bron.iweb.pl
Forum dyskusyjne miłośników pneumatyków i innej broni

Optyka - strzelanie czy przeliczanie?

MarceliM - 2006-05-16, 22:36
Temat postu: strzelanie czy przeliczanie?
Tak sobie czytam, [bo mam lupkę - moja pierwszą AGS 4x32 mil-dot Made in China :wink: ] i chciałem znaleźć jak sie zeruje i w ogóle jak sie strzela z lupki.

O ile zerowanie to chyba juz mnij więcej wiem jak wykonać o tyle przestawianie na inne dystanse... magia.

Muszka i szerbinka była prosta: się musiały zejść i ciap, strzelasz. A z lunetą? Kalkulator trzeba nosić, żeby policzyć, przeliczyć ustawić, skalibrować... gdzie tu czas, żeby postrzelać????

Dobra, do rzeczy: Czy ktoś z szanownych kolegów mógłby w końcu raz, a dobrze wytłumaczyć mniej pojętnemu koledze [mnie znaczy :-)] co oznaczaja te wszystkie magiczne przeliczniki?:

1 klik na 100m to ok 6mm, znaczy że co, że jak lupa jest ustawiona na 100m to 6mm na lupce to 100m w rzeczywistości? Czy jak? bo kurde nie wiem.
1/4 MOA itp?

a i jeszcze jedno dla tych co się złoszczą na takie posty: szukałem, szukałem żeby nie było:
http://bron.iweb.pl/viewt...light=zerowanie
http://bron.iweb.pl/viewt...der=asc&start=0

tyle, że tak jest tam opisane, że za cholerę nie połapię się w tym.

A! i ważne:
Do lupy przykręcony

maszew - 2006-05-17, 06:35

http://bron.iweb.pl/viewtopic.php?t=9214

Jeśli to Ci nie pomoże, to skoncentruj się na strzelaniu na jedną odległość.

Maciek_H - 2006-05-17, 07:33
Temat postu: Re: strzelanie czy przeliczanie?
MarceliM napisał/a:
A! i ważne:
Do lupy przykręcony


Ale kto?

MarceliM - 2006-05-17, 08:45
Temat postu: Re: strzelanie czy przeliczanie?
Maciek_H napisał/a:
MarceliM napisał/a:
A! i ważne:
Do lupy przykręcony


Ale kto?


ucięło mi :oops: miało być do lupy przykręcony będzie crosman 2260 :?

MarceliM - 2006-05-17, 08:53

maszew napisał/a:
http://bron.iweb.pl/viewtopic.php?t=9214

Jeśli to Ci nie pomoże, to skoncentruj się na strzelaniu na jedną odległość.


Dzięki maszew!! teraz wreszcie zrozumiałem o co chodzi :-) dlaczego ja tego posta za cholere znaleźć nie mogłem? w lupce wpisywałem wszystkie możliwe kombinacje... no cóż się pożyje, poczyta i to wprawy w szukaniu informacji pewnie nabiorę :wink:

maszew - 2006-05-17, 09:02

MarceliM napisał/a:
maszew napisał/a:
http://bron.iweb.pl/viewtopic.php?t=9214

Jeśli to Ci nie pomoże, to skoncentruj się na strzelaniu na jedną odległość.


Dzięki maszew!! teraz wreszcie zrozumiałem o co chodzi :-) dlaczego ja tego posta za cholere znaleźć nie mogłem? w lupce wpisywałem wszystkie możliwe kombinacje... no cóż się pożyje, poczyta i to wprawy w szukaniu informacji pewnie nabiorę :wink:


Cała przyjemność po mojej stronie :)

MarceliM - 2006-06-08, 22:53

ok policzyłem sobie poupraszczałem i wyszły mi następujące wzory:

Jak liczy się ustawienie lunety, znaczy ile trzeba kliknąć, żeby punkt celowania pokrywał się z punktem trafienia:

odległość do tarczy w m * odległość p-ktu trafienia od p-ktu celowania w mm * 0,069442 = ilość clików w jedną lub druga stronę przy lunecie 1/4 MOA.

