bron.iweb.pl
Forum dyskusyjne miłośników pneumatyków i innej broni

Optyka - Błąd paralaksy

fiksiu - 2007-10-20, 15:09
Temat postu: Błąd paralaksy
Witam

Może mi ktoś wytłumaczyć co to jest błąd paralaksy?
Szukałem na forum i nie do końca jestem pewien o co chodzi.
I przy okazji czy lupka PP 3-12x42AO jest nim obarczona czy nie.

Blink_182 - 2007-10-20, 15:34

http://bron.iweb.pl/viewtopic.php?t=14517
Arthuro72 - 2007-10-20, 16:14

Witam. Mam nadzieje że zdąze przed zakłudkowaniem.

Na forum jest od groma i ciut ciut interesujących Cię tematów.

A żeby nie ograniczy się tylko do powyższej odpowiedzi, każde urządzenie pomiarowe przekazujące pomiar w sposób "mechaniczny", czyli poprzez np. wychył wskazówki jest obarczone tym błędem, niejako z definicji. Urządzenia optyczne takie jak celowniki też. Różnica polega na tym iż niektóre nie posiadają możliwości jej(paralaksy) korekty, a inne ją mają. Symbol w oznaczeniu AO wskazuje że interesująca Cię lupka umożliwia tą korekte.

Pozdrawiam i zachęcam do głębszej lektury. Zaręczam Warto.

Cypis - 2007-10-20, 16:57
Temat postu: Re: Błąd paralaksy
fiksiu napisał/a:
Może mi ktoś wytłumaczyć co to jest błąd paralaksy?

http://www.arld1.com/parallax.html

fiksiu - 2007-10-21, 10:05

Czyli jak dobrze zrozumiałem- jeśli w (przykładowo) w mojej lunetce regulację ostrości ustawię na odległość którą mam do celu, to niedokładne(niepowtarzalne) przyłożenie oka do lunetki nie powinno zmienić punktu celowania.
Czy dobrze rozumuje?

A jeśli lunetka nie ma regulacji ostrości(paralaksy) to bardzo ważne jest żeby zawsze tak samo przyłożyć oko do lunetki.

Cypis - 2007-10-21, 10:09

fiksiu napisał/a:
Czy dobrze rozumuje?

A jeśli lunetka nie ma regulacji ostrości(paralaksy) to bardzo ważne jest żeby zawsze tak samo przyłożyć oko do lunetki.

Dokładnie tak.

Arnie - 2007-10-21, 10:10

Tak :) pod warunkiem, że AO jest poprawnie wyskalowane co nie zawsze jest regułą ;)
Cypis - 2007-10-21, 14:30

Arnie napisał/a:
Tak :) pod warunkiem, że AO jest poprawnie wyskalowane co nie zawsze jest regułą ;)

W pytaniu nie było mowy o napisach na AO. Było natomiast ustawienie ostrości na celu.

witboj - 2007-10-21, 20:55

fiksiu napisał/a:
Czyli jak dobrze zrozumiałem- jeśli w (przykładowo) w mojej lunetce regulację ostrości ustawię na odległość którą mam do celu, to niedokładne(niepowtarzalne) przyłożenie oka do lunetki nie powinno zmienić punktu celowania.
Czy dobrze rozumuje?



A moim zdaniem ten błąd występuje zawsze, pytanie tylko w jakim stopniu... Obie moje lunety teoretycznie mają AO a błąd jest...

Cypis - 2007-10-21, 21:14

witboj napisał/a:
A moim zdaniem ten błąd występuje zawsze,

No to są tylko dwie możliwości:
- masz tak kiepskie celowniki, że nie daje się prawidłowo ustawić ostrości - plan obrazu i siatka nigdy się nie spotykają.
- w twoich celownika nie obowiązują prawa fizyki.

WJarek - 2007-10-21, 21:33

Cypis napisał/a:
nie daje się prawidłowo ustawić ostrości - plan obrazu i siatka nigdy się nie spotykają.

Czy to jest chociaż teoretycznie możliwe ( o ile nie ma jakiejś kosmicznej pomyłki, awarii itp.) ?

Arnie - 2007-10-22, 14:09

Cypis napisał/a:
W pytaniu nie było mowy o napisach na AO. Było natomiast ustawienie ostrości na celu.
a nieprawda ;) "jeśli w (przykładowo) w mojej lunetce regulację ostrości ustawię na odległość którą mam do celu" jeżeli AO jest kiepsko wyskalowane to jak ustawisz AO na 20m to niekoniecznie będzie ostro na tych 20m ;)
witboj - 2007-10-22, 16:47

Arnie napisał/a:
Cypis napisał/a:
W pytaniu nie było mowy o napisach na AO. Było natomiast ustawienie ostrości na celu.
a nieprawda ;) "jeśli w (przykładowo) w mojej lunetce regulację ostrości ustawię na odległość którą mam do celu" jeżeli AO jest kiepsko wyskalowane to jak ustawisz AO na 20m to niekoniecznie będzie ostro na tych 20m ;)


U mnie w Viperze jest to samo i może dlatego ciągle widzę tem błąd paralaksy...

61gaw - 2007-10-23, 19:45

witboj napisał/a:


U mnie w Viperze jest to samo i może dlatego ciągle widzę tem błąd paralaksy...

To jedyna rada nanieść własną skalę i strzelać wg niej, w każdym celowniku skala naniesiona przez producenta jest tylko przybliżoną! :( ::

Lesio123 - 2007-10-24, 07:36

Żeby nie zaczynać nowego tematu pytanie w tym miejscu.

Czy dobrze rozumiem, że regulacja ostrości przy okularze ( np w lunetkach leapersa ) przeznaczona dla okularników strzelających bez własnych szkieł służy do ustawienia ostrości siatki celowniczej a regulacja paralaksy do ustawienia ostrości celu ?

witboj - 2007-10-24, 07:47

61gaw napisał/a:
witboj napisał/a:


U mnie w Viperze jest to samo i może dlatego ciągle widzę tem błąd paralaksy...

