bron.iweb.pl
Forum dyskusyjne miłośników pneumatyków i innej broni

Broń biała, survival i militaria - łuki bloczkowe

kobusz - 2007-01-04, 13:42
Temat postu: łuki bloczkowe
...poszukuję osób które strzelają z łuków bloczkowych np. Hoyt-a chcących podzielić się swoimi spostrzeżeniami.
Emhyrion - 2007-01-04, 14:57
Temat postu: Re: łuki bloczkowe
kobusz napisał/a:
...poszukuję osób które strzelają z łuków bloczkowych np. Hoyt-a chcących podzielić się swoimi spostrzeżeniami.


Nie mam Hoyt-a ani PSE, ale też bloczek... A jakie spostrzeżenia Cię interesują?

Old Archer - 2007-01-04, 15:38

Witam
Potrzebujesz pomocy, myslę że się nadam. Posiadam bloczka takiego jak w stopce ale i z Hoytów strzelałem. To dobre łuki ale trochę przeceniane. Napisz do czego ci ten łuk jakią masz "pare" i ile doświadczenia z łucznictwem. Ja mam za sobą 10lat w klasykach a i z compoundów sporo pykam.
Zapraszam na PW, służę wszelką pomocą.

Pozdrawiam Old Archer

Ding! - 2007-01-04, 19:30

Ja także służę radą :) co prawda nie jestem aż tak doświadczony jak Old Archer ale coś tam wiem (6 lat startów) z autopsji. Napisz konkretnie jakie masz pytania:)
Old Archer - 2007-01-04, 20:02

AD Ding!
Witam kolegę "po fahu"
Jezeli wolno wiedzieć to jaki sprzęt używałeś jako ostatni.
Ja kożystałem z usług Yamahy Eoli gdyż Hoyt Avalon nie bardzo spełniał moje (szczegulne) upodobania - Hoyty sa przecaniane jak juz mówiłem :diabel2:
Pozdrawiam

Ding! - 2007-01-04, 21:59

@ Old Archer
również witam:) mój sprzęcik jest ogólnie mówiąc trochę "łaciaty" ostatnio mój zestawik z którego strzelałem składał się z:
majdan - rubin
podstawka pod strzałę - Spigarelli
buton - jakiś radziecki wynalazek
ramiona - Hoyt Carbon (bez plusa) jeden z prototypowych par dziedziczona po moim tenerze 70" 40# ("na ręce" 4 funty więcej)
celownik - Izaczenko (standard)
stabilizator - jakaś radziecka podróbka czegoś też odziedziczony po trenerze z damperem własnej produkcji
strzałki - CarbonTech 500 nie mylić z McKinneyami, moje to niestety drugi sort

a na Yamachę zawsze miałem ochotę, tylko zawsze nie było pieniędzy:(
jeśli chodzi o sprzęt to moim skromnym zdaniem łuki (nie mylić z patykami) nie dzielą się na lepsze i gorsze tylko na lepiej lub gorzej dobrane - wiadomo każdy lubi co innego

być może zostane za to zlinczowany przez modów ale przyznam się że wiatrówkę traktuję jako substytut zanim nie znajdę sobie jakiegoś miejsca do PRAWDZIWEGO strzelania i nie przerwę odsiadki mojego rubinka w pokrowcu ;) (moja sekcja przestała istnieć dwa lata temu i od tamtej pory jestem bezdomny:( )

Może założymy podforum łucznicze? ;)

Old Archer - 2007-01-04, 22:16

Co do podforum łuczniczego to moje zdanie brzmi: yes yes yes :D

Kompletne zestewienie ostatniej wersji klasyka:

Majdan - Eola

Ramiona - carbon 68" 42lbs (na recurve mam za długie łapy) podkładki 1 po ważeniach 45lbs na łapy :) na hoycie miałem +50lbs

Strzały - cartell 500 (ACE gożej mi latały)na powietrze, i Easton Eclipse 2112 na halę.

Stabilizacja - Cartel stanard

Celownik - była Szitbuja został ruski karbonowy (szitbuja się zacinała)

Podstawka - Cavalier Madnetic automat

Buton - Beiter
.
Compound:
PSE 31" 55lbs (aktualnie) bloczki Round cam, strzały Easton XX75 cam, spust - ruskie coś :)

Powtażam że jestem jak najbardziej za podforum For Archers Only.

Pozdrawiam Old Archer

PS Cactus miał jakieś doświadczenia z rubinem :)
PS2 Jest podforum ASG może być i Łucznicze :diabelek:

kobusz - 2007-01-04, 22:23

Witam kolegów i dziękuję za odzew!
Chyba mam problemy z komputerem - wcięło mi pw, które pisałem...więc od razu na forum :)
Strzelałem z Polarisa 68cali i 38 funtów - strzelamy z bratem z jego łuku i przymierzamy się do zakupu łuków bloczkowych... ja ze względu na zmniejszenie siły po naciągnięciu, brat ze względu na silniejszy łuk :D .
Szukamy łuków mocnych o przystępnej cenie (czytaj: tanich), bezawaryjnych i powtarzalnych...coś jak Slawia dla wiatrówkowiczów ...choć bloczek to jak PCP :)
Cała rzecz w tym, że w szeroko rozumianej okolicy nie ma nikogo kto umożliwiłby zobaczyć/spróbować/podzielić się informacjami. Sklepy wiedzą tyle co na pudełku...a pudełko jak się zamówi :029:...a przy takim wydatku to trochę mało...
Jak potrzebowałem kupić wiatrówkę to pojechałem do Morska...i sprawa się wyjaśniła :)
...a z łukami nie tak prosto....
... więc co polecacie...i gdzie ...może wtórny rynek :)

Old Archer - 2007-01-04, 22:30

AD kobusz
Broń cię panie Boże rynek wtórny, łuki mają miliony wad ukrytych które bardzo cięzko zauważyć nawet doświadczonym trenerom (mam na myśli ponad 20 lat pracy) a co dopiero gościowi z allegro.

Napisz jakich łuków szukacie, do jakiej kwoty całość z osprzętem i do czego będziecie strzelać - do tarczy na dystansach FITA czy 3D czy raczej rekreacyjnie (amatorsko).
Myślę że jakiś zestawik się zmontuje. Pogadam z gosciem z warszawy on importuje sprzęt dla całej polski i coś na pewno się wymyśli.
Musisz napisać trzy rzeczy:
- ile możesz dać
- do czego chcesz strzelać
- jak to wszystko widzisz (może być esej :diabel2: )

kobusz - 2007-01-04, 23:09

... łuki są w planach ... nie tak szybkich jak moglibyście przypuszczać....zbieram ostrożnie informacje .... :D :D :D
...z braciakiem chcemy kupić jednakowe łuki, a On chce coś bardzo mocnego a ja z dużym zmmniejszeniem siły naciągu coś jak: cena PSE Deer Hunter tylko z możliwością montażu celownika bardziej sportowego i większym zmniejszeniem siły ...parabole jak w Browling-u .. a najlepiej Hoyt 38 ultra w kamuflażu Break-Up ... :D w cenie j.w.

...brat ma problem strzela z lewego oka - celownik baaardzo odstaje...
...odległość do ok.50m
...rekreacyjnie / 3D
...cena...myślę, że max 2000,- a ja nawet mniej....

...esej...za mało mam do powiedzenia :) :) :)

Old Archer - 2007-01-04, 23:27

Ten Deer Hunter z allegro to całkiem ciekawa propozycja (trzeba by głębiej nad tym pomysleć 23:10 to o wiele za puźno na myślenie). Optymalna wydaje się opcja 28" lub 29" i 55lbs. Z celownikiem nie będzie problemu - pół profesionalny do 3D to około 400zł. Jeżeli brat może strzelać z prawej reki ale celuje lewym okiem to nie jest to problem (tj jerzeli nie jest tzw. mańkutem).
Przeziernik na cięciwie zmusi go do uzywania prawego oka bo inaczej nie uda mu się złożyć do strzału.
Ja mam problemy z zamykaniem lewego oka wiec stosuje przysłonę na oko (podobna do tej jaką mają pistoleciarze).
Strzały i reszta jutro :)

kobusz - 2007-01-04, 23:32

strzela jak praworęczny ..lewym okiem...dominującym
...dobranoc...i jeszcze raz dzięki

Ding! - 2007-01-05, 10:52

@kobusz

1. przedewszystkim polecałbym przynajmniej na początek zachaczyć się w jakimś klubie, bo prawidłowej postawy która nie dość że jest niezbędna do celnego i powtarzalnego strzału ale także a nawet przedewszystkim do uchronienia się przed samookaleczeniem za pomocą łuku :!!:
Poza tym będziecie tam mieli dostęp w miarę za darmo do sprzętu do podstawowej nauki

2. co do zakupów używanych compoundów zgadzam się w 100% z Old Archer ja polecałbym wam zajęcie się jednak z klasykami. W końcu nie zależy wam chyba żeby strzała właziła w matę po same piórka a do zwierzątek raczej nie zamierzacie strzelać prawda :?: :kosci: a strzał z klasyka przynajmniej według mnie jest dużo przyjemniejszy niż ten z compounda

3. jeśli chodzi o sklepy, to mogę podać na maila adresy gdzie ja kupowałem, ale mam tutaj troszkę takie małe rozdwojenie jaźni :) (z jednej strony, nigdzie niema takiego wyboru jak w sieci a z drugiej strony, kupowanie sprzętu tylko na podstawie opisu to jak branie ślubu na podstawie świadectwa zdrowia nażyczonej ;)

4. jeśli chodzi o strzelanie lewym okiem z prawej pozycji to są dwa rozwiązania: sposób mojego trenera - "piracka opaska na lewe oko" ponoć po dwóch trzech tygodniach można się przyzwyczaić; drugi sposób - kupić majdan do prawej ręki i strzelać dalej z lewego rozwiązanie zależy od indywidualnego podejścia do sprawy samego zainteresowanego

@Old Archer

skoro Cactus strzelał w Lublinie to musieliśmy się o siebie otrzeć, chociaż z avatara go nie kojarzę :) jeśli chodzi o podforum, to myślę że narazie warto podciągnąć by temat łuków w "pozatematycznym" a jeśli chwyci wtedy uzbrojeni w argument popularności uderzyć z zapytaniem do admina

Pochwalisz się swoimi rekordami na poszczególne odległości i w konkurencjach? :)

pozdrawiam! :)

MFor - 2007-01-05, 12:52

Jako, że również bawię się trochę łukami bloczkowymi (rzadko, ale jednak), chciałbym zapytać bardziej doświadczonych kolegów, co sądzą o łuku BEAR Whitetail II? Jakiś czas temu przywiozłem z USA kilka sztuk różnych łuków, większość sprzedałem na allegro, zostawiłem sobie 2, tego powyżej i malutkiego „Sun Bear”.
Old Archer - 2007-01-05, 14:47

AD Ding!
Stanowczo odradzam strzelanie z klasyka jako wejścia w Compound są ku temu pewne powody: najważniejszym jest odruch puszczenie cieciwy w klasyku - kiedyś jak puściłem spust (fart że miał pętlę żemienną) to ślad i limo dobry tydzień nosiłem, kolejny powód to to że z wyjądkiem nielicznych klubów w polsce bloczkowcy są conajmniej nielubiani (że to nie łucznictwo niby strzelać z zoomem i spustem).
Kolejny argument z którym się nie zgadzam to to że klasyk ma przyjemniejszy strzał i że ma mniejszą penetrację o d bloczka. Naciag w granicy 50lbs (co w bloczkach w sumie jest raczej mało) powinien w zupełności wystarczeć a i mata sporo przetrwa.

Moim zdaniem dobrze by było zagadać z trenerem klubu i poprosić o podszkolenie w strzeleniu konkretnie z bloczka bo klasyk to już inna bajka. Nauka strzelania z compounda to około 3 godziny dziennie przez dwa dni, a jak ktos pojetny to w jeden dzień można wszystko zrobić.

O przysłonie (ala pirat) na oko już pisałem gdyż sam takowej uzywam :)

Z matę na począdku może służyc bela styropianu o głąbokosci minimum 50cm powinna zatrzymać zwykłe strzały i wystarzyć na około miesiąc ostrego strzelania.

Oto obiecane strzały
polecam : Gamegetter II zwane inaczej XX75 dla łuków compound różnia się tym od wersji dla klasyków że mają wykręcane groty i malowanie camo, oraz tym że występują w więkrzych "kalibrach" 23 i 24 a nawet więcej (ostatnio miałem w łapach 2310 z 5" piórami)
Do strzelania precyzyjnego (mniej wytrzymałe) X7 Eclipse.

Old Archer - 2007-01-05, 14:52

Zapomniałem

Ad Mfor
Twoje łuki to modele stricte pod myśliwstwo - powinny mieć około 60 do +70 lbs tymsamym mogą skutecznie razić cel jakim jest jeleń na odległość ponad 90m (przy zastosowaniu wybuchających lub implodujących grotów) . Łukiem typowo tarczowym jest np.
Hoyt ProTec



lub Ultra Tec (zniego jednak także się poluje)


Z tych łuków które poiadasz powinno się dość dobrze strzelać kategorię 3D.

Ding! - 2007-01-05, 17:13

-> Old Archer

Co do dyskryminacji compoundów to u mnie w klubie nic takiego nie miało nigdy miejsca dlategoteż przyznam się szcerze że nie wiedziałm nigdy o takim zjawisku. Jeśli chodzi otechnikę strzału to zgadzam się że różni się ona od strzału z łuku klasycznego ale w polsce nieam instruktora który potrafiłby w sposób profesjonalnuy ustawić człowieka do compounda i człowiek jest w dużym stopniu skazany na własną kombinację, a łatwiej kombinje się mając jakieś podstawy i dlategoteż polecałem na start klub łuczniczy. Jeśli chodzi o przyjemność strzału to nie będę się bawił w polemikę, wiadomo de gustibus non disputantum est (albo jakoś tak dawno miałem łacinę ;) )
Proszę przyślij mi linka do jakiejś strony o eksplodujących grotach bo sprawa wygląda na ciekawą a myślałem do tej pory że takowe to wymysł scenarzystów filmu "rambo" :)

-> kobusz

Jeśli planujecie strzelać z compoundów to popieram wybór Old Archera co do strzałek. Jeśli chodzi o strzelanie do styropianu to zdecydowanie odradzam, chyba że chcecie sperdzać 10 minut po kazdym strzale na odskrobywanie strzałek ze stopionego polistyrenu ;) w zamian polecam klasyczną matę łuczniczą czyli mięką pilśnie postawioną na sztorc nawleczoną na pręty i ściśniętą miedzy deskami. Co prawda bardziej czaso i koszto chłonne ale starcza na dłużej:)

Bartek DJC - 2007-01-05, 19:49

ło matko - oczym oni mówią ;) - a w łukach bloczkowych to chyba Rambo się specjalizował ;)


chciałbym kiedyś spróbować jak się z tego strzela - może ktoś z Krakowa pyka??

kobusz - 2007-01-05, 21:17

Dostałem taką propozycję: łuk Lazer Tec GTX 2006 wersja Hunting z bloczkami Cam &1/2 w cenie 1.700,00zł - możliwość montaży osprzętu sportowego... nie mogę znależć jeszcze wszystkich opisów do niego... ale czy warto dla kogoś kto zaczyna przygodę z bloczkami ....

@Old Archer - cieszę się, że ktoś napisał coś pozytywnego o compoundach i o tym, że wcale nie trzeba przechodzić przez klasyki choć już parę razy przejechałem cięciwą po przedramieniu... :) ...był ochraniacz :D

Dlaczego uważasz, że wystarczy 55lbs skoro PSE Deer Hunter ma ponoć 65 lbs?

Jakiego typu mogą być kontuzje? Czy łuk bloczkowy nie "pomaga" zmiejszając siłę ...

Co do konserwacji ...jak wygląda sprawa z cięciwą w takich łukach...braciszek ma problem z rozciągającą się cięciwą już przy 38 lbs w klasyku.

Czy trzeba wykonywać częste pomiary napięcia cieciwy, by zachować powtarzalność?

Czy PSE Deer Hunter ma możliwość regulacji siły naciągu?

Alternatywa dla płyty pilśniowej i styropianu : ( http://archeryschool.republika.pl/maty.html ) ...niestety nie umiem wstawiać więc będziecie musieli skopiować ...ścieżkę do tarczy :) ....

...jeszcze świetnie nadaje się twarda pianka poliuretanowa - wystarczy 15 cm i jest super lekka

Ding! - 2007-01-06, 09:10

co do łuku nie będę się wypowiqadał bo nie miałem kontaktu z tym modelelem, z ego co wiem wszystkie bloczki posiadają możliwość regulacji siły naciągu.

co do kontuzji to pierwszej z nich sam już dośwadczyłeś - czyli struganie filetów z łokcia i przedramienia ;) żeby tego nie robić, trzeba przedewszystkim opuścuić i zablokować bark ręki łucznej (tej w której trzymasz łuk) a następnie ugiąć lub obrucić łokieć tak żeby cięciwa o niego nie uderzała. oprócz tego można sobie obetrzeć jeszczeklatkę piersiową (przed tym chroni plastron) zapobiec można temu także przez prawidłowe ustawienie barku.
o zwichnięciach barku itp nie słyszałęm aczkolwiek jest to teoretycznie możliwe. Zaskakującą informacją, (którą zdobyłem na kursie instruktorskim) jest fakt że na skutek długiego stania u niektórycł łucznikó pojawiają się problemy ze stawem biodrowym. No i w razie załmania łuku można dostać jego kawałkiem po głowie ale to naprawde sporadyczne przypadki.
[/list]

Ding! - 2007-01-06, 09:21

Co do zmniejszania siły przez bloczek to owszem zmniejsza ją ale dopiero na końcu naciągu, najpierw trzeba go "przełamać".

Cięciwę zmienia się przeważnie raz na sezon najczęściej razem z kablami (jeśli nie są stalowe) do zmiany ciąciwy potrzebny jest napinacz do bloczka albo drugi człowiek z niezłą parą w rękach. Częstotliwość zmiany cięciwy zależy od materiału z jakiego została wykonana. Rodzaje włókien oraz sposób wykonania cięciwy mozna znaleźć na sieci. Osobiście stanowczo odradzam Dacron, mimo że jest tani ale łuk pracuje na nim fatalnie.
Co do twardości łuku obowiązuje tu taka sama zależność jak w przypadku mocy wiatrówki:
nie sztuka sprawić sobie "koyto", sztuką jest takie dobranie sobie łuku by być w stanie nad nim zapanować

pozdrawiam :)

kobusz - 2007-01-07, 17:39

...a co sądzicie o Browningach dostępnych na naszym rynku?
Old Archer - 2007-01-07, 19:05

Browningi dostępne w łuksporcie i goldenarrow to łuki typowo mysliwskie (z geometrii).
Sam nie strzelałem aczkolwiek byłem świadkiem jak facet z takiego łuku strzelił na hali wynik 260/300 z konfiguracji raczej amatorskiej.
Jak już coś w wersii compactowej to polecam PSE G-Force I PSE Baby-G.
Dla szpanu PSE Rageus. Wszystkie trzy 1200zł.

kobusz - 2007-01-07, 19:21

...hm...Browningi sa 29-31 cali tyle co Deep Hunter PSE ... jestem wysoki 190cm brat niewiele niższy 180cm - czy te łuki dobiera się także do wzrostu?
...ten wynik na hali to na jaką odległość?

mura - 2007-01-07, 19:45

kobusz napisał/a:
...Browlingi...


Patrz chłopie co czytasz bo oczy bolą.

kobusz - 2007-01-07, 19:50

....sprostowanie: "Browning" ... :oops:
Old Archer - 2007-01-07, 20:18

Wynik ten został strzelony na hali czyli do tarczy typu "3" (trójka) na odległości 18m bez użycia powiękrzenia.

Tak łuki dobiera się do długości ramion strzelca, jednak praktyka nauczyła mnie że dla pełnej powtażalności kupuje się łuk krótszy od długości ramion (naciągu) strzelca.
Dla brata jakieś 28" a dla ciebie ok 30-31 trzeba by zmiezyć.
Compound może być za krótki :!!:

Co do deer huntera, ten łuk jest w polsce nie spotykany co nie jest pozytywne. G-force i baby-g to łuki sprawdzone a Rageus zbiera pozytywne opinie za granicą.
Seria "G" to optymalne łuki do polowań i w szczegulności dla 3D.

Ja mając 2000 zł brałbym jednego z wymienionych G albo Rageusa.

kobusz - 2007-01-07, 21:18

@Old Archer
... ale piękne :zdziw:
...są 36,37,40 cali nie za długie ... od stawu do końca ręki mam 29,13 cala - więc który? :diabel:
... jaki wybór wykończenia :galy:
... czy masz dostęp do strony o tych modelach?

Old Archer - 2007-01-07, 21:38

Te wymiary które podaje producent to długość "axle to axle" a nie naciąg. Axle to axle to inaczej od bloczka do boczka (wysokosć łuku).
Długosć maciągu mieżymy od nadgarstka do brody gdy stoimy w postawie strzeleckiej (u ciebie jakieś 31-32 cale)
Ja brał bym wykończenie Lighting (lub jakie ci się podoba byle nie barwy maskujące).
Bloczki do Baby G to moim zdaniem powinny być Lighting one cam, do pozostałych tez jezeli są dostępne.

A to jest łuk za rozsądną cenę którym można walczyć o Mistrzostwo Polski (ktoś z niego strzelał ale nie pamietam kto i jak tyle że walczył o 1-4 w team) miałem go w łapie fajny lecz na osprzet mało zostaje.
http://www.luksport.pl/sk...products_id=377

kobusz - 2007-01-07, 21:46

..."Bloczki do Baby G to moim zdaniem powinny być Lighting one cam" - tzn. ?
.....łopatologicznie ...jedno kółko jedna elipsa :zdziw: ... czy dlatego, że mniejszy jest przeskok niż na dwóch elipsach? ...ale czy to nie powoduje ( kółko-elipsa ) mniejszego zmniejszenia siły przy pełnym naciągu niż elipsa-elipsa ?

Old Archer - 2007-01-07, 21:52

Nie poprostu Lightingi to świetne bloczki.
Miękka i wygodna praca. Są łatwo ustawialne i jest wiele ustawien. Są najleprze i kropka.

Jak będziesz zamawiał to mówisz ze chcesz Lighting One Cam założone i takie model ci sprowadza.

Już trzy strony tematu hurra :)

forg - 2007-01-08, 10:34

Old Archer napisał/a:


........ (przy zastosowaniu wybuchających lub implodujących grotów) .


czy mozna prosic o namiary aby sobie o tych dziwach mozna bylo poczytac , lub chociaz je zobaczyc ?

Zuberus - 2007-01-08, 11:33

forg napisał/a:
Old Archer napisał/a:


........ (przy zastosowaniu wybuchających lub implodujących grotów) .


czy mozna prosic o namiary aby sobie o tych dziwach mozna bylo poczytac , lub chociaz je zobaczyc ?


Wstyd nie wiedzieć : Rambo: First Blood Part II (1985) .Tam polował z takimi grotami nawet na ciut dalszych dystansach i na fest "zwierza" (np. ciężarówki) ;)

forg - 2007-01-08, 21:44

no faktycznie , rambo mial cos takiego :) )
zakladam jednak , ze kolega Old Archer ma jakies powazniejsze zrodla informacji na temat tych eksplodujacych , implodujacych grotow uzywanych do polowan na ponad 90 m.

Old Archer - 2007-01-08, 22:04

Wstyd przyznac ale nie moge znalesc w necie wspominanych grotów.
Mam je w którymś katalogu PSE (chyba z 1992r) ale i jego nie moge otrzukać.
W tej chwili pamiętam że Implodujące groty do polowania na jelenie miały następujące parametry:
Waga 125 lub 150grains (do wyboru)
Opakowanie po trzy sztuki w pudełku zmniejszającym ryzyko detonacji przy upuszczeniu
Typ: Grot pojedyńczy bez ostrzowy o czubku wykonanego z ostrosłupa o podstawie kwadratu.
Detonacja: udeżenie w czubek grotu (wbicie ostosłupa) z opuźnieniem

Groty oczywiście jednorazowego użytku.

Z racji dużego zainteresowania tematem jutro powinienem mieć bardziej szczegułowe informacje.

Ding! - 2007-01-09, 18:45

hm... skoro grot jest jednorazowy to pewnie i z shaft'a i całej reszty niewiele zostaje... Drogo wychodzi ten strzał... zwłaszcza jak zwierzak zrobi lekki unik :D
SID - 2007-01-10, 14:34

przydały by sie te namiary na groty
pochwale sie mam taki tylko zmieniłem celownik i podstawke na lepsze to co tam było to porażka
http://www.specshop.pl/pr...f15d9455dc46844
a tak przy okazi jaki model łuku miał Rambo
zdaje sie że był bez tego pręta co przytrzymuje linki albo sie myle?

mura - 2007-01-10, 15:21

Nie mam łuku, więc zapytam. Czy jest jakaś dramatyczna różnica między łukiem myśliwskim a sportowym?
drumdoc - 2007-01-10, 15:59

Czesc!
Nazywam sie Mateusz. To moj pierwszy post na tym forum, wiec witam wszystkich!
Chcialbym sie pouczyc strzelania z luku bloczkowego i w zwiazku z tym mam pytanie - gdzie w Warszawie mozna postrzelac? Czy ktos moglby mi polecic jakas szkole/klub? Chodzi oczywiscie o czysta rekreacje! Acha, orientujecie sie moze, czy bede od razu musial kupic swoj wlasny luk i reszte sprzetu, czy mozna pocwiczyc na sprzecie klubowym?
Serdeczne dzieki za pomoc!
Pozdrawiam!

Old Archer - 2007-01-10, 17:05

Ad Drumdoc
W Wawie są dwa kluby sportowe: Marymont i Drukarz.
trener Marymontu pan Pazdyka (nie robiąc reklamy :) ) to kompetentny człowiek w sprawach łucznictwa bloczkowego jak i klasycznego.
Drukarz to znowu konkurencyjny klub o równie wysokim poziomie jak w/w.
proponuje udać sie na miejsce i samemu pogadać.

Ad mura

Jest różnica i to wielka, łuki bloczkowe już widziałeś w tym topicu, łuk klasyczny nie ma bloczków i ma więcej ograniczeń technicznych w kontekście polowania.
Jest takze duuuużo większy od compounda

Ad SID

Rambo tak jak ja miał łuk PSE Lighting-flite II

Emhyrion - 2007-01-10, 17:36

Cytat:
Jest różnica i to wielka, łuki bloczkowe już widziałeś w tym topicu, łuk klasyczny nie ma bloczków i ma więcej ograniczeń technicznych w kontekście polowania.
Jest takze duuuużo większy od compounda


Tyle, że o ile wiem, to w Polszcze jest zabronione polowanie z łukiem...



Generalna zasada jaką ja swego czasu przyjąłem za namową lepiej zorientowanych kolegów, to próbowanie wszystkiego po trochu, stopniowo, małymi kroczkami...

Pierwszy łuk kupiłem w Decathlonie, zwykły, klasyczny, siła naciągu jakieś 26 funtów.
Kiedy już znudziło mi się strzelanie z 10 metrów, zwiększyłem odległość do 20, potem 30, 40, 50... Przy tych ostatnich dystansach opad strzały był wyraźnie zauważalny, wkurzał mnie, więc nadszedł czas na coś mocniejszego. I trafiłem na to co w stopce, a że bez tych wszystkich stabilizatorów, celowników i innych gumowych pętelek, to łuk nówka sztuka kosztował połowę ceny, słowem okazyjnie :)

A z bloczkiem, praktycznie każdym (poza tymi plastikowymi) jest tak, że siła naciągu jest baaardzo duża, opad strzały mały, płaska trajektoria lotu. To zaś wiąże się z konkretnym problemem. Jak idziesz na strzelnicę (przykładowo RKS Marymont) i nie uda Ci się trafić w matę, to potem chodzisz pół godziny i szukasz strzały, która płasko wbiła się w ziemię, leży gdzieś pod trawą, schowana tak, że nie tylko promienia nie widać, ale nawet lotek czy nasadki w żarówiastym kolorze. Możesz też ćwiczyć strzelanie na małych odległościach, ale wówczas zdarza się (zwłaszcza, kiedy maty są już używane jakiś czas), że strzała gładko i bezboleśnie przechodzi na wylot i dalej jak powyżej - pół godziny. Ale też często urywają się lotki podczas przebijania maty - pół godziny w domu na klejenie nowych.
Cholernie czasochłonne hobby :)

Z kolei, żeby strzelać na większe odległości, trzeba mieć już pewna wprawę, umieć oceniać odległość, wyrobić właściwą postawę, powtarzalność. Tu tak jak ze strzelectwem, niezależnie od talentu czy predyspozycji - ćwiczenie czyni mistrza. Innymi słowy, jeśli chcesz dobrze strzelać i za każdym razem kosić płyty kompaktowe z odległości 50 metrów, to wcześniej musisz włożyć wiele sił i czas w ćwiczenia. Słowo sił nie jest przypadkowe, wielu moich kolegów nie dało rady napiąć łuku ustawionego na 65 funtów. Fakt, jeden jest lekarzem, inny informatykiem, jeszcze inny pracuje w budżetówce, ale siłowali się tak, że żal było patrzeć. Owszem, jest technika napinania, nie trzeba się tak strasznie wytężać, ale i tak jest to wysiłek, i strzelenie 120 strzałów (w moim wypadku to 6-krotność ilości strzał w kołczanie) wypala sporo kalorii. Latem, na słoneczku można się nieźle spocić...

