bron.iweb.pl
Forum dyskusyjne miłośników pneumatyków i innej broni

Wiatrówki - Wasze sposoby, precyzyjnego zamontowania lunety..

MFor - 2005-02-25, 18:16
Temat postu: Wasze sposoby, precyzyjnego zamontowania lunety..
Witam!

Ponieważ mam lekkie problemy z ustawieniem lunety, chciałbym poznać Wasze sposoby, precyzyjnego zamontowania lupki, tak aby krzyż był idealnie ustawiony w pionie i poziomie :wink:

Senio - 2005-02-25, 18:30
Temat postu: Re: Wasze sposoby, precyzyjnego zamontowania lunety..
MAJSTER napisał/a:
chciałbym poznać Wasze sposoby, precyzyjnego zamontowania lupki, tak aby krzyż był idealnie ustawiony w pionie i poziomie :wink:


Tu masz dość dokładnie opisaną całą procedurę.
http://www.guns.com.pl/optyka2_a.html

MFor - 2005-02-25, 18:39
Temat postu: Re: Wasze sposoby, precyzyjnego zamontowania lunety..
Senio napisał/a:
Tu masz dość dokładnie opisaną całą procedurę.
http://www.guns.com.pl/optyka2_a.html


To już czytałem :wink:

Mam pewne zastrzeżenia..

"wyceluj w jakiś odległy pionowy cel-linię (np. krawędź odległego domu, piorunochron) i obracaj celownikiem tak, aż złapiesz krzyżem pion. Uważaj, żeby nie przekręcać broni!"

Skąd mam wiedzieć, iż odległy cel ma pion?? i nawet jeżeli złapię pion na krawędzi, to skąd mam pewność, iż karabinek ma poziom? :wink: dlatego chcę poznać różne podejścia do tematu, montażu lunety..

Senio - 2005-02-25, 18:46
Temat postu: Re: Wasze sposoby, precyzyjnego zamontowania lunety..
MAJSTER napisał/a:
Skąd mam wiedzieć, iż odległy cel ma pion?


No budynki raczej maja pion. Chyba że to krzywa wieża w Pizzie.

MAJSTER napisał/a:
i nawet jeżeli złapię pion na krawędzi, to skąd mam pewność, iż karabinek ma poziom? :wink: dlatego chcę poznać różne podejścia do tematu, montażu lunety..


Jak chcesz bardzo dokładnie to załóż najpierw poziomicę i wypoziomuj karabinek. Po tym zero wątpliwości.

Ad - 2005-02-25, 18:57

No i należy przy tej operacj często odkładać karabinek, rzucić okiem na telewizorek, przez okno, do książki i znowu do lupki, oko szybko się przyzwyczaja. Nawet po kilku dniach dochodzi się nieraz do wniosku, że chyba leży nieznacznie krzywo.
I jeszczed jedna sprawa: jak dokręcasz śróbki, to dokręcaj po małym kroczku, równomierni, na przemian, dbając o to, by nie przeciągać jednej strony, bo lupka się może pochylić.
Nie spiesz się, to robi się raz na jakiś czas, więc daj sobie więcej czasu. :wink:

sz.krzysiek - 2005-02-25, 18:58
Temat postu: Re: Wasze sposoby, precyzyjnego zamontowania lunety..
Senio napisał/a:
MAJSTER napisał/a:
Skąd mam wiedzieć, iż odległy cel ma pion?


No budynki raczej maja pion. Chyba że to krzywa wieża w Pizzie.

MAJSTER napisał/a:
i nawet jeżeli złapię pion na krawędzi, to skąd mam pewność, iż karabinek ma poziom? :wink: dlatego chcę poznać różne podejścia do tematu, montażu lunety..


Jak chcesz bardzo dokładnie to załóż najpierw poziomicę i wypoziomuj karabinek. Po tym zero wątpliwości.


Senio - Majster przy takim podejściu do sprawy zapyta teraz - a skąd pewność że poziomiczka założona na montażu ma poziom? Przecież montaż też może być ciut krzywo - a jeśli to nie BKL to na pewno będzie ciut przechylony ( może mikrony ale jednak :D:D:D )
Chyba nie tędy droga.

Weź karabinek do ręki i ustaw go po prostu wg Twojego zdania prosto - wyceluj w ten teoretycznie pionowy brzeg budynku i nie przesadzaj z tą dokładnością :)
No chyba że będziesz strzelał z 300 metrów do śruta położonego na puszce :D
Pozdrawiam Krzysiek.