To jedyna rada nanieść własną skalę i strzelać wg niej, w każdym celowniku skala naniesiona przez producenta jest tylko przybliżoną! :( ::


No chyba tak zrobię ale powiedzmy szczerze - w HFT i tak nie wolno kręcić i tak, więc nie ma możliwości, żeby tego błędu nie było na tych samych ustawieniach strzelając między 8 a 41 m. Więc ja wybrałem inną drogę - nauczyłem się patrzeć w lunetę zawsze prosto i z tej samej pozycji...

61gaw - 2007-10-24, 08:07

Lesio123 napisał/a:
Żeby nie zaczynać nowego tematu pytanie w tym miejscu.

Czy dobrze rozumiem, że regulacja ostrości przy okularze ( np w lunetkach leapersa ) przeznaczona dla okularników strzelających bez własnych szkieł służy do ustawienia ostrości siatki celowniczej a regulacja paralaksy do ustawienia ostrości celu ?

Regulacja okularu służy do ustawienia ostrości krzyża celowniczego a regulacja AO lub SF do ustawienia ostrości celu w płaszczyźnie krzyża, czyli reasumując ostrość krzyża ustawia się dla danego strzelca praktycznie jednorazowo a paralaksę za każdym razem gdy cel jest w różnych odległościach

61gaw - 2007-10-24, 08:12

witboj napisał/a:
... nauczyłem się patrzeć w lunetę zawsze prosto i z tej samej pozycji...

To dobrze, ale najlepiej by było jeszcze gdybyś zawsze patrzył w oś optyczną lunety, wówczas mógłbyś zapomnieć o paralaksie :)

Lesio123 - 2007-10-24, 10:14

61gaw napisał/a:

Regulacja okularu służy do ustawienia ostrości krzyża celowniczego a regulacja AO lub SF do ustawienia ostrości celu w płaszczyźnie krzyża, czyli reasumując ostrość krzyża ustawia się dla danego strzelca praktycznie jednorazowo a paralaksę za każdym razem gdy cel jest w różnych odległościach


OK ! odpowiedź na moje pytanie wręcz wzorcowa. Dziękuję ;)

Tylko, że pytanie zostało zadane niezbyt precyzyjnie ... :zly:

Powinno ono brzmieć następująco: Strzelam ja ( oko +2,5D ) ustawiam ostro siatkę regulując okular następnie ustawiam paralaksę na cel i jest OK ! Następnie karabinek wyrywa mi z rąk moja córka ( oko -1,5D ) - strzela z tego samego miejsca do tego samego celu - czy poza zmianą regulacji okularu - co jest oczywiste - będzie jeszcze musiała regulować paralaksę ?

Kucharek - 2007-10-24, 11:33

Lesio123 napisał/a:
61gaw napisał/a:

Regulacja okularu służy do ustawienia ostrości krzyża celowniczego a regulacja AO lub SF do ustawienia ostrości celu w płaszczyźnie krzyża, czyli reasumując ostrość krzyża ustawia się dla danego strzelca praktycznie jednorazowo a paralaksę za każdym razem gdy cel jest w różnych odległościach


OK ! odpowiedź na moje pytanie wręcz wzorcowa. Dziękuję ;)

Tylko, że pytanie zostało zadane niezbyt precyzyjnie ... :zly:

Powinno ono brzmieć następująco: Strzelam ja ( oko +2,5D ) ustawiam ostro siatkę regulując okular następnie ustawiam paralaksę na cel i jest OK ! Następnie karabinek wyrywa mi z rąk moja córka ( oko -1,5D ) - strzela z tego samego miejsca do tego samego celu - czy poza zmianą regulacji okularu - co jest oczywiste - będzie jeszcze musiała regulować paralaksę ?

Nie, nie będzie musiała regulować wtedy paralaksy. Ona (córka), ustawia tylko ostrość krzyża do swojego wzroku.

apa - 2007-10-24, 13:38

Pozwólcie, że włączę się do dyskusji nt. paralaksy, bo moim zdaniem pojęcie to jest błędnie interpretowane i to nawet przez doświadczonych „guru” wiatrówkowych.
A więc. Paralaksa jest wynikiem różnicy kątowej pomiędzy osią lufy a osią optyczną lunety celowniczej, w momencie celowania. Ta różnica kątowa jest właśnie paralaksą i jest tym większa im większa jest odległość pomiędzy osią lufy a osią optyczna lunety. Tak więc lunety o mniejszej średnicy, a tym samym zamontowane na niższym montażu mają mniejszy błąd paralaksy. Najmniejszy błąd paralaksy występuj w przyrządach otwartych umieszczonych bezpośrednio na lufie, ale i w tym przypadku istnieje. Jest on spowodowany odległością pomiędzy osią celowania a osią lufy. Co więc z tego wynika ? Błąd paralaksy niwelujemy pionową regulacją krzyża lunetki. Wówczas punkt zetknięcia się osi optycznej lunetki z celem pokrywa się z punktem przecięcia się osi lufy z celem. Tak wygląda to teoretycznie, jednak w praktyce pionowa regulacja krzyża służy również do niwelowania opadu śrutu. Więc kręcąc wieżyczką w pionie
musimy poradzić sobie z paralaksą i opadem. Zdarza się, że przy znacznych wartościach obu tych czynników może zabraknąć nam zakresu regulacji.

Teraz wracając do obiegowych opinii nt. paralaksy należy uznać, że nie zależy ona od jakości lunetki, a jedynie od odległości jej osi optycznej od osi lufy. Należy jeszcze dodać, że błąd wywołany występowaniem paralaksy zmienia się (maleje) wraz ze wzrostem odległości celowania.

