pozwolenia na kolekcjonerskie jest oczywiście prowadzone oddzielne, i tu na decyzję muszę poczekać do lutego. Wydaje mi się że to są ich zagrywki na ludzi, którzy nie chcą działać pod ich dyktando. Teraz muszę się zorientować, czy mają prawo mi tak przedłużać. Jako powód podali fakt, że nie zdążyli zebrać dotychczas wszystkich niezbędnych dowodów, natomiast pełną dokumentację z mojej strony otrzymali wraz z podaniem.

Adler - |30 Gru 2011|, o 21:43

sempzs napisał/a:
Składałem na 15 sztuk.
.

No i tu już masz odpowiedż dlaczego !!!!!!!!.

9x19 - |30 Gru 2011|, o 21:49

Adler napisał/a:
sempzs napisał/a:
Składałem na 15 sztuk.
.

No i tu już masz odpowiedż dlaczego !!!!!!!!.

To jest żadna odpowiedź. Tylko samowola urzędnicza. Pozwolę sobie zacytować to, co wczoraj napisałem w innym poście:
9x19 napisał/a:
Dziś kolega z Klubu Strzeleckiego GARDA odebrał dwa pozwolenia - na 15 egz. sportowej i 50 kolekcjonerskiej. Postępowanie trwało od 24.11.2011r. do 22.12.2011r. Postępowanie toczyło się bez jakichkolwiek zacięć i nie było w nim żadnych głupawych żądań.

sempzs - |30 Gru 2011|, o 22:37

Adler napisał/a:
sempzs napisał/a:
Składałem na 15 sztuk.
.

No i tu już masz odpowiedż dlaczego !!!!!!!!.


Cóż, dla mnie to żaden powód. Nie widziałem w ustawie zapisu typu "w przypadku podania o wydanie pozwolenia na 10 lub więcej sztuk broni, organ administracyjny ma prawo do wydłużenia procedury o 3 miesiące". Złożyłem podanie na 15 sztuk i podałem powód dla każdej z nich. Uważam że tyle jest mi potrzebnych i nie widzę przyczyny, dla której mam rezygnować z możliwości rozwijania swoich umiejętności strzeleckich.

Jurand - |31 Gru 2011|, o 00:15

sempzs: tak trzymać!

Działalność WPA przypomina zjawisko 'fali' z wojska. Można 'iść' falowo albo regulaminowo. Nie jest chyba potrzebny komentarz, który sposób jest właściwy i jakim powinniśmy iść. Wbrew trudnością.

power997 - |5 Lut 2012|, o 18:16

No ok moja historia do uzupełnienia w lutym:. Złożyłem 3 osobne podania 10 grudnia. Na sportową 18 szt, kolekcjonerską 20 szt i dopuszczenie do posiadania. W zasadzie wszystkie wg wzoru ROMB. Przedłużenie wniosków bo sprawa "szczególnie skomplikowana" no i przed upływem maksymalnego terminu jest zgoda na broń do celów kolekcjonerskich, na sportową nie ma decyzji, termin 10 lutego wiec czekam.

Z ciekawostek poczta polecona wysłana z Warszawy do Warszawy 19 stycznia jeszcze nie doszła . Tak wiec trzeba się fatygować samemu po odpisy.

Dam znać jak postępy ze sportową.

gatling - |5 Lut 2012|, o 19:06

power997 napisał/a:
na sportową nie ma decyzji, termin 10 lutego wiec czekam.


Dam znać jak postępy ze sportową.

Dziwne, bo ja dostałem wszystkie decyzje datowane na ten sam dzień, ale składałem jeden potrójny wniosek.

Wczoraj dowiedziałem się, że mój klubowy kolega otrzymał to co chciał na sportowe i kolekcjonerskie. Nie żądali od niego żadnych pozaustawowych papierów. WPA KSP Warszawa

power997 - |5 Lut 2012|, o 19:30

No widzisz ja gdzieś doczytałem żeby składać osobne wnioski no i mam rozdzielne decyzje. Może dlatego że nie należę do klubu sportowego będącego członkiem PZSS.
gatling - |5 Lut 2012|, o 19:38

Moje decyzje były na trzech papierach, ale z jednego dnia.
sempzs - |6 Lut 2012|, o 11:03

power997 napisał/a:
No ok moja historia do uzupełnienia w lutym:. Złożyłem 3 osobne podania 10 grudnia. Na sportową 18 szt, kolekcjonerską 20 szt i dopuszczenie do posiadania. W zasadzie wszystkie wg wzoru ROMB. Przedłużenie wniosków bo sprawa "szczególnie skomplikowana" no i przed upływem maksymalnego terminu jest zgoda na broń do celów kolekcjonerskich, na sportową nie ma decyzji, termin 10 lutego wiec czekam.

Z ciekawostek poczta polecona wysłana z Warszawy do Warszawy 19 stycznia jeszcze nie doszła . Tak wiec trzeba się fatygować samemu po odpisy.

Dam znać jak postępy ze sportową.


Ja w sumie powinienem uzupełnić swoją historię ;) . Składałem na podobny "zestaw" jak Ty, tzn. 15 sportowej, 50 kolekcjonerskiej i dopuszczenie. Na kolekcjonerską oraz dopuszczenie decyzja pozytywna. Na sportową dostałem odmowę. Za pośrednictwem Pana Andrzeja Turczyna (w tym miejscu moje podziękowania) odwołałem się od decyzji i czekamy co dalej.

sceptic - |24 Lut 2012|, o 14:24
Temat postu: Czy u Was to też tak długo trwa?
To pytanie do Kolegów, którzy złożyli podanie na broń do celów sportowych pod koniec grudnia. Ja swoje podanie złożyłem dokładnie 28 grudnia, a więc prawie 2 miesiące temu. Dość szybko dostałem pismo z informacją o wszczęciu postepowania. Po około miesiącu dzielnicowy przeprowadził ze mną wywiad. I cisza. Dziś przez telefon udało mi się po dłuższych negocjacjach uzyskać informację, że WPA wysłał do mnie ('niedawno') żądanie uzupełnienia dokumentów... Cóż, Warszawa to duże miasto, więc może nic dziwnego, że kwit jeszcze nie przyszedł. Ja tymczasem zastanawiam się, o co może im chodzić, bo wysmażyłem długie pismo na bazie wzoru ROMBu, no i wszystkie załączniki były OK. Wprawdzie gdy składałem kwity, zostałem spytany o udokumentowany udział w zawodach, na co grzecznie odpowiedziałem, że zgodnie z prawem nie muszę załączać takich dokumentów, ale jeśli ktoś chce, to łatwo znajdzie moje wyniki w internecie, podałem nawet stronę.
Ręce mi opadają na takie tempo procedowania, zwłaszcza, że wnioskowałem o całe pięć sztuk broni krótkiej, więc daleko mi do niektórych Kolegów działających z większym rozmachem...
Jak wiadomo, niedawno zmienił się komendant stołeczny i były przy tej okazji duże zmiany kadrowe, więc może jednym z efektów ubocznych jest spowolnienie pracy w WPA. Wiem tylko, że gdyby moja firma działała tak ślamazarnie, to konkurencja błyskawicznie by ją zniszczyła. No ale policja ma monopol, więc nie musi się starać.
Czy ktoś z Was jest w podobnej sytuacji?

Hubert - |24 Lut 2012|, o 16:04

Mnie o nic nie pytali. Tylko widać było, że papierów nie robiłem "wczoraj" a jakiś czas temu. UOBiA nie stanowi o "stażu" kto kiedy robił patent, ile należy do klubu i daje możliwość zapisać się "wczoraj" natychmiast wystąpując o pozwolenie. Nie powinno to mieć znaczenia ale pewnie ma w każdym przypadku.
Wobec mnie jak i pewnie kilku innych osób zachowali się w porządku.
Teraz ze swoimi zabawkami częściej mnie widać na strzelnicy a i w zawodach startuję regularnie.
Co do zmian kadrowych to może na szczycie coś się pozmieniało ale w WPA widziałem te same osoby. Czy dostali nowe wytyczne z góry to nie wiem ale bezpośrednio w okienku jak zwykle pełna kultura bez zbędnych pytań.
HP

sceptic - |24 Lut 2012|, o 16:45

Cóż, mój staż klubowy wynosił ok. pół roku, ale w tym czasie uczestniczyłem w ok. 10 zawodach, rówież z obserwatorem, nie wspominając dziesiątek treningów między zawodami oraz tzw. strzeleckiej ligi biznesu.
power997 - |24 Lut 2012|, o 17:41

A ja dostałem już na sportową decyzje negatywną, natomiast na kolekcjonerską pozytywną. Trzeba będzie dodać kolejne wybryki na stronie ROMB http://www.romb.org.pl/?id=97 . Proponuje aby wszyscy wysyłali do biura prawnego romb interwencja-prawna@romb.org.pl swoje decyzje. Można by wypracować jedno wspólne działanie np pozew zbiorowy przeciw WPA z powodu nagminnego łamania prawa.. lub inną inicjatywę która ograniczy samowolę do zawiadomienia o przestępstwie włącznie.

WPA stwierdza: " Pan xxx spełnia formalne kryteria - jest członkiem stowarzyszenia o charakterze strzeleckim i posiada stosowne uprawnienia do uprawiania strzelectwa sportowego, oraz uczestnictwa we współzawodnictwie sportowym, jednakże (..) nie może to być wystarczające do wydania pozwolenia na dowolną liczbę egzemplarzy broni"

I teraz obecna linia obrony przed przyznaniem zezwolenia preferowana przez policje to:

- reglamentacyjny charakter ustawy - tak ale reglamentacja jest ściśle opisana przepisami ustawy: "Właściwy organ Policji wydaje pozwolenie na broń, jeżeli wnioskodawca nie stanowi zagrożenia dla samego siebie, porządku lub bezpieczeństwa publicznego oraz przedstawi ważną przyczynę posiadania broni. KONIEC KROPKA.

- interes społeczny - odwołują się do niego wielokrotnie mimo że nie ma takiego pojęcia w odnośnych aktach prawnych. Przedkładają pojęcie "interesu społecznego" ponad jasno zdefiniowane normy prawa materialnego. I w ten sposób RAŻĄCO naruszają prawo.

(Wreszcie co za idiotyzm by przyznać zgodę na np 20-50 sztuk broni kolekcjonerskiej a równocześnie powoływać się na interes społeczny przy broni sportowej..)

- weryfikowanie / ocena ilości jednostek broni przez żądanie udokumentowania aktywności w strzelectwie sportowym czyli startów i zaświadczeń z udziału w treningach (!). Czyli wymaganie poza prawne, podanie jest o zgodę na posiadanie broni sportowej a nie o rozszerzenie uprawnienia o kolejne jednostki broni. Jest to decyzja związana i nie mają prawa weryfikować ilości wnioskowanej broni.

- orzecznictwo: cytat z decyzji " jest linia orzecznicza dot. broni sportowej, ukształtowana przez dotychczasowe sądownictwo administracyjne, pozostająca w dużej mierze aktualna, pomimo zmiany przepisów ustawy". Czyli usilne szukanie podstaw do pozaprawnej decyzji, mimo istnienia precyzyjnych przepisów ustawy która likwiduje uznaniowość organu policji. Do tego stopnia że powołujemy się na orzecznictwo sądów oparte o przepisy poprzedniej ustawy i mimo zmiany tych przepisów bierzemy stare nieaktualne orzecznictwo pod uwagę..

- i wreszcie ostatnie ostatnia rzecz która ponownie jest rażącym naruszeniem prawa- cytat: "zwrot "w szczególności" zawarty w art. 10 ust 3 ustawy o broni i amunicji wskazujący jednoznacznie, że nawet spełnienie enumeratywnie wyszczególnionych w ustawie przesłanek nie jest równoznaczne z wydaniem pozwolenia na wnioskowaną ilość broni"

No więc art. 10 ust 3 wymienia szereg ważnych przyczyn posiadania broni. Zwrot "w szczególności" zawarty w ustawie oznacza że istnieją inne różne ważne przyczyny posiadania broni a te wymienione są opisane, zdefiniowane i ich spełnienie jest wystarczające. Definicja słownikowa: „w szczególności” to określenie wskazujące pewną konkretnie wymienioną grupę okoliczności, jednocześnie jednak nie wykluczają one także innych okoliczności, które obok wyraźnie wymienionych mogą stanowić podstawę do określonego działania.

Czyli ilość ważnych powodów posiadania broni może być większa niż wymienione w ustawie. Natomiast wystarczy że spełnię te konkretnie wskazane dla broni sportowej czyli "udokumentowane członkostwo w stowarzyszeniu o charakterze strzeleckim, posiadanie kwalifikacji sportowych, o których mowa w art. 10b, oraz licencji właściwego polskiego związku sportowego" te ważne powody są wystarczające "dla pozwolenia na broń do celów sportowych".

Tak więc decyzje WPA Warszawa są wydawane z naruszeniem prawa, wydawane z premedytacją mimo już poskładanych odwołań od decyzji które wyjaśniają

Raz jeszcze zachęcam do przesyłania informacji do ROMB może uda się wypracować wspólną inicjatywę.

pozdrawiam
Maciej

dario - |24 Lut 2012|, o 23:08

czy ktoś z kolegów ma wzór wniosku o zmianę decyzji rozszezenie o kolejne sztuki?
tharkan - |25 Lut 2012|, o 07:57

Przejrzyj kilka wątków i znajdziesz fragmenty pism lub przykłady wniosków, które składali inni. Poczytasz, podumasz, napiszesz i żłożysz.
jarzebski - |25 Lut 2012|, o 09:03

dario napisał/a:
czy ktoś z kolegów ma wzór wniosku o zmianę decyzji rozszezenie o kolejne sztuki?


proszę WPA Radom ma na swojej stronie gotowy wzór:

http://kwp.radom.pl/uploa...0pozwolenia.pdf

pozdrawiam

sceptic - |27 Lut 2012|, o 23:37
Temat postu: Bezprawie w Warszawie
Koledzy, załączam moje podanie i otrzymaną po dwóch miesiącach odpowiedź od podinsp. Klaudiusza Breńdy, zastępcy naczelnika WPA komendy stołecznej. Moje najgorsze przeczucia się potwierdziły - pani nie bez powodu spytała mnie o starty, gdy składałem papiery. Skoro jednak policja nie ma prawa żądać takich zaświadczeń (jak wnioskuję, z lektury tego i innych forów), to ja dołożę swój mały udział w egzekwowaniu praworządności w Polsce i nie ugnę się przed bezprawnymi żądaniami stróżów prawa (kaduka).
Jeśli ktoś może mi pomóc dobrą radą, np. jak dokładnie napisać odpowiedź, będę bardzo wdzięczny.
W marcu odbędę kurs szybkiego strzelania i miałem nadzieję pójść na niego z moją upatrzoną cezetką i przy okazji zapoznać się z nią w bardzo praktycznych okolicznościach, ale jak widać nici z tych planów. Dodatkowo, poniosę wyższe koszty kursu (circa 700 zł), bo będę musiał korzystać z dość drogiej amunicji klubowej 9 mm zamiast kupić u Szustera w cenie 75 gr / szt. Czy jest tu prawnik, który mógłby podpowiedzieć, czy mam szansę wywalczyć od policji zwrot tej sumy, zakładając że ostatecznie dostanę pozwolenie na takich warunkach, o jakie prosiłem?

[img][/img]
[img][/img]
[img][/img]

9x19 - |28 Lut 2012|, o 00:32

Wyślij im opinię instruktora strzelectwa sportowego, że do uprawniania strzelectwa taka ilość broni jest Ci niezbędna. Ponadto załącz też treść interpelacji posła S. Wziątka, który pisał o samowoli urzędniczej i bezprawnym żądaniu dodatkowych materiałów poza dowodami posiadania ważnej przyczyny. Zażądaj też w oparciu o art. 9 kpa podania precyzyjnej podstawy prawnej takiego żądania.
power997 - |28 Lut 2012|, o 09:34
Temat postu: Re: Bezprawie w Warszawie
sceptic napisał/a:
nie ugnę się przed bezprawnymi żądaniami stróżów prawa (kaduka).
Jeśli ktoś może mi pomóc dobrą radą, np. jak dokładnie napisać odpowiedź, będę bardzo wdzięczny.


Bardzo dobrze nie uginaj się. Ja też się nie uginam i teraz składam odwołanie. Jak jeszcze nie złożyłeś to złóż na kolekcjonerską i nie na 5 sztuk tylko na 25 to dostaniesz od razu (w ciągu 2 msc.) zgodę, nabędziesz swoje wymarzone pukawki (tylko kup amunicji na zapas do kolekcjonerskiej) a w międzyczasie będziesz się odwoływał.

Ja akurat poprosiłem o 28 sztuk sportowej, też dostałem prośbę o starty i spis udziałów w treningach, napisałem pięknie że nie jest to im potrzebne do szczęścia i dostałem negatywną. Ale znam kolegów którzy proszą o 5 sztuk i tez dostają negatywną czy wysyłają te starty czy nie. Teraz właśnie smaruje odwołanie od decyzji - myślę że + 2 msc i będzie można działać.

Jak się nie obraziłeś z powodu tego że piszę nieładnie o strzelnicy Warszawianka gdzie w mojej opinii łamią prawo i okradąja fiskusa, to wrzuć mi emaila na PW, podrzucę Ci od razu gotową odpowiedź na prosbę o starty a potem jakąś tam pisaną przezemnie treść odwołania.

Jeśli mogę poradzić: zapisz się do ROMB - zapłacisz mikro składke a bedziesz mógł liczyc na pomoc i specjalne ceny u najlepszych adwokatów specjalizujacych się w tematyce UoBiA. Plus będziesz miał stowarzyszenie kolejne o charakterze strzeleckim i cóż - kolekcjonerskim.

pozdr.
Pow

Gwena - |28 Lut 2012|, o 13:35

Do zapisania się do ROMBu oczywiście namawiam. Jednak nie jest to stowarzyszenie o charakterze kolekcjonerskim. Zadaniem ROMBu nie jest zastępowanie inicjatyw i organizacji społecznych, nie jest dla nich konkurencją, a ma wspierać ich działalność.
Informacje o stowarzyszeniach kolekcjonerskich związanych z ROMB możesz znaleźć na stronie http://www.romb.org.pl/?id=118

power997 - |28 Lut 2012|, o 14:09

Tak to prawda bo nie jest celem organizacji aby służyć do uzasadniania pozwoleń na broń. Niemniej jednak wiele WPA akceptuje ROMB jako stowarzyszenie kolekcjonerów. Ale masz racje absolutnie. Romb jest troche wyżej niż stowarzyszenia to jest prawdziwa organizacja która ma reprezentować wszystkie środowiska strzeleckie, w tym kolekcjonerów.
sceptic - |28 Lut 2012|, o 14:14

Zapisałem się z samego rana. Tymczasem zbieram rady od bardziej doświadczonych Kolegów i mam nadzieję, że na ich podstawie uda się napisać coś, co przekona WPA i oszczędzi mi chodzenia po sądach.
sempzs - |28 Lut 2012|, o 14:26

Kolego, nie musisz o niczym WPA przekonywać. Skoro przedstawiłeś wszystkie niezbędne dokumenty, to powinieneś jedynie twardo trzymać się wyznaczonej przez prawo procedury. Najlepiej zrób tak jak poradził Ci power997, czyli złóż podanie o wydanie pozwolenia do celów kolekcjonerskich. Masz wtedy komfort możliwości posiadania zabawek, i na spokojnie możesz walczyć o swoje pozwolenie do celów sportowych.
pimos - |28 Lut 2012|, o 14:32

Ja bym odpisał tak :
Mając na uwadze dyspozycję Art.9 Kodeksu Postępowania Administracyjnego wnoszę o wskazanie konkretnego przepisu prawa materialnego ( w szczególności Ustawy o Broni i Amunicji po nowelizacji, która weszła w życie 10 marca ubiegłego roku), który nakazuje mi - stronie postępowania administracyjnego przy ubieganiu się o pozwolenie na broń do celów sportowych przedstawienie żądanych pismem z dnia 20 lutego b.r. o sygnaturze /XXXXX dokumentów, które w świetle obowiązującego prawa nie mają znaczenia w toczącym się postępowaniu. Jeśli organ przedstawi konkretny przepis prawa materialnego (KPA nie jest takowym) to w ciągu 7 dni odniosę się do tego żądania organu. Jeśli zaś organ nie znajdzie takiej podstawy prawa materialnego to uprzejmie proszę o skorzystanie z dyspozycji art. 35 par 1 i niezwłoczne podjęcie decyzji zgodnie z wnioskiem strony.
Dodatkowo, mając na uwadze dyspozycję art. 10 i 78 kpa wnoszę, o włączenie załączonej interpelacji Posła RP – Stanisława Wziątka skierowanej do Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 23 stycznia 2012. do akt mojego postępowania o pozwolenie na broń do celów sportowych,
Pan Poseł Stanisław Wziątek w VI Kadencji Sejmu RP był od 6.12.2010r. do 27.10.2010r. przewodniczącym Podkomisji nadzwyczajnej do rozpatrzenia rządowego projektu ustawy o broni i amunicji, a więc przepisów które weszły w życie z dniem 10 marca 2011r. nowelizując wspomnianą ustawę. Jednocześnie proszę o zastąpienie go uwiarygodnioną kopią resortową, która to czynność może być dokonana jedynie z dyspozycji organu.

pzdr

sceptic - |28 Lut 2012|, o 14:39

sempzs napisał/a:
Kolego, nie musisz o niczym WPA przekonywać. Skoro przedstawiłeś wszystkie niezbędne dokumenty, to powinieneś jedynie twardo trzymać się wyznaczonej przez prawo procedury. Najlepiej zrób tak jak poradził Ci power997, czyli złóż podanie o wydanie pozwolenia do celów kolekcjonerskich. Masz wtedy komfort możliwości posiadania zabawek, i na spokojnie możesz walczyć o swoje pozwolenie do celów sportowych.


Ja chcę przekonać WPA, że ma obowiązek wydać decyzję, o którą wnioskuję i właśnie tego zamierzam się twardo trzymać. Co do celów kolekcjonerskich - doceniam pomysłowość, ale ja nie chcę broni kolekcjonować, chcę ją posiadać do celów sportowych. Chcę chodzić z bronią na strzelnicę i brać udział w zawodach.
Przyznaję, nie przejrzałem forum pod kątem 'sportowe wykorzystanie broni posiadanej oficjalnie do celów kolekcjonerskich', więc nie wiem, czy i jakie są tu możliwości. Ale nawet jeśli są, to bawienie się w kotka i myszkę z łamiącą prawo policją jakoś mnie nie pociąga. I nie zgadzam się, żeby moje państwo zmuszało mnie do kombinowania w sytuacji, gdy domagam się poszanowania prawa przez opłacanych z naszych podatków urzędników państwowych.

sceptic - |28 Lut 2012|, o 14:42

pimos napisał/a:
Ja bym odpisał tak :
Mając na uwadze dyspozycję Art.9 Kodeksu Postępowania Administracyjnego wnoszę o wskazanie konkretnego przepisu prawa materialnego ( w szczególności Ustawy o Broni i Amunicji po nowelizacji, która weszła w życie 10 marca ubiegłego roku), który nakazuje mi - stronie postępowania administracyjnego przy ubieganiu się o pozwolenie na broń do celów sportowych przedstawienie żądanych pismem z dnia 20 lutego b.r. o sygnaturze /XXXXX dokumentów, które w świetle obowiązującego prawa nie mają znaczenia w toczącym się postępowaniu. Jeśli organ przedstawi konkretny przepis prawa materialnego (KPA nie jest takowym) to w ciągu 7 dni odniosę się do tego żądania organu. Jeśli zaś organ nie znajdzie takiej podstawy prawa materialnego to uprzejmie proszę o skorzystanie z dyspozycji art. 35 par 1 i niezwłoczne podjęcie decyzji zgodnie z wnioskiem strony.
Dodatkowo, mając na uwadze dyspozycję art. 10 i 78 kpa wnoszę, o włączenie załączonej interpelacji Posła RP – Stanisława Wziątka skierowanej do Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 23 stycznia 2012. do akt mojego postępowania o pozwolenie na broń do celów sportowych,
Pan Poseł Stanisław Wziątek w VI Kadencji Sejmu RP był od 6.12.2010r. do 27.10.2010r. przewodniczącym Podkomisji nadzwyczajnej do rozpatrzenia rządowego projektu ustawy o broni i amunicji, a więc przepisów które weszły w życie z dniem 10 marca 2011r. nowelizując wspomnianą ustawę. Jednocześnie proszę o zastąpienie go uwiarygodnioną kopią resortową, która to czynność może być dokonana jedynie z dyspozycji organu.
pzdr


Wow, dziękuję!

9x19 - |28 Lut 2012|, o 15:23

sceptic napisał/a:
... Chcę chodzić z bronią na strzelnicę i brać udział w zawodach.
Przyznaję, nie przejrzałem forum pod kątem 'sportowe wykorzystanie broni posiadanej oficjalnie do celów kolekcjonerskich', więc nie wiem, czy i jakie są tu możliwości. Ale nawet jeśli są, to bawienie się w kotka i myszkę z łamiącą prawo policją jakoś mnie nie pociąga. I nie zgadzam się, żeby moje państwo zmuszało mnie do kombinowania w sytuacji, gdy domagam się poszanowania prawa przez opłacanych z naszych podatków urzędników państwowych.

Zdecyduj się więc, czy chcesz mieć broń i brać udział w zawodach, czy tylko walczyć z wiatrakami.

Pozwolenie na broń kolekcjonerską uprawnia do posiadania broni oraz amunicji do tej broni. Kolekcjoner może kupować proch i spłonki, by elaborować amunicję do swojej broni. W kwestii kupowania jest tylko zakaz wpisany do legitymacji, ale Prokurator Generalny wystąpić do Trybunału Konstytucyjnego o orzeczenie niezgodności z ustawą tego zapisu.

Broni kolekcjonerskiej nie wolno nosić bez zgody Policji, ale można bez takiej broni ją przemieszczać. Bo przemieszczanie broni bez amunicji w komorze nabojowej i dołączonym do niej magazynku jest tylko przemieszczaniem, a nie noszeniem broni. A na przemieszzcanie nie jest potrzebna żadna zgoda.

Poza tym, od posiadacza pozwolenia na broń palną do celów kolekcjonerskich, nikt nie może domagać się posiadania licencji zawodniczej PZSS i corocznego jej przedłużania. I to jest ta wyższość celu kolekcjonerskiego w stosunku do celu sprotowego.

sceptic - |28 Lut 2012|, o 15:36

Cytat:
Zdecyduj się więc, czy chcesz mieć broń i brać udział w zawodach, czy tylko walczyć z wiatrakami.

Pozwolenie na broń kolekcjonerską uprawnia do posiadania broni oraz amunicji do tej broni. Kolekcjoner może kupować proch i spłonki, by elaborować amunicję do swojej broni. W kwestii kupowania jest tylko zakaz wpisany do legitymacji, ale Prokurator Generalny wystąpić do Trybunału Konstytucyjnego o orzeczenie niezgodności z ustawą tego zapisu.

Broni kolekcjonerskiej nie wolno nosić bez zgody Policji, ale można bez takiej broni ją przemieszczać. Bo przemieszczanie broni bez amunicji w komorze nabojowej i dołączonym do niej magazynku jest tylko przemieszczaniem, a nie noszeniem broni. A na przemieszzcanie nie jest potrzebna żadna zgoda.


Przyznam, że nie rozumiem. Chcę mieć broń do celów sportowych i ją używać zgodnie z tym przeznaczeniem. Kolekcjonowanie mnie nie interesuje.

9x19 - |28 Lut 2012|, o 15:59

Nie przejmuj się, zrozumiesz już niedługo. :P A jak zrozumiesz, to się odezwij.
falubaz - |28 Lut 2012|, o 16:12

Cytat:

Zdecyduj się więc, czy chcesz mieć broń i brać udział w zawodach, czy tylko walczyć z wiatrakami.

Pozwolenie na broń kolekcjonerską uprawnia do posiadania broni oraz amunicji do tej broni. Kolekcjoner może kupować proch i spłonki, by elaborować amunicję do swojej broni. W kwestii kupowania jest tylko zakaz wpisany do legitymacji, ale Prokurator Generalny wystąpić do Trybunału Konstytucyjnego o orzeczenie niezgodności z ustawą tego zapisu.

Broni kolekcjonerskiej nie wolno nosić bez zgody Policji, ale można bez takiej broni ją przemieszczać. Bo przemieszczanie broni bez amunicji w komorze nabojowej i dołączonym do niej magazynku jest tylko przemieszczaniem, a nie noszeniem broni. A na przemieszzcanie nie jest potrzebna żadna zgoda.

Poza tym, od posiadacza pozwolenia na broń palną do celów kolekcjonerskich, nikt nie może domagać się posiadania licencji zawodniczej PZSS i corocznego jej przedłużania. I to jest ta wyższość celu kolekcjonerskiego w stosunku do celu sprotowego.


Kolego 9x19 ... czy analogicznie posiadając obecnie pozwolenie na broń do celów łowieckich i uzyskując teraz pozwolenie na broń kolekcjonerską do celów łowieckich będę mógł bez przeszkód kupować do niej amunicje i również z niej polować ??

Ejdzej - |28 Lut 2012|, o 16:17

Nie, polować można tylko z broni zarejestrowanej jako myśliwska i zgodnej z rozporządzeniem MŚ.
falubaz - |28 Lut 2012|, o 16:20

Ejdzej napisał/a:
Nie, polować można tylko z broni zarejestrowanej jako myśliwska i zgodnej z rozporządzeniem MŚ.


czyli myśliwemu pozostaje "kolekcja domowa" zero krótkiej + strzelnica ... sportowcy mają lepiej ! :)

power997 - |28 Lut 2012|, o 18:34

9x19 napisał/a:
Nie przejmuj się, zrozumiesz już niedługo. :P A jak zrozumiesz, to się odezwij.


:) )))))))))))))))))))))))))))))) Przepraszam ale to jest piękne ;)

mokasyn - |29 Lut 2012|, o 07:31

[quote="falubaz"]
Cytat:


Kolego 9x19 ... czy analogicznie posiadając obecnie pozwolenie na broń do celów łowieckich i uzyskując teraz pozwolenie na broń kolekcjonerską do celów łowieckich będę mógł bez przeszkód kupować do niej amunicje i również z niej polować ??


Chłopie, przy obecnym stanie prawnym nawet nie próbuj z tego polować. Jak ktoś Cię złapie, to wylecisz z PZŁ, możesz dostać do 5 lat odsiadki i zapomnieć o posiadaniu jakiejkolwiek broni na pozwolenie.

gucio17 - |29 Lut 2012|, o 08:45

sempzs napisał/a:
Najlepiej zrób tak jak poradził Ci power997, czyli złóż podanie o wydanie pozwolenia do celów kolekcjonerskich. Masz wtedy komfort możliwości posiadania zabawek, i na spokojnie możesz walczyć o swoje pozwolenie do celów sportowych.


Chyba że ktoś jest z Krakowa, bo u nas jest na odwrót akurat :)

/W

falubaz - |29 Lut 2012|, o 10:25

[quote="mokasyn"]
falubaz napisał/a:
Cytat:


Kolego 9x19 ... czy analogicznie posiadając obecnie pozwolenie na broń do celów łowieckich i uzyskując teraz pozwolenie na broń kolekcjonerską do celów łowieckich będę mógł bez przeszkód kupować do niej amunicje i również z niej polować ??


Chłopie, przy obecnym stanie prawnym nawet nie próbuj z tego polować. Jak ktoś Cię złapie, to wylecisz z PZŁ, możesz dostać do 5 lat odsiadki i zapomnieć o posiadaniu jakiejkolwiek broni na pozwolenie.


Kolego pytanie było tylko czysto hipotetyczne i miało potwierdzić moje przypuszczenia ... zresztą brak odpowiedzi 9x19 na tzw. oczywistą oczywistość tylko to potwierdziło :) ... nie mam zezwolenia na broń myśliwską do celów kolecjonerskich więć nie musisz sie obawiać , ze bede z takiej polować :) ... narazie grzecznie zapełniam pozwolenie na 5 jednostek do celów łowieckich ( wybrałem tzw. umiarkowaną scieżkę na ilość jednostek i decyzje dostałem w niespełna miesiąc ) a później zobaczymy co dalej ...

pozdrawiam
DB

Falubaz :)

Paweł L. - |29 Lut 2012|, o 10:47

Kolego falubaz w kolejnych postach powielasz błąd pisząc o broni kolekcjonerskiej do celów myśliwskich.
Możesz uzyskać pozwolenie na broń myśliwską do celów kolekcjonerskich.

falubaz - |29 Lut 2012|, o 13:38

Paweł L. napisał/a:
Kolego falubaz w kolejnych postach powielasz błąd pisząc o broni kolekcjonerskiej do celów myśliwskich.
Możesz uzyskać pozwolenie na broń myśliwską do celów kolekcjonerskich.


mea culpa

pozdrawiam

hubertus308 - |13 Mar 2012|, o 19:49
Temat postu: Wgląd do akt postępowania w WPA
Witam,
czy ktoś się orientuje jak wygląda w praktyce w WPA Warszawa możliwość wglądu do akt postępowania? Moje postępowanie (broń myśliwska) trwa już ok. miesiąc, więc pewnie zgromadzili wszystkie papiery (dzielnicowy był u mnie 2 tyg. temu), termin zakończenia postępowania wyznaczyli na 15-go kwietnia, ale chciałbym zorientować się wcześniej czego mogę się spodziewać. Czy mogę po prostu iść i poprosić o wgląd do akt (do tej pory nie dostałem pisma z informacją o takiej możliwości)?

Pozdrawiam

madpat - |13 Mar 2012|, o 19:57
Temat postu: Re: Wgląd do akt postępowania w WPA
hubertus308 napisał/a:
Witam,
czy ktoś się orientuje jak wygląda w praktyce w WPA Warszawa możliwość wglądu do akt postępowania? Moje postępowanie (broń myśliwska) trwa już ok. miesiąc, więc pewnie zgromadzili wszystkie papiery (dzielnicowy był u mnie 2 tyg. temu), termin zakończenia postępowania wyznaczyli na 15-go kwietnia, ale chciałbym zorientować się wcześniej czego mogę się spodziewać. Czy mogę po prostu iść i poprosić o wgląd do akt (do tej pory nie dostałem pisma z informacją o takiej możliwości)?

Pozdrawiam


Tak, możesz iść i powinni Ci bez zbędnej zwłoki udostępnić akta na miejscu - przy okienku.

9x19 - |13 Mar 2012|, o 21:19
Temat postu: Re: Wgląd do akt postępowania w WPA
hubertus308 napisał/a:
Witam,
czy ktoś się orientuje jak wygląda w praktyce w WPA Warszawa możliwość wglądu do akt postępowania? Moje postępowanie (broń myśliwska) trwa już ok. miesiąc, więc pewnie zgromadzili wszystkie papiery (dzielnicowy był u mnie 2 tyg. temu), termin zakończenia postępowania wyznaczyli na 15-go kwietnia, ale chciałbym zorientować się wcześniej czego mogę się spodziewać. Czy mogę po prostu iść i poprosić o wgląd do akt (do tej pory nie dostałem pisma z informacją o takiej możliwości)? Pozdrawiam

Możesz iść w każdy dzień przyjęć i oglądać sobie akta do woli, a na dodatek sfotografować wszystkie zawarte w aktach dokumenty.

sceptic - |17 Mar 2012|, o 00:39
Temat postu: Bezprawie w Warszawie - cd.
Na żądanie zaświadczenia o startach i treningach odpowiedziałem, za radą Kolegów, tak:


Dziś dostałem następującą odpowiedź:



A może to WPA ma rację? Co mam robić - pójść do Canossy i przynieść im te kwity, czy walczyć dalej? A jeśli walczyć, to jak? Wynająć prawnika i wydać setki lub tysiące złotych na prawne potyczki i stracić wiele miesięcy, skoro moje pisma, wsparte Waszymi radami, na razie nie odnoszą żadnych skutków? A może poczekać na wyrok WSA 20 marca, ale przecież nawet jeśli będzie pomyślny dla środowisk strzeleckich, to policja zawsze może się odwołać do NSA...

9x19 - |17 Mar 2012|, o 08:36

Pan Breńda - znany z naruszania prawa posiadaczy broni - nie uważał na zajęciach z prawa administracyjnego i nie słyszał nic o takich instytucjach jak "decyzja związana" i "norma kompetencyj na".

Decyzja związana - jeżeli spełnione warunki przewidziane prawem to organ ma obowiązek wydać decyzję pozytywną. Decyzja negatywna, to niedopełnienie obowiązku. Przy decyzji związanej pisanie o interesie społecznym jest totalną bzdurą. skoro ustawodawca uznał, że spełnienie warunków ustawowych daje prawo do posiadania broni, to co do tego ma interes społeczny? Jeżeli spełniam warunki do otrzymania prawa jazdy, to wydział komunikacji nie ma prawa bredzić nic o interesie społecznym, tylko ma obowiązek wydać mi to prawo jazdy.

Norma kompetencyjna - z przepisu wyraźnie musi wynikać kompetencja organu do dokonywania jakiegoś działania np. oceny czy wnioskodawca zasługuje na daną ilość borni, czy nie. Nie wolno domniemywać normy kompetencyjnej. A tu z normy proceduralnej(art. 12 ustawy) robi się normę kompetencyjną. Ustawa nie nadaje w tym artykule Policji prawa do weryfdikacji żądania wnioskodawcy w zakresie ilości egzemplarzy broni. To norma porządkowa, która podaje co ma się znaleźć w decyzji i jest uzupełnieniem art. 107 kpa. Jeżeli w art. 107 kpa mówi się, że w decyzji ma być data wydania, to nie daje to podstaw do dokonywania oceny i ustalenia, że organ moe sam określić datę wydania decyzji i wydać ją np. z daą 2050r.


Powoływanie się na art. 7 i 77 kpa świadczy o braku argumentów ze strony autora pisma. To są obowiązki nałożone na organ administracji w kwestii sposobu prowadzenia postępowania, a nie normy dając mu uprawnienia.

PS. Chyba czas zacząć pisać zawiadomienia o przestępstwie przekraczania uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez naczelników WPA.

Ejdzej - |17 Mar 2012|, o 08:42

Nie, WPA nie ma racji. Autor tego pisma kłamie i celowo wprowadza Ciebie w błąd, w art. 10 ust. 3 pkt 4 nie ma zwrotu "w szczególności" i dotyczy broni do rekonstrukcji historycznej, a Ty występujesz o sportową, czyli właściwy punkt to art 10 ust. 3 pkt 3 :P

Jeżeli według WPA katalog dla sportówki nie jest zamknięty, to dla innych pozwoleń też jest otwarty w związku z tym chcę pozwolenie na broń do ochrony osobistej. Zagrożony nie jestem czuję się bezpiecznie, nikt mi nie grozi, ale jako wyznawca religii Jedi powinienem nosić ze sobą miecz świetlny, ale jest to ograniczone możliwościami technicznymi. W związku z powyższym zadowolę się pozwoleniem na broń palną, odmowa będzie obrazą moich uczuć religijnych ! :)

sceptic - |17 Mar 2012|, o 11:53

Co radzicie robić?
pimos - |17 Mar 2012|, o 15:30

Ja bym odpisał w poniższym tonie, tylko grzecznie i ubrane w przepisy.

Szanowny Panie Naczelniku.
Dziękuję za pismo xxxx z dnia xxxxx, pragnę jednak zwrócić uwagę, że nie wywiązał się tym pismem z dyspozycji art. 9 KPA a mianowicie odpowiedzi na zadane w moim piśmie pytanie. Mianowicie, które przepisy prawa materialnego nakazują mi określone w pańskim piśmie zachowanie. Specjalnie dla Pana, aby wyartykułować kwintesencję mojego wniosku zacytuję jego definicję z Wikipedii :
Cytat:
Prawo materialne — normy prawne bezpośrednio regulujące stosunki pomiędzy podmiotami prawa, określając przesłanki (fakty) powodujące ich powstanie, zmianę lub wygaśnięcie. Do prawa materialnego zalicza się również normy prawne regulujące określone obowiązki, zakazy lub nakazy i przewidujące określone sankcje za ich nieprzestrzeganie. Prawo materialne jest ściśle związane z prawem procesowym, bez którego istnienia to pierwsze nie mogłoby być egzekwowane. Przykładowo, kodeks cywilny zawiera w większości normy prawa materialnego, a kodeks postępowania cywilnego — w większości normy prawa procesowego.


Jak Pan łaskawie przeczyta ponownie swoją odpowiedź, zapewne zorientuje się, że uzasadnienie skorzystania z cytowanych artykułów Kodeksu Postępowania Administracyjnego to element prawa procesowego (odsyłam po definicję do Wikipedii), a więc przepisów, które regulują obowiązki ORGANU a NIE STRONY !! przy podstępowaniach administracyjnych. Pozwoliłem sobie na to zwrócić uwagę już w poprzednim piśmie, pewnie zostało przez Pana pominięte.
Dla przypomnienia (co zapewne Pan doskonale wie), obowiązki strony (czyli moje) przy postępowaniu administracyjnym ( w tym przypadku o pozwolenie na posiadanie broni) definiuje Ustawa o Broni i Amunicji (Akt prawny materialny), które w mojej ocenie spełniłem już w momencie złożenia wniosku, a obowiązki Organu wydającego decyzję administracyjną definiuje Kodeks Postępowania Administracyjnego.

Zatem, jeśli dobrze rozumiem, Pan Naczelnik za pośrednictwem swojego urzędu pragnie obowiązki organu w ramach przysługującego mu prawa ( art ? KPA ) przenieść na stronę postępowania, tym samym zmusić mnie do przedstawienia dokumentów, których nie ma w przepisach prawa materialnego ( o ile wiem). Mając na uwadze dyspozycję artykułu 9 KPA nadal wzywam Pana do przedstawienia konkretnego przepisu Ustawy o Broni i Amunicji lub innego, który NAKAZUJE MI przedstawienie żądanych dokumentów jako warunku koniecznego wymienionego w ustawie.



pewnie trzeba to jeszcze poprawić i uzupełnić o konkretne artykuły , których nie pamiętam. Nadmienię, że jest to typowe podejście do sprawy, czyli skoro organ musi i chce to wyegzekwuje to sobie od strony - BALL-SHIT !!!! Czas udowodnić szanownym państwu, że wykraczają poza przysługujące im prawa i nie będzie już czasów milicji, do której chodziło się po paszport i padały pytania o ciążę i pracę, te czasy nie wrócą drodzy naczelnicy !

pimos - |17 Mar 2012|, o 15:37

Aha
Jeszcze w kwestii uwierzytelnionej kopii interpelacji Posła, dopisałbym tak :

W kwestii dotarcia do uwierzytelnionej kopii tego pisma, która to czynność jest w gestii organu, sugeruję zastosowanie sprawdzonego wariantu np. z WPA Gdańsk, a mianowicie kontaktu z Biurem Poselskim Posła Wziątka, ul. Kościuszki 5/1, 78-320 Połczyn Zdrój, który przesyła pocztą uwierzytelnioną interpelację tegoż Posła do wskazanego WPA.

mkowalczuk - |17 Mar 2012|, o 15:51

Nie wiem czy nie spalę pomysłu, ale zdradzę jeden z trików jakie biorę pod uwagę, ale co mi tam: jeśli nie pasuje Sądowi przesłana treść interpelacji to można zawnioskować o "zaproszenie" Pana Posła do Sądu. Przy okazji poznamy interpretację jednego z twórców ustawy i skonfrontujemy w "ogniu walki" z poglądami Policji na te kwestie :mad:
tomekwroclawski - |17 Mar 2012|, o 18:33

Zaprosic mozna, tylko w jakiej roli ?

Strona postepowania nie jest, osoba powolana przez sad tez nie, wiec jako widz ?

Zinngiesser - |17 Mar 2012|, o 18:53

Jak powszecznie wiadomo swiadek daje swiadectwo albo zaswiadcza...
mkowalczuk - |17 Mar 2012|, o 20:17

Tomku - powiedz czego Ci brak? Wiary, fantazji czy wyobraźni ;laughing:
Lasica - |4 Cze 2012|, o 13:39

Witam,

Troszkę czasu minęło i zastanawiam się jak teraz wygląda "proces wnioskowy" w WPA Warszawa.

Czy komukolwiek udało się wnioskując o sensowną liczbę sztuk broni do celów sportowych w WPA Warszawa (np 10-15), bez podawania startów (czyli odpowiadając na "prośbę" w sobie znany sposób) faktycznie uzyskać pozytywną decyzję?

Z obserwacji podobnych wątków w tym forum można wywnioskować dosyć dobrze przygotowany "merytoryczny front", który jest w stanie konkretnie punktować zachcianki WPA, ale czy to rzeczywiście działa, czy w większości jednak trzeba zderzyć się ze ścianą i kończyć w WSA z daleką perspektywą zakończenia walki w NSA?

Pojawiały się wątkach różne przejawy pomocy, propozycje podsyłania dodatkowych opinii lub wyjaśnień, które powinny na skutecznie wytrącać WPA możliwość dowolnego interpretowania ustawy, ale jakoś nikt nie pochwalił się że udało się w efekcie uzyskać pozwolenie na np. >10 jednostek.

Jakie macie wrażenia?

Pozdrawiam,
Tomek.

sceptic - |4 Cze 2012|, o 15:38

Z przykrością przyznaję, że po konsultacji z prawnikami i po szoku wywołanym marcowym wyrokiem WSA, wywiesiłem białą flagę i przyniosłem zaświadczenie (wnioskowałem o dużo mniej niż 10 sztuk). Tydzień później miałem pozwolenie. Prawnik powiedział, że w zasadzie mam rację, ale łatwiej się będzie odwoływać od ewentualnej odmowy, jeśli najpierw dostarczę te kwity. Gdy zrozumiałem, że moja ewentualna sprawa w WSA będzie rozstrzygana przez niekompetentnych sędziów i skończy się to (po latach, nie wspominając o kosztach) w NSA, odpuściłem. Bijcie, ale zważcie, że chociaż próbowałem walczyć...
9x19 - |4 Cze 2012|, o 16:18

A chociaż wystąpiłeś o pozwolenie kolekcjonerskie i dopuszczenie do posiadania broni?
sceptic - |4 Cze 2012|, o 16:26

9x19 napisał/a:
A chociaż wystąpiłeś o pozwolenie kolekcjonerskie i dopuszczenie do posiadania broni?


Nie. Od początku nie zamierzałem wdawać się w takie manewry - chciałem mieć normalną zgodę na broń do celów sportowych.

9x19 - |4 Cze 2012|, o 17:02

Jeżeli nie minęło jeszcze dwa miesiące od daty zrobienia badań, to składaj natychmiast podanie na broń sportową do celów kolekcjonerskich np. w ilości 30 egz. A jak minęło, to żałuj, że nie byłeś przewidujący.
jacek2511 - |4 Cze 2012|, o 19:01

Jak tydzień temu składałem wnioski o sportową , kolekcjonerską i dopuszczenie to pani w okienku wertując jakieś swoje papiery od razu spytała mnie dlaczego nie dałem startów w zawodach . Widać z tego , że niezależnie na jaką ilość się składa to i tak oni wiedzą swoje.
banana_killer - |4 Cze 2012|, o 19:35

Ja się przyznam, że wysłałem do WPA Warszawa - najpierw wysłałem wyniki plus listę zawodów, w których nie mogłem wziąć udziału ;) a potem zacząłem czytać forum i ROMB.pl i rzutem na taśmę ostatniego dnia ważności badań złożyłem o kolekcjonerskie i dopuszczenie. Teraz 0 problemów z zakupami poza miejscem w szafie, kasą i żoną. A ponieważ kolekcjonerskie mam bez podziału, w kieszeni stale jeździ promesa na sportową do celów kolekcjonerskich jakby jakaś okazja się trafiła - problemów z zarejestrowaniem jako sportową nie ma potem żadnych.

Zdecydowanie polecam składanie na wszystko - potem nie będzie problemów jak przyjdą nowe pomysły. A dopuszczenie - po prostu czemu nie.

mkl1 - |4 Cze 2012|, o 19:43

banana_killer napisał/a:
Ja się przyznam, że wysłałem do WPA Warszawa - najpierw wysłałem wyniki plus listę zawodów, w których nie mogłem wziąć udziału ;)


No... Ten "myk" z zawodami w których nie można było wystarotować, z powodu" Braku broni własnej"
to dobry pomysł...

Lasica - |4 Cze 2012|, o 22:19

Witam,

Skoro nie jest problemem otrzymanie pozwolenia na broń X do celów kolekcjonerskich to dlaczego są takie problemy ze zdobyciem pozwolenia na broń sportową w liczbie stanowiącej nawet 20% zbioru kolekcjonerskiego?

Przepisy niby jasne, wszystko czarno na białym, a jednak pod górkę.
Z czego to wynika?

Czy komuś może udało się w trybie standardowym (bez udowadniania startów/treningów) otrzymać pozwolenie na >10 sztuk broni do celów sportowych w WPA Warszawa?

--
Tomek.

9x19 - |4 Cze 2012|, o 23:08

Lasica napisał/a:
.... Skoro nie jest problemem otrzymanie pozwolenia na broń X do celów kolekcjonerskich to dlaczego są takie problemy ze zdobyciem pozwolenia na broń sportową w liczbie stanowiącej nawet 20% zbioru kolekcjonerskiego? ...

Tego to nawet najmędrsi ludzie nie wiedzą. :P

Rlyeh - |4 Cze 2012|, o 23:12

Przecież to proste. Sądzą, że do broni na pozwolenie kolekcjonerskie amunicji nie można kupić ;p
9x19 - |5 Cze 2012|, o 08:54

Rlyeh napisał/a:
Przecież to proste. Sądzą, że do broni na pozwolenie kolekcjonerskie amunicji nie można kupić ;p

Istnieje taki pozaustawowy zapis, który musi w najbliższym czasie zniknąć. I już są podjęte w tym kierunku prace. Więc to nie jest uzasadnienie.

PilotHN - |5 Cze 2012|, o 09:25

Ta świadomość pod osłoną niebieskich czapkek z twardymi daszkami jest głębiej zakorzeniona, co pokazują ostatnie konsultacje w tej sprawie.
dziki_pl - |5 Cze 2012|, o 10:49

Lasica napisał/a:
Witam,

Skoro nie jest problemem otrzymanie pozwolenia na broń X do celów kolekcjonerskich to dlaczego są takie problemy ze zdobyciem pozwolenia na broń sportową w liczbie stanowiącej nawet 20% zbioru kolekcjonerskiego?


Myśle że mają nadzieje na "wyprostowanie" przepisów tak by broń kolekcjonerska była meblem w domu z uciążliwą procedurą na wyjście z nią z domu.

Tak z ciekawości, składał ktoś o zezwolenie na noszenie broni kolekcjonerskiej?

big_brotherco - |5 Cze 2012|, o 10:55

dziki_pl napisał/a:
Tak z ciekawości, składał ktoś o zezwolenie na noszenie broni kolekcjonerskiej?
?
gatling - |5 Cze 2012|, o 12:00

Wątpię by ktoś potrzebował nosić, mi wystrczy przemieszczanie rozładowanej broni.
banana_killer - |5 Cze 2012|, o 12:05

Raczej nosić to do ochrony osobistej lub ochrony mienia
Rado - |5 Cze 2012|, o 13:32

Jakiś miesiąc temu w Gdańsku pan Policjant poinformował kolegę (podczas przerejestrowania broni sportowej na kolekcjonerską), że aby jechać na strzelnicę postrzelać, będzie on potrzebował zgody WPA na czasowe noszenie broni... Kolega tego nie skomentował i poprostu po rejestracji wyszedł.
Thermoproteus - |5 Cze 2012|, o 15:39

Witam!

Lasica napisał/a:
Witam,

Skoro nie jest problemem otrzymanie pozwolenia na broń X do celów kolekcjonerskich to dlaczego są takie problemy ze zdobyciem pozwolenia na broń sportową w liczbie stanowiącej nawet 20% zbioru kolekcjonerskiego?
--
Tomek.


Otóż nie jest prawdą, że zdobycie pozwolenia do celów kolekcjonerskich jest takie proste. Przynajmniej nie w Katowicach. Moi koledzy ze Śląskiego Stowarzyszenia Miłośników Broni dostali odmowy. Pozwolenia otrzymali jedynie ci członkowie naszego stowarzyszenia, którzy podlegają pod WPA w innych województwach oraz dwóch żołnierzy (pozwolenia wydała im Ż.W.)

Wygląda zatem na to (a w szkole tego nie uczyli) że Polska nie jest jednolitym państwem, ale federacją, gdzie w każdym województwie obowiązuje inne prawo :D

dziki_pl - |5 Cze 2012|, o 15:44

Wiem że przepis o wydaniu pozwolenia jest martwy ale mam przeczucie że będą walki by martwy nie był. Można od razu spróbować uzyskać pozwolenie bezterminowe i mieć z głowy ;)
banana_killer - |5 Cze 2012|, o 16:06

Wydaje mi się, że szanowni państwo z WPA są naciskani z góry, żeby minimalizować ilość wydawanych pozwoleń - nie mogą ograniczać liczby decyzji więc próbują jechać po "jednostkach" broni.
W tym momencie (przynajmniej, o naiwności moja, mam nadzieję), że oni te kwitki zbierają, żeby ich się nie czepiali, że nie zbierali. (nie sugeruję przy tym, że robią to w ramach prawa)

jacek2511 - |10 Lip 2012|, o 09:50

Witam,
Wczoraj otrzymałem w WPA w Warszawie dopuszczenie i pozwolenie sportowe.
Trwało to równo miesiąc. Niestety na kolekcjonerską jeszcze się ciągnie gdyż musiałem mieć przesłuchanie dotyczące tego pozwolenia.
Pozdrawiam !

sempzs - |10 Lip 2012|, o 14:53

A na ile sztuk sportowej dostałeś?
Lasica - |10 Lip 2012|, o 15:18

Witam,

Warto rozszerzyć pytania:

1. Na ile sztuk wnioskowałeś?
2. Na ile sztuk dostałeś (czy rozbite na rodzaje)?
3. Czy przesyłałeś/dostarczałeś informacje o startach w zawodach?

Pozdrawiam,
Tomek.

leadit - |10 Lip 2012|, o 15:49

Hmm równo miesiąc... no to ekspresowo. U mnie już niedługo stuknie 1.5 miesiąca i na razie cisza. Może miałeś szybkiego dzielnicowego ? A może nie lubią mnie bo nie dostarczyłem startów ;laughing: Co dziwne nie miałem też wezwania na przesłuchanie w sprawie kolekcjonerskiej. Hmm ale już na dniach się wyjaśni mam nadzieję.
jacek2511 - |10 Lip 2012|, o 18:43

Składałem na 20 sztuk kolekcjonerskiej. Na sportową wnioskowałem o 2 sztuki (boczny zapłon i centralny zapłon) bo wiedziałem , że przy większej ilości będą prosili o starty a ja ich nie mam.
Wniosek jest taki: składając na kilka sztuk dostaje się od razu , przy większej ilości trzeba się użerać .
Pozdrawiam !

jacek2511 - |13 Lip 2012|, o 14:04

Dziś się dowiedziałem, ze mam decyzje pozytywna na wnioskowane przeze mnie 20 sztuk kolekcjonerskiej:-)
Pozdrawiam!!

Mickey_Finn - |13 Lip 2012|, o 14:06

Gratuluję :)
jacek2511 - |13 Lip 2012|, o 14:11

Dziękuje :-) bardzo się cieszę! W sumie trochę to wszystko trwało ale trud się opłacił !
dario - |8 Sie 2012|, o 21:15
Temat postu: nowe sztuki
Witam,

W końcu zdecydowałem się na ten krok:), teraz mam boczny od paru lat trenuję i uczestniczę w zawodach chcę złożyć papiery o 2-3 szt. centralnego do sportowych
Jaka mnie czeka procedura proszę o info od kogoś kto świeżo rozszerzał w W-wie
Czy są wymagane dodatkowe badania, albo jakieś inne kwity

Pozdrawiam

Filozof - |10 Sie 2012|, o 12:48

jacek2511

Gratuluję że pomyślnie i sportowa i kolekcjonerska.

A jak myślisz, ile w sumie sportowej można dostać bez "użerania się". Jak pisałeś 2 sztuki to żałośnie mało (jedna bocznego druga centralnego). Tak sobie myślę, że absolutne minimum przy sportowej krótkiej (zróżnicowane ze względu na kaliber), to jakieś 3 sztuki centralnego i 1-2 sztuki bocznego zapłonu.

jacek2511 - |11 Sie 2012|, o 10:32

Dzięki !!
Wiem , że bez problemu można dostać po sztuce na każdy rodzaj broni (pistolet,karabin,strzelba) Powyżej tej ilości wymagają, bezprawnie zresztą startów . Dlatego zdecydowałem się na 2 sztuki bo resztę mam na pozwolenie kolekcjonerskie :) W ten sposób mam ilość jaką chciałem szybko , sprawnie i bez użerania się .
Pozdrawiam !

leadit - |11 Sie 2012|, o 18:10

Jacku, zdradzisz może jeszcze członkiem jakiego stowarzyszenia kolekcjonerskiego jesteś ?
Afro - |11 Sie 2012|, o 18:27

Filozof napisał/a:
jacek2511A jak myślisz, ile w sumie sportowej można dostać bez "użerania się". Jak pisałeś 2 sztuki to żałośnie mało (jedna bocznego druga centralnego). Tak sobie myślę, że absolutne minimum przy sportowej krótkiej (zróżnicowane ze względu na kaliber), to jakieś 3 sztuki centralnego i 1-2 sztuki bocznego zapłonu.


Przejrzyj to:
http://www.romb.org.pl/as...zien%202011.pdf
Wg. Opisu na stronie ROMBu:
Cytat:
Wniosek o wydanie pozwolenia na broń sportową - wersja 13 grudzień 2011 - całkowicie "pewna" - na 9 sztuk - mniej sztuk broni po prostu logicznie nie mogą dać.

jacek2511 - |11 Sie 2012|, o 18:33

Logika jest dobra dla inteligentnych ludzi :) W WPA mają swoje wytyczne odgórne i postępują wedle nich. Nie przeczę , że można złożyć na większą ilość. I zapewne po dłuższych bojach się dostanie . Ale ja nie miałem czasu ani ochoty na te przepychanki. Chciałem jak najszybciej dostać pozwolenie i cieszyć się strzelaniem :) A w sumie razem z pozwoleniem kolekcjonerskim otrzymałem tyle sztuk ile chciałem .
Jestem członkiem KS GARDA , który jest również klubem kolekcjonerskim. Polecam !!

Afro - |11 Sie 2012|, o 22:51

Czyli składając wniosek na 9 sztuk (ten ze strony rombu) jest mała szansa na uzyskanie pozwolenia na wspomniane "sztuki" bez rozgraniczenia? ;|
jacek2511 - |11 Sie 2012|, o 22:57

Nie wiem . Ode mnie też w sumie chcieli startów :) i pewnie większość dostarcza. Ja powiedziałem , zgodnie z prawdą , że nie mam i nie dostarczę.
leadit - |12 Sie 2012|, o 01:04

Afro, szansa jest, ale fakty są (niestety) takie, że będziesz musiał uzbroić się w MEGA cierpliwość i być może jakiegoś adwokata. Patrz poniższy wątek:
http://bron.iweb.pl/viewt...der=asc&start=0
No chyba że masz i dasz te nieszczęsne starty w sporej ilości, ale to też nie daje pewności.
Smutne i prawdziwe niestety.
Swój przypadek być może już wkrótce opiszę, czekam trzeci miesiąc, poszedłem na pewne ustępstwa aby nie czekać w nieskończoność bo od tego czekania i wkurzania się moja pasja strzelecka jakoś tak przygasa powoli. Po niektórych pismach z WPA, bierności i tekstach jakie słyszę w okienku mam czasem ochotę dać sobie spokój z przepychaniem się ze ścianą i zaoszczędzone pieniądze wydać na tuning fury, jakiś intercooler, chip, huczący wydech, może instalacja podtlenku etc. by móc ścigać się z dresami wiejską drogą :) Bo to rodzaj sportu bardziej jak się okazuje akceptowalny społecznie, a i mandaty jakie od czasu do czasu dostanę wyjdą mniej niż wydatki na naboje, broń i całą procedurę :-/

mkowalczuk - |12 Sie 2012|, o 16:52

Leadit - jesteś dowodem, że scenariusze jakie pisze Policja mają sens.
Jeszcze kilka miesięcy i pewnie zrezygnujesz? No i właśnie o to Policji chodzi.

leadit - |12 Sie 2012|, o 18:52

Nie, to jednak trochę taki sarkazm z tą rezygnacją i tuningiem fury. Wymierzony w policję oczywiście i jej podejście do strzelców. Nie jest ze mną tak źle, w końcu na osłodę oczekiwania na decyzję kupiłem sobie Remika New Army a nie felgi 20ki :) Za daleko zabrnąłem, by odpuszczać teraz, czasem oczywiście ręce opadają, ale jedyne co może już osiągnąć WPA swoim postępowaniem to wkurzenie mnie do tego stopnia, że z miłego petenta zamienię się w składającego skargi wrzoda. A czy tak się stanie okaże się w przeciągu kilku dni...
mkowalczuk - |12 Sie 2012|, o 20:03

Ich opór to kolejny "egzamin do pozwolenia".
Trzeba to przejść. Mniej odporni wymiekają i ... chyba dobrze.
Trzymam kciuki.
:piwo:

power997 - |13 Sie 2012|, o 07:46

Czy ktoś może zmienić tytuł posta na WPA Warszawa - przykłady naruszeń prawa i jak z nim walczyc.
Lasica - |30 Sie 2012|, o 11:13

Witam,

Po jakim czasie od złożenia wniosku do WPA o pozwolenie an broń sportową/kolekcjonerksą otrzymaliście "prośby" o dostarczanie np. komunikatów, dodatkowych danych, wyjaśnień itp?

--
Tomek.

jacek2511 - |30 Sie 2012|, o 17:11

Ja po ok miesiącu dostałem wezwanie na przesłuchanie w sprawie kolekcjonerskiej. Ale wcześniej telefonicznie monitorowałem całą sprawę.
banana_killer - |30 Sie 2012|, o 21:05

Ja równocześnie z kwitem o wszczęciu postępowania.
Hubert - |31 Sie 2012|, o 00:27

Mnie pod koniec zeszłego roku nie pytali o żadne starty czy nawet nie czepiali się ,że kończy się moja licencja. Jedynie drobne wyjaśnienie dot. dopuszczenia było potrzebne po ponad miesiącu. Teraz jest okres wakacyjny więc postępowania zapewne będą trwały trochę dłużej niż jak w moim przypadku.
Jak tak czytam o różnych potyczkach strzelców z bezprawnymi działaniami WPA to przychylam się do tezy, że znalazłem się w odpowiednim czasie i miejscu, spotkałem odpowiednich ludzi, którzy mieli dobry dzień itd. itp.
Może to kwestia, że mój wniosek opiewał aż czy też tylko na 8 sztuk broni do celów sportowych z opisem do jakich konkurencji chcę używać każdego egzemplarza. Nie starałem się o kolekcjonerską. Staż w klubie od 2005, patent zrobiony też jakoś z 5 lat temu to może i dali sobie spokój z pytaniem o starty, których nie miałem :-).
Hubert

yax - |31 Sie 2012|, o 15:53

W końcu zdecydowałem się złożyć wnioski do WPA KSP o pozwolenie kolekcjonerskie, sportowe i dopuszczenie. Po dwóch tygodniach dostałem wezwanie na przesłuchanie z art. 83 par. 1 w sprawie kolekcjonerskiego i standardowe prośby o komunikaty, jednoznaczne określenie ilości broni sportowej i chcieli jeszcze uwierzytelniony statut ZKS. Na przesłuchaniu które odbyło się w miesiąc po złożeniu wniosku dowiedziałem się że dzielnicowy jeszcze nie przysłał opinii i nie wiem czy w ogóle zrobił już wywiad. Starty i statut dałem ale dowiedziałem się że bez określenia ilości egzemplarzy na każdy rodzaj broni sportowej pozwolenia nie wydadzą i mają mi to przysłać na piśmie, na razie czekam.
Hubert - |31 Sie 2012|, o 15:55

power997 napisał/a:
Czy ktoś może zmienić tytuł posta na WPA Warszawa - przykłady naruszeń prawa i jak z nim walczyc.

Z racji rozwoju wątku...zmieniłem dopisek do tytyłu tematu.
"kompetentnie i zgodnie z ustawą czy z naruszeniem prawa i samowolą urzędniczą?"

Telesfor - |31 Sie 2012|, o 18:07

Ostatnio w sprawach związanych z pozwoleniem kolekcjonerskim , WPA KSP przesyła do "stowarzyszenia o charakterze kolekcjonerskim" do którego nalezy delikwent wystepujący o pozwolenie szczegółowe zapytanie o to czy stowarzyzenie rzeczywiście - a nie tylko na bazie statutu jest st. o charakterze kolekcjonerskim. Idąc dalej pytają czy stowarzyszenie lub jego czlonkowie maja kolekcje bronie bezpozwoeleniowej , jesli tak to czy ję prezentują , jesli tak to gdzie kiedy i kto....
Poza tym padaja pytania czy st. orgaznizuje spotkania kolekcjonerskie lub inne imprezy , czy współpracuje z innymi stowarzyszeniami , jesli tak to jak i gdzie - konkrety....
Oraz zapyatania jawnie juz łamoące prawo - czy delikwent poswiada kolekcję , czy ją weksponuje , czy bierze udział w spotkaniach o charakterze kolekcjonerskim - jeśli tak to jak , gdzie kiedy i co.....


I nie wystarczy uwierzytelniony statut, pismo o członkostwie w stowarzyszeniu- wymagana bezprawnie jest pełna spowiedź z działań kolekcjonerskich na podstawie pisma KGP w tej sprawie....

yax - |31 Sie 2012|, o 19:38

Potwierdzam że takie pytania padają jak wspomniał przedpisca, w przypadku gdy jest już kolekcja to dokładnie ile sztuk liczy i jak jest eksponowana/przechowywana. Na jakie imprezy kolekcjonerskie się chodzi, rekonstrukcje, muzea itp. Usłyszałem że imprez rekonstrukcyjnych w skali całego kraju jest wiele więc wypadało by na nie jeździć bo przecież to nasza pasja.
argo - |1 Wrz 2012|, o 06:57

..a Wy sie ubiegacie o pozwolenie kolekcjonerskie czy o pozwolenie na bron do rekonstrukcji? bo to sa dwa rozne pozwolenia, a z Waszych postow wynika ze stracie sie o kolekcjonerskie...wiec co ma piernik do wiatraka czyli kwestia Waszego udziału w imprezach rekonstrukcyjnych ?
Mozna byc kolekcjonerem broni w zaciszu domowym, bez potrzeby biegania z nią po chaszczach , a mozna także jezdzic po inscenizacjach, pasjonowac sie tym tematem, natomiast bron uzywana w tym celu traktowac wybitnie utylitarnie ... znam ludzi reprezentrujacych obie postawy i bezsensem jest ich łaczenie ... no ale jak czytam, w WPA tradycyjnie wiedza lepiej :evil: .

Rado - |1 Wrz 2012|, o 14:57

Odpowiedź powinna brzmieć:
Na imprezy masowe nie wolno wchodzić z bronią!

Lasica - |6 Wrz 2012|, o 22:42

WPA Warszawa nadal w formie.

Co prawda nie rozpisują się za bardzo w temacie powodów wymagania dodatkowych dokumentów, ale widać, że koncentrują się na uzasadnieniu liczby wnioskowanych sztuk broni (wnioskowałem o 9).

O ile mi wiadomo ustawa nie reguluje zasad, na podstawie których stronie postępowania uznaje się możliwość wydania decyzji na daną liczbę egzemplarzy wnioskowanej broni.



Co Wy na to?

redpoint - |6 Wrz 2012|, o 23:04

Możesz napisać że wymagane dokumenty o przynależności do klubu już dostarczyłeś i nie rozumiesz o jakie dodatkowe chodzi, poproś by dokładnie określili podstawę prawną oraz rodzaj i zakres tych dokumentów.
A w przypadku "wątpliwości" to nie dzwoń tylko pisz bo to co Ci nawciskają przez telefon to ma się różnie do rzeczywistości a często jest to fantazja organu, jak będą zmuszeni odpowiadać na piśmie to pomyślą 2x zanim coś durnego wymyślą - chociaż są i od tego wyjątki :P .

igi - |6 Wrz 2012|, o 23:30

Chyba każdy dostawał takie pisemko..
Jak masz to wydrukuj sobie starty bo to o to chodzi.

RobertG - |6 Wrz 2012|, o 23:42

Ja napisałem oświadczenie - koledzy z ROMB podali kiedyś taki szablon na forum - w jakich zawodach startowałem - i to wystarczyło ( tzn dostałem pozwolenie okrojonej o polowe bo służby sprawdziły moje oświadczenie i nie doliczyły sie wszystkich startów - ale zaczynał sie sezon i wolałem mieć zabawki i strzelać niż sie z nimi użerać
Hubert - |6 Wrz 2012|, o 23:54

igi napisał/a:
Chyba każdy dostawał takie pisemko..
Jak masz to wydrukuj sobie starty bo to o to chodzi.

Ja takiego pisemka nie dostałem :-). Sam sobie wymyśliłem co potrzebuję i wyszło mi 8 sztuk.

Napisz coś w stylu i dostosuj do swoich potrzeb:

W związku z powyższym niezbędne jest 10 egzemplarzy broni i na tą liczbę składają się m. in. następujące rodzaje, typy i modele broni:

I. broń bocznego zapłonu z lufami gwintowanymi, o kalibrze do 6 mm:
1) pistolet sportowy do strzelań precyzyjnych (część dokładna)
2) pistolet szybkostrzelny lub pistolet standardowy
3) karabin standardowy / dowolny z zamkniętymi przyrządami celowniczymi (przeziernik i muszka)
4) karabin sportowy z możliwością montażu optycznych przyrządów celowniczych

II. broń centralnego zapłonu z lufami gwintowanymi, o kalibrze do 12 mm:
5) pistolet centralnego zapłonu do strzelań precyzyjnych (część dokładna)
6) pistolet do strzelań IDPA
7) pistolet do strzelań IPSC
8) karabin z optycznymi przyrządami celowniczymi - F/TR
9) karabin z optycznymi przyrządami celowniczymi - F Class
10) karabin dowolny z zamkniętymi przyrządami celowniczymi (przeziernik i muszka) - strzelanie na odległość 300m

leadit - |6 Wrz 2012|, o 23:54

Hmm jak widzę treść tych pism cały czas ewoluuje dostosowując się do wcześniejszych odpowiedzi wnioskujących. Niedawno musieli dodać fragment pisany podkreślonym tekstem - co oczywiście ogranicza nieco pole manewru. Jak zauważył igi, chodzi o dostarczenie tych startów nieszczęsnych - z tym że teraz zastrzegli sobie, że powinien być to wykaz poświadczony, a nie twój wydruk, który też mógłby być dowodem aktywności strzeleckiej pod warunkiem akceptacji odpowiedzialności za fałszywe zeznania - ale jak widać już to nie wystarczy. Oczywiście możesz kombinować, ale wtedy przygotuj się na kilkumiesięczne postępowanie w pierwszej instancji bez pewności wyniku. Jeśli masz natomiast z kilkanaście startów z tego roku - zagryź zęby i zanieś. Względnie treningi albo to i to. Jeśli zaniesiesz - duża szansa na pozytywny i szybki wynik, no może po ew. drobnej korekcie ilości jednostek - urealnienie w stosunku do faktycznej Twojej aktywności. Taki dowód nie jest prawem wymagany, ale z drugiej strony jak nie dostarczysz - pomyśl - jeśli zaistnieje sytuacja, że będziesz musiał się sądzić, to w oczach sędziów Twoja obstrukcja i brak współpracy nie będzie mile widziany. Na zasadzie "obywatel ma rację z punktu widzenia prawa, ale nie współpracował z organem, więc czego oczekuje". Ostatecznie zrób jak uważasz. Dopóki policja trzyma w garści pozwolenia cudów nie będzie. Z drugiej strony pomyśl, że jeszcze półtorej roku termu w Wawie mogłeś jedynie pomarzyć najwyżej o kbks-ie i to trenując latami, więc jakaś tam rewolucja się dokonała.
Hubert - |7 Wrz 2012|, o 00:34

Niestety bezprawna uznaniowość wciąż występuje. Mam wrażenie, że wiele zależy od tego ile czasu jest się członkiem klubu, kiedy zrobiło się patent, może można "pochwalić" się papierami instruktora.
Jak ktoś wstąpił do klubu rok temu, patent zrobił 3 miesiące temu, wnioskuje o 8-10 sztuk i więcej to pewnie będą robić problemy. Przykre ale prawdziwe.
Mimo tego na co pozwala ustawa to sugeruję mierzyć siły na faktyczne najbliższe zamiary i mimo wszystko podejść z rozsądkiem do ilości o wnioskowane sztuki.
Rodzina, praca, sytuacja finansowa i ilość wolnego czasu i tak szybko zweryfikują ilość sprzętu z jakiego strzela się.

dziki_pl - |7 Wrz 2012|, o 01:14

Do momentu jak NSA nie wypowie sie w sprawie slynnego art 12 to niestety argumenty sa tak samo mocne po obu stronach.

Poza zawodami jest opcja treningowa, treningi tez licza sie do aktywnosci. Moja zona wlasnie skladala papiery i dostarczyla moje zaswiadczenie o odbytych treningach i drugie od kolegi ktory tez byl z nami na strzelaniach.

Ograniczyla chyba do 5 sztuk zgodnie z biezacymi potrzebami. Ma tez chec posiadania kilku sztuk dla samego "mania" i dlatego wystapila o kolekcje, jest taka mozliwosc to dlaczego nie skorzystac?

power997 - |7 Wrz 2012|, o 01:38

Hubert napisał/a:

Rodzina, praca, sytuacja finansowa i ilość wolnego czasu i tak szybko zweryfikują ilość sprzętu z jakiego strzela się.


No to prawda. I pojemność szafy. I dostępność strzelnic. Ja tam myslalem ze w zyciu nie wyczerpie pozwolenia a tu miejsca brak, miejsca w książeczce mi sie skończyły, muszę odebrać nową..

pozdr
Power

9x19 - |7 Wrz 2012|, o 08:32

Hubert napisał/a:
igi napisał/a:
Chyba każdy dostawał takie pisemko..
Jak masz to wydrukuj sobie starty bo to o to chodzi.

Ja takiego pisemka nie dostałem :-). Sam sobie wymyśliłem co potrzebuję i wyszło mi 8 sztuk.

Napisz coś w stylu i dostosuj do swoich potrzeb:

W związku z powyższym niezbędne jest 10 egzemplarzy broni i na tą liczbę składają się m. in. następujące rodzaje, typy i modele broni:


Ale jak nie wykażesz, że strzelasz z takich modeli broni na zawodach i treningach, to załatwią Cię negatywnie.

Rado - |7 Wrz 2012|, o 08:32

Hubert napisał/a:
Niestety bezprawna uznaniowość wciąż występuje. Mam wrażenie, że wiele zależy od tego ile czasu jest się członkiem klubu, kiedy zrobiło się patent, może można "pochwalić" się papierami instruktora.


A chcę poinformować wszystkich, że patenty wydawane na nowo np ze względu na zmianę danych osobowych są datowane jako nowe... Mam w tej chwili więc dwa o tym samym numerze, ale łamanym przez inny rok i miesiąc.

Hubert - |7 Wrz 2012|, o 08:38

9x19 napisał/a:
Hubert napisał/a:
igi napisał/a:
Chyba każdy dostawał takie pisemko..
Jak masz to wydrukuj sobie starty bo to o to chodzi.

Ja takiego pisemka nie dostałem :-). Sam sobie wymyśliłem co potrzebuję i wyszło mi 8 sztuk.

Napisz coś w stylu i dostosuj do swoich potrzeb:

W związku z powyższym niezbędne jest 10 egzemplarzy broni i na tą liczbę składają się m. in. następujące rodzaje, typy i modele broni:


Ale jak nie wykażesz, że strzelasz z takich modeli broni na zawodach i treningach, to załatwią Cię negatywnie.


Mnie "załatwili" pozytywnie :-)

Hubert - |7 Wrz 2012|, o 08:41

Rado napisał/a:
Hubert napisał/a:
Niestety bezprawna uznaniowość wciąż występuje. Mam wrażenie, że wiele zależy od tego ile czasu jest się członkiem klubu, kiedy zrobiło się patent, może można "pochwalić" się papierami instruktora.


A chcę poinformować wszystkich, że patenty wydawane na nowo np ze względu na zmianę danych osobowych są datowane jako nowe... Mam w tej chwili więc dwa o tym samym numerze, ale łamanym przez inny rok i miesiąc.