MFor - 2005-02-25, 21:55
Temat postu: Re: Wasze sposoby, precyzyjnego zamontowania lunety..
sz.krzysiek napisał/a:
Senio - Majster przy takim podejściu do sprawy zapyta teraz - a skąd pewność że poziomiczka założona na montażu ma poziom? Przecież montaż też może być ciut krzywo - a jeśli to nie BKL to na pewno będzie ciut przechylony ( może mikrony ale jednak :D:D:D )
Chyba nie tędy droga.


Krzysztof z takim podejściem to nie zrozumiesz na czym mi zależy :wink: a zależy mi na dużej precyzji, lecz bez przesadyzmu typu mikrony.. :roll: co do budynków, to bywa różnie :lol: ale już chyba wpadłem na dobry pomysł, tyle że musi być deko cieplej, teraz jest -10 :roll:

Jestem nadal ciekaw, innych pomysłów.. innych użytkowników Forum :wink: im więcej się dowiem, tym bardziej dotrę do tego co jest najlepsze :P

Fred - 2005-02-25, 22:09
Temat postu: Re: Wasze sposoby, precyzyjnego zamontowania lunety..
MAJSTER napisał/a:

Ponieważ mam lekkie problemy z ustawieniem lunety, chciałbym poznać Wasze sposoby, precyzyjnego zamontowania lupki, tak aby krzyż był idealnie ustawiony w pionie i poziomie :wink:

Kupilem na HW97 montaz Bushmastera - wysoki - dwuczesciowy. System mocowania i budowy podoban jak w BKL. Nigdy nie slyszalem O BKLach ani o takich problemach . Dokrecilem sruby - strzelam - wszystko gra.
Mam pytanie - czy mam szczescie, zeza, czy ogolne troche jestem nieperfekcyjny????
Co jest najlepsze sie nie dowiesz - bedziesz musial wyciagnac wlasne i niezalezne wnioski - prawda bedzie lezala gdzies miedzy Leba a Zakopanem

Senio - 2005-02-25, 22:33
Temat postu: Re: Wasze sposoby, precyzyjnego zamontowania lunety..
sz.krzysiek napisał/a:
Weź karabinek do ręki i ustaw go po prostu wg Twojego zdania prosto - wyceluj w ten teoretycznie pionowy brzeg budynku i nie przesadzaj z tą dokładnością :) .


Święta racja !!! Bez przesadyzmu. Zastosuj się do opisu i uwag kolegów. Będziesz szczęśliwym człowiekiem. Jak nie to tylko suwmiarki i mikrometry załatwia twój problem :( Inaczej mówiąc. Ustal chwyt dmuchawki i jeśli uznasz że trzymasz ja w pionie czy poziomie (jak wolisz) weź się z ustawianie lupy.

jarus220 - 2005-02-25, 22:48

Cytat:
co do budynków, to bywa różnie
.
Jak nie ufasz budowlańcom to jest jeszcze jeden sposób.Po prostu sam zrób urządzenie zwane "pionem".Nic trudnego ciężarek ..kawałek linki i musi iść pionowo :D ."Praw fizyki pan nie zmienisz.........".Powodzenia i postaraj się o linke w kolorze kontrastującym z tłem.Wtedy masz idealnie pionową linie na którą możesz ustawiać krzyż

oku - 2005-02-26, 00:27

Polecam budowlańców - jeżeli się porozglądać, można znaleźć profesjonalne przyrządy pomiarowe...

Np. na przeciwko okna (ponad 100m) mam coś, co jest niczym specjalnie tam ustawiona siatka do precyzyjnej regulacji krzyża w pionie i w poziomie :!: Zdumiałem się, gdy na to wpadłem i zobaczyłem jak świetnie działa!
Widoczne pionowe i poziome podziały tych oknien są stworzone do zgrywania się z elementami siatki celownika!



w rzeczywistości widac ostro i równo - to szybkie zdjecie podłej jkości


Najlepsze, że siatka ta jest dodatkowo poświetlana :!: w nocy
Mogę sobie położyć zestaw z optyką na dowolnej wypoziomowanej powierzchni i w ciepełku regulować! Ale mam fajnie :twisted: Aż szkoda, że mam przy tym tylko jeden celownik do jednokrotnego ustawienia :)