To co bywa nazywane „regulacją paralaksy” (AO) jest w rzeczywistości regulacją ostrości widzenia celu, tak więc istnienie lub brak AO nie ma wpływu na paralaksę.

yaro - 2007-10-24, 14:18

apa napisał/a:
Pozwólcie, że włączę się do dyskusji nt. paralaksy, bo moim zdaniem pojęcie to jest błędnie interpretowane i to nawet przez doświadczonych „guru” wiatrówkowych.
A więc. Paralaksa jest wynikiem różnicy kątowej pomiędzy osią lufy a osią optyczną lunety celowniczej, w momencie celowania. Ta różnica kątowa jest właśnie paralaksą i jest tym większa im większa jest odległość pomiędzy osią lufy a osią optyczna lunety. Tak więc lunety o mniejszej średnicy, a tym samym zamontowane na niższym montażu mają mniejszy błąd paralaksy. Najmniejszy błąd paralaksy występuj w przyrządach otwartych umieszczonych bezpośrednio na lufie, ale i w tym przypadku istnieje. Jest on spowodowany odległością pomiędzy osią celowania a osią lufy. Co więc z tego wynika ? Błąd paralaksy niwelujemy pionową regulacją krzyża lunetki. Wówczas punkt zetknięcia się osi optycznej lunetki z celem pokrywa się z punktem przecięcia się osi lufy z celem. Tak wygląda to teoretycznie, jednak w praktyce pionowa regulacja krzyża służy również do niwelowania opadu śrutu. Więc kręcąc wieżyczką w pionie
musimy poradzić sobie z paralaksą i opadem. Zdarza się, że przy znacznych wartościach obu tych czynników może zabraknąć nam zakresu regulacji.

Teraz wracając do obiegowych opinii nt. paralaksy należy uznać, że nie zależy ona od jakości lunetki, a jedynie od odległości jej osi optycznej od osi lufy. Należy jeszcze dodać, że błąd wywołany występowaniem paralaksy zmienia się (maleje) wraz ze wzrostem odległości celowania.

To co bywa nazywane „regulacją paralaksy” (AO) jest w rzeczywistości regulacją ostrości widzenia celu, tak więc istnienie lub brak AO nie ma wpływu na paralaksę.


Cytuję w całości.
Ty to na poważnie? Dzisiaj nie jest 1 kwietnia. :036:
Przecież to nie ma nic wspólnego z paralaksą. :galy:

Już nie chce mi się powtarzać po raz setny:

http://en.wikipedia.org/wiki/Parallax

"If an optical instrument — telescope, microscope, theodolite — is imprecisely focused, the cross-hairs will appear to move with respect to the object focused on if one moves one's head horizontally in front of the eyepiece. This is why it is important, especially when performing measurements, to carefully focus in order to 'eliminate the parallax', and to check by moving one's head."

Lars - 2007-10-24, 14:23

Sprawdziłem w kalendarzu. Nie, to nie 1 kwietnia... :)

Z postu kolegi apa wynika, że jak postawię sobię lunetę na stole to ona nie ma błędu paralaksy. Bosko! :D

Artur Lipowski - 2007-10-24, 15:02

yaro napisał/a:
Przecież to nie ma nic wspólnego z paralaksą. :galy:

Eee tam. Nie ma się co denerwować.
Kolega apa ma racje i jej nie ma :okulary:

To co opisał jest jak najbardziej paralaksą, ale w takim znaczeniu jakie jest używane zwykle w fotografii (jest to też opsane w podanym linku z wikipedii).
Przy wiatrówkach ma to stosunkowo znikome znaczenie, bo taki błąd jest "maskowany" przez balistykę (stosunkowo stroma krzywa balistyczna śrutu) i długą bazę pomiarową (w porównaniu do odległości osi lunety i lufy).

Paralaksa "wiatrówkowa" jest powszechnie utożsamiana ze zjawiskiem wystepującym na poziomie lunetki i sposobu w jaki jest wyświetlany krzyż celowniczy.


Pozdrawiam

variag - 2007-10-24, 15:20

apa napisał/a:

Paralaksa jest wynikiem różnicy kątowej pomiędzy osią lufy a osią optyczną lunety celowniczej, w momencie celowania.

Kąt zawarty pomiędzy osią optyczną lunety ( linia celowania) a osią przewodu lufy ( linia strzału) w balistyce zewnętrznej opisany został jako kąt celowania.
Paralaksa to inne zjawisko.
apa napisał/a:

Tak wygląda to teoretycznie, jednak w praktyce pionowa regulacja krzyża służy również do niwelowania opadu śrutu. Więc kręcąc wieżyczką w pionie
musimy poradzić sobie z paralaksą i opadem.

:D
Postrzelaj kiedyś sobie "praktycznie" z wiatrówki z lunetą z regulacją AO, najlepiej posiadającą krzyż nr1.
Ale na różnych dystansach.
Zauważysz że w praktyce pokrętło pionowej regulacji służy wyłącznie do "niwelowania opadu śrutu".
Do niwelowania paralaksy posłuży ci pokrętło AO obiektywu.
Cytat:

Teraz wracając do obiegowych opinii nt. paralaksy należy uznać, że nie zależy ona od jakości lunetki, a jedynie od odległości jej osi optycznej od osi lufy.

Chodzi ci o wysokość montażu celownika optycznego?

Czyli wkładając (hipotetycznie) lunetę do osi przewodu lufy masz zamiar zlikwidować paralaksę lunety?
Nie sadzisz że to by było "nieco" zbyt proste?
:diabel:

Arnie - 2007-10-24, 15:41

Weź to kol. Apa skasuj bo przeczyta jakis nowy ten tekst i następny będzie pisał dyrdymałki. Tak jak napisał Lars - zdejmij sobie lunetkę z karabinka i zobacz jaki potrafi mieć błąd paralaksy ;)
yaro - 2007-10-24, 19:46

Artur Lipowski napisał/a:

Eee tam. Nie ma się co denerwować.
Kolega apa ma racje i jej nie ma :okulary:


Jestem całkowicie spokojny, nie ma kompletnie racji. Nie ma to żadnego związku z paralaksą celownika a o tym przecież jest ten temat.