mam to stąd że jeden click to:

na 100 yardów = 0,25 cala
na 1 yard = 1/400 cala
na 1 metr = 0,002734 cala
na 1 metr = 0,069442 mm

a teraz liczenie odległości za pomocą siatki mil-dot'a:

(wysokość celu który obserwujemy w m * 198) / ilość kropek jaką zajmuje (wysokość lub szerokość) cel na siatce mil-dot

Ten pierwszy wzór policzyłem po przeliczeniu yardy na cale na metry i milimetry (za pomocą niezbędnego XLS-a) ten drugi wzór wyczytałem z instrukcji swojej lunety.

uffff. zanim postrzelam się spoce od tego przeliczania... :-)

Czy to prawda, czy skłamałem :-)


Pozdr.
Marceli

Ql34 - 2006-06-08, 22:59

Mnie też męczy przestawianie lunety na różne odległości i tutaj właśnie potrzebna jest zmienna paralaksa. Niestety lunety, które ją mają są poza moim zasięgiem finansowym. Widziałem kiedyś taką snajperską ze zmienną paralaksą, nie znam jej ceny ale pewnie pare tysięcy. :?
Skalf - 2006-06-09, 05:40

Nie koniecznie, legend 5-15x40 nie kosztuje parę tysięcy, ani nie jest snajperski,
zmienną paralaksę ma, zmienne powiększenie również, na sprężynach wytrzymuje bez problemu.

Na pcp'a, CO2 znajdziesz jesze sporo innych lupek z AO w cenie poniżej tysiąca..

Stałoogniskowe z regulacją paralaksy też są, np Tasco SS 10x42...

Jest jeszcze kilka innych modeli, za parę tysiecy masz już lupki snajperskie przeznacozne dla żołnierzy i karabinów z deczka innych niż pneumatyki...

Jeżeli posadzisz lupkę na karabinie 17J na niskim montażu i porządnie ją wyzerujesz na szczyt trajektorii lub początek płaskiej części to poprawki bierzesz najwyżej 1 dot w górę bądź w dół, nie ma własciwie czego liczyć....

Ql34 - 2006-06-09, 10:06

Tylko, że AO nie ma nic wspólnego ze zmienną paralaksą. AO to zwykłe ustawianie ostrości obrazu zależnie od odległości a paralaksa to najprościej mówiąc 0 lufy i lunety. Tak da się ustawić tylko na jedną odległość (ewntualnie drugie zero przy opadzie śrutu). W przypadku lunet bez paralaksy trzeba po prostu ustawiać zero na wyznaczoną odległość za pomocą wieżyczki up-down. Lunety z paralaksą są dużo wygodniejsze bo wystarczy przestawić pokrętło na żądaną odległość i po krzyku. Tylko, że taki luksus kosztuje i to wcale nie mało. :?
Arnie - 2006-06-09, 10:34

Ql34 napisał/a:
Tylko, że AO nie ma nic wspólnego ze zmienną paralaksą. AO to zwykłe ustawianie ostrości obrazu zależnie od odległości a paralaksa to najprościej mówiąc 0 lufy i lunety. Tak da się ustawić tylko na jedną odległość (ewntualnie drugie zero przy opadzie śrutu). W przypadku lunet bez paralaksy trzeba po prostu ustawiać zero na wyznaczoną odległość za pomocą wieżyczki up-down. Lunety z paralaksą są dużo wygodniejsze bo wystarczy przestawić pokrętło na żądaną odległość i po krzyku. Tylko, że taki luksus kosztuje i to wcale nie mało. :?

Chyba kolego coś pokręciłeś :?