A tak serio - to dzięki tej "siatce" zdziwiłem się, jak krzywo (i w którą stronę) wstępnie ułożyłem lupę - mimo, że pozornie było ok. Po ustawieniu na tym oknie mam przekonanie, że jest równo - i widać to dużo lepiej niż tylko na krawędzi budynku. Co ciekawe - próbowałem początkowo na krawędzi - ale "siatka" pokazała, że trzeba jeszcze poprawić - i co najbardziej ciekawe - po takiej poprawce krawędź budynku nadal pasowała! Elementy pionowe i poziome dostępne jednocześnie w "widoku" przy takim ustawianiu są zdecydowanie lepsze. Ustawiając jeden kierunek nie psujemy wtedy drugiego!

PS. A podczas ustawiania giwerka leżała na stole (Slavcia umie) i obraz z celownika oceniany był podglądaniem "po osi" ale bez "przykłądania" się w pozycji strzelackiej (co może jest złe - ale zakładam, ze chcemy pion rzeczywisty a nie z własnej, ciagle niedoskonałej, postawy...)

Ad - 2005-02-26, 10:12

Koledzy, byłem przekonany, że autor tego postu chciał poznać nasze sposoby, a nie wyższość jednych nad drugimi.
Kamil.K - 2005-02-26, 12:15

ja robilem tak ze mam stoliczek na stoliczku kląde czetke i poziomice. i dokladnie tak jak mowil Jarus220 robie pion z linki i ciezarka co prawda buja sie przez jakis czas ale przestanie heeh. i ustawiam. potem tak jak adam powiedzial. lukamy w ksiazki lub moze w jakies swierszczyki :) i znowu w lupke. jak wczesniej ustawialem na oko wydyawalo mi sie ze krzyz jest prosto. ale po jakis kilku godzinach jednak krzywo.

pozdrawiam

kamil

Wamix - 2005-02-26, 12:40

A ja poprostu robię tak , zakładam lupę na montaż , skręcam tak abym miał możliwość przestawiania jej i ustawiam na "oko" jak wydaje mi się że jest ok to poprostu dokręcam śruby i idę zerować strzelając ze statywu :wink: , i jakoś kto strzelał z moich wiatrówek nigdy nie powiedział że jest krzywo :lol: myślę że większość tak robi :!: :!: :!:
MFor - 2005-02-26, 13:39

Ad napisał/a:
Koledzy, byłem przekonany, że autor tego postu chciał poznać nasze sposoby, a nie wyższość jednych nad drugimi.


DOKŁADNIE :!: o to mi właśnie chodzi od samego początku :wink: później sam przeanalizuję wszystkie pomysły i wyciągnę wnioski końcowe :P DZIĘKI ! i czekam na innych kolegów :)

Sierżant - 2006-06-01, 21:41

Witaj Majster!
Znalazłem Twój post. ponieważ też mam taki problem. Ciekawe, który ze sposobów wykorzystałeś...?
Ja wyznaczyłem właśnie środek obiektywu cięciwami (nitki). Powiesiłem 2 piony:
1 przechodził (patrząc) przez środek lufy i obiektywu
2 był za karabinkiem i przechodził prawie przez środek krzyża
Ten 1 pozwolił na ustawienie karabinu w pionie, a 2 na dopasowanie krzyża przez kręcenie. Nie przechodził jednak dokładnie przez środek, gdyż linie zbytnio się "zlewają" razem uniemożliwiając dokładne ustawienie.
Po przykręceniu celownika (śrubami na krzyż i po trochu wkręcając), sprawdziłem go na małym dystansie (duży pokaże więcej prawdy ale brak możliwości):
mały cel (kropka), na karabinie zamocowana libelka (lub powtarzalny chwyt), i kręcimy max wieżą góra-dół (jeśli dobry celownik) lub celujemy górą, a potem dołem krzyża. Po środkach przestrzelin rysujemy kreskę - jeśli się pokrywa z linią - jesteśmy "w domu".
Przy niepoprawnym zamocowaniu celownika, na dużym dystansie (50 metrów) może strzał "przenieść" w lewo lub w prawo nawet o kilka centymetrów, a to już jest daleko poza naszym celem.
Jeśli poznałeś lepszy i dokładniejszy sposób, lub masz jakieś przemyślenia na ten temat to proszę Cię o wypowiedź. Pozwoli to wielu wiatrówkowiczom na poprawne mocowanie, no i szanse na lepsze wyniki.
Pozdrawiam!