Podajesz datę decyzji wystawienia / nadania patentu a nie datę wydania legitymacji.

9x19 - |7 Wrz 2012|, o 09:38

Hubert napisał/a:
... Mnie "załatwili" pozytywnie :-)

Ja opieram się na przejawach polityki pionu WPA z ostatnich dni.

Rado - |7 Wrz 2012|, o 10:00

Hubert napisał/a:

Podajesz datę decyzji wystawienia / nadania patentu a nie datę wydania legitymacji.


Wydają zupełnie nową decyzję o wydaniu patentu z bieżącą datą, a nie legitymację...

Delwin - |7 Wrz 2012|, o 10:33

9x19 napisał/a:

Ale jak nie wykażesz, że strzelasz z takich modeli broni na zawodach i treningach, to załatwią Cię negatywnie.


A nie jest to "podkładka", że skoro dostęp do danej broni masz to nie jest Ci taki rodzaj potrzebny? Czy jeśli w danym klubie nie ma np. kcz to wymagają aby udokumentować strzelanie z takowego na jakiejś innej strzelnicy z bronią obiektową?

Pewnie "postęp" (w stosunku do "starych, niedobrych" czasów) skądinąd jest skoro (jak pismo powyżej wskazuje), że treningi już są "wystarczające" jako dowód - oczywiście pytanie co to znaczy np. czy czasem nie zestaw pieczątek instruktorów...

TommyT - |7 Wrz 2012|, o 12:54

9x19 napisał/a:

Ale jak nie wykażesz, że strzelasz z takich modeli broni na zawodach i treningach, to załatwią Cię negatywnie.


To juz wogóle do bani :-/
Ja wprawdzie czekam na dcyzję i nie wiem co wogóle z tego będzie, ale juz przy składaniu wniosku mocno się okroiłem (do 5 szt.). Mam to szczęście, że nasz klub organizuje różne zawody (a ja próbuję swoich sił), zarówno z częścią dokładną jak i strzelania dynamiczne. Jeśli chciałbym osobną sztukę broni od każdej z dyscyplin, to musiałbym mieć min. 10 szt.
A do tego marzy mi się popróbowac sił w strzelaniu na 300m, itd. itp.
Ech, szkoda słów... :cry:

9x19 - |7 Wrz 2012|, o 13:04

Delwin napisał/a:
A nie jest to "podkładka", że skoro dostęp do danej broni masz to nie jest Ci taki rodzaj potrzebny? Czy jeśli w danym klubie nie ma np. kcz to wymagają aby udokumentować strzelanie z takowego na jakiejś innej strzelnicy z bronią obiektową? ...

Mogłeś strzelać z broni kolegi. :P

Hubert - |7 Wrz 2012|, o 15:31

Też korzystałem ze wzornika ROMBu. Dziś bym pewnie pisał odwołania, chodził po sądach albo zanosił starty i dalej strzelał z pneumatyka lub okazjonalnie z broni klubowej na strzelnicy. Rzeczywiście z tego co czytam to WPA zmieniło podejście. Powtarzam jednak, że na wszystko patrzą też zapewnie przez „staż” strzelecki w klubie i nie biorą tylko pod uwagę tego co mówi ustawa. Śmiem twierdzić, że zapewne do takiej sytuacji przyczyniła się postawa kolegów po lufie, którzy wystąpili od razu po kilkanaście lub kilkadziesiąt sztuk bo im wolno. Teraz nawet ktoś występujący o kilka sztuk ma problemy.

Miałem również to szczęście, że idąc z wnioskiem po promesę nie pytali o ważną licencję, która straciła ważność w 2011r. Po zakupie własnej broni na początku 2012r. szybko uzupełniłem wymagane strzelania i uśmiechnąłem się w marcu do PZSS o licencję na 2012. Wydali bez problemu. Bałem się, że WPA może nie wydać promesy bez ważnej licencji lub co gorsza wszcząć postępowanie o cofnięciu pozwolenia. Nic takiego nie stało się na moje szczęście.

Ja trafiłem najwyraźniej na czas „odwilży” gdzie postępowali zgodnie z prawem i nie robili w moim przypadku jakichkolwiek problemów. Dlatego złego słowa o postępowaniu WPA w moim przypadku nie mogę powiedzieć. Świat biegnie do przodu i obecnie najwyraźniej w niewłaściwym kierunku.

Z tymi nowymi decyzjami dot. patentu to mnie zaskoczyłeś.

„Mogłeś strzelać z broni kolegi” a do tego z uprawnieniami instruktora.

Mam nadzieję, że „jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie” jak śpiewał Lipiński z TILTu.

montrala - |7 Wrz 2012|, o 16:08

Hubert napisał/a:

„Mogłeś strzelać z broni kolegi” a do tego z uprawnieniami instruktora.


A po co koledze od broni uprawnienia instruktora?

Hubert - |7 Wrz 2012|, o 16:45

Może coś źle zrozumiałem. Mnie chodziło o to, że osoba ubiegająca się o pozwolenie może wykazać oprócz startów, że strzelała z broni kolegi posiadającego uprawnienia instruktora w jego obecności i tym samym odbywając regularne treningi.
TommyT - |7 Wrz 2012|, o 16:53

Hubert napisał/a:
Śmiem twierdzić, że zapewne do takiej sytuacji przyczyniła się postawa kolegów po lufie, którzy wystąpili od razu po kilkanaście lub kilkadziesiąt sztuk bo im wolno. Teraz nawet ktoś występujący o kilka sztuk ma problemy.

A ja śmiem się nie zgodzić z kolegą. Śmiesznie łatwo można wykazać, że kilkanaście sztuk broni wcale nie musi się 'marnować' w szafie (patrz mój poprzedni post w tym temacie). Jeśli ktoś strzela bo lubi i nie specjalizuje się w jednej z dyscyplin to normalna potrzeba.
Byłoby zupełnie inaczej, gdyby rozszerzenie nie było traktowane jak kolejne podanie o pozwolenie (badania, opłaty). A tak ...

Hubert - |7 Wrz 2012|, o 17:08

WPA zapytuje wówczas „czy od razu Pan/i chce kupić tyle sztuk broni?”. Jak odpowiesz, że nie to sugerują zmniejszyć a potem wystąpić o rozszerzenie. Jak odpowiesz, że tak to przepytają Cię na tę okoliczność czy wszystko strzelasz. Jak nie wykażesz to jak napisał 9x19 załatwią Cię negatywnie. Obecnie WPA nie interesuje jakie konkurencje zamierzasz strzelać w przyszłości a jedynie obecny stan i starty z przeszłości. Niby zasady od zmiany ustawy są te same ale interpretacja diametralnie zmieniła się.
9x19 - |7 Wrz 2012|, o 17:16

Hubert napisał/a:
… Rzeczywiście z tego co czytam to WPA zmieniło podejście. Powtarzam jednak, że na wszystko patrzą też zapewnie przez „staż” strzelecki w klubie i nie biorą tylko pod uwagę tego co mówi ustawa. Śmiem twierdzić, że zapewne do takiej sytuacji przyczyniła się postawa kolegów po lufie, którzy wystąpili od razu po kilkanaście lub kilkadziesiąt sztuk bo im wolno. Teraz nawet ktoś występujący o kilka sztuk ma problemy…

Nie szukaj winnych tam, gdzie ich nie ma. Na podstawie ustawy z 1961r. osoba, która otrzymała pozwolenie mogła kupić sobie dowolną ilość broni. Policja utrudniała wydawanie kolejnej promesy, aż w końcu została wyprostowana przez sąd administracyjny. I jakoś nie powstały wieloegzemplarzowe arsenały broni. Ale policjantów strasznie to bolało, że utracili możliwość decydowania – dać czy nie dać promesę. I dlatego w ustawie z 1999r. o broni i amunicji pojawiły się zapis, że w decyzji ma być rodzaj i ilość broni. I zaczęła się tzw. uznaniowość przy wydawaniu pozwoleń oraz stosowanie zupełnie dowolnych kryteriów przemawiających za wydaniem pozwolenia. Nowelizacja z 2011r. miała to ukrócić poprzez określenie ustawowe przesłanek do wydawania pozwoleń na broń i to bardzo zabolało wielu policyjnych decydentów. Nastąpił atak z ich strony i mamy teraz uznaniowość w zakresie ilości broni. I teraz decydenci stwierdzają, że należy Ci się po jednym egzemplarzu broni każdego rodzaju broni, a jak będziesz chciał więcej, to my może powiedzieć NIE. Utrata władzy jak widać bardzo boli. Wyobraź sobie, że nie ma żadnej uznaniowości, są sztywne kryteria. Spełniłeś je dostajesz pozwolenie, nie spełniłeś – odmowa. W praktyce odwołania były by jednostkowymi przypadkami w skali kraju i co by się stało? Wielu pracowników rozpatrujących odwołania w II instancji i występujących przed sądem administracyjnym nie miałoby zajęcia. I to też by zabolało.

Afro - |11 Wrz 2012|, o 17:06

Czyli z tego co widzę w Warszawie teraz wystąpienie o 9 sztuk (zgodnie ze wzorem z ROMBu, bez podziału na rodzaj) ma małą szansę na pozytywne rozpatrzenie jeśli się nie ma startów w zawodach?
dziki_pl - |11 Wrz 2012|, o 19:16

Bardzo małą
Afro - |11 Wrz 2012|, o 20:17

Rozumiem, generalnie u mnie sytuacja wygląda tak, że w okolicach grudnia stanę się posiadaczem patentu (i co zatem licencji) a we wrześniu 2013 stuknie mi 21 wiosen, śledząc dotychczasową sytuację myślałem żeby od razu po uzyskaniu patentu, licencji i badań (i wniosku z klubu jako, że nie mam 21 lat) składać papiery o pozwolenie na 9 sztuk, po ostatnich wydarzeniach raczej nie ma to szans powodzenia :-? Tak więc pomyślałem, że od grudnia do września ponabijam sobie starty. I tu mam pytanie czy na tzw. "komunikatach z zawodów" jest podane jaki wynik uzyskałem, bo nie ukrywam, że wyczynowcem nie jestem a jak będzie widać, że uzyskałem jedno z ostatnich miejsc to mogą uznać argument, że broń mi się nie należy :)

Ps. W piśmie do jednego z forumowiczów z WPA padło stwierdzenie, że chcą "kwitów" z treningu? Chodzi tu o jakieś zaświadczenie od instruktora, że w ogóle trenuję czy z jaką częstotliwością? Bo akurat tutaj miałbym pole do popisu bo dość często zahaczam o strzelnicę klubową :-D

banana_killer - |11 Wrz 2012|, o 20:26

Afro,

Z wnioskiem z klubu wystąp o boczny. Powinienneś dostać stosunkowo łatwo (ew. po jednym z rodzaju).
Jak już masz jakiekolwiek pozwolenie, łatwiej startować w zawodach. A jak nazbierasz startów, wystąpisz o rozszerzenie.

To oczywiście jedna z możliwych strategii, bo nie ma gwarancji, co sobie za chwilę wymyślą w temacie rozszerzeń :mad:

Afro - |11 Wrz 2012|, o 20:32

Myślę, że z bronią na zawodach nie powinno być problemów, szczególnie na ZKSie (do, którego należę) i na Legi gdzie też bym startował, żeby nabić starty :) Poza tym uzyskanie potem rozszerzenia to zabawa od nowa stąd wolę podejść do tego "raz a dobrze" :-D Swoją drogą "pozwolenie na broń sportową do celów kolekcjonerskich" obejmuje też osoby poniżej 21 lat ze stosownym wnioskiem? Bo jeśli tak to metodą zawsze by było wystąpienie o 4 do celów sportowych i 5 sztuk kolekcjonerskich :P
9x19 - |11 Wrz 2012|, o 20:52

Osobom poniżej 21 roku, ale mającym ukończone 18 lat, można wydać pozwolenie, ale tylko na broń służącą do celów sportowych lub łowieckich.
Afro - |11 Wrz 2012|, o 21:00

A jak jest z tymi komunikatami, jest tam napisane, że tylko wziąłem udział w zawodach czy też jakie miejsce zająłem? Tak samo z treningami, tu chodzi ogólnie o podpisany przez instruktora papier, że trenuje regularnie czy konkretne daty tych treningów? :)
rubens21 - |11 Wrz 2012|, o 21:08

Afro napisał/a:
A jak jest z tymi komunikatami....

W komunikatach z zawodów masz podane miejsce które zajmujesz w danej konkurencji oraz ilość punktów które zdobyłeś.

TommyT - |11 Wrz 2012|, o 21:09

W komunikatach jest miejsce, ale to przecież nie ma znaczenia. Po to przecież chcesz broń, żeby się doskonalić.
dziki_pl - |11 Wrz 2012|, o 22:15

Afro napisał/a:

Ps. W piśmie do jednego z forumowiczów z WPA padło stwierdzenie, że chcą "kwitów" z treningu? Chodzi tu o jakieś zaświadczenie od instruktora, że w ogóle trenuję czy z jaką częstotliwością? Bo akurat tutaj miałbym pole do popisu bo dość często zahaczam o strzelnicę klubową :-D


Nie ma reguły, przecież te wymagania są wymyślone więc można wymyślać kolejne.
Dziwne jest że wg nich trening = pobyt na strzelnicy.
Ja z żoną ćwiczymy np szybkie wydobywanie broni z kabury, wymiany magazynków na deko by nie rysować i nie zużywać "prawdziwej" broni.
Taniej, częściej, nie trzeba lecieć na strzelnice i bezpieczniej.
Jestem instruktorem i jak by na to nie patrzyć żona odbywa regularne treningi ze strzelania
dynamicznego i nie ma zamiaru pojawić się na żadnych zawodach bez doskonałego opanowania obsługi. W tej dyscyplinie łatwiej o wypadek i lepiej nie robić startów dla samego śladu w papierach.
Jeśli już byłyby jakiekolwiek kryteria to zawody nie powinny być porównywane z treningiem.

Tak na marginesie, łamie się teoretycznie jakieś przepisy dając broń do ręki osobie bez uprawnień w domu?

Afro - |12 Wrz 2012|, o 02:06

Wiem, że ich wymagania są wymyślone i niezgodne z obowiązującym prawem (swoją drogą nie wiem czy to śmieszne czy smutne, że organ powołany do stania na straży prawa je łamie) ale jeśli nie chcę się odwoływać do WSA a następnie do NSA to chyba będę musiał im jakoś "iść na rękę" Co do treningu w domu to chyba oczywiste, że to też pomaga, ja np. mam problem ze skupieniem na tarczy z pistoletem, kupiłem sobie pistola pneumatycznego, żeby codziennie w miarę możliwości trenować na działce, wiadomo to nie to samo co palna ale pracy z przyrządami uczy. Choć tak samo a nawet bardziej owocna by była nauka z własnym egzemplarzem broni palnej w domu "na sucho". Ale jak wiadomo logika (a raczej jej brak) ludzi z WPA jest dziwna:
1. Strzelec: Nie ma startów albo mam mierne wyniki ale chcę je poprawić
WPA: To jak słabo strzelasz to na co ci dobra broń, strzelaj z klubowych margolinów
2. Strzelec: mam świetne wyniki (komunikaty) ale chcę posiadać lepszą broń
WPA: Skoro masz świetne wyniki to strzelaj dalej z margolina bo, przecież sobie radzisz ;laughing:

Paweł L. - |12 Wrz 2012|, o 10:54

ad dziki_pl
napisałeś:Tak na marginesie, łamie się teoretycznie jakieś przepisy dając broń do ręki osobie bez uprawnień w domu?
************************************
Łamiesz nie teoretycznie a praktycznie:

Art. 32. 1. Broń i amunicję należy przechowywać i nosić w sposób uniemożliwiający dostęp do nich osób nieuprawnionych.


Art. 51. 1. Kto bez wymaganej rejestracji posiada broń pneumatyczną albo zbywa osobie nieuprawnionej broń pneumatyczną albo miotacz gazu obezwładniającego lub narzędzie albo urządzenie, którego używanie może zagrażać życiu lub zdrowiu, podlega karze aresztu albo grzywny.

2. Tej samej karze podlega, kto:
7) przechowuje oraz nosi broń i amunicję w sposób umożliwiający dostęp do nich osób nieuprawnionych,
**********************************

Legalnie dać możesz tylko na strzelnicy.

Gwena - |12 Wrz 2012|, o 11:06

Słowo "dostęp" należy raczej rozumieć jako coś stałego i niekontrolowanego. W każdym razie nie słyszałam by ktoś był oskarżony za pokazywanie broni nawet z możliwością "macania" póki odbywa się to pod kontrolą osoby upoważnionej.
TommyT - |12 Wrz 2012|, o 11:09

Paweł L.
żaden z artykułów który przytoczyłeś nie dotyczy sytuacji którą opisał dziki_pl.
Moim zdaniem (ale to tylko misianie), jeśli razem, z Tobą, pod Twoim nadzorem, Twoja żona ćwiczy z nie załadowaną bronią - nie powinno być problemu (to oczywiście moje zdroworozsądkowe podejście, niekoniecznie podzialne przez prokuratora).
Ale jeśli już np. zostawiasz żonie klucze do szafy, żeby sobie sama ćwiczyła, to podpadasz pod art. 51.2 ( i wtedy Paweł L. ma rację :) )

ImTheOne - |12 Wrz 2012|, o 11:13

Ale Paweł pisał, że "
Cytat:
Ja z żoną ćwiczymy np szybkie wydobywanie broni z kabury, wymiany magazynków na deko by nie rysować i nie zużywać "prawdziwej" broni.

hexer - |12 Wrz 2012|, o 11:15

Paweł L. napisał/a:
Legalnie dać możesz tylko na strzelnicy.

A w sklepie?

dziki_pl - |12 Wrz 2012|, o 11:19

hexer napisał/a:
Paweł L. napisał/a:
Legalnie dać możesz tylko na strzelnicy.

A w sklepie?


W sklepie jak mnie nie znają to zazwyczaj chcą promesę lub pozwolenie.

Ja w domu tak jak kolega wyżej zacytował ćwiczę na deko ale ciekaw byłem byłem teorii nt takich ćwiczeń i ogólnego macania, za zgodą oczywiście, na pełnoprawnej broni.

Paweł L. - |12 Wrz 2012|, o 17:49

ad TommyT
Gdzie się zaczyna mundur tam się kończy logika i zdrowy rozsądek.

ad Gwena
Nie słyszałaś? Nie znaczy, że nie mogą się czepić.
Pamiętasz oberpolicjanta w telewizji z wielkim pistoletem i komentarze na forum o udostępnianiu broni osobom nieuprawnionym?

ad hexer
W sklepie powinno być tak jak napisał dziki_pl. Promesa albo pozwolenie.

Dura lex sed lex.

czmiel - |12 Wrz 2012|, o 18:37

Gwena napisał/a:
Słowo "dostęp" należy raczej rozumieć jako coś stałego i niekontrolowanego. W każdym razie nie słyszałam by ktoś był oskarżony za pokazywanie broni nawet z możliwością "macania" póki odbywa się to pod kontrolą osoby upoważnionej.


A czy kiedyś koledzy z tego forum nie przyczepili się do posła, który udostępnił redaktorowi na chwilę, na potrzeby audycji pistolet?

Delwin - |13 Wrz 2012|, o 17:36

Zasadą jest, że broń osobie nieuprawnionej udostępnia się tylko na strzelnicy. Poza nią nie powinno mieć miejsca i tyle. Przepisy są tu jasne. W przypadku sklepu osoba posiadająca pozwolenie na broń danego rodzaju (nawet bez promesy) osobą nieuprawnioną siłą rzeczy nie jest.
hexer - |14 Wrz 2012|, o 07:58

Wdzięczny byłbym za wypowiedź eksperta w tej dziedzinie. A pytanie brzmi następująco:
Czy faktycznie danie komuś do ręki broni w swoim prywatnym mieszkaniu jest tożsame z udostępnieniem tejże i jako takie podlega restrykcjom (jeśli daliśmy komuś, kto nie posiada uprawnień)?
W sumie dajemy tylko do "pomacania", nie do użycia, niezaładowaną broń.
Pytanie dotyczy również sytuacji sklepowej (nie interesuje mnie jak interpretują to sklepy).

9x19 - |14 Wrz 2012|, o 08:17

Nie jest to ani udostępnienie, ani przekazanie osobie nieuprawnionej, ale pod warunkiem, że odbywa się w obecności i pod kontrolą właściciela broni. A celem dania do ręki jest tylko pokazanie (zademonstrowanie) broni, a nie np. umożliwienie wykonania z niej treningu "na sucho".
hexer - |14 Wrz 2012|, o 08:20

Dziękuję ślicznie, o to mi chodziło :-D
kedat - |25 Paź 2012|, o 06:34

17.09 złożyłem podanie o pozwolenie na broń sportową wg. wzoru ROMBu. Wnioskowałem o jedyne 5 sztuk. Ośmieliłem się jednak wnioskować o broń centralnego zapłonu, która najwyraźniej ma jakiś szczególny status wg. WPA:

Co teraz:
1. Uczestniczyłem w kilku zawodach strzelając ze wszystkich wnioskowanych rodzajów prócz KCZ - jak znam życie przyczepią się do tego po dostarczeniu komunikatów...
2. Odpisać, że zgodnie z ustawa... prośba nie ma podstawy... jak to sformułować?
3. Jest telefon do osoby prowadzącej, pogadać - już wiem co napisze 9x19 - "dialog z urzędem prowadzimy jedynie w formie pisemnej" ;)

banana_killer - |25 Paź 2012|, o 09:10

To standardowe pisemko WPA Warszawa - widać potrzebują podkładki.
Lasica - |28 Paź 2012|, o 19:08

Witam,

Ja otrzymałem coś bardzo podobnego, chociaż nie miałem sformułowania by uzasadniać potrzebę posiadania "w szczególności broni centralnego zapłonu".

Po mojej odpowiedzi na podobne pismo i odczekaniu prawie miesiąca jak WPA zweryfikuje moje oświadczenia związane z zainteresowaniem strzelectwem sportowym jako posiadacz licencji/patentu oraz członek PZŁ (nie załączałem startów), dostałem w odpowiedzi drobną sugestię by zmniejszyć liczbę wnioskowanej broni (z 9 do 5) i będzie rozpatrzony pozytywnie.

Do tej pory (od złożenia wniosku) minęły prawie 4 miesiące.
Na kolekcjonerską jeszcze czekam (dopuszczenie już mam).

Pozdrawiam,
Tomek.

yax - |8 Lis 2012|, o 16:43

Właśnie dostałem postanowienie o przedłużeniu postępowania w sprawie wydania pozwolenia kolekcjonerskiego o kolejny miesiąc (do 4 miesięcy), uzasadnienie identyczne jak przy poprzednim przedłużeniu tzn. nie zebranie pełnego materiału dowodowego, oczywiście nie z winy organu. Czyli mogą w ten sposób przedłużać bez końca, może czekają na zmianę rozporządzenia?
A może starają się dorównać do służby zdrowia pod względem czasu oczekiwania na "obsługę" ?

dziki_pl - |8 Lis 2012|, o 18:15

art. 37
§ 1. Na niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35 lub ustalonym w myśl art. 36 stronie służy zażalenie do organu administracji publicznej wyższego stopnia.

§ 2. Organ wymieniony w § 1, uznając zażalenie za uzasadnione, wyznacza dodatkowy termin załatwienia sprawy oraz zarządza wyjaśnienie przyczyn i ustalenie osób winnych niezałatwienia sprawy w terminie, a w razie potrzeby także podjęcie środków zapobiegających naruszaniu terminów załatwiania spraw w przyszłości.

To podstawa na napisanie zażalenia do KGP które zmusiło WPA do przedłużania postępowań. Rozumiem że jeśli organ wyższego stopnia (czyli KGP) odrzuci zażalenie - co jest pewne to nie ma innej ścieżki.

Old Cadet - |8 Lis 2012|, o 22:03

yax napisał/a:
może czekają na zmianę rozporządzenia?

Jakiego rozporządzenia?

Hubert - |8 Lis 2012|, o 22:45

Old Cadet napisał/a:
yax napisał/a:
może czekają na zmianę rozporządzenia?

Jakiego rozporządzenia?


Może to kolega miał na myśli...rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych w sprawie przechowywania, noszenia oraz ewidencjonowania broni i amunicji?

Old Cadet - |8 Lis 2012|, o 22:49

Hubert napisał/a:
Może to kolega miał na myśli...rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych w sprawie przechowywania, noszenia oraz ewidencjonowania broni i amunicji?

Ale to rozporządzenie nie ma związku z postępowaniem, o którym mowa.

yax - |9 Lis 2012|, o 12:21

Miałem na myśli rozporządzenie o przechowywaniu. Trochę mnie poniosło z powodu wysokiego poziomu absurdu który został osiągnięty.
Myślę że główna przyczyna jest inna ale czy to rozporządzenie tak całkiem nie ma związku to bym nie powiedział. Przecież wg. logiki urzędniczej sam fakt posiadania pozwolenia na więcej niż kilka sztuk broni już stanowi zagrożenie dla społeczeństwa ze względu na np. potencjalnie niebezpieczny sposób przechowywania. Czyli że jak ktoś ma więcej sztuk to może mu się jedna zgubić przypadkiem więc musi mieć większą szafę.

Lasica - |9 Lis 2012|, o 21:56

Witam,

Mam update jeśli chodzi o moją sprawę.
Ostatnio otrzymałem decyzję zezwalającą na posiadanie broni sportowej do celów sportowych na 5 sztuk (2bz+2cz+1gl).
Mam jeszcze stawić się na przesłuchanie w kwestii kolekcjonerskiej, więc może już sprawa na finiszu.

Wiem, że z WPA pisali wszędzie, gdzie się da, żeby sprawdzić ile to trenowałem, strzelałem w zawodach i w ogóle. Wysłali nawet pismo do Legii (gdzie nie jestem członkiem klubu) bo pisałem w oświadczeniu, że trenowałem i strzelałem od wielu lat (8 lat w PZŁ) na ich strzelnicach z broni myśliwskiej (swojej, różnej, krótkiej, długiej itp.).

Na pewno mimo oświadczeń powołujących się na KPA w przypadku poświadczania nieprawdy, sprawdzają i rozsyłają zapytania czy nie kłamię.

Wygląda na to, że droga (już ponad 5 miesięcy) powoli kończy się i możliwe, że przed 2013 zakończę wszystkie wnioskowane procedury (zostało sportowe+myśliwskie do celów kolekcjonerskich).

Pozdrawiam,
Tomek.

kedat - |23 Lis 2012|, o 07:08

Kontynuacja mojej sprawy tak jak się spodziewałem:

W odpowiedzi na wcześniejsze pismo dostarczyłem komunikaty ale te dotyczyły jedynie broni BZ i jednej konkurencji PCZ.
Czy naprawdę nie istnieje żadna podstawa prawna dla tych wymagań? Może była jakaś precedensowa sprawa... sam nie wiem, aż nie chce się wierzyć, że to jedynie urzędnicze widzimisię.
Czy możliwe jest, że w przypadku kiedy pozostanę przy swoim, komendant rozpatrzy sprawę negatywnie? Na jakiej podstawie?
Chyba się poddam o ograniczę ilość. Wiem... wiem... wiem... ale ja naprawdę chcę trenować na swojej broni a nie przepychać się z urzędnikami :(

arwis - |23 Lis 2012|, o 07:27

Może sprawdź czy w weekend nie ma w pobliżu zawodów z CZ i strzel zanies komunikat lub oswiadczenie i nie bedziesz musial ograniczać. WPA wychodzą z zalożenia że na każdą wniskowaną sztuką broni powinno sie przedstawić dwa starty to wtedy puszczają, mialem tak we Wrocławiu inaczej jak nie przedstawisz lub ograniczysz bedziesz musial sie odwolywać do KGP i nie być pewnym wyniku odwołania.
kedat - |23 Lis 2012|, o 09:24

arwis napisał/a:
[..]WPA wychodzą z zalożenia że na każdą wniskowaną sztuką broni powinno sie przedstawić dwa starty to wtedy puszczają[..]

Rozumiem, że brak jakiejkolwiek podstawy prawnej dla tego "założenia"?
Ja się poddaję...

9x19 - |23 Lis 2012|, o 09:42

kedat napisał/a:
arwis napisał/a:
[..]WPA wychodzą z zalożenia że na każdą wniskowaną sztuką broni powinno sie przedstawić dwa starty to wtedy puszczają[..]

Rozumiem, że brak jakiejkolwiek podstawy prawnej dla tego "założenia"?
Ja się poddaję...

Po prostu realizują polecenie "centrali" czyli Komendy Głównej Policji, której pracownicy - jeżeli tego nie wiesz - rozpatrują odwołania od decyzji wydanych na szczeblu Komend Wojewódzkich Policji i Komendy Stołecznej Policji. .

kedat - |23 Lis 2012|, o 10:24

9x19 napisał/a:
kedat napisał/a:
arwis napisał/a:
[..]WPA wychodzą z zalożenia że na każdą wniskowaną sztuką broni powinno sie przedstawić dwa starty to wtedy puszczają[..]

Rozumiem, że brak jakiejkolwiek podstawy prawnej dla tego "założenia"?
Ja się poddaję...

Po prostu realizują polecenie "centrali" czyli Komendy Głównej Policji, której pracownicy - jeżeli tego nie wiesz - rozpatrują odwołania od decyzji wydanych na szczeblu Komend Wojewódzkich Policji i Komendy Stołecznej Policji. .

To wszystko jest doprawdy pasjonujące, jednak ja po prostu chciałbym, żeby stosowne organy administracji kierowały się literą obowiązującego prawa. Najwyraźniej zbyt wiele wymagam...

addam - |23 Lis 2012|, o 10:36

"(...) poprzez udokumentowanie udzialu w zawodach (...)" - ja rozumiem "odgorne wytyczne" ale czy ktos, kto sie pod tym pismem podpisal moze wskazac akt prawny uzasadniajacy zadanie? O ile wiem KPA nie przewiduje, zeby urzednik zadal bo "tak mu sie chce" albo "bo szef kazal"...

Widze, ze nie tylko "gospodarczo" chcemy byc "druga Irlandia"... Tutaj zadano ode mnie np. "certyfikatu autentycznosci" oryginalu dokumentu wystawionego przez organy RP (zaswiadczenia o niekaralnosci - ktorego zreszta tez nie powinni wogole ode mnie wymagac zgodnie z tutejszym prawem). Przez chwile zatanawialem sie co zrobie jak zazadaja cerytfikatu autentycznosci mojej twarzy...

Filozof - |23 Lis 2012|, o 10:39
Temat postu: .
Czasami odnoszę wrażenie, że Policja tylko broń centralnego zapłonu traktuje jak prawdziwą broń. Broń bocznego zapłonu traktuje zaś jak zabawki dla fanatyków strzelectwa, coś jak mocniejsze wiatrówki. 8-)
kedat - |23 Lis 2012|, o 10:44

OK, właśnie rozmawiałem z bardzo sympatyczną panią z KSP, która mi wyjaśniła, że:
1. bezsprzecznie spełniam wymogi do uzyskania pozwolenia... ALE
2. co do ILOŚCI/rodzaju jednostek, komendant ma prawo do decyzji/interpretacji...

mniejsza - zmieniam wniosek zgodnie z sugestią WPA :shame:

addam - |23 Lis 2012|, o 10:50

kedat napisał/a:
2. co do ILOŚCI/rodzaju jednostek, komendant ma prawo do decyzji/interpretacji...

Prawo pewnie ma, pytanie tylko czy Jego interpretacja jest "jedynie sluszna". Ech...

radams - |5 Gru 2012|, o 21:50
Temat postu: potwierdzenie opłaty
Witajcie
Krótkie i proste pytanie: Czy WPA KSP honoruje potwierdzenie dokonania opłaty za wydanie pozwolenia, w formie wydruku komputerowego? Takiego bez stempla?

rubens21 - |5 Gru 2012|, o 22:14
Temat postu: Re: potwierdzenie opłaty
radams napisał/a:
w formie wydruku komputerowego? Takiego bez stempla?


Czy to wpa czy też inny urząd łaski nie robi.

Dokument wygenerowany elektronicznie, nie wymaga pieczeci ani podpisu. Dokument sporzadzony na podstawie
art.7 Ustawy Prawo Bankowe (Dz. U. Nr 72 z 2002 roku, poz. 665 z pózniejszymi zmianami).

9x19 - |5 Gru 2012|, o 22:57

A dlaczego miałoby nie honorować?
JAC72 - |6 Gru 2012|, o 08:55

Honorują - ostatnio w takiej formie oddałem kwitek. Nie było żadnych pytań, dyskusji itp.
PilotHN - |6 Gru 2012|, o 09:13

Sprawdzenie przelewu to chyba jedna z prostszych czynności - WPA dzwoni do UM i pyta czy taki i taki wpłacił...
Hubert - |6 Gru 2012|, o 09:23

Akceptują potwierdzenie wpłaty w takiej formie. Wszystkie swoje wpłaty tak przedstawiałem i nigdy nie było z tym problemu.
Powiedzą, że promesę dostaniesz do tygodnia. W praktyce czasem uda się przyspieszyć w 2 dni. Dostać od reki nigdy mi się nie udało boi zawsze kogoś nie ma, jest zajęty i pewnie chcą sprawdzić czy rzeczywiście wpłyneła wpłata.
Hubert

9x19 - |6 Gru 2012|, o 09:59

Hubert napisał/a:
... Powiedzą, że promesę dostaniesz do tygodnia. W praktyce czasem uda się przyspieszyć w 2 dni. Dostać od reki nigdy mi się nie udało boi zawsze kogoś nie ma, jest zajęty i pewnie chcą sprawdzić czy rzeczywiście wpłyneła wpłata.
...

A czy wtedy promesę przysyłają do domu, czy trzeba po nią chodzić osobiście do WPA KSP?

Hubert - |6 Gru 2012|, o 22:44

9x19 napisał/a:
Hubert napisał/a:
... Powiedzą, że promesę dostaniesz do tygodnia. W praktyce czasem uda się przyspieszyć w 2 dni. Dostać od reki nigdy mi się nie udało boi zawsze kogoś nie ma, jest zajęty i pewnie chcą sprawdzić czy rzeczywiście wpłyneła wpłata.
...

A czy wtedy promesę przysyłają do domu, czy trzeba po nią chodzić osobiście do WPA KSP?


Wszystkie swoje promesy odbierałem z WPA KSP. Nikt nie wspomniał słowem, że mi wyśle.
Pozwolenie i dopuszczenie mi wysłali ale z promesami to może taki warszawski folklor.
Za każdym razem na wstępie mówią ile trzeba czekać, nie ma zmiłuj że od ręki.

radams - |9 Gru 2012|, o 21:35

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
Pytałem o wydruk potwierdzeń przelewów po lekturze wątków o nieco hm... oryginalnym podejściu niektórych WPA do przepisów prawa.

Zapłaciłem już opłaty i na dniach składam wnioski o pozwolenia sportowe i kolekcjonerskie oraz dopuszczenie.

yax - |9 Gru 2012|, o 22:26

Przy składaniu wniosku o wydanie promesy przy okienku w WPA KSP prosiłem żeby wysłali promesę do domu ale odmówili.
9x19 - |9 Gru 2012|, o 22:42

yax napisał/a:
Przy składaniu wniosku o wydanie promesy przy okienku w WPA KSP prosiłem żeby wysłali promesę do domu ale odmówili.

To już poważne nadużycie prawa przez urzędnika. Urząd ma obowiązek doręczyć ten dokument wnioskodawcy, a nie żądać by stawił się po jego odbiór.

raptor_xxl - |10 Gru 2012|, o 09:56

9x19, czy możesz z ramienia ROMBu wysłać pytanie do WPA KSP aby zgodnie z prawem dostępu do informacji jawnych wyjaśnili to, na jakiej podstawie prawnej odmawiają wysyłania?
9x19 - |10 Gru 2012|, o 10:42

Sądzę, że ROMB zapyta o stopień, imię, nazwisko i stanowisko osoby, która poodjęła taką decyzję w WPA KSP.
jamor - |10 Gru 2012|, o 20:04

np. Radom jak się o taką formę do nich zwróci to wysyłają pocztą, nie ma problemu.
Waldek - |12 Gru 2012|, o 15:56

Potwierdzam
Wielokrotnie wysyłałem wnioski o promesę, o zarejestrowanie broni, o wyrejestrowanie broni pocztą. Wysłałem pocztą i przychodziło pocztą bez dodatkowych podań o załatwienie sprawy listownie. Może dla tego , że Warka jest bardzo poważnie postrzegana w środowisku strzeleckim.

adi-000 - |12 Gru 2012|, o 17:57

Hubert napisał/a:

Za każdym razem na wstępie mówią ile trzeba czekać, nie ma zmiłuj że od ręki.


A ja mam inne doświadczenia.
Raz gdy mi bardzo zależało, wyjaśniłem dlaczego potrzebuję na już, i po 10 minutach oczekiwania miałem w ręku promesę.

Waldek - |12 Gru 2012|, o 19:41

Niebieskim wolno więcej.
adi-000 - |12 Gru 2012|, o 20:52

No właśnie że nikt nie wiedział, i byłem z dziećmi.
Nie mogłem się powstrzymać.

radams - |13 Gru 2012|, o 12:27

Wszędzie pracują ludzie, nie wszyscy są z gruntu źli, jeśli Ty do urzędnika po ludzku to on czasem też...
Przynajmniej u mnie ta zasada zwykle się sprawdza, choć niestety nie zawsze :-/



Byłem w poniedziałek ok. 14.00 w WPA w KSP, kolejka sięgała za drzwi, podobno wszyscy z bronią do złomowania, byłem zaskoczony, czemu tyle się złomuje?

Nie czekałem w tej kolejce, moje wnioski na pozwolenia i dopuszczenie poszły pocztą.

dziki_pl - |13 Gru 2012|, o 12:34

radams napisał/a:

Byłem w poniedziałek ok. 14.00 w WPA w KSP, kolejka sięgała za drzwi, podobno wszyscy z bronią do złomowania, byłem zaskoczony, czemu tyle się złomuje?


Gazówki, nie donieśli badań i złomują.

Filozof - |13 Gru 2012|, o 12:48

radams napisał/a:
Wszędzie pracują ludzie, nie wszyscy są z gruntu źli, jeśli Ty do urzędnika po ludzku to on czasem też...


ŚWIĘTA RACJA

ps.
Te kolejki do złomowania dotyczą gazówek a nie broni kulowej. Gdyby była ta "prawdziwa" to może udało by się coś fajnego wyhaczyć :)

Savallas@ - |13 Gru 2012|, o 15:24

Bylem dzisiaj.
Faktycznie starsi panowie przynosza bron gazowa do zlomowania.
Co do samego przyjecia. Jak zawsze z usmiechem i na wesolo :)
Ze strony Pan po drugiej strony lady tez usmiech ;)
Pozdrawiam

leadit - |14 Gru 2012|, o 19:18

Wytłumaczyłem sytuację, że jest okazyjnie broń do kupienia ale muszę się śpieszyć, poprosiłem i dostałem promesę w dwa dni. To nie 10 minut, ale zawsze coś :-D Jeśli dobrze pamiętam to jednak miałem szczęście rozmawiać z osobą, która była za to w jakiś sposób odpowiedzialna. Bo panie z okienka - mimo, że miłe, to w sumie wolą asekuracyjnie powiedzieć, że tydzień.
Uzyskanie samego pozwolenia natomiast drogą łatwą i szybką w WPA Warszawa raczej nie było mimo dość skromnego podania z mojej strony to jednak i tak musiałem się "ugiąć" w pewnych kwestiach a i czasowo nie wyglądało to najlepiej. Chcesz broń szybko i sprawnie - idziesz od razu ze startami w zębach i rozsądną ilością ;| Pozostaje nadzieja, że z ew. rozszerzeniem nie będzie najgorzej.

Co do złomowania, swego czasu spotkałem przy okienku Pana, który oddawał TTkę. Spytałem czy ma ją zamiar sprzedać myśląc, że składa ją w depozycie, ale odrzekł, że właśnie podpisał dokumenty i broń jest już własnością państwa. Nie tylko gaziaki ludziska oddają, zamiast wywiesić gdzieś na sprzedaż...szkoda.

klaver - |15 Gru 2012|, o 05:32

leadit napisał/a:
Co do złomowania, swego czasu spotkałem przy okienku Pana, który oddawał TTkę. Spytałem czy ma ją zamiar sprzedać myśląc, że składa ją w depozycie, ale odrzekł, że właśnie podpisał dokumenty i broń jest już własnością państwa. Nie tylko gaziaki ludziska oddają, zamiast wywiesić gdzieś na sprzedaż...szkoda.

Pytanie czy on ją przekazał na rzecz skarbu państwa, czy też oddał do złomowania. 95% ludzi z którymi rozmawiałem nie widziało różnicy. Jak ich pytałem co z bronią zrobili to zawsze odpowiedź brzmi "zdałem" i nic ponadto.
Podejrzewam, że jak ludzie są niekumaci albo obojętni to w WPA zawsze podtykają papiery do złomowania, żeby mieć kłopot z głowy i zadośćuczynić swojej niechęci do broni jako takiej (w końcu to samo zło i z każdym zniszczonym egzemplarzem świat staje się lepszy i bezpieczniejszy).

Makepeace - |15 Gru 2012|, o 11:13

klaver napisał/a:
leadit napisał/a:
Co do złomowania, swego czasu spotkałem przy okienku Pana, który oddawał TTkę. Spytałem czy ma ją zamiar sprzedać myśląc, że składa ją w depozycie, ale odrzekł, że właśnie podpisał dokumenty i broń jest już własnością państwa. Nie tylko gaziaki ludziska oddają, zamiast wywiesić gdzieś na sprzedaż...szkoda.

Pytanie czy on ją przekazał na rzecz skarbu państwa, czy też oddał do złomowania. 95% ludzi z którymi rozmawiałem nie widziało różnicy. Jak ich pytałem co z bronią zrobili to zawsze odpowiedź brzmi "zdałem" i nic ponadto.
Podejrzewam, że jak ludzie są niekumaci albo obojętni to w WPA zawsze podtykają papiery do złomowania, żeby mieć kłopot z głowy i zadośćuczynić swojej niechęci do broni jako takiej (w końcu to samo zło i z każdym zniszczonym egzemplarzem świat staje się lepszy i bezpieczniejszy).


Święta prawda.

mkowalczuk - |15 Gru 2012|, o 13:07

;laughing:
Kiedy wprowadzisz przymus zdawania broni na dyżurce przy wejściu na komisariat? Przecież to całkowicie zgodne z Twą logiką. Przy wyjściu na ulicę też nie powinno się broni Policjantom dawać, bo skoro strzelają do siebie na komisariacie, to strzelą do kogoś na ulicy np. w plecy bo "do kontroli się nie zatrzymał".
:P

Dochodzę do wniosku, że nie masz stałego kontaktu z bronią i stąd te Twoje poglądy. Najwyraźniej myślisz, że skoro Ty jesteś bezbronny(a) to wszyscy powinni.

raptor_xxl - |14 Sty 2013|, o 20:20

No więc przyszła na mnie pora. W grudniu 2012 złożyłem podanie bazując na wzorze ROMBu:
Cytat:

Niniejszym wnoszę o:

1) wydanie mi pozwolenia na posiadanie broni palnej sportowej, w postaci broni:
a) bocznego zapłonu z lufami gwintowanymi, o kalibrze do 6 mm,
b) centralnego zapłonu z lufami gwintowanymi, o kalibrze do 12 mm,
c) gładkolufowej,
d) przystosowanej do strzelania wyłącznie przy pomocy prochu czarnego (dymnego);

w łącznej ilości 10 egzemplarzy do celów sportowych.

a dalej napisałem:
Cytat:

Strzelectwem zainteresowany jest od dłuższego czasu i uprawiam ten sport uczestnicząc we współzawodnictwie sportowym zarówno w ramach PZSS, jak również poza strukturami tego Związku. Zamierzam rozwijać się w tym sporcie i chcę strzelać ze wszystkich rodzajów broni palnej sportowej, a także uczestniczyć w konkurencjach strzelań precyzyjnych, dynamicznych i długodystansowych. W związku z powyższym niezbędne jest 10 egzemplarzy broni i na tą liczbę składają się m. in. następujące rodzaje i typy broni:

I. broń bocznego zapłonu z lufami gwintowanymi, o kalibrze do 6 mm:
1) pistolet sportowy do strzelań precyzyjnych,
2) karabin sportowy,

II. broń centralnego zapłonu z lufami gwintowanymi, o kalibrze do 12 mm:
3) pistolet do strzelań precyzyjnych,
4) pistolet do strzelań dynamicznych,
5) karabin do strzelań precyzyjnych
6) karabin do strzelań dynamicznych

III. broń gładkolufowa:
7) strzelba do strzelań dynamicznych,
8) strzelba do konkurencji Trap,

IV. broń przystosowana do strzelania wyłącznie przy pomocy prochu czarnego (dymnego):
9) pistolet,
10) karabin.

Potem oczywiście poprosili o dostarczenie startów w celu uzasadnienia wnioskowanej ilości oraz o doprecyzowanie ilości danych rodzajów. W odpowiedzi poprosiłem ich o podstawy prawne i dostałem następującą odpowiedź



Oczywiście zamierzam walczyć o swoje 10 sztuk broni sportowej i będę mile zaskoczony, jak się skończy na tylko odwołaniu do komendy głównej policji.
Jakieś rady co im odpisać?

raptor_xxl - |15 Sty 2013|, o 22:10

Wymyśliłem odpowiedź o takiej treści:
Cytat:
Szanowny Panie Inspektorze, w odpowiedzi na wysłane do mnie pismo odpowiadam, że wnioskuję o wydanie mi pozwolenia na posiadanie broni palnej sportowej, w postaci broni:
a) bocznego zapłonu z lufami gwintowanymi, o kalibrze do 6 mm,
b) centralnego zapłonu z lufami gwintowanymi, o kalibrze do 12 mm,
c) gładkolufowej,
d) przystosowanej do strzelania wyłącznie przy pomocy prochu czarnego (dymnego);

w łącznej ilości 10 egzemplarzy do celów sportowych.
Nie będę precyzować ile z tych 10 sztuk ma być bocznego zapłony, ile centralnego zapłonu, ile gładko lufowych, ani ile przystosowanej do strzelania wyłącznie przy pomocy prochu czarnego, gdyż pomimo mojej prośby o podanie podstawy prawnej wymagającej tego ode mnie nie została mi ona przedstawiona.

Nie została mi podana zgodnie z moją prośbą podstawa prawna wymagająca ode mnie uzasadnienia wnioskowanej ilości sztuk broni sportowej do celów sportowych, tak więc dopóki nie zostanie mi taka podstawa prawna podana, nie dostarczę tych dokumentów. Na początku 2011r. została znowelizowana Ustawa o Broni i Amunicji, a celem tej nowelizacji było zniesienie uznaniowości Policji w wydawaniu pozwoleń na broń. Zostały określone warunki podane w Art. 10 po spełnieniu których organ Policji wydaje pozwolenie na broni. Warunki te spełniłem, a warunku uzasadnienia ilości wnioskowanej broni tam nie ma.

Proszę więc aby zgodnie z art. 35 par 1 KPA niezwłocznie wydać decyzję zgodnie z wnioskiem strony.

Jak sądzicie, jest dobra?

9x19 - |15 Sty 2013|, o 22:16

raptor_xxl napisał/a:
.... Jak sądzicie, jest dobra?

Uwzględniając obecne orzecznictwo Komendy Głównej Policji i sądów adminstracyjnych stawiam takie pytanko - czy chcesz się kopać z koniem, czy też chcesz dostać pozwolenie na broń?

raptor_xxl - |15 Sty 2013|, o 22:30

Chcę się kopać z koniem
Anakonda - |15 Sty 2013|, o 23:04

Raptor_xxl

zastanów się czy, tak jak doświadczony kolega 9x19 pisze, warto kopać się z koniem..
według mnie nie za dobra odpowiedź, ponieważ mogą ci zarzucić, że sam nie wiesz czego chcesz..

raptor_xxl - |16 Sty 2013|, o 08:46

Byłbym wdzięczny za propozycję odpowiedzi. Myślałem, że moja próba walki z łamaniem prawa przez policję spotka się raczej z uznaniem. Mogę iść do sądu walczyć z nimi o to.
redpoint - |16 Sty 2013|, o 10:26

Mój szacun masz :) , możesz napisać krótko że we wniosku z dnia xxx o wydanie zezwolenia wyszczególniłeś ilość i rodzaj broni sportowej do celów sportowych, ponadto posiadając patent i licencje na w/w rodzaje broni oczywistym jest że masz z nią styczność na treningach i zawodach oraz że nie znalazłeś mimo usilnych starań podstawy prawnej do przedstawiania wykazu startów czy treningów a że nie jesteś wszystkowiedzący poproś o podstawę prawną dla tegoż wymagania.
Musisz być gotowy ma każdą ewentualność, bo WPA potrafi grać nie czysto. Poczytaj zmagania innych jest tam masa informacji.
O kolekcjonerską i dopuszczenie występowałeś? Jak nie a masz jeszcze ważne badania to wystąp, może wydadzą bez problemów.

redpoint - |16 Sty 2013|, o 10:35

Boją się ludzie prowadzić Cię na ścieżkę wojenną bo różnie może się skończyć i nie chcą później słuchać jakiś pretensji i lamentów. Podkreśliłeś dosadnie że nie zwiniesz się w kłębuszek przed WPA oraz że nie posmarujesz im tyłka ponad ustawowymi wymaganiami by jak po masełku się tam wśliznąć umacniając ich w przekonaniu że mogą robić co chcą.
Ja ci kibicuję i jak będę mógł swą marną wiedzą wesprzeć to to zrobię. Mam pewien pomysł ale musisz się do mnie odezwać na PW.

tomulus99 - |16 Sty 2013|, o 10:38

Myślę, że nie będzie łatwo. Jakbym miał obstawiać to rok "zabawy" przed Tobą jak nic. Oczywiście każdy podejmuje decyzję sam, w kwestii "kopania z koniem". Trzymam kciuki.
rmatysiak - |16 Sty 2013|, o 10:54

raptor_xxl napisał/a:
Chcę się kopać z koniem

Jak długo nie bedzie odpowiedzialności prawnej/finansowej za złe decyzje tak długo nie ma sensu kopac się z koniem. Konia to nie zaboli, ba nawet moze dostac cukru(premię) za kopanie się z toba.
Pozdrawiam RM

raptor_xxl - |16 Sty 2013|, o 10:56

Złożyłem też o kolekcjonerską i dopuszczenie, mam nadzieję, że kolekcjonerską dostanę szybko, bo w jej kwestii nie robią problemów, a ona mi wystarczy. Dlatego mogę sobie pozwolić na walkę o sportową i z powodu pewnego mojego idealizmu chcę na nią iść.
yax - |16 Sty 2013|, o 21:18

raptor_xxl napisał/a:
mam nadzieję, że kolekcjonerską dostanę szybko, bo w jej kwestii nie robią problemów, a ona mi wystarczy. Dlatego mogę sobie pozwolić na walkę o sportową


Heh... różnie to bywa. Pozwolenie na sportową dostałem po 4 miesiącach. Na decyzje w sprawie pozwolenia kolekcjonerskiego czekam już 7 (słownie siódmy) miesiąc. Na razie co miesiąc dostaje postanowienie o przedłużeniu postępowania.

Flobert - |16 Sty 2013|, o 21:30

yax napisał/a:
Na decyzje w sprawie pozwolenia kolekcjonerskiego czekam już 7 (słownie siódmy) miesiąc. Na razie co miesiąc dostaje postanowienie o przedłużeniu postępowania.

Kurczę! Coś mi się to "Nowe" nie podoba... :shock:

9x19 - |16 Sty 2013|, o 21:33

yax napisał/a:
.... Na decyzje w sprawie pozwolenia kolekcjonerskiego czekam już 7 (słownie siódmy) miesiąc. Na razie co miesiąc dostaje postanowienie o przedłużeniu postępowania.

A czym to urząd uzasadnia?

mateusz kurowski - |16 Sty 2013|, o 21:34

Cytat:
Na decyzje w sprawie pozwolenia kolekcjonerskiego czekam już 7 (słownie siódmy) miesiąc.


Mojemu postępowaniu o kolekcjonerskie jutro stuknie roczek... (WPA Katowice).

Niby wyznaczyli koniec stycznia na zakończenie postępowania, ale w przypadku sportowej przedłużali tak przez 4 miesiące.

yax - |16 Sty 2013|, o 21:49

9x19 napisał/a:
yax napisał/a:
.... Na decyzje w sprawie pozwolenia kolekcjonerskiego czekam już 7 (słownie siódmy) miesiąc. Na razie co miesiąc dostaje postanowienie o przedłużeniu postępowania.

A czym to urząd uzasadnia?


Uzasadnia brakiem zebrania pełnego materiału dowodowego pozwalającego na wydanie decyzji (konkretnie wysłali pismo do stowarzyszenia kolekcjonerskiego dotyczące mojej aktywności ale nie dostali odpowiedzi ).

klaver - |16 Sty 2013|, o 22:08

Czemu stowarzyszenie nie odpowiedziało?
yax - |16 Sty 2013|, o 22:12

Tego jeszcze nie wiem, o tym że jakieś pismo było wysłane dowiedziałem się niedawno ( po moich pytaniach o jaki materiał dowodowy chodzi).
Flobert - |16 Sty 2013|, o 22:13

Może dlatego, że stopień aktywności zainteresowanego nie stanowi w myśl ustawy kryterium i nawet gdyby napisali że jest np. "ponadprzeciętnie aktywny", policja mogłaby powiedzieć, sorry, ale pozwolenia dajemy tylko klientom "super akywnym" i byłaby to po prostu logiczna ślepa uliczka...?
yax - |16 Sty 2013|, o 22:19

@Flobert
Pewnie masz rację, z drugiej strony przy braku odpowiedzi też nie dadzą tylko będą przedłużać w nieskończoność. A jakby odmówili to można by się odwołać.

Flobert - |16 Sty 2013|, o 22:21

...w WPA KSP kolekcjonerskie bez problemów, hę? Ale pod warunkiem, że się dłuugo żyje :P

Pytanie zasadnicze: czy mogą tak przedłużać w nieskończoność?

klaver - |16 Sty 2013|, o 22:23

Ale tak mają świetny powód do przedłużania. Stowarzyszenie mogłoby odpowiedzieć, że nie widzi zasadności w udzielaniu takich informacji. X jest aktualnie członkiem stowarzyszenia i wyczerpuje to ustawowe wymagania do pozwolenia do celów kolekcjonerskich.
Flobert - |16 Sty 2013|, o 23:05

Niech 9x19 oceni, czy policja ma w ogóle prawo pytać. Chyba po to rejestruje się stowarzyszenie, żeby ktoś kompetentny już wcześniej ocenił, czy spełnia ono swoje cele statutowe i żeby legitymacja rzeczonego stowarzyszenia, stanowiła prawomocne swiadectwo faktu bycia kolekcjonerem! Tam policja uzurpuje sobie cudze kompetencje, ferując wyroki, czy stowarzyszenie kolekcjonerskie aby na pewno jest stowarzyszeniem kolekcjonerskim, tu znów nie ma nic lepszego do roboty, niż dochodzić, jak bardzo kolekcjoner jest kolekcjonerem.

>> X jest aktualnie członkiem stowarzyszenia i wyczerpuje to ustawowe wymagania do pozwolenia do celów kolekcjonerskich.

Niech zgadnę. Powiedzą: W porządku. Może, że i nawet. Ale wobec tego, nie widzimy adekwatnego uzasadnienia dla przyzania zainteresowanemu pozwolenia na wyszczególnioną w podaniu ilość sztuk broni. I tak dalej.

A miało być tak pięknie.

klaver - |17 Sty 2013|, o 17:19

Flobert napisał/a:
Niech zgadnę. Powiedzą: W porządku. Może, że i nawet. Ale wobec tego, nie widzimy adekwatnego uzasadnienia dla przyzania zainteresowanemu pozwolenia na wyszczególnioną w podaniu ilość sztuk broni. I tak dalej.
Ale wtedy wydadzą decyzję odmowną i yax będzie się mógł odwoływać co sam napisał.
szeryf - |17 Sty 2013|, o 21:42

No jak dalej tak będą przedłużać to dają argumenty aby przy następnej nowelizacji wnioskować o odebranie im prawa do wydawania pozwoleń . Proponuję zbierać dokumentacje i pieczołowicie ja przechowywać .
Flobert - |17 Sty 2013|, o 21:55

Raz już próbowano... Pytanie brzmi komu dać to prawo po odebraniu go policji?
Thrud - |17 Sty 2013|, o 22:59

A na przykład jak przed II WW - lokalnej administracji (starosta lub prezydent miasta). Mogą wydawać dowody, mogliby i pozwolenia. A rola Policji sprowadzałaby się TYLKO do sprawdzenia karalności (niekoniecznie, mamy przecież rejestr osób skazanych) i wywiadu środowiskowego.
Rebeliant - |17 Sty 2013|, o 23:42

Tak mogłoby być lepiej, ale trochę sie boję tego że administracja lokalna miałaby problem na początku przebudowy modelu wydawania pozwoleń i policja pokazałaby jak (nie) ufa administracji cywilnej rzucając się jak Rejtan pod drzwi twierdząc np możliwość korupcji, nieznajomość przepisów dotyczących broni i specyfiki broni, czyli to z czym sami mają problem
:mad: nie licząc pierwszego ewentualnego argumentu policji przeciwko zmiany modelu.
Swoją drogą przydałoby się ,,mała korekta" przepisów czyli wyjaśnienie i uproszczenie przepisów

Thrud - |18 Sty 2013|, o 10:04

Pozwolenie na broń jest (w teorii) wydawane w drodze decyzji administracyjnej. A postępowanie administracyjne powinno polegać tylko i wyłącznie na sprawdzeniu, czy dołączone dokumenty spełniają wymogi prawne, bez wgłębiania się w treść merytoryczną wniosku. Oczywiście, aby taki proces przebiegł sprawnie, konieczne jest jak najdokładniejsze określenie wymagań.

Jako budowlaniec, regularnie przechodzę przez proces dla pozwolenia na budowę. Dokładnie wiem jaki dokumenty muszę dołączyć, jakie są wobec nich wymagania i kiedy najpóźniej otrzymam decyzję. Co ciekaw, na urząd który przekroczy ustawowy termin, nakładana jest kara w wysokości 500 zł dziennie. Termin maksymalny jest identyczny tak dla budowy domku jednorodzinnego, jak i autostrady czy potężnej fabryki. Jak to możliwe? Proste – urzędnik nie sprawdza czy np. obiekt został zaprojektowany prawidłowo. Jeżeli forma projektu jest zgodna z rozporządzeniem, a sam projekt jest podpisany przez uprawniona osobę, to rzeczony projekt jest akceptowany. Ryzyko błędów spoczywa na projektancie.

Odnosząc to do pozwolenia na broń – urzędnik nie musiałby się znać na „specyfice broni”. Wnioskodawca spełnia wymogi ustawowe, dołączył wymagane dokumenty (sporządzone przez uprawnione osoby) – decyzja zostaje wydana. A dywagacje WPA na temat ile sztuk się należy wyglądają mniej więcej tak, jak rozważania czy wnioskodawca może wybudować domek piętrowy czy parterowy (i konieczność udowodnienia że potrzebuje większej powierzchni bo ma np. trójkę dzieci).

franek - |18 Sty 2013|, o 11:58

Thrud napisał/a:

Odnosząc to do pozwolenia na broń – urzędnik nie musiałby się znać na „specyfice broni”. Wnioskodawca spełnia wymogi ustawowe, dołączył wymagane dokumenty (sporządzone przez uprawnione osoby) – decyzja zostaje wydana. A dywagacje WPA na temat ile sztuk się należy wyglądają mniej więcej tak, jak rozważania czy wnioskodawca może wybudować domek piętrowy czy parterowy (i konieczność udowodnienia że potrzebuje większej powierzchni bo ma np. trójkę dzieci).


Obecni władcy będą bronili się "interesem publicznym" i argumentowali że dla "bezpieczeństwa" oni kandydatów mogą "sprawdzić lepiej"
Bo a nuż akurat "coś się toczy przeciwko obywatelowi" albo "nic nie było, ale my mamy swoje notatki ...".

Bez tej fuchy to 17 podinspektorów musiało by zająć się "czymś pożytecznym"

Maniusel - |18 Sty 2013|, o 12:10

Thrud - piękne porównanie
raptor_xxl - |18 Sty 2013|, o 12:28

Szukam projektu ustawy, która znowelizowała UoBiA na początku 2011r, czyli tej http://isap.sejm.gov.pl/D...=WDU20110380195 w którym było uzasadnienie wprowadzenia tej nowelizacji. Zbieram arsenał do walki z WPA. Ma ktoś link do projektu?
Old Cadet - |18 Sty 2013|, o 12:33

To uzasadnienie niewiele Ci pomoże. Bo uzasadnienie otyczyło pierwotnego projektu rządowego, w którym nie było tych zmian, które masz na myśli.
Zmiany te (głównie dotyczące artykułu 10 i tych, które są z nimi powiązane) powstały na etapie prac sejmowych i w uzasadnieniu o nich nic nie ma.

9x19 - |18 Sty 2013|, o 13:04

Bardziej wskazane byłoby przestudiowanie orzeczeń Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w sprawach dotyczących pozwoleń na broń.
dziki_pl - |21 Sty 2013|, o 10:13

Dwa pytania dotyczące skarg.
1. Chciałem złożyć skarge w myśl art 37KPA, czy należy to zrobić bezpośrednio do KGP czy za pośrednictwem WPA?
2. Wg niektórych samo złożenie skargi do KGP upoważnia do złożenia skargi do WSA bez czekania na wynik pierwszej skargi.

9x19 - |21 Sty 2013|, o 12:14

To zażalenie wnosi się do organu wyższego stopnia czyli bezpośrednio do KGP. Jeżeli nic to nie da, można złożyć skargę na bezczynność organu I instancji.
Flobert - |29 Sty 2013|, o 00:46

sempzs napisał/a:
To i ja dorzucę swoją historię z warszawskim WPA. Złożyłem podanie o wydanie pozwolenia na broń sportową w październiku. Z automatu termin jego rozpatrzenia został przedłużony o miesiąc...

Mnie od razu telefonicznie poinformowano, że rozpatrywanie podania o pozwolenie na broń (w moim przypadku kolekcjonerską) trwa 2 miesiące. Może ludzie w WPA KSP tak szybko pracują, że następuje zjawisko dylatacji, które sprawia, że z perspektywy interesanta, przewidziany w ustawie czas, podwaja się? 8-)

shadow9mm - |14 Lut 2013|, o 12:32

Witam.Moje kontakty z WPA w Warszawie mogę ocenić na szóstkę.Złożenie wniosku.Po upływie 7 dni wizyta pana dzielnicowego.W trzydziestym dniu pozytywna decyzja ze strony WPA.Jedyne o co poprosili to starty i trenningi klubowe.Zadnych problemów. :-D
raptor_xxl - |14 Lut 2013|, o 12:43

Na co dokładnie dostałeś pozwolenie (typy/ilość broni)?
shadow9mm - |14 Lut 2013|, o 12:48

sportowa,sztuk 4
banana_killer - |14 Lut 2013|, o 13:04

Jak znam życie i z 5 nie byłoby problemu:
1. pistolet CZ
2. karabin CZ
3. strzelba
4. pistolet bocznego zapłonu
5. karabin bocznego zapłonu

czyli po JEDNEJ sztuce zwanej przez nich brzydko "jednostką".

9x19 - |14 Lut 2013|, o 13:28

banana_killer napisał/a:
......
1. pistolet CZ
2. karabin CZ
3. strzelba
4. pistolet bocznego zapłonu
5. karabin bocznego zapłonu .....

I dosłowanie tak Ci wpisali do decyzji - pozwolenia na broń????

banana_killer - |14 Lut 2013|, o 13:31

Ja nie miałem problemu, bo ładnie miałem wpisane.

Ale kolega, ktory nie chciał bocznego miał wpisane 2 x CZ i 1 strzelba

9x19 - |14 Lut 2013|, o 13:39

Ale czy w decyzji wpisali Ci ten podział wymieniając osobno 1 pistolet cz, 1 karabin cz, 1 pistolet bz itd.???
TommyT - |14 Lut 2013|, o 13:46

Ja mam wpisane coś takiego - 2 egzemplarze broni bz - (tj pistolet oraz karabin)
W skrócie oczywiście

banana_killer - |14 Lut 2013|, o 14:36

Ja w Warszawie miałem wpisane jak należy (zgodnie z wnioskami):

do celów sportowych:
... egzemplarzy broni sportowej bocznego zapłonu
... egzemplarzy broni sportowej centralnego zapłonu
... egzemplarzy broni sportowej gładkowlufowej

do celów kolekcjonerskich:
... egzemplarzy broni sportowej

Mogą się czepiać o starty, ścinac ilości namawiając do zmiany wniosku itp. ale już decyzje wypisują prawidłowo

9x19 - |14 Lut 2013|, o 15:38

Prawidłowo.
dario - |14 Lut 2013|, o 17:47

.Jedyne o co poprosili to starty i trenningi klubowe.Zadnych problemów. :-D [/quote]

Starty miałeś z wszystkich rodzaii o które wnioskowałeś? (boczny, centralny....)

hubertg - |14 Lut 2013|, o 19:04

Prawidłowo to moim zdaniem byłoby:
..... szt. broni palnej sportowej,
tak wydaje Radom, nie ma problemów z pozwoleniem z podziałem.

Nie wspominając, że logicznym i idealnym rozwiązaniem (niestety nierealnym w Polsce) byłoby:
"Wydaję pozwolenie na posiadanie broni palnej."

porfeliz - |14 Lut 2013|, o 19:27

hubertg napisał/a:
Nie wspominając, że logicznym i idealnym rozwiązaniem (niestety nierealnym w Polsce) byłoby:
"Wydaję pozwolenie na posiadanie broni palnej."


WPA Olsztyn zbliża się do ideału, bo dostałem pozwolenie na "XX sztuk broni palnej do celów kolekcjonerskich".

banana_killer - |14 Lut 2013|, o 19:44

dario napisał/a:
.Jedyne o co poprosili to starty i trenningi klubowe.Zadnych problemów. :-D


Starty miałeś z wszystkich rodzaii o które wnioskowałeś? (boczny, centralny....)[/quote]

Startów miałem dośc sporo i od dawna - wydruki ze stron (bez żadnych pieczątek z potwierdzeniami) a do tego całą listę zawodów (czyt: cały kalendarz z www.ba-bach.pl jako zawody, w kórych nie mogłem starować, bo potrzebna jest własna).

hubertg napisał/a:
Prawidłowo to moim zdaniem byłoby:
..... szt. broni palnej sportowej,

Tak miałem w kolekcjonerskim.

W sportowej napisałem z podziałem, więc dostałem z podziałem. Teraz ze względu na bezprawiem dotyczącym amunicji dla kolekcjonerów, kaliber decyduje gdzie wpisany jest dany egzemplarz.

9x19 - |14 Lut 2013|, o 20:24

banana_killer napisał/a:
.... Teraz ze względu na bezprawiem dotyczącym amunicji dla kolekcjonerów, kaliber decyduje gdzie wpisany jest dany egzemplarz.

Mając pozwolenie do celów sportowych i do celów kolekcjonerskich można zmieniać przeznaczenie każdego posiadanego egzemplarza broni. I w ten sposób kupować amunicję do każdej posiadanej broni.

raptor_xxl - |3 Kwi 2013|, o 15:24

Ile czasu ma KGP na rozpatrzenie odwołania od decyzji wydania pozwolenia na broń, oraz ile czasu ma na rozpatrzenie skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania?
Flobert - |3 Kwi 2013|, o 17:37

A jak wygląda sytuacja z rozszerzeniami?
dario - |3 Kwi 2013|, o 21:47

Ja za moment wytestuję czekam na wzór podania od Pana Turczyna i rozszerzam co prawda tylko o 2 centralne ale zobaczymy.
RobertG - |9 Kwi 2013|, o 16:40

Ja wnioskowałem 2 tygodnie temu o rozszerzenie na 11 szt. Na razie cisza - czekam. Pani przyjmująca wniosek stwierdziła,że sprawa jest skomplikowana i będzie to trwało ok. 2 miesięcy. Startów załączyłem kilkadziesiąt .
dario - |9 Kwi 2013|, o 17:10

Wnoskujesz o 11 szt. dostaniesz na 1 szt. tak jak ostatnio kolega z Wrocławia
Matheose - |9 Kwi 2013|, o 18:16

Ja ostatnio rozszerzałem o 7 szt i dostałem 6, także nie jest tak źle ;-)
pepet - |9 Kwi 2013|, o 18:49

Ja złożyłem o rozszerzenie i kazali mi robić badania, tak się zastanawiam czy jest o co walczyć ??
Bo kasa na badania przepadnie jeżeli nie otrzymam pozytywnego rozpatrzenia...... ech...

RobertG - |9 Kwi 2013|, o 19:50

Ale słyszałem,że w przypadku rozszerzeń albo dają albo nie - brak negocjacji.
Ejdzej - |9 Kwi 2013|, o 21:54

@pepet jeżeli masz pozwolenie wydane przed nowelizacją, musisz zrobić nowe badania, jeżeli po to nie :)

*musisz, bo takie stanowisko ma KGP, a oni to mogą...zresztą szkoda gadać.

9x19 - |9 Kwi 2013|, o 22:49

Zawsze można powalczyć. A może się uda. 8-)
pepet - |10 Kwi 2013|, o 08:41

Hej,
sytuację w sumie mam ciekawą........
Pozwolenie mam wydane przed nowelizacją, ale ........ po nowelizacji dostałem już jedno rozszerzenie i wtedy nie chcieli badań, a teraz chyba zmieniły się im wytyczne......
Pytanie czy walka o dwie sztuki jest warta kasy na badania..... zawsze lepiej wydać na kulki :)

9x19 - |10 Kwi 2013|, o 08:49

Ja piszę o walce w kwestii badań i o tym, że takie żądanie nie jest zgodne z prawem.
pepet - |10 Kwi 2013|, o 08:52

Oki toki :)
raptor_xxl - |16 Kwi 2013|, o 11:35

Wczoraj (15.04.2013) miałem taką sytuację, że chciałem odebrać promesę, o którą złożyłem podanie tydzień wcześniej (8.04.2013), a jej dla mnie nie mieli. Powiedzieli, że będzie na dzisiaj, a powodem jest to, że złożyłem odwołanie do KGP na moją decyzję wydającą pozwolenie na broń. Postępowanie odwoławcze się zakończyło i wczoraj KSP miała już moje dokumenty. Czy w tym momencie łamią oni prawo?
P_iter - |16 Kwi 2013|, o 14:06

Jeśli nie mieli Twoich dokumentów, to jak mieli Ci wydać promesę? Nie popadajmy w paranoje. Trochę zrozumienia nawet policji się należy.
9x19 - |16 Kwi 2013|, o 17:12

Ewidentne złamanie prawa. Organ Policji ma obowiązek wydać zaświadczenie i to nie później niż w ciągu 7 dni, albo wydać postanowienie o odmowie jego wydania. Nie ma prawnej możliwości przedłużenia tego terminu. Jeżeli nie zrobiono tego, to złamano prawo. Poza tym oprócz akt jest jeszcze rejestr Komendanta Głównego Policji obejmujący posiadaczy broni, w którym jest wszystko niezbędne do wydania tzw. promesy. Jest to rejestr komputerowy, a więc każdy pracownik WPA ma do niego dostęp. Czyli usprawiedliwienia nie ma.
arturrrro - |24 Kwi 2013|, o 10:24

Witajcie,
mam pytanie do osob znajacych zwyczaje panujace w warszawskim WPA .
Podanie o bron sportowa zlozylem ponad 2 miesiace temu. Po mniej wiecej tygodniu dostalem standardowe pismo o wszczeciu postepowania i wyznaczeniu daty jego zakonczenia na 20 kwietnia. Od tej daty juz 4 dni minely (2 robocze), a tu ani widu ani slychu. Nie musze chyba mowic, ze ciekawosc mnie zzera ;) .
Normalne to opoznienie? Dzwonic do nich, czy lepiej wladzy nie draznic?

Pozdrawiam,
Artur

banana_killer - |24 Kwi 2013|, o 12:05

Oni korzystają z poczty priorytetowej inaczej i chyba dopłacają poczcie polskiej za spowalnianie przesyłek. Bardzo możliwe, że idzie do Ciebie pismo pocztą.

Ja swego czasu dzwoniłem z pytaniem o status i bardzo miło odpowiadali.

jacek2511 - |24 Kwi 2013|, o 12:06

Pracownicy WPA to urzędnicy więc spokojnie można zadzwonić i zapytać o swoją sprawę.
Ja dzwoniłem kilka razy podczas oczekiwania na pozwolenie i zawsze bez problemu otrzymywałem odpowiedź. Warto tylko wiedzieć kto prowadzi Twoją sprawę i dzwonić bezpośrednio do tej osoby.

de Fresz - |24 Kwi 2013|, o 12:49

Taka tam historyjka aktualnie toczącego się postępowania przed warszawskim WPA – widać, że zawzięcie trzymają poziom we frywolnym przeinterpretowywaniu prawa i wywodzeniu wydumanych uprawnień (swoich) oraz obowiązków (petentów).

Takie poszło podanie (oparte na ROMBowskim):





W odpowiedzi, oprócz standardowej formułki o wszczęciu, klasyczne już bezprawne żądanie startów:



Żeby im za przyjemnie nie było, dostali prośbę o uzasadnienie swoich żądań w oparciu o przepisy prawa (może się przydać przy ew. odwołaniu).



No i wreszcie, po 3 tygodniach, odpisali. Zawsze uważałem pracowników urzędów za ludzi o nieco ubogiej wyobraźni, jakże srodze się myliłem! ;-)




Sama radość. Pod palce cisną się słowa pokroju "bzdury", "idiotyzmy", "banialuki" itd., napisanie odpowiedzi będzie wymagało kolosalnej powściągliwości ;-)
Jakieś propozycje?

Savallas@ - |24 Kwi 2013|, o 18:51

Odpusc ! po co Ci bron :mad:
pistol_waw - |24 Kwi 2013|, o 20:07

Gratulacje Mistrzu Fresz. Mądrzyj się dalej to z pewnością dostaniesz pozwolenie.
Q800 - |24 Kwi 2013|, o 20:15

pistol_waw napisał/a:
Gratulacje Mistrzu Fresz. Mądrzyj się dalej to z pewnością dostaniesz pozwolenie.


Sama kwintesencja... ręce odpadają... W tym przystrojonym brązem kraju, to się nic, motyla noga, nie zmieni. Dzięki takiej postawie. Jest to cholernie przygnębiające, bo sam bym się nie mądrzył, mówiąc prawdę, dlatego Szacun Fresz!

de Fresz - |24 Kwi 2013|, o 21:48

Savallas@ napisał/a:
Odpusc ! po co Ci bron :mad:


Z pewnością to poważnie rozważę! WPA byłoby wniebowzięte, gdybym zmienił zdanie, czego się nie robi, żeby urzędnikowi zrobić dobrze... ;-)

pistol_waw napisał/a:
Gratulacje Mistrzu Fresz. Mądrzyj się dalej to z pewnością dostaniesz pozwolenie.


A tak, zapomniałem, urzędnicy są w tym kraju nieomylni i to oni są źródłem prawa i mądrości wszelakiej. Jak tam będziesz następnym razem, nie zapomnij się ukłonić czapką do ziemi, wyświadcz mi przysługę i ode mnie ukłon się po raz drugi.
I taki już ze mnie uparty skurczybyk, że to nie jest kwestia "czy", tylko "kiedy". Ba, mam nawet pewien pomysł, żeby urzędasy z WPA mi jeszcze za dłuższe czekanie zapłaciły... ;-)

redpoint - |25 Kwi 2013|, o 00:54

de Fresz - trzymam za Ciebie kciuki i gratuluję odwagi bo nie każdemu jej starcza.
arturrrro - |25 Kwi 2013|, o 15:07

arturrrro napisał/a:

mam pytanie do osob znajacych zwyczaje panujace w warszawskim WPA .
Podanie o bron sportowa zlozylem ponad 2 miesiace temu. Po mniej wiecej tygodniu dostalem standardowe pismo o wszczeciu postepowania i wyznaczeniu daty jego zakonczenia na 20 kwietnia. Od tej daty juz 4 dni minely (2 robocze), a tu ani widu ani slychu. Nie musze chyba mowic, ze ciekawosc mnie zzera ;) .
Normalne to opoznienie? Dzwonic do nich, czy lepiej wladzy nie draznic?


dziekuje wszystkim za slowa otuchy ;) . W koncu dostalem dzisiaj upragnioną odpowiedz z WPA - ze znana niektorym propozycja nie-do-odrzucenia zredukowania liczby sztuk o polowe - konkretnie chcialem 8 (2 bz+5 cz + 1 strzelba), a daja 4 sztuki, w tym 1 centralnego. W moim przypadku jest to raczej sukces, bo formalny staz strzelecki mam od polowy zeszlego roku, a w zawodach biore udzial od poczatku tego roku, wiec ich lista, ktora dolaczylem, nie byla zbyt imponujaca (3 pozycje), takze bez specjalnego ociagania sie pobieglem do WPA zaniesc pisemna akceptacje ich wyliczen. Na marginesie, wie ktos moze ile WPA teraz bedzie przetwarzala ten moj zmodyfikowany wniosek?