Tak czy inaczej, na początek polecałbym raczej albo łuk klasyczny do wyrabiania właściwej postawy i odruchów przy strzelaniu, albo słaby bloczek. Na mocny zawsze przyjdzie czas, kiedy słaby przestanie wystarczać. Inaczej to trochę tak, jak rozpoczynanie nauki strzelania od amunicji magnum. Można, tylko po co?

mura - 2007-01-10, 21:11

Old Archer napisał/a:
Ad mura
Jest różnica i to wielka, łuki bloczkowe już widziałeś w tym topicu, łuk klasyczny nie ma bloczków i ma więcej ograniczeń technicznych w kontekście polowania.
Jest takze duuuużo większy od compounda


Zawstydzasz mnie. Widziałem łuk, to take wygięte coś.
Chodziło mi o różnicę między łukami bloczkowymi, sportowymi i myśliwskimi.

Old Archer - 2007-01-10, 21:40

Oto fotosy kolejnych łuków:

Tarczowy łuk bloczkowy (dla znających angielski 'No questions')




Mysliwski łuk bloczkowy








Tarczowy łuk wyczynowy





to tyle kwesti obrazków, w razie pytan jestem tu cały czas.

Emhyrion - 2007-01-10, 21:54

Cytat:
Zawstydzasz mnie. Widziałem łuk, to take wygięte coś.
Chodziło mi o różnicę między łukami bloczkowymi, sportowymi i myśliwskimi.


Źle stawiasz pytanie...

Łuk klasyczny to jeden kawałek czegoś. Najczęściej drewna, czasem jakiś laminat, czasem kompozyt - ileś warsw, tu ścięgna, tam kości, tu drewno. Długi lub krótki, prosty, refleksyjny, retrorefleksyjny, japoński, europejski, afrykański. Cecha wspólna - nie rozkłada się na kawałki, poza tym, że można ściągnąć cięciwę - bardziej go nie rozłożysz...

Łuk bloczkowy. Takie coś z kółkami na końcach a patrząc z boku wydaje się, jakby były trzy cięciwy. Duża siła naciągu, dzieki bloczkom człowiek daje radę naciągać, co więcej, po pokonaniu pewnego oporu można trzymać i celować, nie siłując się tak, jak w mocnym łuku klasyczny, gdzie im mocniej naciągniemy, tym trudniej utrzymać cięciwę. Z naciągniętym łukiem bloczkowym można stać i stać...

Łuk sportowy - najczęściej składany. Osobno ramiona, osobno majdan, skręcane na śruby. Wygodny w transporcie, minuta osiem i wszystko chowa się do małej paczki. Do tego odważniki, poziomice, stabilizatory, amortyzatory, celowniki i wszysko to, co ułatwia trafianie do tarczy, i jednocześnie wszystko to, przez co ten łuk niemal nie przypomina pierwowzoru, czyli łuku klasycznego. Innymi słowy - proteza dla łuczników, tak jak Anschuetz wśród wiatrówek...

Natomiast polować można by z każdym. Może najmniej ze sportowym, bo przedzieranie się przez krzaki z taką choinką byłoby trudne.
Rekreację można uprawiać z każdym. Sport też, choć najłatwiej ze sportowym :)

GM - 2007-01-10, 21:55

Witam
Zainteresował mnie temat (kto wie czy nie zakończy się to zakupem)
Mam pytanie.
Interesuje mnie łuk PSE Baby G, czy coś jeszcze trzeba zakupic aby strzelać z tego łuku?
Wiem że strzały, ale interesuje mnie osprzęt typu spust, celownik itp.

kobusz - 2007-01-10, 22:23

...a ja tak sobie oglądam...z zainteresowaniem ...i zbieram :D
...cieszę się że tak się temat rozwinął :)
pozdrawiam wszystkich zapaleńców !!!!

Old Archer - 2007-01-10, 22:41

Ad GM

Do łuku bliczkowego potrzebujesz:
Strzały: do sportu dwa kompleety - 12szt carbonów i 6szt rur,
Spust: karabinowy lub kciukowy, wedle woli
Podstawka: zgodna z regulaminem FITA do sportu lub Hunting do 3d i pleneru
kołczan lub holder do sportu lub pleneru.
Celownik: magnify czyli lupka lub 3D do pleneru lub strzelań 3D
Mata: z kleju balistycznego lub pilśni

Jeżeli będziesz miał zamiar kupic to moge zaproponować pewne konfigi sprzetowe.

Polecam się na przyszłość.
old Archer

GM - 2007-01-10, 22:55

No właśnie mam zamiar kupić. Prosze o podpowiedż.
Strzelanie zdecydowanie plenerowe, nie sportowe.

kobusz - 2007-01-10, 23:01

@Old Archer
....mam pytanie odnośnie celowników...tradycyjnie jest tylko tak jakby "muszka" i oko w pozycji ustalonej.... czy wśród celowników są takie które mają "szczerbinkę" ... i jak to w praktyce wygląda...słyszałem różne rzeczy :zdziw:
... rozumiem, że sportowe lupki to nic innego jak soczewka 0,8 dioptri umieszczona jako okular :)

..pytanie odnośnie strzał ...dlaczego carbonowe?

Old Archer - 2007-01-10, 23:09

Polecany przezemnie sprzęt to:

Strzały: XX72 Gamegetter przy 55lbs parametr około 2312
Celownik: Toxonix TOP DOG
Spust : Cartel ATTENSION HINGE WITHOUT TEETH
Stabilizator: Black sheep Mono Compound
Podstawka: golden key EZ-Tune 100
Kołczan: jakikolwiek :)
Maniekt: Blacksheep duży

To by było tyle, każdy element można zastąpic tańszym lub droższym, wymienione sa najleprzym stosynkiem jakości do ceny, w kontekście rekreacji (jak Slavia dla poządkującego wiatrówkowicza).

Mam nadzieję że spotkamy się na wiosennym Morsku, to mógłbym twoją dziecinę (Baby) G obejżeć i ewentualnie ja ustawić.

Old Archer - 2007-01-10, 23:15

AD Kobusz

W cieciwie jest tzw Peep sight i jest to nic innego jak oczko przeziernika, za "muszkę" służą: -klasyczny słupek
-jego warjacje,
-soczewka od 0.7dioptri do 2
-Parę słupków (coś jak mildot)

Dlaczego carbony?
Odpowiedź jest prosta: balistyka
rury mają średnice około 8mm, carbony niecałe 5
Carbony mają pióra powodującye obrót strzały wokół własnej osi,
są lżejsze, nie krzywią się.
Jedyna wada to to że jak się w coś trafi innego niż mata to żegnaj strzało i 170zł w d...pe

GM - 2007-01-10, 23:22

Wielkie dzięki, bardzo mi to pomogło.

Mam o czym myśleć.
Nie miałem do tej pory pojęcie co trzeba jeszcze.....

Pozdrawiam

Emhyrion - 2007-01-11, 06:53

Old Archer napisał/a:
AD Kobusz

W cieciwie jest tzw Peep sight i jest to nic innego jak oczko przeziernika, za "muszkę" służą: -klasyczny słupek
-jego warjacje,
-soczewka od 0.7dioptri do 2
-Parę słupków (coś jak mildot)

Dlaczego carbony?
Odpowiedź jest prosta: balistyka
rury mają średnice około 8mm, carbony niecałe 5
Carbony mają pióra powodującye obrót strzały wokół własnej osi,
są lżejsze, nie krzywią się.
Jedyna wada to to że jak się w coś trafi innego niż mata to żegnaj strzało i 170zł w d...pe


Oj, zaraz celowniki, podstawki, carbony za 170 zł... PIszesz o wyczynie, tymczasem odnoszę wrażenie, że ludziom póki co bardziej zależy na rekreacji...

Powiem tak - Łuk bloczkowy wystarczająco dobry do zabawy i rekreacji można kupić na Allegro za 600-800 zł. Albo 1000. Albo 2000 zł. Ale początkujący łucznik i tak nie odkryje różnicy, tak jak nie widzi różnicy między HW30 i HW90 początkujący wiatrówkowicz. W ocenie sprzętu oczywiście, nie w cenie. Tu różnica rzuca się niejako sama w oczy...

Można bawić się w celowniki, odważniki, stabilizatory. Jak ktoś chce, i uważa, że mu to do rekreacji potrzebne - welcome. Ja po strzelaniu z takiego i innego łuku, w różnych konfiguracjach uznałem, że nie potrzebuję do szcżęścia żadnych z tych bajerów. Podobnoe jak można mieć wiatrówkę z otwartymi przyrządami celowniczymi, albo z lupą, poziomicą, stopką z wąsem, podstawką pod łożem (nie pamiętam jak to się nazywa...).
Jedyną rzeczą z której nie warto rezygnować, to odciągacz naciągu, czyli ten patyk na środku łuku w jego wewnętrznej części. Bez niego lotki strzał niszczą naciąg, potrafią po iluś tam strzałach przeciąć stalową linkę. Niezła siła, co?

Strzały - widziałem za 170 zł. WIdziałem i za 300. Ale we wspomnianym wcześniej Decathlonie są carbony 330 (minimalny ciężar jaki nadaje się do mojego bloczka) kosztuję 20-40 zł. Z lotkami, nasadkami i grotem, czyli kompletne. Zapewniam, że do rekreacji nadają się wyśmienicie. Fakt, że jak taka strzała trafi w kamień polny to się łamie. A jak w drzewo, to dwóch silnych chłopa ma problemy z wyjęciem, a grot często zostaje w drzewie. I właśnie dlatego, że łucznik początkujący nie zawsze trafi tam gdzie chce, nie warto kupować moim zdaniem strzał za 170 zł.
A aluminiowe się gną. Wyprostujesz raz, drugi, starasz się, a i tak potem widać wyraźnie, jak tańczy w locie. Ja osobiście nie lubię alu, chyba że do strzelania wyłaćznie do tarczy i maty strzeleckiej. Z tym, że ja raczej strzelam w terenie, a za strzałochwyt służy mi wał ziemny, więc carbon lepiej się sprawdza

Spust? Można. W sumie czemu nie. Ale można też ze skórzanym ochraniaczem na palce. Tyle, że mocnym.

mura - 2007-01-11, 10:17

Jak długo strzała żyje? Czy łuk się zużywa od strzelania? Cięciwa jak często powinna być wymieniana? Ogólnie, koszty eksploatacji.
forg - 2007-01-11, 11:25

Old Archer napisał/a:

Mam je w którymś katalogu PSE (chyba z 1992r) ale i jego nie moge otrzukać.
.


dzieki uprzejmosci kolegi jest odpowiedz z PSE , podpisana
imieniem i nazwiskiem czlowieka ktory jest tam prawie od samego poczatku :
nigdy nie mieli takich grotow w ofercie .

moze to byl jakis inny katalog ?

Emhyrion - 2007-01-11, 12:00

mura napisał/a:
Jak długo strzała żyje? Czy łuk się zużywa od strzelania? Cięciwa jak często powinna być wymieniana? Ogólnie, koszty eksploatacji.


To zależy...

Strzała - jeśli strzelasz tylko w matę łuczniczą, to praktycznie można założyć, że jest wieczna. Pewnie kiedyś się zużyje, ale prędzej z nudów ją wymienisz na nową... Może zmienisz grot, będziesz zmieniał lotki. Tak, lotki się sypią. Nawet te gumowe ulegają destrukcji. Ale koszt jest minimalny, kupujesz za 100 zł urządzenie do klejenia lotek, same lotki są podajże po 1 zł (do kilkunastu złotych za bardziej fikuśne - ceny sprzed roku), klej do lotek (a jak nie masz to i superglue się nada). I jedziesz. Ja zmieniam jak mi się znudzi kolor, jak się za bardzo pogną, lub jak się za bardzo obetrą i zabrudzą. I tak robię to za czesto, ale lubię mieć strzały "ładne i czyste"

Łuk. W zasadzie się nie zużywa. Jeśli przestrzegasz zasad BHP. To znaczy nigdy nie strzelasz na sucho. Dbasz o czystość. Nie rzucasz. Nie wsadzasz pod pociąg.
Ja strzelam już ze swojego bloczka z 5 lat (noo, może w zeszłym roku to za wiele nie strzelałem) i nie zauważyłem żadnych znaków zużucia oprócz kilku zadrapań na lakierze od grotu strzały.
WAŻNE jest tylko, żeby mieć odciągacz naciągu!!! Ja początkowo byłem najmądrzejszy z całej wsi i go odkręciłem. Skutek? Po pół roku strzelania wymieniłem stalową linkę między bloczkami, bo lotki strzał nacięły ją. Pęknąć nie pękła, ale kilka zwojów szlag trafił.
A do zmiany takiej linki bez specjalnej prasy nie ma się co zabierać, sam się skichasz, ale nie nałożysz i nie naciągniesz, więc wchodzi się w koszty serwisu.

Osobną sprawą jest sama cięciwa. Ta się zużywa. Strzały maja plastikowe nasadki z nacięciem, w które niejako wsadza się cięciwę. Podczas strzelania minimalnie, ale zawsze szarpią cięciwą. Zawsze w tym samym miejscu, po pewnym czasie zaczyna się siepać, szarpać. Nie do obejścia, przynajmniej ja nie znam sposobu, żeby tego uniknąć. Niby na cięciwie jest dodakowy oplot który właśnie jest do tego, żeby on się niszczył, a nie sznurek główny; niby trzeba woskować cięciwę, ale tak czy inaczej cięciwa się starzeje, rozciąga, niszczy. Więc raz na rok-dwa, czasem częściej, czasem rzadziej (zależy od intensywności strzelania i jakości nasadek i sznurka) trzeba cięciwę zmienić. I tu warto się przyjżeć bliżej łukowi i jego stalowej lince. Jeśli ma dwie stopki do cięciwy na każym końcu, to z pomoca kolegi lub nawet sam dasz radę założyć nową cięciwę, pod warunkiem, że stara nie pękła. Jeśli jest tylko jedna stopka, to zasuwasz do serwisu. Podobnie, jeśli zapuściłeś cięciwę do tego stopnia, że pękła - nic sam bez prasy nie zrobisz...

Uszkodzeniu ulega też podstawka pod strzałę (taki mały element, na którym spoczywa strzała podczas napinania i celowania. Lotki strasznie ją masakrują. Jeśli jest metalowa to wytrzyma wiele, jeśli plastikowa (do bloczka nawet nie próbuj zakładać gumowanej, zaraz się przetnie) to wytrzyma sezon.

Koszty:

Strzała w wersji ekonomicznej kosztuje od 20 do 40 zł. Jak trafisz w ścianę lub kamień to albo pęknie (carbon), albo się pognie (alu). Jak trafisz nie tam gdzie chciałeś, to możesz nie znaleźć. Ale to koszt oczywisty. Trzeba po prostu myśleć i uważać, a nie wydasz na strzały więcej niż 100 zł rocznie. Albo dużi mniej. Albo nic...

Cięciwa - nie pamiętam. Jakieś 30-40 zł, ale to dawno było. Potem kupiłem sznurek do cięciw i ostatnie dwie zrobiłem sobie sam. Koszt sznurka to 20 zł za 50 metrów, jeszcze trochę jest.

Podstawka pod strzałę to grosze, plastikowa poniżej 10 zł

Zużywa się jeszcze skóra na palce (ochraniacz - bez niej nie próbuj strzelać z bloczka, zedrzesz sobie skórę z palców). Jedna na dwa lata, koszt ze 20 zł. Podobno nie zużywa się metalowy spust, nie wiem, nie miałem.

Tak czy inaczej, zabawa jest o wiele tańsza (jak już sie obkupisz we wszystko co potrzebne) od strzelania z wiatrówki

danesz - 2007-01-11, 16:13

Polećcie też panu Mankiet. Bo może Go czasem zaboleć. Z mojego maleństwa chłopak w koszuli, swetrze , moro i ortalionie na to wszystko, przysunął sobie cięciwą po przedramieniu i naskórek sobie całkiem zgrabnie zdjął...
mura - 2007-01-11, 17:28

dziękuję bardzo
Old Archer - 2007-01-11, 20:14

AD Emhyrion

Pprzykro mi to mówić ale popełniłes pare merytoreycznych błędów wprowadzając prawdopodobnie niechcący naszych czytelników w błąd.
Oto z czym sie nie zgadzam:
Cytat:

Zużywa się jeszcze skóra na palce (ochraniacz - bez niej nie próbuj strzelać z bloczka, zedrzesz sobie skórę z palców). Jedna na dwa lata, koszt ze 20 zł.

to najwiekrza pomyłka jaka można zrobić przy bloczkach, fingershooters to elita compoundowych mysliwych, tylko i wyłącznie. Do strzelania za skórką potreba więcej siły i znaczie więcej umiejetności i doświadczenia niż przy spuście.

Druga rzecz:
Cytat:
Podstawka pod strzałę to grosze, plastikowa poniżej 10 zł


Kolejny błąd merytoryczny, albowiem strzelając z plastiku począdkujący naraża sie na koszty wynikłe z czestego łamania się podstawek (kładzenie paluchów na strzale przy zakładaniu) a takze wymiany piór.

Zakładamy melalową podstawkę dla myśliwych czyli widełki np wymieniony przezemnie Golden Key EZ-Tune 100

Taka podstawka nie niszczy piór i zapewnia całkiem niezłą powtażalność, mam identyczną tyle że spigarelli.

I jeszcze to
Cytat:
Strzała w wersji ekonomicznej kosztuje od 20 do 40 zł


Te strzały które wymieniłem we wcześniejszych postach czyli Gammegetter II XX75 kosztują coś koło 60 zł za sztukę (kompletną) i są baaaardzo wytrzymałe, nie kryja się pod trawa i wytrzymują przywalenie w ścianę z odległości ok 30m (kończy się to wymianą grotu).

Tak jak pisałem Carbony tylko dla sportowców w innym wypadku jest to wywalanie sprzetu w błoto.

Proponuję zapoznać się dokładnie z lista sprzetu który znajduje się w poście z Wczoraj godz 23:09.

Proszę nie obraź sie na mnie ale to co pisałeś wyżej jest wyraźnie naznaczone łucznictwem klasycznym lub Compound tarczowym, a nam chodzi przeciez o 3D a to już inna bajka.

Tak przy okazji zobaczcie jaki łuk wyszperałem w sieci, totalny odjazd.
Ciekawe i le kosztuje :)



Co wy na to? :kosci:

forg - 2007-01-12, 00:15

" Te strzały które wymieniłem we wcześniejszych postach czyli Gammegetter II XX75 kosztują coś koło 60 zł za sztukę (kompletną) i są baaaardzo wytrzymałe, nie kryja się pod trawa i wytrzymują przywalenie w ścianę z odległości ok 30m (kończy się to wymianą grotu). "

ale sciana ze styropianu :) )))
wybacz , ale zniszczylem zbyt wiele kompletow gg 2 aby to pozostawic bez komentarza .
swoja droga skoro teraz sa po 60,- za sztuke to niezle podrozalo przez lat kilka .
nie ma tez takich strzal ktore w trawie sie nie schowaja .
moze jakby zalozyc im jakis blunt point , ale tego nie probowalem .

Emhyrion - 2007-01-12, 06:41

Cytat:
to najwiekrza pomyłka jaka można zrobić przy bloczkach, fingershooters to elita compoundowych mysliwych, tylko i wyłącznie. Do strzelania za skórką potreba więcej siły i znaczie więcej umiejetności i doświadczenia niż przy spuście.


Ale da się. Zaczynałem zabawę ze skórką na klasyku, kontynuowałem na bloczku. Trzeba więcej ćwiczyć, ale przecież właśnie o to chodzi, żeby strzelać... Dziś na 30 metrów płyta compaktowa w jednej serii (20 strzał) nie ma szans, na 30-40 trafiam średnio 5-6 razy, na 50 też się zdarza z raz czy dwa... Dodam jeszcze, że nie używam ani pip-site, ani celownika.

Kod:
Kolejny błąd merytoryczny, albowiem strzelając z plastiku począdkujący naraża sie na koszty wynikłe z czestego łamania się podstawek (kładzenie paluchów na strzale przy zakładaniu)  a takze wymiany piór.


Mam drugi plastik. Pierwszy został zmasakrowany przez lotki po trzech latach użytkowania.
Ten wytrzyma jeszcze trochę. Nie ma śladów łamania.
Metal zapewne jest lepszy, zgadzam się. Ale nie opowiadaj mi, że się łamią, bo nic takiego nie miało miejsca przez ostatnie 5 lat. Bloczek ustawiony na 65 funtów, więc nie taki słaby...

Cytat:
Te strzały które wymieniłem we wcześniejszych postach czyli Gammegetter II XX75 kosztują coś koło 60 zł za sztukę (kompletną) i są baaaardzo wytrzymałe, nie kryja się pod trawa i wytrzymują przywalenie w ścianę z odległości ok 30m (kończy się to wymianą grotu).


Jeśli tak to są dobrym wyborem. Jeśli wytrzymują...

Cytat:
Proszę nie obraź sie na mnie ale to co pisałeś wyżej jest wyraźnie naznaczone łucznictwem klasycznym lub Compound tarczowym, a nam chodzi przeciez o 3D a to już inna bajka.


To o czym ja piszę to łucznictwo rekreacyjne. Idziemy na łąkę z jakimś wałem ziemnym (ot, choćby przeciwpowodziowy na Tarchomine) lub strzelnicę, ustawiamy kilka celów i strzelamy. 99% moich znajomych z łukami właśnie takie łucznictwo uprawia

Cytat:
Tak przy okazji zobaczcie jaki łuk wyszperałem w sieci, totalny odjazd.
Ciekawe i le kosztuje :)


ładny :)

Old Archer - 2007-01-12, 15:27

Ad Emhyrion
Cytat:

Cytat:
Cytat:
to najwiekrza pomyłka jaka można zrobić przy bloczkach, fingershooters to elita compoundowych mysliwych, tylko i wyłącznie. Do strzelania za skórką potreba więcej siły i znaczie więcej umiejetności i doświadczenia niż przy spuście.


Ale da się. Zaczynałem zabawę ze skórką na klasyku, kontynuowałem na bloczku. Trzeba więcej ćwiczyć, ale przecież właśnie o to chodzi, żeby strzelać


I tu jest pies pogrzebany, ktos kupując łuk bloczkowy dla zabawy chce jak najszybciej zacząć trafiać. Dając mu skórkę to nie dość że zmuszamy go do zmniejszenia nacągu (mało który amator utrzyma np.100 strzałów przy 65lbs ) to dodadkowo wymuszamy szkolenie w klubie, gdyz strzelanie ze skórki jest bardzo trudne technicznie i wymaga kontroli trenera.
Nadomiar złego dobra skórka np Cavalier to wydatek rzędu 80 - 110zł, lepej dołozyć te 50 zł i kupić spust, nadgarstkowy (karabinowy) czy grip (kciukowy) to już kwestia upodobań i tęzyzny fizycznej.

Cytat:
Dodam jeszcze, że nie używam ani pip-site, ani celownika.


A uzywająć podstawowego celownika za 100zł wszysko, miałbyś to samo skupienie miedzy 70 a 90m.

Dobry compound (hoyt ProTec na przykład ) o naciągu około 70lbs z optyką 1,5x i strzałami X10 pozwala na celne strzelanie do celu wielkości płyty CD na odległość nawet 150- 170m ze skutecznoscią wzgledna 10/10 (względną czyli bez ewidentnych błedów strzelca)

Ja ze swojego klasyka 44lbs trafiam w spodek od filiżanki z 90m 5/10

Cytat:

Mam drugi plastik. Pierwszy został zmasakrowany przez lotki po trzech latach użytkowania.
Ten wytrzyma jeszcze trochę. Nie ma śladów łamania.


Uwiez mi jeżeli podstawka wytrzymuje tyle czasu to albo jest bardzo twarda przez co zwieksza rozrzut (jakby "nie trzyma zera"). Podtawki typu widełki są praktycznie najleprzym co dało się wymyśleć więc nie warto tego negować i prawde powiedziawszy nie uwierzę że nie ma śladu uszkodzeń (chyba ze jest to taka czarna podstawka wtedy... weź ją wyżuć, straszny chłam ale wytrzymały, absolutny brak powtażalności)

podstawka dla amatora, wyczynowca, myśliwego to widełki żadnych ale.
Cytat:

ustawiamy kilka celów i strzelamy. 99% moich znajomych z łukami właśnie takie łucznictwo uprawia


Moim zdaniem jest to ewidentne niszczenie strzał. Do tego celu polecam celownik 3D.

forg - 2007-01-12, 16:12

" Dobry compound (hoyt ProTec na przykład ) o naciągu około 70lbs z optyką 1,5x i strzałami X10 pozwala na celne strzelanie do celu wielkości płyty CD na odległość nawet 150- 170m ze skutecznoscią wzgledna 10/10 (względną czyli bez ewidentnych błedów strzelca) "



skad ty beierzesz takie dane?
wpierw polowanie na 90 m z uzyciem wybuchajacych grotow ( moze juz znalazles ten katalog ?),potem strzala gg2 wytrzymujaca uderzenie z mur , a teraz ten kwiatek.

Emhyrion - 2007-01-12, 16:16

Cytat:
I tu jest pies pogrzebany, ktos kupując łuk bloczkowy dla zabawy chce jak najszybciej zacząć trafiać. Dając mu skórkę to nie dość że zmuszamy go do zmniejszenia nacągu (mało który amator utrzyma np.100 strzałów przy 65lbs ) to dodadkowo wymuszamy szkolenie w klubie, gdyz strzelanie ze skórki jest bardzo trudne technicznie i wymaga kontroli trenera.
Nadomiar złego dobra skórka np Cavalier to wydatek rzędu 80 - 110zł, lepej dołozyć te 50 zł i kupić spust, nadgarstkowy (karabinowy) czy grip (kciukowy) to już kwestia upodobań i tęzyzny fizycznej.


Jeśli czytałeś moje posty, to właśnie pisałem, że miom zdaniem zaczynanie przygody z łukami od silnego bloczka to absurd. Jak nauka strzelania z pistoletu od razu z giwery wielkiej jak armata i amunicji magnum

A z cenami to jak zawsze przesadzasz. Dobra skóra to taka z gumową przegrodą między palcem wskazującym a środkowym, dość mocna i odporna na ścieranie. Kosztuje ok. 25-30 zł.
Może powinieneś rozejrzeć sięza tańszym sklepem? :P


Cytat:
A uzywająć podstawowego celownika za 100zł wszysko, miałbyś to samo skupienie miedzy 70 a 90m.


Miałbym. Wiem. Strzelałem. Ale bardziej bawi mnie strzelanie niż chodzenie, na spacery to ja wolę z psem chodzić...

Cytat:
Dobry compound (hoyt ProTec na przykład ) o naciągu około 70lbs z optyką 1,5x i strzałami X10 pozwala na celne strzelanie do celu wielkości płyty CD na odległość nawet 150- 170m ze skutecznoscią wzgledna 10/10 (względną czyli bez ewidentnych błedów strzelca)


Wszystko się zgadza. Tylko czy my wciąż rozmawiamy o rekreacyjnym strzelaniu?
Wątek zapoczątkował kolega, który chce sobie kupić bloczek, jeden na dwóch, żeby był dość celny, dość wytrzymały i żeby dawał niezły fun. A my przeszliśmy gładkim ruchem do sprzętu półwyczynowego...