Ql34 - 2006-06-09, 12:20

Jestem pewien, że nic nie pokręciłem. :wink: Obejrzyj Jarhead, tam jest scena jak właśnie ustawiają paralaksę na konretny dystans. :) Jest nawet pokrętło do ustawiania 0 w zależności od wiatru. :D AO jest przydatne dla ludzi z wadą wzroku, np. dla mnie bo nie musze zakładać okularów tylko ustawiam sobie ostrość do mojej wady. Z lunet bez AO musiałem strzelać w okularach. Ale 0 lunety i karabinka czyli paralaksa a AO to dwie różne rzeczy. Mam lunete z AO i jak mam 0 na 10m to na 30m musze już przestawiać wieżyczke up-down. To sie nazywa błąd paralaksy, którego nie eliminują zwykłe lunety. :wink:
Arnie - 2006-06-09, 12:34

Ql34 napisał/a:
Tylko, że AO nie ma nic wspólnego ze zmienną paralaksą. AO to zwykłe ustawianie ostrości obrazu zależnie od odległości a paralaksa to najprościej mówiąc 0 lufy i lunety.


Ale właśnie kręcąc AO ustawiamy ostrość na dany dystans i eliminujemy błąd paralaksy, więc jak nie ma nic wspólnego ?

Ql34 - 2006-06-09, 12:44

AO nie zmienia 0 w lunecie tylko ostrość. To tak jak w obiektywie fotograficznym ze zmiennym ustawianiem ostrości, nie masz wszedzie ostrego obrazu. Ostry jest tylko w konkretnej odległości, najlepiej to widać na zdjęciach makro. Pomyśl logicznie, jest tylko jedno 0 na daną odległość, na przecięciu linii lufy i lunety, potem się rozchodzi. Paralaksa zmienia 0 na różne odległości nie mając wpływu na ostrość, trzeba tylko znać dokładny dystans do celu (dlatego snajper jest z obserwatorem, który od tego właśnie jest). AO to zwykła korekta ostrości, nic więcej. Jeśli chcesz sprawdzić to ustaw 0 w lunecie z AO na 10 m a potem strzelaj na 30-50m, skupienie będzie w innym miejscu niż na 10m. Lunety ze stałą ostrością też mogą mieć zmienną paralaksę a ostrość jest u nich ustawiana np. od 30m w nieskończoność (i do takich musze zakładać okulary bo nie mają AO i nie moge wyregulować ostrości na swoją wadę).
MarceliM - 2006-06-09, 12:48

oj panowie, to teraz mi juz calkiem namieszaliscie ;-) paralaksy, AO i inee takie... kurka jak wy sie w tym lapiecie? co wy po Optyce Stosowanej jestescie ? ;) tak czy siak szacuneczek za wiedze...

Ja tam pozostane przy swoim, wzory, a jak nie zadzialaja to znowu bede kombinowal...

:wink:

Po tym przeliczaniu ide w koncu postrzelac....

M.

Arnie - 2006-06-09, 12:50

Ql34 napisał/a:
Jestem pewien, że nic nie pokręciłem. :wink: Obejrzyj Jarhead, tam jest scena jak właśnie ustawiają paralaksę na konretny dystans. :)

Nie ma czegoś takiego jak ustawianie paralaksy na konkretny dystans. Jest ustawianie ostrości pokrętłem AO, które to ustawienie powoduje, że na danym dystansie nie mamy błędu paralaksy.
PS: Chyba, że mówiąc o ustawieniu paralaksy masz na myśli to co powiedziałem powyżej :wink:

Ql34 - 2006-06-09, 13:00

Nie zgadzam się. :wink: AO to nie paralaksa.
Arnie - 2006-06-09, 13:09

Ql34 napisał/a:
Nie zgadzam się. :wink: AO to nie paralaksa.

Dobra, co to jest ta mityczna paralaksa?
1)To błąd kiedy oko, krzyż i cel nie są w jednej linii, skutkuje to tym, że odchylając oko w płaszczyznie przemieszcza nam sie punkt trafienia, można zniwelować ten błąd mając powtarzalne składanie się.
2) Kiedy kręcimy AO i ustawiamy ostrość na daną odległość ( jak słusznie zauważyłeś AO to regulacja ostrości) niwelujemy błąd paralaksy. Możemy wtedy zmieniac położenie oka a punkt trafienia nam się nie zmienia.
3) Przy lunetach o małej głębi ostrości (np. w FT) kręcąc pokrętłem AO i ustawiając ostrość na dany dystans możemy z dużą dokładnością określić odległość od celu.