Delwin - |25 Kwi 2013|, o 16:08

Długi weekend w drodze. Zatem pewnie z dwa tygodnie.

Cytat:

a w zawodach biore udzial od poczatku tego roku, wiec ich lista, ktora dolaczylem, nie byla zbyt imponujaca (3 pozycje)


3 osobostarty (typu Pcz-30 czy Psp-30) czy 3 razy udział w zawodach z większą ilością osobostartów?

Q800 - |25 Kwi 2013|, o 16:20

Ktoś wie, ile startów muszę mieć, żeby dostać kwit na 10 sztuk? Można to gdzieś wygooglać?

hmm... Kolega dostał 4 za 3, więc chyba muszę mieć 8 (no, 7.5 ale zaokrąglimy) startów. 2*3=6, 4/2=2, 6+2=8, sprawdzając 4+4+2=10. git, gra muzyka! :D na luzaczku, idzie zrobić

No tak wychodzi z obliczeń.

Generalnie to jest jakaś żenada... no ale "nie mamy Pańskiego płaszcza i co Pan nam zrobi?"
Trzeba było wnioskować o 20. To miałbyś 10 teraz...

arturrrro - |25 Kwi 2013|, o 16:44

Delwin napisał/a:


3 osobostarty (typu Pcz-30 czy Psp-30) czy 3 razy udział w zawodach z większą ilością osobostartów?

Dokladnie to 6 albo 7 osobostartow , wylacznie kbz, psp i pcz.

arturrrro - |25 Kwi 2013|, o 16:52

Q800 napisał/a:
Ktoś wie, ile startów muszę mieć, żeby dostać kwit na 10 sztuk? Można to gdzieś wygooglać?
.


Mysle ze ilosc nie ma az takiego duzego znaczenia. Wazne jest "urozmaicenie". Czyli zebys mogl kazda sztuke broni uzasadnic jakas dyscyplina, w ktorej wziales udzial. Niestety moje bajania w podaniu o tym ze zamierzam brac udzial w dyscyplinach dynamicznych, statycznych, na krotki i dlugi dystans itd. nie padly na podatny grunt, bo chca mi dac pozwolenie tylko na te rodzaje broni, ktorych uzywalem na zawodach (z wyjatkiem strzelby).

Delwin - |25 Kwi 2013|, o 17:07

Dowcip polega na tym, że część konkurencji jest dostępna tylko dla osób, które własną broń posiadają. Paragraf 22...
Q800 - |25 Kwi 2013|, o 17:16

arturrrro napisał/a:
Q800 napisał/a:
Ktoś wie, ile startów muszę mieć, żeby dostać kwit na 10 sztuk? Można to gdzieś wygooglać?
.


Mysle ze ilosc nie ma az takiego duzego znaczenia. Wazne jest "urozmaicenie". Czyli zebys mogl kazda sztuke broni uzasadnic jakas dyscyplina, w ktorej wziales udzial. Niestety moje bajania w podaniu o tym ze zamierzam brac udzial w dyscyplinach dynamicznych, statycznych, na krotki i dlugi dystans itd. nie padly na podatny grunt, bo chca mi dac pozwolenie tylko na te rodzaje broni, ktorych uzywalem na zawodach (z wyjatkiem strzelby).


Ja wiem, ja sobie na ironię pozwoliłem. Nie wiem, może za bardzo i bez potrzeby się negatywnie nakręcam, bo w tym roku wreszcie chcę się z tym ogarnąć i do klubu zapisać, spełnić stosowne kryteria i po kwit sport-kol wystąpić.

Flobert - |5 Maj 2013|, o 18:28

Do kogo trzeba się odwoływać w przypadku odmowy wydania pozwolenia przez WPA KSP?
AKM - |5 Maj 2013|, o 18:52

Flobert napisał/a:
Do kogo trzeba się odwoływać w przypadku odmowy wydania pozwolenia przez WPA KSP?


Do KGP za pośrednictwem KSP. Komenda Stołeczna-mimo że jej siedziba jest w tym samym mieście, co Komendy Głównej-ma taki sam status jak każda inna komenda wojewódzka.

mb3 - |13 Maj 2013|, o 14:40

Witam,
Dzwonilem dzis do wpa ksp i powiedzieli, że decyzja o moim pozowleniu na bron sportową podpisana i wysłana. Pan był tak uprzejmy, że powiedział mi o fakcie przyznania pozwolenia na taka ilośc jak wnioskowałem.
1 sztuka bocznego
4 sztuki centralnego
Do wniosku dołączałem 13 startów.
Czas oczekiwania 2 miesiące od wniosku do decyzji.
Pozdrawiam

Q800 - |13 Maj 2013|, o 15:47

Słyszałem, że Pani z Katowic do WPA w Wawie się przeprowadza. Prawda li to?
Zlewozmywak - |13 Maj 2013|, o 17:03

No bez jaj ... gdzie to słyszałeś ? Czyżby awansik ? Za naginanie prawa, traktowanie prawa jak własny folwark i jawną arogancję ? Awansik ? Jeśli to prawda ... ręce opadają nad kondycją tego smutnego kraju.
AKM - |13 Maj 2013|, o 18:48

Odejdzie Anka, zostanie Halinka. A cyrk jaki był, taki będzie...
mateusz kurowski - |13 Maj 2013|, o 20:51

Jeżeli to prawda to to jest STRASZNE...

Nie po to poszło odwołanie do KGP, żeby teraz Pani Kasiniak wylądowała w Warszawie (nie daj Boże w KGP)...

Żeby czasem nie doszło do komicznej sytuacji, że ja odwołując się od decyzji Pani Kasiniak z WPA Katowice, będę się odwoływał przed tą samą Panią Kasiniak tylko teraz z KGP...

To oznaczałoby PARANOJĘ.

Pozdrawiam M.K

ImTheOne - |13 Maj 2013|, o 20:58

O losie słodki! Czy komendant w Łodzi się zmienił?
Q800 - |13 Maj 2013|, o 22:07

Słyszałem od dobrze ogarniętego i na czasie kolegi. Głowy urwać sobie nie dam, szczegółów nie znam. Dlatego pytam.
szeryf - |16 Maj 2013|, o 14:39

Według starej zasady ,,jeśli nic nie potrafi to dajmy mu (jej) stanowisko a sam(a) się zniszczy :idea: ;laughing: :P
beton - |27 Maj 2013|, o 23:01

Nawiązując do tego wątku forum, tematyki tu poruszanej chciałbym poinformować innych zainteresowanych iż WPA Warszawa w moim przypadku luźno traktuje kodeks postępowania administracyjnego.
Dzisiaj otrzymałem kolejną odroczkę co do terminu zakończenia postępowania w mojej sprawie. To już 3 miesiąc. Podstawą jest oczywiście znane już "nie zebranie pełnego materiału dowodowego" czyli uzasadnienie żadne, bez podania faktycznych podstaw. Dodam iż spełniam wszystkie wymagania. Dostarczyłem w terminach wszystko czego sobie w WPA życzyli mimo iż właściwie bezpodstawnie(osobostarty i podobne). Nie wnioskowałem o kosmiczne ilości broni a tylko o minimum pozwalające mi uprawiać czynnie strzelectwo w danych kategoriach.
Dzielnicowych "załatwiłem" sporo wcześniej. Dokumenty dostarczałem osobiście.
Z klubu otrzymałem informację iż dopiero teraz otrzymali zapytanie z WPA w mojej sprawie więc nie jest to wina opóźnień w korespondencji zwrotnej.
Jako ciekawostkę podam iż w przypadku wniosku o pozwolenie do dopuszczenia do posiadania broni "na świadectwo" postanowiono o przesunięciu terminu rozpatrzenia na 27 października 2012r. Jak widać prawo działa wstecz ;) o dobre kilka miesięcy.

Będę to wyjaśniał i możliwe iż pójdzie skarga w związku z tą sytuacją.
O dalszych losach poinformuję jak coś się wyjaśni.

de Fresz - |7 Cze 2013|, o 14:35

pistol_waw napisał/a:
Gratulacje Mistrzu Fresz. Mądrzyj się dalej to z pewnością dostaniesz pozwolenie.


Posłuchałem doświadczonego kolegi, pomądrzyłem się jeszcze trochę i dokładnie jak kolega przewidział, dostałem. W niecałe 3 miesiące. Nie przedstawiając żadnego świstka o osobostarcie, tylko oświadczenia z 75.2 KPA. Plus jednozdaniowy list z klubu. Na 6 sztuk, dokładnie jak wnosiłem. A nie powiem, zaskoczyli mnie totalnie.
:)

piotrekt1976 - |8 Cze 2013|, o 16:49
Temat postu: WPA Radom
Ja z kolei chciałem pochwalić Panie z WPA w Radomiu i ogólnie WPA Radom .
Złożyłem dokumenty w okolicach 24-25 kwietnia 2013 z wnioskiem na 10 sztuk broni sportowej. Po 29 dniach otrzymałem decyzję pozytywną na wnioskowaną ilość bez żadnych podziałów. Krótko mowiąc bez stresu mogę iść i kupić np. 10 sztuk centralnego zapłonu.
Nadmienię tylko że jestem strzelcem bardzo krótko, od grudnia tamtego roku byłem zapisany do klubu a patent zdałem 16 kwietnia 2013.
Naprawdę jestem bardo pozytywnie zaskoczony.

Aktualnie czekam na decyzje w kwestii przyznania zezwolenia do celów kolekcjonerskich w ilości na początek 20 sztuk. Decyzji jeszcze nie ma i zostało wydłużone postępowanie do końca czerwca 2013. Zobaczymy czy i w tym przypadku będę pozytywnie zaskoczony, ale na razie na duży +.

Delwin - |27 Cze 2013|, o 16:43

WPA jak mu trochę pomóc to działa nieco szybciej (kolega dostał decyzję na broń sportową w coś około 1,5 miesiąca - choć musiał coś dosyłać), ale trafiają się błędy - widziałem decyzję, w której zamiast "w celu sportowym" pojawiło się "w celu uprawiania strzelectwa sportowego" co niestety jest niezgodne z ustawą bo tam nie ma takiego celu a wniosek był do "celu sportowego" (tak były podane przyczyny). Kolega klnie, ale na upatrzoną broń poczeka bo to trzeba przecież jakoś wyprostować i to chyba odwołaniem.
myszolow - |30 Lip 2013|, o 19:22

A ja mam pytanie. Złożyłem podanie o broń myśliwską w ilości 10 sztuk w połowie czerwca. Dzielnicowego załatwiłem po niecałym półtora tygodnia (wywiad wysłał podobno następnego dnia). Zadzwoniłem na początku tego tygodnia i dowiedziałem się, że w sprawie nie ma jeszcze żadnych dokumentów po za moim wnioskiem. I teraz pytanie, oni normalnie tak pracują? Czy mam się już niepokoić, czy jeszcze im dać więcej czasu?
beton - |30 Lip 2013|, o 19:46

Zgodnie z K.P.A. powinieneś otrzymać po 30 dniach pisemnie decyzję lub postanowienie o zmianie terminu wydania decyzji wraz z uzasadnieniem. Jeśli jest całkowita cisza to wg mnie jest to zwyczajnie wykroczenie ze strony WPA. Ale niechaj wypowiedzą się bardziej obcykani.

Warszawskie WPA ma wg mnie Kodeks Postępowania A. w nosie.

Papiery złożyłem w marcu, opisywałem to tu wyżej.
Od kwietnia do dzisiaj co miesiąc otrzymuję odroczki w terminie z uwagi na "niezgromadzenie wystarczającego materiału dowodowego". Rażąco przewlekłe postępowanie a rzekł bym że olewcze w stosunku do petenta. Miesiące lecą a ja tracę kolejne starty w zawodach.
W tym miesiącu już nie popuszczę. Zainteresowałem już tą kwestią odpowiednie osoby.
Jak będzie trzeba to jestem gotów ciągnąć to do samej góry.
Porażka jak dla mnie :(

myszolow - |30 Lip 2013|, o 19:51

beton napisał/a:
Zgodnie z K.P.A. powinieneś otrzymać po 30 dniach pisemnie decyzję lub postanowienie o zmianie terminu wydania decyzji wraz z uzasadnieniem.


Informację o przedłużeniu napisali od razu, razem z info o wszczęciu postępowania. I zastanawiam się czy nie napisać skargi, na przewlekłość. Tylko czy to coś da? Zastanawiam się też czy nie pójść obejrzeć akt sprawy. Bo jeśli już mają info od dzielnicowego, info z krk, pomijam ich bazy, bo to powinno być 5 minut, to w przypadku broni myśliwskiej powinni wydać chyba decyzję? Czy coś jeszcze potrzebują?

beton - |30 Lip 2013|, o 20:00

Cytując z KPA:



Art. 35. § 1. Organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki.

§ 2. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ.

§ 3. Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej — nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym — w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania.

Nie jestem pewien jak to interpretować u Ciebie ale u mnie jest to przewlekłość do kwadratu, masakra. Poczekajmy, może odpisze ktoś kumaty...
Ja w następnym tygodniu mam spotkanie z prawnikiem, mam dość czekania na to co mi się zwyczajnie należy.

9x19 - |30 Lip 2013|, o 21:17

beton napisał/a:
.... Warszawskie WPA ma wg mnie Kodeks Postępowania A. w nosie.

Papiery złożyłem w marcu, opisywałem to tu wyżej.
Od kwietnia do dzisiaj co miesiąc otrzymuję odroczki w terminie z uwagi na "niezgromadzenie wystarczającego materiału dowodowego".

Masz prawo napisać zażalenie do Komendanta Głównego Policji w oparciu o art. 37 kpa na niezałatwienie sprawy w terminie ustawowym lub w terminie wyznaczonym w myśl art. 36 kpa. W zażaleniu należy też podnieść, że organ Policji lekceważy obowiązek "podania przyczyn zwłoki" w zawiadomieniu o przedłużeniu postępowania. Użycie nic nie znaczącego sloganu "niezgromadzenie wystarczającego materiału dowodowego" narusza bowiem rażąco treść art. 36 kpa.

myszolow - |30 Lip 2013|, o 21:27

9x19 napisał/a:
beton napisał/a:
.... Warszawskie WPA ma wg mnie Kodeks Postępowania A. w nosie.

Papiery złożyłem w marcu, opisywałem to tu wyżej.
Od kwietnia do dzisiaj co miesiąc otrzymuję odroczki w terminie z uwagi na "niezgromadzenie wystarczającego materiału dowodowego".

Masz prawo napisać zażalenie do Komendanta Głównego Policji w oparciu o art. 37 kpa na niezałatwienie sprawy w terminie ustawowym lub w terminie wyznaczonym w myśl art. 36 kpa. W zażaleniu należy też podnieść, że organ Policji lekceważy obowiązek "podania przyczyn zwłoki" w zawiadomieniu o przedłużeniu postępowania. Użycie nic nie znaczącego sloganu "niezgromadzenie wystarczającego materiału dowodowego" narusza bowiem rażąco treść art. 36 kpa.



I to coś da? Czy tylko ich zdenerwuje i będą przedłużać dla draki dalej postępowanie? Warto też iść obejrzeć dokumentacje zgromadzoną w sprawie?

9x19 - |30 Lip 2013|, o 22:04

Napisz, to się przekonasz. A jak już przeglądasz akta, to zrób sobie z nich odpisy w postaci zdjęć aparatem cyfrowym wszystkich zawartych w nich dokumentów.
mokasyn - |31 Lip 2013|, o 06:58

Witam
Ja pochwalę. Decyzję odebrałem po miesiącu + tydzień od złożenia dokumentów. Dostałem na tyle ile chciałem - 4 szt. Nic nie musiałem dosyłać.

BIG GAME - |31 Lip 2013|, o 09:03

mokasyn napisał/a:
Dostałem na tyle ile chciałem - 4 szt. Nic nie musiałem dosyłać.
Może to tutaj jest pies pogrzebany... Czy zdarzyło się komuś wnioskować w Warszawie o 4 sztuki i mieć problemy z WPA?
Nordini - |31 Lip 2013|, o 17:41

u mnie trwało to 2,5 miesiąca, chcieli potwierdzenia startów z klubu, ale złego słowa nie można powiedzieć, dostałem to co wnioskowałem :-D
kipax - |31 Lip 2013|, o 20:58

A co wnioskowałeś?
dario - |1 Sie 2013|, o 17:34

A ile miałeś startów ?
Starty były z wszystkich rodzaji broni o które wnioskowałeś?

Nordini - |1 Sie 2013|, o 23:58

wnioskowałem o 5 do sportu (2xcentralnego i 2xbocznego zapłonu oraz strzelbę) i 10 kolekcjonerskiej :-D

w ostatnich 7 miesiącach brałem udział w 9 imprezach, co daje ponad 20 osobo startów ze wszystkich wnioskowanych rodzajów broni

Flobert - |2 Sie 2013|, o 00:28

Te 5 sztuk sportowej (często 2 + 2 + 1) oraz 10 kolekcjonerskiej w Warszawie, najwyraźniej staje się zestawem "obowiązkowym", taką kawą i wuzetką dla prawie każdego nowego aplikanta. Tak, wiem. Można mniej. Ciekawe, czy coś ulegnie zmianie po głoszeniu uzasadnienia wyroków w sprawach dot. ilości sztuk wygranych przez A. Turczyna.
Nordini - |2 Sie 2013|, o 09:46

5 i 10 to dobra ilość, łatwo racjonalnie uzasadnić, a jednocześnie daje już spore możliwości zakupowe i zabawowe :)

a jak komuś było by mało z czasem można wnioskować o więcej

RavenMOH - |2 Sie 2013|, o 13:59

Mnie zastanawia dlaczego w ogóle policja czepia się ilości wnioskowanej broni. Czego się obawia ?

- dozbrojenia nielegalnie kogoś bez pozwolenia ?
- dozbrojenia grup ludzi podczas zamieszek ?
- uzbrojonych grup ludzi gdy np. niezadowolony naród chce obalić rząd siłą ?
- utrata dużej ilości broni przez jej właściciela w skutek włamania przez bandziorów ?

Na razie nic innego mi do głowy nie przychodzi, ktoś posiadając kolekcje np. 20 szt. broni palnej i tak jej całej na raz nie weźmie więc o co chodzi ?
Może ktoś wie z wiarygodnych źródeł dlaczego WPA robi takie problemy z większą ilością wnioskowanej do pozwolenia broni ?

Zinngiesser - |2 Sie 2013|, o 14:07

A czemu szukasz w takim postepowaniu racjonalnosci? (lac. ratio = pol. rozum).
Mastercard - |2 Sie 2013|, o 15:04

Nordini napisał/a:
5 i 10 to dobra ilość, łatwo racjonalnie uzasadnić, a jednocześnie daje już spore możliwości zakupowe i zabawowe :)

a jak komuś było by mało z czasem można wnioskować o więcej


ja bym obstawał przy 1+4+3

1 psp (precyzyjny i szybkostrzelny w jednym)
1 ksp
1 pcz precyzyjny
1 pcz do dynamiki
1 kcz precyzyjny
1 kcz do dynamiki
1 bock do trapu
1 bock do skeeta
1 gl do dynamiki

w sumie 8 szt najlepiej w decyzji bez podziału na typy to absolutne minimum... oczywiście dla wszechstronnego zawodnika...

oczywiście jak ktoś strzela kcz w różnych konkurencjach to jedną jednostka nie opędzi wszystkiego, ale od czegoś zaczynać wypada... a i WPA ma plan realizacji przychodów do budżetu z rozszerzeń...

co do kolekcjonerstwa to mam słabe rozeznanie, obstawiałbym, ze minimum to tyle samo co do sportu... żeby w razie zmiany podejścia np. do licencji mieć tyle miejsca, żeby przepisać sportowe sztuki na kolekcjonerskie i przestać się martwić...

franek - |2 Sie 2013|, o 15:04

RavenMOH napisał/a:
Na razie nic innego mi do głowy nie przychodzi, ktoś posiadając kolekcje np. 20 szt. broni palnej i tak jej całej na raz nie weźmie więc o co chodzi ?
Może ktoś wie z wiarygodnych źródeł dlaczego WPA robi takie problemy z większą ilością wnioskowanej do pozwolenia broni ?
1) Bo mogą. I podnosi to ich poczucie ważności.
2) bo naoglądali się Matrixa i myślą, że łatwiej wyrzucić całkiem dobrą broń niż zmienić magazynek.
Człowiek nie małpa ma 2 ręce. Do strzelaniny na Virginia tech wystarczły 2 szt. (boczny+centralny zapłon)

Szukając racjonalności w nieracjonalnym zachowaniu obstawiam na traumę po strzelaninie w Magdalence.
Jeżeli 2 "złych ludzi" przy użyciu wielu sztuk broni mogło zrobić krzywdę "najlepsiejszym"(TM) profesjonalistom w Polsce to duża ilość broni jest ZŁEM.

Ewentualnie obawa przed wystawieniem batalionu Rewolucyjno-Partyzanckiego imienia kolekcjonera X. :-)
To taka pozostałość z czasów gdy MSW miało chronić i utrwalać władzę ludową/demokratyczną/whatever
A największym zagrożeniem było dążenie do zbrojnego obalenia przodującego ustroju w Polsce.

Flobert - |2 Sie 2013|, o 16:06

Mastercard napisał/a:

w sumie 8 szt najlepiej w decyzji bez podziału na typy to absolutne minimum... oczywiście dla wszechstronnego zawodnika...

Filozoficznie ja się z Tobą zgadzam, tylko co zrobić kiedy nawet Andrzej Turczyn i 9x19 twierdzą, że podziały w pozwoleniu sportowym Warszawie być muszą.
Mastercard napisał/a:
a i WPA ma plan realizacji przychodów do budżetu z rozszerzeń.

No, to przynajmniej jest jakaś odpowiedź. Tylko czemu wobec tego jeszcze domagają się startów... ?

de Fresz - |2 Sie 2013|, o 17:27

Mastercard napisał/a:

1 bock do trapu
1 bock do skeeta


Czym się różni bock do trapa od takiego do takiego do skeeta?


Flobert napisał/a:

Filozoficznie ja się z Tobą zgadzam, tylko co zrobić kiedy nawet Andrzej Turczyn i 9x19 twierdzą, że podziały w pozwoleniu sportowym Warszawie być muszą.


O których podziałach mowa?

mkl1 - |2 Sie 2013|, o 17:31

de Fresz napisał/a:
Mastercard napisał/a:

1 bock do trapu
1 bock do skeeta


Czym się różni bock do trapa od takiego do takiego do skeeta?


Preferowana długością luf.
Ponadto często jest tak , że "trapowy" ma stałe wiercenia czoków

Zinngiesser - |2 Sie 2013|, o 17:37

de Fresz napisał/a:
Czym się różni bock do trapa od takiego do takiego do skeeta?



Trap



Skeet



Bock --> Skeet

(Zwroc uwage na glebokosc i kat chwytu, czesto przy Skeecie jest on nawet jakby 'pistoletowy' z gniazdami na poszczegolne palce. Zdjecie trzecie to zwykly dwuspustowy bock mysliwski srednio udolnie dostosowany do Skeetu.)

Old Cadet - |2 Sie 2013|, o 17:38

mkl1 napisał/a:
Ponadto często jest tak , że "trapowy" ma stałe wiercenia czoków
Zarówno bok specjalizowany do trapa jak i do skeeta będzie miał raczej stałe czoki. Skoro jeden tylko do trapa, drugi tylko do skeeta to po co im czoki wymienne?
mkl1 - |2 Sie 2013|, o 17:38

ZGODA
Flobert - |2 Sie 2013|, o 17:46

de Fresz napisał/a:
Flobert napisał/a:

Filozoficznie ja się z Tobą zgadzam, tylko co zrobić kiedy nawet Andrzej Turczyn i 9x19 twierdzą, że podziały w pozwoleniu sportowym Warszawie być muszą.


O których podziałach mowa?

Centralny zapłon, boczny zapłon, gładkolufowa.

de Fresz - |2 Sie 2013|, o 21:06

@UP
A to w którymś WPA dają inaczej? Bo słyszałem jeszcze o wyskokach w stylu żądanie określenia krótka/długa, ale BZ/CZ/GL to chyba chcą wszędzie.

9x19 - |2 Sie 2013|, o 21:33

Krótka/długa to był wyskok z Poznania, który poparła KGP, ale dostali po łapkach w sądzie administracyjnym i wszystko wróciło do normy czyli do rodzajów (boczny i centralny zapłon, gładkolufowa).
Flobert - |2 Sie 2013|, o 23:28

de Fresz napisał/a:
@UP
A to w którymś WPA dają inaczej? Bo słyszałem jeszcze o wyskokach w stylu żądanie określenia krótka/długa, ale BZ/CZ/GL to chyba chcą wszędzie.

Wcale nie. Z samych wpisów na tym forum, ba, nawet w tym wątku, np w Radomiu ktoś dostał pozwolenie na 10 sportowej na dzień dobry bez żadnych podziałów. A to pod samą Warszawą.
hubertg napisał/a:
Prawidłowo to moim zdaniem byłoby:
..... szt. broni palnej sportowej,
tak wydaje Radom, nie ma problemów z pozwoleniem z podziałem.

Nie wspominając, że logicznym i idealnym rozwiązaniem (niestety nierealnym w Polsce) byłoby:
"Wydaję pozwolenie na posiadanie broni palnej."

myszolow - |6 Sie 2013|, o 12:52

Dziś po równo 42 dniach otrzymałem podobno decyzję (wiem tylko dzięki rozmowie telefonicznej z policjantką, bo samego papieru jeszcze nie widziałem) na 10 jednostek broni.

Mam pytanie czy mając już decyzję i promesę mogę iść do sklepu nabyć jednostkę czy musze jeszcze wyrobić książeczke posiadacza broni?

raptor_xxl - |6 Sie 2013|, o 12:54

Mając samą promesę nabywasz broń. Podczas rejestracji pierwszej broni otrzymasz książeczkę. Do puki nie otrzymasz książeczki, dokumentami, które musisz przy sobie mieć po nabyciu broni do czasu otrzymania książeczki jest pozwolenie na posiadanie broni i faktura za broń.
Old Cadet - |6 Sie 2013|, o 13:01

myszolow napisał/a:
mogę iść do sklepu nabyć jednostkę
W sklepie nie kupisz żadnej jednostki. Możesz kupić karabin, pistolet, strzelbę ..., ale nie jednostkę!
Snipper_is - |6 Sie 2013|, o 13:10

OLd Cadet
Oj tam się czepisz :P . Kolega ma tak mocne dojście w policji że dostał pozwolenie nie tylko na broń ale od razu na całą jednostkę. No co? Kto zabroni biednemu , bogato żyć. Kupi se z z całym sprzętem i ludźmi. Co se będzie żałował. :P
Myszołów
Nie gniewaj się za sarkazm ale skoro ludzie uparcie , wręcz z uporem maniaka stosują tego ,,potworka językowego" to nie dziw się że są takie reakcje. :) Mam nadzieję że masz poczucie humoru i potrafisz także śmiać się z siebie :)
Pozdrawiam Snipper

myszolow - |6 Sie 2013|, o 13:23

Przeżyje:).

Swoją drogą WPA w Warszawie - jak się dowiedziałem od pani policjantki - zaświadczenie na zakup broni wydaje w 7 dni. Ni dłużej ni krócej. Prawda to?

raptor_xxl - |6 Sie 2013|, o 13:51

Nie, mi raz wydali po 8 dniach. Jednak normalnie wydają w 7 dni
myszolow - |6 Sie 2013|, o 13:53

raptor_xxl napisał/a:
Nie, mi raz wydali po 8 dniach. Jednak normalnie wydają w 7 dni


Czyli ten fragment o tym, że zaświadczenie wydaje się bez zbędnej zwłoki traktują jako żart ustawodawcy?

tommi.rybnik - |6 Sie 2013|, o 13:56

wydają bez zbędnej zwłoki,
to znaczy że wydają z niezbędna zwłoką, innej możliwości nie ma.
na dodatek możesz się jeszcze odwołać.

Leśny Władek - |22 Sie 2013|, o 20:18

Witam Wszystkich!
To mój pierwszy post na forum. Postanowiłem nic nie pisać do czasu otrzymania pozwolenia na broń sportową. Dziś odebrałem na 7 szt. (2 boczne, 4 centralne, gładkoluf.).
Wg mojej oceny ludzie pracujący w WPA Warszawa są bardzo życzliwi i wydają pozwolenia bez zbędnej zwłoki. Osobiście czekałem 35 dni i to łącznie z promesami. Dziś rano odebrałem pozytywną decyzję oraz promesy. Tak. Razem. Pani w WPA na moją wczorajszą prośbę od razu przygotowała. Po godzinie miałem już zarejestrowaną broń.
Czas oczekiwania na broń de facto nie jest zależy od WPA ale od "obiegu dokumentów". Gdyby nie to i opieszałość Poczty Polskiej to decyzja byłaby w kilka dni.
Gdybym od razu dostarczył listę startów w zawodach to dostałbym nie w 35 tylko w 25 dni.
Wnioskowałem o 8 szt ale bardzo miły Pan który prowadził moją sprawę zasugerował abym zmienił na 7 szt co też uczyniłem. Miał rację, źle umotywowałem tą ósmą, gdybym lepiej ją umotywował pewnie bym dostał.
Reasumując jestem bardzo mile zaskoczony (po przeczytaniu postów na forum) obsługą, życzliwością pracowników warszawskiego WPA.
Życzę sobie i wszystkim żeby we wszystkich urzędach pracowali tacy ludzie jak w Warszawskim WPA.

dario - |22 Sie 2013|, o 21:43

Kolega motywował każdą oddzielnie z tych sztuk ? To może byś podesłał wzór tego wzorowego wniosku
MaciekSz - |22 Sie 2013|, o 23:50

Leśny Władek napisał/a:

Życzę sobie i wszystkim żeby we wszystkich urzędach pracowali tacy ludzie jak w Warszawskim WPA.


I wtedy piszac do wodociagow podanie o budowe przylacza, musialbys przedstawic zaswiadczenie od lekarza z zaleceniem mycia sie, miesieczny harmongram kapieli, min. 10 torebek po zaparzonej herbacie oraz karte plywacka :)

piotrekt1976 - |23 Sie 2013|, o 01:16

Jestem szczesliwy ze " przynaleze" do Radomskiego WPA.
Tam w sumie bez zbednych problemow czy formalnosci otrzymałem pozwolenie na 10 sztuk broni sportowej po 26 dniach od zlozenia papierow i do tego bez zadnych podzialow.
Do tego w ustawowym czasie pozwolene na kolekcjonerska na 20 szt rowniez bez zadnych podzialow.
Mozna? Widac mozna :-D

ps. Jestem aktywnym strzelcem od listopada tamego roku, pozwolenia otrzymalem w okolicach czerwca tego roku swiezo po zdaniu patentu :shame:


ps.ps Mile Panie z WPA na prosbe o wydanie zaswiadczen pozwalaja zrobic przelew droqa elektroniczna i wyslac maila z wydrukiem z banku praktycznie przy nich, a na zaswiadczenia w ilosci 8 sztuk pojedynczych czekalem cale 20 minut. Widac jak komus zalezy to wszystko mozna , i zycie dookola moze byc mile i kolorowe. Na te chwile to mam same mile odczucia jesli mowimy o Radomskim WPA i paniach tam pracujacych.

Pozdrawiam

P226 - |23 Sie 2013|, o 02:07

Leśny Władek:
"Czas oczekiwania na broń de facto nie jest zależy od WPA ale od "obiegu dokumentów". Gdyby nie to i opieszałość Poczty Polskiej to decyzja byłaby w kilka dni."

Akurat Pocztę możesz sprawdzić- śledzenie przesyłek i jeżeli nadałeś priorytet to dojdzie szybciej niż wewnętrzna poczta policji(z pokoju do pokoju czasem i tydzień:) ).

dario - |23 Sie 2013|, o 13:05

No to naród nam się w końcu uzbroi na potęgę :) )))))
Flobert - |23 Sie 2013|, o 14:08

Na zawody i wystawy :wink:
pekin - |23 Sie 2013|, o 16:17

piotrekt1976 napisał/a:
Jestem szczesliwy ze " przynaleze" do Radomskiego WPA.
Tam w sumie bez zbednych problemow czy formalnosci otrzymałem pozwolenie na 10 sztuk broni sportowej po 26 dniach od zlozenia papierow i do tego bez zadnych podzialow.
Do tego w ustawowym czasie pozwolene na kolekcjonerska na 20 szt rowniez bez zadnych podzialow.
Mozna? Widac mozna :-D

ps. Jestem aktywnym strzelcem od listopada tamego roku, pozwolenia otrzymalem w okolicach czerwca tego roku swiezo po zdaniu patentu :shame:


ps.ps Mile Panie z WPA na prosbe o wydanie zaswiadczen pozwalaja zrobic przelew droqa elektroniczna i wyslac maila z wydrukiem z banku praktycznie przy nich, a na zaswiadczenia w ilosci 8 sztuk pojedynczych czekalem cale 20 minut. Widac jak komus zalezy to wszystko mozna , i zycie dookola moze byc mile i kolorowe. Na te chwile to mam same mile odczucia jesli mowimy o Radomskim WPA i paniach tam pracujacych.

Pozdrawiam


Jeszcze trochę i będzie nowa usługa "zamelduję w Radomiu na czas uzyskania pozwolenia na broń" . Gratuluję normalnego podejścia ze strony WPA Radom

Nordini - |23 Sie 2013|, o 16:43

Leśny Władek napisał/a:
..Reasumując jestem bardzo mile zaskoczony (po przeczytaniu postów na forum) obsługą, życzliwością pracowników warszawskiego WPA.
Życzę sobie i wszystkim żeby we wszystkich urzędach pracowali tacy ludzie jak w Warszawskim WPA.


potwierdzam, mam identyczne odczucia :-D

BIG GAME - |19 Lut 2014|, o 12:50

Chciałbym dowiedzieć się, jak wygląda sytuacja w WPA Warszawa aktualnie. O ile mniej więcej sztuk należałoby wnioskować na pozwoleniu sportowym, aby nie narazić się na przedłużanie postępowania?

Pozdrawiam.

Delwin - |19 Lut 2014|, o 13:01

Nie wiem jak "obecnie", ale jakieś 6-12 miesięcy temu 4-6 sztuk (jeśli ktoś dawał starty przy podaniu) były bez problemu (dwa znane mi przypadki). Nie były to osoby z jakimś strasznie długim stażem - chyba obie około 1 roku "formalnie" w klubie. Zasadniczo było wszystko OK i w miarę szybko.
BIG GAME - |27 Lut 2014|, o 15:43

Dziękuję za odpowiedź.

Mam jeszcze jedno pytanie: czy stołenczy WPA zawiera w decycjach "sportowych" ograniczenia noszenia broni?

Ejdzej - |27 Lut 2014|, o 15:57

Nie ma do tego prawa żadne WPA.
9x19 - |27 Lut 2014|, o 17:02

BIG GAME napisał/a:
Chciałbym dowiedzieć się, jak wygląda sytuacja w WPA Warszawa aktualnie. O ile mniej więcej sztuk należałoby wnioskować na pozwoleniu sportowym, aby nie narazić się na przedłużanie postępowania?

Pozdrawiam.

Jak chcesz więcej to wystąp dodatkowo o pozwolenie do celów kolekcjonerskich.

BIG GAME - |27 Lut 2014|, o 17:19

Ejdzej napisał/a:
Nie ma do tego prawa żadne WPA.
A co z art. 10 ust. 7?
Dzięki 9x19 - pomyślę o tym.

Thrud - |27 Lut 2014|, o 17:20

@Ejdzej, ma prawo. Patrz art. 10 ust. 7 Ustawy.
Ejdzej - |27 Lut 2014|, o 17:26

Myślę, że w obecnym stanie prawnym ten zapis nie dotyczy, ani sportowców, ani kolekcjonerów.
epaa - |27 Lut 2014|, o 18:12

ROZPORZĄDZENIE MINISTRA SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI z dnia 3 kwietnia 2000 r. w sprawie przechowywania, noszenia oraz ewidencjonowania broni i amunicji.

§ 8. Broń do celów sportowych przenosi się bez amunicji w komorze nabojowej i magazynkach nabojowych.

Thrud - |27 Lut 2014|, o 21:06

Kolekcjonerów faktycznie nie dotyczy, bo ci mają zakaz noszenia wpisany w ustawę :-D . Natomiast sportowców dotyczy jak najbardziej, podobnie jak posiadaczy pozwoleń do innych celów (z wyłączeniem jeszcze pamiątkowego),
Ejdzej - |27 Lut 2014|, o 21:31

No i jak tobie to wpiszą? :) Otwieram swoją "czerwoną" i ograniczyć noszenie mogą na kat. A, czyli Ao i Az. Jak bym dostał sportową z ograniczoną możliwością noszenia, to taki zapis pojawił by się w decyzji, a taka decyzja była by niezgodna z żądaniem strony :P
Thrud - |27 Lut 2014|, o 22:25

Kolego - 6! Jeżeli wnioskowałeś o wydanie pozwolenia na broń, to dostałeś decyzję zgodną z wnioskiem strony, niezależnie od ewentualnego ograniczenia. A jeżeli wnioskowałbyś o pozwolenie z bezwzględnym prawem noszenia, to WPA może w majestacie prawa taki wniosek odrzucić. Ustawa nakłada na organ tylko obowiązek wydania pozwolenia, możliwość noszenia jest opcjonalna.
Oczywiście, zakaz noszenia musi zostać ustanowiony na etapie decyzji. jeżeli już masz książeczkę, to nic Tobie nie grozi.

dario - |28 Lut 2014|, o 13:23

A czy ktoś w W-wie rozszerzał ostatnio pozwolenie o kolejne sztuki mając pozwolenie na starych zasadach.
9x19 - |28 Lut 2014|, o 13:34

A "pozwolenie na starych zasadach", to które? Te sprzed doku 2000, czy te sprzed roku 2010. Tych starczych sprzed roku 2000, nie da się rozszerzyć. O te sprzed roku 2010 można powalczyć. Taka sprawa jest aktualnie w NSA.
dario - |28 Lut 2014|, o 13:38

Decyzja jest z 09.05.2001
9x19 - |28 Lut 2014|, o 13:43

Chcesz powalczyć?
dario - |28 Lut 2014|, o 13:46

Co to znaczy powalczyć ?
Czyli jak wygląda sytuacja i co najlepiej zrobić żeby bez problemu otrzymać pozwolenie czy jest taka ewentualność że sprzedajesz broń oddajesz kwity i występujesz po nowemu ?

Thrud - |28 Lut 2014|, o 14:02

Powalczyć, czyli odzyskać swoje pieniądze. WPA twierdzą, że decyzji wydanych przed nowelizacją nie można rozszerzyć, ponieważ zmieniło się prawo. Dlatego wymagają uzyskania nowej decyzji z całym dobrodziejstwem inwentarza (badania i pełna opłata za wniosek). Kolega 9x19 pomaga ludziom stojącym na stanowisku, że nowelizacja ustawy nie oznacza zmiany prawa w stopniu uzasadniającym konieczność nowej decyzji. Z tego co wiem, wygrali już sprawę w WSA i aktualnie czekają na orzeczenie NSA. Jeżeli NSA potwierdzi ten wyrok, Policja będzie musiała zwrócić pieniądze.
Ejdzej - |28 Lut 2014|, o 14:04

Nie musisz nic sprzedawać. Według KGP dostaniesz nowe pozwolenie i będziesz miał 2 pozwolenia. Musiałbyś wykonać nowe badania, okazać licencję i patent, oraz wnieść opłatę za wydanie nowej decyzji.
Powalczyć czyli wystąpić o rozszerzenie. Kosztów nie poniesiesz, ale według KGP art. 10 zmienił się na tyle, że nie można rozszerzać decyzji sprzed nowelizacji. Sprawa w zasadzie na pewno skończy się decyzją negatywną w I i II instancji i pozostanie odwołanie do WSA. Sam oceń co jest dla Ciebie bardziej problematyczne :)

dario - |28 Lut 2014|, o 14:36

Dzięki koledzy za wyczerpującą odpowiedź a kiedy ten wyrok NSA jest spodziewany?
9x19 - |28 Lut 2014|, o 15:36

Zapytaj w NSA. Może wiedzą. :103:
dario - |28 Lut 2014|, o 17:45

:651:
KKL - |6 Mar 2014|, o 20:16

Ja jutro zanoszę wniosek na 9 szt centralnego i bocznego, dam znać, napiszę też, jak ten wniosek uzasadniłem.
Herman - |7 Mar 2014|, o 10:34

KKL napisał/a:
Ja jutro zanoszę wniosek na 9 szt centralnego i bocznego, dam znać, napiszę też, jak ten wniosek uzasadniłem.


Jutro to będzie futro :-) w piątek nieczynne.

KKL - |7 Mar 2014|, o 14:53

Rzeczywiście -- uświadomiłem sobie to w drodze między notariuszem (gdzie byłem po potwierdzenie kwitu o patencie) a klubem (po kwit, że jestem członkiem klubu).

Więc ostatecznie wysłałem pocztą po telefonicznym upewnieniu się, że na pewno ode mnie korespondencji nie przyjmą.

Napisałem, że chcę 4 szt. broni bocznego zapłonu -- po 1 karabinie i pistolecie do strzelania precyzyjnego i dynamicznego, oraz 5 szt. broni centralnego zapłonu -- jak poprzednio, plus jeszcze jeden karabin do strzelania z celownikiem optycznym na dalekie odległości.

Załączyłem 3 starty w zawodach -- dwa z pistoletu CZ i jeden z karabinu CZ. Zresztą na potwierdzeniu z klubu też były te starty wymienione, wraz z wynikami, no ale nie wiedziałem, że będą. Wyjaśniłem, że licencję dostałem dopiero w styczniu i dopiero od tego momentu startuję w zawodach.

Wyjaśniłem, że potrzebuję po osobnej sztuce broni na każdą konkurencję, bo nie sposób korzystać z tego samego karabinu do różnych konkurencji -- ze względu na ich specyfiki. Porównałem to do samochodów w sporcie -- F1 kontra WRC. :laughing:

Zaznaczyłem też, jak bardzo trudne bądź nawet niemożliwe jest startowanie przeze mnie w niektórych z wymarzonych konkurencji, a nawet treningi, bowiem klub nie ma dostatecznie dużo różnych egzemplarzy broni (a przecież powinna być dopasowana do dłoni strzelca, niczym buty do nogi biegacza -- to też napisałem) i osi do strzelania karabinowego na duże odległości.

Chciałem bowiem uprzedzić żądanie "daj nam pan starty z tych dyscyplin, co chcesz mieć sztuki broni". :)

W przyszłą sobotę są w klubie zawody z pistoletu CZ i BZ, zamierzam wystartować, po czym podesłać im komunikaty w kolejnym tygodniu. Na początku kwietnia -- chcę startować w dwóch zawodach karabinowych i też im podeślę, jeśli do tego czasu się z tematem nie ogarną.

Zobaczymy, co przyniesie los...

9x19 - |7 Mar 2014|, o 15:34

Jak znam życie to los przyniesie pismo z koniecznością uzasadnienia ilości broni poprzez dołączenie startów z zawodów z taką bronią, na jaką chcesz pozwolenie. A potem radykalną obniżką ilości borni w pozwoleniu. Nie licz na to, że ktoś w WPA zostanie przekonany Twoją logiką, że do każdej dyscypliny potrzeba odmiennej broni i to dopasowanej do ręki strzelca. Powinieneś od razu zdecydować się również na broń kolekcjonerską. Tu miałby. szansę na 10 egz. bez większych problemów.
franek - |7 Mar 2014|, o 16:08

Witam kolęgę z ZKS,

rozumowałem podobnie, jednakże moje WPA (lubuskie)
miało odmienne zdanie. Stwierdzili, że ZKS ma 337 szt broni "klubowej" i w pierwszej kolejności powinienem korzystać z broni klubowej.
A moja leworęczność nie jest jakimś rzadkim zjawiskiem, i "powinienem wpłynąć na klub" aby zapewnił mi broń jakiej potrzebuję ...

Jeżeli będziesz 15go na zawodach, mogę pokazać Ci całą epistołę. ale raczej po zawodach bo ledwo się czasowo wyrabiam (między CP,Psp30, miniRifle, ...)

KKL - |7 Mar 2014|, o 16:08

Całkiem to prawdopodobne. Liczę się z takim scenariuszem.

Zawsze mam jeszcze prawie 2 m-ce ważności badań, w razie czego zdążę dołożyć drugi wniosek.

Foka - |7 Mar 2014|, o 16:16

Tak jak napisał 9x19 - trzeba było od razu brać na kolekcjonerską. WPA prawie na pewno zażąda startów w konkurencjach odpowiednich pod każdy wpis we wniosku. Mi się udało "przegadać" jeden egzemplarz gładkiej lufy bez startów, więcej nie było szansy.
de Fresz - |7 Mar 2014|, o 16:29

Próbować można, mi w stołecznym WPA przeszło 6 sztuk bez złożenia ani jednego startu. Ale to były prawie 3 miesiące wachlowania się pismami, no i u mnie pewnie ciut pomogły uprawnienia instruktorskie na które się w jednym pism bezpośrednio powołałem, jako osoba mająca poświadczenie wiedzy jakie rodzaje broni są niezbędne do uprawiania sportów strzeleckich, grzecznie też poprosiłem o zaprezentowanie kompetencji w tej materii urzędników WPA. Odpowiedzią była decyzja na to co chciałem :-D
9x19 - |7 Mar 2014|, o 16:40

A poza tym jak już zrobiło się badana, to należy też wystąpić o dopuszczenie do posiadania broni podczas uczestnictwa, organizacji lub przeprowadzania strzeleckich zawodów sportowych. To tylko dodatkowo 10 zł kosztów, a uprawnienie może się przydać.
Flobert - |8 Mar 2014|, o 17:47

Ja o takowe wystąpiłem. Ale nie gdy nie mogłem tego zrozumieć. Czyż nie powinien tego załatwiać patent strzelecki, będący certyfikatem umiejętności bezpiecznego posługiwania się bronią, pospołu z legitymacją PZSS, która uprawnia do udziału we współzawodnictwie w sporcie strzeleckim? Czy można współzawodniczyć w sporcie strzeleckim nie będąc dopuszczonym do posługiwania się bronią? A na strzelnicy, o ile się orientuję, niezależnie od wszystkich tych dokumentów instruktor i tak jest wyrocznią a kodeks - biblią.
mkl1 - |8 Mar 2014|, o 19:52

Flobert napisał/a:
Ja o takowe wystąpiłem. Ale nie gdy nie mogłem tego zrozumieć. Czyż nie powinien tego załatwiać patent strzelecki, będący certyfikatem umiejętności bezpiecznego posługiwania się bronią, pospołu z legitymacją PZSS, która uprawnia do udziału we współzawodnictwie w sporcie strzeleckim? Czy można współzawodniczyć w sporcie strzeleckim nie będąc dopuszczonym do posługiwania się bronią? A na strzelnicy, o ile się orientuję, niezależnie od wszystkich tych dokumentów instruktor i tak jest wyrocznią a kodeks - biblią.

....a wiesz co to oznacza ? DOPUSZCZENIE do posiadania broni"???, bo chyba Ci się pomieszały pojęcia...

zobacz co 9x19 napisał:
Cytat:
Dopuszczenie do posiadania broni jest swego rodzaju pozwoleniem na broń, które upoważnia do używania broni stanowiącej własność podmiotu (agencji ochrony, klubu, firmy szkoleniowej, strzelnicy itp.) w takich celach na jakie zostało wydane pozwolenie na broń temu podmiotowi.

to z tego tematu:
http://bron.iweb.pl/viewtopic.php?t=58922

BIG GAME - |10 Mar 2014|, o 10:20

9x19 napisał/a:
Jak znam życie to los przyniesie pismo z koniecznością uzasadnienia ilości broni poprzez dołączenie startów z zawodów z taką bronią, na jaką chcesz pozwolenie. A potem radykalną obniżką ilości borni w pozwoleniu.

Czego więc można realnie oczekiwać od warszawskiego WPA, gdy składa się wniosek o pozwolenie sportowe bez załączenia jakichkolwiek startów. Pytam, ponieważ w sowim wniosku chyba mocno przeszarżowałem :)

Będę wdzięczny za odpowiedź, bo nie wiem, czy użerać się, czy też może na pozwoleniu sportowym przyjąć co dają i szybciutko składać wniosek o kolekcjonerskie.

Mam jeszcze jedno pytanie (pewnie odpowiedź jest już gdzieś na forum, ale nie mogę znaleźć): czy z broni zarejestrowanej na pozwolenie kolekcjonerskie będę mógł legalnie strzelać na zawodach?

Pozdrawiam!

KKL - |10 Mar 2014|, o 10:21

A ile chciałeś i co Ci dają?
BIG GAME - |10 Mar 2014|, o 10:22

Poprosiłem o 12 (2 boczny, 7 centralny, 3 gładka lufa). Jeszcze nie wiem co zaproponują, ale z tego co tu czytam, to mogą popukać się w głowę na widok mojego wniosku ;)
raptor_xxl - |10 Mar 2014|, o 10:34

BIG GAME napisał/a:
Mam jeszcze jedno pytanie (pewnie odpowiedź jest już gdzieś na forum, ale nie mogę znaleźć): czy z broni zarejestrowanej na pozwolenie kolekcjonerskie będę mógł legalnie strzelać na zawodach?

Czyli nie znasz przepisów. Jak chcesz mieć pozwolenie na broń, jak nie znasz przepisów? Przeczytaj UoBiA i będziesz wiedział

Thrud - |10 Mar 2014|, o 10:36

Z broni kolekcjonerskiej możesz jak najbardziej strzelać na zawodach.
BIG GAME - |10 Mar 2014|, o 11:20

Dzięki!
BIG GAME - |11 Mar 2014|, o 10:14

Wybaczcie, że jestem upierdliwy i dopytuję, ale zależy mi na tej informacji:

na ile mniej więcej sztuk broni (i ewentualnie jakiej) można liczyć w warszawskim WPA na pozwoleniu sportowym, gdy nie przedstawiło się startów?

Będę wdzięczny.

Zinngiesser - |11 Mar 2014|, o 10:18

Okolo 3 szt.
BIG GAME - |11 Mar 2014|, o 10:38

Ok, dzięki. Wezmę to pod uwagę...
takeszi - |11 Mar 2014|, o 13:11

Ja dzwoniłem do WPA i miła pani powiedziała mi, że na 3 szt. dostanę bez problemu, bez dostarczania startów itd. Natomiast jeżeli wystąpię o większą ilość to muszę dostarczyć potwierdzenia startów i komendant rozważy czy faktycznie potrzebuje aż takiej ilości danego rodzaju broni co trochę mnie wkurza bo jak uzasadnić potrzebę posiadania np. 4 sztuk PCZ, a nie 1 sztuki...?

edit: literówka

KKL - |11 Mar 2014|, o 13:29

NSA twierdzi:
Cytat:
Pomiędzy formą uprawiania sportu strzeleckiego a liczbą i rodzajem broni objętej wnioskiem powinna istnieć współzależność, a każdy przypadek powinien być oceniany przez organ indywidualnie w tym znaczeniu, że należy określić adekwatną liczbę egzemplarzy do deklarowanego celu. Organ nie jest w tym przypadku związany żądaniem wnioskodawcy; może, w oparciu o obiektywne i subiektywne kryteria, określić odpowiednią liczbę egzemplarzy broni.


Interpretacja powyższego z punktu widzenia petenta -- organ ocenia, czy wnioskowana liczba odpowiada deklarowanemu celowi.

Czyli jeśli deklarujesz potrzebę posiadania 5 karabinów do uprawiania 1 dyscypliny, to Ci organ obetnie. Ale jeśli chcesz 5 karabinów do 5 dyscyplin, w których optymalne wyniki osiąga się z różnego sprzętu, powinieneś dostać 5.

Przynajmniej taki był mój tok rozumowania przy pisaniu pisma.

takeszi - |11 Mar 2014|, o 18:33

No tak to pewnie wygląda.
Tylko do tych wspomnianych 5 uprawianych dyscyplin musisz jeszcze dołączyć starty w zawodach.

Savallas@ - |11 Mar 2014|, o 19:05

takeszi strzelasz pistolet I rewolwer obronny. PCZ tarczowo. konkurencje obronne pistolet strzelba karabin. konkurencje z konstrukcjami fabrycznymi I w klasie open ...
takeszi - |11 Mar 2014|, o 21:41

Nooo, trzeba będzie pewnie pojeździć i postrzelać po Polsce.
Natomiast nie dopytałem w WPA jednej rzeczy: czy zawody, w których będę brał udział muszą być wpisane do kalendarza np. PZSS czy wystarczą powiedzmy zawody klubowe? Wie ktoś może?

9x19 - |11 Mar 2014|, o 21:53

Chyba już przesadziłeś. Dobrze, że jeszcze nie zapytałeś czy mogą to być zawody w klubie A, a nie w klubie B, którego Policja nie lubi. Poza tym co Policję obchodzi w jakich zawodach startowałeś? Czasy, gdy Policja twierdziła, że trzeba było startować w zawodach "odpowiedniej rangi" już dawno minęły. Czy zawody są w kalendarzu, czy ich nie, to nie ma znaczenia. Mogą być to też zawody podwórkowe, w których wystartuje 5 osób i zostanie sporządzony komunikat klasyfikacyjny. Poza tym chyba czas już przestać nosić na Policję komunikaty, a przedstawiać im oświadczenie w jakich zawodach się startowało i z jakiej broni strzelało. Takie oświadczenie i wniosek o zastosowanie art. 75 paragraf 2 kpa to taki sam dowód jak komunikat potwierdzony w klubie "za zgodność".
r2d2 - |11 Mar 2014|, o 22:30

NIby racja nich sami urzędnicy sobie potwierdzają i sprawdzają...
Ale, przy pierwszej promesie ma sie takie ciśnienie że chce sie jak najszybciej, a tak urzędnik może przedłużać bo sprawa wybitnie skomplikowana, jemu sie nie spieszy i tak dostanie wypłatę.
I WPA to wykorzystuje. :evil:

takeszi - |11 Mar 2014|, o 22:34

9x19 napisał/a:
co Policję obchodzi w jakich zawodach startowałeś?


Hmmm.... WPA Warszawa?
Występujesz m.in. o 10szt. PCZ, nie wystartowałeś ani razu w konkurencji związanej z PCZ. Marne szanse, że dostaniesz pozwolenie na PCZ. WPA KSP dodatkowo rozgranicza w pozwoleniu ilość sztuk danego rodzaju broni. Ba, nawet chcą żeby we wniosku uzasadnić potrzebę posiadania każdej sztuki...
I kop się teraz z koniem...

9x19 - |11 Mar 2014|, o 22:42

Od paru lat się kopię z koniem i żyję. :P I dosyć często z WPA Warszawa. Pisząc zacytowany fragment zdania miałem na myśli, że co Policję obchodzi czy zawody są w kalendarzu PZSS, czy nie. Każde zawody mogą być dowodem na uprawianie strzelectwa z konkretnej broni, jak również dowodem takim mogą być potwierdzone fakty treningów. Poza tym nie wydaje się pozwolenia na PCZ, tylko na broń centralnego zapłonu. :P
takeszi - |11 Mar 2014|, o 22:57

Heh :-D Kopiesz się z WPAKSP bo masz już papier 8-) Gdybym ja chciał poszerzyć pozwolenie z posiadanych 30szt. na 40szt. to też bym się kopał :P Nawet w NSA, a tak to sam rozumiesz...Zaproponują mi 2 szt. CZ+ 2 szt. bocznego i będzie słabo :)
9x19 - |11 Mar 2014|, o 23:12

To wystąp jeszcze o pozwolenie kolekcjonerskie. Dostaniesz więcej.
BIG GAME - |12 Mar 2014|, o 08:27

takeszi napisał/a:
Hmmm.... WPA Warszawa?
Występujesz m.in. o 10szt. PCZ, nie wystartowałeś ani razu w konkurencji związanej z PCZ. Marne szanse, że dostaniesz pozwolenie na PCZ.
Niepokoi mnie to, co piszesz...
tommi.rybnik - |12 Mar 2014|, o 08:50

BIG GAME napisał/a:
takeszi napisał/a:
Hmmm.... WPA Warszawa?
Występujesz m.in. o 10szt. PCZ, nie wystartowałeś ani razu w konkurencji związanej z PCZ. Marne szanse, że dostaniesz pozwolenie na PCZ.
Niepokoi mnie to, co piszesz...


zatem po roku jak straci licencje będzie pytał:"co ma teraz zrobic?"
i postów w liczniku mu przybedzie

Savallas@ - |12 Mar 2014|, o 08:56

jednak ten 2011 duzo zmienil. w mentalnosci rowniez.
ludzie ! minimum zaangazowania!

Martwisz sie o starty ? ze nie wystrzelasz zawodow? - znakiem tego nie lubisz strzelac! po co Ci bron?

:evil:

A bo kawy jeszcze nie bylo ;)

BIG GAME - |12 Mar 2014|, o 09:05

tommi.rybnik napisał/a:
BIG GAME napisał/a:
takeszi napisał/a:
Hmmm.... WPA Warszawa?
Występujesz m.in. o 10szt. PCZ, nie wystartowałeś ani razu w konkurencji związanej z PCZ. Marne szanse, że dostaniesz pozwolenie na PCZ.
Niepokoi mnie to, co piszesz...


zatem po roku jak straci licencje będzie pytał:"co ma teraz zrobic?"
i postów w liczniku mu przybedzie
Ochłoń z tymi osądami. Chce startować z własną bronią. Wolno mi?
tommi.rybnik - |12 Mar 2014|, o 09:08

zgadza się, wolno
nie osadzam, tego mi nie wolno

Savallas@ - |12 Mar 2014|, o 09:13

big game to Ty ochlon.

niektore osoby na tym forum przed uzyskaniem pierwszego - prywatnego - pozwolenia strzelaly po 10, 15 lat. moze z tego powodu maja wiekszy dystans do sprawy a moze I szacunek do tematu I siebie nawzajem.

dla tego - niektore - osoby pozwalaja sobie na lekka kpine dotyczaca problemow z uzyskaniem pozwolenia po 2011 roku. Samo chciejstwo nie powinno byc - moim zdaniem - argumentem do uzyskania pozwolenia. nie jest to zlosliwosc, czy co innego. po prostu jak ktos cos lubi to sie nie martwi o starty - bo startuje a po drugie stac go na to aby trenowac I startowac w wystarczajacej ilosci zawodow.

JA mam tylko nadzieje ze wraz ze wzrostem ilosci pozwolen wzrosnie liczba strzelnic. bo sie tloczno robi. osie trzeba rezerwowac! do czego to doszlo :) ))))

aby tak dalej ;)

BIG GAME - |12 Mar 2014|, o 09:24

Savallas@ napisał/a:
big game to Ty ochlon.

niektore osoby na tym forum przed uzyskaniem pierwszego - prywatnego - pozwolenia strzelaly po 10, 15 lat.

Mam współczuć? :-D

Nie zrobiłem startów przed złożeniem wniosku z dwóch powodów:
1. nie wiedziałem, że mają one istotne znaczenie w procesie przyznawania pozwolenia - mój błąd - głupio mi;
2. nie miałem na to czasu, bo był to dla mnie delikatnie mówiąc intensywny okres.

Mimo to, zdecydowałem się złożyć wniosek, nie chciałem tego odkładać.

Generalnie - ja osobiście - staram się nie oceniać ludzi, gdy pojęcia nie mam kim są / czym się kierują. Polecam takie podejście.

Kończę OFF TOP.

tommi.rybnik - |12 Mar 2014|, o 09:37

a o której postanowiłeś zostać strzelcem sportowym?
BIG GAME - |12 Mar 2014|, o 09:42

W styczniu roku ubiegłego. Mam Cię za to przeprosić?
KKL - |12 Mar 2014|, o 09:49

Savallas@ napisał/a:
Samo chciejstwo nie powinno byc - moim zdaniem - argumentem do uzyskania pozwolenia.

Po pierwsze -- dlaczego nie? W ustawie nie ma słowa na temat tego, że by dostać pozwolenie na broń sportową musisz mieć jakiekolwiek starty w zawodach.

Samo chciejstwo nie jest zresztą powodem do uzyskania pozwolenia.

Musisz spełnić kilka warunków (klub, patent, licencja), których załatwienie w najlepszym przypadku (jeśli jesteś mocno zdeterminowany) zajmie kilka miesięcy.

Ja się na staż kandydacki zapisałem jakoś w wakacje 2012 r. Mam teraz przekopywać się przez książkę pobytu na strzelnicy z prawie 2 lat, żeby dowieść WPA, że przez ten czas strzelałem na miarę czasu i możliwości?

GrzegorzP - |12 Mar 2014|, o 09:57

KKL napisał/a:
... Mam teraz przekopywać się przez książkę pobytu na strzelnicy z prawie 2 lat, żeby dowieść WPA, że ...

No cóż "musisz" się uwiarygodnić i tu i tam bo z tonu wypowiedzi wystaje zbytnia, jak dla mnie, roszczeniowość, ale na pocieszenie, że nie tylko u Ciebie .

9x19 - |12 Mar 2014|, o 10:08

KKL napisał/a:
.... Ja się na staż kandydacki zapisałem jakoś w wakacje 2012 r. Mam teraz przekopywać się przez książkę pobytu na strzelnicy z prawie 2 lat, żeby dowieść WPA, że przez ten czas strzelałem na miarę czasu i możliwości?

Mądry Polak po szkodzie. Pasuje jak ulał. Planując uzyskanie pozwolenia na broń trzeba było myśleć i zapytać osoby bardziej doświadczone jak się do tego przygotować.

BIG GAME - |12 Mar 2014|, o 10:13

9x19 napisał/a:
KKL napisał/a:
.... Ja się na staż kandydacki zapisałem jakoś w wakacje 2012 r. Mam teraz przekopywać się przez książkę pobytu na strzelnicy z prawie 2 lat, żeby dowieść WPA, że przez ten czas strzelałem na miarę czasu i możliwości?

Mądry Polak po szkodzie. Pasuje jak ulał. Planując uzyskanie pozwolenia na broń trzeba było myśleć i zapytać osoby bardziej doświadczone jak się do tego przygotować.
z przykrością się zgadzam.
tommi.rybnik - |12 Mar 2014|, o 10:16

BIG GAME napisał/a:
W styczniu roku ubiegłego. Mam Cię za to przeprosić?


w żadnym wypadku, wszak postanowileś zostać strzelcem sportowym i masz lub złożyłeś podanie na 10 szt tylko niewiesz czy WPA przychyli się do wniosku, przy czym nie wiedziałeś, że starty moga w tym pomóc.

to chyba jednak ja powinienem Cie przeprosić.

BIG GAME - |12 Mar 2014|, o 10:26

Przeczytaj temat dokładnie, nim zaczniesz zbędnie się ekscytować.
tommi.rybnik - |12 Mar 2014|, o 10:36

BIG GAME napisał/a:
Przeczytaj temat dokładnie, nim zaczniesz zbędnie się ekscytować.

ekscytacja??
nie, dziekuję nie ma czym/kim.

gucio17 - |12 Mar 2014|, o 11:20

tommi.rybnik napisał/a:
w żadnym wypadku, wszak postanowileś zostać strzelcem sportowym i masz lub złożyłeś podanie na 10 szt tylko niewiesz czy WPA przychyli się do wniosku, przy czym nie wiedziałeś, że starty moga w tym pomóc.


No. Może przeczytał ustawę i stwierdził że jak spełni warunki tam zapisane to dostanie pozwolenie na 10 sztuk broni. Jak on mógł tak? :shock:

/W

KKL - |12 Mar 2014|, o 11:46

9x19 napisał/a:
Planując uzyskanie pozwolenia na broń trzeba było myśleć i zapytać osoby bardziej doświadczone jak się do tego przygotować.

I znów wracamy do tematu -- czy powinniśmy się zgadzać na pozaustawowe wymogi WPA, czy nie.

Planując uzyskanie pozwolenia na broń sportową powinienem poznać kryteria ustawowe i je spełnić. Nie powinienem być zmuszany przez WPA do spełniania pozaustawowych kryteriów, np. wspomnianego donoszenia startów. Starty w zawodach zgodnie z ustawą są mi potrzebne 4+2+2 w roku, żeby mieć ciągłość licencji.

9x19 - |12 Mar 2014|, o 11:56

Poczytaj orzeczenia NSA z 2 lipca 2013r. na temat broni sportowej, a zwłaszcza dywagacje Sądu na temat art. 12 ustawy o broni i amunicji.
de Fresz - |12 Mar 2014|, o 11:58

KKL napisał/a:
Starty w zawodach zgodnie z ustawą są mi potrzebne 4+2+2 w roku, żeby mieć ciągłość licencji.

Ustawą? Zgodnie z jaką ustawą?

KKL - |12 Mar 2014|, o 12:18

9x19 napisał/a:
Poczytaj orzeczenia NSA z 2 lipca 2013r. na temat broni sportowej, a zwłaszcza dywagacje Sądu na temat art. 12 ustawy o broni i amunicji.

Masz na myśli to, że WPA może ograniczać liczbę sztuk broni, ale powinno to odpowiadać deklarowanemu celowi?

de Fresz napisał/a:
Ustawą? Zgodnie z jaką ustawą?

WPA może cofnąć pozwolenie na broń, jeśli ustaną przesłanki (patent, licencja, członkowstwo w klubie). 4+2+2 starty w zawodach z obserwatorem lub wpisanych do kalendarza są potrzebne do utrzymania licencji PZSS, ale to też niekoniecznie, bo przecież mogę zdać egzamin.

de Fresz - |12 Mar 2014|, o 12:28

Zacytuj proszę fragment UoBiA, który twierdzi, że posiadając pozwolenie musisz mieć licencję, czy też w ogóle startować w jakichkolwiek zawodach. Ale wiesz, nie luźną interpretację, tylko kopiuj-wklej.
KKL - |12 Mar 2014|, o 12:33

Nie ma takiego.

Jest tylko taki zapis, że po ustaniu przesłanek, na podstawie których X dostał pozwolenie na broń, można mu to pozwolenie cofnąć (art. 18.4).

W grupie na FB ktoś wrzucał pismo, w którym WPA domaga się podesłania aktualnej licencji pod rygorem rozpoczęcia procedury zmierzającej do odebrania pozwolenia.

MarcinWSS - |12 Mar 2014|, o 12:37

KKL napisał/a:
(..)
de Fresz napisał/a:
Ustawą? Zgodnie z jaką ustawą?

WPA może cofnąć pozwolenie na broń, jeśli ustaną przesłanki (patent, licencja, członkowstwo w klubie). 4+2+2 starty w zawodach z obserwatorem lub wpisanych do kalendarza są potrzebne do utrzymania licencji PZSS, ale to też niekoniecznie, bo przecież mogę zdać egzamin.

Mylisz się. Uprawianie sportu to nie tylko, nazwijmy to, część kwalifikowana z całym inwentarzem licencji. To także rekreacja. A rekreacja to też uprawianie sportu. Jak udowodnić szanownemu organowi że uprawiamy sport rekreacyjnie? Ano kserujemy wyciągi z książki pobytu na strzelnicy. Albo nie robimy tego wcale. To, za przeproszeniem, organ ma udowodnić, że przesłanki ustały. Proste

MarcinWSS - |12 Mar 2014|, o 12:39

KKL napisał/a:
Nie ma takiego.

Jest tylko taki zapis, że po ustaniu przesłanek, na podstawie których X dostał pozwolenie na broń, można mu to pozwolenie cofnąć (art. 18.4).

W grupie na FB ktoś wrzucał pismo, w którym WPA domaga się podesłania aktualnej licencji pod rygorem rozpoczęcia procedury zmierzającej do odebrania pozwolenia.

Dalej mieszasz. To że WPA czegoś tam się domaga, nie stanowi prawa w tym kraju.

de Fresz - |12 Mar 2014|, o 12:42

Dokładnie. Co do udowodniania - art. 75 ust. 2 KPA się kłania.
KKL - |12 Mar 2014|, o 12:49

No to jak -- dajemy te starty w zawodach do wniosku o pozwolenie, czy nie dajemy?
de Fresz - |12 Mar 2014|, o 12:59

A jesteś grzecznym obywatelem potulnie spełniającym wszelkie życzenia urzędników, czy chojrakiem, któremu niestraszne są kopanki z koniem i gotów jest egzekwować swoje prawa?
dziki_pl - |12 Mar 2014|, o 13:29

KKL napisał/a:

Ja się na staż kandydacki zapisałem jakoś w wakacje 2012 r. Mam teraz przekopywać się przez książkę pobytu na strzelnicy z prawie 2 lat, żeby dowieść WPA, że przez ten czas strzelałem na miarę czasu i możliwości?


W przypadku mojej Żony miliard udokumentowanych pobytów na strzelnicy nic nie wniósł, "zawody, zawody!".

9x19 - |12 Mar 2014|, o 14:39

Słabo widać walczyła.
hudini - |12 Mar 2014|, o 15:02

Czytając niektóre komentarze zastanawiam się komu bardziej zależy na konieczności posiadania odpowiedniej ilości zaświadczeń o startach, pracownikom WPA czy co niektórym forumowiczom. :568:
Z jednej strony na forum ogólne narzekanie na WPA, że domagają się potwierdzeń startów, z drugiej „potępianie” starających się o pozwolenie bez startów.
:?:

BIG GAME - |12 Mar 2014|, o 16:20

Chyba się trochę pogubiliśmy w tej rozmowie.

Mnie nie chodzi o to, że bez startów nie dostanę pozwolenia w ogóle - bo rozumiem, że dzisiaj to już niemożliwe. Chodzi o to, żebym dostał pozwolenie w kształcie, który umożliwi mi uprawianie sportu w takiej formie, jaką sobie zaplanowałem (głównie centralny zapłon). Jeśli więc miałbym dostać pozwolenie np. tylko na dwa egzemplarze broni i to tylko w bocznym zapłonie, to byłbym - delikatnie mówiąc - rozczarowany. Pytanie, czy takie działanie WPA byłoby prawidłowe?

9x19 - |12 Mar 2014|, o 16:27

Na dzień dzisiejszym modna jest odpowiedź organu Policji, że wg niego zasługujesz na pozwolenie w ilości po jednym egzemplarzu każdego rodzaju broni sportowej (1 egz. bocznego zapłonu, 1 egz. centralnego zapłonu, 1 egz. broni gładkolufowej, 1 egz. broni czarnoprochowej).
BIG GAME - |12 Mar 2014|, o 16:27

Ok, dziękuję.
KKL - |12 Mar 2014|, o 16:32

I jak odpowiadać na tę propozycję?
de Fresz - |12 Mar 2014|, o 16:39

a) brać co dają i nie zapomnieć na odchodnem pocałować w rękę.
b) ugiąć się przed pozaprawnym żądaniem urzędników i przynieść starty.
c) walczyć o przestrzeganie prawa, co najwyżej składać oświadczenia wg 75.kpa i liczyć się z tym, że sprawa będzie trwała dłużej oraz potencjalnie może skończyć się odmową i koniecznością odwołania, nawet z NSA włącznie.

Savallas@ - |12 Mar 2014|, o 17:09

hudini - przynajmniej ja - nigdy nie napisalem zlego slowa na WPA KSP.

mnie tam witaja z otwartymi lapkami :)

Zawsze jest milo, grzecznie, wesolo :)

Moze trzeba byc milym, grzecznym I weoslym?

Hubert - |12 Mar 2014|, o 22:23

@KKL,
Twoje wejścia / treningi na strzelnicy powinny być odnotowane nie tylko w książce ale również u Pani Bożenki, która prowadzi rejestr w komputerze. Nie zawsze jest on aktualny na bieżąco ale cały rok 2012 i 2013 powinien być policzony. Nie startując w zawodach zbyt często ilość płatnych treningów jest podstawą do zniżki za składkę roczną.
Hubert

KKL - |13 Mar 2014|, o 09:07

Dzięki za podpowiedź!
Flobert - |19 Mar 2014|, o 20:54

Żądają: Przedstawienia startów w celu uzasadnienia chęci posiadania 2 sztuk broni centralnego zapłonu do celów sportowych.

Oraz spotkania w celu wyjaśnienia 10 sztuk broni sportowej do celów kolekcjonerskich.

(to już oczywiście po wywiadzie środowiskowym, szczegółowym opisaniu każdej sztuki do celów sportowych, zaświadczeniach z klubu itd.)

David - |19 Mar 2014|, o 21:10

Flobert czy ja dobrze rozumiem, że w warszawskim WPA chcą od ciebie startów na 2szt. sportowej? Dodatkowo jest problem z 10szt. kolekcjonerskiej? Kurcze ja składałem na 6 sportowej i 25 na kolekcjonerską... coś czuje że nie prędko zobaczę pzowolenie :(
Kulegen - |19 Mar 2014|, o 21:34

Flobert napisał/a:
Żądają: Przedstawienia startów w celu uzasadnienia chęci posiadania 2 sztuk broni centralnego zapłonu do celów sportowych.

Oraz spotkania w celu wyjaśnienia 10 sztuk broni sportowej do celów kolekcjonerskich.

(to już oczywiście po wywiadzie środowiskowym, szczegółowym opisaniu każdej sztuki do celów sportowych, zaświadczeniach z klubu itd.)


Czego byście nie napisali we wniosku, czy to o 1 czy 20 szt. sportowej to będą prosili o potwierdzenie startów/ treningów/ próbki moczu itp.
Przesłuchanie w sprawie kolekcjonerskiej jest obecnie standardem, też nie ma znaczenia czy wystąpicie o 10 czy 100.

Obecnie w KSP, bez większych trudności można dostać 6-8 sportowej i 10 kolekcjonerskiej.
Standardowo postępowanie trwa ponad 2 miesiące...

Flobert - |20 Mar 2014|, o 03:58

David napisał/a:
Flobert czy ja dobrze rozumiem, że w warszawskim WPA chcą od ciebie startów na 2szt. sportowej? Dodatkowo jest problem z 10szt. kolekcjonerskiej? Kurcze ja składałem na 6 sportowej i 25 na kolekcjonerską... coś czuje że nie prędko zobaczę pzowolenie :(
Tak, ja z kolei mam obawy, że żądam za mało ;) Porównajmy swoje doświadczenia a być może przekonamy się, kto był bliżej "złotego środka" 8-)
Raphael27 - |20 Mar 2014|, o 08:29

U siebie wystąpiłem na 10 sportowej i 20 kolekcjonerskiej. Do kolekcjonerskiej mieli 2 pytania + pismo do klubu a do sportowej stanowczo 'zaproponowali' dwie sztuki uzasadniając to że przy większej ilości jest niezbędny materiał dowodowy w postaci komunikatów i innych dokumentów stwierdzające posiadanie większej ilości broni sportowej.
Szkoda że nie otrzymałem żadnej odpowiedzi od Rombu, może moja odpowiedź wyglądałaby zupełnie inaczej.

9x19 - |20 Mar 2014|, o 10:00

A kiedy i gdzie zadałeś takie pytanie?
takeszi - |20 Mar 2014|, o 10:06

Raphael27 napisał/a:
i innych dokumentów stwierdzające posiadanie większej ilości broni sportowej.


Innych czyli jakich? Zaczęli już żądać czegoś więcej niż komunikaty ze startów???

Raphael27 - |20 Mar 2014|, o 12:05

9x19 napisał/a:
A kiedy i gdzie zadałeś takie pytanie?

Wysłałem maila na adres prawnik@romb.org.pl z pytaniem + fotki pisma które otrzymałem.

Cytat:

Innych czyli jakich? Zaczęli już żądać czegoś więcej niż komunikaty ze startów???


Cytuję: 'Aby to ustalić niezbędny jest materiał dowodowy w postaci dokumentów potwierdzających uczestnictwo w treningach, czy we współzawodnictwie sportowym z wykorzystaniem broni wskazanej we wniosku'.

9x19 - |20 Mar 2014|, o 12:15

Kiedy? Wiesz ile tam przychodzi dziennie zapytań?
Raphael27 - |20 Mar 2014|, o 12:20

9x19 napisał/a:
Kiedy? Wiesz ile tam przychodzi dziennie zapytań?