Cytat:
Ja ze swojego klasyka 44lbs trafiam w spodek od filiżanki z 90m 5/10


Z celownikiem jest łatwiej strzelać. Wiem, bo potwierdzają to moje obserwacje i własna praktyka. NIe zamierzam z Tobą w tym względzie polemizować. Jak ktoś chce kupować celownik to absolutnie nie będę mu odradzał, ba nawet zachęcę. Ja strzelam ze swojego bloczka bez tych wszystkich dodatkowych bajerów, bo zwyczajnie tak mi sie bardziej podoba. Wolę wyrabiać powtarzalność ruchów, wyczucie odległości, na oko odkładać poprawkę i mieć frajdę z trafienia na wyczucie, a nie po linii celowanika. Do wyrabiania oka mam wiatrówkę z lunetą :)

Cytat:
Uwiez mi jeżeli podstawka wytrzymuje tyle czasu to albo jest bardzo twarda przez co zwieksza rozrzut (jakby "nie trzyma zera"). Podtawki typu widełki są praktycznie najleprzym co dało się wymyśleć więc nie warto tego negować i prawde powiedziawszy nie uwierzę że nie ma śladu uszkodzeń (chyba ze jest to taka czarna podstawka wtedy... weź ją wyżuć, straszny chłam ale wytrzymały, absolutny brak powtażalności)


A Ty jak zwykle wiesz lepiej. Tylko, że ja trafiam. Cholera, ciekawe dlaczego... :)

Cytat:
Moim zdaniem jest to ewidentne niszczenie strzał. Do tego celu polecam celownik 3D.


Strzały (promienie) wytrzymują spokojnie trzy sezony, chyba, że trafisz w jakiś kamień w skarpie. Groty można zmienić lub naostrzyć po kilkudziesięciu strzałach. Lotki jak już wspomniałem, wymieniam zdecydowanie za często, bo nie lubię jak są brudne i porysowane. Ale ich wygląd nie wynika ze strzelania w cel leżący na skarpie, nie obcują z ziemią. Dodam jeszcze raz, że strzelam strzałami z Decathlonu, które właśnie wytrzymują takie warunki użytkowania. Co dopiero, jakbym używał polecanych przez Ciebie GG II, które wytrzymują trafienie w ścianę? :P


Dobra, powyzłośliwiałem się trochę i starczy.
Myślę, że ja traktuję łucznictwo jako przyjemność z pójścia na łąkę, posiłowania się z cięciwą, i trafienie kilku płyt, butelek po litrowej coli, czy innych celów "retroakrywnych". Ty masz do tego podejście profesjonalno-gadżeciarskie i odczuwasz potrzebę posiadania tych wszystkich elementów, z których ja świadomie zrezygnowałem. A każdy czytelnik tego wątku, jeśli będzie chciał sobie postrzelać z łuku, sam dokona wyboru własnej drogi...

Chciałem tylko podkreślić, że wcale nie trzeba mieć sprzętu za 1500 zł + strzały za 700, plus spust za 100 i kołczan za 200, nie wspominając już o butach, naramiennikach, okularach i czapeczce. Żeby czerpać przyjemność (wielką - naprawdę polecam) ze strzelania można wydać sporo mniej kasy.

Ale i tak uważam, że nie warto zaczynać od bloczka i na początek lepiej mieć łuk klasyczny lub sportowy. Do wyrabiania właściwej postawy i odruchów :)

Old Archer - 2007-01-12, 17:14

Skoro bawi cie strzelwnie w taki sposób jak opisłes to może warto by rozejżeć się z łukiem Angielskim tzw tradycyjnym.

Compound to jakby nastepny stopiń ewolucji łuku. To ze pozbawiasz go niemalże wszystkiego co czyni go maszynką do trafiania to już twoja sprawa ale ja nie polecał bym takiego podejścia do łucznictwa komuś kto nie miał z nim styczności wcześniej.

Też uważam że dobrze jest mieć podstawy na klasyku ale tylko wtedy kiedy chcemy się w to bawić na poważnie tj. w wyczyn.
Kupujemy wtedy łuczek z 5kzł i osprzet za kolejne 5 i jedziemy na MP.
Ten wątek jednak prowadzony jst aby pokazać przyszłym adeptom łucznictwa bloczkowego najkrótszą drogę do trafiania tam gdzie się mierzy.
Moim zdaniem optimum juz opisałem bardzo dokładnie

Polecany przezemnie sprzęt to:

Cytat:
Strzały: XX72 Gamegetter przy 55lbs parametr około 2312
Celownik: Toxonix TOP DOG
Spust : Cartel ATTENSION HINGE WITHOUT TEETH
Stabilizator: Black sheep Mono Compound
Podstawka: golden key EZ-Tune 100
Kołczan: jakikolwiek :)
Maniekt: Blacksheep duży


i uważam że jest to najleprzy komplet do strzelania rekreacyjnego a z czasem wystarczy do przejścia w sportowe 3D.
Cały ten sprzet powinien zamknąć się w 2000zł
Nie więcej, nie mniej tyle wystarczy aby z radością się bawić w łucznictwo compound

Podany przezemnie zestaw do strzelania na 150m, to tylko jakby ideał do jakiego nalezy dażyć przy zakupie łuku.

Rużni ludzie mają rużne potrzeby i według nich nalezy dobierać sprzęt, nie ma uniwersalnego łuku ale ten zestaw jaki jest powyżej plus compound PSE BabyG jest najbliżej optimum.

Emhyrion - 2007-01-12, 19:56

Cytat:
Skoro bawi cie strzelwnie w taki sposób jak opisłes to może warto by rozejżeć się z łukiem Angielskim tzw tradycyjnym.


Zapewniam Cię, że mam właśnie taki łuk i strzelam z niego w taki sposób, jaki daje mi najwięcej radości i satysfakcji :>

forg - 2007-01-12, 22:35

Old Archer moze tak laskawie odpowiedz na moje pytania .
dociekliwy jestem .

Freshes - 2007-01-12, 22:50

Witam

A co byscie polecili osobie ktora chcialaby zaczac od strzelania rekreacyjnego i nie chce ladowac w to sporej kasy,
a jednoczesnie chce miec przyjemnosc z trafiania w cel.

Luk - klasa Slavi badz troche lepiej (HW50/95) - powiedzmy na rok nauki.
Jesli lucznictwo sie spodoba to bedzie nastepny, jesli nie to zawsze bedzie czekal w kącie, lub pojdzie na sprzedarz bez wiekszej straty.

Prosze takze podajcie jesli znacie jakies stronki z teoria lucznictwa.
Potencjalny strzelec ma 187cm wzrostu . Silny, ale bez przesady .

--
Pozdrawiam

Old Archer - 2007-01-12, 22:50

AD Forg

Otóż odpowiadam na twoje pytania.
Z przykrością muszę stwiedzić że katalogu z w/w grotami nie znalazłem i dla spokoju sumienia musze przyznać się do pomyłki. Implodujące groty mozna tymczasowo uznać za wiadomość nie potwierdzoną. Moja wina i zainteresowanych serdecznie przepraszam.

Co do pozostałych argumentów to już inna bajka, ze swoich gg2 przywaliłem w ścianę z 30m (ściana z czerwonej cegły otynkowana nie ocieplona), po udezeniu w ściane powstała "wyrwa" głębokości jakieś 20mm, strzała nie skrzywiła się , grot i koszula uległy totalnej destrukcji.

Mój poprzedni bloczek, także PSE miał 72lbs na round cam-ach, strzelałem z niego na odległość 120m do tarczy typu "trzy" ze strzał Easton Redline i glatkich piór, parametru strzały nie pamiętam. Mimo niskiej efektywności tych bloczków miałem jeszcze zapas celownika na jakieś dodadkowe 30m.
Łuk zostal zmieniony na obecny z powodu kontuzji barku.

Jestem pewien że gdybym dziściaj otrzymał "wzorcowy" łuk bez więkrzych problemów utrzymał bym, się w podanym przeze mnie skupieniu na poziomi 8/10.

Tyle gwoli wyjaśnien.

forg - 2007-01-12, 23:17

dziekuje za odpowiedz .
czyli brak faktow (eksplodujacych grotow brak , strzala sie zniszczyla ), a co do celnosci to tylko przypuszczenia .
co do twardosci lukow , to zbyt silne to faktycznie " przeklenstwo" " i domena ( pragnienie ) swiezych lucznikow

flip1 - 2007-01-12, 23:42

mam do sprzedania Orginalny łuk bloczkowy hoyt/easton USA typ Rambo
używany,produkcja usa,z celownikiem,orginalny pokrowiec,6.5 strzały-aluminiowe orginalne z kompletu(składane), dwie maja kiepskie lotki orginalny pokorwiec który słuzy tez jako miejsce na strzały zakłądany na plecy jako plecak lub na ramię,trzeba wymienic cieciwe - jest ale urawana,uk jest lekki czesc środkowa wykonana z aluminuim a ramiana z drewna klejonego. bdb wykonanie

dodam ze to jest łuk co używał John Rambo w filmie zreszta wszytko wyczytacie z linku:

http://www.archeryhistory...cs/80/rambo.jpg

jest to limitowana wersja łuku wypuszczonego na rynek przez firmę hoyt/easton.

podsyłam link o identycznym łuku- używka i to w USA poszła za 500$ mój bedzie dużo tanszy.

http://www.3dshoots.com/f...read.php?t=3323

tanio 600zł

lub wymienie na wiatrówke klasy HW50s, diane 34 lub podobną - jak bedzie ładna to moge cos dopłacic

tel 888594797
gg 4781203

mura - 2007-01-13, 11:34

Old Archer napisał/a:
...Cały ten sprzet powinien zamknąć się w 2000zł...Nie więcej, nie mniej tyle wystarczy aby z radością się bawić w łucznictwo compound.


Piszesz o samym osprzęcie? Bo wspomniany przez Ciebie "goły" łuk Protec, kosztuje od 2500 do 5500 w Złotej strzale.

Old Archer - 2007-01-13, 12:54

Ad Mura
Zle mnie zrozumiałeś, idealny łuk to protec czyli w sumie jakieś 10 koła, a do zabawy wystarczy PSE BabyG + opisany osprzęt to jakieś 2000zł

Napiszę więc raz jeszcze, przykładowy zestaw to

Łuk PSE G-force lub BabyG
Strzały: XX72 Gamegetter przy 55lbs parametr około 2312
Celownik: Toxonix TOP DOG
Spust : Cartel ATTENSION HINGE WITHOUT TEETH
Stabilizator: Black sheep Mono Compound
Podstawka: golden key EZ-Tune 100
Kołczan: jakikolwiek :)
Maniekt: Blacksheep duży


Myślę że od takiego sprzętu powinien zaczynać każdy począdkujący łucznik.
Jedyna ruznicą jaką trzeba by brać pod uwagę to to czy zawodnik chce sztrzelać tarczowo czt 3D, jeżeli tarczowo to na poczatek należy zmienić stabilizator i celownik.

forg - 2007-01-13, 15:22

to chyba nie do mnie ten powyzszy post :) )
Old Archer - 2007-01-13, 15:47

Ad Forg

Sorry już poprawione.

kobusz - 2007-01-14, 10:02

Miałem okazję naciągnąć i "zluzować" łuk PSE Silverhawk ....55funtów ... dałem radę :D ....ale dowiedziałem się, że istnieje jakiś sklep w Wa-wie gdzie jest większy wybór i... wiecie może gdzie go szukać? ...aby przynajmniej można było wziąć do ręki ...przed zakupem.
... a coś takiego:
http://www.huntersfriend....ier-Package.htm
...tylko brak takiego sklepu w kraju :029: .... ciekawe jak z przesyłką i cłem do kraju 3 świata...Polski...
... z tego co widzę jest tam wszystko ..chyba jest i spust...

czester78 - 2007-01-14, 22:09

Dzisiaj strzelałem pierwszy raz w życiu z łuku bloczkowego i mongolskiego w sumie tylko kilka strzał ale stwiedzam że to super sprawa :D


Old Archer - 2007-01-14, 22:21

Fajny Compound, podstaweczka niczego sobie i strzały - z identycznych strzelam na hali.
Ogulnie niezły sprzęt, pobawił bym się takim :D

czester78 - 2007-01-14, 22:24

Nie mam pojęcia na temat klasy takiego sprzętu ale skoro mówisz że okey to się cieszę. Strzelałem okazjonalnie ale wiem że teraz napewno do tego wróce chociaż przed tem byłem bardzo sceptyczny w kwesti łuków
kobusz - 2007-01-14, 22:24

@Old Archer... tak dla pewności ...o którym łuku mówisz?
Old Archer - 2007-01-14, 22:59

AD kobusz

Prosze czytaj uważnie poje posty.
Pisałem o łuku bloczkowym. Tradycyjne mnie nie rajcują a i wiedze na ten temat mam niewielką.

Do tego compounda przydał by się monostabilizator, napewno lepiej by leżał w ręce.
Sprzęcik naprawdę spoko.

kobusz - 2007-01-14, 23:13

... Łukasz napisał jakbyś Ty pisał o jego łukach :D ... staram się czytać bardzo uważnie ..temat interesuje mnie niesamowicie... :) ...jak dobrałbyś parametry łuku ( na końcu strony przy zamawianiu )...
czester78 - 2007-01-14, 23:17

Ku radości wszystkim wrzuce jeszcze trzy zdjęcia nie wnoszące niczego do tematu :D :D :D





P.S. odległoś około 25-30 metrów

adamc1 - 2007-01-15, 09:47

Forum łucznicze pod tym adresem można znaleźć więcej odpowiedzi na pytania was nurtujące .
Ja ze swojej strony postaram się odpowiedzieć na pytania na które znam odpowiedzi.
Z tymi strzałami w ścianie na 30m to drobna przesada przy naciągu 60# z nowoczesnego bloczka strzała leci z prędkością od 60 do 90ms ( zależy od typu łuku i masy strzały)
proponuje przeliczyć energię kinetyczną pocisku lub sprawdzić praktycznie :)

Ten łuk chyba sprzedam ( HOYT MTSPORT 64# naciąg 28" system bloczków Versa Cam aktualnie można zmienić dł naciągu w zakresie 27-31" siłę w zakresie 10#)łuk raczej dla silnej osoby

z tego aktualnie strzelam

Takie podstawki preferuję



Kilka spustów


Schemat wyginania strzały w czasie opuszczania okienka łuku z tym że przy strzelaniu ze spustu wyginanie jest pionowe stąd podstawki widełkowe do łuków bloczkowych

Kilka grotów myśliwskich



Celowniki do łuków bloczkowych

Myśliwskie



Tarczowe



adamc1 - 2007-01-15, 12:08

sklepy ze sprzętem łuczniczym w polsce.

Złota strzała

ŁukSport ten polecam zaopatruje się w nim od dłuższego czasu i jestem zadowolony

ŁukBis

Jak chcecie adresy z poza Polski dajcie znać

mura - 2007-01-15, 13:34

Czy wiecie może, czy w Krakowie "bloczkowi" się gdzieś spotykają? Chętnie bym popatrzył.
Old Archer - 2007-01-15, 13:42

Witam zawodnika którego mozna by już nazwać zawodowcem, patrząc na klasę sprzętu.
Ciesze się że pojawił się ktoś kto posiada kompetentną wiedzę na temat compoundów.

Mam tylko nadzieję że początkujący łucznic nie zasugeruję się "preferowanym sprzętem" ponieważ jest on już dość drogi. Lecz nie odmawiam Panu sporej wiedzy jak wyposarzyć swój łuk.

Pozdrawiam Edwin (do niedawna PTG Sokół Radom)

adamc1 - 2007-01-15, 14:51

Odpowiem na dwa posty naraz i nawiążę do trzeciego :)
Widzę na zdjęciach u góry że ktoś próbował strzelać z łuku wschodniego ze sporym refleksem jest to sporo tańsza alternatywa dla osób strzelających sporadycznie łuk koreański przyzwoitej jakości kosztuje około 600zł ( są i tańsze oraz droższe ) a strzelanie z użyciem zekiera sprawia niemała frajdę. Koreańczycy strzelają z takich łuczków do celu oddalonego o 140m wymiary celu to jakieś 2000mm x 2600mm istotne jest trafienie w cel
Sam w wolnych chwilach bawię się takim sprzętem Wind o sile naciągu 60# polecam znam takich którzy strzelają z takich zabawek do rzutków oraz z konia :) nieco informacji na ten temat Żurawiejki

Jeżeli chodzi o Kraków najlepiej skorzystać z danych zawartych na stronie Płaszowianka


Natomiast jest cała masa sprzętu który jest nieco tańszy i dla początkującego łucznika który nie wie co w trawie piszczy odpowiedni jak mawia mój kolega nie łuk strzela lecz człowiek po pierwsze a po drugie kiepski łuk da sie opanować kiepskich strzał nie i to jest istotna wskazówka dla początkujących.

strzały niezłej klasy można kupić za 30do 40zł np. w łuksporcie

link do programu doboru strzał 2006 Shaft Selector

Program jest angielskojęzyczny dotyczy doboru strzał firmy Easton i Beman lecz na jego podstawie można dobrać właściwie wszystkie strzały dostępne na rynku pod warunkiem włożenia w to odrobiny wysiłku

mura - 2007-01-15, 16:38

Jakie jest przewyższenie na 100m, nie bardzo wysilonym łukiem bloczkowym? Zastanawiam się czy oś z przechwytami byłaby zdatna.
adamc1 - 2007-01-15, 19:07

Przewyższenie zależy od kilku czynników i określenie nie bardzo wysilony bloczek jest pojęciem nieco mglistym mogę Ci podać linka do programu który wyznaczy to przewyższenie pod warunkiem że wprowadzisz konkretne dane .

Mechanika łuku została dość dobrze poznana podczas prowadzenia badań nad samolotami naddźwiękowymi czyli jakieś 80 lat temu mimo ze łuk jest znany hmm delikatnie mówiąc od dawna.

Mechanika łuku

Bob Kooi Archery Publictaions

Pozdrawiam

MFor - 2007-01-15, 20:28

Przy okazji... chciałbym kupić sobie słomianą tarczę, czy te z allegro będą się nadawać do "zwykłego" strzelania?
adamc1 - 2007-01-15, 20:43

Cześć a co to jest zwykłe strzelanie ??
tzn z czego strzelasz pisałeś chyba że z bloczka słomianka generalnie nie nadaje się do łapania strzał z szybkich i mocnych łuków. Masz chyba

trzeba by ich złożyć kilka (słomianek) a poza tym błyskawicznie się rozlecą wiec nie warto
Pozdrawiam Adam

mura - 2007-01-15, 20:56

adamc1 napisał/a:
...pod warunkiem że wprowadzisz konkretne dane...


Brawo, odpowiedź bez odpowiedzi. A skąd ja mam znać te konkretne dane, jak ja nigdy nie strzelałem z łuku?
Spóbuję ci je podać: strzała taka jak najtańsza, pasująca do łuku co go kupie za rok, o naciągu co mi wciśnie sprzedawca. Czy coś zapomniałem?

forg - 2007-01-15, 21:08

adamc1 napisał/a:
Koreańczycy strzelają z takich łuczków do celu oddalonego o 140m wymiary celu to jakieś 2000mm x 2600mm istotne jest trafienie w cel




dokladnie 145 m ., tarcza 267/200 cm srodek 100 cm.

adamc1 - 2007-01-15, 21:20

Minimalne dane to masa strzały jej przekrój prędkość początkowa co i tak nie będzie do końca prawdą ponieważ strzała ma nieco inna charakterystykę lotu niż pocisk z karabinu tzn posiada lotki które w zależności od kata oklejenia stawiają różny opór wprowadzając strzałę w ruch wirowy oraz mniej stabilny lot ze względu na tzw paradoks łuczniczy.
Pozdrawiam Adam

Niemniej poczytaj stronę o mechanice łuku do której podałem link są tam równiez programy do symulacji które Cię inetersuja

Pozdrawiam Adam

MFor - 2007-01-15, 21:22

adamc1 napisał/a:
Cześć a co to jest zwykłe strzelanie ??
tzn z czego strzelasz ...


Zwykłe strzelanie, czyli rekreacyjna zabawa na odległości ok. 20m.

Moje zabaweczki...


adamc1 - 2007-01-15, 21:24

forg masz racje dokładnie tak ja podawałem przybliżone dane które pamiętałem jak pisałem łuk koreański jest uzupełnieniem które sprawia mi radość lecz wiele jeszcze nauki przede mną głównie strzelam z bloczka.
forg - 2007-01-15, 21:26

ad Mura
nie wiem jaki luk bedziesz mial , ale przykladowo dla predkosci
68,6 m/s przy dystansie 90 m podawane jest przewyzszenie 2,21 m.- to jest podane jako najwyzszy punkt lotu strzaly na tym dystansie .
brak danych dotyczacych wysokosci lucznika i wysokosci celu .
moze to ci cos pomoze , a najlepiej idz do jakiegos klubu i zobacz jak to wyglada w praktyce .

adamc1 - 2007-01-15, 21:28

MFor raczej nie słomianki zajrzyj tutaj
mura - 2007-01-15, 21:29

OK, widzę że nie da rady na osi ze standardowym przechwytem kulowym.
kobusz - 2007-01-15, 21:31

ad forg ... a jak przy prędkości około 300stóp na sekundę?
forg - 2007-01-15, 22:38

ad Kobusz
nie mam danych .

jaszo - 2007-01-17, 12:48

...że też mnie coś podkusiło żeby czytać ten temat :)

panowie łucznicy. szyfrem jakimś tajemnym gadacie :)

co to znaczy że łuk trzeba do siebie dobrać?
jakimi parametrami trzeba się kierować?
laik jestem i trzeba mi to jak chłop babie na miedzy :)

Freshes - 2007-01-17, 13:08

Witam
Cytat:
...że też mnie coś podkusiło żeby czytać ten temat :)

panowie łucznicy. szyfrem jakimś tajemnym gadacie :)

co to znaczy że łuk trzeba do siebie dobrać?
jakimi parametrami trzeba się kierować?
laik jestem i trzeba mi to jak chłop babie na miedzy


Wlasnie!
Jak juz wczesniej pisalem. Prosze poradzcie.
Luku o jakich parametrach szukac dla poczatkujacego?
Np.
Jesli wzrost = x to dlugosc luku/naciagu = y
Z jakiego zakresu sily naciagu wybrac ( zaleznie od sily strzelca)
itp.

Prosze podajcie takze wasze typy lukow w przedzialach cenowych: do 500, do 1000, itd.

Pozdrawiam

mura - 2007-01-17, 13:27

Czy w Krakowie, w najbliższym czasie odbędzie się jakaś impreza z udziałem łuków bloczkowych? Strona KS "Płaszowianka" nie zawiera świeżych informacji.
Old Archer - 2007-01-17, 16:53

AD jaszo i Freshes

Nasz kolega Adamc1 zajmuje sie narazie sprawami bardzo konkretnym iwięc ja odpowem na pytanie twoje, jako laika.

Łuk nalezy dobierać do siebie ponieważ każdy ma różną długość rąk, siłę fizyczną oraz wytrzymałość na stałe obciażenia.
W łukach bloczkowych długość rąk ma priorytetowe znaczenie gdyż ważne jest miejsce w którym bloczki odpuszczą naciąg czyli w którym momencie łuk stanie się miękrzy.
Zbyt puźny przeskok uniemożliwi pełny obrót bloczka przez co strzały będzą niepowtarzalne.

Drugą sprawą jest wytrzymałość i siła mięśni.
W łucznictwie uzywa się mięśni które w życiu codziennym nie są tak szeroko wykorzystywane więc są słabsze. Podstawowym błędem większości compandzistów jest fakt że kupują dużo za mocne łuki bo "odpuszcza o 33% a to naciągnę" taki manewr często kończy się szbkim zmenczeniem lub w skrajnych przypadkach zerwaniem lub poważnym nadciągnięciem któregoś ścięgna (w moim przypadku naderwałem ścięgna palców i nadgarstka prawej ręki)

Optymalny naciąg to jakieś 55lbs (funtów) wystarczy to w zupełności na celne strzelanie z odległosci około 90 -100 m (zależnie od klasy łuku i strzał)

Moje typy odnoście łuków i bloczkowych są dokładnie opisane na począdkowych stronach tego topiku.

Dobry komplet to około 2000zł za całość.

Naciąg dla średnio silnego mężczyzny to 55lbs, kobiety (silnej) ok 45lbs

Proponuje dokładnie przeczytać cały topic a szczególnie pierwsze dwie stony

jaszo - 2007-01-17, 17:23

dzięki za odpowiedź :)
nie sprecyzowałem dokładnie o co mi chodzi.
moje pytanie dotyczy łuków refleksyjnych czyli tradycja ?:)

mura - 2007-01-17, 17:48

Czy do strzelania w terenie, lepsze będą celowniki myśliwskie? Cenowo znacznie się różnią.
Old Archer - 2007-01-17, 18:16

AD mura

Celowniki do boczków (co już było opisywane) znacznie różnią się budową oraz zasadą działania, stąd różnica w cenie.

Celownik do strzelania tarczowego to pojedyńczy dot połączony z lupką 0,75 - 2x, o bardzo precyzyjnych regulacjach - cena kompletu to nie mniej niż 1500zł

Celownik do strzelań 3D to coś w stylu mil-dota - trzy lub więcej kropek które strzelec sam ustawia na wybraną odległość (ja mam dwa doty na 30 i 50m ).

Zdjecia takich celowników są w którymś poście Adama

Zastosowanie kilu dotów jet uwarunkowane znacznym opadem strzały myśliwskiej.

Dobry celownik do rekreacji 3D (wystarczający jednak na zawody) to suma około 400zł

Pozdrawiam

mura - 2007-01-17, 19:20

Mam wrażenie że Złota strzała jest znacznie droższa od Luksport. Znalzłem np: FX-2 MAX CAM 80% w ZS 2264 zł a w LS 1.805 różnica 459 zł. !!!
A wy jaki sklep sugerujecie?

Old Archer - 2007-01-17, 19:30

Osobiście odradzam Goldenarrow, jest prowadzona przez pewnego pana z którym nasz klub miał niezbyt miłe przejscia.
Serwis łuksportu jest prowadzony przez bardzo kompetentną osobę której nazwisko już się przewineło w tym temacie. Dodadkowo mogę powiedzieć że u tego pana zaopatruje się wieksza cześć łuczniczego świadka.
Solidna i pewna firma, lepiej jednak kontaktować się prywatnie.
Słyszałem że ma salon firmowy w Wawie. Ci krórzy mają szczęście mieszkać blisko stolicy maja ułatwione zadanie gdyż "szef" tej firmy jest trenerem Marymontu (chyba że coś się ostatno zmieniło :) )

Pytania przez email, zamówienia telefonicznie i powinno być Ok.

adamc1 - 2007-01-17, 22:12

Ja wtrącę kilka słów o celownikach ten model dość czesto wykorzystują compandziści na początku swojej drogi lipko SPIGARELLI model LAS VEGAS ma dwa gwinty(jeden gwint pasuje do ośki tego celownika ) i po odwróceniu ośki przeziernika można założyć lipko i przez kilka lat cieszyć się całkiem niezłym sprzętem za niewielkie pieniądze ( jest to celownik rosyjski do łuku klasycznego ) dodam że rok temu za nowy taki celownik płaciłem około 100 złotych lipko o którym mowa wyżej kosztuje teraz około 140zł



Lipka

Celowniki Sportowe

SURE LOC / Producent Celowników wysokiej jakości

TOXONICS / Producent Celowników wysokiej jakości

COPPERJOHN / Producent Celowników wysokiej

CARTEL DOSUNG / producent taniego i dobrego osprzetu łuczniczego

SHIBUYA / producent dobrego osprzetu łuczniczego

Old Archer - 2007-01-17, 22:34

Sam używałem podobnego celownika tyle że z carbonową szyną, swego czasu kosztował mnie 150zł (używka). Są dość precyzyjne (Hala 289 Yamaha eola+X7 Eclipse, 70m 318 jw+cartell 500 jeszcze jako junior), bez awaryjne i jak to ktoś powiedział: nie do zaje..ania.