Artur Lipowski napisał/a:

To co opisał jest jak najbardziej paralaksą, ale w takim znaczeniu jakie jest używane zwykle w fotografii (jest to też opsane w podanym linku z wikipedii).


Właśnie tu dokładnie jest opisane co trzeba - obraz celu musi się pokrywać z planem siatki, wtedy odchylanie oka z osi optycznej nie powoduje przesuwania obrazu siatki względem celu. Balistyka zewnętrzna nie ma z tym żadnego związku.

woli - 2007-10-24, 21:05

Ciekawy sposób niwelowania błędu paralaksy stosowany był w starych miernikach analogowych. Ponieważ wskazówka poruszała się w pewnej odległości nad skalą aby zniwelować błędy odczytu, pod podziałką na skali umieszczone było lustro. Wynik pomiaru należało odczytywać w taki sposób aby obraz wskazówki w lustrze pokrywał się z nią.
Szkoda, że podobnego patentu nie da się zastosować w naszych lunetkach.

61gaw - 2007-10-25, 08:23

woli napisał/a:
... umieszczone było lustro...
Szkoda, że podobnego patentu nie da się zastosować w naszych lunetkach.

Może i by się dało, ale to co byś zobaczył w tym lustrze to by Cię tak przeraziło, że odniechciało by Ci się strzelania :diabel2:
A tak na marginesie jest możliwe wykonanie dodatkowego punktu odniesienia aby oko było zawsze w osi lunety (np. wykonanie kropki pisakiem na soczewce okularu- podobno tak robili strzelający z SWD), ale to się kłuci z jednym z założeń stosowania celowników optycznych tj. zminimalizowania punktów celowania do dwóch elementów niezbędnych do trafienia celu tzn. krzyż i cel a nie jak w przyrządach otwartych- trzech elementów (szczerbinka, muszka, cel)

woli - 2007-10-25, 09:26

Tak, dwie odpowiednio zaprojektowane siatki umieszczone w pewnej odległości od siebie bardzo by pomogły w identycznym ustawianiu głowy przy każdym strzale. Jednak celowanie stałoby się wtedy bardziej upierdliwe.

61gaw napisał/a:

... ale to, co byś zobaczył w tym lustrze to by Cię tak przeraziło, że odniechciało by Ci się strzelania ...


Chyba nie mam aż tak strasznego wyglądu, chociaż parafrazując słowa piosenki pewnego zespołu "... tam w lustrze to niestety ja ..." mogłoby to być wkurzające. ;)

yaro - 2007-10-25, 09:52

woli napisał/a:
Tak, dwie odpowiednio zaprojektowane siatki umieszczone w pewnej odległości od siebie bardzo by pomogły w identycznym ustawianiu głowy przy każdym strzale. Jednak celowanie stałoby się wtedy bardziej upierdliwe.


Zdarzają się celowniki tak są skonstruowane że nie ma takiej potrzeby. Niestety kosztują.
Na przykład Kahles Helia CL 3-9x42. Działa tak jakby ten problem wogóle nie istniał w celownikach i to niekoniecznie na dystansach gdzie obiektyw był zogniskowany. jest ich więcej, niektóre Leupoldy tak mają, US Optics, ....

woli - 2007-10-25, 10:03

Pisząc o tym nie miałem oczywiście na myśli celowników z "górnych półek".
Swoją drogą, czy wiesz jak system o którym piszesz działa?

witboj - 2007-10-25, 21:24

woli napisał/a:

parafrazując słowa piosenki pewnego zespołu "... tam w lustrze to niestety ja ..." mogłoby to być wkurzające. ;)


No niestety, to już była płyta samego wokalisty obywatela GC ;-)

Sorry za OT

Cypis - 2007-10-30, 06:55

woli napisał/a:

parafrazując słowa piosenki pewnego zespołu "... tam w lustrze to niestety ja ..." mogłoby to być wkurzające. ;)

Wystarczy trochę "uwolnić umysł". Po co lustro. Wystarczą dwie identyczne siatki celownicze umieszczone jedna za drugą w niewielkiej odległości albo napylone po obu stronach szkła.

yaro - 2007-10-30, 08:58

Cypis napisał/a:

Wystarczy trochę "uwolnić umysł". Po co lustro. Wystarczą dwie identyczne siatki celownicze umieszczone jedna za drugą w niewielkiej odległości albo napylone po obu stronach szkła.


Siatka będzie widoczna ostro tylko gdy okular jest na nią zogniskowany, więc albo jedna siatka albo druga a nie dwie jednocześnie. Wkładanie jedne siatki w plan okularu a drugiej w plan obiektywu jest raczej niewykonalne.
Jak to robią producenci to chyba ich słodka tajemnica, faktem jest że celowniki zachowują się różnie, warto zerknać na tabelę z artykułu Tima Finleya z megatestem celowników do HFT. Podaje on dla wielu celowników zmierzoną paralaksę na bliskich i dalszych dystansach przy zogniskowaniu obiektywu na 23 jardy. Różnice są duże. O dziwo nie zawsze cena idzie w parze z tą właściwością. (moim zdaniem bardzo ważną w HFT)

Cerber - 2007-10-30, 09:07

Cypis napisał/a:
...Wystarczy trochę "uwolnić umysł". Po co lustro. Wystarczą dwie identyczne siatki celownicze umieszczone jedna za drugą w niewielkiej odległości albo napylone po obu stronach szkła.