GZ - 2006-06-09, 13:14

@QL34
zanim zaczniesz wykładać optykologie stosowaną poczytaj
http://pl.wikipedia.org/wiki/Paralaksa
http://www.daktik.rubikon...y_pomiarowe.htm [na samym dole]
AO - jak zauważyłeś to regulacja ostrości na dany dystans

i wytłumacz mi jeszcze jedno
Ql34 napisał/a:
Jeśli chcesz sprawdzić to ustaw 0 w lunecie z AO na 10 m a potem strzelaj na 30-50m, skupienie będzie w innym miejscu niż na 10m.

o co ci dokładnie biega

ps. sugerowanie sie co robi snajper w tak głupich filmach jak Jarhead, to wybacz ale jest niepoważne

Ql34 - 2006-06-09, 13:15

Paralaksa – efekt niepokrywania się dwóch obrazów wynikający z obserwowania obiektów z dwu różnych kierunków. W szczególności paralaksa odnosi się do jednoczesnego obserwowania obiektów leżących w różnych odległościach od obserwatora lub urządzenia obserwującego, a objawia się tym, że obiekty te na obu obrazach są oddalone od siebie o odmienną odległość kątową lub też nachodzą na siebie na tych obrazach w odmiennym stopniu.

Źródło: Wikipedia

Jak widać nie ma nic mowy o ostrości ale o odległości. :wink: Chodzi o kąt widzenia i wyregulowanie do tego kąta równo lufy i lunety, nie ostrości.

Arnie - 2006-06-09, 13:20

"Nie ma czegoś takiego jak ustawianie paralaksy na konkretny dystans. Jest ustawianie ostrości pokrętłem AO, które to ustawienie powoduje, że na danym dystansie nie mamy błędu paralaksy".

No to teraz sam sobie odpowiedz dlaczego nie zgadzasz się z tym co wyżej
Własnie ustawienie ostrości spowoduje, że oko siatka i cel będą w jednej płaszczyznie

Robcio - 2006-06-09, 13:22

QI34,
to jest bardzo ciekawe i nowatorskie spostrzeżenie:
Cytat:
Paralaksa zmienia 0 na różne odległości nie mając wpływu na ostrość ..
:shock:
Sorki za złośliwość :)

Ql34 - 2006-06-09, 13:25

Arnie napisał/a:
"Nie ma czegoś takiego jak ustawianie paralaksy na konkretny dystans. Jest ustawianie ostrości pokrętłem AO, które to ustawienie powoduje, że na danym dystansie nie mamy błędu paralaksy".


Jest coś takiego jak ustawianie paralaksy a AO nie ma z tym nic wspólnego. Tutaj macie przykłady lunet ze zmienną paralaksą bez AO.

http://www.i-e-a.de/productssimple9.html
http://www.i-e-a.de/productssimple12.html

AO - Adjustable Objective. Widzicie na nich gdzieś ruchomy obiektyw? Bo ja nie. :wink:

Arnie - 2006-06-09, 13:35

A to ciekawe, spójrz w opis tych lunet
Paralaxabstimmung
Model SSG 500m ( czyli błędu paralaksy nie ma na 500m)

Paralaxabstimmung
Midell SSG-P 50m bis..... To jest własnie regulacja AO, tylko, że po niemiecku :lol: regulacja AO może być obiektywem, albo boczna

Ql34 - 2006-06-09, 13:38

Mam opis tych lunet po polsku i nigdzie nie ma wzmianki o AO, paralaksa jest. Jak chcecie to moge zeskanować. :)
Arnie - 2006-06-09, 13:40