13 marca 2014 18:10

9x19 - |20 Mar 2014|, o 13:05

Nie ma tego w poczcie.
BIG GAME - |20 Mar 2014|, o 13:13

Rozmawiałem kilka dni temu przez telefon z uprzejmą Panią z WPA i potwierdziła mi, że praktyka jest taka, że bez startów na pozwolenie sportowe dają po jednym egzmeplarzu każdego rodzaju broni, czyli tak, jak napisał 9x19. Dodała, że na każdą dodatkową sztukę potrzeba jednego startu. Moim zdaniem to sensowny układ.
Flobert - |20 Mar 2014|, o 13:41

Czyli jak mam jeden start w kategorii to dadzą 2 sztuki? (1"wydaje się"+1 za start?)
Lukas1981 - |20 Mar 2014|, o 13:45

BIG GAME napisał/a:
Dodała, że na każdą dodatkową sztukę potrzeba jednego startu. Moim zdaniem to sensowny układ.


i pomyśleć, że jak składałem swój wniosek i przedłożyłem 12 komunikatów ze startów PCZ, 12 komunikatów z PSP i 8 komunikatów z KSP to uprzejma Pani w WPA powiedziała mi, że coś mało startów mam a chcę aż 6 egz. broni.

Dodam, że skończyło się na 4 egz.

de Fresz - |20 Mar 2014|, o 13:53

Może za łatwo odpuściłeś? Mam 6 i nie pokazałem ani jednego startu. Nie dawać się tak chłopaki, walczyć, gryźć i kopać (tylko grzecznie!) :)
BIG GAME - |20 Mar 2014|, o 14:18

Flobert napisał/a:
Czyli jak mam jeden start w kategorii to dadzą 2 sztuki? (1"wydaje się"+1 za start?)
Dokładnie tak mi tłumaczono.
Flobert - |20 Mar 2014|, o 14:31

Noo, to pewnie należysz do tych, którzy mają łatwo, bo są z GARDy, jak pisze Zlewozmywak :P
de Fresz - |20 Mar 2014|, o 14:41

Nie należę do Gardy, wręcz przeciwnie, do klubu na nazwę ktorego WPA w Wawie czy na Śląsku reaguje alergicznie – zaszłość ze starych czasów, gdy wszelka dokumentacja jaką przynosiło się z klubu była soczystym burdelem) – ale zapamiętali do dzisiaj :)
Flobert - |21 Mar 2014|, o 00:05

Pisałem do BIG GAME :P Z Tobą się zgadzam de fresz, z bezprawiem policji trzeba walczyć. Ale są różne szkoły. Ja mam takiego pomysła żeby już zrobić te pozwolenia w miarę szybko. Potem się przenieść do pobliskiego Radomia, gdzie podobno jest znacznie lepiej. I tam ewentualnie rozszerzać. W każdym razie sądzę, że trudniej niż w Warszawie nie będzie.
Mateusz Deja - |21 Mar 2014|, o 00:12

Flobert napisał/a:
przenieść się do pobliskiego Radomia, gdzie podobno jest znacznie lepiej. .


"podobno" :) nie jest też różowo, pisałem o 10 podzielili na pół , teraz szykuje się do rozszerzenia - co wyjdzie zobaczymy :-D

Flobert - |21 Mar 2014|, o 00:14

A wołali o starty?
Mateusz Deja - |21 Mar 2014|, o 07:15

Wołali, miałem zaliczone 5 zawodów / 4 konkurencje, ale plus że bez podziału. Teraz mam zaliczone ponad 25 zawodów/ 14 konkurencji może do rozszerzenia starczy bo zamierzam pisać o......14 :)
Kolega składał 6 miesięcy po mnie i też wołali starty bo bez startów to dają na 3, parę startów i jest 5. Słyszałem o przypadkach, że bez startów dawali na 10 ...ale jakim cudem nie mam pojęcia :-/
pzdr
ps. a może ktoś wie jak jest z rozszerzeniem w Radomiu , bo u mnie w klubie będę pierwszy :-/

9x19 - |21 Mar 2014|, o 08:08

A jak już rozszerzysz, to wystąp do Prezydenta Radomia o zwrot opłaty skarbowej 242 zł pobranej bez podstawy prawnej.
KKL - |6 Maj 2014|, o 22:30

Ja właśnie dostałem odpowiedź na mój wniosek z marca. Wnioskowałem o 9 szt. (4 bocznego + 5 centralnego). Załączyłem starty z 2 konkurencji (pistolet centralny, pistolet boczny).

W piśmie z końca kwietnia proponują 4 szt. -- 3 centralnego i 1 bocznego. Proszą, bym określił, czy podtrzymuję żądanie, czy zgodzę się na to, co proponują.

O kolejne starty nie poprosili -- ale w sumie mogli śledzić moje starty, bo na stronie ZKS są dostępne do obejrzenia. Na dziś mam starty w 5 różnych konkurencjach (pistolet i karabin boczny, pistolet centralny, karabin centralny i karabin snajperski centralny).

A ja siadam do pisania pisma, bo 4 szt. zdecydowanie mi nie odpowiada. Jeśli macie jakieś sugestie, będę wdzięczny za PW albo odpowiedzi w tym wątku.

Co ciekawe, pismo wysłali na mój adres zameldowania, a nie adres stałego pobytu. Nie powiem, odrobinę mi to życie utrudniło. :(

9x19 - |6 Maj 2014|, o 22:37

Wypisz im wszystkie swoje starty z podaniem konkurencji i modeli broni (pistolet, karabin, boczny, centralny). Wydać pozwolenie muszą. Już wymienili na ile przewidują wydanie pozwolenia. Gorzej już nie będzie, więc możesz walczyć.
raptor_xxl - |7 Maj 2014|, o 10:29

KKL napisał/a:
Jeśli macie jakieś sugestie, będę wdzięczny za PW albo odpowiedzi w tym wątku.

Wystąp też o pozwolenie na broń sportową do celów kolekcjonerskich. Standardowo dają na 10 sztuk bez podziału. Dopuszczenie też można

KKL - |9 Maj 2014|, o 12:11

Dzięki za wszystkie sugestie.

Do celów kolekcjonerskich odpuściłem, bo uznałem, że nie chcę robić wymyślać jakichś Dziadów cz. 5 tylko po to, by dostać pozwolenie na tyle sztuk broni, ile docelowo chcę mieć.

Pojechałem do WPA z przygotowanym pismem, zgadzającym się na zmniejszenie mojego początkowego żądania do 7 sztuk (z 9 -- po jednej każdego rodzaju mniej). Domyśliłem się bowiem, jaki ma WPA algorytm do określania liczby sztuk broni w pozwoleniu.

A algorytm jest taki: liczba startów w różnych konkurencjach + po jednym egzemplarzu każdego rodzaju.

Na miejscu poprosiłem o wgląd do akt i rozmowę z osobą pilotującą moją sprawę. Przyszedł młody, rzeczowy urzędnik. Potwierdziłem moje domysły co do tego algorytmu. Wyjaśniłem, że w tej chwili mam za sobą starty w 5 różnych konkurencjach i chcę zostawić to pismo zmieniające żądanie na 7 sztuk. Przejrzał, podbił moją kopię, poradził, bym jeszcze dosłał potwierdzenie startów z klubu. Wyjaśnił, że jeśli tego nie zrobię, oni będą musieli sami do klubu wystąpić, co potrwa dłużej. Kolejnego dnia więc pojechałem do klubu i już z tym dokumentem (i kolejnym pismem przewodnim) wróciłem do WPA.

Ktoś pewnie powie, że trzeba było walczyć o tyle, ile chcę, bo przecież NSA stwierdził, że liczba ma odpowiadać deklarowanemu celowi. Ja jednak uznałem, że dla mnie pozwolenie na 7 sztuk broni teraz ma większą wartość (ZNACZNIE), niż pozwolenie na 9 sztuk broni w bliżej nieokreślonej przyszłości (po X kolejnych pism? skardze do KGP? odwołaniu do sądu?).

Tym bardziej, że w WPA dostałem informację, że jeśli zużyję wszystkie miejsca na pozwoleniu i będę startować w kolejnych konkurencjach, bez problemu dostanę rozszerzenie.

mateusz kurowski - |10 Maj 2014|, o 01:08

Cytat:
Tym bardziej, że w WPA dostałem informację, że jeśli zużyję wszystkie miejsca na pozwoleniu i będę startować w kolejnych konkurencjach, bez problemu dostanę rozszerzenie.


Z WPA rozmawia się tylko na piśmie ;) A tego typu "zapewnienia" odnośnie tego, że "tak na pewno Panu rozszerzymy pozwolenie" są zazwyczaj nic niewarte...

Mogłeś ładnie poprosić o taką informację na papierze, bo teraz możesz mieć sytuację, ze kupisz te 7 sztuk broni - udasz się po rozszerzenie a tu Pan/Pani naczelnik WPA stwierdzi "Nie bo nie".

Już nie takie scenariusze słyszałem.

KKL - |10 Maj 2014|, o 18:00

Jestem głęboko przekonany, że nie dostałbym na piśmie takiego zapewnienia, tylko coś w stylu "każdorazowo wnikliwie oceniamy indywidualnie zebrany materiał dowodowy".
fil9o - |10 Maj 2014|, o 19:25

Dlatego trzeba było składać dopóki miałeś badania na sportową do celów kolekcjonerskich - zawsze te kilka sztuk broni więcej byś mógł mieć.
Dolar$$ - |13 Maj 2014|, o 10:42

Dzień dobry,

Jak powinienem umotywować chęć posiadania poszczególnych egzemplarzy
broni dla Stołecznej?

Propozycja: "Są niezbędne do uprawania strzelectwa w następujących konkurencjach:
- karabin dowolny (Centr.Z)
- pistolet sportowy (Bocz.Z)
- pistolet c. z. (Centr.Z)"

Zamierzam wystąpić o 3 egzemplarze bez startów (a może jeszcze jeden CZ..?).

Delwin - |13 Maj 2014|, o 11:09

Przy jednym egzemplarzu z danej kategorii: cz, bz, gładka i czarnoprochowa KSP nie wymaga ponoć uzasadnienia.
piatek13 - |13 Maj 2014|, o 11:23

A nie lepiej zrobić chociaż jakieś symboliczne starty? Wtedy jest sporo łatwiej. A tak pewnie zaproponują jedynie po sztuce bocznego, centralnego i gładkolufowego.
epaa - |13 Maj 2014|, o 11:29

A nie rozsądniej wystartować 2-3 razy w jakiś zawodach.

Skąd wiesz że w ogóle strzelectwo sportowe ci się spodoba skoro nie masz ami jednego startu?
Zaczynasz od d... strony. Potem będą kolejne posty - co kupić jako pierwsze. A tak poznasz broń, ludzi, strzelisz z tego, tamtego. Porozmawiasz, poznasz ludzi. No przecież jesteś w jakimś klubie!
A jak chcesz mać broń dla mania to lepsze jest kolekcjonercjie bo potem startów nie wymaga by nie stracić licencji

Dolar$$ - |13 Maj 2014|, o 11:30

Pewnie łatwiej, ale z tego, co wyczytałem, 3 lub czasem 4 dają bez startów. Mogę wystartować w weekend i dostarczyć papierki, ale to trochę pachnie groteską...
Jak zresztą całe prawo w dyskutowanym zakresie :wink:

No chyba, że chciałbym wystąpić o pozwolenie za kilka miesięcy, sumiennie startując
w tym okresie. Chyba lepiej wystąpić szybko, a potem ewentualnie poszerzać.

epaa - |13 Maj 2014|, o 11:34

Groteską jest zaczynia biegania od zakupów wypasionych butów, gaci i koszulki.
Bo jak naprawdę zaczniesz biegać to co kupiłeś szybko okaże się nie trafione, a jak nie zaczniesz to szkoda kasy.

KKL - |13 Maj 2014|, o 13:26

Groteską to jest to, że dla postrzelania dla przyjemności trzeba się zapisywać do klubu sportowego, robić patent, licencję, jeździć na zawody, albo zapisywać się do stowarzyszenia kolekcjonerskiego, klubu sportowego, robić patent, albo zdawać egzamin na policji.

Cała reszta jest wynikiem tego kretyństwa.

Według informacji, które dostałem w poprzednim tygodniu, dostałbyś od nich zgodę na 2 sztuki -- 1 CZ i 1 BZ.

de Fresz - |13 Maj 2014|, o 13:55

KKL napisał/a:
Groteską to jest to, że dla postrzelania dla przyjemności trzeba się zapisywać do klubu sportowego, robić patent, licencję, jeździć na zawody...

Eeeee, nie trzeba. Można wszak bez tych całych szopek iść na strzelnicę, zapłacić i postrzelać ze wszystkiego, co tam mają, prawda? Taka jest przynajmniej logika władzy :)

Flobert - |13 Maj 2014|, o 14:46

Bez startów dają po jednej.
Dolar$$ - |13 Maj 2014|, o 14:52

Dzięki, KKL i Flobert.

A co do "biegania", to już trochę biegam, a chyba wygodniej pobiegać
we własnych butach, niż ciągle pożyczać stare i rozklekotane w klubie...

Chyba zawnioskuję o 3 i poczekam na "przyjacielskie sugestie" organu ;)

KKL - |13 Maj 2014|, o 18:10

Czasowo najszybciej będzie jednak pójść raz na te zawody. Przy czym wcale niekoniecznie teraz -- możesz złożyć wniosek i pójść na zawody po złożeniu wniosku. I tak zajmie im minimum miesiąc jego rozpatrzenie, to możesz potem dosłać potwierdzenie startu w zawodach.

Nie wiem, gdzie strzelasz, ale np. w ZKS koszt startu w zawodach nie jest jakoś kosmicznie duży w porównaniu do strzelania treningowego.

ImTheOne - |13 Maj 2014|, o 18:52

Albo udać się do Suchodołu w niedzielę i odstrzelać 8 konkurencji.
9x19 - |13 Maj 2014|, o 21:31

KKL napisał/a:
Groteską to jest to, że dla postrzelania dla przyjemności trzeba się zapisywać do klubu sportowego, robić patent, licencję, jeździć na zawody, albo zapisywać się do stowarzyszenia kolekcjonerskiego, klubu sportowego, robić patent, albo zdawać egzamin na policji. ....

Spójrz na to z innej strony. Czyż nie jest groteską chodzić na kurs nauki jazdy, zdawać egzamin i występować o prawo jazdy by raz w tygodniu pojechać samochodem na wycieczkę poza miasto? :wink:

Daniel.F - |13 Maj 2014|, o 21:35

Bardzo lubię analogię z prawem jazdy, jako że zgadzam się, że badania i egzamin są jak najbardziej zasadne. Tylko czemu to prawo jazdy dostajemy tylko na 5 samochodów do celów sportowych i 10 kolekcjonerskich ? No i żeby mieć samochód musimy wcześniej zapisać się do klubu miłośników motoryzacji, albo jeździć w KJSach :)
KKL - |13 Maj 2014|, o 22:22

Mnie też ta analogia się podoba -- bo prawo jazdy wcale nie jest potrzebne do posiadania samochodu.
Co więcej -- nie jest nawet potrzebne do jeżdżenia samochodem.
Jest za to potrzebne do jeżdżenia po drogach publicznych.

W 90% akceptuję analogię prawa jazdy do pozwoleń na broń -- że bez pozwolenia kupuję i trzymam w domu, a do noszenia po ulicy potrzebuję pozwolenia. Choć jak dla mnie jest to zbyt luźne podejście do broni. :)

Dolar$$ - |13 Maj 2014|, o 22:47

W takim razie najprawdopodobniej wybiorę się na te zawody.
Rozumiem, że na zawodach można pożyczyć klubową broń i wystrzelać
tych kilka konkurencji. Czy raczej od innych uczestników?

Dzięki wielkie za pomoc!

Na marginesie - używając analogii samochodowej, ciekawe, że policja każe startować w rajdach
osobom nieposiadającym samochodu, żeby potem ewentualnie pozwolić im na kupno.
We wszystkich sportach jest chyba odwrotnie niż w strzelaniu - najpierw własny sprzęt, potem rywalizacja.

epaa - |13 Maj 2014|, o 23:04

Należysz do jakiegoś klubu i nikt Ci nie powiedział jak organizowane są w Twoim klubie zawody?
Nie rozmawiasz z ludźmi - toż to 90% strzelania :-D
W moim klubie dwubój łącznie kosztuje 74 zł ( Pcp 25 - 25, Pcz 25 -25)
W sąsiednim wielobój kosztuje w sumie za 159 zł - możesz wystrzelać 5 konkurencji w kilka miłych godzin ( Pcp 25 - 25, Pcz 25 - 25, Kcz 50 - 5, Ksp 50 - 10, Trap 10)
Już nawet moje najmłodsze dziecko ma starty (PK ale zawsze)
W tej cenie są oczywiście puchary (jak dobrze strzelasz)

Freshes - |14 Maj 2014|, o 01:07

Dolar - Jakis czas temu (okolo 2 lat) miałem identyczne nastawienie do strzelania z broni klubowej i występowania o pozwolenie.
Miałem jakieś wyobrażenie, że broń klubowa to szajs, a własna uczyni mnie lepszy strzelcem.

Zacząłem regularne treningi klubowym margolinem, teraz nie zamieniłbym go na nic innego :) .
Z treningu na trening okazało się, że to ja jestem du**, a z pistoletu można uzyskiwać niezłe wyniki.

Szczerze polecam, postrzelaj rok,dwa z broni klubowej, nabieraj doświadczeń i "osobostartów", wystrzel x paczek amunicji, rejestrując i analizując wyniki.
Będziesz widział postęp, będziesz wiedział czego chcesz oraz ile sztuk broni potrzebujesz.

Jak nie chcesz uprawiać sportu "koncesjonowanego" to pozostaje droga pozwolenia "kolekcjonerskiego".

Ps. Obecnie występuję o pozwolenie ... , będę szukał zadbanego margolina :) .

Powodzenia Dolar!

mokasyn - |14 Maj 2014|, o 06:43

KKL napisał/a:
Groteską to jest to, że dla postrzelania dla przyjemności trzeba się zapisywać do klubu sportowego, robić patent, licencję, jeździć na zawody, albo zapisywać się do stowarzyszenia kolekcjonerskiego, klubu sportowego, robić patent, albo zdawać egzamin na policji.
.


Napisałeś, że jesteś z ZKSu. Na ZKSie można postrzelać dla przyjemności bez zapisywania do klubu sportowego, robienia patentu, licencji, jeżdżenia na zawody, albo zapisywania się do stowarzyszenia kolekcjonerskiego albo zdawania egzaminu na policji.

KKL - |14 Maj 2014|, o 08:07

A i owszem. Jeśli komuś pasuje ta broń, którą posiada jego lokalna strzelnica i te możliwości strzelania do celów na konkretnych osiach, a do tego koszty, to rzeczywiście nie musi zapisywać się do klubu i dorabiać do tego ideologii.
epaa - |14 Maj 2014|, o 08:50

Jak na razie moje jedyne dyplomy są strzelone z broni klubowej. To jest satysfakcja - pokonać ludzi ze sprzętem za xxxx strzelając z klubowego margolina, który oddał pewnie kilkadziesiąt ( kilkaset?) tysięcy strzałów. Albo z CZ której jakiś szatan przestawił szczerbinkę tak że trzeba celować w lewy skraj czarnego, na wysokości środka.

Teraz czekam na moją własną ERME i powoli zaczynam szukać CZ z przedłużoną lufą. Wiem już że glock i kilka innych mi nie odpowiadają, nie leżą, nie podobają się

Freshes
W Pucku, jak są do dyspozycji to proszę o ERMĘ i CZ

BIG GAME - |14 Maj 2014|, o 10:03

W kwestii WPA Warszawa: w mojej szczególnie skomplikowanej sprawie, w której wnioskuję o 3 egzemplarze broni (po jednej: gładka lufa, centralny i boczny) przez dwa i pół miesiąca nie udało się uzyskać opinii dzielnicowego... Trudno mi napisać coś pozytywnego, mimo że generalnie nie jestem złośliwy.
dario - |14 Maj 2014|, o 12:06

Zapracowany dzielnicowy :)
BIG GAME - |14 Maj 2014|, o 12:58

Dodam tylko, że odwiedziłem dzielnicowego w komendzie, żeby mu cokolwiek ułatwić. Nic to nie dało... Powinienm chyba jeszcze zaznaczyć, że mieszkam w stosunkowo nowej i niewielkiej dzielnicy, która z przestępczości i stężenia patologii - delikatnie rzecz ujmując - nie słynie :wink:
dario - |14 Maj 2014|, o 13:09

To ja fajną historię opowiem jakieś 11 lat temu mój dzielnicowy przyszedł na wizytację do mnie do mieszkania, ale wymyślił sobie że przyjdzie wieczorem i przylazł po 22 mnie nie było małe dziecko kilku miesięczne spało, a ten burak zaczął walić w drzwi i drzeć gębę otwierać policja. Oczywiście moja małżonka otworzyła ale od progu pierwsze co dostał to zj...ba że co to jest że nie przychodzi do meliny na interwencję tylko do kogoś do mieszkania, następny krok mojej żony to telefon do komendanta i oczywiście znowu zjeba kogo on zatrudnia co to za buraki co nie potrafią się zachować i tak w ogóle to może kogoś teraz przysłać do uśpienia dziecka.
Następnego dnia Pan Komendant zadzwonił osobiście do mnie i bardzo mnie przepraszał za zachowanie i styl działania swojego podwładnego, więcej Pan Dzielnicowy się u mnie nie pokazał a pozwolonko wydali bez szemrania.

9x19 - |14 Maj 2014|, o 16:41

Kiedyś przełożeni umieli się zachować.
Raphael27 - |14 Maj 2014|, o 17:38

dario napisał/a:
Zapracowany dzielnicowy :)

Oj tak, w Białymstoku też zapracowani. :)

Bartmann - |15 Maj 2014|, o 09:55

BIG GAME napisał/a:
W kwestii WPA Warszawa: w mojej szczególnie skomplikowanej sprawie, w której wnioskuję o 3 egzemplarze broni (po jednej: gładka lufa, centralny i boczny) przez dwa i pół miesiąca nie udało się uzyskać opinii dzielnicowego... Trudno mi napisać coś pozytywnego, mimo że generalnie nie jestem złośliwy.


U mnie taka sama sytuacja... po sprawdzeniu okazało się, że WPA nie poinformowało dzielnicowego. Na szczęście nigdzie mi się nie spieszy. Mam nadzieję, że to wynik przepracowania naszych organów a nie złośliwości.

Flobert - |15 Maj 2014|, o 15:14

A ja myślałem że ten wywiad to jest dla WPA! To oni nam mają wydać pozwolenie w ciągu miesiąca, chyba, że stwarzamy zagrożenie. A jak to zweryfikują? Nie wiem, Ich sprawa.

U mnie dzielnicowy się naprosił w parę dni po złożeniu wniosku. Chciał to odbębnić jak najszybciej i mieć z głowy.

KKL - |15 Maj 2014|, o 15:35

U mnie było identycznie.
KKL - |20 Maj 2014|, o 20:19

Odświeżam temat, odebrałem dziś decyzję z 14.05, wysłaną 16.05, w której WPA przychyliło się do mojego wniosku, zmienionego później -- czyli łącznie dostałem pozwolenie na 7 sztuk broni palnej, 4 CZ + 3 BZ.
Dolar$$ - |21 Maj 2014|, o 14:20

A czy mógłbyś napisać, ile startów przedstawiłeś?

Pisałeś wcześniej o konkurencjach, ale chodzi mi raczej o to, iloma startami ,,podparłeś" poszczególne egzemplarze, o które wnioskowałeś.
Dzięki.

Ja za Twoją radą odbyłem już starty przed złożeniem podania i w trakcie trwania procedury też coś strzelę.

KKL - |21 Maj 2014|, o 15:53

Chodzi Ci o to, ile było startów w poszczególnych konkurencjach? Różnie. :)

Miałem konkurencje, w których strzelałem raz, miałem takie, w których strzelałem trzy razy. Wystarczyło.

Za to dziś odbiłem się od okienka po usłyszeniu, że "nie da się dostać promesy od ręki". No ale to było do przewidzenia...

Dolar$$ - |21 Maj 2014|, o 16:25

Pytałem raczej, czy było:
1 konkurencja - 1 sztuka

czy może
1 konkurencja (2 starty) - 2 sztuki
:-D

KKL - |21 Maj 2014|, o 19:01

1 konkurencja (niezależnie od liczby startów) = 1 sztuka.

Plus po 1 CZ i BZ.

dario - |21 Maj 2014|, o 22:49

a jak ktoś dostaje 10 czy 20 szt. to skąd tyle konkurencji wziąć :-D
cubalibre007 - |22 Maj 2014|, o 04:27

Witam! Dostalem pozwolenie w 2011 na 8 szt sportowej ( po 4 boczny i centr). Planuje zlozyc niedlugo wniosek o rozszerzenie... pewnie na kolejne 8 szt :) Jestem aktywnym zawodnikiem. Bedzie trzeba sie targowac?
Sebastian - |22 Maj 2014|, o 08:29

dario napisał/a:
a jak ktoś dostaje 10 czy 20 szt. to skąd tyle konkurencji wziąć :-D

Zestaw minimum:
2 rewolwery do westernu
1 karabinek do westernu
1 strzelba do westernu
1 karabin do westernu LR
1 pistolet do 1950 do historii
1 rewolwer do 1950 do historii
1 karabin sampowtarzalny 1950 do historii
1 karabin repetier 1950 do historii
1 pistolet wspolczesny do dynamiki
1 pistolet wspolczesny do tarczy
1 karabinek wspolczesny do dynamiki
1 karabin wspolczesny do LR
1 strzelba automat do dynamiki
Na dzien dobry : 14 szt. bez BZ. I kazda konstrukcje mozna wybronic ze nie da sie nia strzelac innych konkurencji .
:)

piatek13 - |22 Maj 2014|, o 09:22

Tak, tylko przy rozszerzaniu pozwolenia trzeba udowodnić, że się w każdej z tych konkurencji strzela.
Zinngiesser - |22 Maj 2014|, o 10:15

No to strzalaj. W miesiac dasz rade wygenerowac solidna podkladke.
dario - |22 Maj 2014|, o 10:32

No wcale nie tylko przy rozszerzeniu przy wniosku o wydanie też trzeba udowadniać
Sebastian - |22 Maj 2014|, o 13:02

Jak ktos strzela i rusza nos poza wlasna strzelnice to nie ma problemu z udowodnieniem czegokolwiek. Np. na obecnych MP CAS w Matkach mozna bylo zrobic starty p/k/s na caly rok w weekend. Dokladnie tak.Min. cztery osobostarty w kazdej kategorii ( w karabinie to chyba 6 mozna bylo natrzaskac). Jedne takie zawody na kwartal i wszystko mozna udowodnic WPA.
epaa - |22 Maj 2014|, o 18:27

Sebastian dobrze prawi
Jak ktoś chce mać broń to niech występuje o kolekcjonerskie,
A jak strzelać sportowo to niech strzela.
A potem Ci macze broni pchają się na ostanie zawody w roku bo startów brakuje ...

KKL - |2 Cze 2014|, o 19:56

Ja właśnie zakończyłem przygodę z warszawskim WPA, rejestrując dziś kupioną w ubiegłym tygodniu broń w nowej legitymacji posiadacza.

Dziękuję za pomoc wszystkim, którzy wypowiadali się pod moimi wpisami. :)

dario - |2 Cze 2014|, o 22:22

To jakie plany zakupowe jeśli kolega się może podzielić ?
Dolar$$ - |16 Cze 2014|, o 12:42

Jak uważacie, do dzielnicowego się dzwoni czy grzecznie się czeka
na telefon?
2 tygodnie minęły i ani pisma ani telefonu.

9x19 - |16 Cze 2014|, o 12:47

Dzielnicowy nie podejmie działania, jeżeli nie ma zlecenia z WPA. Można co najwyżej zapytać, czy takowe zlecenie (wniosek o przeprowadzenie wywiadu) otrzymał, a jeżeli tak, to kiedy można spodziewać się jego wizyty.
Dolar$$ - |16 Cze 2014|, o 13:57

Dzięki.

Zważywszy, że nikt nie odbiera ani komórki, ani słuchawki z kabelkiem, pozostaje czekać.

,,Ten, kto posiada cierpliwość, może posiąść cokolwiek zechce."

9x19 - |16 Cze 2014|, o 15:01

Dolar$$ napisał/a:
... Zważywszy, że nikt nie odbiera ani komórki, ani słuchawki z kabelkiem, pozostaje czekać. ...

Bo dzielnicowy jest jak Yeti, wszyscy o nim słyszeli, ale nikt go nie widział. :-D

Foka - |16 Cze 2014|, o 19:59

Poszukaj info na stronie komendy, u mnie dzielnicowy pod telefonem dyżuruje tylko jeden dzień w tygodniu. W końcu jego praca nie powinna polegać na siedzeniu za biurkiem.
Sebastian - |17 Cze 2014|, o 10:57

9x19 napisał/a:
Bo dzielnicowy jest jak Yeti, wszyscy o nim słyszeli, ale nikt go nie widział. :-D

O przepraszam Ja widywalem SWOJA dzielnicowego kilkukrotnie.W tym na moja prosbe o interwencje u sasiadow (z bardzo pozytywnym skutkiem).Bardzo chwale posuniecie policji zeby dzielnicowymi robic kobiety.To byl dobry ruch.

big_brotherco - |17 Cze 2014|, o 11:28

Małe środowiska (tutaj pozdrawiam moją ulubioną Panią Hanię z Suwałk :-D ) mają w tym względzie łatwiej po prostu ... Ja mieszkam na wsi na tzw. 'zadupiu' i dzielnicowego też znam :)
Dolar$$ - |27 Lip 2014|, o 11:41

Chciałem poinformować jak u mnie przebiegło postępowanie.

Pozwolenie uzyskałem po 53 dniach.
Po 14 dniach od złożenia wniosku otrzymałem pismo wzywające mnie do:
1. Okazania podpisanych przez klub startów w zawodach.
2. Stawienia się i złożenia zeznań do protokołu w kwestii
miejsca stałego pobytu (nie mieszkam w miejscu zameldowania).

Zaniosłem wniosek o złożenie oświadczenia w sprawie 1, ponieważ
nie są to dokumenty wymagane prawem, zatem wystarczy moje oświadczenie
złożone pod rygorem odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania.
Czynności dokonałem w czasie załatwiania 2.

Pani w czasie przesłuchania powiedziała, że jest ok, startów nie jest dużo,
ale powinno wystarczyć na żądaną przeze mnie ilość, ale ciągle czekają
na dzielnicowego.

Pan Dzielnicowy pojawił się po miesiącu bez zapowiedzi, gdy nikogo nie było
w domu i, porozmawiawszy z sąsiadką, zostawił karteczkę w drzwiach.
Potem dzwonił do mnie dzielnicowy z rodzinnego miasta i był zdziwiony,
że tam nie mieszkam. Poprosił o aktualny adres i przeprosił.
Po tygodniu udało mi się spotkać z właściwym dzielnicowym
i 2 tyg później otrzymałem pozwolenie.

Dziękuję Wszystkim za porady i pomoc!

bronsportowa - |28 Lip 2014|, o 14:10
Temat postu: WPA KSP - przyjazne i postępowanie
Wypada pochwalić WPA KSP w Warszawie, które wydało w lipcu br. decyzję na pozwolenie na broń palną sportową (tak, tak sportową a nie sportową do celów kolekcjonerskich), na 23 egzemplarze broni palnej sportowej!

Dość powiedzieć, że wniosek dotyczył sportowca (ów-było ich dwóch), którzy rozpoczynają swoją strzelecką pasję.

Wniosek ze świadomością praw ale i obowiązków wnioskodawcy, sporządzony profesjonalnie ale nie ofensywny.

Na uwagę zasługuje życzliwość obu stron postępowania, tj. zarówno wnioskodawcy wobec organu (dołączenie dokumentacji dodatkowej dla uzasadnienia ilości, właściwe rozpisanie co do czego potrzebne) jak i organu wobec wnioskodawcy.

Postępowanie trwało 2 miesiące (obieg korespondencji, dodatkowe zaświadczenie). Gratulacje dla obu stron!

Dolar$$ - |28 Lip 2014|, o 15:11

To prawda, na życzliwość WPA Warszawa nie mogę narzekać.
t101 - |28 Lip 2014|, o 16:00

to jest chyba taki dualizm Warszawa-Kraków, gdzie plus jest w Wwie.
:(

marek79 - |13 Wrz 2014|, o 11:31

Chcę składać podanie na pełne kolekcjonerskie. Chciałbym 12 sztuk, mogę pisać z podziałem na rodzaje. Jakieś sugestie? Zwiększyć ilość żeby mieć z czego schodzić? Pisać ilość bez podziału?
Kulegen - |13 Wrz 2014|, o 12:07

marek79 napisał/a:
Chcę składać podanie na pełne kolekcjonerskie. Chciałbym 12 sztuk, mogę pisać z podziałem na rodzaje. Jakieś sugestie? Zwiększyć ilość żeby mieć z czego schodzić? Pisać ilość bez podziału?


Bez podziału, 12 powinieneś dostać bez problemu.

ImTheOne - |14 Wrz 2014|, o 15:16

Koledzy, powiedzcie mi, co to WPA w warszawie odp****ala... Zmieniłem WPA z łódzkiego na warszawskie i dostałem dwa pisma, w których WPA w Warszawie żąda, żebym udowodnił, że nie jestem wielbłądem. Ponieważ ich żądania uznaję za absurdalne i bezprawne i nie zamierzam odpisywać na nie, wystawiam ich treść na widok publiczny.

Po pierwsze, pismo jest datowane na 04.09.2014, a w treści mówią, że przeanalizowali moje dokumenty 29.09.2014! Czyli w przyszłości!

Po drugie, powołują się na art. 7 KPA, który mówi, że "W toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli.” (wytłuszczenie moje).

Ale przecież moje postępowanie zakończyło się wydaniem pozwolenia na broń przez WPA w Łodzi, a nie zostałem poinformowany, że toczy się jakieś inne postępowanie w mojej sprawie, ktoś ma jakiś pomysł o co im w ogóle chodzi?

Powołanie się na art. 77 KPA to też jakiś absurd - ale skoro się powołali na tenże przepis, to § 4. mówi, że "Fakty powszechnie znane oraz fakty znane organowi z urzędu nie wymagają dowodu. Fakty znane organowi z urzędu należy zakomunikować stronie."
Zastanawia mnie, dlaczego to mnie pytają o przynależność do stowarzyszenia oraz posiadanie licencji, a nie skontaktują się sami z siebie z moim stowarzyszeniem i sami nie odpytają PZSS czy mam aktualną licencję?

Czy już mam składać doniesienie do prokuratury w związku z możliwością przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego, czy waszym zdaniem powinienem skompletować żądaną dokumentację i im przesłać? Jeżeli druga opcja, to termin 14 dni wydaje mi się równie absurdalny co samo żądanie dostarczenia dokumentów.

Czy wy też dostajecie takie pisma? Też macie okresowo udowadniać, że "jesteście zainteresowani dalszym posiadaniem pozwolenia na broń", a jeżeli tak, to czy wysyłają to raz na pięć lat, raz na rok, za na miesiąc, i jaka jest faktyczna podstawa prawna takiego żądania?


xkukux - |14 Wrz 2014|, o 15:42

czy kwalifikacje do uprawiania strzelectwa sportowego nie potwierdza czasem patent, a nie licencja? to tylko moje zgadywanie, proszę się nim nie sugerować. była już o tym gdzieś mowa na forum..
ImTheOne - |14 Wrz 2014|, o 15:50

Chyba powoli zaczynam rozumieć, dlaczego niektórzy strzelcy mówią o WPA jako o "organach reżimowych"...
xkukux - |14 Wrz 2014|, o 15:55

W tym momencie rozdział na wydawanie pozwoleń przez Starostwo Powiatowe, a kontrola ich przez policję, o czym ostatnio np. mówił Darek Dura w TV Republika nie na wiele by się zdała, bo policja nadal działałaby w tym samym trybie, skutecznie "kontrolując" posiadaczy broni.
ŻAŁOSNE. szczerze współczuję, ale mam nadzieję, że znajdą się osoby, które podpowiedzą jak skutecznie sobie z tymi kretynizmami radzić i że policja odpuści.

ImTheOne - |14 Wrz 2014|, o 15:59

A niech sobie wszczynają postępowanie, przecież im nie zabronię (-:
xkukux - |14 Wrz 2014|, o 16:26

ja nie rozumiem czemu oni wymagają od Ciebie dokumentów potrzebnych do wydania pozwolenia, o co przecież nie występujesz. naprawdę, jest to bardzo dziwne. zacieram ręce i czekam na 9x19.
Seboka - |14 Wrz 2014|, o 18:27

Niech mi ktoś powie bo spotkałem się z rożnymi interpretacjami . Jeśli mam zarejestrowaną broń sportową do celów kolekcjonerskich czy muszę przedłużać licencję ??? Czy tylko starczy przynależność klubowa ???
KKL - |14 Wrz 2014|, o 19:37

Seboka napisał/a:
Niech mi ktoś powie bo spotkałem się z rożnymi interpretacjami . Jeśli mam zarejestrowaną broń sportową do celów kolekcjonerskich czy muszę przedłużać licencję ??? Czy tylko starczy przynależność klubowa ???

Nie musisz.

WPA może Ci odebrać pozwolenie "gdy ustaną przesłanki, można odebrać pozwolenie". Posiadanie patentu ani licencji nie jest przesłanką do wydania pozwolenia na broń do celów kolekcjonerskich -- a tylko zwalnia z egzaminu.

Jest to natomiast przesłanką do wydania pozwolenia na broń do celów sportowych i wtedy mogą pozwolenie próbować odebrać.

[edit -- skorygowałem błąd niezgodny z ustawą]

ImTheOne - |14 Wrz 2014|, o 19:43

No dobrze, ale o tym mówi artykuł 18 (4) UOBiA, a nie 7 i 77 KPA. Dlaczego więc nie ma odwołania się do UOBiA w wysłanym do mnie zawiadomieniu, oraz na jakiej podstawie (za przeproszeniem) organ uznał, że nie posiadam aktualnej licencji i nie jestem członkiem stowarzyszenia?

Czy jest jakiś przepis mówiący o tym jak często WPA ma sprawdzać status członkostwa w stowarzyszeniu o charakterze kolekcjonerskim oraz czy zawodnik posiada aktualną licencję?

Na jakiej podstawie prawnej to ja mam udowadniać, że mam licencję i jestem członkiem? Dlaczego WPA nie może odpytać stowarzyszenia czy jestem członkiem oraz PZSS czy mam aktualną licencję? Przecież pozwolenie nie jest wydawane terminowo - terminowo wydawane są licencje zawodnicze.

mkl1 - |14 Wrz 2014|, o 19:51

Może 9x19 to wyjaśni, ale na mój głupi rozumek, to dwa "zezwolenia"
1) broń sportowa = i wówczas jeżeli nie masz licencji na następny rok to nie "uprawiasz strzelectwa sportowego"
= OK
2) broń sportowa -kolekcjonerska... masz patent= zwolniony z egzaminu, a głównym znaczeniem jest PRZYNALEŻNOŚĆ do "STOWARZYSZENIA KOLEKCJONERSKIEGO.
Przecież tej KOLEKCJONERSKIEJ broni (nawet ze względu na jej stan historyczny, nie musisz używać,,, TYLKO JĄ KOLEKCJONUJESZ..
Patent zaś wymagany jest prze PZSS =( ten monopolista(składki, kasa, KASA) = do startów w zawodach , by utrzymać licencję...

Kulegen - |14 Wrz 2014|, o 19:52

KKL napisał/a:
Seboka napisał/a:
Niech mi ktoś powie bo spotkałem się z rożnymi interpretacjami . Jeśli mam zarejestrowaną broń sportową do celów kolekcjonerskich czy muszę przedłużać licencję ??? Czy tylko starczy przynależność klubowa ???

Ty nie musisz.

Ale oni (WPA) MOGĄ Ci odebrać pozwolenie, jeśli licencji mieć nie będziesz. Zajrzyj do ustawy, tam jest napisane, że "gdy ustaną przesłanki, można odebrać pozwolenie".

W praktyce należy się spodziewać, że "gdy ustaną przesłanki, WPA uruchomi machinę w celu odebrania pozwolenia".


Brak aktualnej licencji, nie jest podstawą do odebrania pozwolenia na posiadanie broni sportowej do celów kolekcjonerskich, jedynie utrata członkostwa w stowarzyszeniu o charakterze kolekcjonerskim, może być taką podstawą.
Licencja jest potrzebna do zwolnienia z egzaminu, nie jest przesłanką do wydania pozwolenia kolekcjonerskiego...

Art. 10.3.5 wiadomej ustawy:
5) udokumentowane członkostwo w stowarzyszeniu o charakterze kolekcjonerskim – dla pozwolenia na broń do celów
kolekcjonerskich;

r2d2 - |14 Wrz 2014|, o 20:05

Co do tych pism z policji z przyszłości. :-?
Ja na prośbę organu złożył bym oświadczenie że spełniam wszystkie ustawowe wymagania do posiadanie broni ... A jak chcą te zaświadczenia to niech uzyskają je od PZSS i Stow kolekcjonerskiego. Inna sprawa czy jak już rozpoczną procedurę cofnięcia pozwolenia na broń palną sportowa to czy przypadkiem nie będziesz już wtedy musiał im takich pism dostarczyć?[/u]

9x19 - |14 Wrz 2014|, o 20:34

Mając aktualną licencję oraz członkostwo w stowarzyszeniu o charakterze kolekcjonerskim w ogóle bym nie odpowiadał na takie bzdurne pismo z KSP, które podpisał Zastępca Naczelnika WPA - Pan Breńda.

Art. 7 i 77 kpa nie nakłada żadnych obowiązków na posiadacza pozwolenia na broń, ani nie upoważnia WPA do żądania czegokolwiek od tego ostatniego. Oba wymienione artykuły nakładają obowiązki (nie uprawnienia) na organy administracji. Nie znam natomiast żadnego przepisu ustawy o broni i amunicji, z którego wynikałoby, że posiadacz pozwolenia na broń ma na każde żądanie WPA lecieć do tego urzędu i przedstawiać zaświadczenia, poświadczenia, oświadczenia itp.

Gdyby WPA wszczęło postępowanie o cofnięcie pozwolenia z powodu tego, że nie dostarczyłem żądanych zaświadczeń, to natychmiast złożyłbym zawiadomienie o przestępstwie (zmuszanie do określonego zachowania) przez autora przedstawionego wyżej pisma.

WPA może wszczęć postępowanie o cofnięcie pozwolenia na broń jeżeli ustały okoliczności faktyczne, które stanowiły podstawę do jego wydania, a nie dlatego, że posiadacz pozwolenia nie zareagował na bezprawne żądanie. W skanach pism widać natomiast wyraźnie groźbę - jak nie odpowiesz, to wszczniemy postępowanie, czyli postawimy Cię w niekorzystnej sytuacji.

I na koniec - to WPA ma udowodnić, że ustały okoliczności faktyczne. Nie istnieje domniemanie ustania tych okoliczności, a więc posiadacz pozwolenia nie musi udowadniać, że nie jest wielbłądem. Jeżeli Pan Breńda chce, to niech szuka dowodów na ustanie okoliczności. Niech się zwróci do PZSS, czy mam licencję, albo do stowarzyszenia kolekcjonerskiego i ustala czy nadal jestem członkiem tej organizacji.

Pan Breńda chce sobie ułatwić sprawę i przerzuca ciężar dowodu na posiadacza pozwolenia na broń. Jest to sytuacja niedopuszczalna.

raptor_xxl - |14 Wrz 2014|, o 20:40

Jeśli posiadasz aktualną licencję PZSSu i należysz do stowarzyszenia o charakterze kolekcjonerskim, to:
1. Olej te ich prośby
2. Jak zaczną postępowanie w celu cofnięcia ci pozwoleń i będą żądali udokumentowania, to nadal olewaj
3. Jak wydadzą decyzję cofającą pozwolenie, to wtedy składasz odwołanie do komendy głównej policji, podając jako argument, że posiadasz wymienione dokumenty (wtedy już je przedstaw) oraz co ważne, składasz do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przekroczenia uprawnień przez Komendanta Stołecznego Policji (czy kto się tam podpisze) z powodu wydania decyzji wbrew przepisom prawa.

Zawiadomienie do prokuratury jest potrzebne, gdyż odwołania do KGP ich nie ruszają. Prokuratura pewnie też nie dopatrzy się przestępstwa, ale może to ostudzi ich zapał do łamania prawa

EDIT:
Spóźniłem się z odpowiedzią :P

ImTheOne - |14 Wrz 2014|, o 20:46

Dziękuję, koledzy. A więc olewam i będę olewał (-:
KKL - |14 Wrz 2014|, o 21:23

Kulegen napisał/a:
Brak aktualnej licencji, nie jest podstawą do odebrania pozwolenia na posiadanie broni sportowej do celów kolekcjonerskich, jedynie utrata członkostwa w stowarzyszeniu o charakterze kolekcjonerskim, może być taką podstawą.

Oczywiście masz rację i się za bardzo rozpędziłem.

Rzeczywiście, przesłanką do wydania pozwolenia na broń do celów kolekcjonerskich nie jest posiadanie licencji. Do celów sportowych -- i owszem, stąd moje zagalopowanie się.

franek - |14 Wrz 2014|, o 22:35

Edit: już ktoś to napisał.
Foka - |15 Wrz 2014|, o 10:18

KKL napisał/a:
Seboka napisał/a:
Niech mi ktoś powie bo spotkałem się z rożnymi interpretacjami . Jeśli mam zarejestrowaną broń sportową do celów kolekcjonerskich czy muszę przedłużać licencję ??? Czy tylko starczy przynależność klubowa ???

Ty nie musisz.

Ale oni (WPA) MOGĄ Ci odebrać pozwolenie, jeśli licencji mieć nie będziesz. Zajrzyj do ustawy, tam jest napisane, że "gdy ustaną przesłanki, można odebrać pozwolenie".

W praktyce należy się spodziewać, że "gdy ustaną przesłanki, WPA uruchomi machinę w celu odebrania pozwolenia".
A pokaż gdzie UoBiA mówi, że przesłanką do posiadania pozwolenia kolekcjonerskiego jest licencja sportowa!

NIE musisz przedłużać!

KKL - |15 Wrz 2014|, o 10:31

No właśnie o tym pisałem dwa wpisy wyżej. Ale widzę, że nie zaszkodzi też zmienić ten wpis, który cytowałeś...
Foka - |15 Wrz 2014|, o 14:30

Widzę, że też pospieszyłem się, ktoś mi przerwał i poszło...
Filozof - |15 Wrz 2014|, o 15:34

[»quote="9x19"]... Nie znam natomiast żadnego przepisu ustawy o broni i amunicji, z którego wynikałoby, że posiadacz pozwolenia na broń ma na każde żądanie WPA lecieć do tego urzędu i przedstawiać zaświadczenia, poświadczenia, oświadczenia itp.

Gdyby WPA wszczęło postępowanie o cofnięcie pozwolenia z powodu tego, że nie dostarczyłem żądanych zaświadczeń, to natychmiast złożyłbym zawiadomienie o przestępstwie (zmuszanie do określonego zachowania) przez autora przedstawionego wyżej pisma.

WPA może wszczęć postępowanie o cofnięcie pozwolenia na broń jeżeli ustały okoliczności faktyczne, które stanowiły podstawę do jego wydania, a nie dlatego, że posiadacz pozwolenia nie zareagował na bezprawne żądanie. W skanach pism widać natomiast wyraźnie groźbę - jak nie odpowiesz, to wszczniemy postępowanie, czyli postawimy Cię w niekorzystnej sytuacji.

KOCHAJMY 9X19, tak trzeba, gwarantuję Wam........

9x19 napisał/a:


[»quote="9x19"]
Pan Breńda chce sobie ułatwić sprawę i przerzuca ciężar dowodu na posiadacza pozwolenia na broń. Jest to sytuacja niedopuszczalna.


W tej sytuacji, zostaje nam, tylko prośba, aby ten pan opuścił swoje stanowisko. Tak po prostu..

ImTheOne - |15 Wrz 2014|, o 15:38

Tak, tylko dokument spłodziła inna osoba, a p. Zastępca Naczelnika "tylko" się pod nim podpisał. Więc mamy tutaj dwóch/dwoje urzędników, którzy usiłują przekroczyć uprawnienia.
raptor_xxl - |15 Wrz 2014|, o 15:43

Odpowiedzialna jest osoba, która się pod tym podpisała
9x19 - |15 Wrz 2014|, o 16:12

Za treść dokumentu odpowiada nie jego twórca, ale ten, który go podpisał. Inaczej równie dobrze można byłoby posadzić za biurkiem jakiegoś człekokształtnego i dać mu do ręki pieczątkę z podpisem (faksymile) i pozwolić podpisywać pisma, decyzje. postanowienia. A podpisujący przecież ma kontrolować to co spływa mu na biurko, bo za to bierze całkiem godną kasę. Bycie przełożonym to nie tylko przywilej i kasa, ale masa obowiązków i odpowiedzialność. Głównie odpowiedzialność. Jeżeli ktoś tego nie rozumie, to faktycznie powinien w trybie ekspresowym rozstać się ze stanowiskiem.
Baumer - |17 Wrz 2014|, o 17:20

Witam,
dziś miałem w WPA egzamin na pozwolenie w celu kolekcjonerskim. Niemal dokładnie 5 i pół miesiąca po złożeniu wniosku, ale pretensje mogę mieć tylko do siebie - kilka razy przekładałem termin egzaminu, bo mi kolidował z obowiązkami zawodowymi, niestety o większym życiowym znaczeniu.
Ze strony WPA etap postepowania poprzedzający egzamin przebiegał sprawnie. Żadnych pozaustawowych trudności i takich tam. Powiedziałbym, że urzędnicy (albo raczej konkretna urzędniczka) zadbali o to, żeby było miło w granicach rozsądku. Bazując na informacjach z forum spodziewałem się schodów, ale nic takiego nie nastąpiło. Nie kwestionuję złych opinii innych użytkowników, bo nie mam wiedzy o ich doświadczeniach, ale ja podstaw do formułowania takich opinii nie mam. Było profesjonalnie i życzliwie. Jak to się niegdyś mówiło, frontem do klienta :) Wystąpiłem o 10 sztuk (chwilowo nie wyobrażam sobie, żeby zasoby finansowe i ceny planowanych egzemplarzy pozwoliły mi na zebranie większego zbioru).
Sam egzamin też wyglądał bardzo zawodowo. Pytania dokładnie takie, jakie powinny paść przy sprawdzeniu realnie przydatnej wiedzy. Po wyjściu zanotowałem sobie, co zapamiętałem. Może komuś się przyda.
1. Obowiązki przy zmianie miejsca stałego pobytu - prawidłowa odpowiedź była oczywista - nieprawidłowe zawierały ewidentnie zły termin (bodaj 21 dni) oraz niewłaściwy organ, który należy zawiadomić (który wydał decyzję o pozwoleniu).
2. Istotne części broni palnej - jak wyżej, odpowiedź prawidłowa była oczywista (trudno żeby nie była, to w końcu elementarz).
3. Zabezpieczenie lokalu, w którym kolekcjoner przechowuje broń poza sejfami, szafami i trwale przymocowanymi kasetkami (oczywiście według starego, ale wciąż obowiązującego rozporządzenia). Wszystkie odpowiedzi były prawidłowe (w jednej chodziło o drzwi, w drugiej o okna a w trzeciej o ogólną zasadę).
4. Obowiązki do spełnienia przy nabyciu broni. Były dwie dobre odpowiedzi (właściwy termin oraz obowiązek udokumentowania nabycia). W złej był oczywiście nieprawidłowy termin rejestracji).
5. Termin zawiadomienia o broni i organ, który należy powiadomić (w nieprawidłowych odpowiedziach był zły termin oraz nieprawidłowy organ - który wydał decyzję o pozwoleniu).
6. Kara za udostępnienie broni osobie niepowołanej albo za porzucenie (nie pamiętam). W nieprawidłowej odpowiedzi było zagrożenie karą pozbawienia wolności do lat 3.
7. Broń rozdzielnego ładowania bez pozwolenia. W nieprawidłowej odpowiedzi była oczywiście błędna data graniczna (chyba 1900 albo jakoś tak).
8. Co jest bronią palną. W odpowiedziach były różne kalibry i jakoś tak jeszcze bardziej poplątane, ale sens było oczywisty. Jeśli dobrze pamiętam, wszystkie odpowiedzi były prawidłowe poza kuszą :)
9. Jaką broń może mieć kolekcjoner. Nie było w podanych możliwościach spornych zagwozdek w postaci broni samoczynnej zdolnej do rażenia na odległość, więc odpowiedź nie była kłopotliwa.
10. Wiek osoby, której można wydać pozwolenie na broń. W pytaniu zaznaczono, że nie chodzi o cel łowiecki oraz sportowy, więc i to było banałem (w sensie: nie trzeba było się domyślać, czy chodzi o podstawową zasadę, czy o zasadę wraz z wyjątkami).
Test rozwiązałem w 15 minut mimo, iż dałem sobie możliwość kilkukrotnego sprawdzenia odpowiedzi. Razem ze mną zdawał jeszcze jeden kandydat i poszło mu tak samo szybko.
Część praktyczna też rzeczowa. Wystarczyło rozłożyć glocka, złożyć, nazwać i pokazać istotne części, a wcześniej wykazać się znajomością podstawowej obsługi (bezpieczny kierunek, palce nie na spuście, wyjąć magazynek, sprawdzić komorę itd.).
Czekam na decyzję :)

marek79 - |23 Wrz 2014|, o 13:14

Może kiepsko szukam ale nie znalazłem wzoru podania o PEŁNE kolekcjonerskie.
Klepię wniosek i do "standardowego" tu na forum wykazu rodzajów: boczny, centralny, gładkolufowa i proch dymny chcę dopisać broń sygnałową i myśliwską. Z sygnałową nie ma problemu, dopisuję punkt piąty
- pistolety sygnałowe
Z myśliwską mam zagwozdkę. Znalazłem rozporządzenie w którym są wypisane te rodzaje broni - jest tam tekst "dopuszczona jest wyłącznie myśliwska broń palna długa centralnego zapłonu, o lufach gwintowanych lub gładkich". Czy wypisanie takich RODZAJÓW (punkt szósty i siódmy) będzie poprawne/sensowne?
- myśliwska broń palna długa centralnego zapłonu o lufach gwintowanych
- myśliwska broń palna długa centralnego zapłonu o lufach gładkich

Thrud - |23 Wrz 2014|, o 13:25

Po prostu napisz "broń centralnego zapłonu" bez określania kalibru. W ten sposób łapiesz i sportową i myśliwską. Plus gładka lufa i masz komplet.

BTW - "broń palna długa centralnego zapłonu o lufach gładkich" - a istnieje broń gładkolufowa bocznego zapłonu? Pytam naprawdę z ciekawości, bez śladu złośliwości.

raptor_xxl - |23 Wrz 2014|, o 13:39

Napisz, że wnioskujesz o wydanie pozwolenia na broń palną do celów kolekcjonerskich, nie ograniczaj się dodatkowymi podziałami.
9x19 - |23 Wrz 2014|, o 14:14

Niniejszym wnoszę o wydanie pozwolenia na broń palną, o jakiej mowa w art. 10 ust. 4 pkt. 7 ustawy o broni i amunicji, w łącznej liczbie .... egzemplarzy do celów kolekcjonerskich.
Uzasadnienie
.......................
.........................

marek79 - |23 Wrz 2014|, o 14:34

Byłem przekonany, że TRZEBA wypisać rodzaje broni we wniosku ale nie będę się sprzeczał. Rozumiem, że takie "skrótowe" wnioski w praktyce przechodzą w WPA?
9x19 - |23 Wrz 2014|, o 14:45

Pisz ja radzę, a martwić się będziesz ja to zakwestionują. A jak w pozwoleniu wszystko detalicznie będą chcieli wymienić, to potem zażądasz takiego samego rozpisania rodzajów broni w każdej promesie. I wtedy to WPA będzie się martwić.
r2d2 - |2 Paź 2014|, o 22:26

Mam takie pytanie:
Wczoraj (01.10.2014) odebrałem promesy, wczoraj kupiłem też pierwszą broń. Dziś cały dzień byłem w pracy. Chciałem w piątek (jutro) podjechać do WPA Warszawa aby ja zarejestrować. Podczas odbierania promes powiedziano mi że trzeba sie zgłosić osobiście z faktura zakupu.) Niestety okazuje sie że w piątek WPA nie przyjmuje interesantów. Jak to jest czy jak podjadę w poniedziałek nie bedą robić jakiś problemów? Wiem ze powinno być 5dni roboczych ale czy to WPA niema swoich wytycznych jak to bywa czasami? :trol: I czy nie trzeba im będzie udowadniać ze nie jest sie wielbłądem? :?:

sp1der - |2 Paź 2014|, o 22:32

To osobiste zgłoszenie to jakiś wymysł. Wyślij wszystko pocztą.
dziki_pl - |2 Paź 2014|, o 22:34

Można też wysłać faksem fakturę z prośbą o rejstrację a później w dowolnym momencie wpis do książeczki.
Aureuss - |2 Paź 2014|, o 22:35

Thrud napisał/a:
BTW - "broń palna długa centralnego zapłonu o lufach gładkich" - a istnieje broń gładkolufowa bocznego zapłonu? Pytam naprawdę z ciekawości, bez śladu złośliwości.


http://keeptube.pl/167034...ki_pobierz.html

Konserwa - |2 Paź 2014|, o 22:44

r2d2 napisał/a:
Mam takie pytanie:
Wczoraj (01.10.2014) odebrałem promesy, wczoraj kupiłem też pierwszą broń. (...) Podczas odbierania promes powiedziano mi że trzeba sie zgłosić osobiście z faktura zakupu.) (...) Jak to jest czy jak podjadę w poniedziałek nie bedą robić jakiś problemów?


KPA art 57 § 1. Jeżeli początkiem terminu określonego w dniach jest pewne zdarzenie, przy obliczaniu tego terminu nie uwzględnia się dnia, w którym zdarzenie nastąpiło. Upływ ostatniego z wyznaczonej liczby dni uważa się za koniec terminu.

2.10 - 3.10 - 4.10 - 5.10 - 6.10
Poniedziałek, to ostatni dzień 5-dniowego terminu

r2d2 napisał/a:
Wiem ze powinno być 5dni roboczych ale czy to WPA niema swoich wytycznych jak to bywa czasami? :trol: I czy nie trzeba im będzie udowadniać ze nie jest sie wielbłądem? :?:


Ustawa nie posługuje się pojęciem "dni roboczych", jak też nie ma legalnej definicji "dnia roboczego". Zatem źle wiesz.

I jeszcze, co do wymogu osobistego stawiennictwa, to żądanie organu jest bezprawne.
KPA art. 57 § 5. Termin uważa się za zachowany, jeżeli przed jego upływem pismo zostało:
2) nadane w polskiej placówce pocztowej operatora wyznaczonego w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. – Prawo pocztowe; (czyt. Poczta Polska, nie InPost/kurier!)

r2d2 - |2 Paź 2014|, o 22:48

Czyli praktykowaliście już ten sposób w WPA Warszawa?
Ta pani co udzielała mi informacji chyba nie była do końca zorientowana bo w trakcie załatwiania papierów o wiele spraw pytała inną koleżankę.

Konserwa - |2 Paź 2014|, o 22:52

r2d2 napisał/a:
Czyli praktykowaliście już ten sposób w WPA Warszawa?
Ta pani co udzielała mi informacji chyba nie była do końca zorientowana bo w trakcie załatwiania papierów o wiele spraw pytała inną koleżankę.


Co Cię obchodzi praktykowanie u koleżanki pani z WPA? Podałem Ci informacje z podstawą prawną. Jeśli chcesz być w zgodzie z prawem, to się zastosuj. Jeśli dla Ciebie organem stanowiącym prawo jest koleżanka niezorientowanej pani, to konsultuj się z nią bezpośrednio.

P.S. Do urzędu (w tym WPA) nie chodzi się "załatwić sprawy z panią", tylko egzekwować prawo!

Konserwa - |2 Paź 2014|, o 23:04

dziki_pl napisał/a:
Można też wysłać faksem fakturę z prośbą o rejstrację a później w dowolnym momencie wpis do książeczki.


Wysyłanie faksem nie pozwala przyjąć, że termin został zachowany.

Tylko Poczta Polska. (list polecony - żeby można było udowodnić datę nadania)

Thrud - |2 Paź 2014|, o 23:36

@Aureuss, dziękuję. Tylko czy nabój trzpieniowy można uznać za boczny zapłon. Jednak mamy w nim wyróżnioną spłonkę.
VIS - |3 Paź 2014|, o 09:24

r2d2 napisał/a:
Czyli praktykowaliście już ten sposób w WPA Warszawa?
Ta pani co udzielała mi informacji chyba nie była do końca zorientowana bo w trakcie załatwiania papierów o wiele spraw pytała inną koleżankę.


Jeżeli jest niezorientowana to lepiej jak pyta się koleżanki (mniejmy nadzieję że lepiej zorientowanej) niż miała by udawać że wszystko wie i powtarzać głupoty. Może ta pytająca dopiero się w obowiązki wdraża.

r2d2 - |7 Paź 2014|, o 00:41

Dziękuję za rady, wczoraj byłem w WPA i zarejestrowałem pierwsze sztuki swojej broni.
methyl - |8 Paź 2014|, o 00:53

Szanowni Koledzy, mam pytanie.

Posiadam pozwolenie na broń sportową kat "D"(cel posiadania-sportowa) i na "E"(sportowa do celów kolekcjonerskich). Jak wygląda sprawa przenoszenia danego egzemplarza w czerwonej książeczce z "D" do "E" lub odwrotnie?

Muszę pisać jakieś podanie czy wystarczy że się zgłoszę do WPA i na miejscu, od ręki zostanie mi ten "cel posiadania" zaktualizowany ?

Dzięki i pozdrawiam.

9x19 - |8 Paź 2014|, o 08:26

Kodeks postępowania administracyjnego nie stawia szczególnych wymagań w stosunku do formy podania. Możesz je złożyć nawet ustnie, a urzędnik ma to sobie udokumentować. Zmiany przeznaczenia broni z celu sportowego na kolekcjonerski nie musisz uzasadniać. chcesz bo chcesz. Możesz też napisać krótkie podanie: "Niniejszym wnoszę o zmianę przeznaczenia celu posiadania pistoletu Glock 17 z celu sportowego na cel kolekcjonerski" i to w zupełności wystarczy. A jak masz taką fantazję to możesz to robić co drugi dzień, a urząd musi to zaakceptować.
methyl - |8 Paź 2014|, o 16:41

Dzięki 9x19 za info.
Odczytałem rano co napisałeś i postanowiłem od razu załatwić sprawę bo miałem po drodze.

A skoro temat komnaty brzmi "WPA Warszawa po nowemu" to napiszę od siebie iż moją prośbę załatwiono od ręki i z uśmiechem. Szybko i bez problemu. Pięć minut i miałem zmieniony zapis w dokumencie.
Blankiety wniosków są także na miejscu więc gdyby ktoś zapomniał napisać w domu to wystarczy że ma przy sobie czerwoną książeczkę.

Pozdrawiam!

r2d2 - |8 Paź 2014|, o 18:41

Generalnie wszystko ok tylko czasy oczekiwania na decyzje (sprawa szczególnie skomplikowana) i później 7 dni na "promesy" od złożenia wniosku, są dość denerwujące.
9x19 - |8 Paź 2014|, o 19:24

A napisałeś skargę, że łamią przepisy nie wydając promes od ręki?
r2d2 - |8 Paź 2014|, o 22:12

:shame:


Nie.

dziki_pl - |9 Paź 2014|, o 00:01

Konserwa napisał/a:
dziki_pl napisał/a:
Można też wysłać faksem fakturę z prośbą o rejstrację a później w dowolnym momencie wpis do książeczki.


Wysyłanie faksem nie pozwala przyjąć, że termin został zachowany.

Tylko Poczta Polska. (list polecony - żeby można było udowodnić datę nadania)


Faks, jako najlepsza forma, został mi wskazany przez samo WPA, faksem wysyłam wszelkie pisma i donoszę później oryginały i działa.

9x19 - |9 Paź 2014|, o 17:24

At. 63 kpa - podania (żądania, wyjaśnienia, odwołania, zażalenia) mogą być wnoszone pisemnie, telegraficznie, za pomocą telefaksu lub ustnie do protokołu, a także za pomocą innych środków komunikacji elektronicznej.

Ale zgodnie z art. 58 § 5 kpa termin uważa sią za zachowany, jeżeli przed jego upływem pismo zostało:
1) zostało wysłane w formie dokumentu elektronicznego do organu administracji publicznej, a nadawca otrzymał urzędowe poświadczenie odbioru,
2) nadane w polskiej placówce pocztowej ...,
3) złożone w polskim urzędzie konsularnym,
4) złożone przez żołnierza w dowództwie jednostki wojskowej,
5) złożone przez członka załogi statku morskiego kapitanowi statku,
6) złożone przez osobę pozbawioną wolności w administracji zakładu karnego.

raptor_xxl - |9 Paź 2014|, o 19:08

Mam jeszcze takie pytanie, jeśli posiada się pozwolenie na posiadanie broni sportowej do celów szkoleniowych wydane po nowelizacji UoBiA w 2011 i zostanie się myśliwym, to czy możne złożyć podanie o zmianę decyzji na pozwolenie na posiadanie broni sportowej i myśliwskiej do celów szkoleniowych, czy to już podpada pod wydanie nowego pozwolenia?
9x19 - |9 Paź 2014|, o 20:12

Można to zrobić w trybie zmiany posiadanego pozwolenia do celów szkoleniowych tj. w oparciu o art. 155 kpa.
franek - |9 Paź 2014|, o 21:13

9x19 napisał/a:
At. 63 kpa - podania (żądania, wyjaśnienia, odwołania, zażalenia) mogą być wnoszone pisemnie, telegraficznie, za pomocą telefaksu lub ustnie do protokołu, a także za pomocą innych środków komunikacji elektronicznej.

Ale zgodnie z art. 58 § 5 kpa termin uważa sią za zachowany, jeżeli przed jego upływem pismo zostało:
1) zostało wysłane w formie dokumentu elektronicznego do organu administracji publicznej, a nadawca otrzymał urzędowe poświadczenie odbioru,
Jako świeżutki posiadacz podpisu kwalifikowanego chciałem poprosić o wyjaśnienie:
Podanie stworzę, nawet podpiszę PDFa, wyślę na elektroniczny dziennik podawczy dostanę potwierdzenie ... wszystko jasne.

A jak to jest z załącznikami?
- potwierdzenie wpłaty to nie problem bo mam w pdf z banku
- papier o nadaniu patentu czy licencji mogę zeskanować i załączyć do podania ..
do papierowego wniosku załączyłem kserokopie w.w. i przeszło.

Co z dokumentami typu:
- zaświadczenie o członkowstwie w klubie czy orzeczeniu lekarza/psychologa?

Czy mogę do "elektronicznego" wniosku załączyć skany i wniosek zostanie uznany za kompletny? Ewentualnie czy zostanie zachowany termin a zostanę wezwany do "uzupełnienia braków" i wyślę oryginały tradycyjną pocztą.
Czy też pozostaje notariusz z poświadczeniem swoim elektronicznym podpisem zgodności oryginału z dokumentem elektronicznym ...

Pewnych spraw jak dokonanie wpisu w książeczce nie przeskoczę.
Ale wniosek o zmianę decyzji w zakresie ilości? to wymaga tylko potwierdzenia opłaty.

9x19 - |9 Paź 2014|, o 21:22

Załączniki będziesz musiał przekazać w oryginale normalną pocztą lub osobiście.
franek - |9 Paź 2014|, o 21:30

9x19 napisał/a:
Załączniki będziesz musiał przekazać w oryginale normalną pocztą lub osobiście.
Dziękuję bardzo.
Czy taki niekompletny wniosek elektroniczny pozwoli "zachować termin" na przykład ważności badań?
Przykład: badania ważne do 2014-10-25
- wniosek elektroniczny i zeskanowane badania składam 2014-10-23
- przesyłam pocztą oryginał orzeczenia lekarskiego który dociera gdzieś 2014-10-28 do WPA

Czy mój wniosek został złożony w terminie ważności badań czy po terminie i trzeba nowe badania?
Według mnie "w terminie", przez analogię do złożenia wniosku na początku roku gdzie nie mam jeszcze ważnej licencji na nowy rok, a którą doślę jak będę miał.

GrzegorzP - |9 Paź 2014|, o 21:37

franek napisał/a:
...
Czy taki niekompletny wniosek elektroniczny pozwoli "zachować termin" na przykład ważności badań?
...

Tak, ja sam wysłałem listem poleconym podanie z badaniami w ostatnim dniu ich ważności i nie było problemów, resztę dosłałem, po wezwaniu do uzupełnienia dokumentacji, również listem poleconym.

9x19 - |9 Paź 2014|, o 22:16

franek napisał/a:
... Czy mój wniosek został złożony w terminie ważności badań czy po terminie i trzeba nowe badania? ...

Moim zdaniem został złożony w terminie.

ImTheOne - |15 Paź 2014|, o 13:01

WPA w Warszawie przyznało się do drobnej pomyłki opisywanej przeze mnie kilka postów wcześniej. Przeprosiny oczywiście przyjmuję, ale w przesłanym piśmie, oprócz do pomyłek drukarskich, przyznali się do czegoś jeszcze... Kto wie do czego? :)


usmoł - |15 Paź 2014|, o 13:44

broń sportowa do celów sportowych i broń sportowa do celów kolekcjonerskich.
Pomylono sport z kolekcjonerstwem

ImTheOne - |15 Paź 2014|, o 13:48

Nie - tu akurat jest OK :) Jakkolwiek idiotycznie to nie brzmi, mam broń sportową do celów sportowych i sportową do celów kolekcjonerskich.

Przysłali do mnie na kontrolę dzielnicową, a zgodnie z art. 268a KPA na kontrolę przechowywania broni może przybyć jedynie pracownik WPA. Z tego co wiem nie mogą upoważnić policjanta z drogówki, z kryminalnych, albo dzielnicowych do wykonania takiej kontroli. Ale nie płaczę, nie narzekam, bo przyszła do mnie wypachniona, uczesana i uśmiechnięta dzielnicowa. Może wpadać częściej :)

jamor - |17 Paź 2014|, o 09:46

Mam pytanie do kolegów którzy prowadzą administracje w klubach. Chodzi mi konkretnie od odpowiedzi dla WPA KSP dot. zapytań o członków starających się o pozwolenie do celów kolekcjonerskich. Jeszcze na wiosnę dostawałem zapytania składające się chyba z kilkunastu pkt a w tym szereg pytań nie mających związku prawnego z samym zainteresowanym. Wystosowałem pisemko do wpa wskazując im przekroczenia i nieuzasadnione niczym pytania . Od tamtego czasu dostaje już tylko trzy pytania, choć uważam , że są zbędne i nie powinny mieć żadnego wpływu na postepowanie. Przytoczę :
- Czy Pan ( tu tylko imię i nazwisko - jakby jednemu psu na imie burek) uczestniczy w wystawach posiadanych kolekcji broni lub spotkaniach mających na celu wymianę informacji między kolekcjonerami organizowanych przez stowarzysznie .....
- Czy Pan.... uczestniczy w innych działaniach stowarzyszenia.....mających związek zs kolekcjonowaniem broni, a jesli tak to jakich i na czym one polegają
- Czy Pan.... jest zaangażowany w inne działania stowarzyszenia... np. kontakty z podobnymi stowarzyszeniami na terenie kraju lub poza nim a jeżeli tak z jakimi, na czym te kontakty oraz działania polegają ?

Odpisze po swojemu , czyli ze nie mam obowiązku prowadzenia ewidencji uczestnictwa w spotkaniach, wypytywania członka z kim sie kontaktuje i o czym rozmawia itd itd. Ponadto oddzielnym pisemem aby go nie wrzucili to teczki obecnie zainteresowanego cżłonka wystąpie do wpa ksp z zapytaniem o kryteria na których ma opierać się zapotrzebowanie wpa ksp dot, powyższych zapytań oraz o podanie do kazdego podstawy prawnej - tak abym oficjalnie mógł opublikować to dla naszych członków , że kazdy członek ktory ma zamiar ubiegac sie o bron poz. na bron do celów kolekconerskich musi : 3 razy w roku brac udział w wystawie , stać za stolikiem 5 godzin w pozycji z rękoma wzdłuż ciała i rozmawiać o tym czy o tamtym - podstawa prawna art...... Kazdy członek musi uczestniczyć w innych działaniach ( tu nie mam na razie pomysłu ) - podstawa prawna art... Kazdy członek musi być zaangażowany z kontaktach i innymi stowarzyszeniami na terenie kraju w sposób ......jak też z stowarzyszeniami w sposób np. udział na forach, musi tam logować sie conajmniej raz na trzy dni - podstawa prawna art......
Dla mnie jest jasne - że obiegający ma być członkiem stowarzyszenia, klubu ktory w swoim statucie ma to i tamto, ze ma mieć opłacone składki, że klub musi byc zarejestrowany - i to wszystko.
Jestem pewnien ze takie same pytania z ksp trafiają do innych klubów ktore członków terytorialnie mają z terenu ksp. Jakie jest Wasze stanowisko ?
/ przepraszam za literówki)

franek - |17 Paź 2014|, o 11:16

jamor napisał/a:
Mam pytanie do kolegów którzy prowadzą administracje w klubach. Chodzi mi konkretnie od odpowiedzi dla WPA KSP dot. zapytań o członków starających się o pozwolenie do celów kolekcjonerskich.
- Czy Pan.... jest zaangażowany w inne działania stowarzyszenia... np. kontakty z podobnymi stowarzyszeniami na terenie kraju lub poza nim a jeżeli tak z jakimi, na czym te kontakty oraz działania polegają ?
Zrozum urzędnika - trzeba zbierać materiały na "zorganizowane i uzbrojone grupy" ... nigdy nie wiesz kiedy to się przyda. To jest bezpieczniejsze zadanie niż zajmowanie się przestępczością zorganizowaną.
9x19 - |17 Paź 2014|, o 13:43

WPA KSP nie przysyła mi takich zapytań. Zresztą nie udzieliłbym odpowiedzi na tak postawione pytania.
Członkowie naszego Klubu wraz z podaniem przedstawiają zaświadczenie o przynależności do naszego stowarzyszenia. W zaświadczeniu są podane wyłącznie następujące dane dotyczące ubiegającego się o pozwolenie: imię i nazwisko, pesel, adres zamieszkania i data wstąpienia do naszego Klubu.

Poza tym jest wyciąg ze Statutu potwierdzającego kolekcjonerskość naszego klubu oraz dane o kolekcjonerskich działaniach klubu (bez podawania nazwisk).

PilotHN - |18 Paź 2014|, o 21:04

Był czas, że WPA Kraków będący zapewne pod wpływem (okólników faksowanych z KGP) przysyłał podobne pytania. Po kilkakrotnym grzecznym i miłym wysłaniu ich na drzewo (zażądaliśmy m.in. podstawy prawnej takich pytań) już o takie rzeczy nie pytają :) .
jamor - |19 Paź 2014|, o 06:08

Dobra. Więc teraz ja w miły i grzeczny sposób wyśle im pytania na ich pytania z prośbą o sprecyzowanie jak musi wyglądać zaangażowanie, kryteria poziomu zaangażowania i oraz do wszystkiego podstawy prawne.
power997 - |19 Paź 2014|, o 08:28

ImTheOne napisał/a:

Przysłali do mnie na kontrolę dzielnicową, a zgodnie z art. 268a KPA na kontrolę przechowywania broni może przybyć jedynie pracownik WPA. Z tego co wiem nie mogą upoważnić policjanta z drogówki, z kryminalnych, albo dzielnicowych do wykonania takiej kontroli. Ale nie płaczę, nie narzekam, bo przyszła do mnie wypachniona, uczesana i uśmiechnięta dzielnicowa. Może wpadać częściej :)


Art. 268a. Organ administracji publicznej może w formie pisemnej upoważniać pracowników kierowanej jednostki organizacyjnej do załatwiania spraw w jego imieniu w ustalonym zakresie, a w szczególności do wydawania decyzji administracyjnych, postanowień i zaświadczeń.

Policja występuje jako organ administracji tutaj, nie ma żadnej regulacji w myśl której policjant pracujący w WPA musi wykonywać kontrolę.