Zgadza się. Miałem kiedyś celownik Bełomo z napyloną siatką na szkle. Z drugiej strony szkła dokleiłem cienkie druciki z jakiejś cewki robiące za krzyż. W efekcie właściwa siatka widoczna była na tle nieostrego, dodatkowego krzyża :one:

Wierzbin - 2007-10-30, 13:41

Może by pomyśleć o siatce "podwójnej", ale wypełniającej się nawzajem, tak jak wypełnia się np korona w banknotach NBP.
Dla przykładu grube - nieostre, zewnętrzne ramiona siatki sa w jednym planie i wchodzą w cienką sekcję środka tak, że jak patrzymy osiowo, to widać ostry środek i lekko nieostre grube belki. Bądź fragment cienkiej sekcji jest z "drugiego" planu, a środek, przez który patrzymy na cel z "pierwszego".

Czy to jest możliwe i funkcjonowałoby prawidłowo?...
No aż tak, to się nie znam... :D

Lars - 2007-10-30, 13:53

Może trza by zapytać speców? Yaro, zapytasz w USO? :okulary:
yaro - 2007-10-30, 14:02

Lars napisał/a:
Yaro, zapytasz w USO? :okulary:


Nie :)
Takie coś nie ma żadnego sensu. Strzelania precyzyjne robi się z odpowiednią nastawą obiektywu, strzelania myśliwskie nie wymagają dokładności rzędu milimetrów na 100m, a nasze wiatrowanie jest tylko zabawą, więc po co?
Prościej kupić dobry celownik lub nauczyć się strzelać. (albo i jedno i drugie)
Można użyć gumy na okular, można zrobić sobie osadę z dobrze dopasowaną baką, itd.

Aczkolwiek gdzieś mi się obiły o oczy takie rozwiązania z cienką siatką w planie okularu i grubymi ramionami w planie obiektywu ale nie chodziło w nich o paralaksę.

Wizun - 2007-10-30, 16:50

Przepraszam że się wcinam ale dostałem właśnie od Syna, HBJ Bauer 4x32 bez paralaksy.
Nie wiem co jest warta ale po założeniu na Slavke, prezentuje się godnie i po wypluciu paru
śrutów jest OK ! trzyma " Dziesiątke" na odległość 15m. I naprawdę nie przeszkadza brak paralaksy. Dmuchamy z Kolegami w Berlinie i tu jest pies pogrzebany, nie możemy mieć nic silniejszego jak 7 J. To znaczy odległości są ograniczone i cel jest blisko. Moim skromnym zdaniem strzelać każdy morze, i nie będzie lepiej jeżeli więcej kasy w to włorzę. ;)

Lars - 2007-10-30, 19:30

Drogi Kolego, w każdej lunecie występuje zjawisko paralaksy. Mniej lub bardziej, ale występuje.

A Ty masz luntekę bez regulacji ostrości.

Marek (wemar) - 2007-10-30, 20:08

Lars napisał/a:
Drogi Kolego, w każdej lunecie występuje zjawisko paralaksy. Mniej lub bardziej, ale występuje.

Nie, nie w każdej. Są takie, które są wolne od tej wady. Są takie, które sąwolne dla pewnego zakresu dystansu, czasem przy określonej wartości powiększenia.

Lars - 2007-10-30, 20:33

Wydaje mi się, że nie ma lunte bez błędu paralaksy, ale tak jak mówisz, są takie z ograniczonym lub pomijalnym błędem w pewnym zakresie odległości.
Jka - 2007-10-30, 21:03

Witam
Artur są takie celowniki gdzie błąd ten jest naprawdę bardzo mały.
Wręcz pomijalny i np. przy strzelaniu HFT wręcz nie zauważalny.
A to nie jakiś wielki rarytas w śród celowników. To ten malutki na samym dole.
Tego co mi się tam pałęta chwilowo po szufladzie w biurku.


Pozdrawiam
Jka

Lars - 2007-10-30, 21:09

Ależ Drogi Kapitanie, ja wiem, że są takie lupy! :)

Tylko nie bardzo mogę sobie wyobrazić lunetę bez błędu paralaksy.

Jka - 2007-10-30, 21:17

Witam
Artur tak zgadza się, ale wiesz jak się fajnie strzela z takiego małego „Gówniarza” :D gdzie ani ty ani karabinek nie musi się „naciągać” jeden do drugiego
Pozdrawiam
Jka.
Ps: Jestem na urlopie i proszę mnie ten tego. :P :P

Lars - 2007-10-30, 21:21

Drogi Urlopowany Kapitanie :D

Owszem, są fajne "maleństwa", które świetnie się sprawdzają w strzelaniu nie tylko rekreacyjnym. Ja jednak wolę może nie tyle większe, co z większym powiększeniem i siatką MD lub pochodnymi. Optimium, choć za razem minimum, to dla mnie 10x.
Ostatnio gadałem z Yaro o IOR'ze 6x30, coby go do wymiatania w HFT zakupić, ale jednak 6x zniechęciło mnie, mimo pozostałych parametrów, które są bardzo zachęcające.

A z drugiej strony - jednak lubię rury kanalizacyjne na karabinkach. :diabelek:

woli - 2007-10-30, 21:29

Cypis napisał/a:
woli napisał/a:

parafrazując słowa piosenki pewnego zespołu "... tam w lustrze to niestety ja ..." mogłoby to być wkurzające. ;)

Wystarczy trochę "uwolnić umysł". Po co lustro. Wystarczą dwie identyczne siatki celownicze umieszczone jedna za drugą w niewielkiej odległości albo napylone po obu stronach szkła.


Dalej było rozwinięcie tematu :okulary:

woli napisał/a:

Tak, dwie odpowiednio zaprojektowane siatki umieszczone w pewnej odległości od siebie bardzo by pomogły w identycznym ustawianiu głowy przy każdym strzale. Jednak celowanie stałoby się wtedy bardziej upierdliwe. ;)

yaro - 2007-10-30, 21:30

Jka napisał/a:

Wręcz pomijalny i np. przy strzelaniu HFT wręcz nie zauważalny.