Nie musisz bo to dokładnie to samo, AO może być regulowane z boku, patrz celowniki z bocznym kołem
Ql34 - 2006-06-09, 13:46

Może być boczna regulacja AO i boczna regulacja paralaksy. Jak wyzeruje lunete na 10m to tak samo bedzie strzelać na 30m i 50m, wystarczy, że ustawie AO? Bo u mnie tak nie jest, jak kręce obiektywem to zmienia się tylko ostrość obrazu i nic więcej, strzały nie są takie jak na 10m.
Arnie - 2006-06-09, 13:50

Ql34 napisał/a:
Może być boczna regulacja AO i boczna regulacja paralaksy. 1)Jak wyzeruje lunete na 10m to tak samo bedzie strzelać na 30m i 50m, wystarczy, że ustawie AO? 2)Bo u mnie tak nie jest, jak kręce obiektywem to zmienia się tylko ostrość obrazu i nic więcej, strzały nie są takie jak na 10m.

1)Nie będzie, musisz wziąć poprawkę albo klikać ustawieniami
2) Bo tak ma być, zmieni Ci się ostrość ,strzały nie będą w tym samym miejscu
PS: Pojęcia AO i regulacja paralaksy znaczą dokładnie to samo
PS@ Jest jeszcze regulacja ostrości okularem :lol: opróczAO :lol: tak, żeby Ci trochę zamieszać

Ql34 - 2006-06-09, 13:54

Arnie napisał/a:
PS: Pojęcia AO i regulacja paralaksy znaczą dokładnie to samo PS@ Jest jeszcze regulacja ostrości okularem :lol: opróczAO :lol: tak, żeby Ci trochę zamieszać


Nie martw się, nie zamieszasz mi. :wink: Ok, jak nazwiesz ustawianie zera zależnie od odległości? A może chcesz mi powiedzieć, że nie da się tego ustawiać? :lol:

Arnie - 2006-06-09, 13:59

Ustawianie zera zaleznie od odległości to ustawianie zera w zależności od odległości i nic więcej. Dlatego niektóre celowniki mają podziałki z możliwością ustawienia na podziałce 0 przy ustawieniu celownika np. na 30m. Jak chcesz strzelać dalej to albo bierzesz poprawkę i celujesz wyżej, albo kręcisz wieżyczką i celujesz środkiem krzyża. Jak kto woli albo lubi :lol:
Ql34 - 2006-06-09, 14:01

Arnie napisał/a:
Dlatego niektóre celowniki mają podziałki z możliwością ustawienia na podziałce 0 przy ustawieniu celownika np. na 30m.


Mógłbyś mi pokazać taki celownik? :D

Arnie - 2006-06-09, 14:03

Bardzo proszę http://airguns.pl/index.php?idmenu=23

"Duże pokrętła typu TARGET bez dodatkowych osłon pracują płynnie, bez żadnych luzów i kołysań na boki, z wyraźnie wyczuwalnym kliknięciem i pozwalają na regulację krzyża z podziałką 1/4 MOA. Naniesiona skala oraz kierunki regulacji pozwalają łatwo ustawić celownik. Po ustawieniu celownika wieżyczkę można odkręcić i ustawić w taki sposób aby skala była ustawiona na ZERO. "

Ql34 - 2006-06-09, 14:13

OK, masz rację. :wink: Zostałem źle poinformowany i stąd te błędne twierdzenia. :? Czy jak raz ustawie 0 w tej lunecie co pokazałeś to potem tylko patrze na odległość jaka jest i ustawiam ją za pomocą jakiejś podziałki czy od nowa muszę zerować?
Arnie - 2006-06-09, 14:23

Procedura dość żmudna. Ustawiasz zero w lunecie np. na 30m. Odkręcasz wieżyczkę i ustawiasz podziałkę (skalę) na 0. Od tej pory możesz kręcić wieżyczkami jak chcesz, ale masz pewność, że jak wrócisz do 0 na skali to masz celownik ustawiony na 30m. Przestrzeliwujesz lunete na 35.m i patrzysz w którym miejscu będzie podziałka na skali. Zapisujesz wyniki i pamiętasz - skala 0, mam zero w lunecie na 30m, kręcisz wieżyczką na skali np. na 8 i wiesz, że to 8 to celownik ustawiony na 35m itd.
GZ - 2006-06-09, 14:29