Borys660 - 2006-06-02, 09:42

Kładę karabinek na stole, małą magnetyczną poziomicę na kostce lufy i ustawiam pion lunetki według krawędzi okna budynku z naprzeciwka.
I jest OK

DogeatDog - 2006-10-21, 16:13

Witam , podłącze sie pod ten temat zeby nie zasmiecać forum , mam takie pytanko odnośnie montowania lupki , czy mozna czymś owinąć lunete w miejscach mocowania montażu , tak zeby nie porysować lunety? może jakąś folie ? Jaśli ktoś praktykował takie zabezpieczenie to prosiłbym o małą podpowiedź
tomaszo - 2006-10-21, 17:18

Bardziej chodzi o to, zeby pod wplywem odrzutu sie nie slizgala i nie przesuwala - wbrew pozoro, nawet przy mocno skreconych obejmach tak sie nieraz dzieje.

Chodzi o to, zeby celownik nie byl w zaden sposob amortyzowany - czyli zeby nie mogl zmieniac swojej pozycji wzgledem montazu, polaczenie sztywne.

Ja uzywam tasmy izolacyjnej, wstepnie ja naciagam ile sie da - staje sie hipercienka, naklejam na spod montazu i czasem na obejmy - ale teraz chyba dalem tylko na spod jakies pol roku temu przy zmianie montazu. Nic nie jezdzi i sie nie przesuwa.

WJarek - 2006-10-21, 19:29

Ja używam do tego lustra.
Pozycja stojąca naprzeciw lustra.
Bardzo dobrze widać ewentualne przekantowanie karabinka (tu oczywiście nie patrząc przez lunetę), jak i krzyża. Dla wygody i dokładności można na lustrze narysować od poziomicy pionową linię grubym markerem (sprawdzić tylko wcześniej zmywalność markera, bo żona łeb urwie...).
Poziomicę (każdą) warto wcześniej sprawdzić, czy trzyma poziom i pion, porównując jej wskazania - przykładając ją raz jedna, raz drugą stroną (lewo - prawo) do tych samych miejsc. Muszą być jednakowe.

Darek O_ski - 2006-10-21, 20:50

Najpierw przykręcam montaż, potem ustawiam na nim prostą rurkę o dopasowanej średnicy i sprawdzam na oko czy montaż jest w osi lufy a tym samym później celownik, oczywiście rurka musi być odpowiednio długa, przy okazji sprawdzam odległość rurki na początku i na końcu lufy, jeżeli występuje zbyt duża różnica to znaczy, że może być problem z ustawieniem krzyża w pionie, /brak regulacji/. Sprawdzam także czy montaż pomimo, iż nie jest w osi /w większości przypadków/ jest przesunięty równolegle do karabinka, /przeważnie cylindra/.

Następnie zakładam celownik ustawiając go na coś pionowego, poziomuję karabinek poziomnicą i dokładnie teraz ustawiam celownik według w/w pionu, powinno być dobrze.

Do ustawienia osiowości rurki na montażu a tym samym później celownika, pomocna może być nitka oczywiście zawieszona pionowo, pod warunkiem, że karabinek jest wypoziomowany.

Ewentualne jakieś nieprawidłowości z nieosiowościa montażu lub prostopadłością, mogę skorygować na montażu.

To jest mój sposób montażu w skrócie.

w0jtek - 2006-10-22, 01:20

Darek O_ski napisał/a:
Najpierw przykręcam montaż, potem ustawiam na nim prostą rurkę o dopasowanej średnicy i sprawdzam na oko czy montaż jest w osi lufy a tym samym później celownik....


A co robisz jeśli nie jest? I czy to się zdarza? Nie widzę dobrego rozwiązania tego problemu. Wymiana montażu lub karabinka??

Dale - 2006-10-22, 07:51

DogeatDog napisał/a:
Witam , podłącze sie pod ten temat zeby nie zasmiecać forum , mam takie pytanko odnośnie montowania lupki , czy mozna czymś owinąć lunete w miejscach mocowania montażu , tak zeby nie porysować lunety? może jakąś folie ? Jaśli ktoś praktykował takie zabezpieczenie to prosiłbym o małą podpowiedź


Witam,
Większość fachowców, którzy widzieli więcej lupek niz ja potrafię wymienić i znają się na rzeczy nie zaleca niczego takiego. W niektórych "popularnych" montażach jest wklejony kawałek taśmy materiałowej nasączonej jakims "kleidłem" (np. w deltach tak jest).
Chodzi o to by lupka nie zmieniała położenia nawet o dziesiętne części mm. Kiedyś na forum była na ten temat spora dyskusja.
Pozdrawiam Marek
ps. możesz delikatnie posmarować łączenie locitem, wtedy unikniesz otarć od przemieszczania się lupki

Dale - 2006-10-22, 07:54

w0jtek napisał/a:
Darek O_ski napisał/a:
Najpierw przykręcam montaż, potem ustawiam na nim prostą rurkę o dopasowanej średnicy i sprawdzam na oko czy montaż jest w osi lufy a tym samym później celownik....