ImTheOne - |19 Paź 2014|, o 10:46

A co ze sformułowaniem "upoważnić pracowników kierowanej jednostki organizacyjnej"? Przecież naczelnik WPA kieruje WPA, a nie wydziałem prewencji.
stalker77 - |19 Paź 2014|, o 10:48

Organem jest WPA, komenda powiatowa czy miejska nie jest tą samą jednostką organizacyjną, więc komendant WPA nie może upoważnić dzielnicowego do dokonania takiej kontroli. Musi to być pracownik WPA, tak stanowi prawo, każda inna interpretacja jest po prostu jego łamaniem.
9x19 - |19 Paź 2014|, o 20:35

Uściślijmy to. Organem administracji właściwym w sprawach pozwoleń na broń jest Komendant Wojewódzki Policji (Komendant Stołeczny Policji). Jednostką organizacyjną jest tu Komenda Wojewódzka Policji (Komenda Stołeczna Policji). I tylko pracownicy KWP (KSP) mogą być upoważnieni do wykonywania czynności zastrzeżonych dla organu administracji. I to upoważnienie musi im wydać Komendant Wojewódzki (Stołeczny) Policji.
Mat99 - |22 Paź 2014|, o 20:15

Witam,
Generalnie pochwalę WPA....
na kazdym etapie bardzo mily kontakt z Panią/Paniami.
Wniosek o 14 sztuk w "celu sportowym" złożony w końcu sierpnia, potem standard, tzn 'szczególna skomplikowalność" i termin rozpatrzenia na koniec października :) , potem dogadanie przez tel, ze 14 szt to za duzo, ale że 8 szt to bedzie ok (standardowy algorytm, ze 3 szt, bo patent na pistolet, karabin i strzelbe plus inne za starty, potem korekta wniosku, potem lekkie zamieszanie z dzielnicowymi, bo byl nie tylko w miejscu zamieszkania, ale chyba też w miejscu zameldowania........ i dzis odebrałem polecony z pozwoleniem :)
Jutro wysylam pismo o promesy ;laughing:
M.

stalker77 - |23 Paź 2014|, o 00:13

hurra, niech żyje WPA ! targowanie się o ilość, oczywiście wszystko niezgodnie z prawem, widzimisie WPA, petent płaszczący się przed organem i kiwający służalczo główką, że oczywiście jaki to on niemądry był i chciał taką ilość, a przecież niewolno tyle, bo przysługuje mu mniej a ile to najlepiej wie WPA !

organ wie najlepiej co jest dla obywatela najlepsze, a przepisy niech sobie posłowie piszą, ale co WPA do tego ?

Chwała WPA!

ImTheOne - |23 Paź 2014|, o 08:53

I przedłużenie ze względu na "szczególna skomplikowalność" - przerzucają tony naszych papierów, z których większość pisane jest według w miarę ustalonego wzoru. Czy WPA tym samym nie przyznają się do problemów ze zrozumieniem tekstu pisanego?
Sebastian - |23 Paź 2014|, o 10:03

ImTheOne napisał/a:
I przedłużenie ze względu na "szczególna skomplikowalność"

Glodem chca wziac petenta :)

longer - |23 Paź 2014|, o 14:58

KSP WPA....

no tak właśnie mój kolega ma problem :evil:

starty, starty, starty... i potwierdzone przez Klub, bo 9 sztuk to za dużo :shock:

toż do S1 mu się nie zmieści :!:

Dzisiaj złożone dwa pisma z Klubu i przewodnie. Zobaczymy jak się sprawa rozwinie...

Tumak - |28 Paź 2014|, o 07:36

stalker77 napisał/a:
hurra, niech żyje WPA ! targowanie się o ilość, oczywiście wszystko niezgodnie z prawem, widzimisie WPA, petent płaszczący się przed organem i kiwający służalczo główką, że oczywiście jaki to on niemądry był i chciał taką ilość, a przecież niewolno tyle, bo przysługuje mu mniej a ile to najlepiej wie WPA !

organ wie najlepiej co jest dla obywatela najlepsze, a przepisy niech sobie posłowie piszą, ale co WPA do tego ?

Chwała WPA!

No wiesz, tobie łatwo pisać, ale gdybyś był na naszym miejscu i dopiero ubiegał się o pozwolenie, to myślę, że też byś tańczył jak ci zagrają. Kopanie się z koniem nie jest ani łatwe ani przyjemne. Ja trochę rozumiem WPA, bo to też są urzędnicy, mają swoje wytyczne i są z ich przestrzegania rozliczani przez Górę.

stalker77 - |28 Paź 2014|, o 08:16

Czy nie rozumiesz, że właśnie przez taką postawę jak twoja oni utwierdzają się w swoim stanowisku ? To jest po prostu szkodliwe !

Guzik wielki mnie obchodzi czy urzędnik jest rozliczany przez góre czy boki. Jego psim obowiązkiem, za który mu płacimy, jest wykonywanie prawa, on jest dla nas a nie odwrotnie.

Wbijcie sobie to do głowy i zacznijcie wymagać. Brzydko mówiąc język do tyłka ci nie ucieknie jeżeli poczekasz dodatkowy miesiąc czy dwa i pare pism z nimi wymienisz (bo z nimi tylko na piśmie) a jeżeli każdy zamiast płaszczyć się i lizusować w WPA zacząłby wymagać respektowania prawa to WPA zaczełyby w końcu działać tak jak powinny.

Roar - |28 Paź 2014|, o 08:28

Swojego czasu występowałem o 25 sztuk do łowiectwa. Czemu akurat 25? Bo to taka ładna liczba.
Oczywiście było standardowe pismo, że sprawa szczególnie skomplikowana. Potem gdy pojechałem to wyjaśnić usłyszałem, że lepiej by wyglądało, gdybym wziął np. 18 i wtedy nie będzie problemu.
Odpowiedziałem, że ustosunkuję się do tego na piśmie. Wykonałem telefon do przyjaciela, który poradził bardzo fachowo "ni ch...ja, nie odpuszczaj". Wystosowałem raz jeszcze takie same pismo w stylu, że chyba skoro niejasno się wyraziłem to napiszę raz jeszcze tylko boldem i niemal dokładnie to samo co za pierwszym razem, ale bardzo wyczerpująco aż do przesady co i w jakim celu potrzebuję.
Efekt? Kolejnego pisma nie było. Była pozytywna decyzja adm.
To był mój pierwszy kontakt z WPA. Akurat osoby z okienka są bardzo uprzejme.

9x19 - |28 Paź 2014|, o 13:03

Tumak napisał/a:
... No wiesz, tobie łatwo pisać, ale gdybyś był na naszym miejscu i dopiero ubiegał się o pozwolenie, to myślę, że też byś tańczył jak ci zagrają. Kopanie się z koniem nie jest ani łatwe ani przyjemne. Ja trochę rozumiem WPA, bo to też są urzędnicy, mają swoje wytyczne i są z ich przestrzegania rozliczani przez Górę.

Guzik mają nie wytyczne. To tylko zasłona dymna przed petentem. Komendant Wojewódzki (Stołeczny) Policji jest samodzielny w zakresie wydawania pozwoleń i nie ma prawnej możliwości udzielenia mu wytycznych. To tylko tchórzostwo niektórych Naczelników, którym się wydaje, że jak walczą z praworządnymi obywatelami o pozwolenia na broń to przyczyniają się do zapewnienia porządku i bezpieczeństwa publicznego.

Jeżeli ktoś wierzy w mityczne "wytyczne" to niech wystąpi - w oparciu o ustawę o dostępie do informacji publicznej - do Komendy o ich skany. Robiłem to już wielokrotnie i nigdy takich wytycznych wśród papierów, które mi przysyłano nie było.

A poza tym wiem, że takich wytycznych nie ma. :103:

Sebastian - |28 Paź 2014|, o 13:41

Nie wszystko odbywa sie oficjalnie w formie papierowej. Szczegolnie dzialania z pogranicza prawa. Spiew o "sugestiach" z gory pojawia sie w wielu WPA. Mozliwe iz jest to tylko przykrywka na zwykla niechec do obywatela.Mozliwe tez ze po prostu pozostalosc mentalna z poprzedniej epoki.
Navigare - |29 Paź 2014|, o 21:09

Panowie - na przesłuchaniu o kolekcjonerskie zgodziłem się na zmniejszenie ilości, bo sprawa miała być załatwiona sprawnie (2-3 dni), a ja wyjeżdżałem i zależało mi na czasie. Jednak tak się nie stało i musiałem czekać ponad tydzień. To sobie pomyślałem, że się odwołam - tylko czy to nie będzie jakiś problem skoro sam się zgodziłem na przesłuchaniu na mniejszą ilość?
9x19 - |29 Paź 2014|, o 21:11

Od czego się będziesz odwoływać? Zgodziłeś się na mniejszą ilość i na taką dostałeś pozwolenie, to oznacza, że decyzja jest zgodna z Twoim wnioskiem.
Seboka - |29 Paź 2014|, o 21:27

Później napiszesz o rozszerzenie i po problemie.
Navigare - |30 Paź 2014|, o 10:23

Tak zrobię. Myślałem żeby się odwołać dla zasady - wniosku na kolekcjonerskie nie modyfikowałem, zmienili ilość na podstawie protokołu.

Inaczej było w sportowym, tam pisałem podanie, ale w tym pozwoleniu obcięli mi tylko 1 szt (wnioskowałem o 8szt) - więc tu muszę powiedzieć, że zachowali się ok.

9x19 - |30 Paź 2014|, o 10:42

Bo właśnie w protokole wyraziłeś swoje nowe żądanie!!!! Wyraziłeś swoją wolę w kwestii ilości broni, na jaką chcesz pozwolenie. Do tego nie potrzeba osobnego pisma.

PS. Rady bardziej doświadczonych kolegów, czy też prawnika, zasięga się PRZED, a nie PO zrobieniu głupstwa. :103:

Navigare - |30 Paź 2014|, o 10:55

To się szybko działo i prawdę mówiąc oni trochę stosują socjotechniki - mi najbardziej zależało na ilości na sportowe i 7 jest dokładnie to czego mi trzeba, więc kolekcjonerskie odpuściłem. Teraz trochę żałuje, bo przecież to są niezależne decyzje i sportowe mógłbym dostać, a z kolekcjonerskim się trochę pobujać - no ale trudno.
Artlight - |30 Paź 2014|, o 10:55

Navigare napisał/a:
Tak zrobię. Myślałem żeby się odwołać dla zasady - wniosku na kolekcjonerskie nie modyfikowałem, zmienili ilość na podstawie protokołu.


O ile wnioskowałeś na kolekcjonerskie (kolekcjonerskie sportowe?) i ile finalnie dostałeś?

Navigare - |30 Paź 2014|, o 11:01

sportowe: 8/7 (3bz, 4/3cz, 1gładka), kolekcjonerskie: 15/10.
Artlight - |30 Paź 2014|, o 11:06

Navigare napisał/a:
sportowe: 8/7 (3bz, 4/3cz, 1gładka), kolekcjonerskie: 15/10.


Dzięki za odp. Takie ilości byłyby również wystarczające dla mnie. Trochę irytujące jest to, że składając "zapotrzebowanie" w WPA trzeba postąpić po arabsku - czyli napisz dużo więcej niż potrzebujesz...

Kolekcjonerskie rozumiem, że składałeś z ograniczeniem do sportowej?

Navigare - |30 Paź 2014|, o 11:10

Tak do sportowej.
Artlight - |30 Paź 2014|, o 11:15

Navigare napisał/a:
Tak do sportowej.


Mógłbyś jeszcze napisać, czy dokumentowałeś starty i ew. ile ich było?
Z którego stowarzyszenia kolekc. miałeś zaświadczenie do WPA?

Navigare - |30 Paź 2014|, o 11:33

Jasne, że dokumentowałem - bez tego bym ze 3 szt. dostał, było 7 osobostartów w różnych konkurencjach. Stowarzyszenie to sekcja kolekcjonerska ZKS.
Artlight - |30 Paź 2014|, o 13:27

Navigare napisał/a:
Jasne, że dokumentowałem - bez tego bym ze 3 szt. dostał, było 7 osobostartów w różnych konkurencjach. Stowarzyszenie to sekcja kolekcjonerska ZKS.


Ok, czyli dobrze że ciułam starty jako PK.

zethaer - |30 Paź 2014|, o 17:05

Czy jest ktos komu WPA Warszawa zmienilo wnioskowana ilosc w pozwoleniu bez jego zgody? (Czyli prawdopowodbnie zlamalo art. 61 par. 1 Kpa.)
ImTheOne - |30 Paź 2014|, o 17:36

O, to nowość. A Tobie zmienili?
zethaer - |30 Paź 2014|, o 18:13

Jeszcze nie, ale mila pani z WPA twierdzi, ze moze to zrobic i ze "na to tez sa wyroki". Dlatego chce sprawdzic czy rzeczywiscie to zmieniaja. Wydaje mi sie, ze byloby to niezgodne z 61 § 1 k.p.a.
Putoran - |30 Paź 2014|, o 19:16

Witam Szanownych Forumowiczów,
w moim przypadku:
Papiery na sportową złożone 08.09.14r. Wnioskowana liczba 9 szt. Decyzja pozytywna na 9 szt. - 20.10.14r. Dodam, że ze strony WPA nie było prób 'targowania się' co do wnioskowanej ilości.
Za radą doświadczonych kolegów do dokumentów dołączyłem wykazy startów z 2014.
Staż w klubie i patent kilkuletni. Uczestnictwo w zawodach bardzo częste i różnorodne.
Totalnie zero problemów ze strony WPA.
Nie omieszkam dodać, że tak uprzejmej obsługi nie doświadczyłem nigdy w życiu w żadnym urzędzie i naprawdę nie przesadzam.
Krótko mówiąc nawet na siłę złego słowa o WPA KSP nie powiem, wręcz przeciwnie.

Hubert - |30 Paź 2014|, o 20:26

Zauważyłem, że osoby z kilkuletnim stażem w klubie, które posiadają patent i licencję od dłuższego czasu oraz startują w zawodach nie mają problemów z uzyskaniem pozwolenia i rozsądną ilością sztuk broni o które wnioskowali. Podobnie było i w moim przypadku 3 lata temu. Wtedy nawet jednego komunikatu nie przedstawiłem. Członków klubu, którzy dopiero co zainteresowali się strzelectwem nasze WPA bardziej bierze pod lupę.
Zobaczymy jak przychylą się do mojego wniosku o zmianę decyzji na większą ilość sztuk broni.

igloo - |11 Lis 2014|, o 22:47

Witam wszystkich,
Czy któryś z kolegów zechciał by się podzielić wnioskiem o wydanie pozwolenia na broń do celów kolekcjonerskich na powiedzmy 20 sztuk przedmiotowej broni. Wraz z uzasadnieniem rzecz jasna :-)

PilotHN - |12 Lis 2014|, o 06:57

Wzorcownia ROMB?
http://www.romb.org.pl/?id=58
W uzasadnieniu możesz napisać wszystko, co Twoim zdaniem niebieski lud kupi :)

Navigare - |17 Lis 2014|, o 13:38

A ja chcę Wam powiedzieć, że ostatnio czekając w kolejce po promesy poznałem się ze śliczną dziewczyną, która poluje - bardzo to było miłe :)
Mateusz Deja - |17 Lis 2014|, o 13:41

Navigare napisał/a:
poznałem się ze śliczną dziewczyną, która poluje ...


Ale na co? :)

ImTheOne - |17 Lis 2014|, o 13:55

Oby nie na jelenia :D
Navigare - |17 Lis 2014|, o 14:10

Hhehe - dowiem się wkrótce, umówiliśmy się na małe strzelanko :)
jamor - |27 Lis 2014|, o 10:56

tej treści wysłałem pismo

Warka 21.10.2014

Naczelnik Wydziału
Postępowań Administracyjnych
Komendy Stołecznej Policji






W związku z nadsyłaniem pytań przez WPA KSP do SWKS o sposób zaangażowania członków w udział w wystawach i innych działaniach klubowych, zwracam się z prośbą do Pana Naczelnika o sprecyzowanie powodu takich zapytań i do jakiego celu mają służyć takie dane. Art. 10 ust.3 pkt 3 i 5 UoBiA jasno określa wymogi jakie musi spełnić zainteresowany. Nasz klub nie posiada wiedzy na temat innych przepisów które by precyzowały sposób zaangażowania oraz kryteria zaangażowania jakie musi spełnić członek klubu który w przyszłości będzie ubiegał się o pozwolenia na broń.
Wobec powyższego zawracam się z Prośbą o podanie wymogów jakie musi spełniać wedle uznania WPA KSP zainteresowany ubiegający się o pozwolenie na broń sportową i kolekcjonerską w zakresie pytań wymienianych w Państwa piśmie np. PA-B-51758/14/S/Kol/MF-DP-9593/14/w , czyli :
- ile razy członek musi uczestniczyć w wystawach i jak na czym musi polegać samo uczestnictwo
- w jakich „innych” działaniach musi uczestniczyć członek i na czym muszą one polegać
- proszę o podanie kryteria „zaangażowania” w kontaktach z innymi stowarzyszeniami na terenie kraju lub poza nim i wymaganą formę ich działań.
Proszę o podanie podstaw prawnych do każdej odpowiedzi.
Odpowiedź Państwa na przedmiotowe pismo zostanie opublikowana dla potrzeb członków SWKS jako wykładnię prawną dla osób zameldowanych na terenie podległym KSP, gdyż inne jednostki KWP nie prowadzą zbioru informacji których zakres wykracza poza wymóg określony prawem w takim postępowaniu.
Chciałbym również zaznaczyć , że statut Stowarzyszenia nie udziela mi kompetencji i uprawnień do prowadzenia ewidencji, zbioru danych jak też przesłuchania członków w zakresie informacji o jakie zwraca się WPA KSP.



a tu odp. czyli bla bla bla a stosować sie do ostatniego zdania



tu jakby nie było czytelne tekst

zethaer - |27 Lis 2014|, o 12:17

Cytat:
nie jest wystarczającym do uzyskania pozwolenia na żądaną ilość broni samo członkostwo w stowarzyszeniu, któe w swoim statucie lub regulaminie jedynie zawarło zapis odnoszący się do kolekcjonowania broni. O charakterze stowarzyszenia decydują nie same formalne zapisy lecz realnie podejmowane przez te podmioty przedsięwzięcie wskazujące na rzeczywiste zainteresowanie problematyką kolekcjonerstwa.

czy czasem nie ma juz jakis wyrokow NSA na to?
temat byl wczesniej walkowany
http://kolekcjonerzy.org/...kich-po-nowemu/
http://kontakt24.tvn24.pl...rawo,663515,ugc

PilotHN - |27 Lis 2014|, o 12:22

WPA Kraków kilka razy przysyłał podobne zapytania, jednak po odpisaniu im w podobnym stylu zaprzestali tych praktyk.
jamor - |27 Lis 2014|, o 16:22

Tu jednak nie ma biegłego do napisania nowego wzoru, bo dziś dostałem kolejne zapytanie o następnego członka z tym samym zestawem. Może sam napisze im taki wzór. Trzeba sobie pomagać.
igloo - |15 Gru 2014|, o 17:48

Przypomina mi to nieco sytuację jak z filmu Bareji

Niech pan nie krzyczy na naszego pracownika. Ja tutaj jestem kierownikiem tej szatni! Nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi?

Lud swoje, władza swoje...

Sebastian - |15 Gru 2014|, o 18:36

Piekna odpowiedz ! Jak widac metoda "nie mamy panskiego plaszcza" dziala w dwie strony :)
Delwin - |15 Gru 2014|, o 23:06

Cytat:
Chciałbym również zaznaczyć , że statut Stowarzyszenia nie udziela mi kompetencji i uprawnień do prowadzenia ewidencji, zbioru danych jak też przesłuchania członków w zakresie informacji o jakie zwraca się WPA KSP.


Piękny kawałek - jestem pod wrażeniem tego sztychu formalnego :) .

9x19 - |16 Gru 2014|, o 01:12

To może parę fragmentów wyroku II SA/Wa 1286/13 – Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 maja 2014r.:


Skoro stowarzyszenie legitymuje się zarejestrowaną formalnie działalnością kolekcjonerską broni, to członkowstwo w takim stowarzyszeniu stanowi o realizacji przez stronę art. 10 ust. 3 pkt 5 ustawy o broni i amunicji


Szczegółowe badanie działalności przedmiotowego Stowarzyszenia [...] pod kątem opisu jego działalności, oceny czy stowarzyszenie to posiada sukcesy w działalności kolekcjonerskiej broni, czy też dopiero stawia na tej niwie pierwsze kroki, narusza podstawowe zasady Prawa o stowarzyszeniach i wpływa poniekąd na niezależność Stowarzyszenia oraz uzurpuje przyznanie organom Policji pozaprawnych uprawnień nadzorczych.

Jeżeli faktycznie statut Stowarzyszenia taką działalności przewiduje (działalność kolekcjonerska broni), to zgodnie z treścią art. 10 ust. 3 pkt 5 ustawy o broni i amunicji, członkostwo strony w takim stowarzyszeniu, daje jej prawo do zezwolenia na posiadanie broni do celów kolekcjonerskich, jeżeli oczywiście strona ta spełnia pozostałe przesłanki do posiadania broni, zgodnie z przepisami ustawy o broni i amunicji.


PS.
I. Dotąd byłem przekonany, że organy policji rozstrzygają sprawy na podstawie ustaw. A tu dowiaduję się od Pana Breńdy, że podstawą jest stanowisko Komendanta Głównego Policji wyrażone w piśmie z 2.08.2012r.

II. Komendant Wojewódzki Policji będąc organem I instancji może nie uwzględnić stanowiska KGP z żadnego pisma i nikt nie może mu z tego tytułu robić wyrzutów. Jako organ I instancji musi się trzymać prawa i nie może rozstrzygać w oparciu o wytyczne z góry, gdyż to naruszałoby konstytucyjną zasadę dwuinstancyjności.

jamor - |16 Gru 2014|, o 09:17

A gdzieś znajdę terść tego pisma PA 506/12 ? Jesli to takie ważne pismo to pewnie ma podstawy prawne. Chciałbym zapytać KGP o szczegóły. Przypuszczam , że tam nie zauważyli że klub nie ma prawa kolekcjonować broni a tylko jego członkowie. A klubie mamy decyzje na 40 szt broni sportowej, inaczej sie nie da. W ustawie zapomniano o możliwości kolekcjonowania przez sam klub-na okaziciela( świadectwo).
Skoro wpa ksp podpiera się jakimś papierkiem od szefa, to trzeba trochę pomęczyć szefa aby kgp wydało kolejnego kwita ktore zwolni ksp z bezprawnego obowiązku pytania co ja dziś jadłem i z kim bzyka się nasza koleżanka na wystawie broni.

9x19 - |16 Gru 2014|, o 09:40

W oparciu o ustawę o dostępie do informacji publicznej można zażądać kserokopii tego pisma od Komendanta Stołecznego Policji, albo zażądać tego pisma od Komendanta Głównego Policji. Adresat do wyboru.
jamor - |16 Gru 2014|, o 14:01

9x19 napisał/a:
W oparciu o ustawę o dostępie do informacji publicznej można zażądać kserokopii tego pisma od Komendanta Stołecznego Policji, albo zażądać tego pisma od Komendanta Głównego Policji. Adresat do wyboru.

Dziękuje. Tak zrobię. Trzeba to wyjaśnić aby ułatwić życie dla każdej ze stron.

lto - |24 Gru 2014|, o 13:34

Czy WPA Warszawa honoruje osobostarty "wystrzelane" poza klasyfikacją?

Niedawno wstąpiłem do klubu i w oczekiwaniu na egzamin na patent mógłbym zająć się gromadzeniem startów PK. Jeśli oczywiście ma to sens.

Przy okazji, jaki jest nieoficjalny "przelicznik" startów na sztuki broni? 2 OS na 1 sztukę?

KKL - |24 Gru 2014|, o 14:51

W maju ten przelicznik wynosił "1 konkurencja = 1 sztuka + 1 sztuka każdego rodzaju (cz, bz, gładka lufa)".
lto - |24 Gru 2014|, o 15:02

KKL napisał/a:
W maju ten przelicznik wynosił "1 konkurencja = 1 sztuka + 1 sztuka każdego rodzaju (cz, bz, gładka lufa)".


Hmm, myślałem że rozumiem jak to działa, ale zaczynam mieć wątpliwości. ;)

Patrząc na to z drugiej strony, ile startów trzeba mieć według tego algorytmu żeby wystąpić powiedzmy o 6 sztuk broni (2 BZ i 4 CZ)?

KKL - |24 Gru 2014|, o 15:18

1 start w konkurencji dla bocznego zapłonu oraz starty w min. 3 konkurencjach dla centralnego.
lto - |24 Gru 2014|, o 15:39

Dzięki za odpowiedź.

A czy ktoś orientuje się jak jest z uznawaniem startów poza klasyfikacją?

Canis - |24 Gru 2014|, o 16:10

Myślę, że nie ma problemu. Skoro często nie odróżniają pistoletu od rewolweru, to raczej nie wyłapią takiej subtelnej różnicy jak start normalny i PK.
montrala - |24 Gru 2014|, o 16:18

jamor napisał/a:
W ustawie zapomniano o możliwości kolekcjonowania przez sam klub-na okaziciela( świadectwo).


Ależ nie zapomniano. Tylko taki "klub" nie jest kolekcjonerem, bo kolekcjonerem może być tylko osoba fizyczna. Taki "klub" nazywa się "muzeum" i działa w oparciu o odrębne przepisy.

Hubert - |29 Gru 2014|, o 23:00

Małe uzupełnienie z naszego podwórka WPA.
Po blisko trzech latach od momentu uzyskania pozwolenia na broń sportową i całkowitym wykorzystaniu limitu w pozwoleniu na ilość posiadanej broni postanowiłem wystąpić o zmianę decyzji w zakresie liczby egzemplarzy broni palnej sportowej w celu sportowym.
Określiłem ilość jaka mnie interesuje oraz rozpisałem co konkretnie strzelam lub zamierzam strzelać i jakich typów broni lub kalibrów będę potrzebował.
Przez te trzy lata od uzyskania pozwolenia wystartowałem blisko 100 razy w różnych konkurencjach w swoim macierzystym klubie oraz kilkanaście razy "gościnnie na wyjazdach". Ponadto blisko 2 lata temu uzyskałem prowadzącego strzelanie.
W 2014 roku wystartowałem 20 razy w różnych konkurencjach pistoletowych i karabinowych.
Do tego doszło kilka startów jak chociażby zawody NORD 100, zawody karabinowe na Legii w Rembertowie, zawody karabinowe organizowane przez SALWA w Wesołej kończąc na zawodach w Górze Kalwarii gdzie nie było delegata WMZSS czy PZSS.
Zawody klubowe miałem potwierdzone w postaci podpisanego wydruku natomiast pozostałe to wydruki komunikatów ze stron poszczególnych klubów powołując się o zastosowanie art. 75 § 2 kpa.
Muszę przyznać, że WPA podeszło konstruktywnie do moich potrzeb i bez problemu uzyskałem zmianę decyzji w zakresie liczby egzemplarzy broni palnej sportowej w celu sportowym o kolejne 6 sztuk (4xcz i 2xbz).

Nie pozostaje mi nic innego jak podziękować WPA za rzetelne podejście do tematu, uznanie moich potrzeb i pozytywne rozpatrzenie mojego wniosku o zmianę decyzji.

Canis - |29 Gru 2014|, o 23:29

Hubert napisał/a:
Nie pozostaje mi nic innego jak podziękować WPA za rzetelne podejście do tematu, uznanie moich potrzeb i pozytywne rozpatrzenie mojego wniosku o zmianę decyzji.

Hubert, jakiś list z podziękowaniami do samego komendanta chyba trzeba wystosować ;)

r2d2 - |30 Gru 2014|, o 00:50

:532: Kwiatki dla pani z WPA też by się przydały, Ale tak na serio to same zapraszały do siebie, serdecznie zachęcając jeśli trzeba będzie zwiększyć ilość egzemplarzy w pozwoleniu. Wiec to jeszcze jedno potwierdzenie moich odczuć że nie jest tak źle w stołecznym WPA.
Obym nie zapeszył.

Officer_199 - |30 Gru 2014|, o 10:25

Miło się czyta o takich pozytywnych zdarzeniach.
Czyli jak się chce, to się da- Człowiek zadowolony, że został dobrze potraktowany, a słowa uznania zapewne w WPA też byłby ciepło przyjęte.
Tak być Panowie powinno- oby więcej takich relacji na linii WPA-Obywatel.

tommi.rybnik - |30 Gru 2014|, o 10:31

Słowa:" dobrze potraktowany" chyba powinny zostać zamienione na "poprawnie".
Nic bowiem nienaturalnego w zachowaniu WPA nie widzę, choć to oczywiście rzadkie zachowanie.

ImTheOne - |3 Sty 2015|, o 14:01

Pozostawię to tutaj.








r2d2 - |3 Sty 2015|, o 14:56

W zdaniem prokuratury urząd może bezprawnie wymagać o obywatela dostarczania dokumentów których nie wymaga prawo. Ujęła mnie troska z jaka prokurator dba o czas jaki trzeba poświecić na zaspokojenie bezprawnych zachcianek urzędników aby jak to określił definitywnie i zgodnie z prawem załatwić sprawę.
Jak zagra urzędnik ta ma obywatel tańczyć.
Brawo!

9x19 - |3 Sty 2015|, o 15:56

Ręce opadają.
marcon - |3 Sty 2015|, o 17:20

I dalej tak będzie bo urzędnicy doskonale wiedzą, że są bezkarni.
Zwłaszcza, że Ci którzy poruszają się swobodnie w gąszczu przepisów wykorzystują te przepisy do zmuszenia tych mniej obcykanych do konkretnych zachowań pod groźbą więzienia, kary finansowej itd.
Poza tym prokurator nie miałby czym się wykazać przed przełożonymi dużo zachodu a sprawa ot kolejny funkcjonariusz niedouczony lub niepotrafiący prawidłowo stosować regulacji prawnych.
To robota na dziesięciolecia

Filozof - |3 Sty 2015|, o 18:18
Temat postu: .
marcon napisał/a:

Zwłaszcza, że Ci którzy poruszają się swobodnie w gąszczu przepisów wykorzystują te przepisy do zmuszenia tych mniej obcykanych do konkretnych zachowań pod groźbą więzienia, kary finansowej itd.


Polacy muszą się w końcu nauczyć, że jak samemu czegoś nie nie wie lub nie potrafi załatwić, to należy skorzystać z usług specjalisty, w poruszanych kwestiach, to prawnika, mecenasa, adwokata. Ale w tym Kraju, każdy jest specjalistą od wszystkiego - od prawa, od podatków, od ekonomii, od medycyny, od psychologii....tak długo, aż się ostatecznie nie pogrąży.

KKL - |3 Sty 2015|, o 18:31

O ile zgodzę się w przypadku medycyny czy ekonomii, o tyle w przypadku prawa, to ono powinno być pisane tak, by nie trzeba było zatrudniać żadnego prawnika.

Oczywiście tak nie jest i nigdy nie będzie, bo nie będzie to na rękę ani prawnikom, ani urzędnikom.

Filozof - |3 Sty 2015|, o 18:36

[quote="KKL"] o tyle w przypadku prawa, to ono powinno być pisane tak, by nie trzeba było zatrudniać żadnego prawnika.

Niewykonalne, nigdy też taki stan nie zaistniał w całym cywilizowanym świecie, nie tylko u nas.

KKL napisał/a:
Oczywiście tak nie jest i nigdy nie będzie, bo nie będzie to na rękę ani prawnikom, ani urzędnikom.


Oczywiście, że tak :)

ImTheOne - |3 Sty 2015|, o 18:50

I mnie ręce opadły na taką retorykę. Powiedzcie, drodzy koledzy, co odpisać na taką rzetelną analizę i opinię, że biedny i przepracowany pracownik WPA może popełniać błędy i jest to coś normalnego, a ty obywatelu zajmij się spełnianiem bezprawnych żądań, a nie pisaniem jakiś głupot?
Popeye - |3 Sty 2015|, o 19:19

Przecież to z góry poszło aby utrudniać człowiekowi życie....
Tylko dlaczego? W jakim celu ?

franek - |3 Sty 2015|, o 19:51
Temat postu: Re: .
Filozof napisał/a:
marcon napisał/a:

Zwłaszcza, że Ci którzy poruszają się swobodnie w gąszczu przepisów wykorzystują te przepisy do zmuszenia tych mniej obcykanych do konkretnych zachowań pod groźbą więzienia, kary finansowej itd.


Polacy muszą się w końcu nauczyć, że jak samemu czegoś nie nie wie lub nie potrafi załatwić, to należy skorzystać z usług specjalisty, w poruszanych kwestiach, to prawnika, mecenasa, adwokata. Ale w tym Kraju, każdy jest specjalistą od wszystkiego - od prawa, od podatków, od ekonomii, od medycyny, od psychologii....tak długo, aż się ostatecznie nie pogrąży.
W Polsce, jak chorujesz na coś mniej znanego niż choroba alkoholowa to lepiej żebyś wiedział o tej chorobie więcej od twojego lekarza.
Możesz polecić jakiegoś specjalistę lekarza, który napisze opinię na temat błędów w sztuce swojego kolegi? Bo poszkodowani często takiej opinii muszą szukać za granicą.
Podatki - temat rzeka - pisałem kiedyś program dla organizacji o ogólnopolskim zasięgu. Na zbiórce księgowych z oddziałów tej firmy padło nasze pytanie jak pewien problem powinien być policzony .. było 5 wariantów i każdy był gdzieś używany. Zapytanie do ministerstwa nie pomogło - odesłali do właściwej miejscowo Izby Skarbowej bo to oni będą kontrolować ...
Problem rozwiązaliśmy tak, że klient był zadowolony i kontrole się nie przyczepiły.
To kto tu jest **** specjalistą?

O psychologach (akurat moja siostra jest) - porozmawiaj z jakimś facetem który przechodził przez piekło ekspertyz "psy - chologów" w trakcie rozwodu i walki o opiekę nad dziećmi.

W Polsce musisz znać się po trochu na wszystkim żeby przeżyć. Pogański kraj, pogańskie obyczaje ...
Nadzorowałeś kiedyś remont domu prowadzony przez "specjalistyczną firmę"? Gdybym się choć troszkę nie orientował o co chodzi to mogli by ze mną robić co sobie zechcą.

Jak mawiał Feliks Edmundowicz - Ufać ... i kontrolować ...

PS: możesz polecić jakiś "specjalistów od skutecznej windykacji" - bo Jura i Sasza są zajęci na Ukrainie ... ;)

franek - |3 Sty 2015|, o 19:56

Popeye napisał/a:
Przecież to z góry poszło aby utrudniać człowiekowi życie....
Tylko dlaczego? W jakim celu ?
Aby chronić społeczeństwo. Może się zniechęci i będzie bezpieczniej. Może popełni błąd i sprawa się przeciągnie ...
Toż "une" własną piersią chronią nas przed nami samymi.

r2d2 - |3 Sty 2015|, o 20:11

ImTheOne napisał/a:
I mnie ręce opadły na taką retorykę. Powiedzcie, drodzy koledzy, co odpisać na taką rzetelną analizę i opinię, że biedny i przepracowany pracownik WPA może popełniać błędy i jest to coś normalnego, a ty obywatelu zajmij się spełnianiem bezprawnych żądań, a nie pisaniem jakiś głupot?

Szczerze?
Prokuratorzy i pracownicy policji znają sie jak łyse konie, jak nie bezpośrednio to przez swoich zwierzchników. Stykają sie ze sobą przy wykonywaniu normalnych codziennych spraw służbowych. Moim zdaniem co byś w tej sprawie nie napisał to i tak pewnie zostaniesz spławiony.
Można sie odwoływać zawsze istnieje jakaś szansa powodzenia. W wyżej wymienionym piśmie brak logiki "trzeba przystawać na bezprawne działania aby "prawu" stało się zadość". I w kolejnych pismach od tych organów będziesz miał podobną retorykę.

Waldek - |3 Sty 2015|, o 21:58

I co na to policjanci i prokuratorzy , aktywni użytkownicy tego Forum ? Kilku ich znam.
Popeye - |3 Sty 2015|, o 22:35

Np cóż... Są między młotem, a kowadłem.
Z jednej strony prikaz od przełożonego, a z drugiej znajomi, przyjaciele.

Flobert - |3 Sty 2015|, o 23:16

Czy to znaczy że my też możemy się odtąd w relacji do urzędów bezkarnie mylić na swoją korzyść?! W każdej sytuacji trzeba widzieć pozytywy. Mnie się to zaczyna podobać...!
ImTheOne - |3 Sty 2015|, o 23:32

No pewnie, bo przecież omyłki tego typu przytrafiają się codziennie w życiu każdego obywatela i wynikają z pośpiechu lub nadmiernego obciążenia pracą.

Coś mi tu śmierdzi; czy to dlatego, że to argumentum ex culo?

marcon - |4 Sty 2015|, o 00:54

Flobert napisał/a:
Czy to znaczy że my też możemy się odtąd w relacji do urzędów bezkarnie mylić na swoją korzyść?! W każdej sytuacji trzeba widzieć pozytywy. Mnie się to zaczyna podobać...!


Dałby Bóg, niestety w relacjach obywatel -urzędnik prawie zawsze stroną poszkodowaną jest obywatel.
Poza tym sformułowania przepisów często są tak ułożone, żeby konsekwencje przenieść na obywatela czy firmę a nie w drugą stronę.
Nawet jeśli wygrasz z urzędem odpowiedzialności nie ponosi urzędnik, który de facto odpowiadał za wydanie decyzji sprawdź statystyki za ostatnie 3 lata.
Odpowiedzialność się rozmywa, kary płaci budżet czy faktycznie ja,Ty inni obywatele.
A święte krowy z niezmąconym spokojem nadal wiodą swój żywot :621:

Flobert - |4 Sty 2015|, o 11:41

Serio? Nie mają prawa cofać pozwolenia ale cofają i co pan im zrobi. Grozić nie powinni, ale taka groźba to nie groźba. Żądać licencji nie mają prawa, ale skoro żądają to im pan wyślij. Tak będzie dla pana lepiej.

W JAKIM MY KRAJU ŻYJEMY?!!

9mm - |4 Sty 2015|, o 11:43

Dzieciaki już od dawna znają i wymieniają między sobą taki obrazek na ogólnodostępnych serwerach.
A czy słusznie, to już każdy sobie odpowie sam... :mad:




Filozof napisał/a:
marcon napisał/a:

Zwłaszcza, że Ci którzy poruszają się swobodnie w gąszczu przepisów wykorzystują te przepisy do zmuszenia tych mniej obcykanych do konkretnych zachowań pod groźbą więzienia, kary finansowej itd.


Polacy muszą się w końcu nauczyć, że jak samemu czegoś nie nie wie lub nie potrafi załatwić, to należy skorzystać z usług specjalisty, w poruszanych kwestiach, to prawnika, mecenasa, adwokata. Ale w tym Kraju, każdy jest specjalistą od wszystkiego - od prawa, od podatków, od ekonomii, od medycyny, od psychologii....tak długo, aż się ostatecznie nie pogrąży.

To jest fajne, dopóki nie trzeba wzywać stereotypowego polskiego hydraulika do każdego odkręcania i zakręcania kranu...

Wesson PRO - |4 Sty 2015|, o 13:19

KKL napisał/a:
[...] - w przypadku prawa, to ono powinno być pisane tak, by nie trzeba było zatrudniać żadnego prawnika.

cóś się mnie przypomina: któryś z cesarzy austriackich (?) nakazywał odczytywać nowe prawa przeciętnemu mieszczuchowi na ulicy
jeśli nie rozumiał, prawo (sformułowania) do poprawki

dziś to NIEMOŻLIWE :-?

9mm - |4 Sty 2015|, o 14:07

Mnie rozbrajają te wszystkie historie. Do wydania pozwolenia na taką sportową potrzeba m.in.: sprawdzić wiek, dokumenty - sprawdzić poprawność, opłaty, wysłać zapytanie do bazy danych (KRK) lub kilku (np. opinia Dzielnicowego, itp.) i wydać wynik.

To teraz dla draki przeanalizujmy proces kupowania złocistego napoju przy użyciu karty w znanym sklepie. Kasjerka Asia (imię przypadkowe) wykonuje:
- sprawdza, czy klient ma wymagany wiek, w tym celu sprawdza dokument (dowód), gdzie jest nawet data urodzenia;
- wpisuje/zczytuje kod i wysyła zapytanie do bazy o nazwę i cenę towaru;
- klient przedstawia kartę jako formę płatności;
- kasjerka Asia zauważa błąd - klient nie podpisał karty, więc prosi o dodatkowe dokumenty stwierdzające, że karta jest rzeczywiście własnością klienta (np. prawo jazdy/dowód);
- klient poprawia błąd (podpisuje kartę);
- karta bez payPass ląduje w czytniku i - uwaga, uwaga - terminal sprawdza jeszcze PIN, wolne środki i zastrzeżenie karty;
- jeżeli wszystko się zgadza, to kasjerka Asia winna jest podać klientowi kartę, paragon, potwierdzenie operacji kartą i oczywiście pozwolić mu zabrać kupiony towar.

Panowie. Spójrzmy, ile podpunktów i czynności się namnożyło. I jeszcze klient popełnił błąd. Ale że w praktyce to trwa czasem poniżej minuty, to każdy wie, czuje i nie jest to dla niego zaskoczeniem.

Zaskoczeniem byłoby, gdyby kasjerka Asia powiedziała, że płatność była, ale nie przyniósł pan dzisiaj 4 pustych butelek zwrotnych tego typu marki, więc towaru nie wyda...; jak dostanie 4 puste zwrotne, to pomyśli... :mad:
A jakie byłoby zaskoczenie, gdyby szef kasjerki Asi na złożone zażalenie odpowiedział "omyłki tego typu przytrafiają się codziennie w życiu każdego obywatela i wynikają z pośpiechu lub nadmiernego obciążenia pracą" i dalej trzymał ten opłacony napój? :621:

montrala - |4 Sty 2015|, o 14:25

Jak dla mnie, to teraz zażalenie na decyzje prokuratora, a jeśli odrzucą to RPO. Ale najpierw należy wykorzystać drogę odwoławczą.
1krzysztof - |4 Sty 2015|, o 14:48

a czy nie prościej byłoby zapytać WPA KSP o podstawę prawną takiego żądania z informacją, że bez jej przedstawienia, żądanie to adresat potraktuje jako niezobowiązujące bądź bezprzedmiotowe i nie wymagające spełnienia dla utrzymania aktualnych uprawnień?

Dla wyjaśnienia: to pytanie laika nie obeznanego z zawiłościami polskiego systemu prawnego.

Chyba, ze takie pytanie zostało wcześniej postawione, a na obecnym etapie sprawy, problem polega jedynie na treści pisma prokuratury w odpowiedzi na zgłoszenie.

9mm - |4 Sty 2015|, o 14:54

1krzysztof napisał/a:
a czy nie prościej byłoby zapytać WPA KSP o podstawę prawną takiego żądania

Z tego, co pamiętam jako laik i dyletant, to problem z przykładowym pozaustawowym wymaganiem startów nie jest nowy i często stosowano metody:
1. dodaj starty i właśnie grzecznie zapytaj o to powyżej/wskaż, że to pozaustawowe wymagania;
2. (dla odważniejszych) wnoś o wydanie pozwolenia wskazując, że te wymagania są pozaustawowe.
Znane efekty zastosowania kroku nr 2 to większe problemy z pozwoleniem (głównie czas, ograniczenia, możliwość odmowy, itp.).

A co się zadziało w tym konkretnym przypadku, to właściwy autor komentarza wie.

1krzysztof napisał/a:
problem polega jedynie na treści pisma prokuratury w odpowiedzi na zgłoszenie.

To na pewno jest przedmiotem dyskusji.

1krzysztof - |4 Sty 2015|, o 15:13

9mm:
2. (dla odważniejszych) wnoś o wydanie pozwolenia wskazując, że te wymagania są pozaustawowe.

w tej sprawie nie chodziło o wydanie pozwolenia ( o ile dobrze pamiętam)

Ale, faktycznie, chyba nie w tym problem. Raczej w lekceważeniu okazanym przez prokuraturę.

ImTheOne - |4 Sty 2015|, o 15:18

Chodzi o to, że po zmianie miejsca stałego pobytu WPA KSP pod groźbą wszczęcia postępowania w kierunku odebrania pozwolenia zażądało przedstawienia aktualnej licencji oraz zaświadczenia, że nadal należę do stowarzyszenia o charakterze kolekcjonerskim. Podczas wizyty w warszawskim WPA przypomniałem "pani w okienku" jaki jest adres PZSS oraz że adres stowarzyszenia jest w moich dokumentach, oraz że nie zamierzam nic im wysyłać, bo żaden przepis nie obliguje mnie do przedstawiania tych dokumentów.

Jedyne przepisy na jakie powołał się p. naczelnik Breńda to art. 7 i 77 KPA.

Nie zostało wszczęte postępowanie w sprawie cofnięcia mi pozwolenia na broń.

franek - |4 Sty 2015|, o 15:57

ImTheOne napisał/a:
Chodzi o to, że po zmianie miejsca stałego pobytu WPA KSP pod groźbą wszczęcia postępowania w kierunku odebrania pozwolenia zażądało przedstawienia aktualnej licencji oraz zaświadczenia, że nadal należę do stowarzyszenia o charakterze kolekcjonerskim.

Jedyne przepisy na jakie powołał się p. naczelnik Breńda to art. 7 i 77 KPA.
Strach się bać.
Już wkrótce .... każdy może zostać aresztowany pod zarzutem X i będzie siedział, chyba ze dostarczy dowody że to nie on (o co trudno z aresztu)
Wykrywalność wzrasta, wydatki maleją, bo obywatel ma odwalać robotę za urzędnika. ... Noo to cyk, po premii dla każdego ...
Skarbówka walnie każdemu "domiar" po 100 000, i to obywatel ma wykazać że jest to niesłuszne.
exPremier zamelduje - deficyt został zlikwidowany!

9mm - |4 Sty 2015|, o 15:58

ImTheOne napisał/a:
Nie zostało wszczęte postępowanie w sprawie cofnięcia mi pozwolenia na broń.

Chociaż tyle dobrego, ale to dalej jak kłócenie się o zapłacony towar...

9x19 - |4 Sty 2015|, o 16:27

ImTheOne napisał/a:
.... Nie zostało wszczęte postępowanie w sprawie cofnięcia mi pozwolenia na broń.

A jak zostanie wszczęte, to powalczymy!!!! I zwycięstwo będzie nasze!!!!

1krzysztof - |4 Sty 2015|, o 16:36

trzymam kciuki!!!!
Mając nadzieję, że WPA się opamięta.

A prokuratura też mogłaby się zastanowić jaka jest jej rola w systemie prawnym państwa.

9x19 - |4 Sty 2015|, o 17:04

Bardzo mi się podoba, jak Pan Prokurator pisze o prawie karnym, że „winno ono regulować stosunki społeczne dopiero wtedy, gdy żadna inna gałąź prawa nie jest w stanie skutecznie tych stosunków uporządkować”.

Czyli jak urzędnik zmusza kogoś do wręczenia mu łapówki, to petent winien najpierw wezwać go do usunięcia naruszenia prawa. Potem wystąpić do sądu administracyjnego, by ten zakazał urzędnikowi takiej praktyki. A jak nic z tego nie wyjdzie, to dopiero powinien udać się do Pana Prokuratora, by ten przy użyciu prawa karnego uregulował stosunki na linii obywatel – urzędnik.

ImTheOne - |4 Sty 2015|, o 18:42

Prawda? :)
Alfik - |15 Sty 2015|, o 23:26

Dzień Dobry!

Mój pierwszy post na forum. Dziś odebrałem decyzje w WPA Warszawa. Starałem się o 9 sztuk broni. 4 szt. centralnej 4 szt. bocznej 1 szt gładkolufowej. Decyzja wydana pozytywnie i pomimo tłoku bardzo miła atmosfera. W żadnym urzędzie nie spotkałem się z tak miłą obsługą. Patent od 3 lat. 3 rok licencji zawodniczej. Patent Instruktora Sportu (jeszcze ministerialny) Sędzia Sportowy klasy D i Prowadzący Strzelanie. Około 20-stu startów w zawodach w "grupie powszechnej" na Legii i ZKS.

9x19 - |15 Sty 2015|, o 23:50

Panie w WPA KSP są miłe w czasie obsługi interesantów, co nie przeczy temu, że merytoryczny sposób obsługi przypomina okres socjalistycznej biurokracji. Nie jest to oczywiście wina tych miłych istot, ale ich kierownictwa, które zapomniało, że pełni służbę w formacji, która spełnia służebną rolę wobec społeczeństwa i winno stosować prawo.
Kevan - |16 Sty 2015|, o 09:13

Dokładnie tak jak pisze 9x19.

Alfik,
mi by było miło nie gdybym otrzymał pozwolenie, tylko gdybym otrzymał pozwolenie bez idiotycznego przyporządkowania konkretnej ilości do konkretnego rodzaju :)

Toost - |16 Sty 2015|, o 11:00

Alfik napisał/a:
Dzień Dobry!

Dziś odebrałem decyzje w WPA Warszawa. Starałem się o 9 sztuk broni. 4 szt. centralnej 4 szt. bocznej 1 szt gładkolufowej. Decyzja wydana pozytywnie i pomimo tłoku bardzo miła atmosfera.


Tłoku?
Musze badania zanieść, jeśli jest tłok to chyba będę musiał pocztą wysłać.

kwaki - |16 Sty 2015|, o 12:57

Toost napisał/a:
Tłoku?


To zależy jak się trafi. Wczoraj faktycznie była masakra, ale w poprzedniej mojej wizycie udało się załatwić praktycznie z marszu. Generalnie lepiej przyjść w środku dnia - pierwsza i ostatnia godzina może być mocniej obłożona.

Toost - |16 Sty 2015|, o 14:52

kwaki napisał/a:

To zależy jak się trafi. Wczoraj faktycznie była masakra,


To chyba nie będę ryzykował i wyślę pocztą.
Mija kolejna pięciolatka odnawiania badań i pewnie będzie częściej gęsto niż luźno.

YaPKnn - |19 Sty 2015|, o 22:43

Witam,

Właśnie skończyłem czytać cały wątek, bo jak radzi kolega 9x19 "Rady bardziej doświadczonych kolegów, czy też prawnika, zasięga się PRZED, a nie PO zrobieniu głupstwa."

Na przełomie miesięcy powinienem zakończyć strzelania stażowe i dostać zielone światło na wpisanie się do klubu, mowa o zks w Wawie.

Jak rozumiem nie należy spać tylko w te pędy zbierać starty w zawodach.

Czy dobrze rozumiem, że start w zawodach dajmy na to w konkurencji pcz i kcz daje już dwa osobo starty co powinno dać kiedyś w przyszłości efekt w postaci pozwolenia na 3 sztuki cz?
Przy czym o ile dobrze zrozumiałem w pozwoleniu jest wpisana ilość sztuk cz, a co za tym idzie można nabyć potem tylko broń krótką cz a starty karabinowe potraktować tylko jako "motyw" na większą ilość?

Pomijam w tej chwili bz a strzelba mnie nie interesuje.

P.S. Dodam tylko, że jestem kiepski w pisaniu pism i odwołań więc wybieram drogę: "tańczę jak zagrają" ewentualnie "falową" :P

KKL - |19 Sty 2015|, o 22:59

Dobrze rozumiesz algorytm warszawskiego WPA -- przynajmniej tak było wiosną 2014.

Co do BZ -- pozwolenie na BZ możesz dostać nawet bez startów (1 egz.). Zakładam, że robisz patent i licencję na pistolet i karabin.

r2d2 - |19 Sty 2015|, o 23:07

Algorytm tak właśnie wygląda.
Rób patent na wszystko CZ, BZ i strzelbę na jednych badaniach dostaniesz pozwolenie na wszystko czego dusza zapragnie.

mmx01 - |19 Sty 2015|, o 23:22

Tylko zdaje się (proszę o potwierdzenie) bez patentu, o ile regulamin zawodów dopuszcza jego brak, nie jesteś w komunikacie i nie jesteś klasyfikowany - PK, czy się mylę?

Jeżeli się nie mylę, to starty przed patentem będą miłym treningiem i doświadczeniem bez wartości dla WPA, bo nie będzie Cię w komunikacie.

Z tego co czytałem uda się po sztuce, nawet bez startów czyli 1cz, 1bz itd. Jednak ja chcę 3cz i 1bz więc sprawa jest trudniejsza. Cz to 2x pistolet i 1x karabin. Strzelbę sobie daruję, bo mnie zwyczajnie nie rusza.

Pozdrawiam,
M

Zinngiesser - |19 Sty 2015|, o 23:44

mmx01 napisał/a:
Tylko zdaje się (proszę o potwierdzenie) bez patentu, o ile regulamin zawodów dopuszcza jego brak, nie jesteś w komunikacie i nie jesteś klasyfikowany - PK, czy się mylę?

Zatem startuj w madrym klubie. Zawody to nie tylko wspolzawodnictwo okololicencyjne. Policja nie ma prawa odrozniac zawodow 'lepszych' od 'gorszych'.

WTK - |20 Sty 2015|, o 08:44

mmx01 napisał/a:
<...>Jeżeli się nie mylę, to starty przed patentem będą miłym treningiem i doświadczeniem bez wartości dla WPA, bo nie będzie Cię w komunikacie.<...>

To zależy od klubu. Najlepiej się wcześniej zorientować jak traktowani są "bezpatentowcy". Ja miałem starty przed patentem, byłem w komunikacie i "użyłem" tych startów w rozmowach z WPA.

YaPKnn - |20 Sty 2015|, o 09:04

Oczywiście pytałem w klubie czy mogę startować bez patentu i uzyskałem odpowiedź twierdzącą, ale nie przyszło mi do głowy zapytać, czy będę w komunikacie. Czy ktoś wie jak to jest w zks Warszawa czy lepiej przed zawodami zadzwonić do wszechwiedzącej pani Bożenki?

Chyba ktoś gdzieś wspmoniał, że na IPSC nie wpuszczą bez patentu, ale nie interesowałem się zbytnio bo nie będę się porywał z motyką na słońce, do tarczy mogę postrzelać bo jest szansa, że wszystko będzie w czarnym, ale trzeba być świadomym swoich możliwości.

Hubert - |20 Sty 2015|, o 09:12

Startuj na ZKS nawet jak będziesz PK. Zawsze możesz powołać się na:
"Świadom odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania niniejszym oświadczam, że w ostatnim czasie uczestniczyłem w niżej podanych zawodach strzeleckich i używałem na nich również wymienione niżej modele broni palnej sportowej oraz wnoszę na tą okoliczność o zastosowane art. 75 § 2 kpa:
1. 25.10.2014 Puchar Prezesa ZKS, zorganizowany przez Związkowy Klub Strzelecki w Warszawie, pistolet bocznego zapłonu i pistolet centralnego zapłonu
2. ................kolejne zawody"
Przede wszystkim wykażesz uczestnictwo w zawodach i swoje rzeczywiste zainteresowanie tym pięknym sportem. Nie wspomnę, że biorąc udział w zawodach wspierasz finansowo klub w którym strzelasz.

lto - |20 Sty 2015|, o 09:15

To jeszcze w temacie: da się jakoś pobrać komunikaty z zawodów na ZKS? Na razie jedyny sposób dostępu do wyników jaki znam to wyszukiwarka po zawodniku/konkurencji...
YaPKnn - |20 Sty 2015|, o 09:18

Tak czy inaczej zapewne wystartuję bo warto wiedzieć z czym to się je, oswoić się z formułą zawodów i (mam nadzieję) nawiązać jakieś znajomości. Mimo to fajnie byłoby wiedzieć czy osoby PK pojawiają się w komunikacie. Klub wspieram płacąc (póki co) z cennika detalicznego i przyprowadzając kolejnych kolegów. :P
mmx01 - |20 Sty 2015|, o 09:47

IPSC / IDPA / PiRo generalnie dynamika marne szanse bez patentu, już samo dostanie się na trening to spore zaufanie ze strony prowadzącego. Wszak biegasz z klamką a nie stoisz w boksie.

Podobno na ZKS egzamin na patent będzie jakoś w marcu, nigdzie nie ma tej informacji ale tak słyszałem. Podpytaj jak ze stażem w kwestii tego wydarzenia, bo może się załapiesz. Po samym egzaminie (zdanym) też masz min. 1 miesiąc czy 2 czekania na nadanie i papierki. Wówczas już można by się podroczyć że zdane i oczekujesz.

Sam jestem członkiem ZKS ale nie paliło mi się na tyle, by temat bardziej zgłębić. Będę to zapytam jak z tymi komunikatami i PK w tym konkretnym wypadku. Chyba że ktoś wie i może się podzielić.

M

YaPKnn - |20 Sty 2015|, o 10:05

mmx01 napisał/a:
IPSC / IDPA / PiRo generalnie dynamika marne szanse bez patentu, już samo dostanie się na trening to spore zaufanie ze strony prowadzącego. Wszak biegasz z klamką a nie stoisz w boksie.

Podobno na ZKS egzamin na patent będzie jakoś w marcu, nigdzie nie ma tej informacji ale tak słyszałem. Podpytaj jak ze stażem w kwestii tego wydarzenia, bo może się załapiesz.
M


Obawiam się, że nie, mam w tej chwili jakoś połowę stażowych, zrobic drugą to nie problem, ale tak czy inaczej wpisowe i składke mogę zapłacić z pensji czyli 29.01, a od tego momentu będzie się liczyc trzy miesiące (chyba)

mmx01 napisał/a:

Sam jestem członkiem ZKS ale nie paliło mi się na tyle, by temat bardziej zgłębić. Będę to zapytam jak z tymi komunikatami i PK w tym konkretnym wypadku. Chyba że ktoś wie i może się podzielić.
M


Mnie się pali o tyle, że Bóg wie co jajogłowi w Brukseli wymyślą. Ostatnie wydarzenia mogą im zarówno podsunąć pomysł liberalizacji (w co wątpię) jak i zaostrzenia dostępu do broni (co łaziło im po głowie juz wczesniej)

Dawno juz miałem ogarnąć temat, ale nie było zasobów finansowych.

owiess - |20 Sty 2015|, o 16:04

YaPKnn napisał/a:
Oczywiście pytałem w klubie czy mogę startować bez patentu i uzyskałem odpowiedź twierdzącą, ale nie przyszło mi do głowy zapytać, czy będę w komunikacie. Czy ktoś wie jak to jest w zks Warszawa czy lepiej przed zawodami zadzwonić do wszechwiedzącej pani Bożenki?

Chyba ktoś gdzieś wspmoniał, że na IPSC nie wpuszczą bez patentu, ale nie interesowałem się zbytnio bo nie będę się porywał z motyką na słońce, do tarczy mogę postrzelać bo jest szansa, że wszystko będzie w czarnym, ale trzeba być świadomym swoich możliwości.


Witam! Może trochę rozjaśnię sprawę :) Na ZKSie wymagany jest patent do treningów z "dynamicznymi". Jeśli chodzi o zawody, to ja nie mam jeszcze patentu, a startowałem we wszystkich odkąd skończyłem stażowe i normalnie jestem wpisany w komunikacie. Więc na spokojnie warto robić starty przed patentem. Jeśli chodzi o egzamin to rozmawiałem z instruktorem i powiedział mi, że plan jest taki, żeby zrobić na początku kwietnia.

Hubert - |20 Sty 2015|, o 16:36

lto napisał/a:
To jeszcze w temacie: da się jakoś pobrać komunikaty z zawodów na ZKS? Na razie jedyny sposób dostępu do wyników jaki znam to wyszukiwarka po zawodniku/konkurencji...

Zgłoś się do biura klubu i dostaniesz podpisany przez Prezesa papier ze wszystkimi swoimi klubowymi startami. Jak startowałeś w zawodach 'podwórkowych" nawet bez obserwatora to też komunikat czy wydruk lub print screen gdzie widnieje twoje nazwisko i wnosisz na tą okoliczność o zastosowane art. 75 § 2 kpa.

Hubert - |20 Sty 2015|, o 16:47

Idąc na współpracę z WPA przy uzyskaniu pozwolenia zainteresowanie strzelectwem sportowym można wykazać poprzez uczestniczenie w różnych kursach, uzyskanie prowadzącego strzelanie czy nawet podpierać się sędziowaniem w trakcie zawodów.
Urzędnikowi, który jest Twoim "opiekunem" w WPA niewątpliwie łatwiej jest przekonać zwierzchnika do Twoich potrzeb co do ilości broni o jaką wnioskujesz gdy ma konkretne argumenty.
Strzelajcie nie tylko w macierzystym klubie ale również gościnnie w innych klubach.

mmx01 - |20 Sty 2015|, o 16:56

No to i ja tak zrobię ;)
9x19 - |20 Sty 2015|, o 17:35

Możesz chodzić na strzelnice komercyjne, wpisywać się do książki pobytu i potem to wykazywać jako dowód uprawiania strzelectwa. A poza tym przystępujący do patentu potencjalny jego posiadacz musi się nauczyć strzelać. Sam kurs nie wystarczy. Tylko starty na zawodach (stress) pozwalają nabyć prawidłowe umiejętności strzeleckie.
YaPKnn - |20 Sty 2015|, o 19:51

9x19 napisał/a:
Tylko starty na zawodach (stress) pozwalają nabyć prawidłowe umiejętności strzeleckie.


W sumie niegłupie podejście, szczególnie dla osób podatnych na stres.

Alfik - |21 Sty 2015|, o 20:59

Panowie, czy w WPA Warszawa Uprzednie zgody przewozowe wydają od ręki, czy trzeba czekać?
mkl1 - |21 Sty 2015|, o 21:21

Cytat:
Koledzy
szybkie pytanie

i tak dalej...

@Alfik, Dlaczego dublujesz pytania?
szkoda miejsca na serwerach :mad[/quote]

Zinngiesser - |21 Sty 2015|, o 21:23

Alfik napisał/a:
od ręki

:) :) :) :) :) :) :) :) :) :)

Hubert - |21 Sty 2015|, o 22:41

Na UZP trzeba czekać ok. tygodnia (5 dni) podobnie jak na promesę,
Alfik - |22 Sty 2015|, o 23:55

Panowie byłem dziś odebrać promesy. UZP wydrukowałem wcześniej. Pomimo, faktu, że w WPA jest teraz okres feriowo-urlopowy i była spora kolejka, to okrojona dość obsługa robiła wszystko, aby załatwianie spraw szło sprawnie. Udało mi się wyprosić uzyskanie potwierdzenia UZP od ręki. Uzyskanie go po kilku dniach spowodowało by w moim przypadku przesunięcie wizyty w Czechach o co najmniej kilkanaście dni.
9x19 - |23 Sty 2015|, o 08:17

Alfik napisał/a:
.... Udało mi się wyprosić uzyskanie potwierdzenia UZP od ręki. ....

A długo klęczałeś na biurze podawczym?

W demokratycznym państwie obywatel prosi urzędnika, by ten wypełnił swój obowiązek. Coś chyba jest postawione na głowie. czy na prawdę w Warszawie nie ma ludzi, którzy potrafią postawić się i żądać respektowania prawa przez urządnika?

YaPKnn - |23 Sty 2015|, o 08:52

Zdradzisz "nieobytemu" co się kupuje w Czechach i gdzie?
kwaki - |23 Sty 2015|, o 09:19

@9x19

Ustawa (art.37a, ust.3) daje na poświadczenie UZP 5 dni, i urzędnik jak to urzędnik - będzie chciał w pełni ten czas wykorzystać :P
Dla tego uzyskanie poświadczenia od ręki można chyba jednak przypisać dobrej woli urzędnika.

Ostatnimochikan - |23 Sty 2015|, o 09:31

no niestety nie upierdliwość jest odbierana jako dobra wole, zawsze coś
Hubert - |23 Sty 2015|, o 09:34

@9x19 - "Każdy z Warszawy jest na głowie swej kulawy" K.Grabowski :-)

Nasze WPA ma jakieś dziwne metody kadrowe i przy okienku siedzi najczęściej jeden urzędnik a na korytarzu czeka 10 osób. Reszta urzędników pracuje na zapleczu. Jak zbliża się godzina zamknięcia to zjawia się dodatkowa osoba rozładować kolejkę. Ponadto, potrafią delegować do obsługi osobę, która nie zajmuje się bronią sportową i jak odbierałem promesy to Pani szukała książki gdzie wpisać i pokwitować potwierdzenie wydania promes.
Przykładowo to zarejestrowanie Sauera 200STR, SIGa z dwoma numerami (lufa inny numer niż zamek czy szkielet) lub Anschutz system .22LR potrafią wprawić takiego urzędnika w spore zakłopotanie.

Mimo istniejących przepisów co do terminów to załatwienie czegoś "od ręki" jest zwykle kłopotliwe i usłyszysz, że akurat nie ma osoby decyzyjnej lub coś w tym stylu. I już masz uzasadnienie dlaczego decyzja / promesa / UZP będzie w ustawowym terminie za kilka dni a bez zbędnej zwłoki.

Jakiś czas temu chcąc coś załatwić bez zbędnej zwłoki musiałem "interweniować" u osoby prowadzącej moje sprawy. W moim przypadku choć Pani bardzo się postarała to i tak promesa była dnia następnego ponieważ tego dnia nie było osoby podpisującej.

Pewne osoby pójdą na ugodę i odczekają swoje, inne bardziej oblatane w prawie upomną się grzecznie walcząc o swoje a jeszcze inne wydrą się "bo mi k....a należy".

P.S. Kiedyś gdy sprzedawałem SIGa z dwoma numerami to Olsztyńskie WPA dzwoniło do mnie jak to wpisać i po moich wyjaśnieniach poprosili o skan jak mi to warszafka wpisała.

Alfik - |24 Sty 2015|, o 03:44

@9x19
W tym przypadku nie chodzi akurat o klęczenie. Zgodnie z obowiązującym prawem WPA ma 5 dni na wydanie potwierdzenia UZP. Pan z okienka mógł mnie zgodnie z prawem, z uśmiechem i w miły sposób poinformować... przyjdź pan za pięć dni. Pomimo to poszedł mi na rękę. Nie jestem niestety prawnikiem, z logiką za to radzę sobie nieźle. Logika podpowiadała, aby w tym przypadku prosić a nie żądać.
Myślę, że "zdecydowane działania" warto stosować wobec ludzi, którzy próbują ograniczyć nasze prawa patrz np. karygodna próba przeforsowania powrotu uznaniowości przez Policje, czy jaja w sprawie kalibru 0.408, nieprzestrzegających przepisów w imię własnej "klauzuli sumienia" patrz Pani Komendant ze Śląska lub takich, którzy jawnie zmierzają do zagłady społeczeństwa europejskiego poprzez próbę całkowitego rozbrojenia go, w czasach ogromnego zagrożenia ze strony jawnie wrogiej społeczności islamskiej i terrorystów z nią związanych jak pani cecylia jakaśtam ze Szwecji. Postawa roszczeniowa wobec urzędników niskiego szczebla, zwłaszcza tych bardzo miłych i starających się iść nam na rękę nic nie zmieni. Natomiast kategoryczna walka z wyższymi rangą decydentami próbującymi ograniczyć nasze prawa może coś dać naszej społeczności w przyszłości.
Myślę jednak, że okienko w WPA nie jest miejscem na prowadzenie takiej walki, zwłaszcza dla przeciętnego strzelca bez wiedzy i praktyki Prawnika. Tak jak pisałem wcześniej w najbliższym czasie wstąpię do Romb. Tam jest szansa na bardziej skoordynowane działania przy współpracy z ludźmi, którzy na prawie i jego egzekwowaniu się znają się znacznie lepiej niż ja.

9x19 - |24 Sty 2015|, o 07:49

Alfik napisał/a:
@9x19
W tym przypadku nie chodzi akurat o klęczenie. Zgodnie z obowiązującym prawem WPA ma 5 dni na wydanie potwierdzenia UZP. Pan z okienka mógł mnie zgodnie z prawem, z uśmiechem i w miły sposób poinformować... przyjdź pan za pięć dni. .....


kwaki napisał/a:
@9x19

Ustawa (art.37a, ust.3) daje na poświadczenie UZP 5 dni, i urzędnik jak to urzędnik - będzie chciał w pełni ten czas wykorzystać :P
Dla tego uzyskanie poświadczenia od ręki można chyba jednak przypisać dobrej woli urzędnika.

Guzik prawda. Przepis mówi, że organ poświadcza UZP w terminie NIE DŁUŻSZYM niż 5 dni, co należy odczytywać jako niezwłocznie, ale nie później niż w ciągu 5 dni. Jeżeli nie zrobi tego od ręki zawsze można pisać i wnosić o wyjaśnienie co stało na przeszkodzie w załatwieniu tego od ręki. Warto bowiem wiedzieć, że art. 35 kpa mówi, że organy administracji obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki.

Alfik - |24 Sty 2015|, o 12:10

Tak jak pisałem - niestety nie jestem prawnikiem. W kontaktach, ze wszelkiej maści urzędami na pewno by to pomogło:)
Dziękuję będę wiedział jak te przepisy interpretować w przyszłości.

YaPKnn - |24 Sty 2015|, o 17:48

No więc zgodnie z radami, których udzielono mi powyżej, rozpocząłem kolekcjonowanie startów. Pierwsze zawody w ZKS Psp10z15 z wynikiem blisko 90 uważam za dobry początek.

Może mi ktoś natomiast rozjaśnić jak WPA rozpatruje konkurencje, w sensie jeśli w następnych strzelę Psp10 to już jest druga konkurencja czy nie? To samo pytanie dotyczy Psp10jr? Muszę sobie wcześniej wybrać konkurencję i poćwiczyć żeby nie podpierać tabeli od dołu bo jakoś tak głupio mimo że WPA raczej na wyniki nie patrzy (a może patrzy?)

9x19 - |24 Sty 2015|, o 20:08

Policja liczy starty w poszczególnych rodzajach broni np. pistolet bocznego zapłonu (i obojętne czy to Psp-5, Psp-10, czy Psp-20, liczy się stuka), a zajęte miejsce w poszczególnych konkurencjach są bez znaczenia.
YaPKnn - |24 Sty 2015|, o 20:14

Możesz jaśniej bo chyba nie do końca rozumiem, ten ich "algorytm".

Jeśli chcę docelowo składać na 8 sztuk, 4 centralnego i 4 bocznego, to jaki plan startów powinienem przyjąć?

r2d2 - |24 Sty 2015|, o 20:31

Nie pamiętam już dokładnie tych skrótów sportowych ale chodzi o to aby sztrzelić jak najwięcej konkurencji wymagających różnych typów broni np konkurencje tarczowe dynamiczne różne odległości różne klasy i kalibry itp.
r2d2 - |24 Sty 2015|, o 20:31

dubel do usunięcia
Hubert - |24 Sty 2015|, o 20:42

Nie wiem jak liczy Policja / WPA ale strzelaj różnorodne konkurencje. Do tych pistoletowych pyknij ze dwa razy karabin z przeziernikiem lub nawet IPSC Mini Rifle. Jak chcesz więcej urozmaicenia to masz zawody NORD 100 w Nidzicy jakoś tak na wiosnę. ZKS powinien ruszyć z mini snajperem .22LR na 50 metrów też jakoś na wiosnę. Polecam śledzić stronę ZKS.
Na Legii też masz zawody i czasem w IGLICY na Puławskiej. Strzelić kilkanaście startów w miesiąc nie jest w Warszawie problemem.

YaPKnn - |24 Sty 2015|, o 21:02

Do wyboru do koloru jest :)

Pytam tylko ze względu na tych z WPA, póki co muszę się skupić, na nazbieraniu jak najwięcej papieru dla nich. Jak będę wiedział jak Oni to liczą bałwany to dopasuję starty pod nich, startując czasem nawet to co mnie "nie kręci" (na szaro konkurencje gdzie mnie nie wpuszczą nawet na trening bez patentu a co dopiero na zawody i czarnyproch który mnie nie interesuje zupełnie)




Ślubek - |24 Sty 2015|, o 21:33

Konkurencji Ppn10 i Kpn40 też Ci raczej do startów na pozwolenie nie policzą... :^)
YaPKnn - |24 Sty 2015|, o 21:57

Ślubek napisał/a:
Konkurencji Ppn10 i Kpn40 też Ci raczej do startów na pozwolenie nie policzą... :^)


Też prawda. Już sobie poprawiłem na rozpisce.

lto - |24 Sty 2015|, o 22:05

YaPKnn napisał/a:
Możesz jaśniej bo chyba nie do końca rozumiem, ten ich "algorytm".

Jeśli chcę docelowo składać na 8 sztuk, 4 centralnego i 4 bocznego, to jaki plan startów powinienem przyjąć?


Według tego co pisano w tym wątku na 8 sztuk (4 + 4) potrzebujesz startów w 3 konkurencjach BZ i 3 konkurencjach CZ.

Przy czym ja zrozumiałem to tak, że to mają być 3 + 3 unikalne konkurencje, czyli np.
- Psp
- Kdw
- Ksnajp (bz)

- Pcz
- Kcz
- Ksnajp (cz)

YaPKnn - |24 Sty 2015|, o 22:27

lto napisał/a:
Przy czym ja zrozumiałem to tak, że to mają być 3 + 3 unikalne konkurencje, czyli np.
- Psp
- Kdw
- Ksnajp (bz)

- Pcz
- Kcz
- Ksnajp (cz)


Chyba masz rację, należy myśleć jak ONI.
Bóg jeden raczy wiedzieć czy starty w konkurencjach psp i psp-z-jednej-ręki potraktują jako dwie czy jako jedną, na logikę z jednej ręki możesz chcieć strzelać z czego innego niż z dwóch rąk, ale z tego co tu czytam to logiczne myślenie nie jest ICH mocną stroną :P

Hubert - |24 Sty 2015|, o 23:08

Strzelać anonimowo z klawiatury "bałwanami" pod adresem WPA to potrafisz. Zejdź na ziemię i przyjdź na treningi, postrzelaj trochę różnych konkurencji i zobaczysz co Ci pasuje.
Nie ma czegoś takiego jak algorytm ilości sztuk. Mam wrażenie, że bardziej interesuje Cię broń dla samego "mania" niż strzelectwo i współzawodnictwo sportowe jako takie.

lto - |24 Sty 2015|, o 23:12

Też mi się wydaje, że jeśli ktoś chce mieć broń dla "mienia" to lepszy jest cel kolekcjonerski.

Przyzwoicie byłoby występować o liczbę sztuk broni sportowej taką, którą planuje się realnie wykorzystać do celu sportowego. Ale oczywiście nie każdy musi się z tym zgadzać.

Hubert - |24 Sty 2015|, o 23:13

Każdy start się liczy. Do każdej konkurencji możesz potrzebować różnej broni w tym samym kalibrze.
.22LR możesz strzelać oburącz z cięższego pistoletu ciążącego na lufę, z jednej ręki możesz chcieć lżejszy, do dowolniaka kolejny egzemplarz a do części szybkich jeszcze inny.

YaPKnn - |25 Sty 2015|, o 00:19

lto napisał/a:
Przyzwoicie byłoby występować o liczbę sztuk broni sportowej taką, którą planuje się realnie wykorzystać do celu sportowego. Ale oczywiście nie każdy musi się z tym zgadzać.


Tylko że rozszerzenie kiedyś tam w przyszłości skutkuje wrzucaniem kolejnych pieniędzy w maszynę urzędniczą, dalej nie będę myśli rozwijał bo wejdziemy w politykę a nie czas i miejsce na to.

YaPKnn - |25 Sty 2015|, o 00:30

Hubert napisał/a:
Strzelać anonimowo z klawiatury "bałwanami" pod adresem WPA to potrafisz. Zejdź na ziemię i przyjdź na treningi, postrzelaj trochę różnych konkurencji i zobaczysz co Ci pasuje.
Nie ma czegoś takiego jak algorytm ilości sztuk. Mam wrażenie, że bardziej interesuje Cię broń dla samego "mania" niż strzelectwo i współzawodnictwo sportowe jako takie.


Masz złe wrażenie i zupełnie nie mam pojęcia skąd taki wniosek. Po prostu przewiduję i chcę już teraz zbierać całą możliwą papierologię. Kolega który mnie zaciągnął pierwszy raz na strzelnicę nie zbierał i ma teraz pozwolenie na dwie sztuki po jednej cz i bz, więc staram się być przewidujący. Czy to źle?

Na ziemi jestem, twardo po niej stąpam, wiem w jakim kraju żyję, dlatego oprócz startów w różnych konkurencjach i strzelania w różnych miejscach i z różnej broni uwzględniam również potrzebę posiadania odpowiedniej dokumentacji.

"Bałwanami" owszem rzucam, po przeczytaniu całego wątku, poszperaniu w necie, rozmów w instruktorami/właścicielami strzelnic ciężko nie rzucać, jeśli przepisy są tam (w WPA) traktowane jedynie jako wskazówka działania.