Ql34 napisał/a:
Zostałem źle poinformowany i stąd te błędne twierdzenia. :?

a najlepsze jest to ze chciałeś udowodnić że jednak masz racje 8)

Ql34 - 2006-06-09, 14:48

GZ napisał/a:
a najlepsze jest to ze chciałeś udowodnić że jednak masz racje 8)

Nikt nie jest doskonały, ty też nie. :wink:

Arnie - 2006-06-09, 14:52

No, ale teraz poparty wiedzą teoretyczną możesz rozkoszować się w pełni rekreacją strzelecką :lol:
GZ - 2006-06-09, 14:53

Ql34 napisał/a:
GZ napisał/a:
a najlepsze jest to ze chciałeś udowodnić że jednak masz racje 8)

Nikt nie jest doskonały, ty też nie. :wink:

wiem
na szczęscie za każdym razem będziesz więcej wiedizał i nie powtarzał błedów
ja też przyjmuje rzeczową krytykę :wink:

Ql34 - 2006-06-09, 14:55

Arnie napisał/a:
Przestrzeliwujesz lunete na 35.m i patrzysz w którym miejscu będzie podziałka na skali.


Ale wtedy strzały będą już w innym miejscu niż na 30m. Więc jak zrobić, żeby było znowu zero? Chyba trzeba regulować wieżyczką i dopiero ustawiać skale czy jak?

Arnie - 2006-06-09, 15:01

Ql34 napisał/a:
Arnie napisał/a:
Przestrzeliwujesz lunete na 35.m i patrzysz w którym miejscu będzie podziałka na skali.


Ale wtedy strzały będą już w innym miejscu niż na 30m. Więc jak zrobić, żeby było znowu zero? Chyba trzeba regulować wieżyczką i dopiero ustawiać skale czy jak?
Dokładnie tak
Ustawiasz wieżyczki tak żeby na 35m trafiać w "dychę" . Procedura taka sama jak przy ustawianiu zera na 30m. Jak juz tak ustawisz wiezyczkę, że na 35m będziesz miał wszystkie śruciny w celu to patrzysz jaka masz cyferkę na skali. Od tej pory pamiętasz - 0 na skali celownik ustawiony na 30m. Na skali np 8 celownik ustawiony na 35m. itd.
PS: Nie ma lekko, możesz tak robić albo robić poprawki krzyżem.

LOFER - 2006-06-09, 15:10

Arnie napisał/a:
Procedura dość żmudna. Ustawiasz zero w lunecie np. na 30m. Odkręcasz wieżyczkę i ustawiasz podziałkę (skalę) na 0. Od tej pory możesz kręcić wieżyczkami jak chcesz, ale masz pewność, że jak wrócisz do 0 na skali to masz celownik ustawiony na 30m. Przestrzeliwujesz lunete na 35.m i patrzysz w którym miejscu będzie podziałka na skali. Zapisujesz wyniki i pamiętasz - skala 0, mam zero w lunecie na 30m, kręcisz wieżyczką na skali np. na 8 i wiesz, że to 8 to celownik ustawiony na 35m itd.


witam, schody zaczynają się kiedy obrócisz wieżą o ponad 360 stopni.... Wygodniej chyba używać celownika z mildotem... Tak sobie myślę czytając forum w zasadzie codziennie że temat regulacji paralaksy i AO (regulacji ostrości) trafiają na forum co jakiś czas z różną siłą i jakoś nigdy nikt tego do końca nie usystematyzował... Wg. mojej bardzo skromnej wiedzy, błąd paralaksy w lunecie albo jest duży, albo jest mały i tyle. A regulacja ostrości (AO) służy do tego samego co przefokusowywanie lupek, czyli do łapania ostrości na zadanym dystansie i powiększeniu. Wg. mnie jedno z drugim za dużo nie ma wspólnego. Wydaje mi się poprostu, że przez wzorowo wyostrzoną lunetę (przez odpowiednie ustawienie AO) możemy patrzeć zarówno nieosiowo (oko, siatka, cel) jak i osiowo, nie popełniając tym samym błędu paralaksy.