A co robisz jeśli nie jest? I czy to się zdarza? Nie widzę dobrego rozwiązania tego problemu. Wymiana montażu lub karabinka??

Na upartego, i przy dużej wprawie mozna b. delikatnie przeszlifowac szczęki. Ja tak kiedyś robiłem, bo wiatrówka miała krzywą lufę (lekko) i trwało to kilka dni ale udało mi sie to skompensować. Oczywiście zależy jak bardzo duża jest różnica równoległości.
Pozdrawiam Marek

borregaard - 2006-10-22, 09:12

Mariusz...Ty i tak przekrzywiasz karabinek przy strzale...A na moje oko Twoje "prosto" to dla mnie "krzywo" i abarotno.....więc po co Ci to? Popracuj nad chwytem.Jeśli będzie stały,to niewielkie różnice w ustawieniu się doreguluje........ :wink: :lol: :lol: :lol:

Pzdr
Andrzej

Darek O_ski - 2006-10-22, 11:49

w0jtek napisał/a:
Darek O_ski napisał/a:
Najpierw przykręcam montaż, potem ustawiam na nim prostą rurkę o dopasowanej średnicy i sprawdzam na oko czy montaż jest w osi lufy a tym samym później celownik....


A co robisz jeśli nie jest? I czy to się zdarza? Nie widzę dobrego rozwiązania tego problemu. Wymiana montażu lub karabinka??



Wtedy ustawiam montaż lekko go podpiłowując /w miejscu styku z szyną od spodu/ lub podkładam podkładki z cienkiej blaszki /np. po piwie lub pudełku śrutu w miejscu styku dwóch części montażu/.

Patrząc wzdłuż karabinka z pozycji strzelca, podpiłowanie z lewej strony przechyla montaż w lewo natomiast z drugiej strony przechyla montaż w prawo. Przy tym występuje jeszcze zmiana wysokości.

Należy uważać aby w montażu dwuczęściowym obie części były na jednakowej wysokości. W tym przypadku pomocna jest krótsza rurka ustawiona na jednej części montażu i dosuwana po nim do drugiej części, ma wejść na drugą część nie zmieniając swojego położenia.

Jeżeli któraś część montażu nie jest ustawiona idealnie prostopadle do szyny, a różnica nie jest duża można wtedy, nakładając drobny papier ścierny na rurkę wyrównać nierówność.

Najlepiej jest kupić dobry drogi montaż, po sprawdzeniu wcześniej czy szyna jest w osi lufy, bo jeżeli nie, to nie ma sensu kupować dobrego montażu.

yellow206 - 2006-11-18, 22:38

Witam !
BKL-263 + poziomica laserowa. 100% skutecznosci. Pozdrawiam

rey - 2006-11-19, 08:38

Ostatnio gdzieś wyczytałem, że najlepiei podkleić lupkę Loctite w montażu, co zapobiega skutecznie przesuwaniu się.

Na stronie Konceptusa, czy ZSRR piszą jeszcze o taśmie, chyba izolacyjnej

Co Wy na to?

Wierzbin - 2006-11-19, 15:26

Jak przykleisz to jak ją później odkleisz? Np. wtedy jak będziesz chciał zmienić lunetę ;)
Z taśmą to jest tak, że po pewnym czasie klej zaczyna wyłazić i ciężko go później zetrzeć tak z tubusa jak i z obejm montażu.
Najlepiej nic nie podkładać i nie kleić jak nie ma takiej potrzeby.