W innej głośnej sprawie ostatnich dni (komornika) jakoś nastąpił szczęśliwy finał, a tu parę lat i sytuacja się nie chce zmienić.

franek - |25 Sty 2015|, o 01:02

YaPKnn napisał/a:
Chyba masz rację, należy myśleć jak ONI.
Bóg jeden raczy wiedzieć czy starty w konkurencjach psp i psp-z-jednej-ręki potraktują jako dwie czy jako jedną, na logikę z jednej ręki możesz chcieć strzelać z czego innego niż z dwóch rąk, ale z tego co tu czytam to logiczne myślenie nie jest ICH mocną stroną :P
Nie próbuj niemożliwego. Prędzej kobietę zrozumiesz. Albo nabawisz się fobii i omamów.
Pomyśl logicznie - czy starty w Psp10d Psp20d Psp30d uzasadniają potrzebę posiadania 3 różnych sztuk broni? Nie.
Czy Pdw i Psp10d uzasadnia potrzebę posiadania 2 osobnych pistoletów? Tak.
Czy starty w konkurencji "pistolet standard" 3x10 uzasadnia potrzebę posiadania osobnego pistoletu ? Tak. A jak zaczniesz strzelać 3x20? ten sam "chyba" Ci wystarczy.

9mm - |25 Sty 2015|, o 09:01

franek napisał/a:
A jak zaczniesz strzelać 3x20? ten sam "chyba" Ci wystarczy.

Gdyby to WPA składało wniosek, to mogliby stwierdzić, że potrzebują jednego egzemplarza bardziej wytrzymałego, a drugiego mniej wytrzymałego, więc chcą dwie jednostki z tej samej kategorii. :mad: :621:

mmx01 - |25 Sty 2015|, o 22:51

Taką dedukcję można przeprowadzić bez rozumienia czegokolwiek, p.t. wiem co chcę strzelać i po co... (dla przykładu) pcz (9 para)- dynamiczny, psp (22lr) tarcza, kzc - dynamiczny, ksp - tarcza. Można pójść drogą ekonomiczną i brać konwersje 9tki na 22lr w celu obniżenia kosztów treningu dynamicznego itp. itd. no ale trzeba wiedzieć po co.

Ja polecam godzinkę strzelania z kbks, okazuje się że mały klocuszek 5kg (anschutz) na prawie wiatrówkowym kaliberku 22lr po godzinie pali (łapę) przy celowaniu i majta się na boki.

Chyba do tych zawodów trzeba mieć jakieś ambicje.

longer - |26 Sty 2015|, o 19:01

YaPKnn:

Psp czy Pcz - prawidłowa postawa to postawa sportowa, czyli jak to ująłeś jedna ręka...

to co napisał powyżej Hubert jest całkowicie niezłośliwe. W mazowieckim masz kilka jak nie kilkanaście klubów gdzie możesz pojechać na zawody i mieć frajdę. Ćwicz cierpliwość i się ucz, podpatruj i obserwuj oraz pytaj i się tego nie wstydź.

Co do osobostartów i wymagań WPA czyli pozaustawowych dociekaniach.... jasne można się kłócić i żądać. Ale musimy być też empatyczni. Po drugiej stronie mamy też ludzi/pracowników, którzy mają swoich zwierzchników... Spójrzmy na siebie jak w korporacjach sami szyjemy sobie papierowe i ołowiane gacie... oni robią to samo.

Ja dostałem 12 sztuk bez problemu w 21 dni ale w innym WPA z mazowieckiego. Tylko dostarczyłem karton osobostartów oczywiście nie było to złośliwe. Naprawdę :)


Także zapraszam na zawody :-D róznej "maści"

igloo - |26 Sty 2015|, o 19:41

Tak jak napisał longer
Cytat:
Co do osobostartów i wymagań WPA czyli pozaustawowych dociekaniach.... jasne można się kłócić i żądać. Ale musimy być też empatyczni. Po drugiej stronie mamy też ludzi/pracowników, którzy mają swoich zwierzchników... Spójrzmy na siebie jak w korporacjach sami szyjemy sobie papierowe i ołowiane gacie... oni robią to samo.

Jak dobrze uzasadnisz swój wniosek to raczej dostaniesz to o co wnioskujesz.
Należy na to spojrzeć z innej perspektywy, po co np 20 szt różnej broni palnej osobie która w życiu brała udział w 1-2 zawodach i do tego z karabinu pneumatycznego....?
Jeżeli jesteś wszechstronnym zawodnikiem to w większość klubów masz możliwość trenować i brać udział w zawodach z zasadzie każdego rodzaju broni palnej ( gdzie nie gdzie z pewnymi wyjątkami).
I wtedy masz uzasadnienie dla posiadania wnioskowanej ilości własnej broni.

YaPKnn - |26 Sty 2015|, o 20:24

longer napisał/a:
YaPKnn:

Psp czy Pcz - prawidłowa postawa to postawa sportowa, czyli jak to ująłeś jedna ręka...

to co napisał powyżej Hubert jest całkowicie niezłośliwe. W mazowieckim masz kilka jak nie kilkanaście klubów gdzie możesz pojechać na zawody i mieć frajdę. Ćwicz cierpliwość i się ucz, podpatruj i obserwuj oraz pytaj i się tego nie wstydź.


Dokładnie tak robię, ale o tym nie piszę bo to wątek o WPA.

longer napisał/a:
Co do osobostartów i wymagań WPA czyli pozaustawowych dociekaniach.... jasne można się kłócić i żądać. Ale musimy być też empatyczni. Po drugiej stronie mamy też ludzi/pracowników, którzy mają swoich zwierzchników... Spójrzmy na siebie jak w korporacjach sami szyjemy sobie papierowe i ołowiane gacie... oni robią to samo.


100% racji, nigdy nie byłem zwolennikiem robienia awantury przy okienku, bo ktoś postępuje jak mu przełożony nakazał. Pytam o WPA, żeby kiedyś tam w przyszłości w razie potrzeby mieć dla nich piękny komplecik papierów. Tak jak wspomniałem kolega nie startował, dostał pozwolenie na 2 sztuki, w zasadzie więcej nie potrzebuje, ale problemem jest brak "bufora" przy sprzedawaniu-kupowaniu.

gatling - |26 Sty 2015|, o 22:19

Noście te papiery, coraz więcej dawajcie.
Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Więcej dacie, będzie żądane więcej.

Montrala: I po co cytować cały poprzedni post, żeby dopisać dwa zdania? Regulamin I.2.k)

KKL - |26 Sty 2015|, o 22:57

Łatwo się pisze "nie dawajcie papierów, walczcie o nasze prawa".

Rzecz w tym, że mało kto, kto chce dostać pozwolenie na broń, ma ochotę na walkę o "nasze prawa". Większość po prostu chce pozwolenie i szuka w tym kierunku linii najmniejszego oporu.

Komuś, kto już pozwolenie ma, łatwo radzić stawanie okoniem, wymienianie pism, a potem marnowanie czasu na zaskarżanie decyzji do KGP, WSA i NSA. Komuś, kto chce mieć karabin w szafie, często łatwiej jest pojechać na jedne, drugie i trzecie zawody w odpowiednim momencie, poświęcić na to 200 złotych i jedną sobotę, a potem nie kopać się z koniem.

YaPKnn - |26 Sty 2015|, o 23:02

Dokładnie tak jest. Dodatkowo, nie każdy ma pojęcie w jaki sposób postępować, jak zaskarżać decyzje itp, a profesjonalna pomoc kosztuje. Nie wszystkiego da się dowiedzieć z for internetowych.
gatling - |26 Sty 2015|, o 23:22

Nowelizacja ustawy, to 2011 r
Złożyłem wniosek zgodnie z ustawą, nikt nie zapytał mnie o starty w zawodach.
Tak samo zrobił mój kolega. Wystąpiliśmy o tyle sztuk, że nie będziemy już występowali w przyszłości o więcej.

Żądania startów, wzięły się z dołączania papierów, nawet wtedy, gdy nikt ich nie żądał.
Teraz będą żądania, coraz to większej ilości startów w zawodach, najlepiej wyższej rangi.

Zinngiesser - |26 Sty 2015|, o 23:30

Eskalacja w WPA narasta i bedzie narastala. Powody sa jasne - uzywanie klecznikow przez strzelcow sprzegniete z tzw. syndromem radomskim wzmocnionym przez panie z SUFO obawiajace sie o utrate pracy.
Officer_199 - |27 Sty 2015|, o 07:36

Jak sobie wychowacie, tak macie :roll:
YaPKnn - |27 Sty 2015|, o 08:53

To ja mam takie pytanie, w jaki sposób WPA powinien ustalać ilość "jednostek" bo nie mogę ani słowa na ten temat znaleźć w ustawie?
9x19 - |27 Sty 2015|, o 08:59

Problem w tym, że tego nikt nie wie. Chyba nawet naczelnicy WPA w KSP w Warszawie. Można to określić takim zwrotem: "samowola urzędnicza".
Gren Frog - |27 Sty 2015|, o 09:06

wiśta wio, łatwo powiedzieć
moja walka z systemem trwała 6 lat, 3 pełne postępowania odwoławcze (co niektórzy znają historię), kolega z forum pisał mi pisma (za co serdecznie, niezmiennie i nadal dziękuje)

i przegrałem z systemem, po trzeciej decyzji WSA kolega prawnik zapytał mnie czy chce odwoływać się do trybunału ("wygrasz, za 3-4 lata ale wygrasz - tylko pytanie czy chcesz?")

zrobiłem wbrew sobie tak jak chciała policja (wiem, niezgodnie z literą prawa) i po pół roku już miałem, z małymi przepychankami (aż taki potulny to nie jestem ;-) )

Mając powyższe na uwadze, przeciętny zjadacz chleba zastanawia się czy warto poświęcać ileś lat, które można wykorzystać na starty.
Inna sytuacja jest osób, które już coś mają.

Nadal mi żal, że przegrałem z systemem (prawda, mój oportunizm) ale co mi po pozwoleniu w wieku emerytalnym.

YaPKnn - |27 Sty 2015|, o 09:10

To dobre...

Reasumując WPA nie powinna żądać startów, ale jakoś muszą tą ilość wymóżdżyć, więc wymyślili starty, w sumie lepsze to niż by mieli zatrudnić maga ze szklaną kulą.

Po prawdzie należało by "rzucać bałwanami" w kierunku twórców ustawy a nie WPA, choć z punktu widzenia petenta mam zupełne prawo "mieć w d" to, że Oni mają problem, niech go rozwiążą bez mojego udziału, w innym wypadku robi mam się ferma kurczaków, gdzie zawsze kurczakom w klatkach niżej leci na głowę wszystko z klatek powyżej.

longer - |27 Sty 2015|, o 09:15

Jasne,

"papier" czyli forum przyjmie wszystko. Jednostka oczywiście ma szanse w starciu z MSW. tylko gdzie jest to zaplecze i wsparcie ze strony organizacji jakich jestem członkiem? Oczywiście jak będzie sukces to ilu będzie ojców??? A jak porażka i 2 lata "walki" to co "moi" przedmówcy?

Nie jest przytyk do Was także nie odbierajcie tego personalnie. Bo zgadza się z Wami... im więcej ustępstw tym gorzej. I system nas pochłania po kolei....

Chciałbym i mam taką nadzieję, że ROMB kiedyś poprawi swoją stronę www, bo ja nie jestem i nie będę członkiem społeczności FB oraz wyśle do KG oraz naczelników pismo/a z informacjami i opisami sytuacji z jakimi się spotykamy. Mam nadzieję, że również zostaną złożone doniesienia do odpowiednich organów zgodnie z ustawami na urzędników... i nie zrobi tego ten jeden czy jedyna tylko organizacja wsparta "PRAWNIKAMI" i kancelariami..

Oczywiscie z góry przepraszam, bo moze nie mam świadomości dotyczącej działań "mojej" organizacji. Nie słyszałem też o próbach szkoleń pracowników i naczelników WPA. Spotkań i itp...


Ta sytuacja jest odzwierciedleniem funkcjonowania całego organizmu państwa PL.

A tak obiektywnie: 3 miesiące stażu w klubie i doki do WPA o 20 sztuk... no niech będzie 14 sztuk.. bez startów, bez uzasadnienia. Zgodnie z ustawą dać i nie marudzić.. ja bym zadał pytania będąc po drugiej stronie, ale merytoryczne. Sami musimy sobie odpowiedzieć ilu mamy aktywnych członków w klubach i jak to wygląda. A jak ktoś chce handlować lub kolekcjonować to nic nie stoi na przeszkodzie aby uzyskać stosowne "kwity".
I reasumując po tamtej stronie nie siedzą idioci tylko ludzie z którymi da się rozmawiać, negocjować. I trzeba też ich rozumieć w granicach rozsądku 8-)

ps. jak składałem dokumenty do WPA, byłem świadomy ustawy. Podanie doskonale uzasadniłem. Wnioskowałem o 12 sztuk i je dostałem w 21 dni. Ale byłem wtedy członkiem klubu z 8 letnim stażem i wsparcie jakie dostałem to był mój klub. Dość długo zastanawialiśmy się czy dołączać starty.. Ale dlaczego miałem się nimi nie pochwalić?

9x19 - |27 Sty 2015|, o 09:51

longer napisał/a:
.... Oczywiscie z góry przepraszam, bo moze nie mam świadomości dotyczącej działań "mojej" organizacji. Nie słyszałem też o próbach szkoleń pracowników i naczelników WPA. Spotkań i itp...

Do koło roku 2003 Naczelnicy WPA i ich pracownicy spotykali się na ogólnopolskich odprawach raz na kwartał. Były tam dyskusje, spory i uzgodnienia. Potem wszystko ustało i mamy co mamy.

Gdzieś ze 2 lata temu lub więcej prawnicy ROMB zaproponowali swój udział w szkoleniach pracowników WPA na ogólnopolskiej odprawie. Zostaliśmy grzecznie odprawieni z kwitkiem. Potem pytanie o przebieg szkolenia i dokonane tam ustalenia zostało również zignorowane przez organizatora tego szkolenia.

Ustawa o broni i amunicji jest jaka jest i winna być stosowana przez obie zainteresowane strony (strzelcy - Policja). Skoro ważną przyczyną jest członkostwo - patent - licencja, to należy to respektować. Niezależnie od tego czy uznajemy, że niezbyt dobre jest wydawanie pozwoleń na broń osobom, które są zaledwie 3 miesiące w klubie i nie startowały w zawodach, czy też jesteśmy zwolennikiem innej opcji. Po prostu dura lex sed lex (twarde prawo, ale prawo).

longer - |27 Sty 2015|, o 20:55

9x19,

pełny szacunek dla Ciebie :-D , wielkie dzięki za Twój wkład nie tylko w to forum :-D

Tak. Prawo jest po to aby je przestrzegać i respektować. Ale czy mamy na zachowanie WPA jakąś receptę?

To co wyraziłem w kontekście szkoleń, spotkań i itp to raczej powinna być to inicjatywa ROMB'u skierowana do władzy wykonawczej..

Dlatego ubolewam ale jak zwykle mam nadzieję, że nareszcie ROMB będzie miał przynajmniej 5 letni plan działań. Np. wsparcia prawnego (odpłatnie). Można w ten sam sposób wzmocnić każdego strzelca, który spotkał się rażącym naruszeniem prawa ze strony urzędnika państwowego dając mu argument w walce z takimi zachowaniami. Tak jak pisałem. Jednostka nie ma szans w starciu z systemem.

Hubert - |27 Sty 2015|, o 22:44

Moje pozwolenie uzyskałem nie po trzech miesiącach bycia członkiem klubu ale jakoś tak po 6 latach, patent zrobiłem znacznie wcześniej niż starałem się o pozwolenie itd.
Jak ktoś jest "świeżynka" to dają ile dają bo widocznie tak mogą postępować w mniej lub bardziej zgodny z prawem sposób. Jak chcecie występować o więcej sztuk broni to musicie się wykazać tylko to prowadzi do eskalacji żądań i powrotu do uznaniowości ze strony WPA a jasnego algorytmu co do ilości sztuk po prostu nie ma.
Co za problem wystąpić dodatkowo o sportowe do celów kolekcjonerskich lub po prostu w miarę startu w zawodach wystąpić o zmianę decyzji co do ilości.
Dzięki uprzejmości i znajomości prawa przez kolegów po lufie z tego forum wielu z nas uporało się z trudnościami jakie napotkali starając się o pozwolenie, zmianę decyzji czy pisząc odwołania.

YaPKnn - |27 Sty 2015|, o 22:51

Czytałem przed chwilą wątek kogoś równie zielonego jak ja, z pytaniem co będzie na przesłuchaniu w sprawie kolekcjonerskiego. Odpowiedź kolegów "po lufie" była:

podchwytliwe pytania.

Jak to mówią małolaci ...badum tss....

r2d2 - |28 Sty 2015|, o 01:12

Ta pytania są nie tyle podchwytliwe co przesłuchująca cię osoba wydaje się momentami "głupsza" niż ustawa przewiduje i trzeba bardzo uważać co ci wpisze do protokołu mi próbowała napisać że miałem broń pneumatyczną a nigdy takiej nie posiadałem.
dokładne przeczytać co daje ci do podpisania. :568:

jamor - |29 Sty 2015|, o 21:35

Dzis dostałem taki kwit z zapytaniami. Plagiat pisma co wysyła KSP ( choć ostatnio nie dostałem tego zestawu). Panowie żandarmi nie mają koncepcji na własną formułę.




ImTheOne - |29 Sty 2015|, o 22:28

Wow! Czy wy to widzicie? SZTUK! Nie jednostek.
A poza tym standardowe pismo: podać podstawę prawną? A po co?

9mm - |29 Sty 2015|, o 23:22

ImTheOne napisał/a:
Wow! Czy wy to widzicie? SZTUK! Nie jednostek.
A poza tym standardowe pismo: podać podstawę prawną? A po co?

Mogliby już zrobić odwrotnie, czyli użyć "jednostek" i nie pytać o to, o co nie trzeba... :mad:

jamor - |29 Sty 2015|, o 23:39

ImTheOne napisał/a:
Wow! Czy wy to widzicie? SZTUK! Nie jednostek.
A poza tym standardowe pismo: podać podstawę prawną? A po co?


No właśnie- podstawy prawne. Jutro wysle im dwa pisma. Jedno w odpowiedzi, czyli ze koleś jest w klubie i tym muszą się zadowolić, a drugie dp Pana Komendanta.

Warka 30.01.2015


KOMENDANT
MAZOWIECKIEGO ODDZIAŁU
ŻANDARMERII WOJSKOWEJ





W związku z nadsyłaniem pytań przez Mazowiecki Oddział Żandarmerii Wojskowej do SWKS o sposób zaangażowania członków w udział w wystawach i innych działaniach klubowych, zwracam się z prośbą do Pana Komendanta o sprecyzowanie powodu takich zapytań i do jakiego celu mają służyć takie dane. Art. 10 ust.3 pkt 3 i 5 UoBiA jasno określa wymogi jakie musi spełnić zainteresowany. Nasz klub nie posiada wiedzy na temat innych przepisów które by precyzowały sposób zaangażowania oraz kryteria zaangażowania jakie musi spełnić członek klubu który w przyszłości będzie ubiegał się o pozwolenia na broń.
Wobec powyższego zawracam się z Prośbą o podanie wymogów jakie musi spełniać wedle uznania ŻW zainteresowany ubiegający się o pozwolenie na broń kolekcjonerską w zakresie pytań wymienianych w Państwa piśmie np. nr......../SPNBiPA w , czyli :
- ile razy członek musi uczestniczyć w wystawach i jak na czym musi polegać samo uczestnictwo
- w jakich „innych” działaniach musi uczestniczyć członek i na czym muszą one polegać
- proszę o podanie kryteria „zaangażowania” w kontaktach z innymi stowarzyszeniami na terenie kraju lub poza nim i wymaganą formę ich działań.
Proszę o podanie podstaw prawnych do każdej odpowiedzi.
Odpowiedź Państwa na przedmiotowe pismo zostanie opublikowana dla potrzeb członków SWKS jako wykładnię prawną do której będą zobowiązani się stosować osoby zatrudnione w WP oraz do wiadomości zainteresowanych na portalach środowiska strzeleckiego i miłośników broni, gdyż wierzymy , że Państwa pytania mają podstawę prawna a nie są bezprawnym zbieraniem danych nie mających żadnego wpływu na rozstrzyganie postępowania w przedmiocie sprawy.
Chciałbym również zaznaczyć , że statut Stowarzyszenia nie udziela mi kompetencji i uprawnień do prowadzenia ewidencji, zbioru danych jak też przesłuchania członków w zakresie informacji o jakie zwraca się ŻW.
Jednocześnie proszę o zamieszczanie na zapytaniach adresu pod jaki ma być udzielana odpowiedź. Adresu siedziby nadawcy nie ma w pismach , na pieczątkach nagłówkowych i brak na kopertach.


z poważaniem
Artur Wojciechowski

Popeye - |29 Sty 2015|, o 23:47

Dobre DYPLOMATYCZNE pismo.
Zrozumieją w ogóle ? Bo zapewne pisali tak:
CTRL+C i CTRL+V zmieniając nagłówki, dane osobowe i podpisy.
:)

jamor - |30 Sty 2015|, o 00:00

Pan chorąży musiał wpierw podpatrzeć pismo ktore rozsyła Ksp i przepisać. Nawet prośba o szybką odpowiedź tej samej konstrukcji. Raczej meilem nie dostał wzoru od Pani z KSP bo w Policji raczej nie korzysta się z tej formy korespondencji a wojsku to już bardziej trudno. Dla przykładu podam pewną sytuacje. W pobliżu Grójca jest JW. Zadzwoniłem do sekretariatu , aby podali mi meila, bo chciałbym wysłać im zaproszenie na zawody Harpagan ( pływanie,bieg,strzelanie) . Pani nie znała adresu, wiec łączyła mnie kolejno aż w końcu ktoś podał mi swojego prywatnego meila na który wysalam zaproszenie z regulaminem. Po dwóch godzinach zadzwonili do mnie, Pani st. szer z polecenia jakiegoś dowódcy ze sztabu od czegoś, nie pamiętam już . Pani zadała mi pytanie które mnie zatkało - dlaczego wysłałem im to pismo
Popeye - |30 Sty 2015|, o 01:08

betony :)
9x19 - |30 Sty 2015|, o 08:55

ADRESY E-MAIL ŻW

Jednostka ŻW Miasto Adres e-mail
Komenda Główna ŻW Warszawa rzecznikzw@mon.gov.pl

Centrum Szkolenia ŻW Mińsk Mazowiecki cszw.minsk@wp.mil.pl

Mazowiecki Oddział ŻW Warszawa mozw.sw@wp.mil.pl

Oddział Specjalny ŻW Mińsk Mazowiecki oszw.minsk@wp.mil.pl

Oddział Specjalny ŻW Warszawa oszw.warszawa@wp.mil.pl

Oddział Zabezpieczenia ŻW Warszawa ozzw.warszawa@wp.mil.pl

Oddział ŻW Bydgoszcz ozw.bydgoszcz@wp.mil.pl

Elbląg kowalski.pawel@wp.mil.pl

Kraków ozwkrakow.rzecznik@wp.mil.pl

Szczecin ozwszczecin.rzecznik@wp.mil.pl

Żagań ozwzagan@wp.mil.pl



Skargi i wnioski w trybie art. 241 kpa mogą być składane mailem i nie jest to do tego wymagany podpis elektroniczny. To samo dotyczy wniosków składanych w oparciu o ustawę o dostępie do informacji publicznej.

jamor - |30 Sty 2015|, o 10:13

Jest ładnie zrobiona strona ZW http://www.zw.wp.mil.pl/pl/index.html
Tam znalazłem adres nadawcy. Poszło listownie a jak będzie potrzeba to później skorzystam z meila, To znacznie ułatwi korespondencję.

Gunfun223 - |3 Lut 2015|, o 00:06

WPA Warszawa super OK. Papiery złożone 23.12.2014. Właśnie odebrałem pozytywna decyzje, zgodnie z wnioskiem na 8 egzemplarzy:) Jutro jadę po promesy:)
YaPKnn - |3 Lut 2015|, o 09:36

Starty dołączałeś?
Gunfun223 - |3 Lut 2015|, o 13:48

Tak, dołączyłem i poszło szybko i sprawnie.
Hubert - |3 Lut 2015|, o 23:45

Gunfun223 napisał/a:
WPA Warszawa super OK. Papiery złożone 23.12.2014. Właśnie odebrałem pozytywna decyzje, zgodnie z wnioskiem na 8 egzemplarzy:) Jutro jadę po promesy:)


Gratulacje i do zobaczenia na strzelnicy. Zapraszam na zawody na ZKS i do sekcji pistoletowej u Rafała Brzozowskiego. Uwinęli się z Twoją decyzją wyjątkowo szybko biorąc pod uwagę okres świąteczny i ferie mazowieckie. Może dlatego, że przez większość czasu przyjmowania interesantów w okienku siedzi jedna osoba a reszta obrabia nasze papiery na zapleczu.

Tylko te starty przy wniosku :-( ......, rozumiem przy rozszerzeniu.

Kolega po przyszłej lufie YaPKnn niech nie kombinuje tylko robi patent i licencję, startuje w zawodach to też postrzela z własnej broni. Pamiętaj, nie ma algorytmu.

.::ROBSON::. - |4 Lut 2015|, o 00:26
Temat postu: Nieprawidłowości stołecznego WPA
Podsyłam link do wystąpienia pokontrolnego przeprowadzonego przez Wojewodę mazowieckiego w stołecznym WPA, ukazującego skalę nieprawidłowości w postępowaniach o wydawanie i cofanie pozwoleń na broń (dotyczy celów ochrony osobistej i głównie broni gazowej, ale warte poczytania)
pewnie komuś się przyda :wink:

https://www.google.pl/url....85076809,d.ZGU

YaPKnn - |4 Lut 2015|, o 09:03

Hubert napisał/a:
Kolega po przyszłej lufie YaPKnn niech nie kombinuje tylko robi patent i licencję, startuje w zawodach to też postrzela z własnej broni. Pamiętaj, nie ma algorytmu.


Nic nie kombinuję, startuję wedle możliwości budżetu, im bardziej startuje tym bardziej chcę startować z własną. Coś w biurze mówili, że chcą zrobić egzamin na patent jakoś pod koniec kwietnia.

ImTheOne - |4 Lut 2015|, o 18:55

Robson - z mojej perspektywy przeprowadzeni kontroli nic nie dało. Nadal WPA w Warszawie w korespondencji nie podaje podstaw prawnych albo podaje błędne podstawy prawne.
AdrianX2005 - |9 Lut 2015|, o 09:07

Rozumiem, że bez startów w zawodach można dostać pozwolenie na jeden pistolet,karabin i strzelbe. Oczywiście takie rozwiązanie mnie nie interesuje i tu pytanie jeżeli chciałbym dostać 4x pistolet boczny zaplon 4x pistolet centralny zaplon i 2x karabin to ile lepiej mieć startów?
9x19 - |9 Lut 2015|, o 09:36

Najlepiej wystąpić o broń palną sportową do celów kolekcjonerskich. 10 egz. dostaniesz bez problemu.
AdrianX2005 - |9 Lut 2015|, o 09:43

9x19 napisał/a:
Najlepiej wystąpić o broń palną sportową do celów kolekcjonerskich. 10 egz. dostaniesz bez problemu.


Na kolekcjonerska też oczywiście będę chciał wystąpić i 10 sztuk spokojnie mi wystarczy.

ImTheOne - |9 Lut 2015|, o 17:20

Odpowiedź KSP na wystąpienie pokontrolne:







Z mojej perspektywy w przypadku punktu 14 nic się nie zmieniło.

9x19 - |9 Lut 2015|, o 17:39

No to trzeba będzie zadać Panu Komendantowi jeszcze parę pytań:
- Czy Pan Insp. Robert szydło ma pisemne upoważnienie Komendanta do udzielania odpowiedzi na wystąpienie pokontrolne?
- ponieważ w szeregu punktów odpowiedzi użyto słowa "polecono", więc dobrze byłoby wiedzieć kto polecił, kiedy i komu?
- uchybienia świadczą, że nie jest dobrze w WPA KSP, a więc czy i jakie konsekwencje służbowe wyciągnął Komendant wobec osób odpowiedzialnych za naruszanie prawa w postępowaniach administracyjnych?
- jak brzmią stopnie, imiona, nazwiska i stanowiska osób odpowiedzialnych za to, że w WPA KSP było naruszane prawo oraz czy w ogóle ktoś ustalał, kto odpowiada za taki stan rzeczy w tej komórce KSP?
- czy Naczelnik WPA KSP i jego Zastępcy otrzymali nagrody uznaniowe na koniec roku 2014 i w jakiej wysokości?
- czy Panowie Naczelnicy WPA KSP złożyli jakieś wyjaśnienia do protokołu kontroli i jakiej treści?

skipper - |16 Lut 2015|, o 08:55

Możecie podpowiedzieć, czy w przypadku braku patentu i licencji starty w zawodach też się przydają w momencie starania się o broń (do celów sportowych )?
9x19 - |16 Lut 2015|, o 08:59

A dlaczego miałyby się nie przydać? To może osobom bez patentu nie pozwolimy strzelać. Przypomi9nam, że osoba przystępująca do egzaminu na patent musi umieć strzelać. A kiedy ma się tego nauczyć? Najlepszą formą jest (poza wcześniejszym treningiem) udział w zawodach.
skipper - |16 Lut 2015|, o 09:49

Taką opinię (że bez sensu startować w zawodach bez licencji i patentu) usłyszałem od instruktora podczas zawodów na jednej z warszawskich strzelnic. W każdym razie, zgodnie z ustawą WPA nie powinno wymagać komunikatów ale jak jest to wiadomo..
AdrianX2005 - |16 Lut 2015|, o 09:58

skipper napisał/a:
Taką opinię (że bez sensu startować w zawodach bez licencji i patentu) usłyszałem od instruktora podczas zawodów na jednej z warszawskich strzelnic. W każdym razie, zgodnie z ustawą WPA nie powinno wymagać komunikatów ale jak jest to wiadomo..


Też nie mam patentu i licencji ale zamierzam startować w zawodach i nie jest to bez sensu ponieważ przyda się podczas składania papierów do WPA.

YaPKnn - |16 Lut 2015|, o 10:06

skipper napisał/a:
Taką opinię (że bez sensu startować w zawodach bez licencji i patentu) usłyszałem od instruktora podczas zawodów na jednej z warszawskich strzelnic.


Ciekawym na której?

bo ja od wszystkich słyszę, żeby startować, startować jak najwięcej, uodparniać się na stres wynikający z obecności sędziego, żeby nie mieć kłopotów na egzaminie i dodatkowo nawiązywać znajomości w klubie.

P_iter - |16 Lut 2015|, o 10:09

YaPKnn napisał/a:
skipper napisał/a:
Taką opinię (że bez sensu startować w zawodach bez licencji i patentu) usłyszałem od instruktora podczas zawodów na jednej z warszawskich strzelnic.


Ciekawym na której?

bo ja od wszystkich słyszę, żeby startować, startować jak najwięcej, uodparniać się na stres wynikający z obecności sędziego, żeby nie mieć kłopotów na egzaminie i dodatkowo nawiązywać znajomości w klubie.


Pewnie na Legii.
Nie dopuścili mnie do Mistrtzostw Warszawy jak nie miałem ważnej licencji.

skipper - |16 Lut 2015|, o 10:14

Też tak mi się wydawało że warto więc już mam kilka startów za sobą. Przy okazji pytanie, gdzie według was robią mniej problemów z pozwoleniem w WPA Warszawa czy w Radomiu?
skipper - |16 Lut 2015|, o 10:21

P_iter napisał/a:
Pewnie na Legii.


Akurat Legia to nie była. Nie chcę robić kryptoreklamy ale dodam, że wczoraj były tam zawody :wink:

YaPKnn - |16 Lut 2015|, o 10:25

Dziwne, tam raczej są kumaci w temacie postępowania przez WPA i sami zachęcają do startów.
coolphon - |16 Lut 2015|, o 10:55

skipper napisał/a:
Też tak mi się wydawało że warto więc już mam kilka startów za sobą. Przy okazji pytanie, gdzie według was robią mniej problemów z pozwoleniem w WPA Warszawa czy w Radomiu?

W Radomiu nie ma podziału w decyzji. Dostajesz np 5 sztuk broni sportowej bez rozbijania na CZ, BZ i gładką. Przynajmniej tak było jak robiłem rok temu papiery.

big_brotherco - |16 Lut 2015|, o 13:47

To się zmieni, kiedy przeczytają Twój post ...
ImTheOne - |18 Lut 2015|, o 17:51

Koledzy i koleżanki, czy rzeczywiście art. 18 UOBiA nakłada na mnie lub na stowarzyszenie, którego jestem członkiem, obowiązek dostarczania żądanego przez p. Breńdę dokumentu?


de Fresz - |18 Lut 2015|, o 18:55

Przynależność - tak, mają prawo sprawdzać. I nic więcej niż przynależność (czyli żadnych udziałów w wystawach itd.). Zresztą przecież podali podstawę prawną, mogłeś sam zajrzeć do ustawy (tak czy siak warto to robić co jakiś czas).
ImTheOne - |18 Lut 2015|, o 19:08

de Fresz: ale to nie jest proces uzyskiwania pozwolenia na broń - mam pozwolenie na broń od 2012 roku. Czy nadal mam dostarczyć im taki dokument?
Rado - |18 Lut 2015|, o 19:32

Daj im to zaświadczenie, ale zapytaj z jakiego powodu badają czy nadal jesteś członkiem stowarzyszenie, gdyż Ty nie rezygnowałeś z członkostwa.
raptor_xxl - |18 Lut 2015|, o 19:53

Nic im nie dawaj. Rozpoczną postępowanie administracyjne w celu cofnięcia pozwolenia - nadal ich olewaj. Jak wydadzą decyzję o cofnięciu pozwolenia, to złóż odwołanie do komendy głównej i tam przedstaw zaświadczenie o przynależności oraz zgłoś do prokuratury zawiadomienie o przestępstwie przekroczenia uprawnień - bo nie mają prawa ci cofnąć pozwolenia.

Jak ludzie nie będą robić tego, co tu napisałem, to ciągle WPA będzie żądało od ludzi udowadniania, że coś tam

de Fresz - |18 Lut 2015|, o 20:19

ImTheOne napisał/a:
de Fresz: ale to nie jest proces uzyskiwania pozwolenia na broń - mam pozwolenie na broń od 2012 roku. Czy nadal mam dostarczyć im taki dokument?

No ale przecież masz podaną podstawę prawną, art. 18, pkt. 4 UoBiA - skoro mają uprawnienia do cofania w określonym przypadku, to mają też prawo badać, czy taki przypadek nie zaistniał. Możesz wysłać im oświadczenie, że należysz do stowarzyszenia XYZ powołując się na art. 75 pkt. 2, a jak chcą to weryfikować, to niech se sami do tego stowarzyszenia napiszą. Choć siląc się na dosłowną interpretację należy posiadać "udokumentowane członkostwo", więc oczekiwanie dokumentu je potwierdzającego możnaby uznać za zasadne.

raptor_xxl napisał/a:
Jak wydadzą decyzję o cofnięciu pozwolenia, to złóż odwołanie do komendy głównej i tam przedstaw zaświadczenie o przynależności oraz zgłoś do prokuratury zawiadomienie o przestępstwie przekroczenia uprawnień - bo nie mają prawa ci cofnąć pozwolenia.

Koniecznie napisz jakie to uprawnienia przekroczy urzędnik WPA weryfikujący zgodnie z prawem zasadność przesłanki do posiadania broni. Biorąc pod uwagę wcześniejszą odmowę strony w braniu udziału w postępowaniu.
Ten sam mechanizm działa przy cofaniu pozwoleń na gazówki, wzywają do przedstawienia aktualnych badań, olanie = wszczęcie procedury cofnięcia.

ImTheOne - |18 Lut 2015|, o 20:39

która dokladnie fraza art. 18 ust. 4 obliguje mnie ku stowarzyszenie którego jestem członkiem do przedstawiania jakiś dokumentów? Jaka formę maja miec i jak często mam dostarczać takie zaświadczenie? Dlaczego WPA w Lodzi nigdy mnie nie prosili o taki dokument w takim razie? Czy urzędnicy z Lodzi nie dopełnili obowiązków służbowych, czy raczej urzędnicy z Warszawy je przekraczają?
de Fresz - |18 Lut 2015|, o 20:51

Ręce opadają. Posiadając pozwolenie masz cały czas posiadać tę samą przesłankę, która była podstawą do jego wydania. Jeśli przesłanka ustała, organ może cofnąć pozwolenie. Forma udowodnienia przesłanki nie jest zdefiniowana, można przyjąć, że należy zastosować tę samą jak przy składaniu podania o pozwolenie. Organ może sobie tego życzyć od kogo zechce i jak często zechce (choć żądanie częściej niż raz do roku wydaje się niezasadne). Podobnie jest z kontrolą przechowywania, przepisy nie definiują jak to się ma odbywać, jak często, kto dokładnie ma to robić.
Ale jak chcesz się bez sensu kopać z WPA, to oczywiście można, to wolny kraj, tylko bez płaczu później, że "źli urzędnicy zabrali mi zabawki".

ImTheOne - |18 Lut 2015|, o 20:59

Mi tez :) Ale śmiem twierdzić, ze to ani moja, ani twoja wina, tylko przepisów. Bo przepis ten mówi o tym, co może się stać, jezeli ustaną okoliczności faktyczne. Jezeli Policja ustali, ze okoliczności faktyczne ustały, proszę bardzo, mogą zabierać pozwolenie. Jezeli jednak nie ustały, to nie mogą wszcząć postepowania w kierunku cofnięcia pozwolenia, czy dobrze rozumiem? Czy brak odpowiedzi może być przesłanką do wszczęcia postepowania? Moim zdaniem nie, bo art 18 wyraźnie mówi, ze chodzi o ustanie okoliczności faktycznych. Gdyby mówił np. "na zadanie wlasciwego organu osoba posiadajaca pozwolenie na bron zobowiązana jest do przedstawienia zaświadczenia" to bym przedstawił. Ale tak nie mówi.
Kulegen - |18 Lut 2015|, o 21:04

art. 18, pkt. 4 UoBiA mówi: Właściwy organ Policji może cofnąć pozwolenie na broń, jeżeli ustały okoliczności faktyczne, które stanowiły podstawę do jego wydania.

Czyli organ może cofnąć pozwolenie, ale nie musi, ma też prawo zbadać czy ustały okoliczności faktyczne, które były podstawą do jego wydania.

Niech, więc bada, takie jego prawo, niech wysyła pisma do posiadacza pozwolenia, stowarzyszenia kolekcjonerskiego i do kogo jeszcze będzie miał tylko ochotę, lecz nikt z wymienionych nie ma obowiązku na nie odpowiadać :)
Jeżeli organ wyda decyzje o cofnięciu pozwolenia, bez ustalenia, że faktycznie ustały okoliczności, które były podstawą do jego wydania – złamie prawo.

Obowiązek przedstawienia dokumentów o członkostwie w stowarzyszeniu o charakterze kolekcjonerskim, był na etapie ubiegania się o pozwolenie na posiadanie tego rodzaju broni, nigdzie nie jest napisane, aby była konieczność przedstawiania tego typu dokumentów, co jakiś okres czasu.

De Fresz, Analogia do gazówek nie jest trafna, posiadacz pozwolenia do celu ochrony osobistej jest zobowiązany raz na 5 lat dostarczyć aktualne orzeczenia lekarskie i psychologiczne Art. 15, pkt. 4.

de Fresz - |18 Lut 2015|, o 21:10

ImTheOne napisał/a:
Jezeli Policja ustali, ze okoliczności faktyczne ustały, proszę bardzo, mogą zabierać pozwolenie.

No to właśnie ustalają. I w razie jakiegokolwiek sporu przed sądem są w stanie wykazać, że nie mają możliwości samodzielnego sprawdzania wszystkich stowarzyszeń kolekcjonerskich w Polsce pod kątem czy pan ImTheOne nie jest aby członkiem któregoś z nich, stąd wezwanie strony do udokumentowania członkostwa, które było przesłanką do wydania, a którego brak jest przesłanką do cofnięcia pozwolenia.

Kulegen - |18 Lut 2015|, o 21:20

de Fresz napisał/a:
ImTheOne napisał/a:
Jezeli Policja ustali, ze okoliczności faktyczne ustały, proszę bardzo, mogą zabierać pozwolenie.

No to właśnie ustalają. I w razie jakiegokolwiek sporu przed sądem są w stanie wykazać, że nie mają możliwości samodzielnego sprawdzania wszystkich stowarzyszeń kolekcjonerskich w Polsce pod kątem czy pan ImTheOne nie jest aby członkiem któregoś z nich, stąd wezwanie strony do udokumentowania członkostwa, które było przesłanką do wydania, a którego brak jest przesłanką do cofnięcia pozwolenia.


Ale to ich problem, że nie mają możliwości, wydadzą błędną decyzję - złamią prawo.
Podstawowa zasada prawa: Wątpliwości należy rozstrzygać na korzyść obywatela.

de Fresz - |18 Lut 2015|, o 21:28

Kulegen napisał/a:
Obowiązek przedstawienia dokumentów o członkostwie w stowarzyszeniu o charakterze kolekcjonerskim, był na etapie ubiegania się o pozwolenie na posiadanie tego rodzaju broni, nigdzie nie jest napisane, aby była konieczność przedstawiania tego typu dokumentów, co jakiś okres czasu.

Polecam art. 10.1, 75.1 i 81 KPA.

Kulegen napisał/a:
De Fresz, Analogia do gazówek nie jest trafna, posiadacz pozwolenia do celu ochrony osobistej jest zobowiązany raz na 5 lat dostarczyć aktualne orzeczenia lekarskie i psychologiczne Art. 15, pkt. 4.

A każdy posiadacz pozwolenia na broń jest zobowiązany mieć ważną przyczynę posiadania broni.

Kulegen napisał/a:
Ale to ich problem, że nie mają możliwości, wydadzą błędną decyzję - złamią prawo.
Podstawowa zasada prawa: Wątpliwości należy rozstrzygać na korzyść obywatela.

No, i tym sposobem, już za 4 lata, po sprawie przed NSA, kolega odzyska pozwolenie i odbierze broń z depozytu. Ale niektórzy ocenią, że warto było!

procol - |18 Lut 2015|, o 21:33

raptor_xxl napisał/a:
Nic im nie dawaj. Rozpoczną postępowanie administracyjne w celu cofnięcia pozwolenia - nadal ich olewaj. Jak wydadzą decyzję o cofnięciu pozwolenia, to złóż odwołanie do komendy głównej i tam przedstaw zaświadczenie o przynależności oraz zgłoś do prokuratury zawiadomienie o przestępstwie przekroczenia uprawnień - bo nie mają prawa ci cofnąć pozwolenia.

Jak ludzie nie będą robić tego, co tu napisałem, to ciągle WPA będzie żądało od ludzi udowadniania, że coś tam

Zrob jak radzi kolega, wszyscy jestesmy ciekawi, jak sie ustosunkuje do tego KGP. :-)

marek79 - |18 Lut 2015|, o 21:46

ImTheOne napisał/a:
która dokladnie fraza art. 18 ust. 4 obliguje mnie ku stowarzyszenie którego jestem członkiem do przedstawiania jakiś dokumentów? Jaka formę maja miec i jak często mam dostarczać takie zaświadczenie? Dlaczego WPA w Lodzi nigdy mnie nie prosili o taki dokument w takim razie? Czy urzędnicy z Lodzi nie dopełnili obowiązków służbowych, czy raczej urzędnicy z Warszawy je przekraczają?


Artykuł 27 punkt 5 uobia?

9x19 - |18 Lut 2015|, o 21:46

Jeżeli ubiegam się o pozwolenie na broń, to muszę przedstawić dowód na to, że mam ważną przyczynę posiadania broni.

Jeżeli organ Policji chce mi cofnąć pozwolenie, to właśnie ten organ Policji ma obowiązek udowodnić, że ustały okoliczności stanowiące podstawą do wydania pozwolenia.

Pierwszym przypadku ciężar udowodnienia faktu spoczywa na wnioskodawcy, a w drugim na na organie Policji. Organ żądając zaświadczenia o członkostwie chce przerzucić ciężar dowodu na osobę posiadającą pozwolenie na broń.

Kulegen - |18 Lut 2015|, o 21:51

de Fresz napisał/a:
Kulegen napisał/a:
Obowiązek przedstawienia dokumentów o członkostwie w stowarzyszeniu o charakterze kolekcjonerskim, był na etapie ubiegania się o pozwolenie na posiadanie tego rodzaju broni, nigdzie nie jest napisane, aby była konieczność przedstawiania tego typu dokumentów, co jakiś okres czasu.

Polecam art. 10.1, 75.1 i 81 KPA.!


Obecnie ImTheOne nie jest stroną postępowania - nie zostało jeszcze wszczęte żadne postępowanie.

de Fresz napisał/a:
Kulegen napisał/a:
De Fresz, Analogia do gazówek nie jest trafna, posiadacz pozwolenia do celu ochrony osobistej jest zobowiązany raz na 5 lat dostarczyć aktualne orzeczenia lekarskie i psychologiczne Art. 15, pkt. 4.

A każdy posiadacz pozwolenia na broń jest zobowiązany mieć ważną przyczynę posiadania broni.!


A czy ImTheOne twierdzi że jej nie ma?


de Fresz napisał/a:
Kulegen napisał/a:
Ale to ich problem, że nie mają możliwości, wydadzą błędną decyzję - złamią prawo.
Podstawowa zasada prawa: Wątpliwości należy rozstrzygać na korzyść obywatela.

No, i tym sposobem, już za 4 lata, po sprawie przed NSA, kolega odzyska pozwolenie i odbierze broń z depozytu. Ale niektórzy ocenią, że warto było!


Nikt mu pozwolenia nie odbierze, po ewentualnym wydaniu decyzji o cofnięciu pozwolenia na posiadanie broni do celów kolekcjonerskich, napisze odwołanie od decyzji i złoży zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez naczelnika :)

de Fresz - |18 Lut 2015|, o 22:11

Odwołanie, które KGP uzna, albo nie. Które WSA może uchyli, a może nie. Ale spoko, przed NSA na pewno dobrze się to skończy. Liczenie, że prokuratura się tym zajmie jest tak naiwne, najdelikatniej rzecz ujmując, że sam nie wiem na ile to traktować poważnie. Proponuję policzyć koszty prawników, czas, nerwy i zastanowić się, czy ten jeden świstak jest tego wart.
PilotHN - |18 Lut 2015|, o 22:14

A czy stowarzyszenie kolekcjonerskie w przypadku usunięcia członka, który ma pozwolenie kolekcjonerskie, ma obowiązek powiadomienia WPA o skreśleniu z listy członków?
Zinngiesser - |18 Lut 2015|, o 22:36

Panowie, dajcie spokoj. Przeciez p. Brenda dobrze wie, ze kol. Dawid nalezy do Gardy. Po prostu chce udowodnic swoja przydatnosc i powod do pobierania pensji wykazujac urzednicza aktywnosc, rownoczesnie pokazujac czlonkowi Gardy jaki on jest 'malutki'. Komunikaty z zawodow Gardy sa dostepne w necie, np. http://www.ksgarda.pl/ind...tklasyfikacyjny , a statut stowarzyszenia sie nie zmienil. Policjant naraza urzad na wydatki na listy, angazuje pracownikow do wypisywania bzdetow itp. itd. Typowy klimat carskiej kancelarii.
ImTheOne - |18 Lut 2015|, o 22:37

Wart.
9x19 - |18 Lut 2015|, o 22:38

PilotHN napisał/a:
A czy stowarzyszenie kolekcjonerskie w przypadku usunięcia członka, który ma pozwolenie kolekcjonerskie, ma obowiązek powiadomienia WPA o skreśleniu z listy członków?


Nie istnieje taki obowiązek. Tylko PZŁ i zarządy stowarzyszeń strzeleckich są obowiązane do takich powiadomień, które dotyczą osób uprawiających łowiectwo lub strzelectwo z użyciem własnej broni.

Fanzoj - |18 Lut 2015|, o 23:00

Pewnie podczas nowelizacji ustawy (tej z marca 2011 r.), która wprowadziła stowarzyszenia o charakterze kolekcjonerskim i stowarzyszenia zrzeszające rekonstruktorów zapomniano o uzupełnieniu art. 27 ust. 5 ustawy. Teraz faktycznie stowarzyszenia nie mają prawnego obowiązku przekazywania informacji o których mowa tym przepisie (chyba za wyjątkiem stowarzyszeń kolekcjonerskich, które są jednocześnie stowarzyszeniami strzeleckimi).
9x19 - |18 Lut 2015|, o 23:03

Ale nie o wszystkich osobach. Tylko o tych co uprawiają strzelectwo z własnej broni. A poza tym co się stanie jak stowarzyszenie nie przekaże takich danych? Nic . Sankcji za to żadnej nie ma.
9x19 - |18 Lut 2015|, o 23:04

ImTheOne napisał/a:
Wart.
A jak będzie trzeba, to zawsze można napisać:
Niniejszym zawiadamiam, że nadal jestem członkiem stowarzyszenia o charakterze kolekcjonerskim i na tą okoliczność wnoszę o zastosowanie art. 75 § 2 kpa. :103:

Fanzoj - |18 Lut 2015|, o 23:15

Takie oświadczenie powinno zakończyć sprawę, ale czy WPA uzna to za dowód i umorzy postępowanie?
Są uparci...

9x19 - |19 Lut 2015|, o 07:02

My też ..... , a może nawet bardziej.
FranekDolas - |19 Lut 2015|, o 09:30

A czy to przypadkiem nie jest tak ,że to w dowód wdzięczności dla Dawida za zaangażowanie się w sprawę .408 CheyTac p.Brenda go traktuje w sposób szczególny doskonale wiedząc ,że jest członkiem Gardy ? To szykanowanie jest zwykłe wg mnie.
ImTheOne - |19 Lut 2015|, o 09:38

Nie sądzę. Temat .408 CT pojawił się po żądaniach pana Breńdy. Ale o .408 CT za chwilkę w innym temacie.
KKL - |19 Lut 2015|, o 14:03

de Fresz napisał/a:
A każdy posiadacz pozwolenia na broń jest zobowiązany mieć ważną przyczynę posiadania broni.

Będę ogromnie wdzięczny za podanie podstawy prawnej takiego stwierdzenia.

TommyT - |19 Lut 2015|, o 14:20

Oj KKL nie chcę, żeby wyszło, że się jakoś uwziąłem z innych tematów ale znowu - powrót do źródeł: UoBiA "Art. 10.1. Właściwy organ Policji wydaje pozwolenie na broń, jeżeli wnioskodawca nie stanowi zagrożenia dla samego
siebie, porządku lub bezpieczeństwa publicznego oraz przedstawi ważną przyczynę posiadania broni."
Jak czytamy WPA próbują odbierać pozwolenia na broń po ustaniu "ważnej przyczyny" - np. licencji sportowej.

procol - |19 Lut 2015|, o 15:49

TommyT napisał/a:
Oj KKL nie chcę, żeby wyszło, że się jakoś uwziąłem z innych tematów ale znowu - powrót do źródeł: UoBiA "Art. 10.1. Właściwy organ Policji wydaje pozwolenie na broń, jeżeli wnioskodawca nie stanowi zagrożenia dla samego
siebie, porządku lub bezpieczeństwa publicznego oraz przedstawi ważną przyczynę posiadania broni."
Jak czytamy WPA próbują odbierać pozwolenia na broń po ustaniu "ważnej przyczyny" - np. licencji sportowej.


Moim zdaniem slusznie. Spelnienie przeslanek Art. 10.1 jest niezbedne w chwili strarania sie o bron. Ale czy jesli posadacz broni zacznie stanowic "zagrożenia dla samego siebie, porządku lub bezpieczeństwa publicznego", to nie nalezy go pozwoelnia na bron pozbawic? Analogicznie, jesli przestal nalezec do klubu strzeleckiego lub kolekcjonerskiego, czyli stracil zainteresowanie strzelectwem sportowym i bronia, to czy nie nalezy zastanowic sie, czy ta bron jemu wciaz sie nalezy?

montrala - |19 Lut 2015|, o 15:56

Tyle że to na "organie" spoczywa obowiązek udowodnienia że "przestal nalezec do klubu strzeleckiego lub kolekcjonerskiego, czyli stracil zainteresowanie strzelectwem sportowym i bronia,", a nie na obywatelu że nie jest wielbłądem. A to dość poważna różnica formalna i praktyczna.
TommyT - |19 Lut 2015|, o 16:07

Ale nie o udowadnianie chyba chodzi...
Nie chciałbym wdawać się w rozważania, czy słusznie czy nie brak licencji jest uważany za brak "ważnej przyczyny" bo moim zdaniem nie jest to jednoznaczne.
Niemniej jednak, jeśli takową ważną przyczynę posiadać musisz dla utrzymania pozwolenia, to musisz...
No chyba, że zaczynamy dyskutować nad znaczeniem słowa "obowiązek" - obowiązku nie masz, tak samo jak nie masz obowiązku posiadania pozwolenia.

9x19 - |19 Lut 2015|, o 16:12

procol napisał/a:
Spelnienie przeslanek Art. 10.1 jest niezbedne w chwili strarania sie o bron. Ale czy jesli posadacz broni zacznie stanowic "zagrożenia dla samego siebie, porządku lub bezpieczeństwa publicznego", to nie nalezy go pozwoelnia na bron pozbawic? Analogicznie, jesli przestal nalezec do klubu strzeleckiego lub kolekcjonerskiego, czyli stracil zainteresowanie strzelectwem sportowym i bronia, to czy nie nalezy zastanowic sie, czy ta bron jemu wciaz sie nalezy?

Proponuję zacząć od definicji sportu z ustawy o sporcie i przestać utożsamiać uczestnictwo we współzawodnictwie sportowym organizowanym przez właściwy polski związek sportowy utożsamiać z uprawianiem sportu.

To, iż ktoś nie lata na zawody wpisane do kalendarza nie oznacza, że przestał uprawiać strzelectwo sportowe. Znam ludzi,którzy są co tydzień na strzelnicy po parę godzin, a nie ujrzysz ich na zawodach. Bo taki mają styl uprawiania sportu strzeleckiego.

A poza tym użycie zwrotu "w szczególności" w art. 10 ust. 3 ustawy o broni i amunicji przy definicjach ważnej przyczyny oznacza, że niezależnie od zdefiniowanych ustawowo w tym artykule przyczyn, mogą być jeszcze inne ważne przyczyny do posiadania broni w celu sportowym. I o tym fakcie zapominają w WPA i KGP. Rozumiem, że to z życzliwości do strzelców sportowych. I dbania o bezpieczeństwo i porządek publiczny, bo komuś się ubzdurało, że jak będzie walczył z praworządnymi obywatelami, którzy mają legalnie broń, to poprawi stan bezpieczeństwa w kraju.

ImTheOne - |19 Lut 2015|, o 16:15

OK, ale wymóg bycia członkiem stowarzyszenia o charakterze kolekcjonerskim spełniam. Nie wiem jednak na podstawie jakiego przepisu mam dostarczyć / okresowo dostarczać dokument potwierdzający, że nadal jestem członkiem stowarzyszenia. W różnych pismach pan Breńda powołuje się na art. 7 KPA, art. 77 KPA, a ostatnio na art. 18 ust. 4 UOBiA - moim zdaniem żaden z tych artykułów nie obliguje ani mnie, ani stowarzyszenia do przedstawienia / okresowego przedstawiania takiego dokumentu. Dlatego też twierdzę, że nie istnieje taki przepis, a pan Breńda na siłę próbuje go znaleźć - bo, jak wspomniałem wcześniej, podał już trzy przepisy. I tym samym marnuje mój czas, swój czas, oraz moje i nasze pieniądze.
9x19 - |19 Lut 2015|, o 16:23

Nikt nie kwestionuje, że WPA ma prawo badać czy nie ustały okoliczności stanowiące podstawę do wydania pozwolenia. Ale nie oznacza to obowiązku odpowiadania na każde bzdurne zapytanie z WPA. To właśnie WPA ma udowodnić, że ustały okoliczności, a nie posiadacz pozwolenia na broń ma wykazać, że nie jest wielbłądem.
jamor - |23 Lut 2015|, o 19:02

Dzis dostałem odpowiedź z ZW na moje pismo które zacytuje jeszcze raz poniżej. Pan pułkownik zbył mnie powołując się na strone sprawy , choć ja wysłałem dwa pisma, jedno odpowiedź a drugie cytowane. Nie wiem czy jest sens ponawiać pytanie do Pana Pułkownika bo wnioskuje ze nie ma pomysłu na inna odpowiedź, wiec raczej zwrócę się do Komendanta Głownego ZW ( pewnie dwa pokoje dalej), może jego pracownicy coś ciekawszego wymyślą

tu moje z 30 stycznia
"
W związku z nadsyłaniem pytań przez Mazowiecki Oddział Żandarmerii Wojskowej do SWKS o sposób zaangażowania członków w udział w wystawach i innych działaniach klubowych, zwracam się z prośbą do Pana Komendanta o sprecyzowanie powodu takich zapytań i do jakiego celu mają służyć takie dane. Art. 10 ust.3 pkt 3 i 5 UoBiA jasno określa wymogi jakie musi spełnić zainteresowany. Nasz klub nie posiada wiedzy na temat innych przepisów które by precyzowały sposób zaangażowania oraz kryteria zaangażowania jakie musi spełnić członek klubu który w przyszłości będzie ubiegał się o pozwolenia na broń.
Wobec powyższego zawracam się z Prośbą o podanie wymogów jakie musi spełniać wedle uznania ŻW zainteresowany ubiegający się o pozwolenie na broń kolekcjonerską w zakresie pytań wymienianych w Państwa piśmie np. nr......../SPNBiPA w , czyli :
- ile razy członek musi uczestniczyć w wystawach i jak na czym musi polegać samo uczestnictwo
- w jakich „innych” działaniach musi uczestniczyć członek i na czym muszą one polegać
- proszę o podanie kryteria „zaangażowania” w kontaktach z innymi stowarzyszeniami na terenie kraju lub poza nim i wymaganą formę ich działań.
Proszę o podanie podstaw prawnych do każdej odpowiedzi.
Odpowiedź Państwa na przedmiotowe pismo zostanie opublikowana dla potrzeb członków SWKS jako wykładnię prawną do której będą zobowiązani się stosować osoby zatrudnione w WP oraz do wiadomości zainteresowanych na portalach środowiska strzeleckiego i miłośników broni, gdyż wierzymy , że Państwa pytania mają podstawę prawna a nie są bezprawnym zbieraniem danych nie mających żadnego wpływu na rozstrzyganie postępowania w przedmiocie sprawy.
Chciałbym również zaznaczyć , że statut Stowarzyszenia nie udziela mi kompetencji i uprawnień do prowadzenia ewidencji, zbioru danych jak też przesłuchania członków w zakresie informacji o jakie zwraca się ŻW.
Jednocześnie proszę o zamieszczanie na zapytaniach adresu pod jaki ma być udzielana odpowiedź. Adresu siedziby nadawcy nie ma w pismach , na pieczątkach nagłówkowych i brak na kopertach.


z poważaniem
Artur Wojciechowski "

a Tu ciekawa lektura prawna





pekin - |23 Lut 2015|, o 19:14

Tam gdzie kończy się logika zaczyna się wojsko 8-)
9x19 - |23 Lut 2015|, o 20:25

Proponuję odesłać Pana Pułkownika do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie II SA/Wa 1286/13 z dnia 5 maja 2014r., by wiedział co oznacza ważna przyczyna w kwestii pozwolenia na broń do celów kolekcjonerskich.

A w pozostałych kwestiach przerobić zapytanie i dać jako podstawą żądania odpowiedzi ustawę o dostępie do informacji publicznej.

I drążyć dalej.

jamor - |23 Lut 2015|, o 21:41

To jeszcze popisze sobie z Panem Pułkownikiem. Tak jak mówisz - powołując się na ustawę o dostępie do inf. publicznej zapytam o te wszystkie kryteria i na czym polega ta ocena. Kwestę wyroku nie będę na razie przytaczał. Ewentualnie w późniejszej skardze.
strk - |23 Lut 2015|, o 22:52

jamor napisał/a:
osoby zatrudnione w WP


Kolego, z całym szacunkiem do Twojego zaangażowania... ale jak to ŻW przeczytała - to już pewnie mają zajady ze śmiechu.

Nigdy nie używaj takiego zwrotu w pismach do instytucji RON, bo zatrudnione w WP (wirtualnej Polsce?) to są co najwyżej sprzątaczki i inni pracownicy.
To, co masz na myśli, to personel SZRP (ogólnie), ze wskazaniem na ŻZ SZRP (szczególnie, bo zapewne któryś z członków SWKS ubiegający się o "kolekcjonerskie" jest ŻZ)

To wbrew pozorom istotna różnica: właściwy styl ma/nosi znamiona profesjonalizmu.

jamor - |23 Lut 2015|, o 23:52

Masz racje, słuszna uwaga. Coraz mniej tego wojska w wojsku .
Navigare - |26 Lut 2015|, o 07:11

No to mały plusik - bez dodatkowych wyjaśnień wyprostowali mi kwestię modelu i producenta broni, jest teraz zgodnie z prawdą Feg PA-63 - a było Makarov PA-64. Opisałem problem we wniosku i załączyłem zdjęcia. Pisałem o tym tu:
http://bron.iweb.pl/viewt...highlight=pa-63

MWT - |26 Lut 2015|, o 10:38

Witajcie :)

WPA Warszawa wszystko w "normie".

9 Luty: Podanie o 20 szt wraz ze stertą dokumentów i startami w łącznej ilości 15 zawodów złożone, z dwóch klubów.
16 Luty: podinsp. Breńda wzywa do "dostarczenia dokumentów uzasadniających potrzebę posiadania wnioskowanej ilości broni palnej sportowej tj, dokumentu potwierdzającego udział w zawodach strzeleckich (ze wskazaniem właściwych konkurencji) wymagających wnioskowanej ilości broni centralnego zapłonu, wydanych lub poświadczonych przez stowarzyszenie o charakterze strzeleckim."
24 Luty pismo od podinsp. Breńdy dostarczone przez pocztę.
25 Luty dostarczone do WPA odpowiedż tłumacząca że wszelkie niezbędne dokumenty do wydania pozwolenia zostały dostarczone i więcej nie dostarczę oraz informacja że do wielu konkurencji nie mogę podejść bez broni włąsnej, co logicznie wskazuje że startów we wszystkim nie dostarczę.

Trochę danych:
Patent od 2011 roku
Członek klubu strzeleckiego od 2011 roku
Licencja od 2013 roku
(wszystkie te informacje zawarte w podaniu)

lto - |26 Lut 2015|, o 10:42

20 sztuk broni do celu sportowego? :shock:
Officer_199 - |26 Lut 2015|, o 12:04

Jak na sportowe 20 szt., to poleciałeś po bandzie :)
Pewnie się tam ktoś kawą zakrztusił przy czytaniu :mad:

Obstawiam, że po przepychankach dostaniesz "propozycję" na mniejszą ilość.

MWT - |26 Lut 2015|, o 12:08

lto napisał/a:
20 sztuk broni do celu sportowego? :shock:


Albo grubo albo wcale ;) Zobaczymy co oni na to, wiem że obetną. Skorzystałem ze wzoru ROMBu na 21 sztuk.
Dla wyjaśnienia: na te 20 sztuk składa się centralny zapłon, boczny zapłon i czarnoprochowa. Uzasadniłem tą ilość na tyle ile potrafiłem. Zobaczymy jak się ustosunkują.

lto - |26 Lut 2015|, o 12:20

MWT napisał/a:
Albo grubo albo wcale ;) Zobaczymy co oni na to, wiem że obetną. Skorzystałem ze wzoru ROMBu na 21 sztuk.


Jak masz dużo czasu i pieniędzy na znaczki, to można się bawić. Tak czy owak urzędnicy w WPA pewnie dostali zajadów ze śmiechu po przeczytaniu wniosku. ;)

MWT - |26 Lut 2015|, o 12:25

lto napisał/a:
MWT napisał/a:
Albo grubo albo wcale ;) Zobaczymy co oni na to, wiem że obetną. Skorzystałem ze wzoru ROMBu na 21 sztuk.


Jak masz dużo czasu i pieniędzy na znaczki, to można się bawić. Tak czy owak urzędnicy w WPA pewnie dostali zajadów ze śmiechu po przeczytaniu wniosku. ;)


Czy padli ze śmiechu czy z głodu to już nie mój problem, do WPA mam nie daleko więc chętnie kłade pisma im na biurko osobiście :) Uzasadnienie ode mnie dostali, więc jestem ciekaw ile obetną. Jakieś zakłądy? :)

Pochwale lub pożale się efektem. 8-)

WoWR - |26 Lut 2015|, o 12:39

MWT napisał/a:

Albo grubo albo wcale ;) Zobaczymy co oni na to, wiem że obetną. Skorzystałem ze wzoru ROMBu na 21 sztuk.
Dla wyjaśnienia: na te 20 sztuk składa się centralny zapłon, boczny zapłon i czarnoprochowa. Uzasadniłem tą ilość na tyle ile potrafiłem. Zobaczymy jak się ustosunkują.


I jeszcze dostaniesz 17 czarnoprochowców :D

BTW - nie wyobrażam sobie strzelania PCZ10z15 tym samym pistoletem co PCZ10. Nie dziwię się, że chcesz 20 sztuk!

Sam codziennie sprawdzam skrzynkę bo czekam na decyzję na 12 sztuk (5/5/2 - a początkowo chciałem 3/4/3), szkoda, że nie znałem ich algorytmu wcześniej, miałbym z 15.
O szczegółach napiszę jak będę miał papier w ręku.

MWT - |26 Lut 2015|, o 13:02

WoWR napisał/a:

I jeszcze dostaniesz 17 czarnoprochowców :D


Po złości zemsta WPA :P

Cytat:

BTW - nie wyobrażam sobie strzelania PCZ10z15 tym samym pistoletem co PCZ10. Nie dziwię się, że chcesz 20 sztuk!


Dobrze że ktoś mnie rozumie :P

Cytat:

Sam codziennie sprawdzam skrzynkę bo czekam na decyzję na 12 sztuk (5/5/2 - a początkowo chciałem 3/4/3), szkoda, że nie znałem ich algorytmu wcześniej, miałbym z 15.
O szczegółach napiszę jak będę miał papier w ręku.


Wątpie że jest jakiś algorytm, mi pewnie zabiorą kilka sztuk z podania za łysy łep i brak uśmiechu na zdjęciu :052: Chciałem złożyć im podanie w Piątek 13, ale nieczynni są w piątki :(

WoWR - |26 Lut 2015|, o 16:36

Jeśli masz starty to dadzą i 20.

Dlatego musiałem zmienić strzelbę z 3 na 2 sztuki. Nie dogadałem się w ZKSie z wykazem startów i nie wpisali Strzelby dynamicznej. Całe szczęście w międzyczasie doszły starty na centralnym i bocznym, więc nie płaczę w związku z tą zmianą.

ImTheOne - |3 Mar 2015|, o 21:02

No, już prawie koniec. A, napiszę bezosobowo, jak to w WPA mają w zwyczaju: ustalono, że jednak jestem członkiem stowarzyszenia o charakterze kolekcjonerskim. Szkoda, że wszystko trwało pół roku i wymieniliśmy z WPA tyle niepotrzebnych pism...


9x19 - |3 Mar 2015|, o 21:23

I nie trzeba było przedstawiać żadnych zaświadczeń. :103:
WoWR - |7 Mar 2015|, o 13:13

Wczoraj odebrałem decyzję :D

O czym muszę napisać:
Przede wszystkim, WPA nie robiło żadnych problemów, jeśli chodzi o różnicę między miejscem zameldowania i stałego pobytu. Będąc zameldowanym w Wielkopolsce, bez problemu dostałem pozwolenie w Warszawie. Oczywiście, w podaniu poinformowałem, że miejscem stałego pobytu nie jest miejsce zameldowania. Podałem też adresy i wyjaśniłem na czym polega mój stały pobyt (praca, szkoła, podatki, mieszkanie, etc.). Wywiad w miejscu zameldowania odbył się w połowie stycznia, w miejscu zamieszkania 30 stycznia. Pod koniec stycznia zostałem wezwany do WPA celem złożenia dodatkowych zeznań na protokół w sprawie miejsca stałego pobytu. Zostałem poproszony o potwierdzenie, że rzeczywiście mieszkam w Warszawie i podpisanie się pod paragrafem o składaniu fałszywych zeznań, co uczyniłem. :d

Podanie złożyłem 5 stycznia na 10 sztuk (3/4/3), a w decyzji dostałem 12 (5/5/2) po własnoręcznej zmianie podania i doniesieniu startów (w połowie lutego), decyzja została wydana 26 lutego.

MWT - odnośnie do algorytmu, o jakim mówiłem - za sam patent na pistolet, strzelbę i karabin dostaniesz pozwolenie na 3 sztuki. Bez żadnego startu.
Jeśli doniesiesz starty numerki mogą tylko rosnąć. CZ10z15 i CZ10 to nie jest ta sama konkurencja, więc możesz walczyć i o 20, jeśli znajdziesz tyle różnych konkurencji.

W poniedziałek idę z wnioskiem o promesy. :mad:

1krzysztof - |7 Mar 2015|, o 15:40

WoWR napisał/a:
Wczoraj odebrałem decyzję ......


W jakich dyscyplinach miałeś starty i ile ich było?

WoWR - |7 Mar 2015|, o 15:59

PCZ10z15
PCZ20
PCZ10
KCZ10

PS10
PS20
KDw10
KSP10

SP5

Nie dogadałem się w ZKSie i nie dostałem potwierdzenia jednego startu w strzelbie dynamicznej.
Rzadko biorę udział w zawodach, bo biedny jestem. Z własną bronią będzie łatwiej trenować.

1krzysztof - |7 Mar 2015|, o 17:21

Dzięki

Zastanawiam się, czy większa ilość startów ale jedynie w Psp10, Ksp10, Pcz10 i Kcz10 i TRAP będzie wystarczającym uzasadnieniem do uzyskania pozwolenia na 4 + 4 + 2?

Takie zawody często organizuje mój klub w trybie Zawodów Otwartych.

pzdr
Krzysztof

Hubert - |7 Mar 2015|, o 18:21

Na ZKS masz jeszcze 10z15, karabin cz 5z8, PS30 po razie czy dwa razy i już masz sporo startów. ZKS, Legia, AGVO, KS Garda ma jakieś zawody teraz w marcu w Warszawie. W miesiąc można uzbierać 10-12 startów, poprawić za miesiąc i już wykazujesz aktywność.
proponuję nie szaleć 8-10 sztuk a później z rozszerzeniem przy 25 startach w roku nie ma problemu.

1krzysztof - |7 Mar 2015|, o 19:38

Dziękuję za rady.
Tak właśnie planuję. 8 - 10 szt. Może się uda.
Ale to jeszcze przede mną. Egzamin na patent mam dopiero w kwietniu i startuję jeszcze bez licencji. Poza klasyfikacją.
Nawet się nie spodziewałem, jak mnie to wciągnie :)
Podchodzę do tego bardzo spokojnie, bez nerwów i napinki, ale ten sport to rewelacja!
Te chwile koncentracji podczas celowania i spokojnego ściągania spustu...
Wszystko inne znika, tylko linia celowania i tarcza.
To jak yoga :shock:

WoWR - |7 Mar 2015|, o 22:19

1krzysztof - ubiegaj się o tyle sztuk na ile pozwolą Ci starty. Wymienione przez Ciebie dadzą 3/3/2. Myślę, że bez problemu zrobisz z tego 6/6/4, albo i więcej. Dużo? A dlaczego by nie? Wystarczy natrzaskać startów. Do tego ważniejsze od wyników jest uzasadnienie każdej sztuki we wniosku, więc na prawdę nie ma się czym przejmować!

Dla przykładu: PCZ10, PCZ20, PCZ10z15, KCZ10, KCZ5z8, Ksnajperski, + jedna sztuka z patentu = 7 sztuk. Zrobisz to bez problemu, masz dużo czasu do licencji, a wszystkie starty będą się liczyć. :)
A, i nie musisz startować w danej konkurencji po 5 razy, żeby WPA zauważyło Twoje zaangażowanie. Sam w większości z wymienionych w poprzednim poście startowałem po jednym razie.

Z Hubertem delikatnie mówiąc się nie zgadzam. Zarówno 5, 8, 12 jak i 20 sztuk na wniosku jest całkowicie normalne i na pewno nie szalone. Bardziej szalonym jest wydawanie grubej forsy na próbę rozszerzanie pozwolenia, skoro można mieć wszystko na pierwszej decyzji.

W moim przypadku, zmiana z 10 na 12 nie skutkowała kręceniem nosem przez pracowników WPA. Pani przyjmująca ode mnie papiery powiedziała do koleżanki: "widzisz, a jednak się da". No, da się :) .

1krzysztof - |8 Mar 2015|, o 06:34

WoWR napisał/a:

A, i nie musisz startować w danej konkurencji po 5 razy, żeby WPA zauważyło Twoje zaangażowanie. Sam w większości z wymienionych w poprzednim poście startowałem po jednym razie.


Mój macierzysty klub dwa razy w miesiącu organizuje zawody otwarte w wymienionych przeze mnie konkurencjach, dlatego najłatwiej jest mi, wracając z firmy do domu, podjechać na strzelnicę i trochę postrzelać, biorąc udział w tych właśnie konkurencjach.
Tak, jak pisałem, obecnie startuję poza klasyfikacją, z broni klubowej, z miernymi wynikami (plasuję się, patrząc na ilość punktów, w środku stawki zawodników klasyfikowanych - co zawody, to inny sprzęt w ręku).
Nie jestem pewien, czy inne warszawskie kluby umożliwią mi start bez licencji w innych konkurencjach - muszę zapytać.
Obecnie mam 4 starty w Psp10, 4 w Pcz10 i po 2 w Ksp10 i Kcz10. Razem - 12. I chyba więcej nie zdołam uzbierać do egzaminu. Może jeszcze zrobię TRAP10 w Rembertowie. Sądzę, że do licencji (miesiąc po egzaminie) wezmę jeszcze udział w jakichś dwóch zawodach z pistoletu i karabinu.
Mój problem, to ograniczona ilość czasu, chciałbym się więc skoncentrować na wyborze takich konkurencji, które w jak najlepszy sposób udokumentują moje zainteresowanie tym sportem. Nie wszystkiego jeszcze spróbowałem :(
Jak na razie, widzę, że bardziej mnie kręcą konkurencje statyczne i bez presji czasu. Stąd takie wybory zawodów.
Nie mam dużego parcia na zakupy dużej ilości broni. Chciałbym mieć jakieś własne sensowne egzemplarze Bz i Cz właśnie do sportu.
Ale widzę po postach Kolegów, że apetyt rośnie w miarę jedzenia i z czasem chce się mieć swoje własne różne strzeladełka, które człowiek opanuje do perfekcji.

Czy dla WPA większe znaczenie, dla akceptacji wnioskowanej ilości, ma ilość startów, czy różnorodność konkurencji, w której wzięło się udział?

Daniel.F - |8 Mar 2015|, o 10:05

Różnorakość zdecydowanie ma znaczenie (przecież nie umotywujesz np. potrzeby posiadania czterech pistoletów, strzelając tylko dwie konkurencje pistoletowe), ale z drugiej strony w WPA (wprawdzie innym), powiedziano koledze, że jak w jakiejś konkurencji startował tylko raz, to nie jest argument, że potrzebuje broń do tej konkurencji, bo może to jednorazowa fanaberia :)
Czyli najlepiej jak najwięcej konkurencji, ale chociaż po dwa starty.

1krzysztof - |8 Mar 2015|, o 10:48

Daniel.F napisał/a:
Czyli najlepiej jak najwięcej konkurencji, ale chociaż po dwa starty.


Logiczne. Też mi się tak wydaje.
Zobaczymy, jak się to ułoży?
Mój kłopot polega na tym, że nie do końca jeszcze wiem, jakie konkurencje będę chciał trwale uprawiać.
Na 200% już wiem, że te, które już wymieniłem. Ale jak zasmakuję czegoś innego, to pewnie coś do tego dojdzie.

WoWR - |8 Mar 2015|, o 11:06

W innym WPA owszem, mogą żądać dużej aktywności - (dużej, jak na początkującego). W Warszawie wystarczy jeden start w danej konkurencji. I tyle w temacie ;)

Jedź do innego klubu i weź udział w różnych konkurencjach. Teraz jesteś nagrzany na statyczne, 10 strzałowe. Spróbuj 20, 10z15, może jakaś strzelba praktyczna? Spróbuj wszystkiego! Gwarantuję, że też się spodoba, a start się przyda :)
Ostatnio na Legii facet z kanciapy robił znajomemu problem, bo nie miał przy sobie licencji. W końcu nie mógł wziąć udziału w zawodach. Inny znów usłyszał, że pożyczanie broni koledze na zawodach jest niezgodne z ustawą (SIC!).
Warto zatem przed wyjazdami zadzwonić do klubu i dopytać.

1krzysztof - |8 Mar 2015|, o 11:18

dzięki za wskazówki
pozdro
Krzysztof

Hubert - |8 Mar 2015|, o 11:38

WoWR napisał/a:


Z Hubertem delikatnie mówiąc się nie zgadzam. Zarówno 5, 8, 12 jak i 20 sztuk na wniosku jest całkowicie normalne i na pewno nie szalone. Bardziej szalonym jest wydawanie grubej forsy na próbę rozszerzanie pozwolenia, skoro można mieć wszystko na pierwszej decyzji.