Także polecam te celowniki jako świetne dla począdkujących jednak treba zazaczyc:
te celowniki nadają się tylko do strzelania do jednego celu (tarczy) 3D odpada

adamc1 - 2007-01-17, 22:47

Istotą strzelania 3D i 2D jest właściwa ocena odległości a znajomośc własnego sprzetu + prawidłowa ocena odległości umożliwia strzelanie z dowolnego celownika w dowolnych warunkach, niemniej dedykowany sprzęt jest po prostu wyspecjalizowany do wykonywania określonych czynności :)
jaszo - 2007-01-18, 15:17

własnie wróciłem z warszawskiego łuk sportu
bardzo sympatyczni ludzie
porozmawiałem sobie zadałem parę pytań na wszystkie otrzymałem odpowiedzi, zwłaszcza że dla mnie majdany ramiona i tym podobne rzeczy to kompletny kosmos.

nie chodzi o mnie choc przyznaje ze ten temat mnie zainteresował. na szczescie nie mam czasu na kolejne zainteresowanie :) chodzi o mojego syna.
zawsze strugał łuczki a jego żołnierzyki to głównie łucznicy i kusznicy. kiedyś kupiłem mu kasetę "mini łucznictwo" i od tamtej pory nie mam spokoju.
doszlismy do wniosku że muszę z nim przyjechać do łuk sportu w celu dobrania poczatkowego łuku bo ma dopiero 10 lat i nie wiadomo czy cokolwiek da rade utrzymać :)

mura - 2007-01-18, 15:26

Czy mają tam duży wybór bloczków na stanie? Żeby obejrzeć.
jaszo - 2007-01-18, 15:36

za bloczkami sie nie rozgladałem
ale widziałem trzy
i nie były w łaty tylko w jednolitych kolorach
generalnie sklepik w piwnicy i bardzo ciasny
ale obsługa bardzo miła i kompetętna.

Old Archer - 2007-01-19, 11:47

Jeżeli chodzi o to kiedy zacząć przygodę z łucnictwem, to ja zaczynałem bedąc w 4 klasie podstawówki. Jeżeli trener jest odpowiedzialny to jest to dobry moment aby zacząć sie bawić klasykami, są specjalne łuki dla dzieci na których mogą sie spokojnie szkolić.

Pomagając przy akcji Lato w Mieście mieliscmy zawodników w wieku około 8lat.

Najleprzym momentem jest wiek około 13 lat (klasa 1gimn) lecz nic nie stoi na przeszkodzie by zacząć wcześniej.

AD Jaszo
Weź syna na trening Drukarza albo Marymontu, niech spróbuje, pogadaj z trenerem.
Jestem prawie pewien że przyjmie go do sekcji.

Poza Tematem
Łucznictwo bloczkowe to sport dla ludzi raczej po 30, z racji dużych obciążń na układ.
Jeżeli ktoś pragnie strzelać z bloczka tarczowo to można zacząć wcześniej (ja mam 20), a potem zmieniać łuki na coraz mocniejsze.
DO 3D potrzeba jednak większych naciągów niż do tarczowego (generalnie)

jaszo - 2007-01-19, 12:01

Old Archer napisał/a:
są specjalne łuki dla dzieci na których mogą sie spokojnie szkolić.

a jakie to łuki?
znalazłem apacza, dwa apaczopodobne i orlika

z sekcją dla mojego chłopaka jest problem.
poprostu tego nie widzę organizacyjnie. ja jestem zawalony pracą i mieszkamy 30km od warszawy.
taki to los prowincjusza :(
w przyszłosci kto wie... jak mu się spodoba to pewnie coś się wymysli

adamc1 - 2007-01-19, 12:24

Witam łucznictwo bloczkowe dla dzieci? jak najbardziej większość firm produkujących łuki bloczkowe ma w swojej ofercie linię dla dzieci i młodzieży mój 10 letni syn ma Browninga model MICRO MIDAS 3 łuk ma duże możliwości regulacji w zakresie siły oraz długości naciągu.
MICRO MIDAS 4
NA zdjęciu poniżej model MICRO MIDAS 4 najnowszy produkt Browninga z serii Generacja
świetnie nadaje się dla dzieci młodzieży kobiet.
Prędkość maksymalna strzały to 254stopy/sek

GM - 2007-01-19, 12:24
Temat postu: Łuk bloczkowy prawy-lewy
Witam
Jak to jest? Łuk praworęczny jest dla stzrelca trzymającego łuk podczas strzału w lewej ręce? Czy odwrotnie.

Old Archer - 2007-01-19, 12:24

Do szkoleńa począdkujących łuczników używane są właśnie Apacze, celność żadna ale naciag i budowa pozwalają we właściwy spsób formować postawę.

Jeżeli chodzi o sekcje to masz tylko jedno wyjście - musisz pojeździć po szkołać i pytać, często szkoły mają jakieś zajęcia z łucznictwa.
W ten sam sposób ja zaczynałem, u mnie w szkole była sekcja klubu UKS Zamłynie i tam strzlając na korytarzu uczyłem się podstaw.
W warunkach domowych odradzam uczenie się strzelania z łuku, to jest naprawdę o wiele trudniejsze niż wygląda.

Życzę powodzenia w poszukiwaniu sekcji dla syna.
Old Archer

jaszo - 2007-01-19, 12:58

dzieki chłopaki za rady :)

wole żeby zaczynał z łukiem tradycyjnym
cena inna i wybór miejsc do strzelań na działce i strychu znacznie więcej:)

Old Archer - 2007-01-19, 13:55

Zgadaz sie z przedmówcą, każda firma ma w seojej ofercie łuki błoczkowe dla dzieci, widziałem nawet apacza z bloczkami.
Problemem nie jest brak łuków dla dzieci tylko brak konkurencji sportowej.
Łucznictwo bloczkowe jest ciągle w powijakach, nie ma odrębnego zwiazku sportowego (to takjaby zamiast PFTA wszyscy nalezeli do PZSS) a i zawodników młodzych niż junior raczej się nie uświadczy. Gro zawodników tarczowych to ludzie po 30, z tąd sugestia że dzieci powinny zaczynać w klasykach a dopiero na sportową emeryturę iść w bloczki.

Odwrotnie z ludzmi którzy są za starzy do rozpoczynania kariery w klasykach, oni właśnie pownni być kierowani do sportu compound.

GM - 2007-01-19, 13:55
Temat postu: łuk prawy-lewy
Jaki łuk jest prawy a jaki lewy?
Kto mi wyjaśni?

Old Archer - 2007-01-19, 13:57

Zawodnik praworęczny trzyma łuk w lewj ręce, mańkut trzyma łuk w prawej.
Praworęcny celuje prawym okiem, leworeczny odwrotnie.

adamc1 - 2007-01-19, 22:25

Witam o ile wiem łucznictwo bloczkowe w 2012 roku wchodzi do dyscyplin olimpijskich to o przyszłości natomiast teraz nie ma w Polsce odpowiedniego zaplecza trenerów sprzętu na terenie europy ta dyscyplina rozwija się bardzo dynamicznie i federacje 3d maja nawet Czesi i Słowacy a Polacy się zbierają powoli.

Powiem tylko ze nauka strzelania z bloczka w sześć godzin to mit w tym czasie można nauczyć się jako tako wypuszczać strzałę lecz to nie to samo co powtarzalne strzelanie natomiast wyniki uzyskuje się w nieco krótszym czasie niż przy klasyku .

adamc1 - 2007-01-20, 20:21
Temat postu: Kilka zdjęć starych łuczków





















jaszo - 2007-01-20, 21:51

kolego! zlituj się. nie zamieszczaj wiecej zdjęć ;)

ostatni, trzeci od końca i ten srebrno czerwony dla mnie są najfajniejsze

niektóre są tak rozbudowane że trudno mi wyłapać sam zarys łuku właściwego :)

czy ktoś może mi powiedzieć do czego służą te dłuuuugie sztyce z przodu łuku właściwego?

adamc1 - 2007-01-20, 22:48

Zrobię jakiś opis poglądowy z wyjaśnieniem co i w jakim celu ale to może w poniedziałek

Pozdrawiam

Old Archer - 2007-01-20, 23:14

Tak na szybko zeby koledze adamowi nie zabrać za dużo pracy.

Cytat:
dłuuuugie sztyce z przodu łuku właściwego


Są tzw stabilizatory, zmniejszają ruchy boczne łuku, tłumią drgania oraz odbierają energię ramion. Długie stosujemy w łucznictwie tarczowym (często razem ze stabilizatorami bocznymi).
W myśliwstwie uzywamy zdecydowanie krótszych lecz cieższych. Jest to uwarunkowane względami praktycznymi.
Stabilizatory wykonywane saz Carbonu, bardzo lekkiego i wytrzymałego materiału.

Stabilizator zakończony jest damperem lub jak to się zwykło w łucznictwie mawiać - f...kiem.
Pochłania on drgania króre zebrała sztyca.

W bardzo niedługim czasie będzie można zobaczyć karabinek wyposażonyw sztycę i stabilizatory boczne oraz dampery (jak tylko przywrócę do życia karabin to opublikuję zdjęcia).

Darek - 2007-01-20, 23:31

Mam pytanie jako laik.
Na ostatnim zdjęciu widać obok łuku ustawione strzały. Jedne mają duże a drugie małe lotki.
Jakie to ma znaczenie w praktyce i czy np. służą do strzelania na różnych dystansach ?
A może to tylko inna/różna wizja artystyczna ich konstruktora ?

Old Archer - 2007-01-20, 23:42

Ma to ogromne znaczenia.

Pióra długie zakładamy by lepiej ustabilizować lot strzały i/lub gdy chcemy ja zmiekczyć (czyli sprawić żeby zachowywała się jak mieksza).
Krótkie stosyjemy do zbyt miekkich strzał lub do strzał które poprawnie zachowują sie w locie gdyż ich mała powieżchnia boczna zmniejsza podatność na wiatr.

Najwyżej oceniane są pióra typu spinwing/elite nadają strzałom ruchu obrotowego (działaja jak gwint w lufie) przez co strzała porusza sie wolniej lecz podatność na wiatr na zdecydowanie mniejszę. pióra typu spinwing stosujemy tylko do strzał carbonowych.

W łucznictwie spotykamy także pióra naturalne, stosowane na hali. Świetnie sabilizują strzałę lecz znacznie "wyczulają" łuk na błędy.

Standardowo wszelkie pióra łucznicze występują w rozmiarach od 1- 3/4 do 5 cali

Darek - 2007-01-20, 23:57

Jeszcze raz.
Co to znaczy , że strzała jest miękka albo że trzeba ją zmiękczyć ?
Chodzi o sprężystość materiału z którego jest wykonana czy o coś innego?
Przecież nad tym ktoś myślał dobierając rodzaj tworzywa.

Old Archer - 2007-01-21, 00:06

Typowe strzały mają tzw parametr: carbonowe trzy cyfrowy a rury cztero.
Kupując strzały dla zawodnika o hipotetycznym naciągu 40lbs i długości strzały 29" carbon powinien mieć twardość około 500 - 470 (w numenklaturze Eastona) a rura 2212.
Czasami jadnak okazuje się że zakupione strzały nie pasują do tej konfiguracji i należy je stwardzić lub zmiękczyć.
Żeby było śmieszniej strzały ustawia się też wagą grotu (podawaną w grainsach) i długością koszuli (elementu który jest w strzale i do którego przykrencamy grot). Wszystko razem tworzy zmorę sprzętowca i wymaga paru lat obserwacji aby dobrze to dobierać.

Łuk ma mnogo ustawien i naprawdę jest bardziej skomplikowany niż się wydaje.

Old Archer - 2007-01-21, 00:11

Opisywane wcześniej Spinwingi




Darek - 2007-01-21, 00:48

Dziękuję za odpowiedzi.
adamc1 - 2007-01-21, 11:26

W klasycznym wystrzale strzała wygina się trzykrotnie, zanim całkowicie opuści łuk po
zwolnieniu. Pierwsze wygięcie spowoduje przesuwanie się w lewo grotu i nasadki, zaś środka
strzały w prawo. Kiedy cięciwa przesuwa się naprzód, wraz ze strzałą powraca do pierwotnego położenia
(w tym czasie strzała wciąż jest na cięciwie). Kiedy cięciwa osiąga położenie spoczynkowe,
grot i nasadka strzały znajdują się na prawo od osi łuku, zaś korpus wygina się w przeciwną
stronę. Kiedy łucznik posuwa się poza swoje położenie spoczynkowe, strzała wygina się po raz
trzeci, w sposób podobny do pierwszego wygięcia. Jest to korzystne, ponieważ w ten sposób pióra
opuszczają łuk. Ta sekwencja pozwala strzale „wężykować” wokół okienka celowniczego, nie dotykając
środka ciężkości ani podpórki po pierwszych kilkunastu centymetrach lotu. Ten fenomen
nazywa się paradoksem łuczniczym. Łuk prawidłowo wyregulowany spowoduje lot strzały w powyżej przedstawiony sposób.
Dostrojenie łuku obejmuje regulacje pozwalające na możliwie najkorzystniejsze zachowanie
się strzały z konkretnym łukiem danego łucznika.
Przy niewyregulowanym sprzęcie siły na strzale przekazywane przez cięciwę wywołają lot
strzały w dowolnym kierunku - poziomo, pionowo czy gdziekolwiek indziej. To z kolei powoduje zakręcanie, myszkowanie czy też korkociąg strzały.
Prawidłowe wyregulowanie tuku eliminuje wszelkie inne ruchy poza pożądanym paradoksem
łuczniczym, który powoduje, że strzała wygina się wokół tuku i następnie szybko prostuje do
równego lotu w kierunku celu.
Jako przygotowanie do regulacji należy przyswoić sobie kilka podstawowych wiadomości i
podjąć kilka kroków wstępnych.
Po pierwsze, trzeba zmierzyć twardość łuku, aby ustalić siłę naciągu, z jaką strzela łucznik.
Czasami łuk bywa niedokładnie oznaczony, a 30 lub 60 dkg różnicy w twardości może być znaczące,
szczególnie przy lekkim sprzęcie.
Również reguła 0,6 kg na 2,5 cm kciuka łucznika z naciągiem o długości mniej więcej 71
cm może niedokładnie dać się zastosować przy konkretnym łuku.
Ostatecznie skoro strzały kupuje się stosownie do siły naciągu łuku (przy pełnym naciągu),
dokładny pomiar tego parametru ma ogromne znaczenie.
Jeżeli długość cięciwy została dobrana zgodnie z informacjami zawartymi w rozdziale 2
Dobór sprzętu łuczniczego, odległość cięciwy jest prawdopodobnie odpowiednia dla łuku.
Zakres prawidłowych odległości cięciwy jest szeroki, lecz należy zauważyć, że łuk wyregulowany
przy pewnej odległości cięciwy może nie pracować właściwie przy innej odległości bez
kilku innych regulacji. Zakres odległości cięciwy na niektórych łukach może wynosić 2,5 cm lub
więcej, co pewnie powoduje, że wytwórcy nie precyzują w opisie wysokości cięciw swoich łuków.
Długość naciągu łucznika i styl strzelecki będą miały wpływ na zakres odpowiedniej odległości
cięciwy.
Generalnie dokładna odległość cięciwy ma przy regulacji mniejsze znaczenie. Jeżeli łucznik
reguluje łuk używając cięciwy wykonanej z nowych nierozciągalnych włókien, odległość cięciwy
zwykle będzie mniejsza niż gdyby używał dakronowej cięciwy. W rzeczywistości punkt, w którym
strzała opuszcza cięciwę, jest ważny przy rozważaniu odległości cięciwy. Po zwolnieniu cięciwy
dakronowej posunie się ona do przodu i opuści cięciwę przy jej maksymalnym przednim położeniu,
które może znajdować się kilkanaście centymetrów niżej w stosunku do położenia spoczynkowego.
Jest to spowodowane rozciągliwością włókien dakronowych.
Nowe, nierozciągalne włókna pozwalają strzale opuścić cięciwę przy lub w pobliżu spoczynkowego
położenia cięciwy.
Cenną wskazówką odnośnie odległości cięciwy dakronowej jest poziom hałasu zwalnianej
cięciwy. Cięciwa znajdująca się zbyt wysoko lub zbyt nisko jest głośniejsza niż ta o prawidłowej
długości. Nowocześniejsze materiały na cięciwy będą hałaśliwe przy każdej, nawet najbardziej
skutecznej odległości, więc wskazówki tej nie można stosować w odniesieniu do nowych, nierozciagalnych
cięciw.
Przy rozpoczynaniu regulacji wszelki osprzęt, taki jak np, button, musi znajdować się na
cięciwie. Wszystko, co obciąża cięciwę może mieć wpływ na proces regulacji. Mądrze jest również
sprawdzić, czy ochraniacz końcówki ramienia nie ogranicza ruchu cięciwy, kiedy jest ona naciągnięta.
Łucznik powinien znać swoją standardową długość naciągu (mierzoną do tyłu łuku). Długość
ta razem z siłą naciągu danego łuku jest wykorzystywana do ustalenia odpowiedniego rozmiaru
strzały. Można polecić kilka rozmiarów strzał dla konkretnej kombinacji długości naciągu twardości
łuku, ale któryś może zachowywać się lepiej, nawet jeżeli łuk był dostrojony do każdego
rozmiaru strzały. Częściowo jest to związane z faktem, że rozmiary strzał zalecane dla konkretnej
kombinacji długości naciągu twardości łuku nieco się różnią pod względem sztywności i masy.
Sztywność strzały jest kombinacją średnicy korpusu, grubości ścianek oraz jej długości.
Ze względu na paradoks łuczniczy, im twardszy łuk, tym strzała musi być sztywniejsza.
Wielkość wygięcia strzały jest szczególnie ważna, ponieważ to wyginanie decyduje o charakterystyce
lotnej strzały.
Srzała o większej średnicy i cienkich ściankach może mieć sztywność zbliżoną do strzały
tej samej długości o mniejszej średnicy i grubszych ściankach. To właśnie współczynnik sztywności jest ważny przy optymalnym doborze strzał. Na przykład łucznik może strzelać strzałą o 5 cm
dłuższą od jego standardowej długości naciągu, dopóki współczynnik jej sztywności jest bliski zalecanemu
według tablicy standardowych długości naciągu, łuk będzie prawdopodobnie dobrze zestrojony,
więc strzała poleci wystarczająco dobrze, Należy wziąć to pod uwagę przy eksperymentowaniu
z dłuższymi lub krótszymi strzałami - zmiana długości strzały może wymagać innego jej
rozmiaru.
Wydaje się również, że jeżeli przynajmniej większa część strzały znajduje się przed środkiem
ciężkości łuku, łatwiej jest uzyskać powtarzalny tor jej lotu. Może to być spowodowane częściowo
faktem, że część korpusu strzały zawierająca łoże grotu nie może wyginać się tak szybko,
jak jej reszta.
Kiedy łucznik zna swoją siłę naciągu i standardową długość strzały, można dokonać wyboru
strzał. Wybór zależy od rodzaju strzelania, jaki chce on uprawiać. Strzała, która dobrze tata i trafia
na duże odległości, prawie we wszystkich wypadkach będzie się dobrze sprawowała na krótszych
odległościach. Odwrotna zależność jest niekoniecznie prawdziwa.
Jeżeli łucznik chce strzelać na dłuższych odległościach, gdzie wiatr staje się ważnym czynnikiem,
może pozwolić sobie na eksperymenty z cięższymi grotami lub różnymi rozmiarami strzał.
Generalnie przy bocznym wietrze bardziej efektywna jest cięższa strzała. Cięższe groty również
przesuwają środek ciężkości strzały do przodu, co może być wartościowe przy bocznym wietrze.
Lecz tu również, niezależnie od rozmiaru strzały, sztywność musi być dopasowana do łuku.
Ważne stają się lotki, gdyż strzała z lotkami piórkowymi prawdopodobnie nie będzie miała
takiej samej charakterystyki, jak strzała z lotkami z tworzywa sztucznego, Należy również rozważyć
wymiary lotek. Do strzelania na otwartej przestrzeni łucznik powinien używać najmniejszych
lotek, które prawidłowo stabilizują strzałę. Tam, gdzie istotny jest wiatr, zwykle lepiej sprawują się
mniejsze lotki. Z kolei w hali większą korzyść może przynieść używanie większych lotek, w celu
zapewniających strzale jak najszybszą stabilizację.
Piórka dobrze sprawują się w pomieszczeniach. Na zewnątrz, gdzie istnieje możliwość wystąpienia
deszczu, lepsze są lotki z tworzyw sztucznych. Również ze względu na duże odległości
lotki te pozwalają na bardziej powtarzalne skupienia trafień, szczególnie na wietrze. Tak długo, jak
łucznik potrafi uzyskiwać dobre skupienie trafień, używanie sztywnych lub miękkich lotek jest
sprawą indywidualnych preferencji. Sztywne lotki często przysparzają więcej problemów przy regulacji
łuku, gdyż taka lotka nie może dotknąć łuku przy strzelaniu. Lotka, szczególnie sztywna
uderzająca w podpórkę strzały tub w łuk, odchyla strzałę i powoduje nieprawidłowe
skupienie trafień.
Kąt, pod jakim zamocowane są lotki, może wpływać na charakterystykę lotną strzały. Niektórzy
zalecają zamocowanie prawoskrętne, inni lewoskrętne. Żadne nie zostało definitywnie
uznane za prawidłowe. Najistotniejsze jest to, żeby strzała i lotki opuściły łuk nie dotykając go oraz
żeby strzała maksymalnie szybko ustaliła swój lot. Niezależnie od tego, czy łucznik decyduje się na
usterzenie prawo- czy lewoskrętne, im większy kąt zaklinowania, tym większy opór jest wywierany
na strzałę i co za tym idzie, szybciej spadnie ona na ziemie. Z tego względu zaleca się kąt zaklinowania
między 1 a 1,5 stopnia. To powinno zapewnić strzale wystarczającą stateczność przy użyciu
prawidłowo wyregulowanego łuku.
Ostatnią kwestią do rozważenia przed przystąpieniem do regulacji łuku jest używanie stabilizatorów.
Wyważenie łuku jest problemem złożonym i nie istnieje w tym względzie żadna prosta
recepta. Po zwolnieniu cięciwy palcami na łuk działa niepożądany moment obrotowy, wywołany
przez siły reakcji majdanu i siły wywołanej przez ramię łuku. Stabilizator mocowany do łuku
znacznie stłumi niepożądane momenty obrotowe, ponadto pomoże opóźnić ruch obrotowy łuku dopóki
strzała nie opuści łuku.
Długość i masa stabilizatorów to sprawa indywidualnych preferencji, aczkolwiek zaleca się
kierowanie sugestiami producenta łuku. Poświęcił on wiele czasu i pieniędzy na projekt oraz wykonanie
łuku i umieścił stabilizatory tam, gdzie najlepiej one pracują. Łucznik może eksperymentować
ze stabilizatorem o różnej długości i masie, aby dobrać odpowiednie dla siebie, ale należy
mieć pewność, że masa łuku umożliwia ukończenie długich zawodów bez niepotrzebnego zmęczenia.
W niniejszym rozdziale przedstawiono trzy metody regulacji łuku:
1) metoda „nagiej strzały"
2) metoda Eliasona
3) metoda „zmiennej odległości"
Przed ich zaprezentowaniem opisano sposoby dokonywania wymaganych regulacji - są one
wspólne dla wszystkich trzech.
Przy regulacji każdego łuku należy dokonać dwóch dostrojeń. Pierwsze to dostrojenie w
płaszczyźnie pionowej i prawie zawsze obejmuje tylko zmianę wysokości punktu nasadki. Drugie
to regulacja w płaszczyźnie poziomej, obejmująca zmianę środka ciężkości, koncentrację trafień
itp.
Uwaga: Jak już mówiono w rozdziale 5, wszystkie wskazówki odnoszą się do łuczników
praworęcznych, leworęczni muszą zmienić kierunki.
Najważniejsza przy regulacji jest wysokość osadzenia nasadki na cięciwie. Kiedy zostanie
na stałe zamocowany punkt osadzenia na cięciwie nasadki, nasadka strzały powinna zawisnąć na
cięciwie dzięki tarciu między nasadką a cięciwą. Jednocześnie powinna być na tyle luźna, aby przy
łuku skierowanym do ziemi i lekkim uderzeniu w cięciwę strzała odpadła od niej. Znane są sposoby
zmiany grubości cięciwy, jakkolwiek łatwiej ją zwiększyć niż zmniejszyć. Grubość cięciwy
można zwiększyć lub zmniejszyć zmieniając średnicę nici oplotu. Zwiększamy nawijając dodatkowe
włókno (włókna) pod środkowym oplotem (patrz rozdział 7) lub nawijając jedną warstwę lub
dwie nici dentystycznej na punkt osadzenia nasadki.
Cieńszy materiał jednowłóknowy lub pleciony splot nylonowy pozwolą zmniejszyć średnicę
cięciwy. Szczegół ten wymaga uwagi ze strony łucznika zaawansowanego. Chociaż łucznicy
początkujący, a nawet średnio zaawansowani mogą nie zauważyć różnicy w skupieniu, to łucznik z
odpowiednimi umiejętnościami zauważy decydującą różnicę w wielkości skupienia, jeżeli nasadka
strzały prawidłowo opiera się o cięciwę. Jest to szczególnie ważne przy lżejszych łukach dla
kobiet i dzieci.Początkowa pozycja przy ustalaniu wysokości nasadki powinna wynosić 6,4 mm dla sprzętu
zawodniczego oraz 3,2 mm dla łuków używanych w szkołach. Dostrojenia w stosunku do pozycji
początkowej mogą być bardzo małe, np, 1 mm w górę lub w dół. Strzała bez lotek szybko zareaguje
na regulację wysokości nasadki, więc czasem dobrze jest być nieco konserwatywnym przy dokonywaniu
zmian. Złego powodu użyteczny może być metalowy ustalacz nasadki, ponieważ po zaciśnięciu
go na cięciwie jest na tyle luźny, że można go przekręcać po włóknach oplotu, umożliwiając
małe zmiany wysokości nasadki.
Jeżeli podczas procesu regulacji używa się dwóch ustalaczy, należy je umieścić na tyle daleko
od siebie, żeby kąt cięciwy nie wciskał ich w nasadkę strzały.Niezależnie od używanej metody, jeżeli żadna regulacja w płaszczyźnie pionowej (wysokość
osadzenia nasadki) nie zmienia pozycji strzały, wówczas albo strzała uderza w podpórkę, albo
ulega paradoksowi w górę i nie uderza w nią. Napylenie proszku na tylny koniec strzały bez lotek
potwierdzi, czy strzała uderza w podpórkę. Jeśli tak się dzieje, to może być konieczna zmiana wielkości
strzały. Jeśli nie - spróbuj dokonać kilku znaczących regulacji w płaszczyźnie poziomej i następnie
ponownie sprawdź regulację wysokości nasadki. Jeśli strzała nie uderza w podpórkę, prawdopodobnie
pojawia się paradoks w górę i będzie konieczna zmiana rozmiaru strzał.
Uwaga: Przy dostrajaniu łuku, należy ciągle sprawdzać wysokość osadzenia nasadki, gdyż
inne regulacje mogą wymagać drobnych dostrojeń.
Po znalezieniu wysokości nasadki można trwale umocować punkt jej osadzenia.
Również ważne jest początkowe położenie strzały względem osi tuku, gdyż wpływa ono na
wielkość je] odchylenia od osi i co za tym idzie, na wielkość jej wygięcia po popchnięciu przez
cięciwę.
Przy strzelaniu palcami zaleca się położenie strzały na lewo od osi (dla łuczników praworęcznych).
W stosunku do osi łuku grot strzały zdaje się dotykać lub znajdować zaraz na lewo od
cięciwy (przy nie naciągniętym łuku), kiedy cięciwa jest w osi ramion łuku. Aby to uzyskać dokonujemy
regulacji następującymi metodami:
• łuk z trwale umocowanym punktem podparcia można dostroić wybudowując lub regulując
punkt podparcia;
• łuk, który punkt podparcia ma w postaci części podpórki strzały (samoprzylepny), można
dostroić, doklejając kawałek skóry lub podobnego materiału po przylepnej stronie podstawki do łuku;
• łuk z regulowaną podstawką strzały lub ze ściśliwym punktem podparcia można dostroić,
obracając regulatory w celu przesunięcia podstawki strzały lub punktu podparcia; taka regulacja
ściśliwego punktu podparcia różni się od regulacji naprężenia sprężyny.Istnieje wiele metod dokonywania regulacji w płaszczyźnie poziomej. Jeżeli sztywność
strzały jest dla łuku zbyt duża, można dokonać jednej lub kilku następujących regulacji:
1) jeśli łuk ma ściśliwy punkt podparcia, należy zwolnić sprężynę;
2) można spróbować cięższych grotów;
3} można spróbować dłuższych strzał o tym samym rozmiarze korpusu;
4) spróbować innych strzał, nieco mniej sztywnych.
Jeżeli strzała ma dla łuku zbyt małą sztywność, należy ją odsunąć dalej od osi, z wyjątkiem
ściśliwych punktów podparcia, aby jej grot przesunął się w lewo. Jeżeli łucznik używa ściśliwego
buttona, należy zwiększyć napięcie sprężyny. Również w tym wypadku, w połączeniu z regulacjami,
tucznik może wypróbować albo krótsze strzały tego samego rozmiaru, albo inny rozmiar korpusu
o większej sztywności, albo - jeśli strzały mają ciężkie groty - wypróbować groty standardowe.
Regulacji można również dokonywać lekko przesuwając podstawkę strzały do przodu lub
do tyłu, z tym że z tego sposobu należy korzystać tylko wtedy, gdy inne nie dają oczekiwanego
efektu. Podstawkę można przesunąć do przodu, aby zmniejszyć sztywność strzały, w tył zaś - aby
usztywnić strzałę.Po zakończeniu procesu regulacji,kiedy strzały dobrze latają, dobrze jest
upewnić się, czy lotki - szczególnie sztywne - nie dotykają łuku. W tym celu naklej na okienko celownicze,w miejscu gdzie przelatują lotki, kawałek cienkiej białej taśmy i następnie natłuść krawędzie dwóch wewnętrznych lotek tłustym ołówkiem lub szminką. Poleć łucznikowi wystrzelić strzałę - jeśli lotki dotykają tuku, na taśmie pojawi się smuga.
Można również nałożyć pył wokół podpórki strzały - jeśli lotka dotknie łuku, postanie smuga tam, gdzie pył został wymieciony (używaj talku w sprayu lub talku do stóp). Inna jeszcze próba polega na napyleniu proszku na strzałę od nasadki do 25 cm naprzód,
aby upewnić się, czy korpus strzały lub lotka dotyka punktu podparcia lub podstawki.
Lotki mogą dotykać łuku przy każdym strzale lub tylko sporadycznie. Kontakt sporadyczny
wskazuje, że istnieje minimum wolnego przelotu lotki. Może tu pomóc niewielka zmiana wysokości
cięciwy. Jeśli lotki przy każdym strzale uderzają w łuk, do uzyskania dobrego lotu strzały konieczne
będą większe regulacje. Czasami okazuje się, że przy ściśliwym punkcie podparciażadna
regulacja naprężenia sprężyny nie przynosi oczekiwanych rezultatów, W takłm wypadku pomóc
może zmiana początkowego położenia strzały. Regulacje względem osi łuku już zostały opisane.
Uwaga: Przy wszystkich tych metodach zawsze reguluj płaszczyznę pionową przed regulowaniem
płaszczyzny poziomej.Metoda „nagiej strzały”
Przy tej metodzie należy rozważyć rodzaj używanej maty.
Maty z wełny drzewnej lub z prasowanego papieru falistego posiadają swoistą strukturę i
dadzą fałszywy odczyt kąta wbicia strzały bez lotek.
Maty z trawy, nawet pokryte brezentem będą dawały fałszywy odczyt przy trafieniu w ich
środek. Metoda „nagiej strzały", upowszechniona w 1963 r. przez Maxa Hamiltona, była pierwszą
z systematycznych metod regulacji łuku.
Regulacja pionowa: aby ustalić wysokość osadzenia na cięciwie nasadki, czyli „siodełka",
łucznik powinien stanąć około 2 metry od maty i wystrzelić strzałę bez lotek w punkt na wysokości
mniej więcej barku. Przy strzelaniu w ten sposób tylko prawidłowa wysokość siodełka pozwoli
strzale wbić się w matę idealnie poziomo. Jeżeli strzała wbija się w matę z nasadką powyżej grota,
wysokość siodełka jest zbyt duża i należy ja obniżyć.
I odwrotnie -jeżeli strzała wbija się w matę z nasadką poniżej grota, wysokość siodełka jest
zbyt mała i należy ją zwiększyć (przy ustalaniu wysokości siodełka naga strzała może skręcać w
lewo lub w prawo, to nie powinno wpływać na ustalanie wysokości siodełka i nie należy się tym
przejmować).Regulacja pozioma: po ustaleniu wysokości siodełka i trwałym jego mocowaniu można dokonać regulacji lotu poziomego. Teraz łucznik powinien wystrzelić strzałę bez lotek i obserwować, jak wbija się ona w matę. Jeżeli nasadka jest na prawo od grotu, strzała nie wygięła się wystarczająco Gest sztywniejsza niż powinna). Jeżeli strzała wbija się z nasadką na lewo od grotu, jej sztywność jest za mała.
Metoda Eliasona
Regulacja pionowa: najpierw łucznik powinien stanąć około 10 metrów od celu i wystrzelić
kilka strzał z lotkami mierząc w ten sam punkt. Następnie niech wystrzeli strzałę bez lotek, mierząc
w ten sam punkt. Zaobserwuj związek pomiędzy punktem trafienia strzały bez lotek a strzał z lotkami.
Strzelanie z 10 metrów pomoże upewnić się, że wszystkie strzały trafią w matę. Jeśli pracujesz
z bardziej zaawansowanymi łucznikami, którzy dobrze strzelają i uzyskują dobre skupienia trafień,
metodę tę można zastosować przy odległości 15 lub 20 metrów.
Jeśli strzała bez lotek trafia w matę powyżej grupy, siodełko jest za wysoko i należy je obniżyć.
Regulacja pozioma: jeśli strzała trafia w matę na prawo od grupy, strzały mają zbyt małą
sztywność, natomiast gdy trafia w matę na lewo od grupy - mają zbyt dużą sztywność,
Metoda zmiennej odległości
Regulacja pionowa: jest taka sama, jak przy metodzie Eliasona. Poleć łucznikowi wystrzelić
najpierw trzy strzały z lotkami z odległości 10 metrów i następnie jedną bez lotek. Wzajemne położenie
strzały bez lotek i grupy strzał z lotkami wskaże wymagane regulacje.
Regulacja pozioma: najpierw niech łucznik ustawi celownik na 15 metrów mierząc blisko
szczytu maty, następnie wystrzeli po jednej strzale z lotkami z odległości 10,15,20, 25,30,35 metrów bez dostrajania celownika i bez zmieniania punktu celowania - da to skierowaną do dołu linię
trafień. Jej kształt wskazuje na regulacje konieczne dla optymalnego lotu strzały.
Jeżeli linia trafień układa się w literę C, należy przesunąć button do wewnątrz łuku i odwrotnie,
jeżeli układ trafień to odwrócone C - należy go przesunąć na zewnątrz łuku.
Jeżeli łucznik używa ściśliwego buttona, a trafienia układają się w ukośną linię skierowaną
do dołu na lewo, natęży poluzować sprężynę w buttonie, jeżeli natomiast linia skośna kieruje się w
dół na prawo, należy sprężynę naprężyć. Jeżeli łucznik używa talerzyka pod strzałę, regulacja naprężenia
sprężyny jest niemożliwa. Wówczas należy skorzystać z innych metod regulacji sztywności
strzały.Przy tej metodzie idealny układ stanowi linia strzał skierowana prosto w dół tarczy. Poniżej
przedstawiono podsumowanie regulacji dla strzały, gdy okazuje się ona zbyt sztywna lub zbyt giętka-
umożliwiono alternatywne rozwiązania przy regulacji łuku.
• strzała zbyt sztywna:
- wypróbuj ciężkie groty
- przesuń talerzyk strzały w prawo
- zwolnij sprężynę (ściśliwy button)
- zmniejsz masę tuku
- dodaj stabilizator
- wypróbuj dłuższą strzałę
- zwiększ odległość cięciwy
- zwiększ siłę naciągu łuku;
• strzała zbyt giętka:
- zrezygnuj z ciężkich grotów
- przesuń talerzyk strzały w lewo
- napnij sprężynę (ściśliwy button)
- zwiększ masę łuku
- wypróbuj krótszą strzałę
- zmniejsz odległość cięciwy
- zmniejsz siłę naciągu tuku
Uwaga: Czasami regulacja łuku daje równy lot strzały, lecz łucznik odkrywa, że skupienie
trafień nie jest dobre. Wówczas powinien strzelać strzałami z lotkami z największej odległości, z
jakiej będzie ustawiony na zawodach. Powinien dalej regulować odchylenie strzały od osi przy położeniu
początkowym oraz /lub napięcie sprężyny ściśliwego buttona, aż uzyska najmniejsze skupienie
trafień niezależnie od lotu strzały. Bliskie skupienie decyduje o osiąganiu wysokich wyników.
Bywa, że strzała nie leci według klasycznego paradoksu opisanego na początku niniejszego
rozdziału i żadną regulacją nie można tego uzyskać. Jeśli jednak osiągnięte Jest bliskie skupienie,
to fakt, że strzała nie leci gładko, jest bez znaczenia.