ale ja to tak na zdrowy rozum tylko :wink:

Ql34 - 2006-06-09, 15:14

LOFER napisał/a:
Wg. mojej bardzo skromnej wiedzy, błąd paralaksy w lunecie albo jest duży, albo jest mały i tyle. A regulacja ostrości (AO) służy do tego samego co przefokusowywanie lupek, czyli do łapania ostrości na zadanym dystansie i powiększeniu. Wg. mnie jedno z drugim za dużo nie ma wspólnego. Wydaje mi się poprostu, że przez wzorowo wyostrzoną lunetę (przez odpowiednie ustawienie AO) możemy patrzeć zarówno nieosiowo (oko, siatka, cel) jak i osiowo, nie popełniając tym samym błędu paralaksy.


Czyżbym za wcześnie powiedział hop? :wink: Wikipedia też mówi coś podbnego. :D

Arnie - 2006-06-09, 15:21

Są lupki, które ostrzą od 12m a mają duży błąd paralaksy. Przefokusowanie w tym przypadku nie polega na złapaniu ostrości, ale na zniwelowaniu błędu paralaksy. Mówiąc o błędzie paralaksy mam na myśli to, że sa fabrycznie ustawione na np.50m. To ten parametr podawany jako Paralaxfrei - 50m. Co to znaczy - patrząc na cel w odległości 50m nie musimy się silić na osiowe patrzenie. Większość lunet jest przystosowana do broni myśliwskiej stąd takie ustawienie parametru - Paralaxfrei. One nie mają dużego błędu paralaksy, one mają ten bład na dystansach "wiatrówkowych"
LOFER - 2006-06-09, 15:38

przy broni myśliwskiej błąd paralaksy na 50m może być "frei" z innego powodu, jak ktoś strzela ze sztucera do dzika to czy trafi 5 cm w lewo czy w prawo od punktu celowania to i tak efekt podobny... strzelanie z wiatrówki w killzone 2,5cm wymaga na tyle precyzji że nawet drobny błąd paralaksy może decydować o niecelnym strzale. Upierałbym się jednak Arnie, że AO to regulacja ostrości widzenia na zadanym dystansie i powiększeniu i nie ma zbyt wiele wspólnego z osiowością patrzenia na cel czyli błędem paralaksy.
Ql34 - 2006-06-09, 15:45

No w końcu ktoś potwierdził co mówiłem, jednak trzymam sie przy swoim. :lol:
LOFER - 2006-06-09, 15:49

QL34 pamiętaj, na razie jest nas tylko 2..... :D to że myślimy tak samo nie znaczy że mamy rację... kiedyś cała ludzkość myślała że Ziemia jest płaska.....
Arnie - 2006-06-09, 15:49

Hm... ciekawe dlaczego producenci nazywają AO regulacją paralaksy, czyżby chwyt marketingowy?
LOFER - 2006-06-09, 15:51

bezpośrednie tłumaczenie (o ile wolno mi się o takie pokusić) to raczej ustawienie (dostosowanie) obiektywu..... :oops: przepraszam jeśli poknociłem, słowa nie ma o paralaxie.... ale PAX, PAX między wiatrówkowiczowską Brać :) przed nami emocje Mundialu, oby Nasi trafiali same "dziesiątki" w bramkach przeciwników :!:
Arnie - 2006-06-09, 16:04