Mały EFR wg. testu Tima Finleya przy nastawie 23 jardy ma paralaksę:
na 15 jardach - 1/4 mrad w lewo i 1/2 mrad w prawo
na 25 jardach - 1/8 mrad w obydwie strony
na 45 jardach - 1/2 mrad w obydwie strony

To bardzo dobrze na tle innych, ale zwróćcie uwagę że pół miliradiana na 41m to aż 2cm. Oznacza to, że oddając strzał idealnie w środek strefy można chybić z powodu samej paralaksy. Może to uświadomi trochę znaczenie tego zjawiska w HFT.

Hubert - 2007-10-30, 21:35

yaro napisał/a:

To bardzo dobrze na tle innych, ale zwróćcie uwagę że pół miliradiana na 41m to aż 2cm. Oznacza to, że oddając strzał idealnie w środek strefy można chybić z powodu samej paralaksy. Może to uświadomi trochę znaczenie tego zjawiska w HFT.


W praktyce z małym EFRem na AO 28 jardów (ok.25m) nie wygląda to tak źle na dalekich dystansach. Przetestowałem na sobie.

Hubert

Lars - 2007-10-30, 21:43

Hubert, a nie sadzisz, że to raczej kwestia treningu i powtarzalnego składania?
yaro - 2007-10-30, 21:58

Hubert napisał/a:

W praktyce z małym EFRem na AO 28 jardów (ok.25m) nie wygląda to tak źle na dalekich dystansach. Przetestowałem na sobie.


Wtedy powiększa się na bliskich.
Niewątpliwie dobre składanie eliminuje ten problem i masz to chyba dobrze opanowane. :)

Hubert - 2007-10-30, 22:41

Lars / yaro,

Kwestia powtarzalnego składania bo właściwie nie trenuję, samo tak mi czasem wychodzi lub nie.
Hubert

kris_b - 2007-10-31, 09:25

Yaro,
Czy możesz napisać gdzie można zapoznać się z testem Tima Finleya. Jestem na etapie wyboru celownika do HFT i właśnie ten parametr traktuję jako najważniejszy. Niestety jest bardzo mało obiektywnych testów tego typu.

yaro - 2007-10-31, 09:53

Nietety nie wiem w których numerach to się ukazało, spróbuję ustalić.
Mam tylko skany wycinków z tych megatestów.

kris_b - 2007-10-31, 10:40

A możesz udostępnić to co masz?
Ostatnie zawody uświadomiły mi że nie da się celnie strzelać z różnych pozycji bez okiełznania błędu paralaxy. Dlatego szukam, nawet kosztem jakości obrazu czy innych parametrów.

yaro - 2007-10-31, 10:46

kris_b napisał/a:
A możesz udostępnić to co masz?


Nie wiem czy to nie podpada pod rozprowadzanie bez zgody właściciela własności intelektualnej. :/

kris_b - 2007-10-31, 11:06

OK podpada.
Yaro, czy możesz wypisać celowniki które w/g Twojej opinii mają najmniejszy błąd paralaksy. Zwracam się do Ciebie, ponieważ masz bardzo duże doświadczenie i wiedzę z różnych źródeł
;)

witboj - 2007-10-31, 19:45

Hubert napisał/a:
Lars / yaro,

Kwestia powtarzalnego składania bo właściwie nie trenuję, samo tak mi czasem wychodzi lub nie.
Hubert


A ja właśnie to trenuję i z coraz lepszym skutkiem :-)

yaro - 2007-11-01, 13:02



A tu coś z teorii paralaksy w celowniku (do otworzenia potrzebny flash):

http://killer.iweb.pl/for...ro/parallax.swf

Cypis - 2007-11-01, 13:11

Baardzo ciekawe! Niesymetryczne błędy paralaksy :galy:
witboj - 2007-11-01, 13:27

yaro napisał/a:
Obrazek



No to znowu nic nie rozumiem - da się wyeliminować całkowicie błąd paralaksy w celowniku z AO czy nie poprzez jego właściwe ustawienie? No bo celowniki mają podane konkretnie obliczone błędy a mają AO!

yaro - 2007-11-01, 13:38

witboj napisał/a:

No to znowu nic nie rozumiem - da się wyeliminować całkowicie błąd paralaksy w celowniku z AO czy nie poprzez jego właściwe ustawienie? No bo celowniki mają podane konkretnie obliczone błędy a mają AO!


Ale to AO mają ustawione na stałe na 23 jardy.
W HFT obowiązuje przecież jedna nastawa na całe przejście toru. Poza torem HFT można sobie kręcić do woli.

Hubert - 2007-11-01, 19:32

Na temat ...po angielsku:

http://www.shootingtimes....arallax_040307/

witboj - 2007-11-01, 22:16

yaro napisał/a:


Ale to AO mają ustawione na stałe na 23 jardy.
W HFT obowiązuje przecież jedna nastawa na całe przejście toru. Poza torem HFT można sobie kręcić do woli.


OK, tylko o tym w poście poprzednim nic nie było, teraz jasne.