W moim przypadku, zmiana z 10 na 12 nie skutkowała kręceniem nosem przez pracowników WPA. Pani przyjmująca ode mnie papiery powiedziała do koleżanki: "widzisz, a jednak się da". No, da się :) .


Na wniosku może i większa ilość wydaje się normalna tylko nie znam zawodników którzy strzelają z przyzwoitym wynikiem wiele konkurencji. Jeżeli kolega Krzysztof chce się skupić na konkurencjach statycznych to 8-9 sztuk wystarczy w zupełności. Poza sprawami finansowymi to kwestia dostępnego czasu na treningi przy wielu konkurencjach.
Zmiana decyzji (rozszerzenie) to 10zł więc o jakiej grubej forsie kolega WoWR pisze nie rozumiem. Nawet jeśli by to była opłata 242pln jak przy wydawaniu nowego pozwolenia to jest to i tak śmieszna kwota przy koszcie zakupu kilkunastu zabawek o które każdy ma ochotę wnioskować na dzień dobry. Trenując konkurencje statyczne wydanie 242pln tygodniowo nie stanowi problemu.

radko - |12 Mar 2015|, o 10:18

Mam pytanie co do wykazu startów, muszą być potwierdzone przez klub w którym się brało udział w zawodach czy wystarczy wypisać co gdzie i kiedy?
Hubert - |12 Mar 2015|, o 21:53

Twój macierzysty klub potwierdzi zawody u siebie a pozostałe uczestnictwo w zawodach potwierdzasz:
"Świadom odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania niniejszym oświadczam, że w ostatnim czasie uczestniczyłem w niżej podanych zawodach strzeleckich i używałem na nich również wymienione niżej modele broni palnej sportowej oraz wnoszę na tą okoliczność o zastosowane art. 75 § 2 kpa:
1. 25.10.2014 Puchar Prezesa X, zorganizowany przez Klub Strzelecki Y w mieście Z, pistolet bocznego zapłonu i pistolet centralnego zapłonu
2. ................wpisujesz kolejne zawody i konkurencje / broń z jakiej strzelałeś"

radko - |12 Mar 2015|, o 22:01

dzięki
carambas - |12 Mar 2015|, o 22:17

Ja bym porzucił ten straszny tekst o odpowiedzialności karnej. Będzie mniej nabożnie brzmieć :)

Wystarczy treść od "oświadczam.."

9x19 - |12 Mar 2015|, o 22:20

Nie wystarczy. Treść oświadczenia nawiązuje bowiem do art. 75 § 2 kpa. Takie oświadczenie składa się pod rygorem odpowiedzialności karnej.
MWT - |13 Mar 2015|, o 18:44

Mi pomimo oświadczenia zgodności z oryginałęm i innymi uroczystymi przysięgami, Pani w okienku i tak powiedziała żebym przyniósł oryginał (ZKS przesłał moje starty mailem, ja je wydrukowałęm). Ja bym oszczędził czas, i zaniósł oryginalny wykaz od klubu...po co chodzić dwukrotnie?
Popeye - |19 Mar 2015|, o 20:25

Mógłby ktoś wkleić wzór podania taki co przeszedł drogi przez mękę w WPA ?
Szukam i szukam, a materiału do przewalenia jest kilkaset stron na forum.

UltimaRatio - |19 Mar 2015|, o 22:32

Popeye napisał/a:
Mógłby ktoś wkleić wzór podania taki co przeszedł drogi przez mękę w WPA ?
Szukam i szukam, a materiału do przewalenia jest kilkaset stron na forum.


Wzór z ROMB'u jest ok. Co do liczby sztuk na podaniu to obecny format wygląda następująco: 1 na typ broni (bz, cz, s) + liczba startów w osobnych konkurencjach. Złoty medal olimpijski w pistolecie dowolnym to dalej +1 sztuka w bz. Promesy dalej chcą wydawać osobno na bz i cz.

Co do samego wniosku to można tworzyć różne chińskie modlitwy w podaniu ale jeśli ktoś chce przejść bez walki to trzeba się trzymać powyższej formuły. Plus dla KSP za to, że można się kontaktować telefonicznie i mailowo.

Natomiast z innych uwag, to obecnie jak ktoś chce odebrać promesy razem z decyzją to każą podpisać pozaustawowy kwit o rezygnacji z odwołania od decyzji (bo decyzja się musi uprawomocnić?!).

9x19 - |19 Mar 2015|, o 23:06

Decyzja zgodna z żądaniem strony jest wykonalna jeszcze przed upływem terminu do wniesienia odwołania. I nie ma potrzeby podpisywać jakichkolwiek oświadczeń, że nie będzie się składać odwołania.
sebopar - |20 Mar 2015|, o 09:21

Jako, że to mój pierwszy post, chciałem powitać wszystkich kolegów ;)

Mam pytanie odnośnie wniosku:
Zamierzam ubiegać się o pozwolenie do celów szkoleniowych i kolekcjonerskich (opłata skarbowa oczywiście 2x242zł), z tego co wyczytałem z innych postów egzamin będzie jeden i opłata jak za najdroższą opcję? (czyli tak czy siak 1000zł :wink: )

Czy wszystkie wspólne dokumenty mogę dostarczyć po jednym egzemplarzu a zdjęć 2 sztuki? (w końcu jeden wniosek)

Rozumiem, że z dokumentów dodatkowych wystarczy tylko:
-do kolekcjonerskich:
- zaświadczenie ze stowarzyszenia
-do celów szkoleniowych:
- ksero (czy oryginał?) legitymacji instruktora
- zaświadczenie o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej
- czy potrzebne jest też zaświadczenie o nr REGON?

Czy jako potwierdzenie wpłaty wystarczy wydrukowany pdf ze strony mBanku, czy musi to być jakiś "poważniejszy" dokument?

Polecacie jakieś konkretne miejsce na wykonanie badań, żeby nie trzeba czekać długo na wizytę?

Dziękuję z góry za pomoc i pozdrawiam serdecznie.

Thrud - |20 Mar 2015|, o 09:35

Każde z pozwoleń to osobny wniosek i osobny komplet dokumentów. Nie musisz przekazywać Policji oryginałów, wystarczą kopię i okazanie oryginałów przy złożeniu dokumentów. Do pozwolenia kolekcjonerskiego przygotuj zaświadczenie o członkostwie, kopię statutu stowarzyszenia oraz kopię dokumentu potwierdzającego rejestrację stowarzyszenia. Wydruk z systemu komputerowego banku ma (przynajmniej w moim banku) taki sam status jak np. potwierdzenie wpłaty w okienku i nie wymaga dodatkowych podpisów i pieczątek.
kwaki - |20 Mar 2015|, o 09:53

Do kolekcjonerskiego oprócz zaświadczenia będzie potrzebny też statut stowarzyszenia.

Wydruk potwierdzenia operacji wystarczy - powinno być na nim oświadczenie / powołanie się na art. 7 Ustawy Prawo Bankowe, coś w stylu
Cytat:
Dokument jest wydrukiem komputerowym sporządzonym na podstawie art. 7 Ustawy Prawo bankowe (Dz.U.Nr 140 z 1997 roku, poz 939 z późniejszymi zmianami). Nie wymaga dodatkowych podpisów oraz stempla bankowego.


Badania w Warszawie - polecam CePeLek na Koszykowej. Badania robią w każdą środę i czwartek, wszystko na miejscu. W dniu badania zgłaszasz się o 7 przy punkcie opłat, i tam Cię już pani pokieruje. Koszt badania u nich, to o ile pamiętam coś koło 450zł za komplet.

Simok - |20 Mar 2015|, o 10:25

kwaki napisał/a:
Badania w Warszawie - polecam CePeLek na Koszykowej. Badania robią w każdą środę i czwartek, wszystko na miejscu. W dniu badania zgłaszasz się o 7 przy punkcie opłat, i tam Cię już pani pokieruje. Koszt badania u nich, to o ile pamiętam coś koło 450zł za komplet.

Od siebie dodam, że jeśli masz blisko, to warto zgłosić się tam do punktu opłat dzień wcześniej (nie rano, nawet do godziny 19:00), zapłacić i odebrać kartę obiegową. Ominie Cię wtedy długie stanie w porannej kolejce do okienka.

Marin205 - |20 Mar 2015|, o 12:33

W jakiej formie dostarczamy poświadczenie startu w zawodach? Co to tak naprawdę jest?
tommi.rybnik - |20 Mar 2015|, o 13:01

Komunikat z zawodów
Popeye - |20 Mar 2015|, o 13:04

Z klubu możesz dostać wykaz Twoich startów w zawodach o które poprosisz, które Cię interesują - pomijając na przykład CP lub Pneumatyczne.
r2d2 - |20 Mar 2015|, o 13:15

Lepiej nic nie pomijać. Im więcej startów tym ładniej to wygląda.
tommi.rybnik - |20 Mar 2015|, o 13:21

Dlaczego pomijać pneumatyczne? To tez sie zalicza, wszak licencja np na P,K,S, wiec start jest startem.
owiess - |20 Mar 2015|, o 13:40

A jak starty były robione poza klubem? (IPSC Lv. I) To sam wydruk wystarczy?
Marin205 - |20 Mar 2015|, o 13:43

CP też w sumie jest na pozwolenie, a można starać się o pistolet, rewolwer, karabin i strzelba - 4 dyscypliny 4 dodatkowe jednostki na pozwolenie.
9x19 - |20 Mar 2015|, o 13:44

Thrud napisał/a:
Każde z pozwoleń to osobny wniosek i osobny komplet dokumentów. ....

Guzik prawda. Można napisać jedno podanie i dołączyć jeden komplet dokumentów. Niektóre dokumenty dołączamy w oryginale (dowód opłaty, badania), inne jako skany, ale składając podanie należy okazać ich oryginały. Żaden przepis nie reguluje jak ma wyglądać podanie i na dobrą sprawę można je złożyć ustnie (przerabiałem :-D ).

Toost - |20 Mar 2015|, o 14:45

kwaki napisał/a:

Badania w Warszawie - polecam CePeLek na Koszykowej. Badania robią w każdą środę i czwartek, wszystko na miejscu. W dniu badania zgłaszasz się o 7 przy punkcie opłat, i tam Cię już pani pokieruje. Koszt badania u nich, to o ile pamiętam coś koło 450zł za komplet.


Szybciej, wygodniej, taniej i mniej upierdliwie jest w Personie na Czerniowieckiej.

Popeye - |20 Mar 2015|, o 14:48

Ja właśnie tam idę w sobotę 😊
kwaki - |20 Mar 2015|, o 14:55

Toost - ale tam masz wszystko, czy tylko psychologa?
MWT - |21 Mar 2015|, o 11:19

Toost napisał/a:
kwaki napisał/a:

Badania w Warszawie - polecam CePeLek na Koszykowej. Badania robią w każdą środę i czwartek, wszystko na miejscu. W dniu badania zgłaszasz się o 7 przy punkcie opłat, i tam Cię już pani pokieruje. Koszt badania u nich, to o ile pamiętam coś koło 450zł za komplet.


Szybciej, wygodniej, taniej i mniej upierdliwie jest w Personie na Czerniowieckiej.


Również polecam. Taniej niż w Cepelku, i można się umówić na konkretną godzine, a nie tracić cały dzień.

MWT - |21 Mar 2015|, o 11:20

kwaki napisał/a:
Toost - ale tam masz wszystko, czy tylko psychologa?


Zrobisz komplet badań u nich.

JakubPtaszyk - |21 Mar 2015|, o 19:43

Nie macie w tej stolicy jakiś normalniejszymi lekarzy?
Ja zapłaciłem za wszystko 300zł i trwało to mniej więcej godzinę (od 17 do 18 czyli w bardzo przyjaznych godzinach dla osób pracujących)
Jednak co Poznań, to Poznań ;)

Popeye - |21 Mar 2015|, o 20:13

Ja zrobiłem dziś badania w sprawnie i szybko.
Szybkość w tym wypadku zależy też od samego "pacjenta" któy ma przezd sobą stosik papierków do wypełnienia, testów do rozwiązania itp. Jak szybko się ogarnie to i szybciej wyjdzie, więcej czasu łamigłówki mu zajmą, to na kolację nie zdąży :P

Toost - |21 Mar 2015|, o 23:36

JakubPtaszyk napisał/a:
Nie macie w tej stolicy jakiś normalniejszymi lekarzy?
Ja zapłaciłem za wszystko 300zł i trwało to mniej więcej godzinę (od 17 do 18 czyli w bardzo przyjaznych godzinach dla osób pracujących)
Jednak co Poznań, to Poznań ;)


W Personie też trwało ok godziny, ale ceny warszawskie, 200 psycholog i 200 orzecznik.
I faktycznie, czas zależy od tego jak szybko rozwiążesz testy.

Toost - |21 Mar 2015|, o 23:39

kwaki napisał/a:
Toost - ale tam masz wszystko, czy tylko psychologa?


Psycholog jest na miejscu, orzecznik dojeżdża. Bardzo sympatyczny pan dr. myśliwy :)
Trzeba się umówić, bo nie dojeżdża codziennie.

Navigare - |22 Mar 2015|, o 11:22

Również polecam Personę, ten psycholog to też strzelec, widuję go czasem na ZKS. Co do ceny to nigdzie taniej w Wawie nie mogłem znaleźć, gdzie robią wszystko za jednym spotkaniem.
lto - |22 Mar 2015|, o 12:16

UltimaRatio napisał/a:
Co do liczby sztuk na podaniu to obecny format wygląda następująco: 1 na typ broni (bz, cz, s) + liczba startów w osobnych konkurencjach. Złoty medal olimpijski w pistolecie dowolnym to dalej +1 sztuka w bz. Promesy dalej chcą wydawać osobno na bz i cz.


Czy WPA uznaje starty poza klasyfikacją (brak licencji)?

I rzecz druga: jak obecnie wygląda nastawienie co do pozwolenia kolekcjonerskiego? Tzn. co napisać, żeby bez zbędnego pielgrzymowania do WPA z dokumentami dostać 10 sztuk bez podziału na BZ/CZ.

Zinngiesser - |22 Mar 2015|, o 14:01

lto napisał/a:
Czy WPA uznaje starty poza klasyfikacją (brak licencji)?

A co WPA ma w tej kwestii do powiedzenia? (art. 2 ust. 1 Ustawy z dnia 25 czerwca 2010 r. o sporcie: 'Sportem są wszelkie formy aktywności fizycznej, które przez uczestnictwo doraźne lub zorganizowane wpływają na wypracowanie lub poprawienie kondycji fizycznej i psychicznej, rozwój stosunków społecznych lub osiągnięcie wyników sportowych na wszelkich poziomach'). To czy cos jest uprawianiem sportu czy tez nie okreslasz SAM. Ewentualne powolywanie sie przez jakies nadgorliwe WPA na art. 10b Ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji jest bez znaczenia, bo by to oznaczalo, ze za uprawienia strzelectwa bez patentu sa jakies sankcje, a tymczasem ich nie ma; tak durnowaty ustawodawca nie byl. Licencja takze jest bez najmniejszego znaczenia - uprawiasz sport i tyle. Udzial w treningu na strzelnicy poswiadcza wpis do ksiazki rejestru pobytu na strzelnicy, udzial w zawodach komunikat klasyfikacyjny, udzial w treningu mentalnym i ogolnorozwojowym domowym twoj wujek Stefan.

sebopar - |22 Mar 2015|, o 18:44

Dziękuję bardzo kolegom za odpowiedzi i rady :)

Persona brzmi nieźle, jutro wykonam telefon do nich i zobaczymy na kiedy mają wolny termin.

Pytanie tylko pozostaje, czy przy nowym sposobie rejestracji działalności WPA wymaga dokumentu z nadania nr REGON?

Podanie dopieszczam, myślę, że jednak przedstawię formę pisemną - nie wszyscy cieszą się takim szacunkiem w kręgach WPA jak kolega 9x19 :wink:
Zastanawiam się tylko czy 10 do szkoleniowych i 20 sztuk kolekcjonerskich nie jest przesadą na pierwszym wniosku :-D

Popeye - |22 Mar 2015|, o 19:20

Jeżeli dobrze pamiętam to mają termin na środę.
Miałem do wyboru sobotę i środę - wybrałem sobotę :)

MWT - |23 Mar 2015|, o 14:24

Czy komuś kiedykolwiek udało się dodzwonić do WPA Warszawa? Pytam bo mnie jeszcze ten zaszczyt nie spotkał ;|
Popeye - |23 Mar 2015|, o 14:30

Ja się dodzwoniłem kilka razy jak byłem poza terytorium RP jednak o wiele lepiej tam po prostu pójść.
A'propos dziś złożyłem dokumjenty 😊 zobaczymy jakie kłody się posypią pod nogi..., a może będzie bezboleśnie i w zasadzie najważniejsze kiedy odbiorę pozwolenie?

MWT - |23 Mar 2015|, o 15:37

Popeye napisał/a:
Ja się dodzwoniłem kilka razy jak byłem poza terytorium RP jednak o wiele lepiej tam po prostu pójść.
A'propos dziś złożyłem dokumjenty 😊 zobaczymy jakie kłody się posypią pod nogi..., a może będzie bezboleśnie i w zasadzie najważniejsze kiedy odbiorę pozwolenie?


Ja złożyłem 9 Lutego i jeszcze czekam, ale termin mija dopiero 8 Kwietnia więc wszystko w normie. Próbuje od 13:00 (poniedziałek) dzwonić i bez skutku :P

Telefon ze strony internetowej WPA do zespołu pozwoleń dzwoni, dzwoni i dzwoni. A numer podany przez Panią z sekretariatu nie istnieje albo jest wyłączony :)

JakubPtaszyk - |23 Mar 2015|, o 17:41

Ja w Poznaniu składałem też 9 lutego i już z papierami w rękach szukam zabawek :D
MWT - |23 Mar 2015|, o 17:44

JakubPtaszyk napisał/a:
Ja w Poznaniu składałem też 9 lutego i już z papierami w rękach szukam zabawek :D


O ile sztuk wystąpiłeś a ile dostałeś? Dużo startów?
U mnie to pewnie zemsta WPA za to że wystąpiłem o 20 :052:

JakubPtaszyk - |23 Mar 2015|, o 17:51

No to poszalałeś ;) ja składałem na 8, a dostałem 6
Bombel - |23 Mar 2015|, o 18:00

MWT napisał/a:
Telefon ze strony internetowej WPA do zespołu pozwoleń dzwoni, dzwoni i dzwoni. A numer podany przez Panią z sekretariatu nie istnieje albo jest wyłączony :)


Spróbuj na nr tel. osoby prowadzącej Twoją sprawę, powinien być zawarty w wezwaniu na przesłuchanie :)

MWT - |23 Mar 2015|, o 18:28

Bombel napisał/a:
MWT napisał/a:
Telefon ze strony internetowej WPA do zespołu pozwoleń dzwoni, dzwoni i dzwoni. A numer podany przez Panią z sekretariatu nie istnieje albo jest wyłączony :)


Spróbuj na nr tel. osoby prowadzącej Twoją sprawę, powinien być zawarty w wezwaniu na przesłuchanie :)


Próbowałem :D Nic z tego :P
Przejade się do nich jutro...

Hubert - |24 Mar 2015|, o 11:33

Korzystałem z numerów:

WPA (22) 603 80 69

WPA (22) 603 80 46 jak masz nazwisko z okolic litery P to można próbować prosić Panią Monikę.

Hubert

montrala - |25 Mar 2015|, o 11:25

Dyskusja off-topic poleciała do śmietnika. Jak ktoś chce podyskutować o tym co jego zdaniem jest sportem a co nie, to ten wątek nie jest na ten temat. Polecam odświeżenie sobie regulaminu forum.
sebopar - |25 Mar 2015|, o 13:49

Panowie dziękuję za porady, dzisiaj zrobiłem badania w Personie na Czerniowieckiej (świetna atmosfera :-D ) i złożyłem wniosek w WPA, teraz pozostaje czekać :-?
MWT - |26 Mar 2015|, o 11:23

DOSTAŁEM ODPOWIEDŻ Z WPA DZISIAJ

Wnioskowałem o 20 sztuk broni (łącznie) i otrzymałem................17!!! :shock: :shock:
Moje turbo podanie i uzasadnienie zadziałało :D

Otrzymałem:
- 4 bocznego zapłonu (wnioskowałem o 4)
- 8 centralnego zapłonu (wnioskowałem o 10)
- 4 gładkolufowe (wnioskowałem o 4)
- 1 czarnoprochowa (wnioskowałem o 2, i dostałbym 2 gdybym nie zapomniał uzasadnić :P )

Wniosek złożony 9 Luty
Decyzja 19 Marzec
15 startów załączonych
Patent od 2011 roku
Licencja od 2013 roku
Członek klubu od 2011 roku

W poniedziałek dostarczę im pismo z "przystaniem na warunki zaproponowane".

Pomocy :P
Jak wygląda sprawa z promesami? Są one bezterminowe? Jakaś opłata skarbowa?
Czy mogę od razu im dać pismo z prożbą o wydanie promes?

kwaki - |26 Mar 2015|, o 11:45

MWT,
promesy są bezterminowe, opłata to 17zł za sztukę (czyli jeśli chcesz od razu wszystkie siedemnaście, każda na jedną sztukę, to płacisz 289). Jak już masz decyzję, to możesz składać podanie o wydanie promes, dołączając dowód wpłaty.

MWT - |26 Mar 2015|, o 11:54

kwaki napisał/a:
MWT,
promesy są bezterminowe, opłata to 17zł za sztukę (czyli jeśli chcesz od razu wszystkie siedemnaście, każda na jedną sztukę, to płacisz 289). Jak już masz decyzję, to możesz składać podanie o wydanie promes, dołączając dowód wpłaty.


Bardzo dziękuje :) Wpłacam na to samo konto co reszta opłat?

kwaki - |26 Mar 2015|, o 12:02

Tak, tam gdzie wpłacałeś za wniosek.
MWT - |26 Mar 2015|, o 12:09

kwaki napisał/a:
Tak, tam gdzie wpłacałeś za wniosek.


Jeszcze raz dziękuje. ;)

Sventevith - |27 Mar 2015|, o 08:56

Jak to jest w Warszawie z wydaniem promesy, wydają od ręki czy trzeba tam 2 razy bywać ? Próbował ktoś drogą pocztową ?
kwaki - |27 Mar 2015|, o 09:43

Sventevith,
standardowo zapraszają po odbiór za tydzień. Może jak by się bardzo uprzeć, to dało by radę od ręki, zwłaszcza z pojedynczą promesą. Mi jakoś specjalnie nie zależało na czasie, więc nie dyskutowałem.

WoWR - |27 Mar 2015|, o 10:19

Mnie poprosili o przyjście za tydzień.
Po tygodniu mieli 3 z 5, zaległe zrobili na poczekaniu. Po moim telefonie do "kierownika".

9x19 - |27 Mar 2015|, o 11:17

Tzw. promesa, czyli zaświadczenie uprawniające do nabycia broni, winna być wydana bez zbędnej zwłoki, ale nie później niż w terminie 7 dni.

Przepis - art. 217 § 3 kpa - wyraźnie wymienia tu dwa terminy:
1) bez zbędnej zwłoki czyli od ręki,
2) nie później niż w terminie 7 dni - jest to termin ostateczny, który w żadnym wypadku nie może być przedłużony.

Wynika stąd, że promesy winny być wydawane od ręki - sprawdzenie uprawnień osoby do otrzymania promesy (rzut oka do bazy komputerowej), wypisanie i podpisanie tego dokumentu nie zajmuje więcej jak kilka minut (na pewno nie dłużej niż 10 minut). Wykorzystanie drugiego terminu winno mieć obiektywne uzasadnienie (np. nieobecność osoby, która ma uprawnienie do podpisania dokumentu).

Tak więc jeżeli urzędnik twierdzi, że ma wydanie promesy siedem dni, albo każe przyjść za siedem dni, to wyraźnie łamie przepis. Jeżeli w danym WPA nie wydaje się promes od ręki, to oznacza, że kierownictwo nie panuje nad Wydziałem i jest tam zła organizacja pracy.

MWT - |27 Mar 2015|, o 16:34

9X19, czyli jeżeli otrzymałem od WPA propozycję na którą się zgadzam (17 sztuk z 20), to jak zaniosę im pismo o mojej akceptacji, wydadzą mi promesy od ręki czy jeszcze jest jakaś procedura która musi się odbyć?
Dziękuje :)

fire001 - |28 Mar 2015|, o 09:46

Sventevith napisał/a:
Jak to jest w Warszawie z wydaniem promesy, wydają od ręki czy trzeba tam 2 razy bywać ? Próbował ktoś drogą pocztową ?


Kilka miesięcy temu składając wniosek o promesę poinformowano mnie bym się zgłosił po odbiór za 7 dni. Przy odbiorze po 7 dniach zauważyłem lekki popłoch, a na wydanie promesy czekałem przy okienku ładnych kilka minut. Ewidentnie promesę wypisywali dopiero po moim przyjściu.

Ostatnio poprosiłem o przygotowanie promesy w ciągu 3 dni. Po 3 dniach była gotowa.

Za każdym razem byłem osobiście - z wnioskiem i po odbiór, ale oczywiście można to zrobić korespondencyjnie jeśli się nie spieszy.

9x19 - |28 Mar 2015|, o 17:03

MWT napisał/a:
9X19, czyli jeżeli otrzymałem od WPA propozycję na którą się zgadzam (17 sztuk z 20), to jak zaniosę im pismo o mojej akceptacji, wydadzą mi promesy od ręki czy jeszcze jest jakaś procedura która musi się odbyć?
Dziękuje :)

A masz już pozwolenie na broń?

MWT - |28 Mar 2015|, o 17:11

Na chwile obecną mam jedynie decyzje pozytywną i jestem proszony o ustosunkowanie się do ich propozycji. Czyli dopiero po mojej akceptacji, dokończą oni procedury i poinformują jeszcze jednym pismem o wydaniu pozwolenia, i dopiero wtedy mogę składać o promesy?
9x19 - |28 Mar 2015|, o 17:21

Podanie o promesę (zaświadczenie uprawniające do nabycia broni) możesz składać dopiero jak już będziesz miał pozwolenie na broń. Wcześniej Ci tego nie wydadzą.
MWT - |28 Mar 2015|, o 17:30

Rozumiem, dziękuje! Potraktowałem przyznanie mi danej ilości sztuk broni za zakończenie wszystkich procedur.
Popeye - |28 Mar 2015|, o 17:40

Zawsze można wystąpić o rozszerzenie ilości broni w pozwoleniu podpierając to startami w zawodach - zgadza się ?
JakubPtaszyk - |28 Mar 2015|, o 22:21

Ja wniosek o wydanie promes złożyłem przy okazji donoszenia startów na samym początku postępowania i dostałem je razem z decyzją (w tym samym dniu w którym owa decyzja zapadła)
radko - |30 Mar 2015|, o 13:32

chce złożyć wniosek do WPA za pośrednictwem poczty, czy oryginały dokumentów które są do wglądu mam również wysłać i zostaną mi zwrócone czy w takim wypadku wystarczą tylko kopie?
9x19 - |30 Mar 2015|, o 14:04

Musisz zaznaczyć, że oryginały dołączysz tylko do wglądu. I wnosisz o ich zwrot po wykorzystaniu. Nie dotyczy to orzeczeń oraz dowodów wniesienia opłat skarbowych.
Popeye - |30 Mar 2015|, o 15:07

Czyli teoretycznie całą procedurę do odbioru pozwolenia można zrobić korespondencyjnie ? jeżeli ktoś pracuje tak jak pracuje , czyli ma nie po drodze do WPA lub godziny są niestaty dla niego nieodpowiednie.
radko - |30 Mar 2015|, o 15:57

o ile nie zostanę wezwany żeby się stawić to całość postępowania chce załatwić korespondencyjnie
jamor - |9 Kwi 2015|, o 21:29

Czy może ktoś mi podrzucić na pw jak się nazywa młoda Pani od kolekcjonerskiej z wpa ksp ?
ImTheOne - |9 Kwi 2015|, o 21:31

Ale że ta blondyna z kręconymi włosami?
r2d2 - |9 Kwi 2015|, o 22:29

Monika?
raptor_xxl - |9 Kwi 2015|, o 22:34

Monika ma kręcone włosy, ale jest brunetką
dziki_pl - |9 Kwi 2015|, o 23:18

jamor napisał/a:
Czy może ktoś mi podrzucić na pw jak się nazywa młoda Pani od kolekcjonerskiej z wpa ksp ?


Coś mi się wydaje że sportowe+kolekcja to te same osoby ale są podziały wg nazwiska klienta.

lto - |21 Kwi 2015|, o 09:57

Wnioskował ktoś ostatnio o pozwolenie na broń sportową do celów kolekcjonerskich w naszym WPA? 10 sztuk to nadal standard?
DiscoVolante - |22 Kwi 2015|, o 19:04

Kolega składa podanie o wydanie pozwolenia w stołecznym WPA. Zameldowany jest w Warszawie, ale pochodzi z Gdańska, gdzie jest członkiem klubu. Niestety nie otrzyma zaświadczenia o członkostwie w ciągu co najmniej tygodnia, bo osoba, która się tym zajmuje jest na urlopie. Dodatkowo dojdzie czas na przesyłkę. Czy znajomy może złożyć wniosek do WPA załączając komplet dokumentów wraz z oświadczeniem, że jest członkiem klubu oraz informacją, że zaświadczenie dośle w ciągu dwóch tygodni?
9x19 - |22 Kwi 2015|, o 19:32

Oczywiście, że może. Ważne by ten dowód został dostarczony przed wydaniem decyzji. Gdyby wydanie zaświadczenia przedłużało się to można wnieść o zawieszenie postępowania. Nie wymaga to żadnego uzasadnienia.
DiscoVolante - |23 Kwi 2015|, o 18:41

Dziękuję za szybką odpowiedź. Wniosek przyjęty bez najmniejszych problemów, jedynie prośba (!!!) o szybkie dostarczenie, bo bez tego nie będą mogli wydać decyzji.
alien - |6 Maj 2015|, o 12:10

Panowie
czekam na licencję i bedę składał papiery do WPA Warszawa.
Pozwolenie kolekcjonerskie i sportowe.
Pytanie czy majac broń też na pozwolenie kolekcjonerskie można z niej strzelac na strzelnicy, brać udział w zawodach itp.
???

ImTheOne - |6 Maj 2015|, o 12:12

Oczywiście. Nie możesz jej tylko nosić.
alien - |6 Maj 2015|, o 12:20

nosić nie ale przenosić tak?
czyli jadąc na zawody ligi sportera mogę ją mieć w bagażniku rozładowaną, a na zwodach jej używać? Pytanie jak to jest z noszeniem takiej broni na zawodach na strzelnicy np. suchodół lub pod czas wspomnianych zawodów.

ImTheOne - |6 Maj 2015|, o 12:22

Tak, jadąc na zawody ligi sportera możesz ją mieć w bagażniku rozładowaną.
Na strzelnicy broń przenosimy na stanowisko i ładujemy ją dopiero na stanowisku.

SpaceDog - |6 Maj 2015|, o 12:23

Na strzelnicy obowiązuje Cię regulamin strzelnicy lub regulamin zawodów - tam jest określone w jaki sposób może być przenoszona broń.
alien - |6 Maj 2015|, o 12:25

ale w kaburze mogę mieć przy sobie rozładowany pistolet bez magazynka a magazynek w ładownicy bez nabojów?
Popeye - |6 Maj 2015|, o 12:30

Nie chciałbym przerywać dyskusji ale nie na temat zaczeliście już pisać :P
alien - |6 Maj 2015|, o 12:37

dzięki za odpowiedzi.
a moje pytania wbrew pozorom pokrywają sie z głównym wątkiem.
Czyli jak poradzić sobie z WPA Warszawa żeby nie robili problemów :)

MWT - |6 Maj 2015|, o 18:42

alien napisał/a:
ale w kaburze mogę mieć przy sobie rozładowany pistolet bez magazynka a magazynek w ładownicy bez nabojów?


Dla pozwolenia kolekcjonerskiego musi być w etui/pudełku/itp (edit: może być w kaburze ale rozładowana) jak poruszasz się w drodze na i z zawodów. Na zawodach nikt Ci problemów nie będzie robił za broń w kaburze, rozładowaną, bez magazynka, o ile nie naruszasz regulaminu obiektu.

EDYCJA: poprawka błędu

Krzysztof66 - |6 Maj 2015|, o 19:50

MWT, Ty tak poważnie? :651:

alien, na kolekcjonerskie możesz mieć w kaburze rozładowany pistolet, nawet z pustym magazynkiem, a obok na pasie nawet 10 magazynków z nabojami.

MWT - |6 Maj 2015|, o 21:09

.....no tak....nie można się poruszać z załadowaną bronią w kaburze jak masz pozwolenie kolekcjonerskie lub masz wpisany zakaz noszenia w książeczce. Nie dotyczy to zawodów, gdzie może być w kaburze, ale rozładowany. Możesz mieć milion magazynków naładowanych, mi chodzi o broń. ;)

EDIT: Krzysztof66, przyznaje rację, błąd swój naprawiłem :)

Krzysztof66 - |6 Maj 2015|, o 21:14

Gdzieś dzwonią ale...
Cytat:
Nie dotyczy to zawodów, gdzie może być w kaburze, ale rozładowany.

W kaburze, rozładowany, może być nie tylko na zawodach.
EDIT:
Cytat:
EDIT: Krzysztof66, przyznaje rację, błąd swój naprawiłem :)

Oj, nie zauważyłem, sorry :-D

1krzysztof - |7 Maj 2015|, o 05:08

Pytanie:
W jakich okolicznościach lub na jakiej podstawie, WPA może wpisać zakaz noszenia w pozwolenie na broń do celu sportowego?

9x19 - |7 Maj 2015|, o 06:59

Nie słyszałem o takim przypadku.
1krzysztof - |7 Maj 2015|, o 07:02

Dzięki 9x19, to optymistyczne. Niemniej jednak, z formalnego punktu widzenia, możliwe.
Old Cadet - |7 Maj 2015|, o 10:27

Możliwe tylko wtedy, gdyby taka prośba była we wniosku. Gdy jej nie ma, decyzja byłaby sprzeczna z wolą strony i nie miałoby to żadnego uzasadnienia. Do wygrania.
1krzysztof - |7 Maj 2015|, o 10:45

Dziękuję Koledzy za odpowiedzi i wyjaśnienia.
Pozdrawiam
Krzysztof

radko - |8 Maj 2015|, o 15:44

czy zna ktoś adres e-mail do wpa?

edit
juz mam

alien - |11 Maj 2015|, o 07:16
Temat postu: kolekcjonerska noszenie
Krzysztof66 napisał/a:
MWT, Ty tak poważnie? :651:

alien, na kolekcjonerskie możesz mieć w kaburze rozładowany pistolet, nawet z pustym magazynkiem, a obok na pasie nawet 10 magazynków z nabojami.


Krzysztof a możesz mi podpowiedzieć gdzie i w którym rozporządzeniu mogę znaleźć taką informacją. Nie chciałbym sytuacji, w której powołuję się przed policją na komentarz z forum :wink:
dzięki

kwaki - |11 Maj 2015|, o 08:58

Odnośnie broni kolekcjonerskiej obowiązuje Cię Art. 10 ust. 8 i 9 ustawy, czyli zakaz noszenia, bez zgody właściwego organu. Jeśli broń jest rozładowana, to nie jest noszenie.

Jest jeszcze §8.3 rozporządzenia, mówiący o noszeniu broni innej niż do ochrony, który (moim zdaniem przypadkowo) dał możliwość noszenia sportowcom. Odnośnie broni kolekcjonerskiej i pamiątkowej ta kwestia jest jednak ograniczona ww. zapisami w ustawie.

alien - |11 Maj 2015|, o 09:49

dzięki za info
meandry naszego prawa :evil: dlaczego nie jest wprost to napisane że kolekcje można nosić ale nie załadowaną tylko trzeba dedukować ;|

9x19 - |11 Maj 2015|, o 09:54

Gdyby tak jak proponujesz pisać przepisy, to każda ustawa byłaby mają książką, a i tak nie wyczerpywałaby wszystkich możliwych sytuacji.
alien - |11 Maj 2015|, o 11:11

Mam jeszcze jedno pytanie do kolegów którzy załatwiali pozwolenie w warszawskim WPA. Po jakim czasie od złożenia wniosku przychodzi zazwyczaj dzielnicowy na oględziny miejsca przechowywania broni?
Pytam bo czasami zakup szafy S1 chwilę trwa.

kwaki - |11 Maj 2015|, o 11:14

alien,
Szafę musisz mieć dopiero, gdy kupisz swoją pierwszą broń, a nie w momencie składania wniosku.

ImTheOne - |11 Maj 2015|, o 11:15

Szafę musisz mieć dopiero jak masz broń. Nie jak się starasz o pozwolenie. Nie jak dostajesz pozwolenie.
Chyba, że mówisz o wywiadzie środowiskowym przed uzyskaniem pozwolenia - wtedy zazwyczaj w ciągu miesiąca od złożenia dokumentów.

alien - |11 Maj 2015|, o 13:32

czyli jak dzielnicowy bedzie u mnie na wizycie to na tym etapie nie muszę mieć szafy dopiero jak dostanę pozwolenie. to w takim razie na jakiej podstawie dzielnicowy określa czy mam warunki do przechowywania broni?
No chyba że w późniejszym okresie jest jeszcze jakaś wizyta ktora to ustala znaczy czy prawidłowo zgodnie z ustawa przechowuję broń. :P

ImTheOne - |11 Maj 2015|, o 13:33

Podczas wywiadu środowiskowego dzielnicowy nie sprawdza, czy masz warunki do przechowywania broni - skąd taki pomysł? Warunki mógłby sprawdzić, gdybyś tę broń już miał.
arturo111 - |11 Maj 2015|, o 14:44

Po rejestracji pierwszej sztuki broni możesz liczyć na ewentualną kontrolę przechowywania , nigdy wcześniej .
borear - |11 Maj 2015|, o 15:33

Oj tam nie sprawdza... Mojemu dzielnicowemu WPA kazało sprawdzić jak będę przechowywał - pokazywał mi cały akapit o normach, tabliczkach i takie tam. Powiedziałem mu, że urządzenie do przechowywania kupię jak dostanę pozwolenie, na co on stwierdził że coś takiego będzie musiał wpisać. I wpisał, bo widziałem jak sobie potem w swoje akta patrzyłem :-)
Oczywiście, potwierdzam że na etapie pozwolenia mieć nie trzeba.

VIS - |11 Maj 2015|, o 15:36

Zgadzam się z przedmówcami, ale jest drobny szczegół. Mnie i moich znajomych na wywiadzie środowiskowym dzielnicowa pytała o przechowywanie broni. Informacja że nie mam jeszcze szafy nie jest żadną ujemną przesłanką. To jest tylko fakt dołączony do protokołu (lub notatki) z wywiadu środowiskowego., bez znaczenia dla wyniku postępowania.

W moim przypadku za pierwszym razem dzielnicowa spytała o miejsce przechowywania broni to jej pokazałem szafę w garażu, rozebraną na czynniki pierwsze przygotowaną do malowania. Pokazałem także zamek z atestem. Zapytała też czy broń będę przechowywał w garażu. Odpowiedziałem jej że może to byłoby może zgodne z prawem ale nierozsądne i broń będzie przechowywana w domu. Przy pierwszej rejestracji poproszono mnie o oświadczenie gdzie będę przechowywał broń. Opisałem, załączyłem skan certyfikatu na zamek załączyłem kilka zdjęć i posłałem to do WPA. Wiem że mogłem odmówić,a ale po co zawracać głowę dzielnicowej - ma wystarczająco dużo roboty. Kontrolę miałem dopiero przy okazji wywiadu środowiskowego po wystąpieniu o pozwolenie na broń kolekcjonerską. Porozmawialiśmy o rozporządzeniu S1-kowym, trochę o przepisach, kiedy szafę będę wymieniał na S1 i tym podobne. Wizyta krótka, rozmowa luźna i przyjemna, dzielnicowa ładna - i co tu więcej oczekiwać.

DiscoVolante - |11 Maj 2015|, o 17:18

Pytanie: po co? Straciłeś czas na robienie albumu, pokazałeś, że chętnie dostarczasz niewymagane przez prawo dokumenty, a i tak przed kontrolą Cię to nie uchroni. Przez takie zachowanie komuś przyjdzie do głowy, żeby od każdego wymagać stery podobnych dokumentów.

Tyle się mówi, żeby zmuszać WPA do działania jedynie w granicach prawa, a tu niektórzy z takimi kwiatkami wyskakują.

ImTheOne - |11 Maj 2015|, o 17:21

Ładnej dzielnicowej to i ja bym pokazał cały mój arsenał :)
DiscoVolante - |11 Maj 2015|, o 19:32

Gorzej jakby zdjęcia trafiły do kolegi z biurka obok. :-?
ImTheOne - |11 Maj 2015|, o 19:33

Nie mam się czego wstydzić - ba, mam nawet powód do dumy!
lto - |11 Maj 2015|, o 20:35

Pytanie do praktyków: czy WPA Warszawa wymaga kopii patentu i licencji potwierdzonych notarialnie przy osobistym składaniu wniosku?
Jareknr1 - |11 Maj 2015|, o 21:12

Jesli skladasz osobicie, to wystarczy zwykle ksero i oryginal, ktory okazujesz na miejscu. Wtedy mila pani w WPA pisze na tym ksero ze widziala oryginal i nie musisz juz skladac zadnej notarialnie poswiadczonej kopii ani nic w tym stylu.
W dodatku, jesli miales juz kiedys w ten sposob poswiadczony oryginal (np. okazales patent przy skladaniu o sportowa a teraz skladasz o sportowa do celow kolekcjonerskich i nie masz go przy sobie) to te "wczesniejsze" okazanie oryginalu tez jest zaliczane i "kolejnym razem" wystarczy juz tylko zwykla kserokopia. Co do licencji i innych, ktore z czasem traca waznosc, to trzeba okazac aktualny oryginal i wtedy tez wystarczy ksero do akt. Jak jest przy przesylaniu poczta - nie wiem.

lto - |11 Maj 2015|, o 21:32

Ok, dzięki za odpowiedź - przygotuję zwykłe kserokopie
de Fresz - |13 Maj 2015|, o 01:08

Rozszerzał ktoś w ostatnim czasie pozwolenie sportowe w KSP? Promesy mi się kończą i zaczynam czuć się z tym niekomfortowo ;) A wiadomo, z rozszerzeniem kompletna uznaniowość, trza będzie być miłym i przynosić co tam sobie w WPA wymyślą, więc jakiś zestaw startów muszę uzbierać. Im więcej od nich wyszarpię, tym bardziej mi się opóźni występowanie o kolekcjonerską, więc interesuje mnie jakie mniej więcej mają przeliczniki starty/sztuki, jakie niespodzianki się czają za węgłem.
VIS - |13 Maj 2015|, o 15:09

DiscoVolante napisał/a:
Pytanie: po co? Straciłeś czas na robienie albumu, pokazałeś, że chętnie dostarczasz niewymagane przez prawo dokumenty, a i tak przed kontrolą Cię to nie uchroni. Przez takie zachowanie komuś przyjdzie do głowy, żeby od każdego wymagać stery podobnych dokumentów.

Tyle się mówi, żeby zmuszać WPA do działania jedynie w granicach prawa, a tu niektórzy z takimi kwiatkami wyskakują.


Pozwolenie już miałem w ręce. Bez żadnych zbędnych zgrzytów i pozaustawowych wymagań. Zapytali gdzie będę przechowywał broń to im odpowiedziałem. Zdjęcia były moją propozycją, bo po co dorzucać roboty Dzielnicowej. Kontroli przechowywania broni się nie boję, bo mam wszystko zgodnie z prawem, co potwierdzone było podczas kontroli przy okazji wywiadu środowiskowego. Więc nie mam czego ukrywać ani czego się wstydzić. Ale za to mam się czym pochwalić.

ImTheOne - |13 Maj 2015|, o 15:10

Daj zdjęcie dzielnicowej, ocenimy, czy warto było :D
VIS - |13 Maj 2015|, o 15:32

Musicie uwierzyć mi na słowo.
ImTheOne - |13 Maj 2015|, o 15:37

Daj imię i nazwisko, wygooglam. Jeżeli sierż. sztab. Marta Bejer to jestem w stanie kolegę zrozumieć (-:
VIS - |13 Maj 2015|, o 15:53

Kolego ImTheOne. Nie muszę podawać danych na forum aby wygooglać to zdjęcie. Wystarczy dobrze wykorzystać dostępne ogólnie informacje i połączyć fakty.
ImTheOne - |13 Maj 2015|, o 15:54

Przepraszam, głupawka :)
alien - |14 Maj 2015|, o 10:32

Składając wniosek o pozwolenie na broń sportową i kolekcjonerską muszę coś specjalnie zrobić żeby mieć pełne kolekcjonerskie?
Napisać we wniosku że takowe chcę?
Czy może z automatu dostanę :)

lto - |14 Maj 2015|, o 10:44

alien napisał/a:
Składając wniosek o pozwolenie na broń sportową i kolekcjonerską muszę coś specjalnie zrobić żeby mieć pełne kolekcjonerskie?
Napisać we wniosku że takowe chcę?


A chcesz się ubiegać o pełne pozwolenie kolekcjonerskie? To oznacza konieczność zdania egzaminu w WPA.
Egzamin kosztuje 1150 zł i składa się z cześci teoretycznej i praktycznej (w tym strzeleckiej).

alien - |14 Maj 2015|, o 11:05

No co Ty!!! :shock:
1150 zł to masa amunicji do postrzelania :)
Jak się nie mylę to wyczytałem że mając pełne kolekcjonerskie i tak nie dostanę promesy na automat. Dobrze wyczytałem?
W takim razie jakie dodatkowe korzyści płyną z takiego pozwolenia.
To już lepiej chyba zrobić uprawnienia instruktorskie z wkładką bojową i też bedzie można z broni maszynowej strzelać. Nie mylę się?

lto - |14 Maj 2015|, o 11:18

Ej, na pewno zdałeś egzamin teoretyczny na patent strzelecki? :-P
Zinngiesser - |14 Maj 2015|, o 11:18

alien napisał/a:
uprawnienia instruktorskie z wkładką bojową

A co to jest 'wkladka bojowa'? Gdzie ja sobie w boju mozna wlozyc? Mam nieodparte skojarzenie z wkladka regeneracyjna.


alien - |14 Maj 2015|, o 11:49

Miałem na myśli: "uprawnienia do prowadzenia szkoleń strzeleckich, w tym w myśl ustawy z bronią szczególnie niebezpieczną"
Pytanie czy mając takie uprawnienia można kupować broń?

9x19 - |14 Maj 2015|, o 13:48

Skończ z tymi marzeniami o broni strzelającej seriami. Jak będziesz organizatorem kursów kształcących w zawodzie pracownika ochrony, to będziesz mógł taką broń nabyć po uzyskaniu pozwolenia.
alien - |14 Maj 2015|, o 17:18

Daleki jestem od takich marzeń. Bo niby po co mi ona. Zastanawiałem się tylko jakie możliwości dają różne uprawnienia. That's all
ImTheOne - |14 Maj 2015|, o 21:09

Alien, pogadaj na żywo z kolegami w klubie...
Jareknr1 - |14 Maj 2015|, o 23:46

Albo po prostu kup takie cos :)

http://www.midwayusa.com/...r-polymer-black

Jak to dziala widac w zakladce "product videos" ;laughing:

alien - |15 Maj 2015|, o 08:19

To jest niezłe!!! :shock:
Ciekawe czy w polsce legalne :)

PumaJFK - |15 Maj 2015|, o 08:23

Legalne, bo każde naciśnięcie spustu skutkuje tylko jednym strzałem. Tylko trochę droga zabawa - w 3-4 sekundy cały magazynek :wink:
Hubert - |15 Maj 2015|, o 23:24

@ de Fresz
Rozszerzałem pół roku temu, dla kogoś to niedawno a dla jeszcze kogoś innego to lata świetlne.
Warto abyś "pozbył" się wszystkich promes, trochę startów u nas na ZKS i jakichś wyjazdowych w różnych konkurencjach, wniosek z konkretnym uzasadnieniem po co Ci więcej potrzeba i otrzymanie rozszerzenia na KILKA sztuk broni nie powinno stanowić problemu.

de Fresz - |15 Maj 2015|, o 23:34

Zakładam, że ostatnie 2 promesy zejdą mi do jesieni (a na każdą mam po 3 pomysły ;) ) i wtedy mniej więcej chciałbym rozszerzać (ale to dobra uwaga, żeby to zrobić już po zużyciu, dzięki). Teraz mam 6 szt., wstępnie myślałem o kolejnych 6-8, choć pewnie będę musiał błysnąć kreatywnością w uzasadnianiu dla każdej jednej. Ile startów (najlepiej w przeliczeniu na szt.) składałeś? Bo na razie realizowałem program minimum (czyli strzelałem to co fajne), a chyba powinienem jakoś starty skorelować z przyszłym uzasadnieniem (czy niekoniecznie?).
alien - |18 Maj 2015|, o 16:40

Jaką minimalną ilość startów trzeba mieć żeby dostać 5 sportowej? O ile to można w ogóle określić ;-)
Popeye - |18 Maj 2015|, o 18:44

Broń sportową to bardzo ogólnie ująłeś - gdyż masz boczny i centralny zapłon oraz strzelbę gładkolufową i to są 3 sztuki które dadzą bez szemrania w WPA na podstawie zdanego egzaminu na patent.
Starty w zawodach na pewno zwiększą szansę na powiększenie ilości sztuk broni o którą będziesz składał wniosek.

alien - |18 Maj 2015|, o 19:10

No tak. Aczkolwiek ja chcę 3cz 1bz 1strzelba + oczywiście kolekcjonerskie na 10 (no ale na kolekcję nie trzeba startów)
W dniu składania będę miał zawodów ok 5cz (różne dyscypliny pistolet i karabin) 4sp (pistolet i karabin) i 2 strzelba.

Hubert - |19 Maj 2015|, o 14:27

Nie zamykajcie się tylko na zawody w macierzystym klubie. Szykuje się Puchar Prezesa ZKS II edycja, za ponad tydzień są zawody w Suchodole z broni długiej, Legia robi swoje zawody, ostatnio GARDA też robi zawody w Warszawie, Salwa Wołomin organizuje Wielobój Strzelecki w Wesołej pod Warszawą pod koniec maja, kojarzę jakąś strzelnicę w Żyrardowie gdzie też powinny odbywać się zawody cykliczne. Nie jest problemem zebrać kolejne 10 komunikatów do końca miesiąca w samej Warszawie i okolicy co na pewno pomoże przy rozszerzeniu.
Generalnie lepiej wyzbyć się miejsca w pozwoleniu i zużyć promesy choć znam przypadek gdzie pewien strzelec miał jeszcze promesę na boczny zapłon i uzyskał rozszerzenie bez problemu.
Nie kalkulujcie tylko strzelajcie a zachciewajki to na sportowe kolekcjonerskie.

VIS - |19 Maj 2015|, o 23:55

Z kolegą Hubertem ciężko się nie zgodzić. Ja mam 6 egzemplarzy i trzy wolne miejsca, ale powiem że dużo strzelam z trzech "jednostek" i z czwartej trochę i z piątej wyjątkowo rekreacyjnie. Reszta to bardziej z chęci mania. Jakoś ciężko mi uwierzyć że ktoś z grupy powszechnej miałby czas poważniej trenować z więcej jak pięcioma sztukami broni. Ale może w dynamice jest trochę inaczej.
franek - |20 Maj 2015|, o 00:36

VIS napisał/a:
Jakoś ciężko mi uwierzyć że ktoś z grupy powszechnej miałby czas poważniej trenować z więcej jak pięcioma sztukami broni. Ale może w dynamice jest trochę inaczej.
To jest grupa powszechna. Nikt nie zabrania startów w więcej niż jednej dyscyplinie.
I co to oznacza "poważnie trenować"? 6 razy w tygodniu po 2-3 godziny? Nie ta bajka. Fajnie jest zobaczyć że jest lepiej niż było ... na powołanie do kadry na IO grupa powszechna nie liczy.
Jedni idą "w głąb" koncentrując się na jednej konkurencji a inni "w szerz" aby popróbować wszystkiego po trochu. :-)
Żal patrzyć na uzasadnienie "dlaczego sprzedaję" - bo potrzebuję wolnego miejsca na coś innego.
A co to szkodzi aby kupić "coś innego" a za pół roku wrócić do "starej miłości"? Jeżeli kasy wystarcza ...

Patrzysz w swój kalendarz kiedy masz wolny czas, patrzysz w kalendarz(e) kiedy są zawody, wyciągasz z szafy sprzęt właściwy do konkurencji w których będziesz startował i jedziesz.
I co to komu przeszkadza? Miło spędzony czas w rozsądnym towarzystwie ..

9x19 - |20 Maj 2015|, o 07:34

Dla strzelca grupy powszechnej, który bawi się zarówno precyzją, jak i dynamiką niezbędne jest 7 egzemplarzy broni:
- pistolet bocznego zapłonu do precyzji,
- karabin bocznego zapłonu (może dojść karabin pod optykę),
- pistolet centralnego zapłonu do precyzji,
- pistolet centralnego zapłonu do dynamiki,
- karabin centralnego zapłonu do precyzji,
- karabin centralnego zapłonu do dynamiki (np. typu kałach)
- strzelba gładkolufowa (mogą być dwie - bock i pump action - rzutki i dynamika).

PilotHN - |20 Maj 2015|, o 07:48

franek napisał/a:

Patrzysz w swój kalendarz kiedy masz wolny czas, (...) i jedziesz.
I co to komu przeszkadza? Miło spędzony czas w rozsądnym towarzystwie ..

Hoplofobom w niebieskich (obecnie granatowych) ubrankach, Przyjacielu :)

alien - |20 Maj 2015|, o 09:54

9x19 napisał/a:
Dla strzelca grupy powszechnej, który bawi się zarówno precyzją, jak i dynamiką niezbędne jest 7 egzemplarzy broni:
- pistolet bocznego zapłonu do precyzji,
- karabin bocznego zapłonu (może dojść karabin pod optykę),
- pistolet centralnego zapłonu do precyzji,
- pistolet centralnego zapłonu do dynamiki,
- karabin centralnego zapłonu do precyzji,
- karabin centralnego zapłonu do dynamiki (np. typu kałach)
- strzelba gładkolufowa (mogą być dwie - bock i pump action - rzutki i dynamika).


czyli mając 5sport i 10kolekcja mam przez najbliższe 5 lat spokój :)

eustachy - |20 Maj 2015|, o 12:40

To nie jest najlepszy dzień na czytanie forum.

Nie czytaj poniższego tekstu w trosce o swoje zdrowie psychiczne :!:


Zrób sobie kawy. Jutro też jest dzień :)








WPA Kielce.

Wniosek złożony 29 kwietnia 2015.

Decyzja wydana pozytywnie 19 maja 2015. 20 maja odebrana decyzja wraz z promesami.

7 sztuk broni sportowej zgodnie z wnioskiem.

Wniosek z załącznikami zgodnie z ustawą, bez badań prenatalnych, zaświadczenia o grupie krwi księdza, który udzielił Wam chrztu oraz innych ciekawych załączników opisywanych w tym wątku.

ImTheOne - |20 Maj 2015|, o 12:43

3 tygodnie! Bez rzucania kłód pod nogi! No no, prawie jak w WPA w Olsztynie, albo w Łodzi... Gratuluję!
DiscoVolante - |20 Maj 2015|, o 13:52

U mnie było nawet szybciej. WPA Kielce to powinien być wzór dla innych KW w Polsce.
Z tego co rozmawiałem z osobami spotkanymi podczas rejestracji, czy składania dokumentów, to jest standard, że postępowanie trwa maksymalnie 3-4 tygodnie.
To pokazuje tylko, że polecenia o utrudnianiu w wydawaniu pozwoleń nie idą z samej góry, a są co najwyżej działaniami komendantów lub szeregowych pracowników.

alien - |20 Maj 2015|, o 15:28

Mnie już dawno temu uprzedzano, że życie nie jest sprawiedliwe. :)
Pewnie nie można sobie wybrać WPA do którego się składa papiery. :-D

ImTheOne - |20 Maj 2015|, o 15:29

Można. Wystarczy zmienić miejsce stałego pobytu.
VIS - |20 Maj 2015|, o 19:08

9x19 napisał/a:
Dla strzelca grupy powszechnej, który bawi się zarówno precyzją, jak i dynamiką niezbędne jest 7 egzemplarzy broni:
- pistolet bocznego zapłonu do precyzji,
- karabin bocznego zapłonu (może dojść karabin pod optykę),
- pistolet centralnego zapłonu do precyzji,
- pistolet centralnego zapłonu do dynamiki,
- karabin centralnego zapłonu do precyzji,
- karabin centralnego zapłonu do dynamiki (np. typu kałach)
- strzelba gładkolufowa (mogą być dwie - bock i pump action - rzutki i dynamika).


Czyli wiele się nie pomyliłem. Do precyzji cztery sztuki, piata to może być "kbks" pod optykę lub pistolet dowolny. Do dynamiki trzy. Ale fajne jest w grupie powszechnej że można się rozwijać wszerz. Z drugiej strony fajnie jest mieć jedną albo dwie konkurencje które się rozwija trochę poważniej w głąb, nawet nie licząc na powołanie do kadry olimpijskiej.

franek napisał/a:
Patrzysz w swój kalendarz kiedy masz wolny czas, patrzysz w kalendarz(e) kiedy są zawody, wyciągasz z szafy sprzęt właściwy do konkurencji w których będziesz startował i jedziesz.
I co to komu przeszkadza? Miło spędzony czas w rozsądnym towarzystwie ..


Mile spędzony czas jest bezcenny. Działam podobnie - czas, kalendarz, zabrać co trzeba, pojechać i wystartować. Ostatnio startowałem w Pdw. Nie miałem swojego to udało mi się pożyczyć od rywala.

franek - |20 Maj 2015|, o 19:18

VIS napisał/a:
Czyli wiele się nie pomyliłem. Do precyzji cztery sztuki, piata to może być "kbks" pod optykę lub pistolet dowolny. Do dynamiki trzy. Ale fajne jest w grupie powszechnej że można się rozwijać wszerz. Z drugiej strony fajnie jest mieć jedną albo dwie konkurencje które się rozwija trochę poważniej w głąb, nawet nie licząc na powołanie do kadry olimpijskiej.
Jeżeli chcesz popróbować westernowych klimatów to jeszcze ze 4szt + 2 (1911+pompka) do dzikiej bandy.
Z tym rozwijaniem się trochę poważniej to prawda, ale najpierw trzeba popróbować przez jakiś czas w powtarzalnych warunkach , z tej samej broni (a nie co "rzucą" albo uda się wyżebrać) i podjąć decyzję.
Mam kolegę, który nie poskromił ani Psp ani Ksp ale potrafi strzelać w miarę szybko i w miarę celnie z 9x19. A do tego trafia te p* pomarańczowe talerzyki (ale to od momentu jak ktoś mu pomógł dobrać boka pod jego "wymiary") znacznie częściej niż ja. Z kbks strzela jego dzieciak. Jeszcze nie ma szansy na własną broń w poważnym wieku lat 12.

Edit:
Może nie jestem obiektywny w mej niechęci do wyzbywania się klamotów aby kupić inne ale ... jestem mańkutem. I jak zainwestuję w rękojeść do pistoletu czy "drewienko" do karabinu to mi po prostu szkoda sprzedawać. Nabywca nie doceni ($$$) poniesionych nakładów a ja , jak będę chciał wrócić do podobnego szpeja to poniosę wydatek jeszcze raz.

Ostatnimochikan - |20 Maj 2015|, o 19:30

Witam, wie ktoś może kto w Warszawie jest odpowiedzialny za odwołania z komend wojewódzkich?
VIS - |20 Maj 2015|, o 20:06

Każdy organizuje strzelanie i zawartość szafy jak mu wygodnie. Ja mam swoje zabawki i wybieram takie zawody które mi pasują (Psp, Pcz, Ksp, Kcz-AK), ale jak mam możliwość strzelenia innej konkurencji z nieswojej broni to tylko dwie rzeczy mnie powstrzymają. Niezorganizowanie gotówki na startowe (ostatnio musiałem pożyczyć 5 zł na Pdw40) lub brak możliwości zorganizowania ammo (w w/w przypadku musiałem dopożyczyć 25 sztuk 22LR). To co że miałem trzy różne rodzaje nabojów (25 szt. CCI, 20 szt. SB i 10 SK). Ważny był udział, możliwość postrzelania z TOZ-a 35 i zabawa. Chętnie spróbowałbym klimatów westernowych, historycznych, wyczynowych i ... . Tylko kwestia aby się zorganizować. Ale nie muszę na pierwsze zawody westernowe jechać z Peacamarker-em i sztucerem Henry'ego. Pojadę, postrzelam (jak mi ktoś użyczy broni i odsprzeda ammo), pogadam z ludźmi i zobaczę, jak mi się spodoba to wejdę w temat głębiej, poświęcając czas który bym poświęcił np. na Psp.

Ale to jest moje podejście. Jeżeli ktoś podchodzi do tematu inaczej to jest jego sprawa, ma do tego prawo. Nikt nikomu nie powinien narzucać jak ma strzelać i jakie zabawki ma posiadać. Przynajmniej do czasu jak to ten ktoś robi bezpiecznie.

Jareknr1 - |20 Maj 2015|, o 20:53

Vis dobrze mowisz. Kazdy orze jak moze. Wymyslanie "limitu" jaki "ma sens" jest bez sensu. Mi osobiscie jeszcze sie nie zdazylo, zebym NIE wystartowal w ktorymkolwiek sezonie z KAZDYM z posiadanych egzemplarzy a jest tego juz dwucyfrowa liczba (i to bez zadnej strzelby bo na to nie mam licencji). A za to zdarza sie jeszcze strzelac z broni klubowej w konkurencjach, do ktorych nie posiadam wlasnej :-D

W jednych konkurencjach strzelam czesciej, w innych rzadziej (podobnie z treningiem) ale zaden moj sprzet nie lezy w szafie i "sie kurzy" a kazdy start daje rownie wiele radosci (nawet jak w ktoryms cos pojdzie nie tak i wynik wyjdzie slabszy). W dodatku widze pewne "synergie" i czym lepiej idzie w jednej tym i w pozostalych konkurencjach. Moze to i troche kosztuje (szczegolnie czasu) ale za to mozliwosc startu z wlasna bronia...bezcenna (a wynik bardziej pewny :-D )

Na prawde jeszcze sporo wody w Wisle uplynie zanim powiem "pass" dalej tylko LR, albo tylko dynamika albo tylko krotka albo tylko dluga albo tylko cokolwiek :) Kurcze, nawet w psp uzywam raz rewolwer a raz pistolet i jakbys zapytal "co jest lepsze" to odpowiem cytujac klasyka "mam na ten temat wlasna opinie, ale sie z nia nie zgadzam" ;laughing:
Czy oplacalo sie wiec walczyc swego czasu z WPA? Oplacalo. A szkoda jedynie tego, ze w ogole do takiej walki musialo dojsc. No ale co ja na to jako strzelec w grupie powszechnej moglem poradzic? :)

franek - |20 Maj 2015|, o 22:21

VIS napisał/a:
Jeżeli ktoś podchodzi do tematu inaczej to jest jego sprawa, ma do tego prawo. Nikt nikomu nie powinien narzucać jak ma strzelać i jakie zabawki ma posiadać. Przynajmniej do czasu jak to ten ktoś robi bezpiecznie.
Zgoda w 100% :piwo: Oby tylko czas i Pan Portfel nas ograniczały.
pogar - |31 Maj 2015|, o 20:03

Witam Szanowne Grono
Czytam to forum od jakiegoś czasu, przyszedł czas na pierwszy post i przywitanie się.

Witam więc, po raz drugi. :)

Mam też pytanie, na które odpowiedzi nie udało mi się wyszukać:
Od listopada 2014 jestem w Klubie. W kwietniu zdałem Patent czekam tylko na Licencję (liczę, że będzie w tym tygodniu).

Póki co mam za sobą małą ilość startu w zawodach (3 x pistolet, 1 x karabin).
Czy jest sens składac wniosek do WPA tuz po otrzymaniu licencji? Czy tez lepiej odczekać do listopada, aż minie rok stażu w Klubie? Chodzi mi to, czy nie przedłużą postępowania z jakiś tam powodów.

Co do ilości egzemplarzy broni: minie trochę czasu nim będe mógł mieć coś większego niż pistolet. Więc w ciągu roku będe chciał zakupić max 5 sztuk.

Z góry dziękuję za odpowiedź i serdecznie pozdrawiam

piatek13 - |31 Maj 2015|, o 20:09

Proponuję dorobić sobie jeszcze trochę startów. W Warszawie co tydzień są jakieś zawody, dostrzelanie konkurencji to żaden problem (no, może tylko finansowy :) )
pogar - |31 Maj 2015|, o 20:10

Tak , dorobię :-) . Jestem ciekaw kiedy, najbszybciej i z powodzeniem, jest sens składać wniosek.
KKL - |31 Maj 2015|, o 22:07

A kiedy dorobisz te zawody?

Bo jak za miesiąc, to spokojnie składaj wniosek teraz. Postępowanie i tak zapewne potrwa 60 dni, to w międzyczasie doślesz im starty.

MJK - |1 Cze 2015|, o 00:01

Ja również czekam na licencję i w tym czasie dorabiam zawody. Zastanawiam się tylko, ile powinienem ich wyrobić. Nie chciałbym przesadzić, bo już wolałbym odkładać na wypatrzone-wymarzone. Obecnie mam 10 startów (w 9 różnych dyscyplinach - 3 BZ i 6 CZ) i zastanawiam się, czy to wystarczy na 4 BZ, 6 CZ i 2 GL?
Hubert - |1 Cze 2015|, o 13:55

Strzelajcie zawody nie tylko dla uzyskania pozwolenia ale i dla zdobycia umiejętności. Zawody to jednak nie warunki zwykłego treningu.
Co do kosztów to zakup broni to najmniejszy wydatek. Drążenie kieszeni zaczyna się po zakupie broni przy wydatkach na amunicję i gadżety jak kto lubi.
Startując w zawodach, biorąc udział w rozmaitych szkoleniach czy kursach poznacie wielu wspaniałych kolegów i koleżanki po lufie, zawiążecie przyjaźnie i otworzycie sobie dostęp do spróbowania strzelania z różnych typów broni.

Officer_199 - |1 Cze 2015|, o 14:48

Hubert napisał/a:
poznacie wielu wspaniałych kolegów i koleżanki po lufie, zawiążecie przyjaźnie i otworzycie sobie dostęp do spróbowania strzelania z różnych typów broni.


Piękna teoria...
Ale to fakt, w zawodach warto brać udział nie tylko ze względu na starty.
Nie ma nic cenniejszego, niż zdobywanie doświadczenia na zawodach.

TWE - |1 Cze 2015|, o 19:45

Hubert napisał/a:
... poznacie wielu wspaniałych kolegów i koleżanki po lufie ...

Witam,
w tym sporcie to (sam nie wiem dlaczego) lepiej na trzeźwo :-D .
Pozdrawiam,
Tomek

Popeye - |1 Cze 2015|, o 21:24

@TWE
Tu nie chodzi o poznanie kogokolwiek po alkoholu tylko po wspólnym zainteresowaniu.

Lufa Ci się tylko z jednym kojarzy ?

Officer_199 - |1 Cze 2015|, o 23:13

Popeye, a Ty jesteś świadomy, że ludzie czasami żartują ? :shock:
Później się dziwić, że środowisko strzelców jest uznawane za dziwne i nieprzystępne...

skipper - |2 Cze 2015|, o 15:39

Mam trochę inne pytanie, czy w momencie składania wniosku na broń sportową/kolekcjonerską do WPA trzeba też dostarczyć kserokopię dowodu osobistego? Pytam, bo właśnie minął mi termin ważności i wyrabiam nowy..
P_iter - |2 Cze 2015|, o 15:55

Promesy są z numerem dowodu osobistego. Podanie nowego jest w Twoim interesie, bo w przypadku rozbieżności nikt Ci broni nie sprzeda.
skipper - |2 Cze 2015|, o 16:05

Dzięki za info.
Pytanie tylko kiedy trzeba przedstawić dowód osobisty. Zastanawiam się czy wstrzymać się z wnioskiem do WPA do momentu odebrania nowego dowodu (czas oczekiwania 1 miesiąc), czy złożyć już teraz i "uzupełnić dokumenty" później.

Br0n3k - |3 Cze 2015|, o 05:22
Temat postu: wzór ROMB'u / WPA KSP / ilość startów
Cześć,
Tym postem witam się z wszystkimi i zaczynam moją bytność na tym Forum :)

Prześledziłem cały ten watek i dochodzę do wniosku, żałuję że wcześniej tu nie zajrzałem.
Zapewne składałbym o większą ilość niż poszło w papierach.
Wniosek złożyłem jakiś tydzień temu patent i licencja na pistolet i karabin bez strzelby
43 starty w 13 konkurencjach (Iglica/ZKS/Cover) a wniosek na 11 szt.
Wg wzoru ROMB'u mógłbym wnioskować o 15 szt.
Nie wiem zapewne mnie zlinczujecie, ale ta ilość to w moim odczuciu przesada z jednej strony z drugiej, duża ilość jednostek broni na pozwoleniu za pierwszym podejściem rozwiązuje problem późniejszych rozszerzeń pozwolenia.

Dobra nie ma co się zastanawiać za mocno.
Czekam na dzielnicowego i dam znać jaki będzie finał .... .

Oddzielny temat to szafa.
Czy ktoś w Was ma używa szafy GG-12
allegro.pl/sejf-szafa-na-bron-gg-12-przegroda-s1-imp-producen-i5381382927.html (chciałem wstawić link ale forum nie puszcza linków nowym user'om)
Jeśli tak to prosiłbym o informacje czy warto ją kupować czy jednak szukać czegoś innego.

Pozdrowienia,
Bronek

kwaki - |3 Cze 2015|, o 08:37

skipper, ja wniosek składałem ze starym dowodem, a po odebraniu nowego doniosłem oświadczenie o zmianie dokumentu + ksero dowodu.
skipper - |3 Cze 2015|, o 09:42

@kwaki, problem w tym, że aktualnie mój stary dowód jest już nie ważny, a nowego jeszcze nie mam, w takim razie chyba będę musiał zaczekać z wnioskiem.. :-/
bagnet - |13 Cze 2015|, o 21:10

No i mam. 52 dni. Dostałem ile chciałem czyli 8 szt.
lto - |14 Cze 2015|, o 20:29

Dowiedziałem się, że moje pozwolenie już prawie się drukuje w WPA, a w związku z tym zastanawiam się nad logistyką związaną z promesami.

Czy mogę już teraz złożyć podanie o wystawienie promes, czy powinienem poczekać aż pozwolenie zostanie wydanie i wysłane do mnie? Chodzi mi o "praktykę orzeczniczą" w WPA KSP. ;)

Popeye - |14 Cze 2015|, o 22:01

Jeżeli masz na 100% pewność, że masz wystawioną decyzję i ją wysłali do Ciebie to możesz złożyć podanie o promesy.
Ja już miałem broń i promesy w szafie jak listonosz przyniósł polecony z decyzją :)

lto - |14 Cze 2015|, o 22:09

Hmm, promesy wystawili Ci od ręki, czy decyzja szła pocztą tydzień? ;)
Popeye - |14 Cze 2015|, o 22:17

Odebrałem osobiście.
Też możesz zadzwonić i dowiedzieć się czy już są wypisane, eliminujesz w tym momencie opóźnienie spowodowane pocztą.
Cała operacja od złożenia wniosku o promesę do odbioru trwa DO 7 dni, co nie znaczy że ma tyle trwać ;)

Br0n3k - |18 Cze 2015|, o 08:28

bagnet napisał/a:
No i mam. 52 dni. Dostałem ile chciałem czyli 8 szt.

Przy ilu startach w zawodach dostałeś 8 szt.?
Licencja na 3 konkurencje ?
Ja składałem pod koniec maja wiec jeszcze trochę poczekam :|

pozdrawiam,
B

bagnet - |18 Cze 2015|, o 09:27

miałem sklasyfikowanych 12 startów, czasem nawet na pudle stanąłem :)

Nie brałem strzelby, ale strzelałem w różnych kalibrach i to pistolet, rewolwer i karabinki.

1krzysztof - |18 Cze 2015|, o 11:06

Jestem w końcowej, mam nadzieję, fazie procedury uzyskiwania pozwolenia w warszawskim WPA i, muszę powiedzieć, jestem pod wrażeniem sposobu załatwiania tej sprawy.

Czytając niektóre wypowiedzi Kolegów spodziewałem się trudności i stwarzania sztucznych problemów i ograniczeń.
Jest zupełnie odwrotnie.

Spotkałem się z dużą pomocą, przychylnością (oczywiście, w zakresie istniejących reguł prawnych) i nawet - mam wrażenie - sympatią ze strony załogi WPA.
Panie, z którymi miałem kontakty w trakcie trwania procedury, są pozytywnie nastawione do strzelców sportowych, doradzają jak usprawnić proces (ważne dla mnie ze względu na moje plany wyjazdowe) i same sugerują kontaktowanie się telefoniczne z WPA na poszczególnych etapach procedury dla jej przyspieszenia i usprawnienia.

Dobre wrażenie i wielki pozytyw.

bagnet - |18 Cze 2015|, o 12:58

To prawda, obsługa jest naprawdę bardzo grzeczna i pomocna, 2 razy musiałem poprawiać podania (od ręki) bo coś tam się nie zgadzało. Nie ma z tym żadnego problemu.
arturo111 - |18 Cze 2015|, o 15:44

1krzysztof, to super . Ale z własnego doświadczenia wiem , że nie należy chwalić dnia przed zachodem słońca :wink: .
1krzysztof - |18 Cze 2015|, o 18:20

arturo111 napisał/a:
1krzysztof, to super . Ale z własnego doświadczenia wiem , że nie należy chwalić dnia przed zachodem słońca :wink: .


Masz rację.
Zobaczymy, jaki będzie finał. Na razie relacjonuję moje dotychczasowe wrażenia.
Ale widzę, że w tych pozytywnych ocenach nie jestem odosobniony.
Sądzę, że za jakieś dwa tygodnie, powinienem wiedzieć już jaka jest decyzja.

Savallas@ - |18 Cze 2015|, o 23:12

Pozytywna ;)
alien - |21 Cze 2015|, o 18:22

Panowie takie szybkie pytanko bo w poniedzialek skłądam wniosek.
Czy pisząc ile sztuk broni chcę muszę wymieniać kalibry czy wystarczy napisać np. 5 szt. centralnego zapłonu, 3 szt bocznego, 2 szt broni gładkolufowej

CipherDog - |21 Cze 2015|, o 18:34

alien, jeśli sportowa do celów kolekcjonerskich, to tylko podajesz ile sztuk broni.
Jeśli sportowa do celów sportowych to podajesz ile bocznego a ile centralnego i ile gładkolufowej i nic więcej.

Bombel - |21 Cze 2015|, o 18:35

edit: kolega na poprzedniej mnie ubiegł :)

dokładnie tak jak pisze, bez rozdzielania na kalibry.

lto - |21 Cze 2015|, o 18:39

alien napisał/a:
Panowie takie szybkie pytanko bo w poniedzialek skłądam wniosek.
Czy pisząc ile sztuk broni chcę muszę wymieniać kalibry czy wystarczy napisać np. 5 szt. centralnego zapłonu, 3 szt bocznego, 2 szt broni gładkolufowej


Nie wymieniaj kalibrów, podajesz tylko o ile sztuk CZ, BZ i GL wnioskujesz.

Np. tak:

Cytat:
Niniejszym wnoszę o:

1) wydanie mi pozwolenia na posiadanie broni palnej sportowej, w postaci broni:
a) bocznego zapłonu z lufami gwintowanymi, o kalibrze do 6 mm,
b) centralnego zapłonu z lufami gwintowanymi, o kalibrze do 12 mm,
c) gładkolufowej,

w łącznej liczbie 10 egzemplarzy do celów sportowych


i dalej w uzasadnieniu np.:

Cytat:
W związku z powyższym niezbędne jest mi 10 egzemplarzy broni i na tę liczbę składają się:

I. broń bocznego zapłonu z lufami gwintowanymi, o kalibrze do 6 mm, w liczbie 3 egzemplarzy:
1) pistolet bocznego zapłonu - do konkurencji (...),
2) pistolet bocznego zapłonu - do konkurencji (...),
3) karabin bocznego zapłonu - do konkurencji (...),

II. broń centralnego zapłonu z lufami gwintowanymi, o kalibrze do 12 mm, w liczbie 5 egzemplarzy:
4) pistolet centralnego zapłonu - do konkurencji (...),
5) pistolet centralnego zapłonu - do konkurencji (...),
6) pistolet centralnego zapłonu - do konkurencji (...),
7) karabin centralnego zapłonu - do konkurencji (...),
8) karabin centralnego zapłonu - do konkurencji (...),

III. broń gładkolufowa, w liczbie 2 egzemplarzy:
9) strzelba gładkolufowa - do konkurencji (...),
10) strzelba gładkolufowa - do konkurencji (...).