Dobra jeszcze raz. Patrzac przez lunetę możemy okiem schodzić z osi do pewnego momentu ( bo nam sie obraz zaciemnia) Im szybciej nam ten obraz się zaciemni tym mniej mamy możliwości zejścia z osi. Krótko mówiąc zaciemnianie obrazu powoduje,że "trzymamy oko w osi" . To jest dobry celownik. W celowniku złym zaciemnienie nie występuje tak szybko i możemy sobie patrzeć w celownik trochę bokiem i sieje po tarczy. Jeżeli celownik jest ustawiony na paralaxfrei na 50m to tylko w okolicy 50m. możemy schodzić okiem z osi a śruty będą w celu. Dlatego na celownik zakładamy np. blendy( przesłony) Nie ingerujemy przecież w optykę celownika tylko go przesłaniamy - co to powoduje, ano to, że przy najmniejszej odchyłce od osi obraz sie nam zaciemnia i celownik "wymusza" na nas patrzenie osiowe, ot i cała tajemnica i mamy skasowany błąd paralaksy.
LOFER - 2006-06-09, 16:15

Arnie, zgadzam się w pełni z pierwszą częścią twojego postu, na ostatniej (o przesłonach) się nie znam więc się nie wypowiadam. Dla mnie przesłona powoduje zmianę głębi ostrości i ograniczenie jasności celownika - zależności z błędem paralaxy nie znam. Natomiast nie moge się zgodzic z tym: "Jeżeli celownik jest ustawiony na paralaxfrei na 50m to tylko w okolicy 50m. możemy schodzić okiem z osi a śruty będą w celu." wg. mnie śruty nie będą w celu... Jak zejdziesz z osi celowania to poślesz śruty obok celu. Oczywiście mówimy o celowaniu w 10-tkę na tarczy albo w mały spinnerek a nie w wiadro :wink: Z tego co się orientuję to świńskie ucho może ograniczyć popełniany przez strzelca błąd paralaksy (pomaga składać się powtarzalnie).
Arnie - 2006-06-09, 16:21

Będą, będą w celu :lol: Właśnie dla tej odległość nie ma błędy paralaksy pomimo nieosiowego patrzenia, co do świńskiego ucha jak najbardziej pomaga, przydaje sie tez regulowana baka ( przynajmniej u mnie bo standardowa Slavia to tak raczej z otwartymi).
Skalf - 2006-06-09, 16:34

Heh panowie ciekawa dyskusja musze przyznać. Jest tu kilka topiców na ten temat proponuję poczytać.

1. Zwiazek blendy z błedem paralaksy jest taki, że jak lekko zjedziesz z osi celownia to już zobaczysz jajowaty obraz w celowniku, stanie się to dużo szybciej niż w tym samym celowniku bez przesłony.

2. Dobry celownik pokaże ci od razu że patrzysz w niego krzywo, obraz nie bedzie okrągły i pojawią się na brzegach mroczki, zaczyna ginąć ostrość.

3. Kolega QL34 jest zdaje sie z łodzi, wpadnij kiedyś na orła pokaże ci jak temat wygląda w praktyce. Klikać wieżami możesz w celownikach klasy SS's, IOR'a, Zeissów i lepszych, tanie celowniki nie mają wystarczająco powtarzalnych nastaw coby wrócić po klikaniu w dokładnie ten sam punkt.

4. Jak już wpadniesz to zobaczysz cała gamę celowników w których da się wyzerować nastawę wieży, oraz modele z AO na pierścienu obiektywu jak też w kołach oraz pokrętłach bocznych.

5. Nie ma celownika który przestawia ci zero jakimś magicznym pokrętłem paralaksy, od tego są wieże, a pokrętło paralaksy czy też AO służy do regulacji ostrości na dany dystans, w dobrym celowniku złapiesz ostrość ino jak patrzysz na dany dystans i złożyłeś sie dobrze w osi celownika...

6. W celownikach wymyślonych na konkretny karabin, o znanej krzywej balistycznej, są czasem przełączniki zero na 30 i 300m, stosowane ino po to żeby dało sie broń jako tako wyzerować przy użyciu krótkiej strzelnicy.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group