Olecki75 - 2006-11-19, 17:47

Witam! Ja przy montowaniu lunetki nie szukałem pionu, lecz wykorzystałem poziom. Linia wody w akwarium to idealny poziom. Trzeba tylko karabinek prosto postawić na czymś i zgrać siatkę z linią wody.
graal - 2006-11-19, 17:56

MFor

Mam TXa i zaokrąglone łoże od spodu, co uniemożliwiało mi łatwego ustawienia go w pionie. Dodam też, że pozostałe łoża, mimo płaskiego spodu jak slawia, hw 100, fwb itp. też nie gwarantują, że ustawienie, poziomiczki na drewienku zapewni wypionowanie systemu. Może dla większości to nie ma znaczenia ale może lepiej żebyś wiedział ;) .
Ja, z konieczności, odkręciłem lunetkę i wypoziomowałem system razem z montażem kładąc poziomoczkę na montażu. Bez odkręcenia lupki nie mieściła mi się w prześwicie. Następnie po założeniu lupki wypionowałem ją na obciążonym ciężarkiem sznurku na odleglości ok. 40m, taką akurat miałem możliwość. Następnie sprawdzenie. Na największej odległości na ktorej jestes pewny trafianiasz śrut w śrut, strzelasz raz środkiem krzyża, raz najwyższym dotem, raz najniższym, lub nawet początkami belek. Jak wszystkie masz w jednym pionie to ustawienie jest dobre :) . Potem potestować na 2x większej odległości. Jak nie, to albo źle ustawileś, co jest mniej prawdopodobne w tej metodzie, albo źle trzymałeś karabinek w czasie strzału.
Pozdrawiam Jarek

PS. Latarke wysłałeś priorytetem? Bo jakoś jeszcze ani widu ani słychu ;(.

Darek O_ski - 2006-11-19, 18:06

Aby nie porysować lupki, nie pozaginać i aby nie przesuwała się w montażu, wyklejam montaż od środka w miejscu styku z lupką na prawie całej szerokości i długości, uniwersalnym przylepcem tkaninowym Polovis Plus, /dostępny w każdej aptece/.

Celownik założony na takie coś przykręcam prawie z całej siły krótszym ramieniem imbusa. W przypadku demontażu należy użyć dość znacznej siły i czekać, aż celownik łaskawie się odklei od montażu.
Po jakimś czasie sprawdzam dokręcenie.

Zamontowane lupki w ten sposób nie mają prawa przesuwać się.
Jeżeli w przylepcu jest zbyt dużo kleju, to może po jakimś czasie wyłaźić i będzie to widać, natomiast przylepca nie powinno być widać chyba, że komuś to nie przeszkadza, /ma biały kolor/.

graal - 2006-11-19, 18:14

Darek O_ski napisał/a:
Aby nie porysować lupki, nie pozaginać i aby nie przesuwała się w montażu, wyklejam montaż od środka w miejscu styku z lupką na prawie całej szerokości i długości, uniwersalnym przylepcem tkaninowym Polovis Plus, /dostępny w każdej aptece/.

To jest metoda dla badziewnych montaży za ok. 40 zł. Poczytaj troche forum, bo widać, że wątki o montażach nie są ci znane ;( .
pozdr :)
J

rey - 2006-11-19, 20:32

Mówiąc przykleić, miałem na myśli dosłownie śladowe ilości kleju, np najsłabszego Loctite.
Darek O_ski - 2006-11-20, 15:53

graal napisał/a:
Darek O_ski napisał/a:
Aby nie porysować lupki, nie pozaginać i aby nie przesuwała się w montażu, wyklejam montaż od środka w miejscu styku z lupką na prawie całej szerokości i długości, uniwersalnym przylepcem tkaninowym Polovis Plus, /dostępny w każdej aptece/.

To jest metoda dla badziewnych montaży za ok. 40 zł. Poczytaj troche forum, bo widać, że wątki o montażach nie są ci znane ;( .
pozdr :)
J


Tak przy okazji mogłeś dać przykład, że źle jest montować w ten sposób celownik, bo faktycznie nie spotkałem się z pochwałą takiego sposobu montażu celownika, tylko dlaczego nie zauważyłem negatywnych skutków takiego montowania, a wręcz przeciwnie same plusy.

Napisz, że tak stosowałeś i celownik Ci się przesuwał lub zero spacerowało, nawet przy dokręceniu dłuższym końcem imbusa, albo wskaż, gdzie jest to dokładnie opisane, będzie szybciej.

To co napisałem stosuję do montaży SportsMatch i BKL a jeżeli się trafi to do "badziewnych" też.

Do poziomowania karabinka wykorzystuję, jeżeli jest to możliwe, kostkę lufy.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group