Tak, wiem, niektórych będzie boleć stopień szczegółowości w/w listy. Można różnie do tego podejść, ale na pewno trzeba rozpisać ogólną liczbę sztuk na każdy zapłon z osobna.

alien - |21 Cze 2015|, o 19:16

Cytat:
Tak, wiem, niektórych będzie boleć stopień szczegółowości w/w listy. Można różnie do tego podejść, ale na pewno trzeba rozpisać ogólną liczbę sztuk na każdy zapłon z osobna.


Nie dokońca rozumie potrzebę takiej szczegółowości w rozpisywaniu broni na konkurencje.
Poważnie trzeba to tak rozpisywać. Nie wystarczy podać ile centralnego, bocznego itd?

r2d2 - |21 Cze 2015|, o 20:18

Tak to Ty masz przekonać WPA że sa ci one potrzebne do danych konkurencji. Napisz tak jak radzą koledzy i "będzie pan zadowolony".
VIS - |22 Cze 2015|, o 00:38

Dokładnie tak jak piszą koledzy. W późniejszym czasie nic nie stoi na przeszkodzie aby się rozmyślić i zmienić preferencje strzelania. Jeżeli decyzja będzie napisana :

na broń w postaci .... (to co w ustawie) .... w łącznej ilości 10 jednostek .....

tak jak w porządnym WPA, to pomimo że w podaniu określiłeś czego potrzebujesz, masz dowolność w zakupach, abyś się zmieścił w ilości i rodzajach na jakie masz pozwolenie.

Gorzej jak będzie przyporządkowana ilość "jednostek" do konkretnego rodzaju, np 3 BZ, 2 CZ i 2 GL, bo pole manewru masz węższe.

lto - |26 Cze 2015|, o 08:42

Jak obecnie w WPA KSP wygląda czas oczekiwania na promesy? Należy się nastawiać na pełne 7 dni, czy są szanse na szybciej?
P_iter - |26 Cze 2015|, o 08:44

Siedem jak nic. Czasami nawet ósmego dnia w panice wypisują.
slc - |26 Cze 2015|, o 11:38

Wczoraj (czwartek) składałem wniosek o wydanie promesy, pani w WPA powiedziała, że promesa "raczej powinna" być do odbioru w środę.
radko - |26 Cze 2015|, o 14:56

Wniosek wysłałem 5.06 odebrałem 10.06 przy okazji przesłuchania na kolekcjonerskie, 4 dni robocze minus pewnie ze 2 na doręczenie przez pocztę
lto - |2 Lip 2015|, o 15:36

slc napisał/a:
Wczoraj (czwartek) składałem wniosek o wydanie promesy, pani w WPA powiedziała, że promesa "raczej powinna" być do odbioru w środę.


I co, wyrobili się do wczoraj?

Dzisiaj złożyłem wniosek o promesy i jestem ciekaw, czy w ogóle jest sens dzwonić przed upływem tygodnia...

9x19 - |3 Lip 2015|, o 00:30

Zastanawiam się od dłuższego czasu kiedy mieszkańcy Warszawy i okolic zaczną wymagać od tamtejszego WPA przestrzegania prawa. Jeżeli chodzi o tzw. promesy, to winny one być wydawane od ręki, a tylko w szczególnych przypadkach w terminie do 7 dni. Tak stanowi art. 217 § 2 kodeksu postępowania administracyjnego. Tymczasem w WPA KSP z wyjątku uczyniono regułę wydają te promeski w po 7 dniach. Chyba nie będziecie czekać, aż każą Wam przychodzić do WPA w krawatach, bo "człowiek w krawacie jest mniej awanturny". To też zaakceptujecie? :103:
1krzysztof - |3 Lip 2015|, o 01:29

9x19 napisał/a:
Zastanawiam się od dłuższego czasu kiedy mieszkańcy Warszawy i okolic zaczną wymagać od tamtejszego WPA przestrzegania prawa.

Może to jakiś szczególny fart, ale dostałem 12 promes razem z decyzją. Wcześniej telefonicznie prosiłem o ich przygotowanie.

Ale, rzeczywiście, byłem tam w krawacie - wyrwałem się z firmy.
:)

MiLykie - |3 Lip 2015|, o 13:44

9x19 napisał/a:
Zastanawiam się od dłuższego czasu kiedy mieszkańcy Warszawy i okolic zaczną wymagać od tamtejszego WPA przestrzegania prawa.


Widzisz, wykazy startów też przynosimy nawet bez wezwania WPA, tylko automatycznie - z wnioskiem o pozwolenie. :)

slc - |4 Lip 2015|, o 14:19

lto napisał/a:
slc napisał/a:
Wczoraj (czwartek) składałem wniosek o wydanie promesy, pani w WPA powiedziała, że promesa "raczej powinna" być do odbioru w środę.


I co, wyrobili się do wczoraj?

Dzisiaj złożyłem wniosek o promesy i jestem ciekaw, czy w ogóle jest sens dzwonić przed upływem tygodnia...


Tak, wyrobili się, odebrałem. Promesa miała datę z poniedziałku.

Piotron - |4 Lip 2015|, o 18:50

MiLykie napisał/a:
9x19 napisał/a:
Zastanawiam się od dłuższego czasu kiedy mieszkańcy Warszawy i okolic zaczną wymagać od tamtejszego WPA przestrzegania prawa.


Widzisz, wykazy startów też przynosimy nawet bez wezwania WPA, tylko automatycznie - z wnioskiem o pozwolenie. :)


_____

Ja np nie dostarczyłem i uważam, że przedstawianie startów nie jest powodem do dumy. Nie ma obowiązku przedstawiania startów i takie postępowania tylko ICH rozzuchwala. Nie mogą tego żądać. Jest jakiś konkretny paragraf na to?

To jak by przyzwyczajać urzędnika do tego, że musi dostać "coś extra" za załatwienie sprawy, która jest jego obowiązkiem.

lto - |4 Lip 2015|, o 19:49

Piotron napisał/a:
Nie ma obowiązku przedstawiania startów i takie postępowania tylko ICH rozzuchwala. Nie mogą tego żądać. Jest jakiś konkretny paragraf na to?


No, nie ma obowiązku przedstawiania startów. Bez tego dostaniesz 1+1+1.

A jak chcesz więcej, to zgodnie z wyrokiem NSA sprzed prawie równo dwóch lat masz uzasadnić potrzebę posiadania każdego egzemplarza broni:

Cytat:
W odniesieniu do określenia liczby egzemplarzy broni konkretnego rodzaju, należy zastosować wykładnię celowościową przepisów ustawy o broni i amunicji, w oparciu o stan faktyczny ustalony na podstawie materiału dowodowego, zebranego stosownie do przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. Pomiędzy formą uprawiania sportu strzeleckiego a liczbą i rodzajem broni objętej wnioskiem powinna istnieć współzależność, a każdy przypadek powinien być oceniany przez organ indywidualnie w tym znaczeniu, że należy określić adekwatną liczbę egzemplarzy do deklarowanego celu. Organ nie jest w tym przypadku związany żądaniem wnioskodawcy; może, w oparciu o obiektywne i subiektywne kryteria, określić odpowiednią liczbę egzemplarzy broni.


http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/2F7F5CF0B8

Policja realizuje więc wyrok NSA, stanowiący prawo. Oczywiście byłoby lepiej, gdyby prawo nie wprowadzało pozwolenia na "liczbę egzemplarzy broni", tylko generalne pozwolenie do celu. No ale tutaj już trzeba winić ustawodawcę.

slc napisał/a:
Tak, wyrobili się, odebrałem. Promesa miała datę z poniedziałku.


Dzięki za odpowiedź. Może w takim razie spróbuję w poniedziałek przedzwonić.

Yanczi - |4 Lip 2015|, o 20:51

Czy składając podanie do Warszawskiego WPA powinienem je adresować do:

"Komendant Wojewódzki Policji w Warszawie"

??

lto - |4 Lip 2015|, o 21:02

Do Komendanta Stołecznego Policji w Warszawie.

Komenda wojewódzka jest w Radomiu :)

Yanczi - |4 Lip 2015|, o 21:03

Dzięki tam mnie właśnie coś tknęło przerabiając wniosek z ROMB ;)
MiLykie - |5 Lip 2015|, o 01:53

Piotron napisał/a:
...
Ja np nie dostarczyłem i uważam, że przedstawianie startów nie jest powodem do dumy. ....


To prawda, nie ma obowiązku przedstawiania, ale... jak ktoś słusznie wskazał, bez tego Policja może w majestacie prawa wydać pozwolenie na 1 + 1 + 1. Bo tak - mają obowiązek wydać, ale mają swobodę w określaniu liczby egzemplarzy.

To z ciekawości - na ile dostałeś bez przedstawiania startów?

1krzysztof - |5 Lip 2015|, o 07:34

Chciałem od WPA 14 szt (6 + 6 + 2). Dostarczyłem starty - 17 szt.
Zaproponowano mi 9 szt. (4 + 3 + 2). Próbowałem się targować, bo zależało mi na większej ilości cz. Chciałem 6 szt., a nie 3 i zaproponowałem zwiększenie ilość cz kosztem bz. zachowując tą samą sumaryczną ilość (12).
Miła pani powiedziała: dorzuć kilka startów z innych konkurencji cz, to dostaniesz więcej.
Na biegu zrobiłem 4 starty Kcz i Rewolwer cz. Zaniosłem im.
Rezultat: 4bz, 6cz, 2gl.
Wniosek złożony 1/06/2015, decyzja podpisana 30/06/2015.
Wnioski wyciągnijcie sami.

Piotron - |5 Lip 2015|, o 22:57

MiLykie napisał/a:
Piotron napisał/a:
...
Ja np nie dostarczyłem i uważam, że przedstawianie startów nie jest powodem do dumy. ....


To prawda, nie ma obowiązku przedstawiania, ale... jak ktoś słusznie wskazał, bez tego Policja może w majestacie prawa wydać pozwolenie na 1 + 1 + 1. Bo tak - mają obowiązek wydać, ale mają swobodę w określaniu liczby egzemplarzy.

To z ciekawości - na ile dostałeś bez przedstawiania startów?


____

Jeszcze nie dostałem - czekam, starty mam ale nie chcę dawać jeśli nie trzeba, obawiam się, że za chwilę zaczną żądać wyników i kwestionować nasze potrzeby bo np "wyniki za słabe", "za mało wew 10tek" itd itp… Jeden wyrok sądu to jeszcze nie wykładania prawa (wg mnie) ale oczywiście zdaję sobie sprawę, że mogą przeciągać i utrudniać… nikt im nie zabroni :(

lto - |5 Lip 2015|, o 23:32

Piotron napisał/a:
Jeden wyrok sądu to jeszcze nie wykładania prawa (wg mnie)


No, wyrok NSA to wykładnia najwyższego rzędu - NSA jest najwyższą instancją sądownictwa administracyjnego.

Zresztą gdyby nie ten wyrok to byśmy guzik mieli a nie pozwolenia do celu sportowego. ;)

MiLykie - |6 Lip 2015|, o 14:30

Piotron napisał/a:
MiLykie napisał/a:
Piotron napisał/a:
...
Ja np nie dostarczyłem i uważam, że przedstawianie startów nie jest powodem do dumy. ....


To prawda, nie ma obowiązku przedstawiania, ale... jak ktoś słusznie wskazał, bez tego Policja może w majestacie prawa wydać pozwolenie na 1 + 1 + 1. Bo tak - mają obowiązek wydać, ale mają swobodę w określaniu liczby egzemplarzy.

To z ciekawości - na ile dostałeś bez przedstawiania startów?


____

Jeszcze nie dostałem - czekam, starty mam ale nie chcę dawać jeśli nie trzeba, obawiam się, że za chwilę zaczną żądać wyników i kwestionować nasze potrzeby bo np "wyniki za słabe", "za mało wew 10tek" itd itp… Jeden wyrok sądu to jeszcze nie wykładania prawa (wg mnie) ale oczywiście zdaję sobie sprawę, że mogą przeciągać i utrudniać… nikt im nie zabroni :(


A to koniecznie daj znać co Ci odpowiedzą! :)

Ja obstawiam, że:
1. wezwą Ciebie do przesłania startów,
2. wezwą klub do przesłania startów.
Jeśli i Ty i klub pójdziecie w zaparte i nic im nie wyślecie, to będzie 1 + 1 + 1. Ale to tylko moje spekulacje.

Odmówić nie mogą. Myślę, że w tej sytuacji znacznie łatwiej/wygodniej jest im nie przeciągać tylko wydać na minimalną liczbę sztuk. Szczególnie, że - serio - z ustawy nie wynika jak KSP/KWP określa ile sztuk się należy. Trochę kicha, ale tak już jest. Oczywiście, uważam, że ustawodawca powinien to uregulować i powinny być jednolite i jasne wytyczne...

radko - |6 Lip 2015|, o 15:01

jak długo czekacie na zwrot czerwonej książeczki przy rejestracji przez pocztę?
U mnie mija tydzień i jeszcze nic nie dostałem, jest to pierwsza rejestrowana sztuka.

go43 - |6 Lip 2015|, o 16:09

WPA ma tydzień na odesłanie książeczki, musisz jednak doliczyć kilka dni na dostarczenie listem poleconym.
9x19 - |6 Lip 2015|, o 16:31

Jaki tydzień? To ma być zrobione od ręki.
lto - |6 Lip 2015|, o 17:16

Czy w podaniu o rejestrację broni wpisuje się cel, do jakiego ma być zarejestrowana?
Mowa oczywiście o sytuacji, gdy posiada się pozwolenie do więcej niż jednego celu.

VIS - |6 Lip 2015|, o 18:03

Wypadałoby umieścić taką informację, bo skąd WPA ma wiedzieć do jakiego celu chcesz ją zarejestrować.
1krzysztof - |6 Lip 2015|, o 18:24

9x19 napisał/a:
Jaki tydzień? To ma być zrobione od ręki.

i tak to się odbywa w Warszawie.

Zaniosłem dzisiaj fakturę i od ręki dostałem legitymację. Była już wydrukowana i częściowo wypełniona.
Wpisano mi jedynie dzisiaj numer decyzji i dane pistoletu. Trwało to 5 minut.

Warszawskie WPA jest, moim zdaniem, rewelacyjne. Zwłaszcza w porównaniu do tych cyrków, które opisujecie, i jakie wyprawiają w innych województwach.
Mam same pozytywne wrażenia.

r2d2 - |6 Lip 2015|, o 18:34

Niby tak.
Ale promesy powinni wystawiać od ręki a nie czeka sie na nie tydzień.

1krzysztof - |6 Lip 2015|, o 18:39

Ja odebrałem promesy razem z decyzją.
alien - |6 Lip 2015|, o 20:08

A ja dla odmiany złożyłem wniosek 22 czerwca. Obsługiwała mnie Pani, która zachowywała się jakby była pierwszy dzień w pracy to jeszcze dostałem dziś zawiadomienie że cyt:
"Jednocześnie, w oparciu o art. 35 Paragraf 3 kpa informuję, że przewidywany termin zakończenia sprawy jako szczególnie skomplikowanej przewiduję na dzień 22.08.2015!!!!

Masakra!

1krzysztof - |6 Lip 2015|, o 20:15

alien napisał/a:

"Jednocześnie, w oparciu o art. 35 Paragraf 3 kpa informuję, że przewidywany termin zakończenia sprawy jako szczególnie skomplikowanej przewiduję na dzień 22.08.2015!!!!

Masakra!


wszyscy mają ten akapit w piśmie o wszczęciu postępowania. U mnie też był.
Spoko!

lto - |6 Lip 2015|, o 20:47

alien, to jest standard.

Wydaje mi się, że 1,5 miesiąca i tak możesz poczekać. Znaczy na sportowe, bo czas oczekiwania na kolekcjonerskie to np. u mnie raczej lekko przekroczy ten termin dwumiesięczny. ;)

Akinita - |6 Lip 2015|, o 20:50

W stolicy i tak macie lepiej niż Ci co składali w Katowicach. Moje postępowanie trwa już 5 miesięcy. Ostatnio dostałem pismo , w którym wyznaczyli mi datę zakończenia postępowania na 31.07 :)
MiLykie - |6 Lip 2015|, o 21:06

1krzysztof napisał/a:
9x19 napisał/a:
Jaki tydzień? To ma być zrobione od ręki.

i tak to się odbywa w Warszawie.

Zaniosłem dzisiaj fakturę i od ręki dostałem legitymację. Była już wydrukowana i częściowo wypełniona.
Wpisano mi jedynie dzisiaj numer decyzji i dane pistoletu. Trwało to 5 minut.

Warszawskie WPA jest, moim zdaniem, rewelacyjne. Zwłaszcza w porównaniu do tych cyrków, które opisujecie, i jakie wyprawiają w innych województwach.
Mam same pozytywne wrażenia.


Przejrzałem wątek - wniosek złożyłeś 1 czerwca, a 6 lipca - legitymacja z zarejestrowanym gnatem. Szacuneczek. Myślę, że to może spokojnie być rekordem miasta. :D Szczególnie ta końcówka Ci poszła ekspresowo - odbiór decyzji, promes i zaraz rejestracja! :568:

1krzysztof - |6 Lip 2015|, o 21:18

MiLykie napisał/a:
Przejrzałem wątek - wniosek złożyłeś 1 czerwca, a 6 lipca - legitymacja z zarejestrowanym gnatem. Szacuneczek. Myślę, że to może spokojnie być rekordem miasta. :D Szczególnie ta końcówka Ci poszła ekspresowo - odbiór decyzji, promes i zaraz rejestracja! :568:

Ja też jestem zaskoczony, zwłaszcza czytając opisy perypetii Kolegów.

Data podpisu mojej decyzji, to 28 czerwca (wniosek złożony 1 czerwca). Odebrałem trochę później ze względu na godziny pracy WPA.

W ogóle, u mnie cały proces od zapisu do klubu, do zakupu pierwszej własnej broni, to trochę ponad 6 miesięcy.
Inna sprawa, że byłem (i jestem) mocno zdeterminowany i wszystkie formalności załatwiałem bez zwłoki i w pierwszych możliwych terminach.

Pewnie w WPA śpieszyli się, żeby to załatwić zanim starzec zdechnie :)

radko - |6 Lip 2015|, o 21:26

Ja właśnie w Warszawie rejestruje
sql - |7 Lip 2015|, o 12:50

Złożyłem podanie 18.06, a dzisiaj dostałem pismo, że sprawa jest szczególnie skomplikowana, więc przewidywany termin 18.08 :-).
Dzielnicowy był w zeszłym tygodniu (nota bene bardzo miły człowiek).
Nic tam, nie miałem broni 35 lat, to i te 2 miesiące dam radę.

alien - |7 Lip 2015|, o 13:31

No to fajnie że przynajmniej dzielnicowy cię odwiedził bo ja czekam na jakiś kontakt ze strony władzy i nic. A z tego co czytałem to po 2 tygodniach dochodzi do odwiedzin a tu cisza pewnie URLOPY!
PsychoJacek - |7 Lip 2015|, o 13:59

Witam,

Czy ktoś z kolegów z Warszawy lub okolic potrzebuje może zrobić badania psychologiczne i lekarskie?

Z tego co sprawdzałem koszty na mieście w Warszawie: full psycholog + lekarz 453zł
sam lekarz 228zł (może ktoś może to ogarnąć taniej??)

Psycholog z Wrocławia proponuje:

Mogę zorganizować badanie psychologiczne w cenach zależnych od ilości osób:
5 osób - 600zł
10 osób - 1000zł
20 osób - 1800zł
Może przyjechać na jeden dzień i porobić badania.

Jeśli ktoś jest zainteresowany piszcie. Chciałbym to zrobić w najbliższym miesiącu.
Jeśli ktoś ma kontakt do taniego psychologa / lekarza będę wdzięczny.

Pozdrawiam,
Jacek

shapi - |7 Lip 2015|, o 14:05

Skoro już jechać z Wawy taki kawał drogi, to nie prościej do Katowic, i za 350 pln mieć lekarza+psychologa ?
ImTheOne - |7 Lip 2015|, o 14:09

Czy cena za badanie psychologiczne nie jest przypadkiem określona ustawowo? Przypomnijcie mi, koledzy, bo robiłem jakiś czas temu i nie pamiętam dokładnie...
hudini - |7 Lip 2015|, o 14:11

shapi napisał/a:
Skoro już jechać z Wawy taki kawał drogi, to nie prościej do Katowic, i za 350 pln mieć lekarza+psychologa ?


jakiś namiar? W sumie jestem co jakiś czas na śląsku, więc czemu nie zapłacić mniej.

lto - |7 Lip 2015|, o 14:12

Przede wszystkim to nie ten wątek - prośba do moderatora o przeniesienie.

Natomiast co do ceny, to da się zrobić w Warszawie komplet za 400 zł. Albo i za 350 zł, jeśli należy się do ZKS-u.

Rzecz kolejna: każde WPA ma listę uprawnionych orzeczników. Przyjmą w WPA KSP orzeczenie z Wrocławia?

9x19 - |7 Lip 2015|, o 17:47

Co do orzeczników - lekarzy i psychologów - to nie ma obowiązku rejonizacji. Lekarza mogę zrobić w Rzeszowie, psychologa w Szczecinie, a podanie z orzeczeniami złożyć w Warszawie i wszystko będzie w porządku.
Yanczi - |7 Lip 2015|, o 20:15

No i jestem już po wizycie w WPA z podanie, ogólnie jestem bardzo zadowolony, bardzo miła Pani przejrzała ze mną całe podanie, drobne poprawki naniosłem na wydrukowanym podaniu i parafowałem, przydały się wszystkie oryginały do wglądu.

CO do liczby to składałem na 2 bz i 5 cz, po zapoznaniu się z moim podanie, argumentacją i wykazem startów ( około 10 ), Pani poinformowała mnie, że mam sporo startów ale w tych samych konkurencjach i może mi zaproponować 2 bz i 4 cz. Na to przystałem i podanie poszło.

Poinformowała mnie, że jeśli nie byłem karany to sprawa powinna zakończyć się bardzo szybko, jedyne co trzyma termin to wizyta dzielnicowego, a po niej już kilka dni.

W piątek jadę na urlop i mam nadzieję, że dzielnicowy nie będzie się zbytnio śpieszył ;)

Ogólne wrażenie bardzo pozytywne.

mkl1 - |7 Lip 2015|, o 20:27

No jakie TO PIĘKNE :651:
Toż nawet w WPA Katowice z 'marszu dają więcej" :651:

Akinita - |7 Lip 2015|, o 21:14

hudini napisał/a:
shapi napisał/a:
Skoro już jechać z Wawy taki kawał drogi, to nie prościej do Katowic, i za 350 pln mieć lekarza+psychologa ?


jakiś namiar? W sumie jestem co jakiś czas na śląsku, więc czemu nie zapłacić mniej.


Pewnie chodzi o to miejsce. Ja tam robiłem http://www.badanianabron.pl/

Yanczi Najlepiej skontaktuj się z dzielnicowym i ustalcie datę wizyty .

owiess - |7 Lip 2015|, o 23:46

Czy kontakt odnośnie zmniejszenia liczby sztuk broni w podaniu następuję przed czy po wizycie dzielnicowego?? Jak to przeważnie wygląda? Złożyłem na 12 sport i 10 kolekcjonerka, do tego 23 starty. Do dzielniciwego i do mbie pismo powinno dotrzeć w tym tyodniu. Więc się zastanawiam czy jeszcze czekają mnie "negocjacje" z WPA :)
lto - |8 Lip 2015|, o 12:01

No to małe podsumowanie ode mnie, cel sportowy:

Wniosek 18 maja na 2BZ + 4CZ. Na miejscu musiałem złożyć zeznanie co do adresu stałego pobytu - mam nieprzystający do rzeczywistości adres zameldowania.
Po tygodniu pismo o wszczęciu postępowania, sprawa szczególnie skomplikowana, termin dwa miesiące (standard). Po dwóch tygodniach kontakt ze strony jednego dzielnicowego, po kolejnym tygodniu odezwał się drugi (urlop). 18 czerwca WPA miało komplet dokumentów w mojej sprawie. Decyzja podpisana 1 lipca, promesy 6 lipca. Następnego dnia miałem już w ręku czerwoną książeczkę (rejestracja osobiście w WPA).
Ogółem 6,5 tygodnia od wniosku do decyzji, z czego jakiś tydzień opóźnienia wynikający z urlopu jednego z dzielnicowych. W międzyczasie żadnych wezwań do składania wyjaśnień, przesłuchań i innych dokuczliwości.

To tyle suchych faktów. Teraz ocena: muszę powiedzieć, że oceniam WPA KSP bardzo pozytywnie. Nie zanotowałem żadnego utrudniania, itd. Przez cały czas trwania postępowania bardzo dobry kontakt telefoniczny z osobą prowadzącą sprawę. Ze wszystkich etapów uzyskiwania pozwolenia ten w WPA był najprzyjemniejszy.

Aha, w WPA KSP nie trzeba składać papierowego wniosku o rejestrację broni. Wystarczy przyjść z legitymacją i oryginałem faktury. Jak dla mnie kolejny plus.

owiess - |8 Lip 2015|, o 12:15

owiess napisał/a:
Czy kontakt odnośnie zmniejszenia liczby sztuk broni w podaniu następuję przed czy po wizycie dzielnicowego?? Jak to przeważnie wygląda? Złożyłem na 12 sport i 10 kolekcjonerka, do tego 23 starty. Do dzielniciwego i do mbie pismo powinno dotrzeć w tym tyodniu. Więc się zastanawiam czy jeszcze czekają mnie "negocjacje" z WPA :)



Doczekałem się odpowiedzi od WPA. Dzisiaj dostałem pismo z prośbą o dostarczenie startów. Po moim telefonie do WPA okazało się, że chciałem 8cz, a dostarczyłem starty w 6 konkurencjach i zostałem poinformowany, że jak dostarczę jeszcze jedną konkurencję to dostanę 8 sztuk. Także przelicznik jest taki: 1 sztuka na start plus po 1 za każdą konkurencję. Ja zmieniłem wniosek mailowo na 7 sztuk i wszystko pięknie :) Dzielnicowy już o mnie wie od tygodnia i czekał tylko na papiery z WPA, więc mam nadzieję, że jeszcze w tym tygodniu uda nam się spotkać. Jest szansa, że szybko pójdzie :)

Zinngiesser - |8 Lip 2015|, o 12:19

lto napisał/a:
Aha, w WPA KSP nie trzeba składać papierowego wniosku o rejestrację broni.
zyjść z legitymacją i oryginałem faktury. Jak dla mnie kolejny plus.

A niby co to za wydarzenie? Przeciez razem w faktura/rachunkiem automatycznie zlozyles wniosek o dokonanie rejestracji i wpisu w ksiazeczce. Wniosek moze byc ustny.

lto - |8 Lip 2015|, o 12:20

Zinngiesser napisał/a:
A niby co to za wydarzenie? Przeciez razem w faktura/rachunkiem automatycznie zlozyles wniosek o dokonanie rejestracji i wpisu w ksiazeczce. Wniosek moze byc ustny.


No ok, jest to na plus w stosunku do tego, czego się spodziewałem.

Marian26 - |8 Lip 2015|, o 12:24

Wygląda, że najsłabszym i najbardziej czasochłonnym ogniwem całej procedury w WPA jest wypisanie opinii przez Dzielnicowego.
U mnie po radzie Kolegów skontaktowałem się po 2 tygodniach od złożenia wniosku telefonicznie z moim Dzielnicowym. Prośba o opinię z WPA jak sam przyznał leżała u niego kilka dni na biurku, bo nie miał czasu się ze mną skontaktować.
Po mojej prośbie przystąpiliśmy "do czynności" to jest przyszedłem na Komendę na rozmowę.
Powiedział mi że chciałby jeszcze wybrać się "jak znajdzie czas" w odwiedziny do moich sąsiadów i następnie wypisze opinię do WPA. Wygląda na to że popchnięcie sprawy przez samego Dzielnicowego będzie trwało ok. 2 tygodni.

lto - |9 Lip 2015|, o 19:40

radko napisał/a:
jak długo czekacie na zwrot czerwonej książeczki przy rejestracji przez pocztę?
U mnie mija tydzień i jeszcze nic nie dostałem, jest to pierwsza rejestrowana sztuka.


Wygląda na to, że obecnie jest pewne opóźnienie w wysyłaniu korespondencji z WPA KSP.
Pismo datowane na 29 czerwca dotarło do mnie dopiero dzisiaj (9 lipca).

owiess - |9 Lip 2015|, o 19:55

Do mnie i do dzielnicowego dotarło w niecałe 2 tygodnie. Składałem 25.06 i jutro dzielnicowy ma wysłać opinię :) szybko idzie...
alien - |9 Lip 2015|, o 20:15

owiess napisał/a:
Do mnie i do dzielnicowego dotarło w niecałe 2 tygodnie. Składałem 25.06 i jutro dzielnicowy ma wysłać opinię :) szybko idzie...


No to farciarz jesteś bo ja składałem wniosek 22.06 a dopiero jutro jestem umówiony z jednym z dzielnicowych a pewnie jeszcze jeden się do mnie odezwie z powodu 2 adresów. Słabe to.


Natomiast ciekawa jest ta negocjacja ze startami przy okienku. Mnie o nic nie pytano poza tym że pani zachowywała się jakby była pierwszy raz w pracy.

ImTheOne - |9 Lip 2015|, o 21:13

Być może była pierwszy raz w pracy... sama. Z tego co kojarzę to zatrudnili jakieś nowe dziewczyny.
MiLykie - |15 Lip 2015|, o 11:10

1krzysztof napisał/a:
MiLykie napisał/a:
Przejrzałem wątek - wniosek złożyłeś 1 czerwca, a 6 lipca - legitymacja z zarejestrowanym gnatem. Szacuneczek. Myślę, że to może spokojnie być rekordem miasta. :D Szczególnie ta końcówka Ci poszła ekspresowo - odbiór decyzji, promes i zaraz rejestracja! :568:

Ja też jestem zaskoczony, zwłaszcza czytając opisy perypetii Kolegów.

Data podpisu mojej decyzji, to 28 czerwca (wniosek złożony 1 czerwca). Odebrałem trochę później ze względu na godziny pracy WPA.


To się pochwalę. Złożyłem 11 czerwca, decyzję odebrałem dziś (15 lipca), pieczątka na kopercie 13 lipca, data na decyzji 9 lipca... Tyle o ile wnioskowałem, czyli 3 boczne, 6 centralnych i 2 niegwintówki. :D

skipper - |15 Lip 2015|, o 13:29

Rozumiem, że załączałeś komunikaty z zawodów?
MiLykie - |16 Lip 2015|, o 16:42

skipper napisał/a:
Rozumiem, że załączałeś komunikaty z zawodów?


Tak. :shame:

skipper - |16 Lip 2015|, o 18:02

A ile unikalnych startów miałeś? Składałeś też wniosek o kolekcjonerskie? Ja też się przymierzam do złożenia wniosku i widzę że bez startów droga może się wydłużyć..
MiLykie - |17 Lip 2015|, o 01:37

Miałem łącznie 21 "osobostartów". Do dziś nie wiem jak WPA liczy konkurencje. Czy starty w (dajmy na to) Pcz10 i Pcz20 zwiększają liczbę przydziałowych klamek... Miałem sporo (drogich...) startów karabinowych na różnych dystansach, a poza tym to siekanie z tego co się nawinie. Psp, Pcz, Rcz to podstawa. Nie bawiłem się tylko .45 ACP, bo za bardzo kopie moje wątłe, hipsterskie, rączki.

Natomiast z bocznego miałem starty tylko w Psp10 (dużo), jeden w Psp20 i jeden w Psp15 cz. sz.. Ksp nie trawię. I to wystarczyło na 3 sztuki.

Wszystko zależy czego i ile chcesz dostać... Ja wcześniej określiłem sobie cel - dużo centralnego zapłonu, dwie śrutówki i mało bocznego. I chciałem składać o realistyczną liczbę sztuk. Realistyczną dla mnie i dla nich.

Kolekcjonerskie - nie. Nie potrzebuję tyle. A z drugiej strony, do celów sportowych, naprawdę więcej niż te kilkanaście to jakaś abstrakcja. Raz - chyba nikt nie strzela KAŻDEJ konkurencji (10, 15, 20-strzałowych) z innej broni. A dwa - kupić więcej niż 15-20 sztuk porządnych broni sportowych to wychodzi 50 czy 70 tysięcy złotych...

Zupełnie bez startów dostaniesz to co masz w licencji. Ale - dla utrzymania licencji musisz kilka tych startów (4+2+2) zrobić. Moja rada - określ czego/ile byś chciał mieć i do tego dostosuj starty. Nawet te kilka.

alien - |20 Lip 2015|, o 15:42

Czy ktoś się orientuje czy wniosek o pozwlenie do celów sportowych i kolekcjonerskich "prowadzi" jedna i ta sama osoba czy może dwie niezależne?
A może ktoś miał tak ostatnimi czasy że dostał za jednym razem decyzję na sportową i kolekcjonerską w tym samym czasie czy może zwyczajowo jest tak że zawsze musi być w odstępach czasowych między decyzjami.
Oczywiście WPA Warszawa.

lto - |20 Lip 2015|, o 21:17

alien napisał/a:
Czy ktoś się orientuje czy wniosek o pozwlenie do celów sportowych i kolekcjonerskich "prowadzi" jedna i ta sama osoba czy może dwie niezależne?


Wydaje mi się, że moje dwa postępowania prowadziła ta sama osoba. Natomiast potem zaczął się sezon urlopowy i kolekcjonerskie przejął ktoś inny.

alien napisał/a:
A może ktoś miał tak ostatnimi czasy że dostał za jednym razem decyzję na sportową i kolekcjonerską w tym samym czasie czy może zwyczajowo jest tak że zawsze musi być w odstępach czasowych między decyzjami.


U mnie było tak: decyzja w sprawie sportowej, równocześnie ustalony termin przesłuchania w sprawie kolekcjonerskiej za dwa tygodnie. Jeśli to jest standard, to pozwolenie kolekcjonerskie zawsze będzie później.

Przy czym wiadomo, że czeka się przyjemniej mając już masz promesy sportowe :)

lto - |27 Lip 2015|, o 20:20

Odebrałem decyzję kolekcjonerską. Ogółem dwa miesiące od złożenia wniosku do wydania decyzji. Podejście bezproblemowe, można nawet napisać, że frontem do klienta :)
Po drodze obowiązkowe przesłuchanie na temat "aktywności" w kolekcjonerstwie.

Standardowa liczba sztuk broni to 10. Taka jest obecnie norma orzecznicza ;) Z tego co słyszałem przy większej liczbie (15) zaczynały się już drobne schody. To oczywiście też zależy od dorobku kolekcjonerskiego. Na początek zdecydowanie 10.

Aha, decyzja bez podziału, na "broń sportową do celu kolekcjonerskiego". I jeszcze taka praktyczna rada: nie ma co pisać we wniosku magicznych zaklęć, wymieniać planowanej kolekcji, czy zamieszczać notek biograficznych. I tak będzie miało miejsce przesłuchanie, a na nim można to wszystko opowiedzieć :)

Ogółem duży plus dla WPA. Jak jeszcze gdzieś usłyszę, że WPA KSP nie chce dawać pozwoleń, ew. utrudnia, to będę miał mocne przekonanie, że relacjonujący wyolbrzymia, ewentualnie nie mówi całej prawdy ;)

zethaer - |27 Lip 2015|, o 21:02

lto napisał/a:

Standardowa liczba sztuk broni to 10. Taka jest obecnie norma orzecznicza ;) Z tego co słyszałem przy większej liczbie (15) zaczynały się już drobne schody. To oczywiście też zależy od dorobku kolekcjonerskiego. Na początek zdecydowanie 10.
(..)
Jak jeszcze gdzieś usłyszę, że WPA KSP nie chce dawać pozwoleń, ew. utrudnia, to będę miał mocne przekonanie, że relacjonujący wyolbrzymia, ewentualnie nie mówi całej prawdy ;)
jak mozna miec "dorobek kolekcjonerski" nie majac pozwolenia? wiatrowki czy deko kolekcjonowac?
Piszesz, ze nie utrudnia a zdrugiej strony, ze jest ograniczenie do 10 sztuk - w moich oczach ograniczenie liczby sztuk w kolekcji do 10 to powazne utrudnienie.

ImTheOne - |27 Lip 2015|, o 21:08

Cieszymy się, że w pełnym wymiarze dołączyłeś do społeczności, jednak ubolewamy nad trybem myślenia, że bezpodstawne ograniczanie liczby broni jest czymś normalnym. Ja mam pozwolenie na 36 sztuk broni do celów kolekcjonerskich: tyle sobie wymyśliłem, tyle dostałem. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego 10 jest OK, 15 powoduje "schody", a 36 jest dla warszawskiego WPA zupełnie nie do przyjęcia. Czy za tymi liczbami stoją jakieś racjonalne argumenty?
zethaer - |27 Lip 2015|, o 21:12

MiLykie napisał/a:
Miałem łącznie 21 "osobostartów". Do dziś nie wiem jak WPA liczy konkurencje. Czy starty w (dajmy na to) Pcz10 i Pcz20 zwiększają liczbę przydziałowych klamek... .
Ja wiem jak to WPA w Warszawie liczy. Ponizej opis wymagan co do liczby startow wymaganych przez KSP. Jest juz potwierdzony na kilku przypadkach (w tym moim).

W wyrokach NSA z dnia 2 lipca 2013

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/53650E24B2
http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/4308AFAA52
http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/AB154A17C0
http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/2F7F5CF0B8
http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/29BBD63F04

sa postawione dwie tezy:

1)Decyzja - pozwolenie na broń do celów sportowych ma charakter decyzji związanej. Oznacza to, że w przypadku spełnienia przez wnioskodawcę przesłanek materialnoprawnych wskazanych art. 10 ust. 1 i ust. 3 pkt 3 ustawy o broni i amunicji, przy braku przesłanek negatywnych określonych w art. 15 ust. 1 ustawy, właściwy organ Policji zobowiązany jest do wydania pozwolenia.
2)O ile zakres swobody, jaką posiada organ Policji w zakresie oceny przesłanek, które uprawniają wydanie pozwolenia na broń w celach sportowych, ograniczają normy materialnoprawne (art. 10 ust. 1 i ust. 3 pkt 3), tak w przypadku określenia „liczby egzemplarzy” broni danego rodzaju, organ dysponuje luzem decyzyjnym. Swoboda decyzyjna w tym zakresie nie może jednak stanowić podstawy do wydania decyzji negatywnej.


KSP kieruje sie tymi tezami przy obliczaniu liczby wydawanych pozwolen.

1. z tezy 1 wynika, ze musza wydac pozwolenie, wiec dla kazdego wnioskowanego typu broni (cz, sportowa, gladkolufowa, cp) w przypadku spelnienia przeslanek ustawowych wydaja bez dyskusji jedna sztuke.
2. z tezy 2 wynika, ze 'w przypadku określenia „liczby egzemplarzy” broni danego rodzaju, organ dysponuje luzem decyzyjnym' - z tego luzu korzystaja w ten sposob, ze dla kazdego wnioskowanego egzemplarza broni powyzej 1 szt (patrz punkt wyzej) wymagaja dwóch startow w konkurencji strzelanej z danego typu broni

Mozna opisac to wzorem:
osobno dla kazdego typu broni z UoBiA art. 10 ust. 4 pkt 4:
Kod:
liczba_wymaganych_startow = (liczba_wnioskowanych_sztuk - 1) * 2


Przyklad:
wnioskujesz o:
1 bocznego zaplonu
3 centralnego
2 gladkolufowe

potrzebujesz
0 startow z bocznego (ale bezpieczniej chociaz jeden dac)
(3-1)*2 = 4 starty z centralnego
(2-1)*2= 2 starty ze strzelby

ImTheOne - |27 Lip 2015|, o 21:13

A jakie to ma zastosowanie do broni do celów kolekcjonerskich?
zethaer - |27 Lip 2015|, o 21:15

ImTheOne napisał/a:
A jakie to ma zastosowanie do broni do celów kolekcjonerskich?
zadne - odpowiedzialem na post kolegi kilka postow wyzej. To jest watek o WPA KSP a nie tylko o pozwoleniach kolekcjonerskich ;)
ImTheOne - |27 Lip 2015|, o 21:16

A to najmocniej przepraszam, nie zrozumiałem (-:
owiess - |27 Lip 2015|, o 21:39

Mi powiedzieli, że na sportową jedna konkurencja=jeden egzemplarz. Plus po jednym "z urzędu". Decyzja czeka na podpis komendanta jeszcze, ale złożyłem na 2bz 7cz i 2gl i to mi klepneli wg. właśnie tego algorytmu.
lto - |27 Lip 2015|, o 21:48

ImTheOne napisał/a:
ubolewamy nad trybem myślenia, że bezpodstawne ograniczanie liczby broni jest czymś normalnym.


Powinienem był zaznaczyć, że nie interesują mnie zagadnienia dotyczące szeroko pojętej "walki z systemem". Co do nieszczęsnej liczby sztuk broni to trzeba winić ustawodawcę (UoBIA) i NSA, który swoją wykładnią to podtrzymał. A to jest wątek o WPA KSP, a nie o tym, "czemu nie dostałem tyle sztuk ile chciałem". W związku z tym w tej kwestii EOT z mojej strony.

ImTheOne - |27 Lip 2015|, o 21:50

touché
Fazzie2 - |7 Sie 2015|, o 19:39

Według jakiego wzoru składaliście wniosek do WPA? Chciałem skorzystać z tego ROMBowskiego, ale nie ma chyba w nim takiego rozdzielenia na CZ i BZ jakiego sobie życzy WPA Warszawa?
sql - |7 Sie 2015|, o 20:35

Ja korzystałem z ROMBowego - rozdzieliłem tak, jak uważałem (CZ, BZ, Strzelba, CP) i złożyłem - nie było problemów - przyjęli i na nic nie narzekali.
Fazzie2 - |7 Sie 2015|, o 21:19

Zastanawiałem sie, żeby rozpisać to na 4 sztuki, 2 boczny zapłon pistolet karabin i 2 centralny zapłon pistolet karabin bo na strzelbe nie mam patentu, jest sens tak składać, czy lepiej sobie darować i pisać od razu na 2? Startów żadnych nie mam
MiLykie - |7 Sie 2015|, o 21:38

Jeśli już pytasz o radę - najlepiej dotłuc dosłownie kilka startów i "na lajcie" napisać na więcej. Chyba, że koniecznie potrzebujesz klamkę na już.

PS: Chociaż przyznam, że w zawodach w Warszawie jest lekka posucha w pierwszej połowie sierpnia. Z mojej rozpiski wynika, że najbliższe będą dopiero 15/08 na AGVO, potem w weekend 21-23 wysyp...

Fazzie2 - |7 Sie 2015|, o 22:28

Niestety lada moment startuje mi w pracy spory projekt i na pewno nie będę miał czasu zajmować sie pozwoleniem, wiec wole już złożyć na 2 sztuki i dostać niż nie złożyć wniosku w ogole przez brak czasu, aczkolwiek 4 by mnie bardziej satysfakcjonowały, ale dodatkowo składam jeszcze kolekcjonerskie na przynajmniej 10 sztuk, a 12 promes to daj mi bog zebym ja do konca zycia wykorzystal.
jamor - |11 Sie 2015|, o 07:54

Pytanie do kolegów którzy ostatnio składali kwity w WPA KSP . Czy od Was też żadają orginałów podpisów prezesa z klubu na statutach i komunikatach z zawodów ? Statut mamy zawieszony na stronie, opieczętowany. Kiedyś wystarczał, teraz już nie. NIedługo trzeba będzie stemplować chyba i plecy kazdemu zawodnikowi. W KWP Radom zrobili sobie wyciąg z KRS i jest OK.
Mincerz - |11 Sie 2015|, o 08:44

Ode mnie wczoraj zapragnęli statutu i regulaminu sekcji kolekcjonerskiej najlepiej podpisane przez prezesa abo przez innego członka władz klubu.
9x19 - |11 Sie 2015|, o 08:59

Za dowód może posłużyć tylko uwierzytelniony dokument. Nie dotyczy to wydruków z KRS.
alien - |11 Sie 2015|, o 10:19

Regulamin lub statut sekcji kolekcjonerskiej jest wymagany. Oczywiście pieczątki i podpisy też robią dobrą robotę. Krótko mówiąc im więcej kwitów tym lepiej ;)
jamor - |11 Sie 2015|, o 11:12

Mincerz napisał/a:
Ode mnie wczoraj zapragnęli statutu i regulaminu sekcji kolekcjonerskiej najlepiej podpisane przez prezesa abo przez innego członka władz klubu.
Czyli nie wybiórczo a od każdego. Jeszcze półroku wstecz wystarczył wydruk ze strony ktory miał pieczęcie a teraz już nie. Istotne jest jednak, aby petent nastukał jaknajwięcej kilometrów.
MarcinD - |11 Sie 2015|, o 15:42

Wczoraj skladalem i przytargalem xero statusu i oryginal do wgladu, ogladali wszystko wlacznie z legita. Im wiecej papieru, tym lepiej, jak kolega powyzej napisal.
Mincerz - |11 Sie 2015|, o 17:18

Wczoraj oprócz mnie składało papiery 2 ludzi z Legii. Też mieli przygotowane statuty z podpisami swoich władz. Także chyba to jest obecny standard.
Fazzie2 - |11 Sie 2015|, o 18:15

Też wczoraj składałem, statu sekcji kolekcjonerskiej wzieli, chcieli zobaczyć oryginał orzeczenia o nadaniu patentu, na szczescie mialem przy sobie. Zgodzili sie przyjąć wniosek niepełny bez licencji. Nie zgodzili sie za to na 2 sztuki CZ zamiast 1 CZ i 1 BZ, ale już mi sie nie chciało z nimi użerać.
pogar - |11 Sie 2015|, o 18:24

jamor napisał/a:
Pytanie do kolegów którzy ostatnio składali kwity w WPA KSP . Czy od Was też żadają orginałów podpisów prezesa z klubu na statutach i komunikatach z zawodów ? Statut mamy zawieszony na stronie, opieczętowany. Kiedyś wystarczał, teraz już nie. NIedługo trzeba będzie stemplować chyba i plecy kazdemu zawodnikowi. W KWP Radom zrobili sobie wyciąg z KRS i jest OK.

Składałem 18go lipca. Każdy papier z klubu nie jest respektowany, jeśli nie ma pieczątki i podpisu.
Co do komunikatów: chcieli by każdy miał zakreślone moje nazwisko a obok pieczątkę z podpisem.
Skończyło się wykazem startów z klubu, do tego dostałem potwierdzenie członkostwa Klubu w PZSS itp. To klepnęli

owiess - |12 Sie 2015|, o 00:10

Mincerz napisał/a:
Ode mnie wczoraj zapragnęli statutu i regulaminu sekcji kolekcjonerskiej najlepiej podpisane przez prezesa abo przez innego członka władz klubu.


Ja zaniosłem wszystko to, co mi Pani Bożenka na ZKS przygotowała do sportu i kolekcji. Żadnych problemów nie robili, 25.06 złożone, 28.07 odebrane :)

Yanczi - |12 Sie 2015|, o 07:33

Ja po 2 tygodniach od złożenia wniosku załatwiłem rozmowę z 2 dzielnicowymi :) teraz po 5 tyg zadzwoniłem zapytać na czym stoi postępowanie i usłyszałem, że niebepłyneło nic od dzielnicowych....
pogar - |13 Sie 2015|, o 12:40

no to ja:
15go lipca złożony wniosek. na 12 egzemplarzy (4 BZ, 6 CZ, 2 GL). Wniosek z ROMB + uszczegółowienie konkurencji. Dostarczyłem wykaz na 15 startów (Legia, ZKS, Cover), w tym 11 unikalnych konkurencji (4+6+1) .
29go spotkałem się z Dzielnicowym na komisariacie, wcześniej był od podpytać Dozorcę.
Dziś (13 sierpnia) dzwoniłem do WPA. Decyzję już przygotowują, na tyle egzemplarzy ile wnioskowałem. Powiedziałem, że chcę odebrać osobiście, by nie czekać. Mają dać znać telefonicznie, jak będzie gotowa (najwyżej sam przedzwonię za tydzień).
Jak będę odbierać decyzję, to mogę złożyć wniosek o promesy i do 7 dni je wydadzą (mówili że duży ruch i wakacje robią swoje). Składając wniosek od razy przedstawię kopię przelewu na 12 x 'Zaświadczenie uprawniające do nabycia broni "na wniosek"' , czyli na 204 zł.
Czy macie gdzieś wzór takiego wniosku? Myślałem że promesy odbiorę razem z decyzją, ale , najwidoczniej, myliłem się :-)
Dzięki tej telefonicznej informacji, mogłem też zamówić już sejf na wymiar :-)

sNova - |13 Sie 2015|, o 13:41

Hej! Planuję rozszerzenie sportowego. Ja sądzicie - czy będą brali pod uwagę starty wyłącznie z ostatniego roku, czy może też i starsze?
czmiel - |13 Sie 2015|, o 14:24

Daj im wszystkie starty, których jeszcze nie widzieli.
sNova - |13 Sie 2015|, o 15:31

No właśnie - o to chodzi, że tych, które widzieli - sprzed półtora roku i dawniej - jest masa w porównaniu z ostatnim rokiem :621:
MiLykie - |13 Sie 2015|, o 22:48

pogar napisał/a:
Składając wniosek od razy przedstawię kopię przelewu na 12 x 'Zaświadczenie uprawniające do nabycia broni "na wniosek"' , czyli na 204 zł.
Czy macie gdzieś wzór takiego wniosku? Myślałem że promesy odbiorę razem z decyzją, ale , najwidoczniej, myliłem się :-)


Wystarczy wniosek napisany na kolanie "proszę o wydanie 12 zaświadczeń uprawniających do nabycia broni" bla bla bla. Ja lubię urzędowe formułki, więc się tak rozpisałem, ale to tylko dlatego, bo akurat mi się nudziło:

Cytat:

Niniejszym wnoszę o wydanie xxx (x) zaśœwiadczeń uprawniających do nabycia broni tj.:
a) xxx (x) zaśœwiadczeń uprawniających do nabycia jednego egzemplarza broni bocznego zapłonu z lufami gwintowanymi, o kalibrze do 6 mm,
b) xxx (x) zaœświadczeń uprawniających do nabycia jednego egzemplarza broni centralnego zapłonu z lufami gwintowanymi, o kalibrze do 12 mm.
Czyli łącznie X zaœświadczeń na X egzemplarzy broni.

Wnioskowane zaœświadczenia proszę wysłać pocztą na adres z nagłówka.

Uzasadnienie

W związku z decyzją Komendanta Stołecznego Policji, z dnia xxx lipca 2015 roku, numer PA-B-S-xxx/xxx/xxx, o wyrażeniu zgody na posiadanie przez wnioskodawcę broni palnej sportowej w celu sportowym oraz w związku z zapisem art. 12 ust. 2 i 3 ustawy o broni i amunicji, w celu uzyskania zaœświadczeń uprawniających do zakupu broni i amunicji należy złożyć odpowiedni wniosek o ich wydanie oraz uiścić opłatę skarbową. W bieżącym stanie faktycznym, przy żądaniu jak wyżej, opłata skarbowa wynosi yyy × 17 zł = yyy zł.
Z tego powodu wnoszę jak w petitum.



W duchu - na bełkot odpowiedzieć bełkotem. :shame:

PS: Szacuneczek - ładne przełożenie osobostartów na egzemplarze broni. ^^

9x19 - |13 Sie 2015|, o 22:51

Wniosek o wydanie zaświadczeń uprawniających do nabycia broni nie wymaga żadnego uzasadnienia. Wystarczy napisać tylko swoje żądanie (ilość zaświadczeń i na co) oraz dołączyć dowód wniesienia opłaty skarbowej.
alien - |14 Sie 2015|, o 08:59

To fakt nic nie trzeba uzasadniać.
Wystarczy napisać że się prosi o wydanie zaświadczenia uprawniającego...
I napisać ile czego się chce. To znaczy np.
4 szt broni centralnego zapłonu
5 szt broni bocznego zapłonu
10 szt strzelb gładkolufowych :)
Ja dodatkowo napisałem że każde zaświadczenie poproszę na osobnym druku.
Oczywiście na wstępnie trzeba podać wszystkie dane osobowe.

skipper - |18 Sie 2015|, o 10:05

Pewnie była wczesniej odpowiedź na to pytanie ale nie mogę odnaleźć..
Do wniosku o broń do celów sportowych/kolekcjonerskich należy dołączyć orzeczenie lekarskie i psychologiczne - rozumiem, że mają to być oryginały?

AdrianX2005 - |18 Sie 2015|, o 10:21

Tak składasz oryginały.
skipper - |19 Sie 2015|, o 15:47

Dzięki. Wnioski złożone dzisiaj, zobaczymy jak się sprawy potoczą :wink:
AdrianX2005 - |24 Sie 2015|, o 14:37

9x19 napisał/a:
Zastanawiam się od dłuższego czasu kiedy mieszkańcy Warszawy i okolic zaczną wymagać od tamtejszego WPA przestrzegania prawa. Jeżeli chodzi o tzw. promesy, to winny one być wydawane od ręki, a tylko w szczególnych przypadkach w terminie do 7 dni. Tak stanowi art. 217 § 2 kodeksu postępowania administracyjnego. Tymczasem w WPA KSP z wyjątku uczyniono regułę wydają te promeski w po 7 dniach. Chyba nie będziecie czekać, aż każą Wam przychodzić do WPA w krawatach, bo "człowiek w krawacie jest mniej awanturny". To też zaakceptujecie? :103:


Jakieś propozycje jak można uzyskać promesy od wpa ksp w terminie krótszym niż 7 dni ? Dostałem informację telefonicznie, że trzeba czekać do 7 dni i od ręki nie da rady.

lto - |24 Sie 2015|, o 14:56

A kiedy składałeś wniosek? Pamiętam, że miałem podejrzenie, że promesy są wystawiane w poniedziałek. Tak więc jeśli złożyłeś podanie np. w ubiegły czwartek, to są szanse, że promesy są już gotowe.
AdrianX2005 - |24 Sie 2015|, o 15:00

Wniosek o promesy będę składał przy odbiorze decyzji co ma mieć miejsce w tym tygodniu. Nie rozumiem po prostu ich działania, że niektórzy dostają od ręki a inni czekają 7 dni.
lto - |24 Sie 2015|, o 15:04

Tzn. promesy od ręki to jest jakiś totalny wyjątek. Przy mojej sprawie bronili się przed tym rękami i nogami. Pomimo tego, że atmosfera była generalnie bardzo miła. No i poczekałem sobie w związku z tym dodatkowe pięć dni...
AdrianX2005 - |24 Sie 2015|, o 15:07

Czekałem już 80 dni na licencję to 7 dni na promesę tez poczekam ale wydaje mi się, że trzeba by coś z tym w końcu zrobić i mam nadzieję, że ktoś doradzi co można w takiej sprawie zrobić.
lto - |24 Sie 2015|, o 15:20

Nastaw się, że promesy będziesz mieć za tydzień. Jeśli odbierzesz decyzję w czwartek i od razu złożysz podanie, to poniedziałek jest realny. Moim zdaniem nie ma co walczyć, za tydzień będziesz miał w ręku promesy i zapomnisz o sprawie.
KKL - |24 Sie 2015|, o 15:24

Albo po prostu zadzwoń wcześniej (nim odbierzesz decyzję) i powiedz, że potrzebujesz załatwić je przed wyjazdem na urlop i kiedy masz przyjść, żeby dało się to załatwić od ręki.
owiess - |24 Sie 2015|, o 15:33

Ja promesy odebrałem po tygodniu, ale data wskazuje na wystawienie po 2 dniach od złożenia wniosku. Mi nie dali od ręki bo dużo ludzi było za mną w kolejce...
AdrianX2005 - |24 Sie 2015|, o 15:37

Czyli trzeba odczekać te 7 dni w takim razie....
arturo111 - |24 Sie 2015|, o 17:34

Maksymalnie 7 dni , termin jest nieprzekraczalny .
pogar - |26 Sie 2015|, o 12:03

Wniosek złożony 15go lipca . Do celów sportowych na 4 bz, 6 cz i 2 gl.
Załączyłem 11 startów w unikalnych konkurencjach (15 startów wliczając konkurencje, w których startowałem więcej niż raz).
Dziś odebrałem decyzję, zgodną z ilością w podaniu.

Jako że mi zależało na czasie, cały czas byłem w kontakcie telefonicznym z WPA. Ponieważ broń już czeka na mnie u sprzedawcy, zależało mi tez na odbiorze promesy (na 1 sztukę) razem z decyzją. Też się udało to załatwić.

Bardzo dziękuję WPA Warszawa za elastyczność i pozytywne nastawienie do obywatela :)

ImTheOne - |26 Sie 2015|, o 12:24

Nie chcieli wydruków komunikatów uwierzytelnionych przez notariusza?
pogar - |26 Sie 2015|, o 12:32

ImTheOne napisał/a:
Nie chcieli wydruków komunikatów uwierzytelnionych przez notariusza?

:-) nie.
Startowałem w zawodach z klubu macierzystego (dostałem od klubu wykaz startów, zaświadczenie o członkostwie w klubie i klubu w PZSS) , oraz dwóch innych (wykazy startów z pieczątkami) .
Pieczątka klubowa na wykazach - najważniejsza. :-)

MiLykie - |26 Sie 2015|, o 12:56

Gratsy pogar. :)

Patrząc na działalność WPA Warszawa, przynajmniej od początku tego roku, jak śledzę, odnoszę wrażenie, że działają dość sensownie. Mają swoje fanaberie, ale nie jest źle.

Praktycznie każdy składający o sportowe, jeśli złoży starty, dostaje decyzję grubo poniżej 2 miesięcy (w większości jest to 5 tygodni). Jasne, kicha, że wymagają startów, ale z drugiej strony - póki co - po spełnieniu tego wymagania działają sprawnie i dają przeważnie tyle ile chcemy (wiele osób > 10 szt.). A wykaz startów z macierzystego klubu najczęściej dostajemy razem z zaświadczeniem, że jesteśmy członkiem. Wielki problem to to nie jest.

Z tego co zauważyłem (chociaż sam nie sprawdzałem) z kolekcjonerskimi też działają nieźle. Statut, rozmowa i w zasadzie można być pewnym tych 10 sztuk w perspektywie 2 miesięcy. Aż poważnie rozważam zapisanie się do kolekcjonerskiego, ogarnięcie badań jeszcze raz (głupio, ale cóż) i posiadanie tych dodatkowych 10 slotów. :D

Oczywiście są szybsze i bardziej przychylne WPA (bodajże Olsztyn), ale wypadamy lepiej niż Katowice. ;)

owiess - |26 Sie 2015|, o 15:20

U mnie obyło się bez rozmowy w WPA i 10 kolekcjonerki odebrałem razem ze sportowym :) i całość trwała niecałe 5 tygodni.
skipper - |27 Sie 2015|, o 09:50

Po jakim czasie od złożenia wniosku mieliście kontakt ze strony dzielnicowego?
MarcinD - |27 Sie 2015|, o 10:24

10 sierpnia zlozylem podanie w WPA, wczoraj zadzwonil dzielnicowy umowic sie na rozmowe. Ciekawe jestem ile zajmie wyznaczenie daty egzaminu, ale widac, ze sie procesuje i nie jest zle.
pogar - |27 Sie 2015|, o 10:25

skipper napisał/a:
Po jakim czasie od złożenia wniosku mieliście kontakt ze strony dzielnicowego?

Dwa tygodnie. Do tygodnia wychodzi pismo z WPA, potem drugie tyle na aby Dzielnicowy jest dostał , przeczytał i zaczął działać.
W moim wypadku sam zadzwoniłem do Dzielnicowego (na stronie KRP dla dzielnicy jest wykaz), umówiłem się na komisariacie, wcześniej Dzielnicowy pogadał z Dozorcą.
TO moje pierwsze pozwolenie, więc nie było potrzeby oglądania mieszkania i sejfu :)

Fazzie2 - |27 Sie 2015|, o 16:34

ja złożyłem wniosek 8.10, do dziś nie odezwał sie żaden z dwóch dzielnicowych, dodatkowo obydwaj od ponad tygodnia nie odbierają telefonów, a wiem, że na urlopie nie są...

A miał ktoś taką sytuacje, że dzielnicowy wystawił opinie bez kontaktowania się? Bo coś ktoś kiedyś na forum...

edrav - |27 Sie 2015|, o 17:40

Do mnie się nie fatygowal ale przynajmniej zadzwonił :)
Fazzie2 - |28 Sie 2015|, o 12:52

Dziś udało mi się dodzwonić do jednego i zaprosił mnie do siebie na rozmowę. Twierdzi, że papiery dostał dopiero wczoraj, o tyle dobrze, że to ten z miejsca zamieszkania. Pan dzielnicowy z miejsca zameldowania z kolei jest nieuchwytnym duchem, mam nadzieje, że nie przedłuży mi jakoś znacząco procedury... Swoją drogą napisałem przy składaniu wniosku, że nie mieszkam pod adresem zameldowania od ponad 10 lat, może dzięki temu w ogole nie wysłali nawet polecenia o przeprowadzenie wywiadu.
MarcinD - |28 Sie 2015|, o 13:12

Ja bylem dzisiaj, rozmowa krotka i raczej rzeczowa, pytania z cyklu z kim mieszkam, gdzie pracuje, skad jestem, czy nie mam krzywo w genach, nie wale w nocha i nie bywam na Kolskiej zbyt czesto. Ponoc mam jeszcze zostac sprawdzony w jakims tam systemie i jak bedzie gralo, to jeszcze dzis posle dalej. Milo. Ktos wie w ogole co to za system? To jest to sprawdzanie niekaralnosci czy cos? Obaw nie mam, bo konto czyste, ale chyba zadzwonie wieczorem i spytam, czy nie ma na mnie nakazu i czy wyslal;)
skipper - |28 Sie 2015|, o 13:21

Prawdopodobnie chodziło mu o KSIP
shapi - |28 Sie 2015|, o 13:21

Sprawdzać Cię bedą bodajże w KSIPie, czy też kolokwialnie mówiąc, 'na bębnie' - mogą wyskoczyć przede wszystkim kwestie legitymowania, tego że np. wzywałeś kiedyś policję etc. Natomiast jeśli nie było nigdy wezwań których Ty byłeś obiektem - np z jakiejś awantury, to możesz spać spokojnie.
MarcinD - |28 Sie 2015|, o 13:26

Dzieki koledzy, znaczy ten KSIP to mi laurke jeszcze wystawi, taki ze mnie przykladny obywatel, no chyba, ze mandaty tam wyskocza niezaplacone;)
mkl1 - |28 Sie 2015|, o 13:28

Jeżeli mandaty... to dobrze, że to "Warszawskie WPA" a nie Katowice...
bo miałbyś skierowanie na dodatkowe badania psycho lekarskie

MarcinD - |28 Sie 2015|, o 13:30

Wyrazy wspolczucia dla kolegow z Katowic!
Yanczi - |31 Sie 2015|, o 11:31

No i jest pozwolenie ;-) równe 7 tygodni.

Jutro jadę odbierać już z wnioskiem o promesy.

Edit.

Poadnie o promesy ieruję tak samo do:

Komendant Stołeczny Policji
w Warszawie

?

ImTheOne - |31 Sie 2015|, o 12:01

Daj maila na PW to podeślę ci wzór, z którego korzystam.
AdrianX2005 - |31 Sie 2015|, o 12:02

Tak wniosek piszesz do Komendanta Stołecznego Policji w Warszawie. U mnie od ręki dali 9 promes bez żadnych problemów.
PWK82 - |31 Sie 2015|, o 15:53

Jeżeli wnioskujemy o większą ilość broni niż WPA jest skłonne nam przyznać, w jaki sposób jesteśmy o tym powiadamiani i jak składana jest "kontrpropozycja"? W jednym z przypadków przytoczonych powyżej zrozumiałem, że miało to miejsce już podczas osobistego składania wniosku. Czy jeżeli wyślemy korespondencyjnie, jesteśmy wzywani na rozmowę, czy informuje się nas o tym listownie?

[EDIT] mam na myśli pozwolenie sportowe

skipper - |31 Sie 2015|, o 16:29

Informują listownie, przynajmniej ja takie pismo ostatnio dostałem, a wniosek składałem osobiście.
Polecam przyjęcie zasady, że z WPA rozmawia się "na piśmie" :wink:

sql - |31 Sie 2015|, o 18:36

Taadam, dostałem pozwolenie :) .
Występowałem o 44 sztuki - 25 na sportowe do celów kolekcjonerskich i 19 do celów sportowych.
6 BZ, 8 CZ, 3 SG, 2 CP,
składałem 18.06, przy czym po 3 tygodniach dostałem pismo z "prośbą" o dostrzelanie BZ i CP.
BZ dostrzelałem (swoją drogą śmieszne to troszkę, że 10z15, 10, 20 (+ jedna ręką) traktują jako osobne sześć "slotów".
o CP napisałem, że żaden klub w okolicach nie udostępnia broni czarnoprochowej na zespolone naboje do zawodów, nie ma w najbliższym czasie zawodów, a w ogóle to ja nie widzę sensu, dlaczego miałbym strzelać z broni nie wymagającej ani pozwolenia, ani rejestracji, aby dostać pozwolenie i proszę o ponowne rozpatrzenie tej sytuacji.
18.08 dostałem pismo, że przyznają mi wnioskowane ilości do celów sportowych, a do kolekcjonerskich przedłużają o kolejny miesiąc.
Zawodów miałem dużo - koło 20tu - głównie CZ i trochę BZ/SG. CP żadnych.
No nic, to na zakupy :-).

MJK - |31 Sie 2015|, o 18:52

Czy ktoś wie, jak wygląda procedura podejmowania decyzji przez stołeczne WPA? 22.07 składałem podanie o pozwolenie na broń sportową, kolekcjonerską i dopuszczenie. Dziś otrzymałem decyzję pozytywną dotyczącą dopuszczenia i zaproszenie na rozmowę ws. pozwolenia kolekcjonerskiego. Telefonicznie zaś dowiedziałem się, że decyzja dotycząca sportowej jest "u kierownictwa". Czy w takim przypadku decyzje odnośnie dopuszczenia i sportowej nie powinny zapaść w tym samym czasie, zwłaszcza że sprawę prowadzi jedna osoba?
sql - |31 Sie 2015|, o 18:55

Nie, pisałem o tym piętro wyżej - dostałem pozytywną sportową i przedłużenie kolekcjonerskiej.
LARPAK - |31 Sie 2015|, o 19:31

@MJK: Na każde z postępowań płaciłeś osobne 242 zł?
Jeżeli tak to są to odrębne decyzje administracyjne przecież i każde z postępowań prowadzone jest oddzielnie. Wystarczy, że weryfikacja np. osobo-startów trwa dłużej i już masz inny czas podjęcia decyzji.

sql - |1 Wrz 2015|, o 13:58

AdrianX2005 napisał/a:
Tak wniosek piszesz do Komendanta Stołecznego Policji w Warszawie. U mnie od ręki dali 9 promes bez żadnych problemów.

Byłem przed chwilą po 9 sztuk na 7 promesach, ale pani powiedziała że mają taki nawał pracy, że od ręki nie dostanę i zaprasza za tydzień.

hornet17 - |1 Wrz 2015|, o 13:58

Witam,
czy ktoś z szanownych kolegów korzystał z dostępnych na stronie ROMB * gotowych wniosków do WPA Warszawa o wydanie pozwolenia broń sportową?

Chciałbym (oczywiście po otrzymaniu licencji) złożyć wniosek na 10 jednostek, jestem świeżo po egzaminie PZSS i nie brałem jeszcze udziału w oficjalnych zawodach i obawiam się że WPA będzie robiło problemy w związku z brakiem startów.

* - niestety nie mogę wkleić linków z powodu ograniczeń na moim koncie, wzory dostępne są na stronie ROMB > prawo > wzorcownia pkt 2a i 2.

lto - |1 Wrz 2015|, o 14:16

Wzory ROMB-u są ok jako podstawa Twojego własnego wniosku, tzn. że pewne rzeczy lepiej napisać po swojemu.

Co do startów: jeśli właśnie zdałeś egzamin, to masz dużo czasu na ich zbieranie. Licencji prawdopodobnie nie zobaczysz przez najbliższe dwa miesiące... Podziel sobie te 10 egzemplarzy na zapłony, np. 3 BZ, 5 CZ, 2 GŁ. Do takiego podziału potrzebujesz +/- następujących startów:
- 2 BZ, np. Psp, Kdw
- 4 CZ, np. Pcz, Kcz, Phist, Khist
- 1 GŁ, np. Trap
Czyli algorytm jest mniej więcej taki, że w każdym zapłonie jedną sztukę masz "gratis", a każda kolejna to przynajmniej jeden start w odpowiedniej konkurencji.

Warto także zapisać się do stowarzyszenia o charakterze kolekcjonerskim. To tylko dodatkowe 242 zł (+ promesy), a dostaniesz kolejne 10 sztuk broni.

hornet17 - |1 Wrz 2015|, o 15:42

Dzięki za szybką odpowiedz.

Po otrzymaniu licencji PSZZ chciałem od razu zaliczyć wymaganą przez regulamin PZSS ilość startów w roku (w moim przypadku 8: 4 pistolet, 2 karabin i 2 strzelba) co również wykorzystałbym jako "podkładkę" dla WPA, ale skoro na licencję będę długo czekał to w sumie masz rację - od razu zacznę starty.

Akurat dziś w moim klubie przeprowadzane są zawody w konkurencji Psp10, Psp20, Pcz10, Pcz20, Ksp10, więc wybiorę się i spróbuję coś "ustrzelić" :)

MJK - |1 Wrz 2015|, o 21:55

@LARPAK
Tak, wiem, że to oddzielne decyzje, ale skoro opierają się na tych samych dokumentach, to logicznie rzecz biorąc decyzja w przypadku dopuszczenia i sportowej powinna być ta sama. Nie do końca rozumiem kwestię weryfikacji startów. Jeśli WPA ufa dokumentom z pieczątką i podpisem, to po co weryfikacja, a jeśli nie ufa i sam chce weryfikować starty, to po co dostarczałem dokumenty?

Mam nadzieję, że nie zostanę uznany za prostaczka, ale w życiu codziennym muszę bardzo roztropnie dysponować czasem i nie mnożyć bytów ponad miarę, więc tego typu postępowanie wydaje mi się nieco nieroztropne.

Fazzie2 - |1 Wrz 2015|, o 23:25

hornet17 napisał/a:
Witam,
czy ktoś z szanownych kolegów korzystał z dostępnych na stronie ROMB * gotowych wniosków do WPA Warszawa o wydanie pozwolenia broń sportową?

Chciałbym (oczywiście po otrzymaniu licencji) złożyć wniosek na 10 jednostek, jestem świeżo po egzaminie PZSS i nie brałem jeszcze udziału w oficjalnych zawodach i obawiam się że WPA będzie robiło problemy w związku z brakiem startów.

* - niestety nie mogę wkleić linków z powodu ograniczeń na moim koncie, wzory dostępne są na stronie ROMB > prawo > wzorcownia pkt 2a i 2.


Zawsze możesz złożyć wniosek bez licencji żeby trochę przyspieszyć sprawę

hornet17 - |2 Wrz 2015|, o 13:13

Fazzie2 napisał/a:


Zawsze możesz złożyć wniosek bez licencji żeby trochę przyspieszyć sprawę


Bez licencji chyba nie przejdzie, na stronie WPA jest napisane:

" dla pozwolenia na broń do celów sportowych:

- udokumentowane członkostwo w stowarzyszeniu o charakterze strzeleckim,

- posiadanie kwalifikacji sportowych, o których mowa w art. 10b ustawy o broni i amunicji,

- posiadanie licencji właściwego polskiego związku sportowego; "


aż tak mi się nie spieszy, spokojnie dozbieram starty w zawodach i zrobię to "po Bożemu" :)

AdrianX2005 - |2 Wrz 2015|, o 13:25

Składaj bez licencji. W moim przypadku złożyłem bez licencji i postępowanie normalnie ruszyło. Napisz im tylko w podaniu, że ją doniesiesz.
9x19 - |2 Wrz 2015|, o 14:23

Decyzji WPA bez licencji nie wyda, ale podanie bez licencji złożyć można. Nigdzie bowiem nie jest napisane, że wraz z podaniem należy złożyć też licencję. Należy tylko zaznaczy- w podaniu, że licencja zostanie dostarczona nieco później.
Fazzie2 - |2 Wrz 2015|, o 15:39

Dodajesz oświadczenie, że brakujące dokumenty dostarczysz w trakcie trwania postępowania i po problemie, ja właśnie byłem dziś donieść licencje bo wczoraj ją odebrałem z klubu, a wniosek w WPA złożyłem 10.08, postępowanie na pewno ruszyło bo miałem już wywiad :)

tylko zanim to zrobisz upewnij sie, że Twój wniosek o licencje jest już w PZSS a nie utknął w związku wojewódzkim.

hornet17 - |3 Wrz 2015|, o 12:30

@Fazzie2

Gdzie robiłeś badania lekarskie w Warszawie do wniosku o pozwolenie na broń? Jaki koszt? Jak długo trwało?

lto - |3 Wrz 2015|, o 12:52

hornet17, polecam Psychotechnikę na Czerniowieckiej - http://www.psychotechnika.pl/
Sprawnie i miło, standardowy koszt całości (lekarz + psycholog) to 400 zł

P.S: odbierz prywatną wiadomość

Fazzie2 - |3 Wrz 2015|, o 14:14

Dokładnie tu robiłem :) niecała godzina i mamy komplet badań
MarcinD - Wczoraj 13:59

Zdecydowanie Psychotechnika na Mokotowie. W ciagu dnia nie ma tam nawet problemow z parkowaniem, a badania szybko i przyjemnie.
PWK82 - Wczoraj 16:24

Czy może mi ktoś podpowiedzieć, czy do wniosku do WPA mogę składać wnioski z zawodów, w których startuję, ale jestem PK / poza konkurencją. Zawody są w kalendarzu WMZSS, ale są częścią cyklu. Ja wystartowałem w nich pierwszy raz.

Korzystając z okazji chciałbym podpytać czy osobne konkurencje rozgrywane w obrębie tych samych zawodów traktowane są przez WPA jako osobne starty? To znaczy, jeżeli na jednych zawodach wystartuję na przykład Psp20 i Pcz20 to "w oczach" WPA mam dwa starty?

Z góry dziękuję za pomoc.

[EDIT] @hornet17, ze swojej strony też polecam Psychotechnikę na Czerniowieckiej. Ma się poczucie rzetelności, ale jednocześnie przyjaznej atmosfery.[/b]

owiess - Wczoraj 17:09

Dla nich liczą się konkurencję, czyli jak na jednych strzelałeś i PSP20 i PCZ 20 to masz jeden start do BZ i jeden do CZ. Widzę, że kolega z ZKSu. Ja od momentu przystąpienia do klubu startowałem w zawodach i właśnie te starty im przedstawiłem, gdyż papiery złożyłem w tym samym dniu, w którym odebrałem licencję.
PWK82 - Wczoraj 18:38

Dzięki. Tak właśnie robię- czekając na licencję startuję w zawodach, a że we wrześniu jest ich obfitość, to startów można trochę zrobić. Doświadczenie i zabawa moje, a dla WPA kwity - ot, przyjemne z pożytecznym.
robertos - Wczoraj 19:18

A gdzie to w wymaganiach ustawowych masz jakieś komunikaty ze startów? Może jeszcze świadectwo z podstawówki im przyniesiesz?
PWK82 - Wczoraj 19:25

Pytanie filozoficzne. Dać starty i dostać sprawnie pozwolenie, albo kopać się z koniem.. Wałkowane tutaj chyba 1000 razy. Mam ochotę na coś więcej niż 1/1/1 a i przed gwiazdką chciałbym postrzelać z czegoś swojego. Rozpieszczę ich startami, mea culpa.
MiLykie - Dzisiaj 0:08

Przy kilkunastu startach w umiarkowanie różnorodnych konkurencjach i komunikatach przy podaniu, można bez kopania się z koniem, w WPA Warszawa, po ok. 5 tygodniach dostać pozwolenie na kilkanaście sztuk broni. Moim zdaniem dobry deal. Lepszy niż namiętna wymiana pism z WPA i po 3 miesiącach pozwolenie na 1/1/1.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group