mura - 2007-01-21, 13:43

Aleś chłopie dał :) po klawiaturze.
Old Archer - 2007-01-21, 13:56

Widzę ze nasz kolega pragnie przekazać wiatrówkowiczom tajniki ustawiania łuku.
Nie będąc złośliwym zapytam: Po co?
Nie jest to forum łucznicze więć praktycznie wszyscy tu wypowiadający sie nie mają pojęcia o łucznictwie, ich sportem jest strzelanie z wiatrówki, ostrej lub CP.
Pomijając fakt że mało kto ten wywód zrozumie to podejrzewam ze prawie nikt go nie przeczyczta.

Ktokolwiek bedzie chciał coś wiedzieć zapyta i nie będzie się raczej silił na przeczytanie 10 (wow) stron topicu.

Drogi Adamie, twój wywód jest jak najbardziej prawidłowy tyle że jakby nie na miejscu, pasuje w sam raz do forum łuczniczego i tam powinni być kierowani ludzie którzy takich konkretów potrzebują.

Pozdrawiam Old Archer

PS Mając taki długi topic można by poprosić Administratora o stwożenie nam poddziału w pozatematycznych - łucznictwo

mura - 2007-01-21, 14:07

Old Archer napisał/a:
...podejrzewam ze prawie nikt go nie przeczyczta...


:) A ja tu widzę mały konflikt charakterów :) Ja to przeczytałem, nie wszystko zrozumiałem, ale poważnie przymierzam się do kupna więc czuję obowiązek przynamniej być osłuchanym z terminologią i zjawiskami. :)

Old Archer - 2007-01-21, 14:28

AD mura

Skoro zamierzasz kupić łuk (klasyczny lub compound), proponuje udać się do klubu Płaszowianka i tam spokojnie pogadać z trenerami, oni doradzą pokażą i wyjaśnią.
Dlaczego jestem trochę negatywnie nastawiony do takich wywodów jak kolegi adama, powieważ łucznictwo to bardzo specyficzna dyscyplina sportu i ego nauka przez internet dała by te same efekty co nauka śpiewania.
Jest to poprostu niemożliwe.

Kolego Mura jeżeli zdecydujesz się na klasyk to czeka cię wiele godzin pracy na treningach gdyż pierwsze pół roku to ciężka walka z własnym organizmem i jego niechęcią do przyjmowania fikuśnej pozy strzeleckiej.

Z compoundani jest latwiej pierwszy miesiąc pod stałą kontrola a potem już sporadycznie raz w tygodniu i możeszliczyć na jakieś wyniki.

Kolego Adamie bardzo szanuję twoją wiedzę i umiejętności, więc prosze nie uznaj moich wypowiedzi jako ataku na twoja osobę.

mura - 2007-01-21, 15:02

absolutnie tylko bloczek :)
Wysłałem maila do Płaszowianki, ale oni tam chyba nie maja komputerów :) i będę musiał osobiście udać jak tylko znajdę czas :)

adamc1 - 2007-01-21, 19:39

Cześć nie przyjmuję tego jako atak na swoją osobę po prostu jeżeli powstał temat to znaczy że ktoś potrzebuje informacji a to tylko garść wiedzy podstawowej nic nie zastąpi wielu godzin treningu :) . Wczoraj byłem na zawodach 2d organizowanych przez łuczników tradycyjnych wziąłem bloczek i tradycyjny łuk koreański po pierwszym celu okazało się że nie ma sensu strzelanie z bloczka można by mi było w ciemno dać pierwsze miejsce w związku z tym wziąłem koreana i przynajmniej świetnie się bawiłem dodam że pojechał ze mną kolega z wiatrówką ale nie chciano uznać ztrzelania z wiatrówki jako konkurencji łuczniczej :) .
polecam wszystkim którzy nie mają zbyt wiele czasu na trening łuki tradycyjne ponieważ jest to głównie zabawa ( fajna zabawa ).

jaszo - 2007-01-23, 18:46

popatrzyłem trochę na zdjęcia z zawodów łuczniczych
na żadnym z łuków bloczkowych tarczowych nie widziałem stabilizatorów bocznych.
nie są potrzebne?

Old Archer - 2007-01-23, 19:04

Stabilizatory boczne sa wymagane tylko w łukach klasycznych gdzie po strzale łuk jest wypuszczany i zawiesza się na smyczy (proponuje podpatrzeć na videogoogle)
W compoundach sporadycznie zawodnicy decyduja się na puszczanie łuku.
Poza tym stabilizatory boczne przenoszą środek ciężkości w kierunku strzelca co nie koniecznie jest wskazane w łucznictwie compound.

Stabilizatory boczne są jedną z wielu dowolnisci które ustala zawodnik konkretnie pod siebie.
Ja na przykład mam stymetryczny układ wąsów (na prawym mam dodadkoy ciężarek).

adamc1 - 2007-01-23, 20:04

Łucznicy bloczkowi wbrew pozorom wypuszczają łuk z ręki w czasie strzału natomiast stabilizatory każdy dobiera sam nie ma tutaj ścisłych reguł chodzi tylko o to aby łuk po wypuszczeniu strzały nie miał tendencji do podrywania ( eliminacja momentów skręcających oraz stał pionowo i tutaj przydają się wąsy boczne ) poza tym z czasem łucznik zaczyna odczuwać pracę stabilizatora i właściwie wtedy dopiero może dobrać optimum .
Pozdrawiam

dżozef - 2007-01-24, 00:53

Old Archer napisał/a:

PS Mając taki długi topic można by poprosić Administratora o stworzenie nam poddziału w pozatematycznych - łucznictwo


Jestem za - nie tylko ze względu na długi topic .
Ten temat jest jak najbardziej związany z szeroko-rozumianym strzelectwem , "pięknie" się rozwija , zawiera mnóstwo konkretnych rad dla osób chcących zacząć przygodę z łucznictwem ( a myślę , że jest takich wśród naszej braci sporo - choć wielu woli czytać i wyciągać wnioski niż o coś zapytać ) , no i ważna sprawa : w topicu nie dostaniemy zjebki za pytanie w stylu "co to jest 2D , 3D , compound , itp - a na forum specjalistycznym pewnie już tak . Nie każdy przecież ma czas na ciągłe używanie "lupki" :/

Chylę czoła przed "ojcami założycielami (entuzjastami )" tego tematu :516:

Ps: adamc1 - jeśli wolno zapytać - z którego Romanowa jesteś ?

kobusz - 2007-01-24, 06:52

:D ....
również jestem za stworzeniem poddziału w pozatematycznych - łucznictwo....śledzę temat cały czas .... dziękuję wszystkim łucznikom za "garść" i to dużą informacji :)

adamc1 - 2007-01-24, 07:34

ad Dżozef z tego w gminie Kamienica Polska czyli koło Częstochowy
Old Archer - 2007-01-24, 12:51

Stworzenie własnego podforum (takiego jak ma np K-RGS, obsługa forum, itd. ) pozwoli na konkretniejsze odpowiadanie na pytania gdyż nie będzie sytuacji że nastąpi bałagan.
Będzie pytanie - będzie odpowiedz. Specjalistyce forum (wspominane przez Adama) będzie miejscem gdzie będą kierowani ludzie którzy beda potrzebowali bardzo konkretnych informacji jak ustawianie łuku.
Łucznicze podforum powstało by aby każdy niełucznik mógł zaspokoic swoją ciekawość a łucznik mógł uzyskać inormacja jakie są mu potrzebne.
Pod form to miało by (w mojej opini) pomódz braci strzeleckiej którzy chcą coś urozmaicić w swoim życiu.

Pozdrawiam Old Archer

Ktoś ma pomysł jak to załatwić? :D

jaszo - 2007-01-24, 13:39

Old Archer napisał/a:

Ktoś ma pomysł jak to załatwić? :D


podanie do admina? :)
tylko żeby procarze nie podchwycili pomysłu ;) :)

button - brzmi dumnie
co to takiego?
widzę że wkręca się to w majdan
ale po co?

Old Archer - 2007-01-24, 14:02

Prawdopodobnie Adam zaraz walnie jakiś opis więc ja w skrócie i łopatologicznie,


Buton - element łkuku wkręcany w majdan przeciwdziałający sile wyginającej strzałę.
Utrzymuje oś strzału nie pozwalająć aby strzała uciekła poza linie strzału (strzała wygina sie trzy razy przed opuszczeiem łukuy i buton utrzymuje ją w jednej lini)
Ustawialna jest siła działania na strzałę i wysuniecie względem osi strzału.



Występuje tylko w łukach klasycznych i sporadyczie w Compoundach finger schooters (czyli wśród bloczkowców strzelających z palcy zamiast spustu - nie polecam)

Drzewko - 2007-01-24, 16:33

adamc1 napisał/a:
W klasycznym wystrzale strzała wygina się trzykrotnie, zanim całkowicie opuści łuk po
zwolnieniu......


Macie tu link do oryginalnego dokumentu z ilustracjami!

http://www.archery.pl/dok...wansowany/8.pdf

Misiaczek - 2007-01-24, 17:25

Old Archer napisał/a:

Ktoś ma pomysł jak to załatwić? :D

Ja mam pomysł... Otworzę na naszym forum regionalnym (www.frontwschodni.org) dział dla Was. Potrzebuję tylko jednego chętnego do moderowania... Stary Łuczniku, zgłosisz się na ochotnika? Jeżeli tak, to wal na PW, dogramy sprawę. Oczywiście inni chetni też mile widziani...

EDIT: Dział już jest ( http://frontwschodni.org/phpBB2/viewforum.php?f=29 ), czeka na moderatora. Na razie moderowali będą koledzy z grupy regionalnej, ale potrzebny mod- łucznik potrafiący ocenić wartość merytoryczną tekstu.

dżozef - 2007-01-24, 22:13

adamc1 napisał/a:
ad Dżozef z tego w gminie Kamienica Polska czyli koło Częstochowy


Tak myślałem :)
W takim razie może Cię kiedyś nawiedzę ?

adamc1 - 2007-01-25, 11:08

Czemu nie
Darek - 2007-01-25, 13:42

Misiaczek napisał/a:
EDIT: Dział już jest ( http://frontwschodni.org/phpBB2/viewforum.php?f=29 ), czeka na moderatora. Na razie moderowali będą koledzy z grupy regionalnej, ale potrzebny mod- łucznik potrafiący ocenić wartość merytoryczną tekstu.

Tylko morze nieh tego dzieci nie czytajom bo się nie nałumiom jenzyka ojczystego.
Nie piszcie rzebym ódowodnił , pszeczytajcie fszystko o łókah od poczondku.

Wiem , wiem .... trochę przerysowałem zagadnienie ;)

Misiaczek - 2007-01-25, 13:57

Darek napisał/a:

Nie piszcie rzebym ódowodnił , pszeczytajcie fszystko o łókah od poczondku.

Hmm, na Froncie, czy masz na myśli te 11 stron tutaj?
Bo na Froncie na razie można się przyczepić tylko do awersji kol. Adamc1 do znaków przestankowych (chyba...)

Darek - 2007-01-25, 14:02

Misiaczek napisał/a:
Hmm, na Froncie, czy masz na myśli te 11 stron tutaj?

Tutaj.
To nie jest wielki problem , ale zacytuję dla przykładu klasyka ..."Rużni ludzie mają rużne potrzeby" :diabel: , i należy to też wziąć pod uwagę ;)

Old Archer - 2007-01-25, 14:22

Darek

Przestań się mnie czepiać :!!: :!!:

Darek - 2007-01-25, 14:31

I powiało grozą :D
Ty akurat jesteś mi delikatnie mówiąc obojętny.
Czepiam się ( i będę to robił ) nieuctwa i lekceważenia czytelników tego Forum.
Czyli siebie też.
A jak się komuś nie podoba to zawsze mogą mnie zbanować.

Old Archer - 2007-01-25, 14:49

AD Darek

To nie jest temat który dotyczy ciebie, nie dotyczy też K-RGSu więc jaki masz interes w tym konkretnym przypadku.
Jeżeli komuś przeszkadzały by błędy, to nie brał by udziału w dyskusji trwającej już 11 stron.
Ciekawi mnie tylko dlaczego pojawiłeś sie Ty dokładnie wtedy kiedy zaproponowano mi dział na Froncie Wschodnim (za co jestem wdzięczny)?

Darek - 2007-01-25, 14:58

Teraz zacytuję Bogusława Lindę ... nie chce mi się z Tobą gadać.
Chłop swoje a baba swoje.
Zamiast tracić czas na jałowe dyskusje poprawiłbyś błędy.
Gratuluję funkcji Moderatora i życzę wszystkim czytelnikom zadowolenia ( z siebie również ).Ilość ( 11 stron) to zawsze więcej niż jakość :D
Bieżta hłopy i czytajta.
EOT

mura - 2007-01-25, 15:10

http://www.fastestbows.co..._creatures.html

zabawa

adamc1 - 2007-01-25, 15:14

Witaj Darku
Miło mi Cię poznać, rzadko zdarza się ktoś wnoszący tak wiele jak Ty do dyskusji.
Pozdrawiam

Old Archer - 2007-01-25, 15:15

A ja uważam że te 11 stron jest pełne dobrych pytań i logicznych odpowiedzi, bo dla niektórych czytelników wiedza zawarta w tekście jest ważniejsza od jego wyglądu.
Dla ciebie widocznie wazne jest tylko to żeby post nie miał błędów, a czy wnosi coś do tematu czy nie to juz nie ważne.

W razie wądpliwości zapraszam PW bo topic jest zbyt "udany" żeby zaśmiecać go bezsensowną kłótnią.

adamc1 - 2007-01-25, 18:07

Wracając do tematu.
Firma REFLEX ponownie uruchomiła serwis internetowy.
Zobaczcie co nowego oferują.
Pozdrawiam Adam

Darek - 2007-01-25, 18:16

Old Archer napisał/a:
W razie wądpliwości

Ja raczej wądpliwości nie mam. Zwyczajnie wiem co piszę.


Adamc1
Mnie też miło poznać.
Masz rację , to rzadkość czytać tyle błędów w jednym ( fajnym i ciekawym ) temacie.

adamc1 - 2007-01-25, 18:41

A czy widzieliście taki łuk




















Old Archer - 2007-01-25, 19:00

A czy widzieliście taki łuk

:zdziw: :zdziw: :galy: :okulary:

Mam pytanie: kiedy "wejdzie", gdzie można będzie go kupić, za ile i dlaczego tak drogo.

Tak na poważnie: masz jakieś konkrety?

adamc1 - 2007-01-25, 19:08

Cena jest TUTAJ
inne dane też :)

Old Archer - 2007-01-25, 19:11

Dzięki.

A widziałeś w polsce tego blade runnera z początku tematu?

adamc1 - 2007-01-25, 19:18

Nie, widziałem tylko fotki.
Link do strony TUTAJ

jaszo - 2007-01-25, 20:16

adamc1 napisał/a:
A czy widzieliście taki łuk

Obrazek



i to w dalszym ciągu jest łuk? :)

Drzewko - 2007-01-25, 23:00

Witam serdecznie,
chcialbym sie z wami podzielic moimi przemysleniami zwiazanymi z lektura tego dlugiego watku (u mnie tylko dwie strony:-).
Jest dla mnie bardzo dziwne to, ze te wspolczesne luki bloczkowe tak mi sie podobaja.
Bo jesli chodzi o wiatrowki to lubie gdy jest duzo drewna, klasyczne ksztalty. Na widok protez mam drgawki.
Gdy patrze sie na luki tradycyjne, typu Winetou i Robin Hood nie czuje nic. Natomiast, gdy widze te z gatunku pokazywanego
wczesniej Guardiana (mega proteza) to budzi sie we mnie zadza wydania grubszej kasy i znalezienia miejsca w moim miescie
gdzie by mozna na jakies 50m pod dachem postrzelac.
Bardzo to jest dziwne.
Mam tez pytanie.
Czy istnieje cos takiego jak zerowanie luku? Czy mozna wsadzic luk w jakies lukowe imadlo i wyregulowac go tak,
bysmy byli pewni, ze teoretycznie wszystko jest ustawione tak jak trzeba, i ze teoretycznie mozemy trafic w bullseye za kazdym razem?
Czy jest w Warszawie jakies miejsce gdzie moglbym o tej porze roku probnie postrzelac?

Michal

PS
ęóąśłźżćńĘÓĄŚŁŹŻĆŃ - dobrze wam sie wyswietlaja te polskie znaki?

Old Archer - 2007-01-25, 23:24

Cytat:
Czy istnieje cos takiego jak zerowanie luku? Czy mozna wsadzic luk w jakies lukowe imadlo i wyregulowac go tak,
bysmy byli pewni, ze teoretycznie wszystko jest ustawione tak jak trzeba, i ze teoretycznie mozemy trafic w bullseye za kazdym razem?


Nie. Jest to nie możliwe.
Mechanizm strzału jest tak skąplikowany że nie ma możliwości odtworzenia go w formie "imadła " lub jakiegoś robota.
Cytat:

Czy jest w Warszawie jakies miejsce gdzie moglbym o tej porze roku probnie postrzelac?


Poniekąd było już w temacie. Kierować się prosze do trenerów Marymontu lub Drukarza.
O tej porze roku strzelamy do tarczy typu Trzy na odległość 18m

PS Polskie znaki OK

dżozef - 2007-01-25, 23:28

Drzewko , u mnie się niestety polskie znaki nie wyświetlają .
adamc1 - 2007-01-26, 08:21

Łukowe imadło tak, (przynajmniej do bloczków) niemniej tuning łuku przeprowadzony poprawnie z ręki jest równie skuteczny i niestety o wiele bardziej skomplikowany od ustawienia karabinu. Najlepiej opisany proces tuningu TUTAJ , przynajmniej w mojej opinii. Powtarzalność strzału po prawidłowym ustawieniu dobrego bloczka jest wysoka.
Strzelałem z trzydziestu metrów do tarczy o średnicy 10cm z łuku i ze swojego iżyka z pozycji stojąc zgadnij z czego miałem lepsze wyniki :) .
Pozdrawiam

Link do MARYMONT

Coś dla oka PSE XFORCE




X Force HF
Item is not available at this time.
Can be Preordered.
Price: $799.99

Quantity


SPEED NEVER FELT THIS GOOD!

That is what PSE founder and legendary bowhunter, Pete Shepley, had to say the first time he shot the new PSE X Force. By applying the advantages of PSE’s X Technology to the foundation of the PSE G-Force™, an industry leading speed bow in its day, PSE Engineers have raised the bar on speed bow design. The new HF “Hybrid Fast” cam system has an oversized design to increase power stroke and an aggressive draw force curve for maximum energy storage. New 12” limbs are optimized to allow for the performance of a stood-up pocket angle with the incredible feel of a past-parallel limb. PSE’s HyperSplit™ pockets secure the limbs to the riser. The X Force has an IBO speed range of 350-342 fps producing an amazing 93 foot-pounds of Kinetic Energy. Eight vibration damping devices come factory installed along with a B.E.S.T. grip, multiple sight mount holes and quick setup reference marks to make setting up your X Force almost as fast as the bow itself. The X Force is available in left or right hand and in both 60 and 70 pound options.

The new PSE X Force™ - THINK FAST!

The X Force™ Compound Bow is availabe by preorder only and is expected to ship the end of April 2007 for Right Hand and the end of May 2007 for Left Hand. Be sure to order your bow now!

Features
B.E.S.T. Grip


Specifications
Axle to Axle:33"
Bow Weight:4.1
Brace Height:6
IBO Speed:350-342
Let Off:70% or 60%

Link do PSE

Mnie jednak podoba się ta zabawka



Link do strony HOYT

jaszo - 2007-01-26, 13:02

a jak jest z kompatybilnością cześci w łucznictwie klasycznym?
czy np może być majdan Hojta a ramiona Win&Win?
stabilizatory i reszta "drobnicy" innych firm?
czy raczej wszystko trzeba mieć tej samej firmy ze wzgledu np. na mocowania, gwinty czy też inne pierdoły?