Arnoldd - 2007-11-02, 22:32

Lars napisał/a:

A z drugiej strony - jednak lubię rury kanalizacyjne na karabinkach. :diabelek:


Pijesz do mnie :D :D
Przyjedż to sie napijemy a i rure Ci znowu pokaże :)

Lars - 2007-11-03, 01:49

Arnold, ja nie piję, jestem abstynentem! Wszyscy widzieli w Boguszycach... :diabelek:
ripski - 2010-04-09, 14:48
Temat postu: paralaksa
A u mnie jest jakos dziwnie. Kupilem sobie lupke z nizszej pulki - Optisan - Cobra 4x9x42 (choz jak czytalem to w cenie 350 zl mialoby calkiem przyzwoicie). Moj problem polega na tym ze jak zeruje lunete na 25m ( ustawiam AO na 27 jardow) i na tym dystansie jest ok. Potem przy tak ustawionym zerze zaczynam strzelac na dystansie 40m (ustawiam AO na 44 jardy) i ewidentnie znosi w lewo (jakies 2 cm). Ja zaczynam nanosic poprawki i krecic krzyzem zeby trafiac w srodek to znowu jak strzelam na 25m to znosi za bardzo w prawo. Nie wiem o co chodzi? Moze sie myle ale czy paralaksa to nie jest pomylka gora/dol? a nie lewo/prawo? Puki co ustawilem na stale AO na 40 jardow i tak wyzerowalem na 25m i strzelam na rozne dystane z tego samego ustawienia.
Aligator - 2010-04-09, 15:55

Paralaksa to błąd pojawiający się wg Twojego nazewnictwa: góra-dół, prawo-lewo, a także na ukos wszystkiemu :) , mało tego, dochodzi w przód-w tył.

Regulacja ostrości = zero skoczyło po fajki :P

RysiekŁ - 2010-04-09, 17:19

Witam.
Prawdopodobnie masz nie osiowo ustawioną lunetę.
Może źle ustawiony montaż.
Błąd paralaksy to błąd występujący po okręgu,jak byś uważnie przeczytał ten temat to nie miał byś wątpliwości.
Powalcz z osiowym ustawieniem lunety lub z montażem.

RysiekŁ.

PawelW - 2010-04-09, 17:57

No tak
Cytat:
Kupilem sobie lupke z nizszej pulki


i potem się dziwię, że

Cytat:
jak zeruje lunete na 25m ( ustawiam AO na 27 jardow) i na tym dystansie jest ok. Potem przy tak ustawionym zerze zaczynam strzelac na dystansie 40m (ustawiam AO na 44 jardy) i ewidentnie znosi w lewo (jakies 2 cm).


Gdybyś Przyjacielu zadał sobie trud poczytania opisanych w tym dziale 'przygód' z optyką dowiedziałbyś się, że przy zmianie AO część optyki ma tendencje do zmiany położenia POI. Dotyczy to głównie - choć nie generalnie - optyki 'z niższej póki'. I nie ma to nic wspólnego z paralaksą i jej błędem.

p.s.
czy tak trudno pisać zgodnie z zasadami ortografii?

Arnie - 2010-04-09, 19:29

Jakby było mało w takiej "optyce" nawet zmiana powiększenia przy takiej samej odległości może skutkować zmianą POI.
ripski - 2010-04-11, 14:48

ale zjeba... no nic chyba mi sie nalezalo za moja niewiedze ale dalej pytam i bladze. Montaz mam oryginalny, przykrecony srubami do bloku (rapid mfr ttr) tak wiec ta czesc raczej jest ok. Niestety srednica okularu wyjsciowego ma 42 i musialem podlozyc klisze aby podniesc cala lunete jakies 2mm (i tu tez nie doszukuje sie jakiegos mojego bledu bo zrobilem to dokladnie). Najprawdopodobniej blad bedzie wynikal (tak jak zasugerowaliscie) z nieosiowego ustawienia lunety wzgledem osi lufy. Pytanie do Was: jak to zrobic najdokladniej? Rozumiem ze karabinek musi byc idealnie w poziomie ale luneta nie ma zadnej poziomicy ani tez miejsca gdzie by mozna bylo ja przylozyc. Jedynie plaskim elementem na niej to nakretka od wiezyczki. Czy przykladajac do niej poziomice ustawie os krzyza? Thx
Wierzbin - 2010-04-11, 16:31

Kup wyższy montaż. 2mm podkładu to bardzo, bardzo dużo.
PawelW - 2010-04-11, 19:41

Cytat:
ale zjeba...

nie to nie pretensje tylko zwrócenie uwagi, że problem mogłeś rozwiązać sam...czytając, nie przejmuj się - kiedy zaczynałem j..no mnie średnio raz na tydzień :)

ripski - 2010-04-11, 21:29

Z tym montazem to nie taka prosta sprawa bo w mfr jest dziwna szyna (nie ma rowkow za ktore normalne montarze moglyby sie zaczepic). Tutaj przykrecic trzeba go srubami od gory a ta szyna co jest jest tylko po to aby ten montaz sie nie przekrecil w zadna ze stron.
Wierzbin - 2010-04-11, 21:40

Mógłbyś wrzucić fotkę jak to teraz wygląda? Ze zbliżeniem na tył obejmy.
ripski - 2010-04-12, 15:02

Szyna 11mm w normalnej wiatrowce wyglada tak: _\ /_ a w rapid mfr ttr tak: _| |_ Tutaj jest link ze zdjeciem montazu do mfr http://www.kolter.pl/mark...OBEN_Rapid_30mm

Nie ma mozliwosci zamontowania zwyklego montarzu do mfr bo nie ma za co sie uczepic (scianki sa proste a nie pochyle dlatego mocuje sie go srubami do bloku a szyna jest tylko po to aby byl ustawiony rowno).

Teraz jestem na etapie wyboru odpowiedniej dla mnie lupki. Polecaja mi kupic Delta Optical Titanium 4-16x42AO i bylbym sklonny ja kupic ale martwi mnie znowu te 42mm srednicy (wolalbym miec 40 zeby bylo bez podladania kliszy). Znalazlem tez na allegro cos o podobnych parametrach ale nie wiem jak z jakoscia http://www.allegro.pl/ite...t_75_5154m.html
Co Wy na to? Czy ten bushnell jest tak samo dobry jak DOT?

