bron.iweb.pl
Forum dyskusyjne miłośników pneumatyków i innej broni

Wiatrówki - Jak zrobić spust Hatsana55

Bogdan - 2003-07-02, 18:02
Temat postu: Jak zrobić spust Hatsana55
Długo myślałem nad rozebranym karabinkiem jak tu rozgryś ten spust w końcu pomyślale i odwruciłem tłok i zaczep odwrotnie i złożyłem tak aby mieć obraz działania . Moja plujka miała otwory zaczepu tłoka za wysoko 3mm przez to zaczepienie było takie że chwytało się na jakieś 1 mm dlatego pomimo wymiany sprężynek nadal spust ciężko chodził . .Zaspawałem otwory nawierciłem niżej i teraz jest to zupełnie inna wiatrówka. Myślę że sama konstrukcja spustu nie jest tak zła tylko to niechlujnie wykonane . Tak więc każdy w łatwy sposób może zobaczyć działanie zaczepu odpowiednio go dopiłować bez obawy że coś żle zrobi.Jednak ja myślę że oni mają jakiś zły szablon i seryjnie wiercą zle otwory życzę powodzenia i twierdzę że hatsan nie jest zły tylko wymaga troche pracy
kodyfikator - 2003-07-03, 10:24

zgadzam sie

troche pracy i masz piekna wiatrowe za "male pieniadze" - choc nie wim czy 1000 zl za ten sprzet to malo. (wiatrowka, super luneta (rosyjska), pokrowiec wykladany gabeczka, zestaw naprawczy)

zrob ze spostem to co opisalem w poscie o Hatsanie - tuningu 02 lipca 2003 roku. Odlej spust ze stali hromoniklowej i wypoleruj to.

cudo

ps. pisalem o tym w poscie:
skracanie lufy do hatsana
hatsan - zmiana lufy czy jakos tak.....

Bogdan - 2003-07-03, 21:49

Jeśli chodzi o odlewanie spustu to nie mam takich możliwości .Myślę że ten plastikowy w brew pozorą może służyć całkiem dobrze. Nie chodzi mi o zrobienie cacka ,ale o to żeby karabinek był w miare wygodny i strzelał celnie.
Fatso - 2003-07-07, 11:18

Troche się boję rozkręcać maszynę, ale chyba to zrobię, bo u mnie spust chodzi jak po grudzie :evil: i to rzutuje mocno na celność (niezależnie od umiejętności :oops: strzelającego). Czy dostanie się do mechanizmu spustowego wymaga w Hatsanie wykręcenia dwóch śrub mocujących osłonę języka spustowego i dwóch po bokach łoża i czy jak to wykręcę, to mi nic nie wypadnie i da się ponownie złożyć :?: Jak to wygląda w praktyce :?:
Fatso

Roar - 2003-07-07, 12:01

cześć Fatso, to po wczorajszym wiatrówkowaniu te refleksje czy od jakiegoś czasu nosiłeś się z zamiarem naniesienia poprawek na cyngiel?
Fatso - 2003-07-07, 13:02

Myślałem o tym już wcześniej, ale wczorajsze doznania spowodowały, że mam już dość intensywnego rozwijania mięśni palca wskazującego prawej dłoni :twisted: i czucia, jak giwera mi się obraca o tego spustu :evil: :evil:
Fatso
Pzdr

Roar - 2003-07-07, 13:21

minę miałeś nietęgą, ale nie byłem pewien czy nie chodzi przypadkiem o muszkietera czy o brak nerwosolu :lol:
Fatso - 2003-07-07, 14:14

Roar napisał/a:
minę miałeś nietęgą, ale nie byłem pewien czy nie chodzi przypadkiem o muszkietera czy o brak nerwosolu :lol:


Muszkieter był deczko wpieniony przez swój muszkiet :evil: Nic to...sam chciałem Hatsana :? :idea: ale jak go poprawię, to będzie bomba 8)
Pzdr
Fatso

Bogdan - 2003-07-07, 16:54
Temat postu: spust hatsana
Koledzy pobawcie sie z tym spustem tak jak pisałem i palce was na pewno nie będą bolały.
Lancaster - 2003-07-07, 23:55

Czesc,

Ad Fatso :
Loze oczywiscie musisz zdjac :) Jak pisales - wymaga to wykrecenia dwoch srub po bokach, ale przy spuscie wykrecasz tylko jedna - ta z wiekszym lbem. Po tej operacji mozesz loze bez problemu zdjac. Bez obaw - nic Ci nie wystrzeli, hatsan strzela lufa jeno i czasem sprezyna. Ale nie zawsze, moja ma juz 5000 strzalow na karku i po zmianie prowadnicy nie widze ani spadku mocy, ani oznak szybkiej emerytury. Sprezyna twardzielka - pogromca hatsanowo-sprezynowych stereotypow ;)
Loze po zdjeciu zalozysz bez klopotow. Uwazaj na boczne sruby. Material z ktorego sa wykonane na pewno nie jest szczytem technologii metalurgicznej.

Grzesiek


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group