Old Archer - 2007-01-26, 13:39

W łucznictwie klasycznym występuje standaryzacja sprzętu tj majdany i ramiona można dowolnie kompletować (jedynym wyjądkiem jest Yamaha która ma swój indywidualny typ zatrzasku) jednak nalezy zaznaczyć że nie wszystkie ramiona chcą współpracować z określonymi majdanami. Tak np. Majdan W&W Riser nie chciał "strzelać" z ramionami Hoyt Vector 70" 45lbs. Pozostały sprzęt jest kompatybilny tj butony, stabilizatory celowniki itp.
Kompatybilności te zachodzą tylko w łukach wyczynowych (ew. pół-wyczynowych).
Łucznictwo amatorskie to już inna bajka.

Drzewko - 2007-01-26, 14:48

Witam
Czy sa dostepne tego typu luki jak na zalaczonym obrazku ktory na szybko zrobilem?
Obrazek

adamc1 - 2007-01-26, 15:15

Nic takiego nie widziałem jak na razie.
Ale nie widziałem przecież wszystkiego.



a jednak takie były początki to 1978 rok

jaszo - 2007-01-26, 18:12

byłem w łuksporcie z synem
męczyli go tam razem ze wstępnym przeszkoleniem jakąś godzinę z haczykiem.
trzy razy montowali zestaw aż syn powiedział że "ten jest dobry"
ogólnie rzecz biorąc - mimo wydanych pieniędzy czas miło spędzony :)

poza tym dowiedziałem się że 10km odemnie odbywają się treningi dzieci. więc być może zajęcia pod okiem instruktora dojdą do skutku.

igi - 2007-01-26, 18:48

Jaszo - kupiles luk? Wez ze soba w niedziele.. chetnie zobacze :)
Old Archer - 2007-01-26, 18:48

AD Jaszo
Można wiedziec jaki zestaw zakupiłeś?
Mam nadzieję ze treningi syna dojdą do skutku .

Moze i ja kiedyś do was do Wa-wy zajżę twój łuk "podglądnąć" ;)

jaszo - 2007-01-26, 19:07

igi napisał/a:
Jaszo - kupiles luk? Wez ze soba w niedziele.. chetnie zobacze :)


Ignac. nie kupiłem go sobie tylko synowi :)

jaszo - 2007-01-26, 19:18

Old Archer napisał/a:
AD Jaszo
Można wiedziec jaki zestaw zakupiłeś?


majdan Cartel czrny
ramiona Samick
celowniczek Cartel
5 strzałek na poczatek aluminiowych chyba 28" ale głowy nie dam :) Easton Super Lite
jakaś cięciwa ale nie wiem jaka :)
na dolnym ramieniu metryczka 58"-16lbs.

do tego
kołczanik
ochraniacz na przedramię
no i trzeba było zafundować synowi kuferek na to wszystko bo w domu zbyt dużo małych ciekawskich rączek :)

całość 470,00
w tym 110 kuferek.

syn przeszczęsliwy
ja też ;)

Old Archer - 2007-01-26, 19:21

AD Jaszo

Moim zdaniem na poczatek w zupełnosci wystarczy.
Tylko ten kuferek :?: Kwestia gutu :)

Cytat:
syn przeszczęsliwy
ja też ;)


Nie dziwię się :D

jaszo - 2007-01-26, 19:34

kuferek to chyba skrzywienie po karabinkach jakie mam :)
ale uważam że wszystko powinno być w jednym miejscu i zabezpieczone
gąbka już docięta i spasowa
poza tym jest sztywny i da się go położyć głęboko na szafę przed resztą ciekawskiej dziatwy :)

jednego tylko nie kupilismy
skórki
wszystkie były na niego za duże :)
na szczęście ja nie jestem "manualny inaczej" :)

igi - 2007-01-26, 19:36

Jasz to zabierz ze soba syna - niech zademonstruje :)
jaszo - 2007-01-26, 19:40

igi napisał/a:
Jasz to zabierz ze soba syna - niech zademonstruje :)


odpada
niedzielę spędzam z dziatwą na sankach :)
pewnie jako koń pociągowy

mura - 2007-01-29, 14:40

czy jest w Polsce jakiś rynek wtórny? Nie mam na myśli aledrogo. Raczej dobry używany łuk w dobrej cenie.
adamc1 - 2007-01-29, 18:39

Hmm czasem jakieś komisowe egzemplarze można znaleźć w łuksporcie a rynek wtórny to raczej na ebayu Pozdrawiam Adam
mura - 2007-01-31, 14:45

Czy myśliwi polujący z łuków drewnianych refleksyjnych montują jakieś celowniki? Na zdjęciach nie widziałem niczego. Tak jakby strzelali "po lufie".
Czy do łuku z majdanem aluminiowym można zamontować celownik myśliwski taki jak w bloczkach.

Old Archer - 2007-01-31, 14:59

AD Mura

Co do łuków tradycyjnych musi się wypowiedziec Adam
Za to do łuku sportowego mozna założyć celownik do 3D gdyż w większości przypadków (95%) celowniki i majdany mają standaryzowany rozstaw otworów pod celownik (różnią się tylko gwinty calowy/metryczny lecz to nie robi różnicy).

Jeżeli wolno zapytać to poco ci taki celownik w klasyku?
Do polowań się nie nadaje a i 3D ciezko się z klasyka strzela (choć można)

Pozdro Old Archer

mura - 2007-01-31, 15:13

Old Archer napisał/a:
...Jeżeli wolno zapytać to poco ci taki celownik w klasyku?


A skąd ja mam wiedzieć :) No to jak oni celują?

Czy taki celownik będzie dobry do strzelania 3D na różne odległości? Czy lepszy będzie sportowy?

mura - 2007-01-31, 15:16

Old Archer napisał/a:
...Do polowań się nie nadaje a i 3D ciezko się z klasyka strzela ..


Jak to sie nie nadaje? Widze na zdjęciach że nawet 3 metrowego misia można upolować. Więc dlaczego ma się nie nadawać do 3D?

Old Archer - 2007-01-31, 15:24

AD mura

Napisałem że nie nadaje się do polowań a 3D to raczej cięzko ale się nada (łuk nie celownik oczywiście).
Do polowań nie podchodzi z racji gabarytów (porównaj compounda i klasyka)
W 3D dasię wszystko lecz trzeba dłużej pracować a i opad jest większy (60-70lbs compond a klasyk to góra 40) dla początkującego strzelca.
Zaznaczam ze z klasyka jest się począdkującym conajmniej rok (jak się ma talent) a nan naciągi wchodz sie po conajmniej 2 latach (40lbs w klasyku to o wiele więcej, niż 50 czy 60 w compoundzie).

mura - 2007-01-31, 15:43

Old Archer napisał/a:
...Napisałem że nie nadaje się do polowań...(łuk nie celownik oczywiście)...


Coś mi umknęło. Piszę o łukach refleksyjnych do polowań. Wyglądają identycznie jak te w klubach (tak widzę na zdjęciach) tylko bez dodatków. Ktoś ich używa więc się nadają. Więc dlaczego miałyby być gorsze do 3D?

No i nie wyjaśniłeś jak się w nich celuje.

jaszo - 2007-01-31, 16:28

mura napisał/a:

No i nie wyjaśniłeś jak się w nich celuje.


ja tam na łucznictwie sie nie znam
ale jak nie ma celownika
to pewnie grotem strzały
i chyba nie jest to wcale łatwe

http://www.archery.pl/publikacje_poczatkujacy.php

adamc1 - 2007-01-31, 21:07

Sposoby celowania są różne na grot to jedna z nich każdy łucznik celuje właściwie nieco inaczej lecz do łuków polowych czy myśliwskich tradycyjnych można założyć celownik myśliwski można sportowy a można intuicyjnie strzelać. Ja z winda zupełnie nie celuje wybieram miejsce w które chcę trafić potem naciągam łuk i strzelam, natomiast strzelanie z bloczka to precyzyjny celownik powtarzalna postawa mnóstwo treningu :) mój bloczek ma naciąg 70# w czasie treningów a wind 60# ale strzelanie z klasyka o takim naciągu to byłaby dla mnie gwarantowana kontuzja.

celowniki myśliwskie można założyć do wszystkiego tylko nie zawsze ma to sens.




kobusz - 2007-02-24, 05:45

Panowie temat umiera ... ;)
Old Archer - 2007-02-24, 12:08

Temat umiera, a Administratorzy nie podjeli dialogu w sprawie oddzielnej "rubryki" dla zainteresowanych łucznictwem.
Teraz mamy zimę i mało kto sie tym tematem interesuje, ale przyjdzie wiosna i pojawi sie sporo nowych tematów dotyczących pośrednio lub bezpośrednio łuków.
Bez oddzielnego działu w pozatematycznych pojawi się "łuczniczy" śmietnik a zainteresowani będą enty raz pytać o to samo, bo skoro nie ma działu to trzeba założyc temat i zadać pytanie bo nikomu do głowy nie przyjdzie że temat był poruszany.
Oto moja opinia na ten temat.
Każdego zainteresowanego zapraszam na Front Wschodni gdzie stosowny dział istnieje.

Pozdrawiam Old Archer

adamc1 - 2007-02-26, 09:33

Temat umiera nie z powodu braku działu, raczej z powodu nikłej ilości zainteresowanych, Ci którzy tutaj zaglądali przenieśli sie na fora alternatywne, ale faktem jest ze bez podzielenia na poszczególne tematy ten tasiemiec jest zupełnie nieczytelny dla kogoś kto tutaj zajrzy przypadkiem.
Pozdrawiam Adam

Cypis - 2007-02-26, 09:50

Old Archer napisał/a:
Temat umiera, a Administratorzy nie podjeli dialogu

Tak jakoś nieśmiało sugerowaliście. Bez tupania nogami, wątków protestacyjnych, itp ;)

Dział jak widać utworzono.

kobusz - 2007-02-26, 20:34

:D
dżozef - 2007-02-26, 21:28

Wyrazy szacunku , za mądrą decyzję o utworzeniu potrzebnego i ciekawego ( mam nadzieję ) działu :one:
kobusz - 2007-02-27, 19:50

...również bardzo dziękuję "Administracji" ...szkoda byłoby utracić tyle cennych informacji... wiemy teraz więcej i przynajmnie dlatego paradoksalnie mniej piszę/pytam w temacie...po prostu zbieram na lepszy łuk :)
Komudus - 2007-03-10, 15:13

Nie Jestem jeszcze łucznikiem, ale czynię finansowe przygotowania by nim zostać. W związku z moją całkowitą niewiedzą w tej dziedzinie potrzebuję pomocy i porady - co kupić by być usatysfakcjonowanym na bardzo długi czas, i nie żałować inwestycji ? - tzn by nie zmieniać łuku po roku użytkowania.

Moje warunki fizyczne:
-Praworęczny
-Wzrost 185cm
-Waga 75-80kg
-Siła? sam z siebie- na 16/20 pompek
- rozpiętość ramion(od palca do palca w "ukrzyżowaniu")184cm

Do czego mi potrzebny jest łuk"?:
1. Na 95% Do "Strzelectwa Rekreacyjnego" - czyli strzelania do tarczy na spore odległości.
2. Na 2,5% Do "Obrony Życia i Mienia" - chcę miec świadomośc że mam "sensowną" wręcz śmiercionośną broń.
3. Na ostatnie 2,5% Do polowań. - nie jest wykluczone że kiedys mogę brac w czyms takim udział, a do broni myśliwskiej mnie nie ciągnie.

Chciałbym by przez długi czas łuk działał bezawaryjnie - kupuje go by strzelać, a nie latać po warsztatach naprawczych, i wymieniać jakies części np: cięciwę. Nie chciałbym po roku głowić się "jak zoragnizować 1.800/2.200pln na mocniejszy sprzęt" a "odstawiać w kąt" swój pierwszy "okaz" jako małoprzyjazny ze względu na awaryjnośc czy wady inżynieryjne.

Kierując się swoim "instynktem" i przeczuciem skłaniam się ku:
PSE Nova Synergy Universal Cam Hunting - cena: 1050 PLN (ale nie wiem czy jest to decyzja właściwa)
Dane Sprzedawcy z "Łuksport":
www: http://www.luksport.pl/sk...ad714c9aaa4e828

==========================================================
Najnowsza wersja modelu Nova, zaopatrzona w bloczki Universal Cam, dajace bardzo duze mozliwosci regulacji.
W komplecie z lukiem sa trzy zestawy wymiennych modulów, z których kazdy mozna mocowac do bloczków w róznych polozeniach.
Daje to zakres regulacji sily od 40 do 60 funtów a dlugosci naciagu 26" do 31".
Bardzo dobry luk dla poczatkujacych i średnio zaawansowanych strzelców.
Dostepny w wersji prawo- i leworecznej.

Dane techniczne:
Dlugosc od osi do osi: 35.5 (90cm)
Waga: 3.8 funta (1,7kg)
Wysokosc cieciwy: 7.75" (19cm)
Predkosc wylotowa wg. IBO: 298-290 stóp na sekunde (89-87m/s)
Redukcja sily naciagu: 65%
==========================================================

- "PSE Nova Synergy Universal Cam Hunting" to cenowo nr2 spośród produktów P.S.E dostepnych w "Luksporcie".(na Dziś: 10 Marzec 2007r)
http://www.luksport.pl/sk...ad714c9aaa4e828

- przyjmując że im drozszy łuk tym lepsza jakość, to na tle oferty Browning'ów, PSE "Nova S.U.C.H." też nie wypada źle.
http://www.luksport.pl/sk...ad714c9aaa4e828

Jak się zapatrujecie i na samą P.S.E i na ten model?
Na dziś mam te 1.000-1.300pln, - kupowac Nova Synergy U.C. czy dozbierać do np: 2.200pln i podchodzic do droższego i bardziej renomowanego sprzętu?.
Czekam na wasze opinie.

kobusz - 2007-03-10, 18:58

Komudus napisał/a:

2. Na 2,5% Do "Obrony Życia i Mienia" - chcę miec świadomośc że mam "sensowną" wręcz śmiercionośną broń.
3. Na ostatnie 2,5% Do polowań. - nie jest wykluczone że kiedys mogę brac w czyms takim udział, a do broni myśliwskiej mnie nie ciągnie.


Ad.2 ...obrona konieczna...narzędzie obrony powinno odpowiadać narzędziu napastnika....złodziej z łukiem :zdziw: ....będziesz strzelał do "bezbronnego" nożownika?
Ad.3 ...w naszym pięknym kraju nie wolno polować na zwierzęta z łuku ...nawet na kury i szczury na własnym podwórku....

Potraktuj tę odpowiedź z humorem i nie bądź zły ...co myślimy to nasze, ale oficjalnie to łuk potrzebujesz TYLKO DO REKREACJI

pozdrawiam

adamc1 - 2007-03-10, 21:03

Witam serdecznie. Łuk o którym piszesz czyli PSE NOWA SU jest łukiem o bardzo dużych możliwościach regulacji i na pierwsze kilka lat strzelania wystarczy na pewno kupowanie luku drogiego na tzw dzień dobry byłoby błędem z mojego punktu widzenia tym bardziej że zestaw do strzelania to:
- PSE Nova Su wersja tarczowa cena 1150zł
- Podstawka pod strzałę od 60zł
- celownik ( nie wiem na co cię stać lecz to też ponad 200zł ) zapytaj o rosyjski celownik aluminiowy do łuku klasycznego powinien kosztować około 150zł na początek do bloczka bardzo dobry natomiast jeżeli chcesz coś konkretnego to np.
Challenger około 681zł
- Spust ( najtańszy i bardzo dobry 102zł )
- Stabilizator ( od 100zł )
- Strzały ( najtańsze rury po 15zł/szt. + grot + lotki )
- Podstawka pod łuk ( aby nie kłaść sprzętu na ziemi 50zł )
- Torba na łuk ( bardzo dobra pozycja czarna owca 85zł )
- Jakiś pojemnik na strzały np. tuba z tektury ( to załatwisz sobie za darmo lub wydasz pieniądze to zależy od Ciebie )
- Jakaś mata jeśli nie strzelasz w klubie np. pudło wypchane szmatami ( to raczej tez samoróbka )
Ceny w oparciu o firmę łuksport
Pozdrawiam

Komudus - 2007-03-10, 23:15

adamc1 z twojej wypowiedzi wnioskuję że jeżeli wybór należałby do Ciebie, to decydowałbyś się na wersję tarczową PSE Nova SU? -w takim razie jako niewtajemniczony muszę zapytać "czym góruje tarczówka nad hunterówką?" - jest bardziej precyzyjna, wyważona?. (Dobrze że zaznaczyłeś swój typ)

Podstawka pod strzałę - chciałbym zakupić tak solidną by nie zniszczyły jej lotki - tzw"nie do zdarcia". Na forum czytam że podstawki moga ulegac uszkodzeniom z czasem. Jeżeli cena odzwierciedla jakość, prosiłbym też o wytypowanie "naj" w trzech wersjach :
Bardzo dobra do 200pln
Bradzo dobra do 400pln
Bardzo dobra do 600pln

Celownik - zauważyłem że istnieją typy Compound i Hunting. Te pierwsze są znacznie droższe. Na czym polega tak znaczna róznica?. Jeżeli Compound'y tak bardzo przeważają nad Hunting'owymi to Raczej będę zbierał na Chellenger 550.

Pozdrawiam.

adamc1 - 2007-03-11, 08:52

Witaj.
Łuki oznaczone jako target czyli tarczowe są przeznaczone do strzelań sportowych a różnica w wykonaniu na korzyść tych tarczowych w różnych firmach inna.
Podstawki typów jest bardzo wiele i to zależy od indywidualnych upodobań czy wolisz podstawkę opadająca czy z pazurkami:
QuikTune 1000 Pro Series (najtańsza i bardzo dobra z preferowanych przeze mnie podstawek)

QuikTune 3000 (bardzo dobra jakość jest możliwość regulacji wysokości widełek co znacznie ułatwia tuning łuku i dość droga podstawka)

SmartRest (bardzo dobra i dość droga podstawka opadająca)


N.A.P. strona ptoducenta wyżej wymienionych

Podstawki o których piszę mam i używam.
Zniszczenie podstawki przez lotki nie słyszałem o takim zjawisku lotki w prawidłowo ustawionym łuku nie dotykają podstawki natomiast zdarzyło mi się zerwanie gwintów w taniej podstawce lecz raczej w wyniku kiepskiej jakości użytych materiałów oraz rozkręcania się jej podczas strzelania (drgania ) a tym samym częstego dokręcania.

Celowniki różnią sie jak i łuki w zależności od przeznaczenia czyli mamy myśliwskie i tarczowe.

Myśliwskie to np.



Jak widzisz posiada on obręcz i kilka pinów które ustawia sie na stałe a w czasie polowania
oceniamy odległość i w zależności od tego celujemy odpowiednim pinem, celownik który widzisz na zdjęciu posiada również szkło powiększające o sporej średnicy 49mm zbliżające trzykrotnie w kombinacji z odpowiednią średnicą peepa daje to sporo większą światło-siłę niż gdy używamy celownika z przeziernikiem tarczowym o średnicy 29mm i znacznie mniejszym otworze w peepie ( dopasowanym do średnicy przeziernika )

Celownik tarczowy wygląda tak strzelamy przy jego pomocy do celi na oznaczonej odległości a jego zdolność regulacji to 1/1000"




Uważam że CHALLENGER jest najlepszym celownikiem na rynku za kwotę poniżej 700zł w wersji tarczowej polecam do niego
Lipko Cartel oraz PEEP
z odpowiednio dobranym wkładem.
Pozdrawiam

Komudus - 2007-03-11, 18:19

adamc1 - podstawki które zaprezentowałeś sa bardzo piękne i bija precyzją ale firmy QuikTune nie ma w ofercie Łuksportu.
Czy Mógłbyś wskazać cos na poziomie "QuikTune3000" co będę mógł ściągnąc z naszego ulubionego sklepu łuczniczego?

adamc1 - 2007-03-11, 18:38

Jak zamówisz to kupisz czasem są sygnowane jako hoyt :) poza tym to firma N.A.P a nazwa własna to przecież inna sprawa Pytaj o ten model
Komudus - 2007-03-11, 19:27

adamc1 czy mógłbym cię prosić o ocenę poniższych egzemplarzy?
Wszystkie w "Łuksporcie" mają prawie tę samą cenę co "P.S.E. NOVA Synergy Universal Cam Target" - 1150PLN. Do żadnego z nich niestety nie dodano zestawu informacji dla klientów.

1. Browning RAGE RH - od 1.105 PLN do - 1.333 PLN
http://www.luksport.pl/sk...products_id=419
2. Browning MICRO ADRENALINE XS RH- 1.005,00PLN
(Dane ze SpecShop'u : http://www.specshop.pl/pr...products_id=725 )

3. Hoyt RINTEC MAGNESIUM - 2006 RH VERSA CAMO 1.278,00PLN
http://www.luksport.pl/sk...products_id=434

Chodzi mi o to jak wypada "P.S.E. NOVA Synergy" na tle "Browning RAGE RH", i "Hoyt RINTEC MAGNESIUM". SpecShop pisze o płynnej regulacji siły naciagu u Browningów, bez konieczności rozkładania łuku w servisach - a to już rewolucja.
Jeżeli "Browning RAGE" posiadałby wszystko to o czym pisze SpecShop(rękojęść i szmery bajery), a dodatkowo płynną regulację naciągu 40-60Ibs byłoby świetnie.

adamc1 - 2007-03-11, 20:32

Witaj
Płynna regulacja w zakresie dziesięciu funtów jest realizowana poprzez odkręcenie śrub regulacyjnych w każdym znanym mi bloczku i odbywa się to za pomocą klucza imbusowego.
Ja bym wybrał Nową ponieważ jest to łuk z którego miałem okazje strzelać. Moje dzieci strzelają z Browninga Micro Midas 3 i też jest to fajny łuczek lecz na browninga bym się nie decydował ponieważ uważam że Nova jest bardziej konfigurowalna bez użycia prasy oczywiście. Wybrać niestety musisz sam.

Komudus - 2007-03-11, 21:10

Chodzi mi o to czy Browning RAGE ma jakąś przekładnię dzięki której można ustawić łuk z 40ibs na np 60ibs tak prosto jak wrzucenie biegu w samochodzie -bez zewnętrznych narzędzi. Bo cos takiego zrozumiałem czytajac opis w SpecShopie - jedno prztyknięcie i mamy z 40tu 60ibs. - czy dobrze rozumuję?
adamc1 - 2007-03-11, 21:18

Niedobrze rozumiesz, system regulacji novej jest bardziej rozbudowany lecz jak chcesz skontaktuje Cię z kimś kto kupił novą kilka miesięcy temu i wyrazi swoja opinię z perspektywy użytkownika.
Pozdrawiam Adam
Kliknij BROWNING
Kliknij PSE

Jak powiedziałem moja opinia nie jest obiektywna każdy ma swoje preferencje wiec wybór należy do Ciebie :)

Komudus - 2007-03-11, 22:10

PSE Nova SU: -
1. "The Nova™ SU achieves 26" to 31" draw length at 40 lbs. to 60 lbs. or 50 lbs. to 70 lbs."
2. IBO Speed:298 - 290

Mam możliwość ustawienia tego modelu na naciąg od 40ibs do 70ibs?

Browning Rage Bow
1. "The Rage compound bow is available in 55 or 65 lb. draw weight options."
2. IBO Speed:292 - 284

czyli jedynie od 55ibs do 65ibs - i koniec?

- jeżeli tak się sprawy mają to wybieram Novą

P.S - Adamie zwróć uwagę na opis w SpecShopie - zachwalono Browningi jakby każdy element był mistrzostwem inżynieryjnym.

Saracen - 2007-10-08, 20:37

Witam serdecznie wszystkich Forumowiczów!
Zwracam się z pytaniem: Co sądzicie o tym łuku? LINK
Czy można zacząć od niego przygodę z łucznictwem czy raczej szkoda kasy? Mam na myśli raczej rekreację... a z czasem może jakieś 3D ale też w konwencji zabawy a nie wyczynu.

Old Archer - 2007-10-09, 08:46

Szkoda kasy.
Chiński emulator łuku. Bloczki które są tu założone mają tendencje do pękania.

Jeżeli coś na początek to to: http://allegro.pl/item253...bloczkowy.html.

Miałem taki, polecam. Najlepszy wynik na 70m 310p.
Na tym łuku sie nie zawiedziesz.

Pozdrawiam Old Archer

Dvorkin - 2007-10-09, 11:28

kobusz napisał/a:
w naszym pięknym kraju nie wolno polować na zwierzęta z łuku ...nawet na kury i szczury na własnym podwórku....


a tutaj to bym się z kolegą nie zgodził.
Zwłaszcza jeśli chodzi o szczury. Przy czym nie mówmy o polowaniu , lecz o eksterminacji groźnego szkodnika. Którego to szkodnika mogę zastrzelić z łuku lub wiatrówki, mogę go otruć, przetrącić kręgosłup itd, itp. A wszystko to w majestacie prawa.

Old Archer - 2007-10-09, 11:53

Cytat:
Zwłaszcza jeśli chodzi o szczury. Przy czym nie mówmy o polowaniu , lecz o eksterminacji groźnego szkodnika. Którego to szkodnika mogę zastrzelić z łuku lub wiatrówki, mogę go otruć, przetrącić kręgosłup itd, itp. A wszystko to w majestacie prawa.


Możesz sprecyzowac w którym miejscu której ustawy jest napisane o exterminacji szczurów?
Moim zdaniem zabronione jest uzycie wiatrówki przeciw jakiemukolwiek zwierzęciu w Polsce.

Jeżeli sie mylę to proszę mnie poprawić.

Pozdrawiam Old Archer

Dvorkin - 2007-10-09, 13:41

Odstrzał szczurów w świetle prawa nie jest polowaniem - to deratyzacja. Szczur nie jest zwierzyną łowną tylko groźnym szkodnikiem. Którego to szkodnika nakazują tępić stosowne uchwały rad miast w całej Polsce - w Radomiu zapewne też, ( nie sprawdzałem ).
Trzeba przyznać , że odstrzał jest metodą mało efektywną w porównaniu z trucizną czy gazem, ale z całą pewnościa dużo bezpieczniejszą od stosowania chemikaliów. Zadna ustawa nie zabrania zastrzelić mi szczura z wiatrówki. Tak samo jak nie zabrania mi zabić go bumerangiem lub śmiechem. Ot i wszystko.

Cytat:
Moim zdaniem zabronione jest uzycie wiatrówki przeciw jakiemukolwiek zwierzęciu w Polsce.


nie ma takiego zakazu

Saracen - 2007-10-09, 15:24

Czy jest Wam znana szwedzka firma Sondproduct? Nie ma o niej absolutnie nic w sieci, a koleś w sklepie nawija, że to bardzo dobry producent łuków bloczkowych :039:
Ad Old Archer: aukcja się zakończyła :029: ...

adamc1 - 2007-10-09, 16:50

Link do kilku aukcji z łukami
Filo - 2007-10-16, 12:21
Temat postu: Mocny łuk
[ przymierzamy się do zakupu łuków bloczkowych... ja ze względu na zmniejszenie siły po naciągnięciu, brat ze względu na silniejszy łuk :D .
Szukamy łuków mocnych o przystępnej cenie (czytaj: tanich), bezawaryjnych i powtarzalnych...
Ja moge zaoferowac tanio swoj (McPherson, dla leworecznych, 60lbs, Eliminator), bo szukam podobnego, ale dla praworecznych... Kupilem go via internet, i niestety, nie pasuje mi, bo jestem praworeczny i oczny...
Pzdr
Filo

Old Archer - 2007-10-16, 16:48

Polecam PSE LIGHTNING-FLITE II.
Miałem, i dobrze mi sie z niego strzelało.
Prosty łuk z którym można nawet pojechać na zawody i powalczyć.

Biały Orzeł - 2007-10-16, 20:45

Witam serdecznie.
Bardzo długi post. Przeczytałem go - ufff. Dużo informacja bardziej lub mniej mi przydatnych.
W maju 2007 zakupiłem łuk bloczkwy BOWTECH DUALLY i do dnia dzisiejszego wystrzeliłem z niego 5250 strzał. Przestrzeliłem już strzałochwyt z płyty pilśniowej po 3250 strzałach. Po wymianie środka strzelam dalej.
Spotkanie łuczników z łukami bloczkowymi odbywa się na Warszawskich Siekierkach w każdą sobotę i niedzielę od około 10:00 do wieczora, jeżeli nie jest za zimno i nie pada na 100 metrowym torze. Na torze obok spotykają się łucznicy tradycyjni i z łukami refleksyjnymi.