Kucharek - 2010-04-12, 15:14

Bushnell Legend "słynie" ze swej wytrzymałości. Niektórym zawadzają zbyt grube kropki w siatce.
ripski - 2010-04-12, 17:31

Jak juz wydawalaby sie ok to znowu ma siatke za gruba (przynajmniej tak teraz czytam opinie od ludzi tak wiec nie bede sie przekonywal o tym na wlasnej skurze i odpuszcze). Sam juz nie wiem co tu sensownego wybrac aby srednica okularu byla nie wieksza niz 40mm, powiekszenie ponad x10, z malym bledem paralaksy i w miare dobra jakoscia obrazu?
Sniper Elite - 2010-04-12, 18:35

Kolego Ripski a co powiesz na to ? http://www.burrisoptics.c...ne1.html#45x14x
PawelW - 2010-04-12, 21:41

Cytat:
nie wiem co tu sensownego wybrac aby srednica okularu byla nie wieksza niz 40mm, powiekszenie ponad x10, z malym bledem paralaksy i w miare dobra jakoscia obrazu?

np. Khales

Wierzbin - 2010-04-12, 22:55

Jeśli piszesz o modelu CL to tam jest obiektyw 42.
Biorąc pod uwagę cenę Legenda, to BTimberline będzie chyba najlepszym rozwiązaniem. Z resztą, spełnia wszystkie wytyczne kolegi.

ripski - 2010-04-13, 09:16

Nie podoba mi sie to ze w tym Timberline regulacja krzyza jest na monete, siatke wolalbym raczej mil-dot no i najbardziej optymalna bylaby srednica obiektywu 40mm (ewentualnie 42 ale w tym przypadku regulacja paralaksy musialaby byc z boku). Idealem bylby Bushnell Elite 6500 2,5-16x42 http://militaria.wp.pl/ka...,wiadomosc.html gdyby nie cena. Dlatego szukam czegos zblizonego za troche mniej kapuchy.
yaro - 2010-04-13, 10:00

Twoim ideałem jest DOT tylko jeszcze o tym nie wiesz.

Boczna regulacja obiektywu dobrze zrobiona mechanicznie i bez upośledzenia optyki to kwoty wyraźnie wyższe jak BE6500.

Arnie - 2010-04-13, 11:22

Na stronie Theobena znajdziesz specjalne podwyższenie, które załatwi Twój problem:
High Mount Adaptors:
http://www.theoben.co.uk/product.php?productid=34

Morgan - 2010-04-13, 12:03

Cytat:
(...)Teraz jestem na etapie wyboru odpowiedniej dla mnie lupki. Polecaja mi kupic Delta Optical Titanium 4-16x42AO i bylbym sklonny ja kupic ale martwi mnie znowu te 42mm srednicy (wolalbym miec 40 zeby bylo bez podladania kliszy)(...)


Hmm... ja mam na TTR lupę z obiektywem 44 i wszystko jest OK, tyle, że na montażu 1"



Ale jeżeli chcesz inny montaż to rozwiązań jest więcej, np.




i do tego jakiś montaż na szynę weavera.

Albo montaż 11 mm plus to :


ripski - 2010-04-13, 12:21

Wychodzi na to ze musze sobie sprawic takie cos http://www.bron.pl/shopbr...PID-30-mm/10933 i wtedy bede mial wiekszy wybor w lunetach. DOT chyba jest najrozsadniejszym wyborem jesli chodzi o parametry w stosunku do ceny.
Arnie - 2010-04-13, 13:12

Akurat lunet z tubusem calowym jest o wiele więcej niz tych z 30mm. Jak morganowi wchodzi Zeiss Conquest bez żadnych "wynalazków" to tym bardziej wejdzie Ci DOT.
ripski - 2010-04-13, 13:47

Montaz juz zamowilem i kupie DOT`a, postanowione. Dzieki Panowie
Jorguś - 2010-04-13, 17:46

Będziesz zadowolony z tego DOT-a, a Panów sobie daruj następnym razem. Tu prawie jak w rodzinie.
ripski - 2010-04-13, 19:29

Dobra Jorgus, przechodze na TY. No mam nadzieje ze bede z niego zadowolony :)
ripski - 2010-04-15, 22:21

Jednak cos mnie tchnelo i kupilem Bushnell Elite 3200 10x40 zamiast DOT`a
Arnie - 2010-04-16, 14:07

No to jeżeli zamierzasz uzytkować go na zawodach to warto go przefokusować.
ripski - 2010-04-17, 10:56

Popatrze przez nia jakis czas i zdecyduje czy fokusnac ja czy nie. W sumie to i tak najczesciej strzelam na okolo 40-60m to moze nie bedzie trzeba ale tak jak mowisz jak bym kiedys zdecydowal sie powspolzawodniczyc to pewnie trza bedzie.
yaro - 2010-04-22, 09:53

ripski napisał/a:
najczesciej strzelam na okolo 40-60m to moze nie bedzie trzeba


Będzie trzeba.
Lepszy obraz celu i mniejsza paralaksa jak z fabryczną nastawą 91m.
BE 10x40 jest mniej uniwersalny jak DOT ale za to kosztuję połowę i ma dwa razy większy zakres regulacji siatki, więc postrzelasz i na 100m bez skosów (tylko wtedy nie ruszaj obiektywu).

ripski - 2010-04-22, 14:55

Luneta jest super. Szczegolnie przyjemny jest fakt ze elite ma cienka siatke. Odkrecilem obiektyw o 1 obrot i jest dobrze. To byl dobry zakup.
yaro - 2010-04-23, 06:44

ripski napisał/a:
Luneta jest super.


Unikaj więc patrzenia w inne.

ripski napisał/a:
Szczegolnie przyjemny jest fakt ze elite ma cienka siatke.


W słoneczny dzień do papieru to zaleta, jak będzie ciemno to staje się wadą.

ripski napisał/a:

Odkrecilem obiektyw o 1 obrot i jest dobrze. To byl dobry zakup.


Obyś za parę lat powiedział to samo, tego życzę :)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group