Moje gg 3176262 Pozdrawiam serdecznie

adamc1 - 2007-10-18, 13:53
Temat postu: Do FILO
Według mnie bardzo dobrym łukiem w sensownej cenie jest ubiegłoroczny produkt firmy REFLEX model HIGHLANDER łuk zachowuje sie bardzo dobrze jest wykonany przez uznana firmę parametry podane przez producenta są dotrzymane ( nawiasem mówiąc jest to łuk opracowany przez firmę HOYT i produkowany pod nazwą UltraSport w 2004 roku ) z tego co wiem był to najlepiej sprzedający się łuk w Stanach roku 2006.
Dodam ze miałem taki łuk i byłem z niego bardzo zadowolony.
Pozdrawiam Adam

skorupa - 2008-01-30, 13:10

mam pytanie, tylko się nie śmiać, bom zielony zupełnie w jakichkolwiek łukach...
co to znaczy, że łuk jest "lewo-" vel "praworęczny". tu chodzi o to która pazurą chwutam łęczysko czy cięciwę? jak jestem praworęczny to mam wybrać łuk też "praworęczny"?

Chcę sobie kupić albo PSE Deer Huntera, PSE Nova Synergy Universal albo Browning Rage Huntera.

Łuk ma być wyłącznie na niedzielny wypoczyn. Mam 2 metry i ważę stówę, więc siła naciągu nie jest najważniejsza. Jakieś wskazówki, z góry chylę czoła Koleżeństwu :-)

MaciekSz - 2008-01-30, 14:31

Sila naciagu nigdy nie jest bez znaczenia. Jak zaczniesz od lukow ppanc, to jest szansa, ze nigdy nie nauczysz sie celnie strzelac. IMVHO oczywiscie.
skorupa - 2008-01-31, 07:21

no a jakieś wskazówki praktyczne, co do konkretnego wyboru ?
adamc1 - 2008-02-04, 20:53

Zacznij od tego które masz oko dominujące.
Praworęczny znaczy że ręka łuczna ( ta którą łuk trzymasz jest lewa )a ręka cięciwna ( ta którą naciągasz cięciwę jest prawa a w leworęcznym odwrotnie .
Pozdrawiam

robo_chlop - 2008-04-16, 21:17

Witam.
Koledzy proszę o opinie dotyczące łuku bloczkowego jaki można kupić w decathlonie.
Cena 1219 pln w skład zestawu wchodzi łuk celownik podstawka jakies tłumiki drgań na cięciwie.
Nie bardzo się znam więc potrzebuje pomocy, chcę go kupić zonie nie wiem czy jest warty ceny i czy kobieta praktycznie bez doświadczenia da rade postrzelać.

adamc1 - 2008-04-20, 13:38

Jakiś link do tego sprzętu poproszę
robo_chlop - 2008-04-24, 20:12

Witam.
Dzięki za reakcje na moje pytanie,niestety nie mogę go podać bo nie ma.
Na stronce decathlona jest praktycznie zerowy opis i niedostępna fotka.
Miałem ten łuk w rękach, na moje oko technicznie wykonany ok. co do zalet pod względem strzelania to nie wiem bo się nie znam.
Liczyłem że może ktoś z doświadzczonych kolegów powie mi co ten sprzęt jest wart.
Pozdrawiam.

adamc1 - 2008-04-25, 20:35

Witam nie znam nikogo kto kupuje łuki bloczkowe w decatlonie wiec nie pomogę :(
jim_raynor - 2008-04-28, 16:20

Witam wszystkich !!!
Czytam, patrzę i radość we mnie zbiera :) od x czasu szukałem jakichś konkretnych info na temat łuków zwłaszcza bloczkowych.
Mam kilka pytań, a że jestem empirystą myślę o zakupie łuku bloczkowego.
Zacznijmy od tego ze jestem zupełnie zielony w temacie :( wiec wszelkie rady i porady mile widziane.
Co do łuku to ma to być myśliwski łuk , a co do reszty czyli co za ile i gdzie - liczę na pomoc.
Szukałem ciut po necie i wynalazłem coś takiego:
http://www.allegro.pl/ite..._bloczkowy.html
Myślę żeby wydać na sprzęt do 800-900 zł.
Pozdrawiam I z góry thanx

Old Archer - 2008-04-28, 17:32

łuk fajny.
Nie jestem pewien czy sprzedający w tych 40KG naciągu miał na myśli 40lbs, 80lbs, czy przeliczenie kg na lbs.

Najbardziej prawdopodobna opcją jest wariant pierwszy, w razie czego zawsze można troche odpuścić.
Niezależnie od wariantu czeka cię dużo pracy na siłowni lub b.dużo pracy na siłowni.
Miałem identyczny 70lbs i 50lbs.
70 spowodowało naderwanie ścięgna małego palca.
50 to czysta zabawa ale trzeba przypakować.

Poproś sprzedającego o zdjęcie tabliczki "znamionowej" z dolnego ramienia, tam będą wszelkie potrzebne dane.

Będziesz miał już łuk, dobierzemy resztę.

Pozdrawiam Edwin

mwradar - 2008-06-15, 14:21

Witam
Dziś na siekierkach postrzelaliśmy z kumplem z PPKS i P99 Compacta.Na początku pozdrowienia dla ORŁA.Który posiada zaje........sprzęt(łuk).
Ale do rzeczy.
Mam zamiar kupić łuk.Niestety nie stać mnie na maszyny z kilkoma zerami ,max co mogę wydać to 500 pln.Za łuk bloczkowy.Na allegro można znaleźć takie cuda:
http://www.allegro.pl/ite...czkowy_hit.html
http://www.allegro.pl/ite..._super_moc.html
http://www.allegro.pl/ite..._lb_zestaw.html
łuku bym używał-używali(koledzy) rekraacyjnie-strzelanie do celów powierzchniowych(duże kartony).
Czy one są coś warte?Czy do potrzeb rekraacji się nadają?Czy ktoś posiada ,posiadał takie łuki?
pozdrawiam

TWE - 2008-06-15, 21:56

mwradar napisał/a:
Mam zamiar kupić łuk.Niestety nie stać mnie na maszyny z kilkoma zerami ,max co mogę wydać to 500 pln.Za łuk bloczkowy.Na allegro można znaleźć takie cuda:
http://www.(...).pl/item3...czkowy_hit.html
http://www.(...).pl/item3..._super_moc.html
http://www.(...).pl/item3..._lb_zestaw.html
łuku bym używał-używali(koledzy) rekraacyjnie-strzelanie do celów powierzchniowych(duże kartony).
Czy one są coś warte?Czy do potrzeb rekraacji się nadają?Czy ktoś posiada ,posiadał takie łuki?
pozdrawiam

Witam,
jest to niestety odmiana pytania: "czy za 200 zł kupię dobrą wiatrówkę?". Używany łuk bloczkowy (kompletny) powinien być około dwa razy droższy. W Warszawie spróbuj spytać się o łuki pod adresem: www.luksport.pl - znają się na sprzęcie i czasami mają jakiś niedrogie (ale nie aż tak) używki.
Pozdrawiam,
Tomek

mwradar - 2008-06-16, 17:26

Czyli jest to złom.Ale hm do 200 można kupić dobrą wiatrówkę,zależy jaką i nie piszę o chinkach...........
OmniModo - 2008-06-18, 04:22

mwradar napisał/a:
Czyli jest to złom.Ale hm do 200 można kupić dobrą wiatrówkę,zależy jaką i nie piszę o chinkach...........


:| 200zł ... no nie wiem co to by była za wiatrówka ... taka raczej do zabawy na 5-10 metrów ... no, ale w końcu nie o tym temat .
Skoro wpadłem na to forum to po przekopaniu się przez stertę różnorakich informacji o łukach jestem w sumie mocno skołowany ... a przedział cenowy w którym chciałem się zmieścić z 500zł najpierw urósł do 1000 , a teraz nie wiem czy 1,5 klocka wystarczy :029:
Ale wychodzę z założenia że do każdej broni należy się przyzwyczaić i ją poznać, więc i zakupionego łuku nie zmienię za szybko. To będzie zakup na parę latek.
Jestem wysoki 190cm (i proporcjonalnej budowy więc rozpiętość w szerz będzie podobna jak wysokość) i szukam za łukiem dla totalnie początkującego. Cel: rekreacja, tarcza/cel na odległość 10 - 30 m. (może po roku dojdę do 50 m) i później trochę pseudo-3D w lesie.
Się mi wpadło w oko kilka modeli i proszę bardziej doświadczonych o jakąś radę czy wskazówkę. Odpowiedni wydaje mi się
PSE Deer Hunter - zestaw (1150-1200,00zł) ale siła naciągu w nim duża 65 lbs (jak dla mnie) a skolei chyba zbyt mała długość naciągu (do 29") ...
Ten przedział cenowy to również Pse NOVA SYNERGY Universal Cam Target
Link do Łuksport
a za 1050 Pse NOVA SYNERGY Universal Cam Hunting
Link do Łuksport

Super tani byłby Pse SPYDER SYNERGY -4 TARGET (712zł) lub Pse NOVA SYNERGY RH ( lub LH ) TARGET (900zł) , ale nie podali parametrów
No i co do tego z niezbyt drogich, ale metalowych podstawek. QuikTune 1000 Pro byłł chwalony na tym forum za jakość i przystępną cenę , ale czy jest jeszcze gdzieś w sprzedaży ? A może coś alternatywnego ?
a celowniczek to wybrałbym raczej myśliwski, bardziej dla bajeru i tak na przyszłość, pytanie tylko który będzie tani a fajny (wystarczą 3 piny, ale przydałoby się szkło powiększające o sporej średnicy) ? Może Toxonics KG55 5-pin standard bo tani (za 240zł tutaj:
Link do Łuksport ) ?

Z góry dziękuję za wszelkie sugestie czy wskazówki, które mi pomogą wybrać odpowiedni sprzęcik, sądze też, że to pomoże przy okazji wielu innym początkującym, którzy liznęli temat i mają teraz tak jak ja, szum w głowie (informacyjny oczywiście, a nie browarowy ;) )

TWE - 2008-06-18, 08:09

Witam,
jedź do sklepu, do którego podałeś linki. Zobaczysz jak taki sprzęt wygląda w rzeczywistości oraz dowiesz się jakiej naprawdę długości łuku potrzebujesz. Ludzie tam pracujący mają lekkie pojęcie o łukach (w tym i bloczkowych). Czasami zdarzają się u nich łuki używane. Przy okazji jako początkujący możesz wziąć parę pierwszych lekcji. Nauka strzelania z mocnego łuku, bez instruktora, może być bardzo bolesna.
Pozdrawiam,
Tomek

OmniModo - 2008-06-18, 10:59

Sensowna podpowiedź, dzięki.
Sam też jestem za tym aby przedmioty kupować osobiście, pooglądać, zważyć w dłoni, dopasować, ale niestety odległość od sklepu zbyt duża (jestem z Gliwic) wiec muszę zdać się na opinię przeczytaną i zakupy będę robił na odległość...

TWE - 2008-06-18, 11:45

Witam,
spróbuj zadzwonić do Łuksportu, a oni pewnie znają jakiś klub w Twojej okolicy. Tam ktoś Ci powie o co chodzi w strzelaniu z łuku (chociaż mogą się nie do końca znać na bloczkach). Wtedy kupując korespondencyjnie masz szanse lepiej trafić.
Wyjaśnią Ci na przykład, że oznaczenie LH i RH w modelu łuku to łuk lewo i prawo ręczny :D , łuk się naciąga z taką samą siłą niezależnie od odległości, na którą strzelasz, łuki bloczkowe sportowe mają ograniczenie naciągu do 60 funtów (myśliwskie nie), przy mniejszej sile naciągu można stosować inne strzały (niestety droższe) i wtedy wyjdzie na jedno, że 60 funtów przy łuku bloczkowym dla dużego człowieka to dużo, ale nie niemożliwe, itd., itp.....
A po za tym, plany żeby łuk wystarczył na lata to dobrze wyglądają jak się żonie opowiada o nich przed zakupem łuku. :diabel:
Pozdrawiam,
Tomek

OmniModo - 2008-06-18, 20:56

Oki-doki. Dzięki za informacje.
Zawsze mam spore obawy przed zdawaniem się tylko na sprzedawców, którzy starają się sprzedać to co drogie i niekoniecznie potrzebne, albo i modele średnio-cenowe, ale akurat takie, na które mają największą marżę.
To zrozumiałe - uprzejmość, uprzejmością , ale żyć z czegoś trzeba. Twarde prawa rynku biorą zazwyczaj górę nad dobrem klienta ... :kosci:
No ale dobra, wiele pozytywnych opinii już było na temat tego sklepu, to może nie wciskają mi aż tyle kitu i kupię coś niedrogiego a całkiem przyzwoitego. .
Zdam się na nich, zobaczymy co z tego wyjdzie. :027:

Jeszcze raz dzięki i pozdrowionka dla wszystkich !

adamc1 - 2008-07-04, 20:41

Czołem
jeżeli jesteś z Gliwic nie ma problemu ze skontaktowaniem się z ludźmi strzelającymi z bloczka.
Zajrzyj na www.sekcjalucznicza.pl
lub napisz do mnie na adamc1@plusnet.pl
w sklepie łuczniczym "Luksport" pracują fachowcy niekoniecznie nastawieni tylko na zysk
Pozdrawiam Adam

TOMEK.44 - 2008-08-15, 11:55

Witam,
Szukam kontaktu z osobami strzelajacymi z bloczkow z okolic Torunia,Bydgoszczy,Grudziądza

TOMEK.44 - 2008-08-15, 12:03

i jeszcze moze jakies opinie na temat tego sprzetu
http://www.frankonia.de/s...uctdetail.html#

adamc1 - 2008-08-15, 18:41

Na tej stronce to nie jest najlepszy może bardziej to

http://www.frankonia.de/s...ductdetail.html

Pozdrawiam

TOMEK.44 - 2008-08-15, 22:06

ale cene ma zdecydowanie latwiejsza do przelkniecia,przynajmniej na poczatek,dlatego pytam o niego
Old Archer - 2008-08-16, 08:04

Kolego, może lepiej uzywka.

http://allegro.pl/item412...d300_60lbs.html

Myśle że sprawdzi się lepiej niz w/w za 199E.
Swego czasu (około 1992r) był to jeden z lepszych modeli PSE.
Na tym modelu mozna spokojnie stawać w szranki z innymi łucznikami.

Pozdrawiam Ed

TOMEK.44 - 2008-08-17, 07:12

jakos nie mam przekonania do uzywek,Mialem nadzieje ze ktos bedzie wiedzial cos konkretnego,
a poza tym znalazlem filmiki na youtubie ,
http://www.youtube.com/wa...feature=related
http://www.youtube.com/wa...feature=related
http://www.youtube.com/wa...feature=related
co o tym sadzicie?

Old Archer - 2008-08-17, 21:38

Nie oszukujmy sie.
Celny compound to wydatek rzędu min 1000zł na nowego golasa.
Dobre używki mogą być, pod warunkiem że będą to klasowe łuki i bez fizycznych uszkodzeń. (dotyczy sportu amatorskiego, do wyczynu używki odpadają absolutnie)
Polecam łuki PSE. Strzelałem z kilku i zawsze byłem zadowolony.

Aktualnie w ofercie PSE są dwie tanie serie: Nova i Deer Hunter, będa sie swietnei nadawały.
Czy inne firmy mają jakieś interesujace oferty? nie wiem. Tu muszą wypowiedzieć sie koledzy którzy są bardziej na bieżąco w cenach.

Obecnie marzę o którymś ze starych PSE Mach ( o nowej seri "X money-maker" nawet nie śmiem marzyć - wymarzony łuk do strzelania tarczowego i Long Range )

Dobre łucznictwo to niestety drogi sport.

TOMEK.44 - 2008-08-19, 19:12

potrzebuje znać rozmiary pipena - tzn. średnice zewnętrzna i wysokość,
Czy któryś z kolegów byłby tak miły i zmierzył ?

adamc1 - 2008-08-20, 14:14

Jaki model tego peep sight masz na myśli. Generalnie dostosowuje się te dziurki w środku do własnych potrzeb a te wynikają z wielkości przeziernika oraz jego odległości od oka, natomiast średnica zewnętrzna też nie jest bez znaczenia. Odpowiedz na pytanie nie jest specjalnie prosta stąd częstym rozwiązaniem jest zakup ramki peepa którą wplata się w cięciwę , następnie metodą doboru ustala się wielkość wkładu ( średnice dziurki ) .
Pozdrawiam Adam

TOMEK.44 - 2008-08-20, 15:10

mam tak slaby luk ze jakakolwiek inwestycja w niego mija sie z celem(jest on dla mnie rodzajem poligonu) i wymyslilem sobie ze pipena zrobie sam dlatego potrzebuje jego wymiary,tej ramki ktora sie wplata w cieciwe.
srednice otworu wew. sobie dobiore doswiadczalnie

adamc1 - 2008-08-20, 18:16

różne modele mają różne średnice w takiej sytuacji może kup po prostu myśliwski peep na gumce nie sprawi Ci kłopotu i kosztuje niewiele zastanów się nad czymś takim peep sight
TOMEK.44 - 2008-08-20, 19:35

pomysle.ale jak mozesz to podaj wymiary swojego.
adamc1 - 2008-08-20, 20:56

Ja mam 5 rożnych modeli w kliku rozmiarach zrób jakieś założenie np 9mm średnica zewnętrzna walca, wysokość walca około 6mm, nacięcie o szerokości 2 mm na obwodzie o głębokości 1,5mm ( centrum ) oraz drugie nacięcie umożliwiające ustawienie peepa na cięciwie pod kątem odpowiednim do długości naciągu łuku np jeżeli więcej niż 38" to 45stopni potem pozostaje wywiercić otwór średnicy odpowiedniej dla potrzeb.
np. do przeziernika 29 mm używam peepa o średnicy wewnętrznej 1,1mm a do celownika myśliwskiego (przeziernik około 50mm) 4,8mm.
Potem pozostaje jeszcze jeden problem ustawienie tak peepa aby po naciągnięciu cięciwy ustawiał się w linii oko przeziernik.
Ponawiam propozycje rozważenia zakupu peepa z gumką jest to rozwiązanie które załatwia Ci na początku mnóstwo problemów za niewielkie pieniądze ;)
Dodam że w zależności od warunków oświetlenia zmienia obraz widoczny przez peep sight
Pozdrawiam Adam

TOMEK.44 - 2008-08-21, 09:01

dzieki,o to mi chodzilo,
co do zakupu to sie nie zdecyduje bo
1.Lubie majsterkowac
2.kable i cieciwa w tym luku sa wykonane z jednego odcinka linki powlekanej jakims tworzywem tak ze nie ma mozliwosci rozplecenia cieciwy,
to jest taki wyrób "lukopodobny" http://www.frankonia.de/s...ductdetail.html

Ale dla siebie do strzelania planuje kupic cos lepszego i na pewno wtedy skorzystam z twoich porad.

adamc1 - 2008-08-21, 13:32

witam to z linku jest łuczkiem dla dzieci
TOMEK.44 - 2008-08-21, 13:51

tak wiem,strzela z niego drobna kobieta -151 cm wzrostu.
piszac mam ,mialem na mysli posiadanie a nie uzytkowanie :-)

TOMEK.44 - 2008-08-23, 09:50

round cam, soft cam, hard cam, one cam,
wiecie moze czym sie dokladnie roznia te bloczki?Jakie maja zalety a jakie wady?

adamc1 - 2008-08-23, 19:08

z treści pytania wyciągam wniosek być może błędny że z pomocą jakiejś tabeli bądź programu próbujesz dobrać strzały do łuku bloczkowego. Myślę że powinieneś skorzystać z wiedzy zawartej na stronach łuczniczych np. Łucznictwo Terenowe lub pomocy na forach łuczniczych np Forum łucznicze
TOMEK.44 - 2008-08-24, 07:07

na te strony juz trafilem ale nie znalazlem dokladnej odpowiedzi czym sie roznia te bloczki.
a strzal na razie nie dobieram,jeszcze troche,najpierw luk musze przywiezc.

adamc1 - 2008-08-24, 18:20

wejdź TUTAJ i poczytaj popatrz tam w zasadzie występują wszystkie bloczki o które pytasz, może niekoniecznie tak nazwane :) ale lubisz majsterkować jak napisałeś.
Pozdrawiam Adam

indian - 2008-10-04, 22:26

Właśnie kupuję łuk bloczkowy.Nie mam ciśnienie na wyniki i zawody,kupuje bo chcę i już,wybór jest prosty PSE NOVA.
Proszę o szybką radę co jeszcze do tego łuku.Jakie strzały na początek?carbon czy aluminium i jakiej długośći co by dobrze latały :)
Jakiś spust też by się przydał,podstawka itd.
Proszę o radę na w miarę tani zestaw potrzebnych żeczy do tego łuku aby mieć radochę z zabawy,przynajmniej na początku ;)
Z góry dzięki.

jas39grippen - 2008-12-18, 20:56

Chciałem się podzielić z innymi forumowiczami jak można wykorzystać stabilizator Hunting do strzelań tarczowych najmniejszym kosztem. Proszę spojrzeć na zdjęcia. Do roboty wykorzystano stabilizator HOYT oraz Black Shep. Oczywiście bazą dla stabilizatorów jest łuk PSE X-Force HF7

http://picasaweb.google.p...nERYX_6WmbnVyOw


http://picasaweb.google.p...w_PYt3iZMTbz5_A

Thalon - 2008-12-22, 08:47

Witam wszystkich.
Nauczony doswiadczeniem, ze za granica taniej, mam prosbe.
Mozecie podac linki do sklepow w europie (ewentualnie usa), ktore wysylaja luki bloczkowe do Polski? Jezeli macie jakies doswiadczenia z zakupami lukow za granica (jak dlugo sie czeka, jakie oplaty za wysylke itp) to tez poprosze.
I jeszcze poprosze ardes jakiegos sklepu w Poznaniu dobrze zaopatrzonego w luki bloczkowe.
Pozdrawiam

luczniczekk123 - 2010-08-09, 06:50

Witam
Jestem nowy na forum i chciałbym się przedstawić, mam na imię Wojtek i jestem z Oświęcimia. Mam pytanie chce kupić w marę porządnego bloczka do 600zł. Czy jest to możliwe ? ? Mam na oku coś takiego http://www.sklepluczniczy...style-1267.html
Dane:
# MASS WEIGHT: 2.3
# AXEL TO AXEL: 29
# DRAW WEIGHT: 25
Mój tłumacz nie pozwolił na przetłumaczenie danych.
Co o tym łuku sądzicie ? ? ?
Czy lepiej kupić łuk tradycyjny Polarisa. Łuk nie będzie stosowany do sportu. Będzie to rekreacyjne strzelanie

Emhyrion - 2010-08-09, 07:15

luczniczekk123 napisał/a:
Witam
Jestem nowy na forum i chciałbym się przedstawić, mam na imię Wojtek i jestem z Oświęcimia. Mam pytanie chce kupić w marę porządnego bloczka do 600zł. Czy jest to możliwe ? ? Mam na oku coś takiego http://www.sklepluczniczy...style-1267.html
Dane:
# MASS WEIGHT: 2.3
# AXEL TO AXEL: 29
# DRAW WEIGHT: 25
Mój tłumacz nie pozwolił na przetłumaczenie danych.
Co o tym łuku sądzicie ? ? ?
Czy lepiej kupić łuk tradycyjny Polarisa. Łuk nie będzie stosowany do sportu. Będzie to rekreacyjne strzelanie


Przede wszystkim z czystym sumieniem mogę polecić ten sklep nie sprzedają badziewia, nają się na rzeczy...

Sam łuk to młodzieżówka:
waży 2.3 (tylko nie wiem czego, ale pewnie funtów, czyli waży trochę ponad kilogram).
Długość to 29 cali
Siła nacągu 25 funtów.

Generalnie dla faceta nie siłacza do rekreacyjnego strzelania powinieneś szukać łuk z siłą naciągu ok. 45-55 funtów, dla silnego i wprawnego strzelca 55-65 lub więcej. Ten łuk z linktu to łuk dla młodzieży. Moja córka 11-letnia by go jeszcze nie naciągnęła ale daje radę z łukiem o sile naciągu 20 funtów, myślę, że taki 14-latek miałby z niego radochę...

Najlepiej wejdź na kontakt i porozmawiaj mailowo lub telefonicznie z właścicielem sklepu - zada Ci mnóstwo dziwnych pytań, ale doradzi i dobierze łuk optymalny.
Tylko nie wiem, czy będzie kosztował 600 zł...

luczniczekk123 - 2010-08-09, 08:00

Witam
Ja mam 12 lat. Czy lepiej byłoby kupić łuk polarisa ? ? ?

Emhyrion - 2010-08-09, 09:53

luczniczekk123 napisał/a:
Witam
Ja mam 12 lat. Czy lepiej byłoby kupić łuk polarisa ? ? ?


Nie znam polarisa, ale wydaje mi się, że powinieneś iść do jakiegoś Decathlonu i spróbować naciągnąć jakikolwiek łuk tradycyjny z siłą 24-26 funtów. Jak dasz radę to bierz ten bloczek.
Moja córa ma 11 lat, Ty jesteś rok starszy i zapewne silniejszy.

jackill - 2010-08-09, 10:34

Po pierwsze ile masz wzrostu. Ten łuk: http://www.fusearchery.com/youth/ ma maksymalnie 24" naciągu, więc malutko.
luczniczekk123 - 2010-08-09, 18:30

Witam
Mam 153 cm wzrostu. Jestem z Oświęcimia i nie wiem gdzie by tu można było by spróbować postrzelać. Co byście proponowali ? ? ?

jackill - 2010-08-09, 18:47

Jak 153 cm, to wystarczy, ale zapewne szybko urośniesz... Ja osobiście brałbym większy łuk. Taki mały ciężko będzie sprzedać potem.

http://www.centrum-lucznicze.pl/ - Jaworze

Emhyrion - 2010-08-09, 18:55

jackill napisał/a:
Jak 153 cm, to wystarczy, ale zapewne szybko urośniesz... Ja osobiście brałbym większy łuk. Taki mały ciężko będzie sprzedać potem.

http://www.centrum-lucznicze.pl/ - Jaworze


a z większego ciężko będzie się skupić na strzelaniu gdy sił nie starczy do napinania łuku więcej niż kilka razy na godzinę...
Idź do sklepu i sprawdź jaki naciąg dajesz radę napiąć bez "spinania się". To ma być przyjemność a nie siłownia. Pewnie, że z czasem będziesz silniejszy i nabierzesz techniki, ale dziś masz ograniczone możliwości ciała.
Ja dziś mam 70" siły naciągu i nie polecam nie tylko początkującym, ale nawet dobrym ale słabszym strzelcom. Mam całkiem sporo znajomych którzy z wielką ochotą próbowali to naciągnąć, ale bez skutku. Szkoda by było, gdybyś kupił sobie dziś zabawkę na "za dwa lata"

luczniczekk123 - 2010-08-09, 19:02

witam
Polaris ma siłę naciągu 20 24 funty. Czy kupić tego bloczka jakiego podawałem z linku.
Ja chyba mam blisko do bielska http://www.centrum-luczni...rum=aktualnosci Czy to dobry sklep ? ?

Emhyrion - 2010-08-09, 19:09

luczniczekk123 napisał/a:
witam
Polaris ma siłę naciągu 20 24 funty. Czy kupić tego bloczka jakiego podawałem z linku.
Ja chyba mam blisko do bielska http://www.centrum-luczni...rum=aktualnosci Czy to dobry sklep ? ?


Jak masz blisko żeby sprawdzić Polarisa to jedź i sprawdź. Jak lekko i bez wysiłku napniesz to kup ten mocniejszy.

jackill - 2010-08-09, 20:00

Emhyrion napisał/a:
a z większego ciężko będzie się skupić na strzelaniu gdy sił nie starczy do napinania łuku więcej niż kilka razy na godzinę...


Chodziło mi o długość a nie twardość :)

Ale tak czy inaczej musisz się wybrać do sklepu i "przymierzyć" do łuku i wybrać odpowiednią długość strzał.

luczniczekk123 - 2010-08-09, 20:10

Witam
Dzięki za odpowiedź. Tak chyba zrobię. Lecz zakup z rodzicami zaplanowałem na święta jako prezent dla mnie. Ale nie jestem pewny czy w tedy nie będzie drożej. Jeśli polecą mi łuk bloczkowy to kupie łuk bloczkowy.

fredi - 2010-08-09, 23:44

Też jestem początkującym, jeśli chodzi o łucznictwo. Z tego, co ja się dowiadywałem to na początek najlepiej kupić łuk bloczkowy z naciągiem około 27 kg. Kupiłem taki i powiem szczerze, że nie żałuję. Z początku nawet i to było ścieżko naciągnąć do tego momentu aż bloczki zrobią swoje. Powiem Ci już teraz, że po kilku strzałach będziesz miał dość. Siły w rekach zabraknie, ale trening czyni mistrza jak to mówią.
Ja osobiście zdecydowałem się na http://www.bron.pl/shopbr...black-camo/1217

p.s
Przy okazji zadam pytanko :) Jaki teraz kupić łuk? Chcę, aby siła naciągu była dużo większa.

luczniczekk123 - 2010-08-10, 10:30

Witam
Poczytałem tematy na innych forach i co do Coby to gro ludzi wypowiada się negatywnie. Mówią że cena nie jest adekwatna do jakości ! ! ! Czy ty już masz ten łuk czy chcesz go kupić nie radziłbym go kupić. Można spróbować łuki tradycyjnego.

fredi - 2010-08-10, 13:24

Tak mam ten łuk i negatywnych opinii w gronie znajomych nie słyszałem. Jakość wykonania jest adekwatna do ceny. Kupiłem go dobre 2 lata temu za 470 zł. Strzał to z niego przeszło dobre 2000 i nic się nie stało. Zanim kupiłem ten pierwszy łuk to zaczerpnąłem dość pinii. Łuku tradycyjnego na początek się raczej nie kupuje. Nie strzelisz z niego celnie ani razu no chyba, że kupisz taki typowy dla dziecka. Teraz, gdy moje umiejętności wzrosły rozglądam się za lukiem z dość sporawą siłą naciągu
luczniczekk123 - 2010-08-10, 15:05

Witam
Nie jestem może specjalistą, ale z tego co słyszałem, łuki bloczkowe, jakieś dobre to dopiero od 600 euro. Ile ty możesz wydać na łuk?? Jak ok 1000-1500zł to polecałbym jakiegoś misia.
Naciąg tak 50 lbs to takie sprzęciki:

http://www.e-luk.pl/blocz...staw-p-276.html

http://www.e-luk.pl/blocz...arge-p-317.html

Na 70 lbs to masz misia Game Over:

http://www.e-luk.pl/fred-...camo-p-292.html

Coś może z PSE:

http://www.e-luk.pl/blocz...staw-p-126.html

No chyba że że chcesz coś takiego z Hoyta :

http://www.e-luk.pl/blocz...port-p-275.html

Albo masz kasę na łuk za 2000zł to możesz już sobie powybierać jakiego chcesz ( praktycznie :-D )

fredi - 2010-08-10, 16:18

Dla mnie na samym początku ważne było kupienie łuku bloczkowego za małe pieniądze. Nie wiedziałem czy łucznictwo mnie wciągnie, dlatego kupiłem taki model a nie inny. Teraz po dwóch latach nadal spełnia swoje zadanie doskonale. W obecnej chwili wiem już na pewno, że pozostanę przy łucznictwie dłużej. Gdy tylko zjadę do domu kupuję łuk (jeszcze nie wiem, jaki model) większy, lepszy, mocniejszy. Kwota, jaką przeznaczam wstępnie do 3500- 4000 zł.
luczniczekk123 - 2010-08-10, 22:30

Witam
Do czego chcesz łuk ??
Popatrz na tego http://www.colosus.pl/luk...donedeal-prawy/

Lub mały wypasik :-D :
http://www.e-luk.pl/blocz...b153e9f683562f5

http://www.e-luk.pl/blocz...b153e9f683562f5

http://www.e-luk.pl/blocz...b153e9f683562f5

http://www.e-luk.pl/blocz...b153e9f683562f5

Osobiście ja bym pojechał do jakiegoś sklepu łuczniczego i na miejscu wybral. Gdzie mieszkasz?? Jak bym ja miał tyle kasy ( zajmuje sie też modelarstwem ) to bym kupił sobie najdroższy silnik, kadłub i reszte i bym zasuwał po wodzie 150 km/h :-D .
Lecz łucznictwo w porównaniu do modelarstwa jest tanie do dobry model to od 13000 zł do nawet 25000zł! ! ! !

fredi - 2010-08-10, 23:56

Każdy ma jakieś swoje hobby i jak trzeba to kasę się wytrzaśnie :-D W końcu pracuję. No nie? :) Mieszkam w Mielcu, ale ostatnio jestem w mieście może z 2-3 razy w roku po 3-4 tygodnie.
Ja już wstępnie mam upatrzony model i jest to http://www.e-luk.pl/blocz...b153e9f683562f5

Musze tylko jakoś się do niego przymierzyć. Może z ceny coś zejdzie. Zobaczę jak to będzie :-D Na razie to tyle kasy jeszcze nie mam na wydaniu. Trzeba tak to zrobić, aby żona nie wiedziała, że coś z konta poszło. :) Hheheh

luczniczekk123 - 2010-08-11, 00:02

Witam
Tak łuki za kilka tysięcy. Tylko ja mam 12 lat i nawet wydatek 1500zł na łuk troche mnie przeraża, a do cobry nie mam zbytniego przekonania Ale do Bera mam. Coś takiego by było dobre jak myślisz??
http://www.colosus.pl/luk...-warior-ii-set/

Albo ten??

http://www.colosus.pl/luk...set-prawy-camo/

fredi - 2010-08-11, 00:28

Słabiutkie te łuki. Malutka siła naciągu. Im więcej strzał wypuścisz z takiego słabego łuku tym coraz częściej będziesz sobie pluł w twarz, że jednak trzeba było kupić coś mocniejszego. Nawet sprzedaż w późniejszym czasie będzie trudna. Jeśli jednak już teraz wiesz, że nie masz na tyle siły, aby naciągnąć silniejszy i nie planujesz nigdy tego sprzedawać to możesz zaryzykować. Moim zdaniem jednak nie warto.
luczniczekk123 - 2010-08-11, 10:37

Witam
Fakt mała siła. Co byś polecił???? Coś do 600zł

fredi - 2010-08-11, 11:53

Ja się pytałem znajomego, który zajmuję się łucznictwem. Jeśli masz 12 lat i dopiero zaczynasz strzelać lepiej wziąć łuk tradycyjny z mniejsza siłą naciągu. Tutaj nie dał mi dużego wyboru i zaproponował Polarisa. Tradycyjnego nie musisz po prostu naciągać całego a i tak ta strzała gdzieś doleci. Bloczek niestety trzeba naciągnąć do iluś tam %. Ten łuk bloczkowy, co zaproponowałem na początku ( sam go posiadam) jest dobry, ale to niestety chiński wyrób. Chiński, ale nie zdarzyło się, aby komuś wyrządził krzywdę. Jak na 600 zł nie widzi przeszkód, aby właśnie takiego bloczka nabyć. Dobry łuk, ale dla niektórych kojarzy się z Chinami, dlatego na samym początku go skreślają. Nie potrzebnie.
Dla 12- latka nie widzi nic innego jak Polarisa gdyż nawet Cobra będzie sprawiała za duże trudności na początku i tylko zniechęci.

luczniczekk123 - 2010-08-11, 13:56

Witam
To samo miałem na myśli. Tani, raczej dobrze wykonany i dla początkujących dobry. Mam w bielsku ( niedaleko ) sklep łuczniczy to wszystko na miejscu ustalimy . Mają w sprzedaży polarisa. Dzięki za rady

MadRian - 2010-08-12, 23:53

fredi napisał/a:

p.s
Przy okazji zadam pytanko :) Jaki teraz kupić łuk? Chcę, aby siła naciągu była dużo większa.


A po co? ;) Łuk nie ma służyć jako podręczna siłownia. Naucz się powtarzalnie i celnie strzelać na różnych dystanasach z tego co masz. Masz więcej siły, łatwiej ci naciągnąć łuk - świetnie. Możesz dłużej i skuteczniej celować, pewniej go trzymać i lepiej strzelać.

Strategia "kupuję co miesiąc mocniejszy - patrzcie jaką mam parę w łapach" nie jest dobrą metodą trenowania łucznictwa.

Spróbuj, bez strzały utrzymać np. naciągnięty łuk, jak najdłużej. To lepiej ci wyrobi siłę i wytrzymałość, niż zmaganie się z twardym łuczyskiem.
Poza tym, w łucznictwie chodzi o celność, a wątpię, byś jako początkujący już się bawił w precyzyjne strzelanie na 200m.

Nowy łuk kup wtedy, gdy nie będziesz już w stanie lepiej strzelać z tego - czyli dojdziesz do granicy sprzętu. Ale jeżeli nadal łuk ci w łapach lata jak pies za suką, to wcale nie będzie lepiej po zakupie nowego łuku.

fredi - 2010-08-13, 20:24

Coś w tym prawdy jest, ale ja jestem z tych ludzi, którzy nie kręcą się jak to przysłowiowe gó…o :) Po co mam stać w miejscu jak mogę rozwijać swoje umiejętności? Od dwóch lat mam ten sam łuk. Pora coś zmienić tym bardziej, że już nawet żona z tego łuku strzela doskonale i ze 100 metrów trafia w tarczę.
luczniczekk123 - 2010-08-14, 17:16

Witam
Tak. Tylko ja nie miałem jeszcze porządnego łuku w łapach. Pojadę do sklepu łuczniczego i zobaczę. Zdecyduję się, cz kupić bloczka czy tradycyjny.

luczniczekk123 - 2010-08-15, 20:22

Witam
Znalazłem interesującą aukcję: http://allegro.pl/item118...ow.html#gallery

Ten łuk na ebay kosztuje 450$. Więc cena tego łuku z allegro jest śmiesznie tania. Tylko czy łuk jest sprawny??
Co o tym sądzicie??

MrBebo0010 - 2010-08-15, 23:43

raczej uszkodzony nie jest. ja bym licytowal
luczniczekk123 - 2010-08-16, 10:31

Witam
Albo nowy Bear
http://cgi.ebay.com/BEAR-...951038783325669

http://cgi.ebay.com/NEW-0...DefaultDomain_0

Albo z pełnym wyposażeniem

http://cgi.ebay.com/BOW-F...DefaultDomain_0

jackill - 2010-08-16, 11:50

Zauważ tylko, że nie wysyłają do Europy. A sprowadzając sprzęt z USA płacisz cło i Vat.
luczniczekk123 - 2010-08-16, 12:15

Witam
Czyli jeśli łuk kosztuje przykładowo 800zł to cło i Vat to będzie jakieś 1000 zł??
Poza tym jeśli będę licytował tamten łuk to cena może osiągnąć sporo ponad 100zł bow ameryce nówka kosztuje 450 dolarów (+ Vat w polsce ) czyli jakieś 1.700 zł. Aukcja zawsze może wykręcić więcej, a biorąc pod uwagę że łuk jest w dobrym stanie to dużo z ceny raczej nie zejdzie. Wolałbym kupić ( jeśli to możliwe ) ten łuk z ebay w wyposażeniem i potem kupić polarisa i zacząć strzelać na polarisie, a jak się troszeczkę poduczę to zacznę na Bearku

akan - 2010-08-17, 19:05

Witam, od pewnego czasu interesuje mnie łucznictwo. Chciał bym się po wakacjach zapisać do jakiegoś klubu ale na zarazie zastanawia mnie pewna kwestia, mianowicie jestem osobą praworęczną ale mam silną przewagę oka lewego. Podczas strzelania z wiatrówki zawsze celuje z lewego. Zastanawiam się jak to będzie w przypadku łuku. W której ręce mam trzymać łuk i którym okiem celować ?
Rafael - 2010-08-18, 10:54

akan napisał/a:
Witam, od pewnego czasu interesuje mnie łucznictwo. Chciał bym się po wakacjach zapisać do jakiegoś klubu ale na zarazie zastanawia mnie pewna kwestia, mianowicie jestem osobą praworęczną ale mam silną przewagę oka lewego. Podczas strzelania z wiatrówki zawsze celuje z lewego. Zastanawiam się jak to będzie w przypadku łuku. W której ręce mam trzymać łuk i którym okiem celować ?


Ja mam prawe dominujące i naciągam prawą ręką. Z lewym okiem dominującym też nie powinno być problemu bo dociągasz do środka żuchwy i nosa(chyba,że jakiś historyczny do polika itp.).
Warto zacząć od podstaw czyli od łuku refleksyjnego i prawidłowej postawy. Bloczek to droga na skróty, początek jest łatwiejszy.
Zajrzyj do klubu i postrzelaj, na pewno Ci doradzą.

Pozdr.

kobusz - 2010-08-23, 01:38

akan napisał/a:
Witam, od pewnego czasu interesuje mnie łucznictwo. Chciał bym się po wakacjach zapisać do jakiegoś klubu ale na zarazie zastanawia mnie pewna kwestia, mianowicie jestem osobą praworęczną ale mam silną przewagę oka lewego. Podczas strzelania z wiatrówki zawsze celuje z lewego. Zastanawiam się jak to będzie w przypadku łuku. W której ręce mam trzymać łuk i którym okiem celować ?


... lewe oko dominujące - TYLKO "lewy" łuk ... innej drogi nie ma.
pzdr
@kobusz

polak93 - 2010-09-01, 19:09

A spotkał się już ktoś z Was kiedyś, z takim oto "bloczkiem"?

http://img248.imageshack.us/f/photo3cl.jpg/

Rusznik-art_Bos - 2010-09-01, 23:01

No w mordę..hybryda jakaś wielce interesująca :)
Musi, że domowa przeróbka....bo chyba nie firmowy jakiś?
jakieś bliższe namiary na toto masz?

Rusznik-art_Bos - 2010-09-01, 23:15

Ja strzelałem niedawno z takiego....
firmy Martin-70 Lbs.....




polak93 - 2010-09-02, 00:49

Rusznik-art_Bos napisał/a:
No w mordę..hybryda jakaś wielce interesująca :)
Musi, że domowa przeróbka....bo chyba nie firmowy jakiś?
jakieś bliższe namiary na toto masz?


Niestety, nie wiem o tym nic - znalazłem to na jakimś "zagramanicznym" (USA?) forum o tematyce ninja. I w galerii, jeden user powklejał zdjęcia swojego licznego arsenału - w skład którego wchodziły dziesiątki shurikenów, dmuchawek, nunchaku, mini kuszy, noży, mieczy... był także ten przedziwny "łuk".

I przyznam się bez bicia, że taki wynalazek widzę po raz pierwszy w życiu.

jackill - 2010-09-02, 12:04

http://www.archeryhistory.../onecambows.htm
polak93 - 2010-09-02, 12:12

jackill napisał/a:
http://www.archeryhistory.com/compounds/onecambows.htm



Tam jest napisane, że to ma strasznie małą siłę naciągu - zaledwie od 20 do 55 funtów.

lupus1 - 2010-09-02, 12:29

Też niedawno kupiłem sobie łuk Hoyt PowerHawk 70funtów.I powiem że zaj..maszynka.Strzelam 2 tygodnie a i to nie co dzień bo pogoda byle jaka.Tutaj moje wyniki z 30m :-D
jackill - 2010-09-02, 12:58

polak93 napisał/a:
jackill napisał/a:
http://www.archeryhistory.com/compounds/onecambows.htm



Tam jest napisane, że to ma strasznie małą siłę naciągu - zaledwie od 20 do 55 funtów.


A po co więcej do strzelania tarczowego?

Swoją drogą, ciekawe jak ze stabilnością takiego niesymetrycznego łuku.

Krystian.M - 2010-11-12, 21:52

Nie wiem czy to odpowiedni temat, choć wątpię abym miał zakładać nowy, bo takie posty jak ten znacie już pewnie na pamięć, więc tu zadam pytanie.

Jakiś czas temu kupiłem wiatrówkę i cały czas strzelam, uczę się, choć powoli mój model zaczyna być dla mnie zbyt prosty. Od dłuższego czasu interesuję się zakupem łuku bloczkowego, wcześniej tego nie robiłem ze względu na brak pieniędzy, teraz nie mam takich problemów.

Mimo to, nie chciałbym na niego wydawać więcej niż 400 zł ze względu na fakt, że nigdy nie strzelałem z łuku tego rodzaju. Chcę kupić dla siebie, ot tak po prostu, do strzelania na ogrodzie (tarcze, puszki itp.). Nic poważnego. Co prawda, pora nie bardzo (zimno, mokro i ciemno) ale lepiej kupić zawczasu niż potem żałować.

Rozglądałem się już za łukami w tym przedziale cenowym, czasem nawet przekraczające tą kwotę, lecz (jeśli to możliwe) chciałbym prosić o radę bardziej doświadczonych użytkowników. Przede wszystkim, z jakich firm polecacie a które omijać z daleka?

kombatant - 2010-11-12, 22:30

Niestety nie ma łuków bloczkowych do 400 PLN (nie mylić z patykami z kółkami na końcach). Proponuję poczytać niektóre tematy np. tutaj:
http://www.forumlucznicze.pl/proszę-przeczytać-przed-rozpoczęciem-korzystania-z-forum/cobra-i-inne-tandetne-wynalazki-oraz-co-kupić-w-zamiantak-do-400-pln-p-t1866.0.html

Z łukiem tradycyjnym też jest świetna zabawa, a kasa o wiele mniejsza.
A.

Emhyrion - 2010-11-12, 22:31

Moim zdaniem szkoda wydawać te 400 zł na łuk bloczkowy. Niczego dobrego za te pieniądze nie kupisz
jackill - 2010-11-13, 14:03

Za 400 zł kupisz używanego klasyka, który będzie o wiele lepszy (trwalszy, celniejszy, bezpieczniejszy) od nowego bloczka za 400 zł. Koledzy dobrze radzą.
polak93 - 2010-11-13, 14:49

Drewno, to jest jednak zawsze drewno - polecam jakiegoś Bisoka. No albo Samick Polaris - nie jest to drewno, ale sprzęt podobno bardzo dobry - sam takiego sobie planuję zamówić w grudniu.
janko - 2010-11-13, 16:38

Polecam Polarisa .Mam go dwa lata i strzelam głównie koło domu, nic większego (mocniejszego ) nie trzeba na początek.Przy tych 17 kg naciągu zaręczam że nie jeden z kolegów po 30 minutach strzelania będzie miał pot na plecach.Super sprzęt na początek a i wydatek niewielki.Szczerze polecam!!
gregorek - 2010-11-27, 21:58

Witam, chciałbym zapytać czy naprawdę nic nie da się zrobić w sprawie doboru łuku dla prawo-lewo ręcznego?czytałem i powiedzieliście,że niestety nie ma mocy? jak ktoś ma inne oko prowadzące to mówi się trudno i trzeba uczyć się nowej postawy do drugiej ręki, ale czy nie można celownikiem wyregulować do oka nieprowadzącego, bo ja tak mam , strzelam z wiatrówki i mogę wyregulować przyrządy albo na jedno oko albo na drugie, a w łuku nie można? nie ma takiej możliwości? I jeszcze jedna sprawa, co z oddychaniem podczas strzelania jakie występują poszczególne cykle oddychania? pozdrawiam.
kobusz - 2010-11-27, 22:25

Nie da rady prawidłowo strzelać z łuku "po przekątnej"
gregorek - 2010-11-27, 22:28

Nie o to mi chodzi, że po przekątnej tylko o regulację celownikiem.
kobusz - 2010-11-27, 23:01

Nie rozumiem.
Które oko masz dominujące?
Jeśli lewe to twoją ręką łuczną jest prawa. ( tą w której trzymasz łuk )
Celownik też musisz mieć lewy, bo nie wszystkie są możliwe do przełożenia.
I oczywiście strzelasz z oka dominującego.
Jeśli chcesz jakiś bardzo tani łuk bloczkowy to strzelaj jak chcesz i tak nie zauważysz zmiany... w innym wypadku dla osób z okiem lewym dominującym jest tylko jedna opcja jak wyżej.
pozdrawiam

ps. mój brat przez to przechodził....

gregorek - 2010-11-27, 23:22

jestem prawo ręczny ale oko dominujące mam lewe ale zastanawiałem się czy strzelając jako "prawy" czyli naciągając cięciwę prawą ręką dam radę celownikiem po "prawej stronie jak piszesz, skorygować celowanie celownikiem na prawe oko, bo ono nie jest prowadzące i mam odchylenie w stosunku do lewego oka dominującego, innymi słowy: czy można korygować celownikiem odchylenie lewo -prawo i ile ta korekta wynosi (skala). Już prościej tego nie wyjaśnię chyba? ;)
kobusz - 2010-11-28, 00:08

Jeśli masz lewe oko dominujące to jesteś leworęczny.kropka.

Nauczyłeś się tylko posługiwać prawą ręką, bo tak podchodzono do tej sprawy kiedyś.
Jeśli będziesz strzelał jak praworęczny i z prawego, lecz nie dominującego oka nigdy nie osiągniesz takich wyników jakbyś osiągnął nie łamiąc swojej leworęcznej natury.
Jeśli jednak kupisz słaby jakościowo łuk możesz tej różnicy nie dostrzec strzelając na bliskie odległości.

Uprzedzam - nauczenie się strzelania z łukiem leworęcznym tak jak wg mnie powinieneś zrobić zajmnie Ci conajmniej kilka miesięcy zanim pojawią się efekty.

Jeśli chcesz jakiś konkretniejszych informacji zapytaj na forum łuczniczym, tutaj nie wszyscy z nich zaglądają.

Jeśli chodzi Ci o to o ile przestawić celownik to nikt Ci tego nie powie ( indywidualna sprawa jak mocno jest dominujące oko )
Musisz przystrzelać łuk i już.
Po prostu naprowadzasz celownik w miejsce, gdzie trafiają strzały.
A, że tak powiem masz już go? Strzelałeś?
Załóż sobie blendę na oko z którego nie korzystasz i spróbuj....

Jeśli się dopiero uczysz, lepiej zrobisz jak poznasz kogoś kto już trochę strzela i ustawi Ci łuk. Ja swój ustawiałem 2 miesiące pod siebie, a zaznaczam wiedziałem co robię.
Niestety za daleko mieszkasz bysmy się spotkali.

jackill - 2010-11-28, 01:04

Odnośnie oddychania: http://www.kslinternation...thingCycle.html

Spróbuj zasłonić oko dominujące (lewe) klapką (jak strzelcy sportowi).

kombatant - 2010-11-28, 08:10

gregorek napisał/a:
jestem prawo ............ odchylenie lewo -prawo i ile ta korekta wynosi (skala). Już prościej tego nie wyjaśnię chyba? ;)


Pomijając konieczność prawidłowego (i dość trudnego) ustawienia łuku, gdzie aby strzała miała prawdłowy lot należy - najkrócej mówiąc - należy mieć w jednej płaszczyźnie pionowej oś ramion łuku, strzałę oraz oś celownika. A więc dużym wysunięciem celownika nic nie zrobisz. No. może uda się ustawić na jedą konkretną odległość, bo bliżej/dalej strzała poleci swoim torem.
Ale oprócz tego na cięciwie jest peepsight - odpowiednik szczerbinki, a ten musisz miec przed okiem celującym blisko twarzy. A więc nie widzę takiej pozycji, aby naciągać cięciwę prawą ręką ale pod lewym okiem.
A.

gregorek - 2010-11-28, 08:34

OK, dziękuję bardzo za rady i za cierpliwość w mojej sprawie ;) .Pozdrawiam Wszystkich.
LTooley - 2011-01-24, 14:05

Ciekawy sposób na wykonanie praktycznego kołczanu do łuku:
http://www.youtube.com/watch?v=DjAND6qpqlY

marianB - 2011-03-18, 10:59

Mam dwa pytania może mi to ktoś wyjasni :dlaczego tył strzały czyli punkt w którym zaczepia się o cienciwę umiejscawia się ją powyzej (ok.6 mm)od punktu na cienciwie który wynika z prostopadłości strzały względem cienciwy czyli strzała leżąc na podstawce i bedąc zaczepiona na cienciwie nie ma kąta prostego względem cienciwy.

Druga sprawa:dlaczego strzała dla praworęcznych gości musi być odchylona w lewo o ok. 5 mm na podstawce wzgledem osi wzdłużnej ramion patrząc od tyłu.

Pytania dotyczą łuku bloczkowego

adamc1 - 2011-04-01, 22:15

Ad. 1 nie musi być [quote]umiejscawia się ją powyzej (ok.6 mm)od punktu na cienciwie który wynika z prostopadłości strzały względem cienciwy[quote]
Ad. 2 ma być w osi cięciwy a nie ramion.

jackill - 2011-05-17, 15:12

Poszukuję zawleczki osi bloczka do Hoyta: http://www.petspawnsandim.../0411_Bow_6.jpg (zdjęcie przykładowe)

Są to raczej standardowe zawleczki stosowane w przemyśle, dlatego nie trzeba będzie tego ściągać od producenta. Pytanie brzmi: pod jaką nazwą i w jakich sklepach tego szukać?

marianB - 2011-05-17, 18:08

zmierz suwmiarką srednicę bolca w miejscu gdzie siedzi zawleczka .
jackill - 2011-05-17, 19:41

Średnica bolca - 4 mm
Grubość zawleczki - 0,6 mm
Średnica zawleczki - 9,5 mm

adamc1 - 2011-05-17, 19:58

jackill napisał/a:
Średnica bolca - 4 mm
Grubość zawleczki - 0,6 mm
Średnica zawleczki - 9,5 mm

płytka osadcza 4

marianB - 2011-05-17, 20:11

poszukam jutro dam znać
jackill - 2011-05-17, 21:09

adamc1 napisał/a:
jackill napisał/a:
Średnica bolca - 4 mm
Grubość zawleczki - 0,6 mm
Średnica zawleczki - 9,5 mm

płytka osadcza 4


O, właśnie o to mi chodziło: płytka osadcza.

@marianB: dzięki.

marianB - 2011-05-18, 17:57

W łukach bloczkowych produkcji angielskiej ,amerykańskiej wszystkie gwinty ,osie ,pręty są w innej jednostce miar tzn. w calach. Nasza zawleczka ma zewnętrzny rozmiar 9 mm i jest na wałek 4 mm natomiast ta w Pańskim łuku skoro ma zewnętrzną średnicę 9,5 mm to przypuszczam, że średnica wewnętrzna jest na wałek ok. 3,85 mm.Zawleczkę 9x4 mm mam.Jeśli wałek czyli podtoczenie w miejscu gdzie zawleczka siedzi w Pańskim łuku jest mniejsza jak 4 mm to nasza polska bedzie lużna dlatego trzeba to dokładnie zmierzyć.
jackill - 2011-05-18, 20:34

Zaraz zmierzę jeszcze raz.

EDIT:

Według tego katalogu: http://www.arconring.com/...s/1500-1540.pdf

Będzie to pierścień 1500-X18. Średnica zewnętrzna 0,375 in, średnica rowka w bolcu ok. 0,125 in. Po polskiemu 9,52 mm i 3,17 mm.

Wyślę jeszcze maila do Hoyta z zapytaniem, żeby się upewnić. Zresztą mierzyłem na Vantage Elite a zawleczka spadła mi z Trykona Juniora, chociaż powinien być ten sam rozmiar bolca, jutro sprawdzę jak będę miał Trykona pod ręką.

marianB - 2011-05-18, 21:32

I to jest ten problem z różnicą miar układ calowy i metryczny nic nie pasuje.Zawleczki jakie mam to zewnątrz mają 9 mm i ciasno wchodza na średnicę 4 mm i jesli srednica wałka w Pana bloczku jest 4 mm to napewno bedzie Ok w przeciwnym razie będzie lużna i będzie spadać.Ja mam Bear i nawet pręt po którym chodzi prowadnica kabli ma 9,45 mm.
adamc1 - 2011-05-18, 21:37

Bijecie pianę za przeproszeniem, płytka osadcza 4 pasuje do hoytowych osiek. Zawsze można kupić oryginał tylko nie wiem czy warto nasz rodzimy wyrób kosztuje ze 20 groszy.


płytki osadcze

Wymiary płytek

jackill - 2011-05-18, 21:47

Jeśli sprawdziłeś i potwierdzasz, że pasuje - to świetnie :) Pytam po to, żeby nie płacić grubych $$$ za oryginał z USA, zresztą ciężko to dostać.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group